elzunia701 29.02.08, 15:49 Będę rodzić na Lubartowskiej , co mam zabrać ze sobą do szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
oktoreis Re: Poród na Lubartowskiej 03.03.08, 16:51 PAPIERKOWE _ zaświadczenie z grupą Twojej krwi, dowód osobisty, aktualną książeczkę ubezpieczeniową, kartę ciąży, wyniki badań laboratoryjnych i konsulatacji lekarskich, DLA MAMY_ przewiewny, bawełniany koszulek za pupę (do porodu), dwie koszulki z dostępem do karmienia, biustonosz laktacyjny bawełniany (bez drutów i innych koronek), najtki fizelinowe jednorazowe 2 op. (na początek, a byłam w szpitalu tydzień i zużyłam 4 op. - do kupienia w aptece), większy ręcznik pod prysznic, ręczniki papierowe miekkie do wycierania się w miejscach intymnych - jeżeli nie będziesz miała cesarki. woda mineralna z czubeczkiem do porodu, jakieś landrynki - poród czasem się przedłuża, a jeść nie można - cukierek dodaje energii, termometr, higieniczne podkłady ginekologiczne (takie wielkie podpaski do kupienia w aptece- super po naturalnym porodzie), jakąś podusie dla siebie, kółko pompowane takie dziecinne do siedzenia po porodzie naturalnym, kosmetyki - koniecznie płyn do higieny intymnej - jakiś delikatyny, szlafrok, ciapy, wkładki laktacyjne na wypadek nawału- a w razie braku pokarmu polecam wypić zaraz 2 dnia herbatkę Hipp dla kobiet karmiących nawet ze 3 razy dziennie - ja wsypywałam ją do każdego napoju, który spożywałam przy śniadaniu, obiedzie i kolacji - zadziałała rewelacyjnie, DLA DZIDZIUSIA_ paczka pieluch jednorazowych pampers żółte - chyba rozmiar 1)wilgotne chusteczki polecam dzidziusia - nic naszego Klucha nie uczulają, rękawiczki, bo Szkrab nasz podrapał sobie nosek i buziaczka, A OGÓLNIE_ poza tym będzie bardzo dobrze, bo nie jest tam tak źle! powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
oktoreis Re: Poród na Lubartowskiej 03.03.08, 16:57 a i jeszcze sztućce, kubek i drugi mały ręcznik do rąk!!!! i już więcej nie pamiętam:) Odpowiedz Link Zgłoś
elzunia701 Re: Poród na Lubartowskiej 03.03.08, 21:12 Koleżanko, dziękuję Ci bardzo za szczegółowe informacje. A czy do samego porodu w szpitalu nie dają koszuli - tak słyszałam? Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
oktoreis Re: Poród na Lubartowskiej 10.03.08, 21:23 My rodziliśmy w zeszłym roku w kwietniu i ... nikt nie proponował nam żadnych ubranek do porodu;) Kupiłam sobie za 2 zł na szmatkach bawełnianą koszulkę za pupę- wyprałam i wyprasowałam - byłam przygotowana, że jak ją sobie poplanie to mi jej nie będzie szkoda wyrzucić i wiesz co ... czysta i nie zniszczona leży na dnie szafy - jeśli tylko będzie mi dane jeszcze kiedyś sprowadzić na świat kolejną Istotkę- na pewno się przyda;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
elzunia701 Re: Poród na Lubartowskiej 11.03.08, 22:22 Jeszcze raz dziękuję za informacje i trzymaj za mnie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś