Dodaj do ulubionych

Ankieta o tematyce forum

12.04.08, 07:29
Rozpocznijmy dyskusję jak ma wyglądać forum główne, jaki ma mieć
charakter. Czy ma być ono miejscem na wypowiedzi wszystkich o
wszystkim czy też nadamy mu własną, określoną tematykę. Proszę o
spokojne wypowiedzi :). Każdy pomysł jest wartościowy!. Wszystko nie
na temat dla jasności i przjrzystości tego wątka będę usuwał! :)
pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.202.* 12.04.08, 08:33
      Empi chcesz wyważać otwarte drzwi czy zawracać Wisłę kijem? ;).
      • empi Re: Ankieta o tematyce forum 12.04.08, 08:41
        Chcę poznać wolę ogółu :). Coraz częściej są głosy na forum na temat
        jego formuły. Jak pisałem już w którymś wątku, to forumowicze
        określają ją i nadają mu charakter. Tak więc zamiast debatować nad
        tym w każdym wątku, wobec każdego, zróbmy to w jednym. Może łatwiej
        będzie wtedy zadowolić jakąś większość która się wyłoni. Pozwoli to
        również na stosowanie ogólnie, w miarę demokratycznie :), przyjętych
        przez nas samych reguł.
        pzdr.
        • Gość: mały Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 10:10
          Moim skromnym zdaniem forum Lublin powinno być miejscem dyskusji o przeszłości teraźniejszości i przyszłości Lublina czyli o wszystkich sprawach mających związek z miastem i jego mieszkańcami.
          • empi Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie 12.04.08, 10:15
            mały, może więcej na ten temat. Uwzględnij fakt możliwości
            zakładania podfor tematycznych i rolę samego forum głównego.
            pzdr.
            • wampir-wampir Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie 12.04.08, 10:44
              A o świecowaniu też będzie?
              ;-)))
              • empi Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie 12.04.08, 10:52
                >Wszystko nie na temat dla jasności i przjrzystości tego wątka będę
                >usuwał! :)
                Można stworzyć takie podforum i nazwać "bzdurnik lubelski"
                pzdr.
                • wampir-wampir Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie 12.04.08, 10:57
                  "Bzdurnik"? No wiesz...;-)))
                  • empi Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie 12.04.08, 11:03
                    Ok, niech będzie "bezdurnik lubelski".
                    Teraz poważnie, podyskutujmy, zastanówmy się.
                    pzdr.
                    • wampir-wampir Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie 12.04.08, 11:38
                      Ale nad czym tu się zastanawiać? Forum jest jakie jest i niech sobie
                      będzie... Lepsze jest jak wiadomo wrogiem dobrego. Przewaga wątków
                      politycznych czasem rzeczywiscie denerwuje, ale skoro one się
                      pojawiają to znaczy, że tym zyją forumowicze. Jesli komus się te
                      wątki nie podobają, może ich zwyczajnie nie czytać lub wsadzić
                      nielubianych autorow pod ignora. Ja bym nic nie zmieniał, dopóki na
                      forum nie dominuje chamstwo i wzajemne obelgi jest OK.
                      • robertw18 P. Mały ma słuszność. O Lublinie! 13.04.08, 23:07
                        To okropnie męczy to nadymanie się sprawami b. ogólnymi na forum miejscowym. Jak tacy zdolni i bystrzy - to niech tam wyskakują. P. Palikota dostrzega już cała Polska, więc co "ciekawsze" osoby i tam może się zaznaczą wyraźniej.
                        Jeśli zaś chcą dotykać spraw ogólnych, to przecież zawsze mogą to zrobić na miejscowych przykładach.
                        "Politykierstwo" prowadzi tylko do kłótni na zasadzie "swój-wróg", a nie do rozwiązywania rzeczywistych trudości ludzi mieszkających tutaj.

                        Pozdr.
                        • Gość: nelly Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! IP: *.cust.o2.ie 13.04.08, 23:19
                          Muszę Cię zmartwić ;). Nie tylko politykierstwo prowadzi do kłótni
                          na zasadzie swój - wróg. Na początku tak jest zawsze. Ja też mogłam
                          innych traktować jak oni - mnie, ale czemu miałabym stosować coś za
                          coś? Jeśli Ty i inni nie będziecie w ten sposób traktowali ludzi to
                          nawet politykierstwo może doprowadzić do rozwiązania rzeczywistych
                          problemów, bo je zobaczysz...Każdy problem ludzi wiąże się bowiem z
                          polityką. Może na tym forum, jako, że jest ogólne warto pokazać ile
                          ludzi łączy? To będzie taka alternatywa dla pseudopolityków...
                          • robertw18 Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! 13.04.08, 23:59
                            Oczywiście, nie tylko "politykierstwo" - to żadne odkrycie. Jednak szczególnie ono prowadzi do głupich sporów w sprawach miejscowych, których by nie było, gdyby nie sprawdzano "kto jest skąd".

                            W dodatku wałkowanie spraw ogólnopolskich i ogólniejszych tutaj o tyle utrudnia życie, że trudniej potem znaleźć wątek miejscowy, który by się chciało sprawdzić czy wzbogacić nowymi wiadomościami. A jeśli się nie kojarzy - to jest głupiej.

                            Więc niech się może taka osoba - zbawiciel/ka świata i popisujący/a się wklejaniem linków - wykazuje na forum ogólnopolskim, a nam tu oszczędzi swoich ogólników...

                            Pozdr.
                            • Gość: nelly Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! IP: *.cust.o2.ie 14.04.08, 00:22
                              O ile rozumiem Twoje obawy, chodzi Ci o to, że na forum trudno
                              znaleźć wątek miejscowy. Czyli rozumiem, że dla wątku miejscowego
                              koniecznie jest dopisanie słowa : " Lublin " ;). No dobrze, a jak
                              wtedy znajdziesz swój post dotyczący Lublina, jeśli tylko w temacie
                              dopisze się słowo : " Lublin ". przypuśćmy, że zamiast tematu: " IV
                              RP w pigułce " będziesz miał temat : " oszukana Polska i oszukany
                              Lublin " ;). Oczywiście od inwencji autora zależy, jaki da tytuł,
                              żeby przemycić swój post. No i tematów wcale nie będzie mniej i
                              jeszcze gorzej będzie szukać ;). Może takie tematy, w których
                              występuje słowo Lublin zwyczajnie wytłuścić? Wtedy łatwiej wśród
                              wytłuszczonych znajdziesz swój temat. No a resztę zostawić jak
                              jest...Widziałeś, że jakikolwiek temat nie widnieje to i tak każdy
                              pisze co chce ;). Więc w temacie o Lublinie też może rozpisywać się
                              na tematy polityczne. Może znajdź taki temat i dyskusję w nim, która
                              dla Ciebie jest wzorem i wklej linka, to szybciej można będzie
                              zorientować się o co Ci chodzi...
                              • robertw18 Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! 15.04.08, 14:04
                                P. Nelly za bardzo wydziwia. "Oszukana Polska i oszukany Lublin" jeśli nie będzie miał żadnych przykładów lubelskich będzie oczywiście o Polsce, a o Lublinie tylko pośrednio. Nie tak trudno to odróżnić, a w razie wątpliwości - niech ocena będzie przychylna dla twórcy wątpliwego wątku.
                                Tematów byłoby mniej, bo niektórzy ludzie rozumieją, co to znaczy, że wątki ogólnopolskie/światowe zamieszcza się na forum ogólnopolskim. Jeśli p. Nelly nie wyobraża sobie, że ona by miała się wyrzec swobody czy podstępów - to jej trudność umysłowa.

                                Pozdr.
                                • Gość: nelly Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! IP: 89.204.196.* 15.04.08, 19:22
                                  Nie licz na to, że tematów byłoby mniej. Tylko byłyby mylące tytuły,
                                  a jak sam napisałeś może być o Lublinie pośrednio. Czyli co Cię
                                  martwi? W każdym temacie jest o Lublinie pośrednio. Na co to
                                  wyważanie otwartych drzwi? ;). Wątki ogólnopolskie i światowe
                                  pośrednio są o Lublinie. A więc tak jak się zgodziłeś w ostatnim
                                  poście są na forum Lublin...Co tutaj ma do rzeczy moja wyobraźnia?
                                  Ja piszę to, co chcę a jaki jest temat to nieistotne, bo w każdym
                                  znajdę coś, czego szukam ;).
                                  Pozdrawiam
                                  • robertw18 Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! 15.04.08, 23:26
                                    Czy p. Nelly nie rozumie prostych wypowiedzi?
                                    Że te wątki "pośrednio o Lublinie" odpadłyby z Forum lubelskiego?

                                    Że p. Nelly jeśli by sobie pisała "co chce", to pisałaby wbrew zasadom Forum lubelskiego?

                                    Pozdr.
                                    • Gość: nelly Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! IP: 89.204.203.* 16.04.08, 09:13
                                      Ależ Robercie, ja zawsze piszę co chcę, ale to Ty i inni znajdujecie
                                      coś co w moich postach jest na temat ;). To działa w przypadku
                                      innych ( a więc Twoim też ) dokładnie tak samo. Więc nie ma mowy o
                                      łamaniu zasad ;). Wątki, które pośrednio dotyczyłyby Lublina z tego
                                      więc powodu, że każdy mógłby odnosić się do Lublina - wcale nie
                                      odpadłyby z forum. Po prostu mielibyśmy sytuację, że od ogółu
                                      ( czyli Polski ) przechodzilibyśmy do szczegółu czyli Lublina...
                                      Pozdrawiam
                                      • robertw18 Re: P. Mały ma słuszność. O Lublinie! 16.04.08, 21:42
                                        To już się robi jakieś wykłócanie się o głupoty.
                                        Nie rozumie p. Nelly, że jak będzie pisała np. ogólnie o świecie, to nie będzie bezpośrednio pisała o Lublinie?
                                        Że według przedstawionego przez jej Rozmówcę pomysłu - należałoby wskazać na niewłaściwość takich wątków?

                                        Że nie każdy wypisuje w dowolnym miejscu, co mu się zachce w dowolnej chwili? Że niektórzy starają się dobrać swoje wypowiedzi do czasu i miejsca oraz innych okoliczności? Np. licząc się z wolą innych ludzi?

                                        Pozdr.
                                        • Gość: nelly Robercie pomyśl przez chwilę IP: 89.204.198.* 16.04.08, 22:08
                                          Skąd wiesz, co mnie sie kojarzy z Lublinem? Więc jeśli pisząc co
                                          chcę, kojarzę to z Lublinem, to piszę o Lublinie ;). A co do
                                          liczenia sie z wolą innych. To w końcu ich wypowiedzi są powodem do
                                          dalszej dyskusji ;). Sam widzisz, że ja tylko Tobie teraz odpisuję
                                          no i do czego doszliśmy? To sie nazywa sztuka postrzegania ;). Słoń
                                          to nie jest dywan, pusta rura czy kolumna ;). Tak go " widzieli "
                                          ślepcy. Stosujemy podejście procesowe i wszystko jest na temat ;).
                                          Mając trochę wiedzy możemy udowodnić co chcemy ;):

                                          " TRZY DOWODY NA TO, ŻE JEZUS BYŁ MEKSYKANINEM
                                          1. Miał na imię Jezus
                                          2. Był dwujęzyczny
                                          3. Władze go nie lubiły.

                                          Ale możemy też wysnuć wniosek, że JEZUS BYŁ CZARNY
                                          1. Mówił do wszystkich 'bracie'
                                          2. Lubił Gospel
                                          3. Nie miał uczciwego procesu

                                          Równocześnie jednak mamy dobre argumenty na to, że JEZUS BYŁ ŻYDEM
                                          1. Wszedł w Interes Ojca
                                          2. Mieszkał w domu aż do ukończenia 30 lat.
                                          3. Był pewien, że jego Matka była dziewicą, a ta z kolei była pewna,
                                          że On jest
                                          Bogiem

                                          Znakomicie możemy udowodnić też, że JEZUS BYŁ WŁOCHEM
                                          1. Gestykulował
                                          2. Pił wino do każdego posiłku
                                          3. Używał oliwy z oliwek

                                          Udowodnimy też niezbicie, że JEZUS BYŁ KALIFORNIJCZYKIEM
                                          1. Nigdy nie obcinał włosów
                                          2. Chodził boso
                                          3. Rozpoczął nową religię.

                                          Równocześnie możemy przypuszczać, że JEZUS BYŁ IRLANDCZYKIEM
                                          1. Nigdy się nie ożenił
                                          2. Ciągle opowiadał różne historie
                                          3. Uwielbiał jarzynki i wszelakie zielsko.

                                          Choć z pewnością najdalej idącym wnioskiem jest ten, że JEZUS BYŁ
                                          KOBIETĄ
                                          1. Musiał nakarmić tłumy akurat wtedy, kiedy nie było nic do
                                          jedzenia.
                                          2. Usiłował nauczać facetów, którzy NIC NIE KUMALI
                                          3. Nawet gdy był już martwy musiał wstać, bo ciągle miał coś do
                                          zrobienia " ;)

            • Gość: mały Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 14:14
              empi napisał:
              > mały, może więcej na ten temat. Uwzględnij fakt możliwości
              > zakładania podfor tematycznych i rolę samego forum głównego.
              > pzdr.

              Oczywiście trochę uogólniłem swoją myśl, nie byłbym sobą.
              Myślę że forum Lublin jest najlepszym froum o Lublinie i ja znajduję tu głównie wątki które mnie interesują.
              Często narzekam na forum Lublin ale na forum Lublin nie narzekam :-)
              pozdr.
          • Gość: nelly Re: Forum Lublin powinno być chyba o Lublinie IP: 89.204.199.* 12.04.08, 17:50
            No właśnie zastanawiam się do czego służy forum, jeśli w realu mamy
            wokół siebie ludzi, z którymi możemy sobie ponarzekać i pogadać.
            Celowo nie używam słowa : " porozmawiać ", bo rozmowa kojarzy mi się
            z myśleniem. Do gadania myśleć nie trzeba, bo z gadania ma nic nie
            wynikać i nie wynika ;). Kiedyś myślałam, że forum jest dla ludzi,
            którzy będąc pewni anonimowości potrafią zrobić rewolucję. Ale na to
            trzeba ludzi odważnych, a odwaga bierze się z wysokiego poczucia
            własnej wartości. Natomiast wszystko inne ( co można zaobserwować na
            forach i w realu ) bierze się z poczucia bezkarności ;). Wygląda na
            to, że forum powinno być taką kawiarnią, gdzie spotykają sie ludzie,
            którzy sie znają, żeby wypić piwo , zapalić papieroska, głupio
            pogadać, ponarzekać i się rozejść do domów. Czyli ci ludzie bardziej
            interesują się sobą niż problemami, bo problemy dla nich są nie do
            rozwiązania ;). A my koniecznie chcemy uczynić z forum klub myśli
            politycznej ;). To zabawa dla odważnych, a nie dla tchórzy. Czy w
            realu coś z tego wynika, że ludzie narzekają? A czy coś wynika z
            tego, że krytykują rząd i prezydenta? Nic nie wynika, bo ludzie ze
            sobą współdziałać nie potrafią i dlatego ci na których narzekają
            mogą czuć się bezpiecznie, bo są bezkarni.
            Ponieważ Lublin jest w Polsce to wszystko, co dotyczy Polski
            ( polityka ) dotyczy i Lublina. Więc na tym forum tematy mogą być
            ogólnopolskie a nawet światowe, bo to znaczy, że forumowicze
            posiadają zdolność myślenia abstrakcyjnego ;).
            Zawsze przechodzi się od ogółu do szczegółu i odwrotnie jeśli
            potrafi sie znaleźć wzajemne powiązania.
            Pozdrawiam
            PS. Ale sie wymądrzam, jeszcze Empi usunie ten post ;).
        • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.199.* 12.04.08, 17:38
          Empi przyjacielu, do czego potrzebna Ci wola ogółu, skoro to Ty masz
          wizję. Wiesz, wola ogółu źle mi sie kojarzy z innym forum. Admin
          takie rozwiązanie zostawił forumowiczom i jego forum zamieniło się w
          pogaduchy. Czy tego chcesz? Jeśli masz zdolności przywódcze to masz
          wizję i wiesz czego chcesz dla siebie i tego forum. A powiedz mi
          jaki Ty widzisz problem w tym, żeby w każdej wypowiedzi bez względu
          na to, czego dotyczy znaleźć to, co do Ciebie przemawia? Widziałeś
          jak ktoś założył wątek o zaśmiecaniu forum przez Joannę Barską. No a
          co później było w tym temacie? Wszystko ;). Polityka też ;). To nie
          forumowicze mają nadawać charakter forum, to Ty i inni moderatorzy
          nadajecie charakter forum.
          Pozdrawiam
          PS. Ty wiesz co ja myślę o demokracji, ale nie wiesz dlaczego? ;).
          • empi Re: Ankieta o tematyce forum 12.04.08, 18:08
            Nelly, zgodnie z regulaminem forum jestem opiekunem. Opiekunowie
            odpowiadają za sprzątanie wulgaryzmów, zwracają uwagę na netykietę i
            regulamin. Nic więcej. Określenie moderator jest na wyrost, nie mamy
            obowiązku, że tak powiem twórczego. Nie my podejmujemy decyzję za
            forumowiczów. Jeśli już wpływamy na coś to na prawach każdego
            użytkownika. Nie czyń z nas wodzów i nie karz coś narzucać innym.
            Jak widzę tęsknisz za myśleniem grupowym. :)
            pzdr.
            p.s. pogaduchy? właśnie w ocenie innych wszystko do tego zmierza :)
            • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.199.* 12.04.08, 18:27
              Hmmmmmmm Empi to ciekawe, tak samo wszyscy administratorzy
              odpowiadają . Kiedyś gdy pisałam na innym forum tak właśnie
              odpowiedział mi admin: " Czasami odnosze wrażenie, że zarzucasz
              osobom, które założyły to forum brak misji czy celów. Otóż odpowiedź
              na to jest prosta - o tym jakie jest to forum decydują tylko i
