Dodaj do ulubionych

Czasy Solidarności - do you remember?

31.01.08, 16:20
podrozał kotlet i zaczął sie strajk...
o kotlet? tak, o kotlet.
o godność jedzacych kotlety również...
o politykę bez szmat, bez szubrawców...
o wolność...
tak, o to wszystko...
...
równie dobrze moglibysmy zaczac walczyc dziś...
kotlet podrożał...
etc.
co nam szkodzi?
że nie ma już kto powiedzieć "Niech zstapi Duch Twój."?
no faktycznie dobry powód by cicho siedzieć, a gdy za gardło za
bardzo ściśnie zwiac do Anglii...
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek Re: Czasy Solidarności - do you remember? IP: *.lublin.mm.pl 31.01.08, 17:25
      pamiętam. Jako skrajny, wolałbym już by była dyktatura wojskowa tyle że nie
      prowadzona przez debili. Cóż, rząd Wilczka to był jakiś początek ale przyszła
      lewica pzpr, Gieremki, Kuronie, Balcerowicze i inni.. i się skończyły szanse dla
      Polski.
      • leniak Re: Czasy Solidarności - do you remember? 31.01.08, 21:22
        wielka polityka...
        a ja nie do końca o tym, ja o kotlecie, za którym stoi nasza
        godność...
        • dociek Re: Czasy Solidarności - do you remember? 01.02.08, 13:03
          Bo to kotlet decyduje o jakości życia, a nie ideologia. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka