Dodaj do ulubionych

Więcej pieniędzy dla KUL?

26.12.07, 22:37
Skoro KUL pobiera środki od państwa, to czy jest zobowiązany do np. zatrudniania wojujących ateistów (gdy są znawcami w swojej dziedzinie) na takich samych zasadach jak czynnie nawołujących do wiary katolickiej?
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • robertw18 Czy w KUL bez "dyskryminacji"? 26.12.07, 22:41
      Znowu GW zmieniła nagłówek wiadomości na swój własny... Mało uczciwe.

      Ciekawe, czy w związku z pobieraniem środków od państwa, przestała już obowiązywać w KUL dyskryminacja w postaci wymogu, by starający się o naukę tam przedstawił list dopuszczający z oceną od swego proboszcza?

      Pozdr.
      • Gość: www Re: Czy w KUL bez "dyskryminacji"? IP: 83.238.201.* 26.12.07, 23:05
        nie interesuje mnie system dostawania sie na studia ale jesli wlascicielem tego
        pseudo uniwersytetu jest kosciol (jakikolwiek) to wara od moich podatkow
        kaczynski!!!!!!!!!!!!!!!!!! niech sobie wierni to finansuja jak im do czegos
        potrzebne!!!!!!!
        • robertw18 Re: Czy w KUL bez "dyskryminacji"? 27.12.07, 13:03
          Przedmówca, p. Www, w pewnym stopniu ma słuszność. Państwo nie powinno wspierać środkami z podatków nawet "charytatywnych dzieł", które sobie urządzają jakieś podmioty pozapaństwowe (zazwyczaj po to, by dobrze wypaść w oczach społeczeństwa). Niemniej jednak, jeśli - jak to jest obecnie - bardzo często je wspiera, to można by przynajmniej wymagać, żeby nie urządzało tych "dzieł" jedynie dla swoich wyznawców.
          Natomiast błądzi Przedmówca, gdy pisze o "pseudouniwersytecie", gdyż naucza się w nim wielu dziedzin (i bada je), które nie zakładają wiary katolickiej.
          Wątpliwości jednak też może budzić wspieranie przez państwo pracy w wyznaniowym KUL w dziedzinach, które są słabo opłacane przez państwo w państwowej uczelni sąsiedzkiej, UMCS.

          Pozdr.
      • Gość: Jakub Re: Czy w KUL bez "dyskryminacji"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 03:43
        Studiowałem na tej uczelni i nikt nie wymagał ode mnie opinii proboszcza. Ale
        może tylko ja miałem takie szczęście. Pamiętam też, że całkiem sporo znajomych
        wyznawało poglądy dość dalekie od katolickich (w moich czasach popularne były
        religie dalekiego wschodu) i nikt ich nie prześladował.
    • shawman Taca na UMCS? 27.12.07, 00:34
      Rozumiem, że w takim razie Kościół zadba o to, by w jedno z większych świąt w
      świątyniach zbierano na tacę... datki na Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej? :)
    • Gość: Studenta Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 01:42
      Tak, A gdzie uczy się Instytut zarządzania?? Na Staszica!!! Totalna rudera. Tak
      dbają o studentów!! Nie dam ani grosza na tą uczelnię bo myślałam, że będą w
      stanie zapewnic godne warunki nauki syudentom.
      • Gość: Anonimgal Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: 81.219.94.* 27.12.07, 03:22
        Zalosna i smieszna jednoczesnie jest Wasza nienawisc do KULu i Katolikow. Na
        kosciol i KuL patrzycie przez pryzmat Ojca Rydzyka i Radia Maryja, i tym
        wystawiacie sobie swiadectwo plytkich, powieszchownych ludzi. Ma w nazwie
        "Katolicki..." wiec to na pewno jest zlooooo. Na tej uczelni studiuje pare
        ladnych tysiecy ludzi, nie tylko z Lublina, ale z calej Polski. Ja studiuje
        zaocznie na Kulu i tez mialam zajecia na staszica. Zgadzam sie, to nie jest
        pierwsza klasa, ale poziom nauczania jest bardzo wysoki.
        • robertw18 Żałosna i śmieszna? Nienawiść? 27.12.07, 13:17
          Zdaje się, że p. Anonimgal bardzo powierzchownie sprowadzić chce spór o darowiznę środków środków państwowych na rzecz "dzieł" wyznaniowych do uczuć i nienawiści.
          To, że w KUL uczy się wielu ludzi - to na ogół dobrze. Na ogół, bo zapewne nie każdy zgodzi się, że uczenie teologii katolickiej przynosi wielkie pożytki społeczeństu. I że obsadzanie stanowisk nauczycielskich przez zawodowych krzewicieli wiary służy bezstronności badań i nauczania.
          Jednak jeśli jakieś wyznanie chce zyskać względy społeczeństwa i zajmować się dobroczynnością, to niech samo za nią płaci, a nie - najpierw wyciąga środki z ogólnej (wierzących różnych wyznań i niewierzących) skarbony, a potem zbiera chwałę jako dobrodzieje.
          W dodatku jest - a przynajmniej do niedawna była - tam "dyskryminacja" pod względem wyznaniowym zarówno wobec nauczycieli jak i nauczanych.
          A przecież KK w Polsce nie jest biedny... i mógłby nie zabierać naszych podatków na swoje własne sprawy.

          Pozdr.
        • Gość: kaczo i boso Re: Więcej pieniędzy dla KUL??? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 17:02
          Nie patrze na KUL przez pryzmat "ojca" Rydzyka! Patrze zas na KUL
          jako PRYWATNA (podkreslam raz jeszcze - prywatna!) uczelnie
          prowadzona przez kosciol i porownuje z tym co dostrzegam w innych
          krajach, np. w USA. Tutaj (w USA) jest zas praktycznie nie do
          pomyslenia by panstwo (czy tez ktorykolwiek
          stan) dofinansowywal(o) tego typu uczelnie!

          p.S. Pazernosc kosciola rzymsko-katolickiego w Polsce na panstwowe
          pieniadze z roku na rok rosnie. Coz, pewnie w cwierc-kolonii
          Watykanu tak wlasnie musi byc...
    • Gość: student umcs Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:50
      Niech nie płaczą, że mają tak źle.(oczywiście trudno się dziwić jak można mieć
      więcej z budżetu). Co jakiś czas w kościołach zbiera się na KUL, a zwłaszcza
      każdego 26 grudnia, czyli w czasie największej frekwencji ludzi w kościołach.
      Wystarczy spojrzeć chociaż by na całkiem pokaźny jak na Lublin budynek Collegium
      Humanisticum.
      • aron2004 Re: Więcej pieniędzy dla KUL? 27.12.07, 10:57
        w ZSRR nie było uczelni katolickich, a więc nie ma się co dziwić że
        naszych ateistów KUL uwiera.
        • robertw18 Re: Więcej pieniędzy dla KUL? 27.12.07, 14:41
          Niestety, p. Aron, coraz bardziej obniża loty. Po (chyba nie do końca przemyślanym) okresie naśladownictwa p. J. Mikkego, jakieś takie podsuwanie myśli, że kto nie chce by państwo płaciło na KUL, ten ma mocne związki z ZSRR...
          Może przypomnieć p. Aronowi, że np. również nie najmniej ludne kraje jak Chiny i Indie nie mają utrzymywanych przez państwo uczelni katolickich. W Niemczech zaś, jeśli na wyższej uczelni znaleźć można wydział teologiczny, to jednak podatek od religii jest tam obowiązkowy (i stąd mogą być środki na tego rodzaju sprawy).
          Pozdr.
        • Gość: kaczo i boso Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 17:08
          Zamiast plesc (jak zwykle...) bzdury "aronie", lepiej przyjrzyj sie
          jak funkcjonuja uczelnie prowadzone przez rozne koscioly (baptystow,
          metodystow a takze i rzymskich katolikow) w takich panstwach jak
          USA, Kanada, czy Australia i czy tam panstwo wyklada chocby
          "symbolicznego" dolara jako dofinansowanie
          tego typu uczelni wyzszych!!!
          • Gość: y7 Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: 212.182.124.* 27.12.07, 17:24
            Ano chociażby z takiego powodu, że o takich szkółkach baptystów,
            metodystów w USA nikt na świecie nie słyszał, a o KUL-u jest głośno
            wszędzie.
            • Gość: kaczo i boso Re: "swiatowa" renoma i "glosno wszedzie"? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 19:05
              Szanowny(a) pani(e) "y7"! Prawda jest taka, ze w Ameryce (mam tu na
              mysli cala Ameryke Poludniowa, Srodkowa i Polnocna) wiecej ludzi
              slyszalo o uczelniach wyzszych prowadzonych przez baptystow
              (wlaczywszy w to uczelnie medyczne) nizli o polskim KULu.

              P.S. Jezeli ktos ma ochote poczytac to (ponizej) cytuje caly artykul.
              Przepraszam ale nie mam juz sily, by tlumaczyc na j. polski...
              -------------------------------------------------------------------
              42 Baptist schools make magazine’s ‘best colleges’ rankings for 2008
              By Tim Fields
              Published August 27, 2007


              NASHVILLE, Tenn. (ABP)
          • Gość: tomekjot Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.gprs.plus.pl 30.12.07, 12:31
            Rząd USA nie dokłada do zadnej uczelni. O ile sie nie mylę to każdy tam studiuje
            płacąc za siebie- chyba że ma dobrego mecenata.
    • Gość: Łodziak Zróbcie na KULu miejsce dla H. Pietraszkiewicz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:22
      Pietraszkiewicz została wojewodą łódzką w styczniu 2006 r. Przyjechała z
      Lublina. Po zmianie rządu pod koniec listopada zastąpiła ją na stanowisku
      Jolanta Chełmińska. Mimo to ekswojewoda nie wróciła do rodzinnego Lublina, ale
      nadal pozostaje w Łodzi. Tak jak jej prawa ręka Ireneusz Rymanowski, obecny
      dyrektor generalny w urzędzie wojewódzkim. Oboje nadal mieszkają w willi przy
      ul. Orzeszkowej.


      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4791977.html
    • Gość: KK Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:26
      Zgadzam się, poziom nauczania jest bardzo wysoki. SPoro wymagają ale z drugiej
      strony kadra jest przyjazna studentom i pomimo trudności związanych z nauką jest
      miło i przyjażnie.
    • Gość: b.student Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 12:41
      Gdybyś miał trochę rozumku w głowie, to wiedziałbyś, że w naszym kraju już od
      jakiegoś czasu nie ma obowiązku zatrudniania :P Widocznie tatuś z mamusią
      wpajają ci jeszcze stare dobre komusze zwyczaje :P
      • Gość: folkatka Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 13:35
        Hej
        ja jako absolwentka KUL stwierdzic muszę, że jakieś listy od proboszczów
        wymagane od kandydatów to jakaś bajka, bzdura. Jeśli coś takiego było wymagane,
        to chyba przed wojna ostatni raz.
        Racje mają niektórzy przedmówcy. Wcale na KUL nie jest tak strasznie "katolicko"
        jakby się mogło wydawać, tam studiują tacy sami ludzie jak wszedzie. Natomiast
        weterani starsi troche ode mnie opowiadali mi o bardzo wolnosciowej atmosferze z
        lat 80., o koncertach punkowych, które odbywały się, za przyzwoleniem ówczesnego
        rektora Wielgusa, na auli. O zbuntowanej młodzieży, palącej trawke na dziedzińcu
        ( o tym opowiadal z rozmarzeniem w głosie pewien mój wykładowca, rzecz jasna
        nie napiszę który). Najbardziej jestem jednak dumna z mojej uczelni z tego
        powodu, że dawał schronienie wszystkim, wyrzucanym z państwowych uczelni - po
        Marcu 1968 i dalej.
        • Gość: realista Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.dot-com.net.pl 27.12.07, 14:31
          A teraz daje schronienie Benderowi. Gratuluję.
        • robertw18 Świadectwo od proboszcza na KUL. 27.12.07, 14:34
          P. Folkatka zapewne wsparta swoją niewiedzą stanowczo głosi, że "listy od proboszczów... to jakaś bajka, bzdura". Otóż, o takich świadectwach jako wymaganych od nich mówili studenci KUL sprzed kilku (a muże już -nastu) lat. Nie wydaje się, by nie wiedzieli, czego się od nich wymagało. To raczej p. Folkatka narzuca/uogólnia swój jednostkowy przypadek na wszystkie inne. Jeśli ktoś spotkał się niegdyś ze wspomnianymi wymogami, to może da znać...?
          Zupełnie osobną sprawą jest swoboda w środkowisku uczących się, poczucie wolności w latach 60-tych i 70-tych minionego wieku itd. Nie mieszajmy tych spraw.
          Pozdr.
          • Gość: folkatka Re: Świadectwo od proboszcza na KUL. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 14:41
            Jesli chodzi o Bendera, to proszę nie zrównywać całego KULu i kilku tysięcy
            pracujących tam ludzi do tego jednego przypadku. Prof. Bender jest człowiekiem
            ogólnie niezbyt lubianym, zarówno przez studentów i pracowników, a poza tym, to
            chyba nie jest tak łatwo wyrzucic z pracy człowieka z najwyższym naukowym
            tytułem,pracujacemu od lat wielu.
            Robercie. Wcale nie uwazam żeby mój przypadek był jednostkowy. Takiego
            swiadectwa nie wymagano od nikogo ani z mojego roku, ani też od ikogo z moich
            znajomych. Studia zaczełam w roku 1996
            Pozdr
            • robertw18 Re: Świadectwo od proboszcza na KUL. 27.12.07, 15:21
              P. Folkatka opierała się na swojej wiedzy i uogólniała ją nazywając doniesienia o przeciwnych jej uogólnieniom przypadkach "bzdurą" itp.
              Otóż są i doniesienia o wymaganiach "proboszczowych", i doniesienia o zaniechaniach w tej sprawie. Wymagania, jak się wydaje, wiązały się (czy nadal tak jest - nie wiadomo) z pewnym okresem po "zmianie ustroju", a więc niewykluczone, że nawet w czasach pobierania przez p. Folkatkę nauk w KUL.
              Pozdr.
              • Gość: Gelolub Re: Świadectwo od proboszcza na KUL. IP: *.it-net.pl 27.12.07, 15:39
                "Zaświadczenie od Proboszcza" jest na KUL-u wymagane tylko na wydziale teologii.
                W sumie to nic dziwnego. Studiuje na KUL-u na V roku i nikt żadnych zaświadczeń
                nie wymagał. Składając dokumenty po przyjęciu zanosisz:
                1)świadectwo chrztu albo
                2)składasz oświadczenie, że będziesz szanował katolicki charakter uczelni.
                Jeżeli ktoś się ma zamiar wypowiadać na dany temat to niech sobie sprawdzi co
                mówi. Czasami "milczenie jest złotem".
                • Gość: kaczo i boso Re: Świadectwo od proboszcza na KUL... IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 17:18
                  Drodzy dyskutanci! Tu NIE chodzi o to jaki jest poziom nauczania na
                  KUL'u, ani o wymaganie swiadectw chrztu, czy tez opinii od
                  proboszcza (ja tez kiedys o takowym wymaganiu slyszalem...).
                  Tutaj chodzi o dosyc podstawowa zasade, iz w cywilizowanych
                  krajach panstwo nie wyklada z panstwowej kasy pieniedzy
                  na uczelnie prywatne (niezalezenie od tego
                  czy sa one zwiazane z jakims kosciolem).
                  Koniec, kropka!!!
                  • robertw18 Re: Świadectwo od proboszcza na KUL... 28.12.07, 19:01
                    Rozmówca zapewne wie, o co JEMU SAMEMU chodzi. Dlaczego jednak wmawia innym, o co im chodzi czy też zabrania rozmowy o zajmujących ich sprawach związanych z KUL?
                    Tak więc, żadne "koniec, kropka"... Jeśli Rozmówca więcej by pomyślał, to by zrozumiał (o czym np. już pisano w odpowiedzi na wygłaszaną przez niego myśl), że obecnie w Polsce często państwo dokłada do różnych przedsięwzięć niepaństwowych, uzasadniając to zaspokajaniem potrzeb społecznych. W takim razie nie jest obojętne, czy te przedsięwzięcia są czymś pożytecznym, na dobrym poziomie i bez ograniczania dostępności do nich osobom spoza kręgu bliskiego "organizatorom".
                    W dodatku zasada, którą głosi Rozmówca wydaje się słuszna, jednak jej uzasadnienie jest słabe. Powoływanie się ogólnikowe na "cywilizowane kraje" - nie przekonuje. Zamiast zamykać usta swoim rozmówcom p. Kaczo... może by przeczytał np. co piszący niniejsze słowa odpowiadał p. Aronowi uprzedzając możliwe powoływanie się na przykład "cywilizowanych krajów" z Niemcami na czele, gdzie w nieprywatnych uczelniach są wydziały teologiczne.
                    Pozdr.
    • Gość: Amy Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.it-net.pl 27.12.07, 15:22
      Powinnam sie cieszyć, w końcu to moja obecna uczelnia. Jest czysto,
      schludnie, świeżo wyremontowane, wykładowcy są w porządku (chociaż
      budynek na Staszicu to koszmarna ruina, a te dziury w ścianach, to
      wogóle szkoda komentować). Ale sie nie cieszę : raz, to
      niesprawiedliwe. Jak znam naszego prezydenta to rzucił dodatkową
      kasę na KUL tylko z powodu nazwy KATOLICKI i z powodu że sporo
      PiSiaków jest po KULu. A po drugie (ale to jest czysto subiektywne
      uczucie) : nie lubię tej uczelni. Nie wiem czy to dlatego że ma
      Katolicki w nazwie i wszyscy sie tym sugerują jak wymieniam gdzie
      studiuję, czy to z powodu "historii studenckich" opowiadanych przez
      ludzi po KUlu/którzy znają kogoś kto był na KULu, czy to dlatego że
      to nie jest moja wymarzona uczelnia ale po prostu czuję niechęć do
      tej uczelni. I jak sie uda to sie natychmiast przenoszę na UMCS.

      Aha, co do opinii proboszcza : odemnie tego nie wymagali, ale w
      dziekanacie powiedzieli coś innego co mnie nie mniej zdziwiło :
      mianowicie że moje świadectwo chrztu jest STARE i kazali przynieść
      nowe, bo inaczej mi dokumentów nie przyjmą. Cała rodzinka sie
      dziwiła o co im chodzi. I dalej w sumie nie rozumiemy.
      • Gość: folkatka Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 15:32
        Jeśli chodzi o "historie studenckie" - to myślisz że na innych uczelniach jest
        inaczej. Takie historie są wszędzie.
        • Gość: kaczo i boso Re: Więcej pieniędzy dla KUL??? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 17:38
          Jak juz poprzednio napisalem - w sumie chodzi o pewne principia
          dzialania panstwa. Poniewaz jednak dyskutanci pisali tez o
          sprawach przyjmowania na KUL, zacytuje wiec powszechnie
          dostepny dokument (Uchwala Senatu KUL z dnia 31 maja
          2007 roku w sprawie zasad rekrutacji, paragraf 12).

          "Kandydat przyjęty na studia w KUL zobowiązany jest złożyć komplet
          dokumentów obejmujący:
          1) kserokopię dowodu osobistego potwierdzoną urzędowo,
          2) oryginał świadectwa dojrzałości,
          3) oryginał świadectwa ukończenia szkoły średniej – dotyczy
          kandydatów przyjętych na
          studia na podstawie konkursu świadectw, którzy zdawali egzamin
          dojrzałości oraz
          kandydatów na kierunki: nauki o rodzinie, prawo kanoniczne,
          teologia, którzy mają
          obowiązek złożyć świadectwo ukończenia szkoły średniej z oceną z
          religii,
          4) fotografie bez nakrycia głowy, na jasnym tle:
          a) 3 sztuki w formie papierowej o wymiarach 35x45 mm,
          b) wersję elektroniczną w formacie BMP o wymiarach 236x295 punktów
          (20x25mm w rozdzielczości 300 DPI).
          5) aktualne zaświadczenie lekarskie stwierdzające zdolność do
          podjęcia nauki na wybranym
          kierunku,
          6) metrykę chrztu – dotyczy chrześcijan,
          7) opinię księdza proboszcza – dotyczy kandydatów na kierunki:
          filozofia, prawo kanoniczne, teologia,
          8) zezwolenie władz duchownych na odbywanie studiów – dotyczy osób
          duchownych,
          9) formularz dla osób przyjętych, zawierający pisemne oświadczenie o
          podjęciu studiów,
          w terminie do dnia 30 lipca 2008 r. – w naborze lipcowym i do dnia
          20 września 2008 r. –
          w naborze wrześniowym, pod rygorem skreślenia z listy przyjętych."
          • Gość: y7 Re: Więcej pieniędzy dla KUL??? IP: 212.182.124.* 27.12.07, 17:49
            Może powinieneś pogodzić sie z tym, że Polska nie jest w
            przeciwieństwie do USA państwem cywilizowanym i daje pieniądze na
            słynną na całym świecie uczelnię. A to z pewnością naszemu całemu
            krajowi chluby nie przynosi....
            • Gość: kaczo i boso Re: Więcej pieniędzy dla KUL??? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 19:14
              Zapomniales(-as) "y7", iz w jednym ze swoich poprzednich postow
              wymienilem przynajmniej trzy kraje (USA, Kanada, Australia),
              ktore nie doplacaja do prywatnych uczelni wyzszych.
              Zareczam, iz mozna na tej liscie umiescic
              kolejne dziesiatki krajow!

              P.S. Powtarzam tez kolejny raz, iz chodzi o PRYWATNA uczelnie
              i nie jest dla mnie istotne, czy jest prowadzona przez
              kosciol, a jezeli tak to przez jaki kosciol.
              P.S. Twoje stwierdzenie, iz KUL to jest "slynna na caly swiat
              uczelnia" to stwierdzenie wielce kontrowersyjne!
              A moze podasz jakies fakty, opinie, czy recenzje
              dla potwierdzenia tej bardzo smialej tezy?
              • Gość: kaczo i boso Re: Więcej pieniędzy dla KUL... IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 20:14
                Zajrzalem do kilku dostepnych rankingow uczelni wyzszych w Polsce.
                W rankingu pisma "Wprost" (za r. 2006) KUL umieszczony jest na 15
                miejscu wsrod 18 uniwersytetow. W rankingu uczelni akademickich
                sporzadzonym przez gazete "Rzeczpospolita" (za r. 2006) KUL
                zajmuje pozycje numer 16 (wsrod wszystkich uczelni
                typu akademickiego). Moze ktos mi odpowie - jak
                to pogodzic z "miedzynarodowa slawa" KULu?
                • Gość: folkatka Re: Więcej pieniędzy dla KUL... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 20:33
                  Moze ktos mi odpowie - jak
                  > to pogodzic z "miedzynarodowa slawa" KULu?
                  -------------
                  W czasach PRL KUL był jedyną niepaństwową i niezależną uczelnią od Łaby po
                  Władywostok.
                  >>Zarazem KUL za PRL budował autorytet uczelni niezależnej, w czym wspierał go
                  wolny świat Zachodu. Tutaj na inauguracje roku akademickiego zjeżdżali się
                  ambasadorowie. Tutaj przyjmowano na studia i do pracy ludzi z wilczym biletem
                  (zresztą tak trafił do KUL również Bender), gromadzono druki niedozwolone przez
                  cenzurę, prowadzono prace naukowe, które gdzie indziej były nie do pomyślenia -
                  o literaturze emigracyjnej lub o wojnie polsko-bolszewickiej i Katyniu.
                  Uniwersytet miał wysoką pozycję naukową. Bez niego trudno sobie wyobrazić
                  dzisiejszą polską inteligencję. Był oblężoną twierdzą, ale i oazą wolności.<<
                  www.gazetawyborcza.pl/1,75478,2499778.html
                  KUL na swiecie był znany przede wszystkim z filozofii, przede wszystkim
                  neotomistycznej, której znaczacym osrodkiem był przez cały okres PRL.Takie
                  nazwiska jak Krapiec czy Świeżawski były naprawdę znane na świecie. Oczywiście,
                  na świecie naukowym...
                  Jeśli chodzi o rankingi, to chciałam zauwazyc, ze wszystkie lubelske uczelnie
                  cienko w ich przędą, a poza tym ktoś kiedys i na tym forum podważał ich zasadność.
                  • Gość: kaczo i boso Re: Miniona swietnosc? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.12.07, 22:09
                    Ja o tym wiem co raczy pisac "folkatka" tylko... owe czasy
                    definitywnie zakonczyly sie przynajmniej 18 lat temu
                    i np. w USA coraz mniej ludzi wie kto to byl
                    Walesa, czy co to takiego "Solidarnosc".
                    To juz przestalo sie liczyc...
                    I tylko bardzo, bardzo nieliczni wiedza, ze
                    w Polsce istnieje taka uczelnia jak KUL.
                    Nie mozna wciaz zyc przeszloscia!
                    • Gość: y7 Re: Miniona swietnosc? IP: 212.182.124.* 27.12.07, 22:39
                      E, mistrzu, a to w USA co rusz na uczelniach jakis frustrat strzela
                      do swoich z karabinu?
                      To był oczywiście taki żarcik....
                      A tak na poważne, to co ty chcesz udowodnćz tymi państwami, które
                      nie płaca na prywatne uczelnie. KUL jest w większości finsnowany
                      przez darczyńców. O co ci chodzi? Jakieś kompleksy?
                      • Gość: Ogien Inkwizycji Re: Rozdzial panstwa od kosciola, czyli fikcja? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 29.12.07, 16:33
                        Piszesz (y7), ze "KUL jest w wiekszosci finansowany przez darczyncow".
                        I dobrze - wiec niech tak pozostanie.

                        P.S. Kosciol rzymsko-katolicki w Polsce jest obecnie posiadaczem ogromnej zaiste
                        ilosci ziemi i nieruchomosci. Coz, wystarczy sprzedac
                        kilka dzialek i beda pieniazki dla KULu na nowe budynki!
          • indiced.spaces.live.com Prezydent powinien wesprzeć UMCS, a Papież KUL 27.12.07, 18:32
            Ja wybrałem UMCS, do KUL by mnie nie przyjęli bo jestem po apostazji. No i z
            tego co widzę, to KULowi znajomi się nie przemęczają z nauką, słyszę też
            opowieści o tym, że dziury w ścianach na ul. Staszica są ponumerowane;P ale nie
            o to chodzi, moim zdaniem, KUL powinien być odseparowany od budżetu państwa
            całkowicie, skoro jego właścicielem jest episkopat/papież... mamy w Lublinie
            uczelnię państwową, w mojej ocenie bardziej przejrzystą światopoglądowo, i
            notorycznie niedofinansowaną...właśnie przez konkurencję... dodatkowo trzeba
            przyznać, że KUL oferuje raczej chodliwe humanistyczne kierunki na które jest
            wielu chętnych... a np. UMCS oferuje wiele kierunków niepopularnych a ważnych, w
            stylu fizyka, chemia, biologia...takich które są kosztowne i niepopularne... no
            i pracownicy KUL, są jacyś nawiedzeni...w ogóle wszędzie zakonnice latają....

            NAJWIęKSZY MINUS KULu TO ROZRZUTNOść, W ICH WIEżOWCU JEST NAJZWYCZAJNIEJ ZA DUżO
            MARMURU... NIE DOść żE WYłOZYLI NIM SCHODY, TO JESZCZE I ŚCIANY NA WSZYSTKICH
            PIĘTRACH....TO JEST DOPIERO KOSZTOWNE.... i jeszcze chcą pieniędzy z budżetu
            państwa "świeckiego" ... niech sprzedadzą trochę marmuru....

            dofinansowanie potrzebne jest umcs'owi...uczelnie państwowej
            • Gość: Gelolub Re: Prezydent powinien wesprzeć UMCS, a Papież KU IP: *.it-net.pl 27.12.07, 18:39
              Jeżeli chodzi o wieżowiec (Collegium Jana Pawła II) to budynek został w całości
              sfinansowany ze środków pochodzących od wiernych. Zapraszam na I piętro do
              przeczytania nazwisk daroczyńców z Kanady i USA. Dopiero później proszę się
              wypowiadać na temat, o którym nie ma Pan pojęcia. Jeśli chodzi o poziom to
              proszę sobie sprawdzić ile stypendiów za wyniki w nauce przyznał w tym roku
              minister na Kul-u a ile na UMCS-ie!
              • indiced.spaces.live.com Re: Prezydent powinien wesprzeć UMCS, a Papież KU 28.12.07, 05:05
                Stypendia za wyniki w nauce, dobre sobie, takich stypendiów jest zawsze więcej w
                uczelniach w których poziom nauczania jest niższy, wtedy nawet przeciętne
                jednostki osiągają wysokie średnie ocen, bo za niższym poziomem nauczania idzie
                też niższy poziom oceniania.

                Wiesz Gelolubie, widziałem te setki nazwisk emigrantów z USA czy Kanady na
                pozłacanych tabliczkach na ścianach wyłożonych marmurem.... skoro wiernych jest
                stać na fundowanie marmurów to nawet ja nie widzę potrzeby, żeby KUL sięgał do
                środków budżetowych nieprzeznaczonych dla instytucji prywatnych.

                I właśnie wypowiadam się na temat o którym mam pojęcie, nie jest trudno nie
                zauważyć, pewnego rodzaju łapczywości instytucji nielaickich która ostatnio
                przybiera na sile.
                A ja dalej uważam, że gdyby nie było KUL-u na garnuszku państwa to UMCS byłby
                lepiej dofinansowany. A tak jest dwugłos...

                Źle się dzieje w Rzeczypospolitej w której powinien panować rozdział Państwa od
                Kościoła...
                • Gość: Gelolub Re: Prezydent powinien wesprzeć UMCS, a Papież KU IP: *.it-net.pl 28.12.07, 09:13
                  Czyli uważasz, że Uniwersytet Warszawski zaniża poziom bo minister przyznał tam
                  ok. 200 stypendiów a na UMCS-ie 17? Kul otrzymał 27 będąc uczelnią mniejszą od
                  UMCS-u o czymś to chyba świadczy? Zresztą jest rzeczą oczywistą, że jeśli
                  skończyłeś UMCS to będziesz uważał, że jest lepszy.
    • Gość: vv Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 18:21
      KUL jest wizytówką naszego regionu i nlaeży cieszyć się z każdej możliwości jego
      wsparcia.
      • indiced.spaces.live.com Re: Więcej pieniędzy dla KUL? 27.12.07, 18:38
        jaką wizytówką? pieniądze kładą w marmur zamiast w naukę, wystarczy porównać
        ilość publikacji naukowych pracowników kul na głowę, badania wszelkie są
        ogrooomnie posunięte...tylko, że jakoś to biedny UMCS przoduje...

        wizytówką jest ulica Grodzka, Trybunał, Zamek czy choćby Muzeum Pod Zegarem...
        wizytówką są też Koziołek i kilka międzynarodowych festiwali...

        ale KUL....pożal się Boże....never
        • Gość: y7 Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: 212.182.124.* 27.12.07, 18:41
          Taaak, popytaj na świecie o koziołka....
          Nie zapomnij tez o Muzeum pod Zegarem....
          • Gość: folkatka Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 19:03
            dodatkowo trzeba
            przyznać, że KUL oferuje raczej chodliwe humanistyczne kierunki na które jest
            wielu chętnych... a np. UMCS oferuje wiele kierunków niepopularnych a ważnych, w
            stylu fizyka, chemia, biologia...takich które są kosztowne i niepopularne...
            ----------
            Dzieje sie tak dlatego, że komuna przez cały powojenny okres dbała o to, żeby
            na KUL mogli sie kształcić wyłącznie humaniści. W ciagu pierwszych 10 lat
            powojennych zmuszono uczelnię do zamknięcia kierunków scisłych, prawa, i
            filologii. To dlatego kierunki ścisłe sa na KUL dopiero od jakiejś dekady.
            dodatkowo trzeba
            przyznać, że KUL oferuje raczej chodliwe humanistyczne kierunki na które jest
            wielu chętnych... a np. UMCS oferuje wiele kierunków niepopularnych a ważnych, w
            stylu fizyka, chemia, biologia...takich które są kosztowne i niepopularne...
            • Gość: Ogien Inkwizycji Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.07, 15:02
              KUL to obecnie uczelnia wyzsza, ktora mozna zaliczyc do "sredniej klasy" w
              Polsce. W Europie KUL (podobnie jak i praktycznie wszystkie polskie uczelnie
              wyzsze) nie ma praktycznie zadnego znaczenia.
              Staram sie jednak zrozumiec wpisujacych sie na forum studentow,
              czy absolwentow (a moze nawet pracownikow?) KUL, usilujacych
              przypisywac swojej uczelni wyzszy poziom oraz wyzsze
              znaczenie. To bardzo ladnie z Waszej strony, ze
              bronicie swej uczelni!
              • Gość: folkatka Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:00
                Ja nie przypisuję swojej uczelni jakiegos nie wiadomo jakiego poziomu, ale po
                prostu wkurza mnie jak ktoś KUL nazywa "pseudouniwersytetem" albo jako jedynego
                człowieka z nim związanego wymienia Bendera. takie podejście jest IMO chore.
                • Gość: robert Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:17
                  www.newsweek.pl/ranking_uczelni/ranking_uniwersytety.html
                  Tutaj jest ranking uczelni z 2007r po skończeniu których można
                  liczyc na dobrą pracę.Wracając do KUL tam zdaje się jest
                  więcej "gwiazd " dewot np. niejaka Alicja Grzeskowiak była
                  podrózniczka z senatu na koszt podatników.
                  • Gość: folkatka Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:24
                    Coś tu nie gra. Dlaczego UMK został sklasyfikowany tak nisko? A przecież
                    niektóre kierunki sa tam naprawde na poziomie,np. etnologia czy politologia.
                    Coś mi się wydaje, że bardziej obiektywny byłby ranking kierunku.
                    Do przedmówcy. Wbrew pozorom, na KULu jest bardzo mało dewot. Naprawde
                    • Gość: robert Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 18:30

                      > Coś tu nie gra. Dlaczego UMK został sklasyfikowany tak nisko?

                      No cóz widocznie za bardzo sam się przechwalał na podstawie
                      rankingów wg standardów PRL-owskich uwzględniających liczbę mocno
                      podstarzałych profesorów a nie możliwości znalezienia atrakcyjnej
                      pracy przez absolwentów.Produkować bezrobotnych nie jest wielką
                      sztuką ,prawda?
                      >Wbrew pozorom, na KULu jest bardzo mało dewot

                      Jeżeli jednak tam pracuje wspomniana przeze mnie pani ,składam
                      studentom serdeczne wyrazy współczucia .
                      • folkatka Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! 28.12.07, 19:33

                        standardów PRL-owskich uwzględniających liczbę mocno
                        > podstarzałych profesorów a nie możliwości znalezienia atrakcyjnej
                        > pracy przez absolwentów
                        =============
                        Akurat etnologia jest dość młoda..jak cała polska etnologia zresztą.
                        Cóż, mi sie wydaje, że czasem przeceniamy rolę, jaka w naszym zyciu odgrywa
                        ukończony kierunek. Przecież to nie wszystko. Liczą się też pasje
                        pozauczelniane, działalność np. w wolontariacie. Znam wiele osób, które mając
                        ukończone mało "chodliwe" kierunki znalazły fajna prace, generalnie lepiej
                        ustawiły sie w zyciu, niz te, które ukonczyły te "lepsze" studia. Tyle że te
                        pierwsze osoby duzo robiły w wolnym czasie, poswięcały sie dla jakiejś
                        działalność, natomiast te drugie siedziały z założonymi rękoma, myśląc, że dobre
                        studia załatwią wszystko.
                        • Gość: robert Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 11:35
                          Jak absolwenci radzą sobie na rynku pracy odzwierciedla przytoczony
                          ranking . To jest prawdziwa ocena jakości uczelni .
                          Uczelnia kształci ludzi dla gospodarki a nie dla samego kształcenia.
                • Gość: pj Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.it-net.pl 28.12.07, 16:32
                  Niektórym "dyskutantom" mam takie wrażenie brakuje tzw. piatej
                  klepki, gdy prześcigają sie w "uzasadnieniu" dlaczego to państwo
                  (czyli my) nie powinno finansować prywatnej uczelni. Otóż trzeba
                  powiedzieć, że "prywatność" tej szkoły jest zupełnie inna niż np.
                  tzw. Wyspy w Lublinie, tej im W. Pola, itp. Nie jest to uczelnia
                  komercyjna; oprócz kształcenia studentów, prowadzi także badania
                  naukowe czego w prywatnych szkołach sie nie robi, bo tam robi się
                  pieniądze. Czyli KUL pełni ważna rolę w badaniach i edukacji. Gdyby
                  być konsekwentnym to należałoby "odciąć" od pieniędzy także prywatne
                  licea i gimnazja. To po pierwsze. Po drugie katolicy płacą także
                  podatki (prawda, jakie to dziwne) i mają prawo do tego by za ich
                  pieniądze finansować pewne przedsięwzięcia w tym KUL. Tyle
                  • Gość: Ogien Inkwizycji Re: "pj", kolejny zwolennik panstwa wyznaniowego? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 29.12.07, 16:47
                    "pj" - rozwiazanie jest bardzo proste i stosowane w wielu krajach, n.p. w
                    sasiednich Niemczech (tzn. specjalny podatek placony na okreslony kosciol /
                    wyznanie). Zastanawiam sie dlaczego w Polsce temat wprowadzenia tego typu
                    podatku nie jest oficjalnie dyskutowany,
                    a i sam kosciol rzymsko-katolicki w Polsce wyraznie nie ma
                    ochoty na tego typu rozwiazanie!
                    • Gość: aron Re: "pj", kolejny zwolennik panstwa wyznaniowego? IP: 83.238.201.* 29.12.07, 17:31
                      skoro lewizna postuluje rozdział kościoła od państwa, to dlaczego
                      chce żeby pańśtwowy urząd skarbowy ściągał podatek na kościół?
                  • Gość: tomekjot Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.gprs.plus.pl 30.12.07, 12:42
                    Kul- to uczelnia z tradycjami. Za PRL - to była jedyna uczelnia gdzie można było
                    studiować filozofię. Nie jakiej Pani Szyszkowskiej ( sic!) udało sie dzięki temu
                    zrobić habilitację.
                    Po drugie- dyplom KUL jest uznawany przez Państwo i nie widzę powodu żeby z
                    naszych podatków nie partycypować w kosztach kształcenia przyszłych mgr.
                    Po za tym na KUL studiuje sie dobrowolnie- jesli ktoś chce poznać np.
                    marksistowsko-leninowską teorie państwa i prawa zapraszam na studia na UMCS

                    W czasach PRL-u w interesie państwa nie było dokładanie sie do kształcenia
                    teologów i filozofów.

                    Spójrzmy na przykład ateistycznej Francji- tam nie ma kształcenia za pieniądze.
                    za wszystko płaci budżet państwa
                    • Gość: aron Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: 83.238.201.* 30.12.07, 13:11
                      Francja nie jest już państwem ateistycznym od kilku lat
                • Gość: Ogien Inkwizycji Re: Więcej Pieniędzy dla Najlepszych Uczelni! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 29.12.07, 16:37
                  Zgadzam sie, nazwanie KUL-u "pseudo-uniwersytetem" nie jest niczym uzasadnione!
    • Gość: Ogien Inkwizycji Re:WUML był dobry a KUL zły-czyli aronowa "logika" IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.07, 14:55
      "Aronie"! Ani panstwo, ktore finansuje roznego rodzaju "WUML'e" nie jest dobre,
      ani tez panstwo ktore placi na przedsiewziecia koscielne nie jest dobre. A
      Polska popada z jednej skrajnosci w druga zamiast wreszcie stac sie normalnym,
      swieckim panstwem!!

      P.S. Chcecie sobie finansowac KUL-owskie inwestycje z panstwowej kasy? Prosze
      bardzo, nie zapomnijcie tylko wpisac do Konstytucji, iz Polska jest krajem, w
      ktorym wladze nadrzedna sprawuje panstwo Watykan poprzez swoich przedstwicieli w
      osobach ksiezy, biskupow, arcybiskupow oraz nuncjusza apostolskiego w Warszawie.
    • Gość: gosc Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.icpnet.pl 28.12.07, 21:13
      Katolicy i polacy popieraja KUL tylko przeciwnikom sie to nie
      podoba .Wszystkiego dobrego zasluzonej uczelni zyczy poznaniak.
      • Gość: do poznaniaka Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 22:22
        Panie poznaniak nie wypowiedaj się tak zdecydowanie w imieniu
        katolików i polaków ,bo wierz mi że róznie z tym poparciem bywa.
        Chyba że ty stosujesz podziały zakonnika z Torunia ,a to już
        zupełnie inna sprawa. Jednak weż pod uwagę że wspomagając szkołę w
        Toruniu nie zawsze wystarczy na KUL i potrzeby swojej
        patafii.Sakiewka nie jest aż tak rozciągliwa .
        • aron2004 Re: Więcej pieniędzy dla KUL? 28.12.07, 22:54
          jak się komuś nie podoba KUL to wie co ma robić
          • indiced.spaces.live.com Re: Więcej pieniędzy dla KUL? 29.12.07, 01:15
            Jak się komuś nie podoba KUL to wie co robić, znaleźć lepszą uczelnię...w okolicy;P

            Swoją drogą, zauważyłem po zeszłorocznej maturze i rekrutacji na studia
            zadziwiający proces... otóż, osoby które się za pierwszym razem nie dostały na
            UMCS to dostawały się na KUL... dla przykładu pewien ktoś z matury z historii
            otrzymał AŻ 36% i ani za pierwszą ani za drugą rekrutacją do UMCS nie dostała
            się...za to na KUL hmmm za pierwszym!!!... (sic!) z 36% z matury, bez przesady,
            podobnie z socjologią, psychologią, filologią polską czy anglistyką...już o
            zarządzaniu nie wspomnę...każdy kto podszedł do matury może tam studiować...
            Jedno co mogę pochwalić w KUL to zaawansowanie badań w IOŚ.
            Statystyki Newsweeka nie są wyrocznią, 16 miejsce na 17 nie jest złym
            wynikiem...jednocześnie zastanawiająca jest ilość absolwentów, nie jest ich
            wielu, ale są głośni...
    • Gość: Ogien Inkwizycji Re: Kali krasc krowa - czyli "aron" w pelnej gali IP: *.dhcp.embarqhsd.net 29.12.07, 16:26
      Rozumiem, iz "aron" domaga sie by po okresie socjalistyczno-komunistycznym
      Polska stala sie
      teraz panstwem wyznaniowym (cos podobnego stalo
      sie kiedys w Iranie"). Czy tak, mullo "aronie"?

      P.S. I co to znaczy, ze "nikt nikogo w Polsce na
      sile nie trzyma"? Czyzby religijny oszolom
      "aron" i jego mizerny mozdzek mialy obecnie
      decydowac kto jest Polakiem, a kto nie jest,
      i kto ma prawo do mieszkania w Polsce???
      • Gość: folkatka Re: Kali krasc krowa - czyli "aron" w pelnej gali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 16:29
        Przede wszystkim aron to troll na którego posty najlepiej nie odpowiadać
      • Gość: aron WUMLe IP: 83.238.201.* 29.12.07, 16:40
        Polska jest już od dawna państwem wyznaniowym, podobnie jak np. Francja, Czechy, Słowacja, Norwegia i wiele innych państw w UE.

        To że "nikt nikogo w Polsce na siłę nie trzyma" oznacza, że każdy ateista który czuje się obecnie w Polsce prześladowany przez katoli może w każdej chwili z Polski wyjechac i zamieszkać w jakimś kraju laickim. Najbliższym Polsce krajem laickim jest Białoruś. Tam prawa ateistów są przestrzegane - nie ma religii w szkołach, nie ma krzyży w urzędach, nie ma uniwersytetów katolickich itp. A więc każdy ateista którego prześladują w Polsce katole może ( ale nie musi!) się udać na Białoruś, gdzie jego problemy znikną.
        Nie chcę decydować kto jest Polakiem a kto nie, stwierdzam tylko bezsporny fakt, że Katolickie Państwo Narodu Polskiego nie trzyma żadnego ateisty na siłę, można stąd w każdej chwili wyjechać bez podawania przyczyny.
        • folkatka Re: WUMLe 29.12.07, 16:52
          Powiedże mi aronku co to za cudo, to "Katolickie Państwo Narodu Polskiego". i
          gdzie toto się znajduje?
          • Gość: aron Re: WUMLe IP: 83.238.201.* 29.12.07, 17:31
            Katolickie Państwo Narodu Polskiego to inaczej III Rzeczpospolita.
            Cechą charakterystyczną tego państwa są krzyże w urzędach, religia w
            szkołach, zakaz aborcji itp. itd.
            • Gość: aron brak krzyża na fladze IP: 83.238.201.* 29.12.07, 17:35
              natomiast ateiści powinni docenić, że w Polsce jak na razie nie ma w
              odróżnieniu od Słowacji czy Szwecji - krzyża na fladze państwowej.
              NIe ma też żadnego świętego katolickiego na banknocie w odróżnieniu
              od Republiki Czeskiej. Za to jest król Kazimierz, który jak wiadomo
              nie przejmował się zbytnio nauką kościoła w dziedzinie moralności
              małżeńskiej.
              • folkatka Re: brak krzyża na fladze 29.12.07, 17:48
                Oświec mnie jeszcze, Aronku, kto i kiedy dokonał zmiany nazwy naszego państwa,
                bo do tej pory żyłam w przekonaniu, że nazywa się ono Rzeczpospolita Polska.
                Kolejne pytanie. Gdzie jest ten król Kazimierz?
                • Gość: aron Re: brak krzyża na fladze IP: 83.238.201.* 29.12.07, 17:55
                  zmiany nazwy państwa dokonał premier Jarosław Kaczyński razem z
                  Ojcem Dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem CSSR

                  a król Kazimierz jest na banknocie tym niebieskim. Ja to mam je
                  rzadko, zwykle płacę kartą, a jak już gotówką to raczej tymi z
                  Jagiełłą
                  • folkatka Re: brak krzyża na fladze 29.12.07, 18:15

                    rzeczywiście...Zamotałam się z tym królem Kazimierzem, to ze zmeczenia:) Dodam
                    również że Chrobry też nie był aniołkiem. Thietmar podaje, że w 1018 roku
                    zgwałcił on Przedsławę, siostre Jarosława Mądrego. Zniszczył jej tym samym
                    życie, nieszczęsna do końca żyła ze znamieniem "zhańbionej".
                    Jagiełło był za to cnotliwy, nawet w jego mowie pogrzebowej nie omieszkano
                    wspomnieć, że "poza małżeństwem aktów nie miewał".
                    Zygmunt Stary, zanim poślubił swą pierwszą żonę, Barbarę Zapolyę, żył w
                    konkubinacie z ubogą szlachcianką, albo i mieszczką z Moraw, Katarzyną
                    Telniczanką, z którą miał troje dzieci.
                    Aron - mam jeszcze pytanie. Powiedz mi, dlaczego nie poinformowano o zmianie
                    nazwy państwa/ Nawet "Nasz Dziennik" o tym milczał!
                    • Gość: aron Re: brak krzyża na fladze IP: 83.238.201.* 29.12.07, 18:46
                      bo zmiana nazwy państwa wejdzie w życie dopiero po uprawomocnieniu
                      się konstytucji europejskiej

                      Bolesław Chrobry był dodatkowo bardzo nietolerancyjny wobec mężczyzn
                      łamiących 6 przykazanie - delikwentowi przybijano genitalia do deski
                      i dawano nóż, aby mógł się odciąć
                      • folkatka Re: brak krzyża na fladze 29.12.07, 18:57

                        > bo zmiana nazwy państwa wejdzie w życie dopiero po uprawomocnieniu
                        > się konstytucji europejskiej
                        ============
                        To żadne usprawiedliwienie. O takich rzeczach mówi się wcześniej.
                      • Gość: pj Zrób to sam IP: *.it-net.pl 29.12.07, 19:15
                        Re: ogień... Czepiasz się mnie więc odpowiadam. Faktycznie w
                        Niemczech jest "podatek kościelny" i dobrze. Jeżeli uwazasz, że taki
                        powinien być w Polsce nikt ci nie broni byś ruszył d... w tej
                        sprawie; zorganizuj np. ruch społeczny, który ten problem by
                        podniósł, przekonał ludzi, że taki jest potrzebny itd. Zrób coś w
                        tej sprawie zamiast głupio sie odzywać i mędrkować. To jedna
                        sprawa. O drugiej juz pisałem wcześniej, ale dodam, że przecież idąc
                        tokiem twego i podobnych mędrków rozumowania należałoby nie dawać
                        pieniędzy na in. istytucje prowadzone przez Kościół; hospiacja, domy
                        starców, przewlekle chorych, tych stołówek i in. "rzeczy"
                        prowadzonych przez Kościół. A przecież byłby to idiotyzm. Państwo
                        (czyli my) wykonuje pewne przedsięwzięcia społeczne za pomocą
                        instytucji prywatnych, niekoniecznie kościelnych. Dodam jeszcze, że
                        tak jest na całym świecie. Skąd więc tyle hałasu i głupich uwag
                        twoich i tobie podobnych. Dodam jeszcze, że KUL jest b. ważną
                        instytucją w Lublinie, pewnie o tym nie wiesz. Wprowadził nasze
                        miasto do grona miast uniwersyteckich, wtedy, gdy większe, albo
                        podobnej wielkości miasta nie miały uniwersytetu: Łodź, Katowice,
                        Bydgoszcz. A w pRL to szkoda pisać bo i tak nic nie zrozumiesz. No
                        więc zabieraj się do roboty i zacznij przekonywać ludzi do podatku
                        kościelnego.
    • psyjep Więcej pieniędzy dla KUL? 30.12.07, 17:37
      nieh Bug pana błogosławi panie prezydencie!
      • tomekjot Re: Więcej pieniędzy dla KUL? 05.01.08, 09:39
        A ty dziecko - chociaż pierwszą klasę podstawówki zaliczyłeś. Coś
        chyba wydaje mi się że nie bardzo?>



        psyjep napisał:

        > nieh Bug pana błogosławi panie prezydencie!
    • Gość: ooo Re: Więcej pieniędzy dla KUL? IP: *.160.unknown.vectranet.pl 05.01.08, 17:30
      zeulandia.myminicity.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka