kall3 26.01.07, 19:50 Córka będzie iśc w tym roku do gimnazjum. Które wybrać? Państwowe czy prywatne? Może macie jakieś doświadczenie w tym zakresie i możecie sie państwo wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ha Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 26.01.07, 20:01 Państwowe;) Co do gimnazjów to polecam ci gimnazjum nr 16 lub 10, odradzam 13, 14, 15 i 8. Odpowiedz Link Zgłoś
kall3 Re: Gimnazja w Lublinie 26.01.07, 20:19 A dlaczego nie prywatne? Myśleliśmy z mężem o gimnazjum im. Sobieskiego na Racławickich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobrarada Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:11 Tylko nie Pallotyńskie. To naprawdę wieeeelkie nieporozumienie. Niestety przeżyłam kontakt z tą placówką edukacyjna i to były moje najgorsze związki ze szkołą jakie może mieć rodzic.Ostrożnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.resetnet.pl 27.01.07, 08:48 Do Pallotyńskiego chpdzi dziecko kolegi - powiedział, że faktycznie nic nadzwyczajnego, w zasadzie nie rózni sie od szkoły państwowej, tylko trzeba sie codziennie modlić. Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: Gimnazja w Lublinie 29.01.07, 19:30 jeśli rodzic uważał, że skoro płaci, to jego dziecko ma prawo nic nie robić, albo robić rzeczy w tejże szkole niechętnie widziane, to pewnie rodzic ten ma rację. w swoim mniemaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazalogowana Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 26.01.07, 21:19 Ha, znasz je wszystkie z autopsji, że jedne polecasz, a inne nie ? Interesujace. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.telprojekt.pl 26.01.07, 23:31 A co takiego złego jest w Pallotynskim, mojego kolegi dzieci tam chodza i sa bardzo zadowolone.Słyszałam że najgorsze jest nr.1 Odpowiedz Link Zgłoś
kaja775 Re: Gimnazja w Lublinie 27.01.07, 09:27 polecam 11 chodzi tam moje dziecko i jestem bardzo zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: Gimnazja w Lublinie 27.01.07, 13:38 Podnoszę do góry ,bo też jestem zainteresowana. A co myślicie o tzw.biskupiaku? Odpowiedz Link Zgłoś
e_block Re: Gimnazja w Lublinie 27.01.07, 15:12 Polecam nowe Gimnazjum nr 24 na Węglinie, czechowskie 16 i 5, LSM 10. Odradzam 8, 7, 14,15,12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 27.01.07, 16:06 o 15 kiedys napisali artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matkagimnazjalisty Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 17:18 Jeśli chodzi o prywatne gimnazja to chyba nie najgorzej jest w K.Jadwidze na Dłusza. Szkoła dosyć dobra i mam nadzieję ,że nie zmienię zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Gimnazja w Lublinie IP: 83.16.171.* 27.01.07, 17:28 Odradzam gimnazjum nr 7 - miałem nieprzyjemność tam chodzić. Prywatne powinno być najpewniejszym rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktooś Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 21:07 Jadwiga to wielkie nieporozumienie, tam są narkotyki. Może jak wszędzie, ale od szkoły prywatnej się wymaga. Jak się nauczyciele zgadają potrafią zgnębić ucznia. Ja mam bardzo przykre doświadczenia z tą szkółką. Najważniejz tam jest kasa i tylko kasa. Jak jej nie masz to jesteś dla nauczycieli nikim!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: Gimnazja w Lublinie 27.01.07, 21:10 A większość myśli ,że jak prywatna szkoła to już będzie bezproblemowo! Odpowiedz Link Zgłoś
kall3 Re: Gimnazja w Lublinie 28.01.07, 22:40 To straszne co piszesz. Przecież powinno zależeć im na uczniach i tym, co sie o szkole mówi. A inne prywatne jakie są? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yonk Re: Gimnazja w Lublinie IP: 62.233.130.* 29.01.07, 12:33 Po co ci prywatne wyslij dziecko do dobrej klasy w 16, 10, 24 albo 5. Popytaj nauczycieli w tych szkołach, które klasy są złozone z uzdolnionych uczniów. Na pewno 24 to niezła szkoła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ....;] Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 29.01.07, 20:58 chodzila tam moja kolezanka i byla bardzo zadowoloNa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evik Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.telprojekt.pl 08.03.07, 18:33 jadwiga to super szkoła, skończyłam liceum dwa lata temu. jeśli twierdzisz że są tam narkotyki i liczy się tylko kasa to zwyczajnie KŁAMIESZ. widocznie nie byłes zbyt lotny i teraz usiłujesz się odegrać Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: Gimnazja w Lublinie 29.01.07, 13:49 A jak "Klonowic" na Kurantowej??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 22:50 Mam pytanie do osoby piszącej o Jadwidze. Co to znaczy, że są tam narkotyki. Leżą na ławkach, sprzedawane są w sklepiku szkolnym , a może tylko jakas osoba z tym problemem chodziła do tej szkoły. I rodzic myśli , że skoro posyłam dziecko do prywatnej szkoły , to nauczyciele powinni sobie poradzic z tym problemem i pdzwyczaić, za cos im przecież płacę. I jeszcze o kasie. Jeśli wysyłam dziecko do prywatnej szkoły , to za nią płacę i jestem ciekawa w jaki inny sposób kasa może interesować nauczycieli. Dodam , że jest tam dobry system stypendialny i każdy dobry uczeń może mieć zmniejszone opłaty czesnego. Obozy , które się w tej szkole organizuje są skromne i płaci się za nie rozsądną cenę. Znam szkołe w Lublinie - prywatną i tam rzeczywiście obowiązuje zasada: posłałes dziecko do takiej szkoły , to i rozrywki powinieneś zapewnić godziwe. Obozy narciarskie to Szwajcaria lub Włochy, do tej pory Państwo Pedagodzy jeździli przed feriami , żeby nie marnować cennego czasu przeznaczonego na prawdziwy wypoczynek. Wyjazdy letnie (początek czerwca) to Szkocja, Norwegia i tym podobne. Oczywiście życie szkoły w czasie tych wyjazdów zdezorganizowane , bo ani nauczycieli , ani części uczniów nie ma. Nikogo to jednak nie obchodzi. nie napiszę , jaka to szkoła. Niektórzy będą wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: Gimnazja w Lublinie 30.01.07, 08:22 Napisz, jak chcesz to na priva Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanyah Re: Gimnazja w Lublinie - do matka IP: *.pronet.lublin.pl 04.02.07, 09:38 MOżesz napisać na priv o którą szkołę chodzi? Dizęki Odpowiedz Link Zgłoś
tiger_gosia Re: Gimnazja w Lublinie 09.03.07, 14:17 A ja bardzo bym chciała wiedzieć jaka to szkołą , bo planuję oddać dziecko do prywatnego gimnazjum......... i chciałabym uniknąc chyba akurat tego , o którym pani pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 30.01.07, 16:11 bron boze nie posylaj dziecka do 15 na Elektryczna!! Skonczylam ta szkole i ciesze sie, ze zakonczylam w niej nauke! Szkola stara, lawki pomazane, smrod, syf, przemoc u dziewczyn (sa bardziej agresywne od chlopakow!!). Nie polecam! STANOWOCZO ODRADZAM! Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: Gimnazja w Lublinie 30.01.07, 19:26 To nieźle ,a ponoć 15 takie dobre gimn.????????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 30.01.07, 20:15 W snach chyba. Ja tez tak myslalam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazalogowana Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 30.01.07, 21:41 We wszystkich gimnazjach zgromadzono młodzież z burzą hormonów, więc wszędzie dochodzi do spięć i mniejszej czy większej przemocy.Mówią o tym uczniowie, rodzice i nauczyciele.Można wybrać szkołę, kierując się opiniami różnych ludzi, ale o tym, jacy uczniowie trafią do klasy, decyduje przypadek. W tej samej szkole może się zebrać do klasy grupa spokojnych dzieci, w innej klasie mogą być dzieci nastawione na rozrabianie.Nie wiesz tego, zapisując dziecko do szkoły w czerwcu.Publiczne szkoły przyjmują teraz uczniów jak leci, bo liczy sie ilość, a nie jakość.Zdaje się, ze w Biskupiaku prowadzą selekcję,bo to szkoła, ktorej zależy na utrzymaniu należytego poziomu. Moi znajomi uczniowie i ich rodzice chwalą sobie wlaśnie Biskupiaka jako szkołę wymagajacą, ale bardzo bezpieczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciecdzieci Re: Gimnazja w Lublinie IP: 212.106.22.* 30.01.07, 22:20 Zdecydowanie najlepsze, na najwyższym poziomie i naprawdę europejskie jest Gimnazjum Śródziemnomorskie przy ul. Kowalskiej 4. Po prostu REWELACJA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:42 A co tam jest rewelacyjnego. Chyba przede wszystkim to ,że szkoła jest bardzo mała. Bo chyba powstała dopiero w 2006 roku. Ale ja myślę, że zbyt małe szkoły też nie są najlepsze. Bo dzieci muszą mieć dosyc duże grono znajomych, a szkoła w której jest jedna klasa nie stwarza możliwości poznania nowych ludzi. Oczywiście nie chodzi mi o szkoły, w ktorych jest 1000 uczniów. Ale szkoła z trzema klasami równoległymi jest jak w sam raz. O ile się nie mylę , to na przykład Klonowic ma tylko jedna klasę. Poza tym większość uczniów przechodzi z podstawówki. I dziecko , które przychodzi do zgranej klasy ma naprawdę nieciekawą sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama35 Mam nieco inne zdanie. IP: *.it-net.pl 30.01.07, 22:43 Wysłałem tam syna. W czerwcu zabieram go do innej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciotka gimnazjum nr 16 IP: *.centertel.pl 31.01.07, 14:13 moja bratanica chodzi do 16-tki. Jest bardzo zadowolona: 1. trafiła na świetną klasę, 2. czuje się bezpiecznie, 3. nie nudzi się na lekcjach (polubiła naukę), 4. ma wiele zajęć pozalekcyjnych (płatnych grosze) - tańce, angielski, koszykówka, 5. i to co dla niej bardzo ważne: rozsądnie ułożony plan lekcji - najpóźniej zajęcia kończy około 14.30, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: gimnazjum nr 16 IP: *.it-net.pl 31.01.07, 16:43 moja kolezanka tez tam chodzi. jest zadowolona. szkola zadbana, nie to co moja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.chello.pl 30.03.07, 11:52 Gimnazjum śródziemnomorskie jest nieporozumieniem. W teorii wszystko pięknie, niestety obietnice dyrekcji nie pokrywają się z rzeczywistością... A i poziom nie taki cudowny. Zdecydowanie odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
zjw Re: Gimnazja w Lublinie 31.01.07, 16:57 Pomyśl juz do jakiego liceum bedziesz chcała posłać dziecko (lub gdzie Ono bedzie chcało) popytaj w tym liceum, z ktorego gimnazjum jest najwięcej dzieci!! masz odpowieć. Odpowiedz Link Zgłoś
rilian oczami nauczyciela w podstawówce... 31.01.07, 17:37 corocznie "wypuszczam" kilkanaście osób z klasy VI w mojej małej, prywatnej szkole - mam pewien ogląd niektórych gimnazjów lubelskich, poprzez relacje moich absolwentów i własne obserwacje. ci najzdolniejsi lądują w pallotynach i biskupiaku. odnajdują się tam doskonale. w biskupiaku zakuwają cały czas, są zmęczeni, ale zadowoleni. rzadko zmieniają szkołę, dzieje się tak najczęściej wówczas, gdy rodzice mają jakieś "ale" - lecz wiem, że zazwyczaj mieli i trudno im było dogodzić. bardzo zadowoleni są z "16", doskonale radzą sobie tam i przeciętnie zdolni (warunkiem jest pracowitość), nawet ci, co do których wraz z nauczycielami miałem wątpliwość, czy odnajdą się w dużej, osiedlowej szkole. o jadwidze na długosza różne docierają echa - jednak sporo moich absolwentów dostawało się tam, gdy zostali odrzuceni w pallotynach, to chyba o czymś świadczy. kilku uczniów znakomicie znalazło się w gostyńskim - nie należeli do najłatwiejszych, jednak, gdy ich czasem spotykam, znajduję w nich kulturę i odpowiedzialność, którą sam usiłowałem im przekazać, czasem bezskutecznie. do "5" poszli zazwyczaj ci słabsi, podobnie do "tereski" na 1 maja (dawniej na krochmalnej). warto pamiętać o tym, że szkoła nie tylko uczy, ale i wychowuje. szczególnie trudny wybór stoi przed rodzicami VI-klasistów: gimnazja gromadzą młodzież w najtrudniejszym wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zel Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: *.vl714.renfri.lubman.net.pl 31.01.07, 17:50 Pallotyni to naprawde okropna szkoła. Uważam, nietety zbyt późno doszłam do tego wniosku , że do kościoła należy chodzić tylko po to , żeby się pomodlić. Wychowywanie przez księży , młodzież wszechpolską !!!!!, to nieporozumienie. Rodzic z księdzem dyrektorem może rozmawiać także w pozycji "na klęczkach". Czuję wielką ulgę, że z tym skończyłam. I co to znaczy , że ktoś nie dostał się do pallotynów , o ich rozmowie kwalifikacyjnej , też mogę duuuużżżo powiedzieć. Zenada. Na szczęście to już nie mój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: oczami nauczyciela w podstawówce... 31.01.07, 18:04 w każdej linijce przez ciebie napisanej jest nieprawda. przykre to, ale tak jest. zresztą nietrudno to wyprostować. na 50 nauczycieli księży jest 3. mszy św. w sumie jak na lekarstwo... większość nauczycieli ma poglądy mocno liberalne, o sympatyzowanie z młodzieżą wszechpolską trudno posądzić kogokolwiek z nich. jeśli przez pozycję "na klęczkach" uważasz sytuację, w której dyrektor jest dyrektorem, a nie bezwolnym wykonawcą poleceń rodziców, to gratuluję. rozmowa kwalifikacyjna - rozumiem, że nie podobało ci się standardowe pytanie "dlaczego akurat ta szkoła?", albo rozmowa o komputerach lub piłce nożnej?... Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: trudny wybór 31.01.07, 20:19 Rodzice a także dzieci z klas 6 mają przed sobą trudny wybór,które gimnazjum wybrać.A jest to ważna decyzja,bo rzutuje z kolei na wybór w przyszłosci liceum. Córka sąsiadki chodziła do gim.15 i teraz narzeka ,że ma zaległości materiałowe,jest w dobrym liceum i musi nadrabiać nocami(a była prymuską w gim.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ///// Re: trudny wybór IP: *.it-net.pl 31.01.07, 20:52 takie jest wlasnie 15... dzieci z biednych okolic-bronowice,bronowice stare... ech tylko zyc i nie umierac....:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: trudny wybór IP: *.chello.pl 31.01.07, 21:02 tak, zgadza się. Tez mam znajomych, których dziecko po 15 ma pewne problemy w nauce. Ale te problemy ma w renomowanym liceum, gdzie pewien pan nauczyciel ma kompletne przechyły, 90% jego uczniów uczęszcza na korepetycje, które nie dają zbyt dobrych efektów... Mam tez takich znajomych , których dzieci po 15 poszły do zwykłych liceów, teraz sa studentami takich kierunków, jakie sobie wybrały. Myślę, że warta podkreslenia jest postawa dyrektora 15 mająca na celu ukrócenie i wyeliminowanie chamstwa, agresji, arogancji, wyuzdania itp zjawisk wsród młodzieży. Dziecku ma być w szkole dobrze, a to pojęcie względne i często "dobro" rozumiane przez dorosłych jest odmienne od "dobra" pojmowanego przez nasze dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 20:26 Nie masz niestety racji, rillan. Pallotyni to nie jest najlepsza szkoła. Ona dobra już była. Trzeba posłuchać ojca dyrektora jak na zebraniach zamiata problemy pod dywan. Gdzie sprawozdanie z roku szkolnego to wyliczenie świąt i uroczystości. Za dydaktykę on nie odpowiada, bo to nie jego działka. A czyja? Prze miesiące nie są w stanie zorganizować zastepstwa. Za poprzedniej dyrekcji były jakieś plany, było jakoś tak sympatyczniej, boisko miało być. A teraz co? Nico. To szkoła,gdzie dzieci poprawiają blędy ortograficzne nauczyciela polskiego. Gdzie dziecko słyszy, że jak ma być homo, to niech lepiej nie żyje. Co do nauczycieli spokojnie można znależć sympatyków LPR, MW i SN. Nie wykluczam, że i są liberałowie, ale raczej w większości są ci wierni. Co do klęczek, to niestety tu o problemach się nie mówi głośno. I w swojej opinii jako rodzic nie jestem odosobniony, bo w luźnych rozmowach z innymi rodzicami to się potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elizabeth Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: *.it-net.pl 31.01.07, 22:45 Uważam, ze Pallotyni są jedną z lepszych szkól w Lublinie. Dlaczego? Nie będę się rozpisywała na ten temat, wystarczy wejść na stronę internetowa szkoły i sobie poczytać, naturalnie jeśli ktoś potrafi czytać, a nie jak stan powielać dziwne schematy beż pokrycia. Nie rozumiem też stani Tewej nagonki na obecnego ks. dyrektora, który w trudnym czasie objął "dyrektorowanie" po uwielbianym przez Ciebie stanie, poprzednim dyrektorze. Zgadzam się z Tobą co do jednej kwestii "Za poprzedniej dyrekcji były jakieś plany, było jakoś tak sympatyczniej, boisko miało być. A teraz co? Nico." Poprzednia dyrekcja wszystko tylko planowała i nic z jej planów nie zostało zrealizowane, a na odchodne obiecywac każdy może - niech martwi się ten kto będzie nastepnym dyrektorem. Poza tym sympatia z nauką nie ma nic wspólnego, gdyż na egzaminach pytań z sympatii nie ma (swoją drogą w każdej szkole są mniej lub bardziej lubiani). stanie czy Ty jesteś homo, że znasz z autopsji słowa nauczycieli?? Nigdy sie z czymś takim nie spotkałam, co więcej jest to kompletna bzdura, bo za takie teksty to niestety, ale w tej szkole nie popracowałbys długo. Co do dydaktyki to odpowiadają za nią wszyscy pracownicy szkoły, a nie wyłącznie dyrektor. Fajną i dobrą szkołę tworzą nie tylko dzieci i nauczyciele, ale również my RODZICE, w razie problemu lepiej iść do wychowawcy, porozmawiać, zrozumiec błędy naszych pociech i często - nas samych, zabrac sie do roboty, a dopiero potem narzekać, jak to jest źle. Więc: stanie, czy zrobiłeś coś by moglo byc lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: *.chello.pl 31.01.07, 20:37 Czytam te posty od kilku dni, siedzę jednak cichutko, ale do czasu:) Jedno dziecko skończyło gimnazjum biskupiaka - szczęsliwe, zadowolone, ze średnią niezbyt oszałamiającą, bo nawet nie miało "paska". Drugie - jest teraz w biskupiaku, średnia zwala z nóg, ale szkoły normalnie nie cierpi. Moja opinia - szkoła ok, choć mogłabym duuużo pisac nt nauczycieli, ich czepliwości, braku kompetencji itp. Tylko że wtedy musiałabym tez oddać sprawiedliwość szkole i pisać o tych nauczycielach, którzy są niesamowitymi, wspaniałymi, pełnymi poświęcenia i życzliwości dla dzieci opiekunami. Byłoby więc całkiem sporo. Jak w każdej szkole, mało tego - w każdej firmie, instytucji, urzedzie itp - są Ludzie, ludzie i parapety. Są szkoły - m.in biskupiak - do których chodzą dzieci solidne, dopilnowane przez rodziców, uczciwe, chetne i ambitne. I zazwyczaj bardzo zdolne. Takie dzieci są w każdej szkole, ale tu - jest ich wyjatkowo dużo. Nie ma z pewnościa w biskupiaku "przechyłów" religijnych. Co tydzień jest Msza Św, ale nawet moje niechętnie chodzące do kościoła dziecko uczestniczy w nich solidnie - jest to doskonała okazja do obejrzenia sobie wszystkich chłopaków, dziewczyn, do pokazania się rówiesnikom wtedy, gdy klasa przygotowuje mszę. Ksiądz dyrektor - persona życzliwa, konkretna, super gospodarz, a jednocześnie człowiek pełen dyplomacji i konsekwencji, co może niektórych zwieść, gdy próbuje przeforsowac swoje ew. życzenia. Mistrz słowa, czego mu szczerze zazdroszczę. Faktem jest, ze dzieci z biskupiaka są - to oczywiście tylko moje zdanie - nieco oderwane od rzeczywistości. To tez ma swoje dobre strony, bo rzeczywistość bywa paskudna... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: oczami nauczyciela w podstawówce... 01.02.07, 13:37 Rillian - napisałam do Ciebie na priva - bardzo proszę o odpowiedź :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rilian Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: *.it-net.pl 01.02.07, 14:52 odpisałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyjaś-mama Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: 212.106.21.* 01.02.07, 23:09 Szanowny Panie. Przypominam, że "Pańscy" absolwenci znaleźli się także w Gimnazjum Śródziemnomorskim. Pański podziw dla gimnazjum palottynów jest uzasadniona względami osobistymi - parcuje tam (czy jeszcze?) Pańska żona. O gimnazjum przy Kowalskiej nie wspomina Pan chyba dlatego, że nie dostał Pan w nim pracy. Dodam, że szczęśliwie dla naszych dzieci. Proszę wysilić się, jeżeli Pan potrafi (doświadzczenie uczy mnie, że nie) na odrobinę obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 21:22 A czego uczy żona riliana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyjaś-mama Re: oczami nauczyciela w podstawówce... IP: 212.106.29.* 06.02.07, 16:45 historii, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
meandmyuncle Daj spokój ze swoją szkółką ! 03.02.07, 10:31 Powinien być na niej napis "Trzymajcie się z daleka !" Odpowiedz Link Zgłoś
zipfel A co sądzicie o gimnazjum Klonowica ? 03.02.07, 09:36 Podobno jest ok, piszą testy najlepiej w regionie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: A co sądzicie o gimnazjum Klonowica ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 15:02 Znam tylko z opowiadan. Nikt się nie skarży. Rodzice raczej zadowoleni. Jednak odradzam, bo wydaje mi sie , że większość przechodzi z własnej podstwówki. Jest to mała szkoła i nie chciałabym znaleźć sie w skórze dziecka, które jest nowe i obce. Taka zgrana grupka zwłaszcza na początku potrafi dać nieźle w kość. Moje dziecko jest w szkole , gdzie 50% jest z jednej szkoły i musi trochę walczyć z 'układem" . Jeszcze jedno pytanie do Państwa , o jaką podstawówkę chodzi. Dobrze byłoby wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
zipfel Re: A co sądzicie o gimnazjum Klonowica ? 03.02.07, 15:14 dzięki za info. Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi z tą "podstawówką" ... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: A co sądzicie o gimnazjum Klonowica ? 03.02.07, 16:16 Istnieje podstawówka im. Klonowica, większość dzieci ją kończących kontynuuje naukę w gimnazjum :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zipfel Re: A co sądzicie o gimnazjum Klonowica ? 03.02.07, 16:24 I co w związku z tym ? Chodzi mi o to, czy szkoła dobrze uczy, przygotowuje do liceum, a nie o stosunki (choć te również są ważne ...) Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: A co sądzicie o gimnazjum Klonowica ? 04.02.07, 11:14 Odpowiedziałam na pytanie. Moje dziecko na razie idzie do podstawówki :-), także będę miała chwilkę na obserwacje Odpowiedz Link Zgłoś
fakara Re: A co sądzicie o gimnazjum Klonowica ? 07.03.07, 23:30 Nigdy w życiu nie posyłajcie swojego dziecka do tej szkoły, naprawdę radzę z całego serca. Chodziłam do niej przez półtora roku, najgorsze półtora roku w moim życiu. Bardzo mała grupa, bardzo dużo lekcji (48 godzin zajęć w tygodniu, po 10 lekcji dziennie), strsazny nacisk na to, jak bardzo się wszyscy kochamy, atmosfera potwornej obłudy. Ja rzeczywiście doszłam do klasy, która znała się wtedy od 8 lat, od małego dziecka, ale czegoś takiego nigdy nie zapomnę. Nauczyciele mają kosmiczne i absurdalne wymagania, powiem tylko, że mama była wzywana do szkoły (po 8 godzinaxh pracy i 2 dyżuru), żeby usłyszeć o moich ekscesach, czyli zapominaniu gumki do ścierania. Moje 'niedostosowanie' się do klasy wychowawczyni chciała rozwiązać w taki sposób, że ja siadałam na środku sali, a reszta uczniów mówiła, co o mnie myśli, i co powinnam w sobie zmienić (wyobraźcie sobie lekko nadwrażliwą 14-latke w takiej sytuacji). Nauczycielka od matematyki udzielała korepetycji uczniom, których uczyła, dając im zadania, które następnie były na sprawdzianach. Atmosfera donosicielstwa, tłumaczono nam moralne powody, dla których należało donieść na chłopców, którzy na wycieczce w trzeciej klasie kupili sobie po piwie (po jednym). Po prostu KOSZMAR Uuuuch, sorry za ten jad, ale jednak nawet po kilku latach siedzi w człowieku... Odpowiedz Link Zgłoś
meandmyuncle Unikajcie wszystkiego z "katolicka" w tytule 03.02.07, 15:52 To przykre, ale prawdziwe. I żeby było jasne - jestem katolikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matkapolka Re: Unikajcie wszystkiego z "katolicka" w tytule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 16:59 Do Meandmyuncle!!!!! Świeta prawda. Popieram. Swoja drogę przez mękę przeszłam. Kazdemu odradzam.!!!! A pobozna bardzo jestem. I dzieci po katalicku wychowuję. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
meandmyuncle Re: Unikajcie wszystkiego z "katolicka" w tytule 03.02.07, 17:05 Czy aby nie w KSP im. Św. Jadwigi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veritas Re: Unikajcie wszystkiego z "katolicka" w tytule IP: *.it-net.pl 09.02.07, 13:12 Do trójcy w jednej osobie czyli do Państwa: czyjaś-mama, meandmyuncle, matkapolka...pewnie najlepsza szkoła to Środziemnomorska na Kowalskiej..."Prawda Was wyzwoli" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olcha Re: Unikajcie wszystkiego z "katolicka" w tytule IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 15:46 O tej szkole będzie można cokolwiek powiedzieć, gdy skończy przynajmniej roczek. Odpowiedz Link Zgłoś
meandmyuncle Re: Unikajcie wszystkiego z "katolicka" w tytule 11.02.07, 10:27 Nie wiem, o co Ci chodzi z tą trójcą w jednej osobie ? O "śródziemnomorskim" nie mam żadnej opinii poza tą, że bez sensu jest posyłanie dziecka do szkoły, która właśnie startuje. Nie można znaleźć żadnych informacji np. o tym, kto dał kasę na gmach i start, kto to prowadzi itp. Chociaż opłatek z księdzem z Hiszpanii sugeruje, że może chodzić o pewną prałaturę .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Dlaczego większość szkół to molochy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 16:21 ????????? Sądziłemm, że niż demograficzny umożliwi powstanie nowego typu szkół: małych, przytulnych gdzie dziecko będzie nie tylko uczniem ale również osobą. Dlaczego lubelskie władze preferują szkoły molochy, w których nauka odbywa się na 3 zmiany a agresja jest codziennym problemem dla uczniów i nauczycieli? Cieszę się, że szkolne lata mam już za sobą i nie muszę do takiej szkoły chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazalogowana Re: Dlaczego większość szkół to molochy? IP: *.it-net.pl 03.02.07, 17:37 Nie opłaca się utrzymywać małych szkół, bo to i administracji więcej, i utrzymanie budynkow droższe. Lepiej (taniej) wybudować jeden moloch, z anonimowymi uczniami, anonimowymi nauczycielami.W planach likwidacja gimnazjum 13, więc inne się zagęści.A argumenty, że w molochach większa przemoc, agresja, bezkarność- do władz nie dociarają.Zawsze przecież dyrekcja i nauczyciele mogą napisac program naprawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Dlaczego większość szkół to molochy? IP: *.lublin.mm.pl 04.02.07, 17:00 Polecam 11 na Radości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-] Re: Dlaczego większość szkół to molochy? IP: *.it-net.pl 04.02.07, 19:31 moja nauczycielka od WOSu mowila, ze tam sa tylko niewychowane dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: {..} 05.02.07, 09:09 Rodzic szóstoklasisty czytając te posty,zapewne nadal nie wie do jakiego gimn. posłać dziecko,ile ludzi tyle opinii.Czy nie ma szkoły ,która miała by dobrą opinię wystawioną przez większość??? A terminy składania podań do gimn. już bliskie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: {..} IP: *.chello.pl 06.02.07, 17:37 Wiesz, natko, to jak randka w ciemno. "A teraz prosimy Edytę o podsumowanie". "Bla bla bla bla bla, ale wybór nalezy do ciebie":) Moja rada jest taka: pochodzić na drzwi otwarte, zaufac dziecku i pozwolić mu wybrac gimnazjum. Przeciez my nie wiemy, jakie sa zainteresowania Twojego dziecka. Jesli sport - to "16" (tam tez są klasy z podwyższonym poziomem j. angielskiego); lubi zakuwać - biskupiak; chce w przyszłości pracować z użyciem j. hiszpańskiego - gimn. na Czwartku z klasami hiszpańskimi (super oferta); masz blisko do "15" - krzywdy dziecku nie zrobią; masz kasę - szkoła śródziemnomorska; przeważają wartości religijne - znowu biskupiak, pallotyni lub inna katolicka szkoła; dziecko z problemami w zachowaniu - na 1 Maja Św. Teresy; uwielbia swoich kolegów i nie wyobraża sobie szkoły bez nich - dać do szkoły, gdzie idzie najwięcej dzieci z klasy. Trudno, aby 30 osób optowało za jedną szkołą, skoro czasami w małzeństwie dwie osoby mają odmienne zdanie. Wybór gimnazjum to trudny wybór. Przechodziłam przez to i twierdzę, że najważniejszy jest zespół klasowy oraz umiejętność współpracy rodziców. Życzę dobrego wyboru - tego najepszego:) Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re:do Ani 07.02.07, 11:40 Dzięki Aniu za dość wyczerpującą informację,dobrze to podsumowałaś!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewazne Re: {..} IP: *.it-net.pl 07.02.07, 20:50 mi w 15 juz krzywde zrobili... Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: {..} 08.02.07, 10:31 Gość portalu: niewazne napisał(a): > mi w 15 juz krzywde zrobili... Może napiszesz coś więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kla Re: Dlaczego większość szkół to molochy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 19:44 Cieszę się, że wrócił watek. Jak dostanę natchnienia , to napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Gimnazjum im.ks.K.Gostyńskiego IP: *.telprojekt.pl 09.02.07, 18:32 Chętnie posłuchałbym opinii o tym gimnazjum.Interesuje mnie opinia osób, które ukończyły lub uczą się w tej szkole.Dziękuję za wszelkie informacje na jego temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: Gimnazjum im.ks.K.Gostyńskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:18 Moje dziecko chodzi do tego Gimnazjum. Nie wiem jak funkcjonują w nim dzieci które nie sprawiają kłopotów. Moje dziecko nie mogło dostosować się do życia w szkole ogólnodostępnej podstawowej. Miało bardzo zaniżone poczucie własnej wartości, częste myśli samobójcze, od komputera nie mogłam go odciągnąć. Teraz jest inaczej - teraz jest świetnie! Oczywiście poświęcamy mu masę czasu, ale przynajmniej tego co robimy nie niszczy szkoła, a wręcz przeciwnie wspiera. Dyrektor łobuziaków owija wokół palca. NIe ze wszystkimi potrafi sobie poradzić, ale każdemu (chyba) daje szansę. Ja jestem z niej zadowolona, chociaż długo miałam wątpliwości. WIem, że gdzie indziej moje dziecko nie znalazłoby dla siebie miejsca. W tej szkole jeżeli nie chcesz to nikt nie będzie zmuszał do uczenia, ale nauczyciele są oddani uczniom, chociaż bardzo zapracowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xandra Re: Gimnazjum im.ks.K.Gostyńskiego IP: *.telprojekt.pl 07.03.07, 20:07 Byłam w Gostyńskim na obserwacji. Jestem studentką psychologii. To, co zobaczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Jest tam owszem wymóg chodzenia w eleganckich ubraniach - chłopcy w garniturach i pod krawatami, ponieważ za wygląd zbiera się punkty bonusowe i jest możliwość uzyskania m.in. za to zmniejszenia kwoty czesnego. Założenie sensowne, pomijając to, ze dzieci wyglądają w takim stroju smiesznie. Co najgorsze... dzieci wbiegają i wybiegają z klas kiedy im sie tylko podoba, drzwi się nie zamykają. Zaznaczam, ze nie była to przerwa! Kto chce, ten się uczy, a kto nie ma checi, ten nic nie robi i jakoś się prześliźnie. Uważam, ze nie ma tam za grosz dyscypliny. Uczniowie w większości nie przykładają się do nauki, choć bywają JEDNOSTKI ambitne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liza Re: Gimnazjum im.ks.K.Gostyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 15:57 To rzeczywiście sztraszne, że dzieci wbiegają i wybiegają, kiedy im się tylko podoba! ;-) Zwróć jedank uwagę, że te dzieci zwykle mają problem, aby usiedzieć spokojnie i w pełnej koncentacji przez 45 minut. Dlatego rodzice skierowali je do szkoły, gdzie mają zapewnione zindywidualizowany tryb nauki. W tradycyjnej szkole byłyby bez żadnych szans. Chociaż z moich obserwacji wynika, że częściej wchodzą i wychodzą niż biegają. Zgadzam się w pełni z opinią Kaji o tej szkole, moje dziecko również do niej uczęszcza i oboje z mężem jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów. I jeszcze jedna sprawa. Nie uważam, że kilkunastoletnie dziecko w garniturze i i krawacie jest śmieszne. A jeśli lubi skejtowskie spodnie z krokiem na wysokości kolan, może je nosić po lekcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proszę proszę Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.lublin.mm.pl 09.03.07, 11:36 PROSZĘ niech ktoś napisze o gimnazjum nr 7 na Krasińskiego(LSM). Jaki poziom, jakie dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yonk Re: Gimnazja w Lublinie IP: 62.233.130.* 09.03.07, 14:09 Poziom kiedyś był jako taki, ale fatalne zaplecze sypie się tynk, smród na sali gimnastycznej, boisko kiedy popada zamienia się w jezioro. No i dyrektorka, szukająca dziury w całym. Ja bym tam dziecka nie wysłał, wolałbym 10 dwie ulice dalej Odpowiedz Link Zgłoś
fakara Re: Gimnazja w Lublinie 10.03.07, 08:23 Siódemki faktycznie nie polecam, szkoła jest za duża, chodziłam do niej przez półtora roku i się wyniosłam, dużo przemocy (zwłaszcza wśród dziewcząt), narkotyki, żadnego bezpieczeństwa, bałam się chodzić do szkoły po prostu. To było parę lat temu (ok.5), może coś się zmieniło, ale nie polecałabym tej szkoły. Jeśli chodzi o gim. nr 10 to jest to naprawdę dobra szkoła (wprawdzie tynk też się sypie, śmierdzi grzybem itp.), ale ma wysoki poziom, jest mniejsza i znacznie bardziej przyjazna dla ucznia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica10 Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:43 10 wcale nie jest dobra, ale przereklamowana. Codziłam tam i naprawdę nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Gosia Re: Gimnazja w Lublinie IP: 83.238.201.* 09.03.07, 14:34 dalej nie wiem nic........... ech.... biorę pod uwagę : Biskupiak - wysoki pozim i bezpłatnie :) 16 - bo mam najbliżej (chociaż nie rejon) Paderewski - poziom zadowalający, dzieci zachwycone atmosferą w szkole, Pallotyńskie - ale po przeczytaniu wątku chyba zrezygnuję .....słyszałam też od matki , których dwoje dzieci tam chodziło , że zmiana Dyrektora wpłynęła b. niekorzystkie na szkołę... Dodadm tylko , że dziecko jest b. zdolne i średnia ocen powyżej 5... Będę czytać wciąz ten wątek - im więcej wpisó i opinii tym łatwiej wybrać najbardziej optymalnie ...... Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: Gimnazja w Lublinie 09.03.07, 14:38 Mam ten sam problem,czytam wpisy i nadal nie wiem gdzie zapisać dziecko???? Najbliżej to;15 i 14 ,ale ponoć jedno i drugie do ......!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mami Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 11:53 Ja też słyszałam rózne opinie o tych szkołach, szczególnie w podstawówce. Zaryzykowałam, bo córka nie chciała rozstać się z koleżankami. Skończyła 15, jest drugi rok w Zamoyskim razem z kolegami z gimnazjum i znakomicie sobie radzą. Nie zauwazyłam u niej (a z jej opowiadań i u kolegów) zaległości, wręcz przeciwnie. II LO do mało wymagających raczej nie należy. Ma też czas na aktywność społeczną, której nauczyła się w gimnazjum. Fakt, w jej klasie była dziewczyna, która przeniosła się do innego gimnazjum, bo w tym jej się nie podobało, ale byli też uczniowie, którzy przepisali się do 15 z innych szkół (nie byli z rejonu 15 i nie dostali się do pierwszej klasy). Jak widać bywa różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaa Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.it-net.pl 13.03.07, 20:08 Bron boze, nie zapisuj swojego dziecka do 15. Stan szoly fatalny, brak warunkow do grania w pilke na sali gimnastycznej (wspolczuje chlopcom, w pilke musza grac w szatni za pomoca pileczki tenisowej), czasami az 3 klasy maja wf na malutkiej sali gimnastycznej, nauczyciele maja wymagania do slabych uczniow, w ktorych szkole jest najwieciej, przemoc, szcegolnie dziewczat, rewia mody chyba najwieksza, stresujaca atmosfera. Nie zapisuj dziecka do 15. Nie rob mu krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: Gimnazjum nr15 13.03.07, 20:22 No to teraz nie wiem co robić,takie okropne opinie o 15 słyszałam. Zostaje więc dojazd do miasta.Tylko nie każde dziecko jest gotowe w tym wieku,aby dojeżdżać przez 3 lata do gimnazjum!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: somebody Re: Gimnazjum nr15 IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.07, 21:57 tym bardziej nie zapisuj do 14!!! niestety mieszkam obok, dokładnie okna w okna ze szkołą i widzę jakie "elementy" tam chodzą i jakie sytuacje czasami dzieją się pod szkołą... odradzam. chociaż chodziłam tu jak jeszcze była podstawówka i wtedy nie narzekałam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 21:10 Napiszę jeszcze słowo na temat szkół prywatnych. Owszem, mają one wiele plusów, bo i pewniejsza młodzież tam chodzi ( z tzw. „lepszych domów”) i klasy mniejsze i wyposażenie lepsze, ale trzeba zdawać sobie sprawę z minusów. Mam kilku znajomych po różnych szkołach prywatnych ( gimnazjach, liceach) i z przykrością stwierdzam, że część z nich zostało zepsutych przez swoje prywatne placówki. Po pierwsze często uczy się tam kultu pieniądza, masz kasę - jesteś gość, masz mniej pieniędzy – ok., akceptujemy cię, ale nie zaistniejesz. Efekty tego takie, iż dzieciaki wzorują się na tych najfajniejszych ,czyli często zepsutych małolatach posiadających najbardziej zamożnych rodziców. Takie „gwiazdy” co uważają, że Pana Boga za nogi złapały bo tatuś i mamusia spełniają im wszelkie zachcianki dobrego przykładu nie dają. Niestety, w takim prywatnym gimnazjum zepsuty smarkacz może sobie pozwolić na więcej. Jak już mówiłem warunki są w tych szkołach świetne ale poziom często wirtualny…Oczywiście jak ktoś chce się uczyć to sobie poradzi, ale pokus wbrew pozorom więcej niż w publicznych szkołach. Ktoś powie że w prywatnych placówkach nie ma patologii.. Moim zdaniem - bzdura… Narkotyki są, alkohol jest, chamstwo jest, tyle że lepiej zakamuflowane bo więcej osób przymyka na to oczy. W społeczeństwie panuje chyba taki pogląd, że „łobuz” to ktoś z patologicznej rodziny, w dresach i ogolony na łyso... A jak taki sam „łobuz” nosi markowe ciuchy, jeździ na wakacje do ciepłych krajów, i bryluje w otoczeniu, to może sobie kląć, ćpać a naukę mieć gdzieś, ale będzie „wzorowym uczniem”. Poza tym szkoła publiczna to może i wiele zagrożeń, ale zarazem większa różnorodność a co za tym idzie lepsze przystosowanie do późniejszego życia. W szkole publicznej dziecko styka się z biedniejszymi od siebie kolegami, z gorszymi w nauce, często z chuligaństwem… czyli ze wszystkim co napotka w dorosłym życiu. Dziecko widzi, że biedny kolega, który chodzi w podartych spodniach nie zawsze znaczy gorszy….Widzi, że nie trzeba jeździć na wycieczki do Grecji czy w Alpy szwajcarskie żeby być szczęśliwym, wreszcie na jego oczach ci, którzy biorą narkotyki czy piją, staczają się, dziecko patrzy na ich upadek i ma lekcje – tak kończą ludzie, którzy chcieli iść na łatwiznę…. W szkole prywatnej często ( choć nie zawsze! ) takich sytuacji nie ma, bo ten kto najwięcej rozrabia = wzór do naśladowania. Chciałbym by było jasne – wbrew pozorom nie jestem przeciwko prywatnym gimnazjom, ale ostrzegam przed ich nadmiernym gloryfikowaniem. Dają one wielkie szanse z jednej strony ale z drugiej usypiają czujność… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomocy Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:45 Jaka jest 18 bo się tam wybieram? Przepisałam się z 10 i teraz szukam innej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.chello.pl 12.03.07, 18:41 mama nauczycielka ... wiec wie co i jak :) paderewskiego nie polecam wychowują bogatych gburów 16 to najlepsza z publicznych do 16 sama chodze i jestem zadowolona [co prawda nie rejon :)i trzeba daleko jezdzić] w 16 nie polecam klas angielskich a we wrzesniu łatwo bedzie trafić do kiepskiego wychowawcy... jak coś moge coś napisać więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 20:26 Jeśli chodzi o 9, to mogę się wypowiedzieć. Chodziłem do tego gimnazjum ( skończyłem 5 lat temu ) i wspominam pozytywnie. Poziom był dobry, atmosfera miła. Wiadomo, że jak w każdej publicznej szkole zdarzają się „kwiatki” w postaci gorszych uczniów czy słabszych klas, ale ogólnie nie można było temu gimnazjum nic zarzucić. Za moich czasów 9 miała pełno olimpijczyków, bardzo dużo osób po niej dostało się do najlepszych lubelskich liceów. Jedyne minusy jakie pamiętam to wygląd szkoły – budynek do najładniejszych nie należy, choć nie wiem czy to jest na dłuższą metę najistotniejsze, oraz małe boisko ( przebudowano je i unowocześniono kilka lat temu, choć dalej jest niewielkich rozmiarów, no ale dosyć blisko jest OSiR i boisko na Starcie więc zawsze jakieś klasy miały tam zajęcia ). Reasumując, za moich czasów 9 była świetnym miejscem, ale oczywiście przez pięć lat wiele mogło się zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masza62 Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 11:26 bardzo dziekuje za wypowiedz chcialabym wiedzie czy chodzac juz do liceum odczuwales jakies braki w edukacji ktore nalezalo uzupelnic a byly zaniedbane w gimnazjum czy zakwalifikowanie sie do wybranego liceum stwarzalo jakis problem do jakich liceuw poszli twoi koledzy jak wiadomo dobre podstawy to grunt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: Gimnazja w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 19:26 Nie odczuwałem żadnych braków, wręcz przeciwnie, nieraz chodząc już do liceum ( a skończyłem Staszica ) czułem, iż to w gimnazjum poziom był lepszy. Jak mówię co do nauczycieli w 9 nie było zastrzeżeń ( jak jest teraz nie wiem, ale na pewno większość kadry pozostała ). Jeśli ktoś tylko ma chęci to na pewno zostanie dobrze przygotowany do egzaminu gimnazjalnego. Zresztą to gimnazjum zrobiło ze mnie olimpijczyka, co w dużej mierze zawdzięczam właśnie świetnemu nauczycielowi. Moi znajomi zasilili po gimnazjum szeregi Staszica, Unii, Zamoyskiego, V LO, IX LO ( oczywiście nie wszyscy, ale jak ktoś się obija to i najlepsze gimnazjum nie pomoże ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Sobieski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 13:58 Polecam Sobieskiego. Atmosfera sympatyczna. Zdolni uczniowie dostaja dobre wsparcie ze strony nauczycieli plus stypendium za bardzo dobre stopnie. Po co komu poznanie w "normalnej" szkole obyczajw rodem z wiezienia? Planujecie kariere dzieci wsrod kryminalistow? Chyba nie. To dajcie je do prywtnej szkoly. I kontrolujcie co jest. Tego nikt nigdzie za was nie zrobi. Dziecko to etat na 24 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: Sobieski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 19:28 Abc, jeśli według ciebie do publicznych szkól chodzą kryminaliści to właśnie świetnie pokazuje jaki wasze dzieci będą miały tok myślenia po Sobieskim… vanitas...szkoda gadać…. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Sobieski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 12:19 Nie oszukujmy siebie i wlasnych dzieci. Ekscesy, ktore znam z opowiadan znajomych to czysty kryminal. W duzej panstwowej szkole w tym wieku (13-16) niestety czeste. Ja pytam po co narazac normalne dzieci na ich obserwowanie. Znam opinie zdolnych normalnych dzieci przeniesionych do palotynow czy do sobieskiego po roku doswiadczen w "normalnej" szkole. Ta zimna opinia dopiero robi wrazenie:) Caly problem w tym, ze w "normalnej" szkole nie sa sami "kryminalisci". Sa tez jeszcze normalni i o nich mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: Sobieski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:04 W Sobieskim nie ma kryminalistów? Są, tyle że nie przystający do utartego stereotypu... Oczywiście mogę sie mylić, ale takie jest moje zdanie po kilkuletnej obserwacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedagog z prywatne abc IP: *.it-net.pl 14.03.07, 15:21 Ty nalezysz do kategorii ludzi, którzy uważają, że dobre jest tylko to, co kosztuje i to jak najwięcej;)Dobra szkoła to tylko prywatna, dobre przedszkole tylko prywtane no i liczy się tylko prywartna wizyta u lekarza do tego;) Na wiesz nie wiesz jak się mylisz...cholernie się mylisz! Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: abc 14.03.07, 15:25 Każdy ma swoje racje,które nie rozwiewają dylematu do którego gimnazjum zapisać dziecko??? Co robić -jeśli ma się po drodze gim.nr15 i 14. Jedne i drugie ponoć do ......! Wiadomo jak to jest z dojazdami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 17:24 natka66, z tego co wiem gim 15 i 14 do najlepszych rzeczywiście nie należą... Szczególnie jest to widoczne gdy ktoś jest prymusem w gimnazjum później trafia do dobrego liceum i nagle zdaje sobie sprawę że ma poważne braki... Ja sam poszedłem do gimnazjum poza rejonem, co wtedy średnio mi się podobało, ale teraz widząc jak potoczyły się losy moje i moich kolegów z podstawówki, jestem wdzięczny rodzicom, że podjęli taką decyzję. Dojazdy nie są aż tak uciążliwe, tym bardziej, że w perspektywie, jeśli chce się uczyć na poziomie to dojeżdżać i tak trzeba… Wysyłaj dziecko tam gdzie w danej chwili jest dobry poziom bo to najważniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewazne Re: abc IP: *.it-net.pl 14.03.07, 17:56 gim15 to katorga!!! 1 klasy maja 32 godziny tygodniowo!! prawie kazde klasy koncza codziennie o 15!! brak czasu na wszystko!! co maja powiedziec dzieci z gluska i felina??!! Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re:do jim 14.03.07, 19:00 Dzięki za Twe cenne uwagi! Nie wiem co zrobimy,a zapisy już w kwietniu!! Pozdrówka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedagog Re: abc IP: *.it-net.pl 14.03.07, 15:46 miało być...Nawet nie wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:25 Ja nie twierdzę, że dzieci z prywatnych szkół to anioły. Ale kiedy w klasie jest poniżej 20 uczniów, to reżim zachowania narzuca się sam i gwałtownie rośnie prawdopodobieństwo sensownego zachowania - zachowania ucznia, i zachowania nauczyciela. Piszę "prawdopodobieństwo", a nie pewnik. I za to warto zapłacić. Młodzież jest pełna szalonych pomysłów. Nikt nigdy nie upilnuje w 100% gromady szaleńców w super twórczym okresie życia. Taka szkoła to jednak również zwykły biznes. Również nikt nie będzie go ryzykował dla skrajnych szaleństw rozbrykanego nastolatka, który spowoduje, że w konsekwencji bines podupadnie, czy padnie. A taka zwykła biznesowa chytrość to zawsze najlepszy i najbardziej bezwzględny nadzorca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 17:10 Nie mówię, że sama idea szkół prywatnych jest nietrafiona, bo maja one swoje plusy. Mam jedynie zastrzeżenia do mechanizmów rządzących tymi placówkami. Według mnie ludzie, którzy je tworzą powinni sobie wziąć do serca, iż jest to mimo wszystko szkoła a dopiero później biznes, a niestety w wielu przypadkach dochodzi do zachwiania tych proporcji, co następnie negatywnie wpływa na szereg spraw np. dyscyplinę, rzeczywisty poziom, umiejętność wyegzekwowania wiedzy od przeciętnego ucznia czy wspominane już przez moja osobę przymykanie oka na wybryki wychowanków… Akurat w przypadku Sobieskiego trzeba jeszcze zauważyć, iż rodzice z mniej zasobnymi portfelami powinni się dobrze zastanowić czy będzie ich stać na dodatkowe koszty nie związane stricte z nauką, typu wycieczki, inne drogie gadżety, bo w przeciwnym razie można zgotować swojej pociesze odsunięcie na margines w kręgu rówieśniczym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:15 W sobieskim uczniowie po kilka razy w roku wyjeżdżają. "Zaliczają" najlepsze sceny teatralne w kraju - w tym warszawski Teatr Wielki. To są wycieczki, na które się czeka, chociaż wyjazd jest często po lekcjach, a powrót w nocy. To w szkołach rzadka okazja. Koszt jest. Ale podróże kształcą, również, czy przede wszystkim, podróże po własnym kraju i powodują, że odległości robią się małe i w zasięgu ręki. Dzisiaj świat jest coraz mniejszy, warto go poznawać od najlepszej strony, od czegoś trzeba zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: dalszy ciąg o 16 IP: *.chello.pl 26.03.07, 20:50 No to ja chodze do 2 klasy. Problemów nie mam. zadnych narkotyków nie ma. Co do palenia to palili w toaletach ale teraz sa kamery [widok na wejscie do kabin] i pala tylko po szkole. Z alkoholem tez nie ma problemów. Czasami na dyskotece piwo sobie przyniosą, ale to raczej nie grozne :). Lekcje od 7;45 do 14;50 pozniej ewentualnie skaesy. Klasy kończą raz/dwa w tygodniu o 14;50 max. Szkoła odremontowana, basen... Co do kadry to zdarzają się 'gorsi' ale głownie dobrzy umieja nauczyć. Nie wiem co jeszcze ;) na pewno jakbym miala wybrac 5 czy 16 wybrała bym tak samo - 16. Zwłaszcza jeżeli dziecko ma średnią coś koło 5,0 lub wyższą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamilka567567 paderewski IP: *.pronet.lublin.pl 09.05.07, 18:58 a co sądzicie o gimnazjum paderewskiego będę bardzo wdzieczna za każdą informacje poprosstu piszcie co wiecie o gimnazjum Odpowiedz Link Zgłoś
aina92 Re: paderewski 10.05.07, 16:54 prywatny Paderewski ? podobno już miejsc nie ma :) powiem tak: jeśli miałabym wybrać jakaś prywatna szkole wybrałabym na pewno paderewski Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: Gimnazja nr 9 10.05.07, 20:06 Proszę o opinie o gimn.nr9 czy warto posłać tam dziecko??? Odpowiedz Link Zgłoś