              wyłącznie forumowicze. Pisałem już tu wiele razy, że tu nie ma
              cenzury - jest tylko utrzymanie porządku, czyli administrowanie ".
              Skarciłam go wtedy za to, ale po jakimś czasie okazało sie, że
              zaczyna mieć wizję ;). No i wtedy napisałam inny post ;).
              • empi Re: Ankieta o tematyce forum 12.04.08, 18:48
                Reguły takie ustalił właściciel, czyli gazeta.pl. Tak więc zdał się
                na łaskę i niełaskę demokracji forumowej. Ponadto dał możliwość
                opiekunom, ufając tym samym, zachować prawo do wolnej dyskusji na
                zasadach ogółu, co często czynię. Ufam więc, że kierując się pewnymi
                zasdami potrafimy wytwarzać u innych pozytywne odruchy.
                >Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronił będę twego prawa do
                >posiadania własnego zdania
                Tak powiedział Wolter, choć podobno nie do końca stosował się do
                tego.
                pzdr.
                • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.199.* 12.04.08, 19:02
                  Ależ Empi, ja nie walczę z zasadami czy regułami. Ja je tylko
                  wykorzystuję przeciwko ich twórcom ;). Właściciel chyba nie wiedział
                  jak można wykorzystać forum dyskusyjne ;). A wiesz jak? Dzięki forum
                  ludzie uczą się myślenia strategiczniego. Tak już jest, że w czasie
                  dyskusji oko w oko okazuje sie, że nie powiedziało się tego, co
                  powinno być powiedziane. A więc najczęściej nie jest zrobione to, co
                  zrobione być powinno ;). No i dzięki forum można sobie jeszcze raz
                  przejrzeć odpowiedzi, zastanowić sie jak wykorzystać to, co zostało
                  powiedziane przez innych przeciwko nim samym, jak rozbudować własną
                  myśl i poszukać innych rozwiązań ;). Forum więc nie ma nic wspólnego
                  z demokracją, raczej powinny to być rządy ekspertów, czyli ludzi,
                  którzy się doskonalą i doskonalą własne pomysły ;).
                  Pozdrawiam
                  PS. Pozytywne odruchy u innych stwarza się doszukując sie w ich
                  pomysłach dobra, o którym oni nawet sami nie wiedzą ;). Sam widzisz
                  jak ja traktuję moich rozmówców...
    • ekspert.ad.vocem Re: Ankieta o tematyce forum 12.04.08, 12:25
      pare osob znowu ostatnio zniknelo z forum; moze ciekawy material do
      porownan mialbys empi, gdybys ich zapytal o zdanie?
      • empi Re: Ankieta o tematyce forum 12.04.08, 12:31
        Właśnie te osoby mają możność się wypowiedzieć. Zasugerować zmiany,
        dać nowe pomysły. Czy bawimy się w podfora i np. politykę czynimy
        tylko i wyłącznie tam?. Bo jak na razie wielu narzeka ale pomysłów
        brak.
        pzdr.
        • joannabarska Moje trzy grosze 12.04.08, 14:59
          Kilkumiesieczna ciężka choroba uniemozliwiła mi dostep do internetu
          ( w szpitalu dla ,już po leczeniu chodzących ,móglby byc za
          opłatą!). Wróciłam i klikam, choc początkowo kregosłup
          nieprzyzwyczajony do siedzenia odmawiał posłuszenstwa. Innego forum
          nie chcę, bo tu i tak jest duza rozpiętośc tematów. Napiszę cos np.
          o braku ławek w mieście - nikły oddżwiek, poprowokuję na temat NRD -
          olbrzymi. Naiwni są ci, którzy myślą, ze lublinianie chcą zajmowac
          się tylko swymi problemami. Sa zresztą sposoby na to, by tematyka
          wątków ulegała zmianie: jesli czyjś post jest niemal jak ten samotny
          biały zagiel,to autor(ka) wyciągnie z tego wnioski. Mam jedno
          zastrzeżenie: empi, nie tęp samych tylko linków. Mozna znależć
          niezwykle ciekawe, które po otwarciu na pewno wywołaja dyskusje.
          Jaki jest sens streszczania własnymi słowami ich zawartosci?
          Elastycznośc i myslenie potrzebne jest równiez samym opiekunom.
          Odnoszę wrazenie, że tu jest lepiej niz było kwartał temu.
          Pozdrawiam sobotnio JB. PS. Oczywiście mozna tez zabrac głos na
          forum ogolnopolskim, z "giwi" utrzymuję dobre kontakty,ale na forum
          lubelskim mam juz swoje sympatie i antypatie i jestem z nim bardziej
          zżyta.
          • Gość: Szpilowyhajama Re: Moje trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 16:38
            Forum Lubelskie jest lepsze jak Śląskie, I TO JEST TO
            • dociek Re: Moje trzy grosze 13.04.08, 09:22
              Wydaje mi się empi, że ustalanie jakichkolwiek dodatkowych "reguł"
              albo "misji" forum się nie uda. Biorąc pod uwagę dotychczasowe
              doświadczenie, forum jest jak nieuregulowana rzeka. Podnosi
              niekiedy, ale częściej i obniża poziom. Wylewa lub wysycha. Tworzy
              odnogi (podfora), które także zamierają lub rozszerzają się do
              rozmiarów rzeki. Woda w niej jest czyściutka lub brudna, w
              zależności skąd dopływa i choć zasadnicze źródła tej rzeki
              bywają "stałe", to każdy tam może dolać swoją wodę, albo niestety
              ścieki. Zaś opiekunowie forum to taka straż rzeczna, która mierzy
              poziom wody i zapobiega powodzi stawiając skromne tamy, a
              szczególnie poluje na szkodników wylewajacych do "rzeki Forum" te
              nielegalne ścieki.
              • empi Re: Moje trzy grosze 13.04.08, 09:34
                Masz rację Doćku, wile razy o tym pisałem. Forum kształtują
                użytkownicy. Ponieważ odzywali się forumowicze mający w tym temacie
                inne zdanie pomyślałem, że należy umożliwić uporządkowaną dyskusję
                na ten temat. Niestety, krytykanci nie zabierają głosu. Brak
                konkretnych propozycji zmian.
                Podoba mi się Twoje porównanie do straży rzecznej, to także
                działalności porównywalna do służb ochrony środowiska. Forum musi
                być ekologiczne! Czyli czyste i wolne!
                pzdr.
                • Gość: nelly Re: Moje trzy grosze IP: 89.204.194.* 13.04.08, 10:00
                  Forum, Empi to przede wszystkim musi być prawdziwe. Inaczej jest to
                  manipulacja informacją...Dlatego forum kształtują użytkownicy, a
                  moderują ci, co wiedzą jaki mają cel. Wszystko można wykorzystać
                  tak, żeby pokazać ile ludzi łączy. Ale tu przydają sie umiejętności
                  negocjacyjne. Czyli moderatorzy i opiekunowie są takimi mediatorami
                  pomiędzy ludźmi, którzy nie mogą dojść do porozumienia ;). Do tego
                  jest potrzebny dystans i poczucie humoru.
    • leniak zaginieni forumowicze 13.04.08, 11:07
      Chochlik, clavi, sawa, ratatatam, Nikt, efad, dociek, i inni...
      oni mogliby powiedzieć co się stało że bywaja tu sporadycznie...
      moim zdaniem poza forum jako takim duze znaczenie ma redakcja GwL i
      jej do forum podejście...
      w znacznej mierze komentujemy tu bowiem teksty redakcyjne...
      sporadycznie tylko spotykamy się jednak z reakcja Gazety na to co
      piszemy...
      to chyba zniechęca do poswięcania czasu na dyskusje...
      podobnie nieliczni bohaterowie tekstów czy to redakcyjnych czy
      forumowych uwazają że warto sie do nich na forum odnieść (chyba
      uwazają że forum nie jest warte ich szlachetnego klikania...) to
      równiez zniechęca...
      mineły juz czasy Pruszkowskiego który potraił sam coś na forum
      napisać, dzis jedynie Widomski ma poczucie że ze zwykłymi ludźmi
      warto czasem słowo zamienić...
      reszta to widać bardzo zajete buce...
      forum staje sie też miejscem marketingu - jest tu jeden taki osobnik
      raz to z Gorzowa raz to z Poznania który wipisuje rózne łubudubu w
      łątkowskim stylu...
      mamy też wysyp forumków z poczuciem misji...
      hmm jakie powinno być forum...???
      • Gość: nelly Re: zaginieni forumowicze IP: 89.204.194.* 13.04.08, 11:48
        Zgadza sie : mamy wysyp forumowiczów z poczuciem misji. Ty też
        Leniaku do nich należysz. Poczucie misji nie jest złe o ile poparte
        jest wizją. Bez wizji " mamy energię, ale koła obracają sie w
        powietrzu ". Aby mieć wizję trzeba nauczyć się podkreślać pozytywy.
        Jeśli doszukujesz sie negatywów to znaczy, że z Twoją wizją jest
        coś nie tak. Czyli Twoja misja też jest wątpliwa. A bierze sie ona z
        niskiego poczucia własnej wartości i z egocentryzmu, a opiera na
        poczuciu krzywdy. Takich już mamy polityków i może wystarczy...
        • wampir-wampir Wstęp do psychoanalizy Leniaka... 13.04.08, 12:56
          Jakże nudny...;-)))
          • Gość: nelly Re: Wstęp do psychoanalizy Leniaka... IP: 89.204.194.* 13.04.08, 13:24
            To nie wstęp, to cała psychoanaliza i nie tylko Leniaka ;). Dotyczy
            wszystkich, którzy mają misję bez wizji. Wizja dla nich czyli
            określenie celu jest za trudne.
            • wampir-wampir Re: Wstęp do psychoanalizy Leniaka... 13.04.08, 13:33
              Ja tam miewam wizje po trawce i grzybkach, tylko że wtedy nie mam
              ochoty stukać w klawiaturę ;-)))
              • Gość: nelly Re: Wstęp do psychoanalizy Leniaka... IP: 89.204.194.* 13.04.08, 13:44
                No tak, ale Twoja wizja nie jest związana z Twoją misją naprawiania
                świata poprzez stukanie w klawiaturę ;)
                • joannabarska Zmieniac, co niezłe? 13.04.08, 14:10
                  Sądząc po kilku powtarzajacych sie nickach, temat nie budzi
                  zaintereowania. Nie upieraj sie, empi,zostaw,jak jest.
                  • wampir-wampir Re: Zmieniac, co niezłe? 13.04.08, 18:30
                    Jasne, bo jeszcze pewna forumowiczka zarazi nas misją naprawiania
                    świata i co my biedni poczniemy?
                    ;-)))
        • leniak Nelly cura te ipsum... 13.04.08, 22:34
          etc.
          • Gość: nelly Re: Nelly cura te ipsum... IP: *.cust.o2.ie 13.04.08, 22:53
            Leniaku, czy coś Co się nie spodobało w mojej diagnozie? ;).
            Napisałam, że samo poczucie misji nie wystarczy - trzeba mieć też
            wizję czyli określić cel ;). Aby zarządzać innymi trzeba umieć
            zarządzać sobą. No a popatrz jakich Ty słów używasz w swoich
            postach...Nie wiesz na czym polega walka ze stresem? To sposób
            interpretacji zdarzeń powoduje stresy, a największe bitwy toczy sie
            we własnym umyśle, bo stamtąd pochodzą niepewność, fobie i
            podejrzenia...Określ może swoją wizję, bo moją już znasz ;). I
            zacznij myśleć pozytywnie ;).
    • Gość: Paul Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.nwrknj.east.verizon.net 14.04.08, 03:42
      Forum powinno byc miejscem rozmow z definicji "nie uzytecznych".
      Zadnego doktrynerstwa, polityka z przymrozeniem oka - jak ktos juz
      "musi", zadnych dysput religijnych. Osobiscie zajmuje mnie
      problematyka tzw. "dobra" i "zla", ale jako takich, nic wiecej.
      Forumowicze rodzaju elana z ktorymi nikt na forum kontaktu nie
      znajduje powinni byc zwyczajnie banowani, az do skutku. Tyle.
      Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.202.* 14.04.08, 08:28
        Co do miejsca rozmów nieużytecznych to nie masz racji Paul. Forum z
        definicji powinno być czymś, co ludzi nauczy ( z racji
        anonimowości ) rozmawiać ze sobą. Twoja problematyka dobra i zła
        przewija sie w każdym temacie niezależnie od tytułu i niezależnie od
        tego, czego dotyczy, bo właśnie rozróżnienie dobra od zła jest o
        tyle trudne, że dyskusyjne ;). Co do polityki. Kto broni Ci ją
        traktować z przymrużeniem oka? Ja tak traktuję i dobrze się bawię. A
        co do Elana. Nie widzę powodu, żeby mówić, że nikt na forum nie
        znajduje z nim kontaktu. Właśnie nam sie to udało, więc nie ma
        potrzeby, żeby Elana banować. On jest interesujący w swoich
        poglądach. Poza tym banowanie kogoś dlatego, że ma inne poglądy to
        oznaka słabości. Dlaczego chcesz, żeby taki sympatyczny Empi
        pokazał, że boi się Elana? On umie z nim rozmawiać...No i dochodzi
        jeszcze jedna sprawa. Dlaczego koniecznie na forum chcesz pokazać,
        że myślenie grupowe jest dobre? Czyli co? Aby pokazać, że między
        forumowiczami nie ma zgrzytów, to najlepiej usuwać posty, które
        pokazują te zgrzyty, albo same osoby? Czy chcesz, żeby forum było
        tak zakłamane jak polityka? Może czas zacząć myśleć inaczej skoro
        piszesz o doktrynerstwie, a właśnie w doktrynerstwie pokazuje sie
        jak to jest dobrze. Czemu ma służyć pokazywanie doktrynerstwa na
        forum?
        Kiedyś napisałam na forum firmowym w ten sposób : " W procesie
        komunikacji można wymienić kilka etapów, z których najważniejszy to
        interpretacja wiadomości przez odbiorcę na podstawie jego ogólnej
        wiedzy o świecie. Bardzo często można się spotkać z tym, że ktoś
        odbiera bardzo źle nic nieznaczącą wiadomość i doszukuje się
        podtekstów. Ale nie stać go na to, żeby zapytać, co ktoś miał na
        myśli, tylko na własną rękę szuka tłumaczy. No może być wtedy
        różnie. Zależy, jaki cel ma tłumacz. Najczęściej wtedy powstają
        problemy urojone, a takich nie można rozwiązać. Czy ludziom tak
        trudno jest uwierzyć, że ktoś nie chce im zrobić krzywdy? Przecież
        jest różnica pomiędzy atakowaniem ludzi, a atakowaniem poglądów.
        Skąd w ludziach tak niska samoocena? A nie prościej zapytać wprost?
        Po co te domysły i planowanie zemsty? Jaki jest sens walki ze
        słabszymi od siebie? Chyba taki, że łatwo można udowodnić, że ktoś
        musiał być bardzo silny, jeśli zmarnowało się na niego aż tyle
        energii. Z armaty nie strzela się do wróbla, a słońce jest
        potężniejsze od wiatru ".
        Zawsze są konflikty motywów mieszanych, bo każdy ma jakiś cel...I
        jeszcze jedno: wszyscy ludzie uśmiechają sie w tym samym języku...
        Pozdrawiam
        • Gość: Paul Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.nwrknj.east.verizon.net 14.04.08, 08:46
          Nelly, zajrzyj na forum militaria, przez kilka lat zapuszczone jak
          stare szambo. Przyszedl nowy moderator i zastosowal przepisy
          forumowe oraz swoje wlasne. Tam teraz nie ma przeklenstw,
          mesjanstwa, "frakcji", tylko jak za dawnych czasow - rzeczowa
          rozmowa. Facet tnie i ma w dupie i kazdemu na dobre wychodzi. Nie
          tak dawno forum militarja wygladalo jak zarzygana spelunka, a teraz
          jest milo, spokojnie i bez "militarnego sekciarstwa" (czytaj
          politycznego). Forum to tak jak klub/bar/dyskoteka i potrzebuje nie
          zawsze obiektywnej opieki "ochroniarzy". Jest to prawda stara jak
          pierwsze forum.... chyba...;-). I tyle i porzedek ma byc i
          przyjemnie i interesujaco moze wtedy byc. A jak jest burdel jak na
          jarmarku w odpust, to cizba tylko wrzeszczy na siebie i po sztachety
          siega. Taka jest prawda. Kazda grupa grupa ludzi pozostawiona sama
          sobie to potencjalne niebezpieczenstwo dla mniejszosci, pojedynczych
          jednostek i samej siebie (grupy). Wolnosc? Ludzie nie wiedza co to
          wolnosc, tak naprawde nikt nie wie co to wolnosc - nikt wolnosci nie
          widzial i nie dotkna, a jesli uwaza ze tak bylo, to niech zmieni
          narkotyki, albo ilosci pitego alokoholu. Demokracja - to wlasnie
          terror wiekszosci. A nasze forum musi byc demokratyczne, prawda?;-)
          Uszanowanie,
          Paul
          • wampir-wampir Re: Ankieta o tematyce forum 14.04.08, 10:35
            Nelly, czytałem ostatnio Wariacką powieść o psychiatrach,
            psychologach i innych psycholach Rodrigo Munoz Avii, serdecznie
            polecam. Przeczytaj koniecznie...;-)))
            • ejno Jedyne co... 14.04.08, 12:53
              ...mogę dodać to tylko to, że mi się zbiera, jak widzę prawie same
              tematy polityczne, rzygi, przepraszam ale rzygi...i każdy każdego
              opluwa, niestety ludzie nie potrafią ze sobą dyskutować....raz na
              jakiś czas to nadmieniam na tym forum....więcej nie skomentuję.
              • Gość: Paul Ejno sie nie frasuje...;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 14.04.08, 15:08
                ...wsiadz na rower i popedaluj sobe ... w dal;-). to co chcialem
                powiedziec to... cheer up honey;-}. Pozdrawiam.
                Uszanowanie,
                Paul
            • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.194.* 14.04.08, 21:18
              No wiesz Wampirze, ja mam czytać o psychologach? Mam sie jeszcze
              czegoś od nich nauczyć? Toż to ze mną wtedy nikt nie wytrzyma ;).
              Nie jestem psychologiem, a wcale nieźle mi idzie rozpoznawanie
              emocji ;). A Ty mi każesz się dokształcać w tym kierunku. Dopiero by
              się porobiło. Zaraz by mnie uznali za trola i zabanowali tak jak na
              innym forum, gdzie ludzie byli mniej odporni ;).
          • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.194.* 14.04.08, 22:21
            Nieprawda. Forum wcale nie musi być demokratyczne, skoro demokracja
            to rządy większości manipulowanej przez mniejszość. Ja jestem
            przeciw demokracji. Mnie interesują rządy ekspertów ;). To w jaki
            sposób się wykorzysta, to co ludzie piszą na forum, to inna sprawa.
            Można niegrzeczne wypowiedzi potraktować z przymrużeniem oka. Nie
            trzeba wcale od razu odpisywać. Riposty są najlepsze po
            przemyśleniu. To nie real, gdzie rozmawiasz z kimś oko w oko i nie
            masz czasu zastanowić sie nad odpowiedzią. A do kłótni trzeba
            dwojga. Ja sie w kłótnie nie angażuję i nie wrzeszczę na nikogo.
            Staram się zrozumieć motywy czyjegoś postępowania. W necie na taki
            luksus mogę sobie pozwolić. I wtedy nikt nie jest w stanie
            wyprowadzić mnie z równowagi ;). Kto mówi o pozostawieniu grupy
            samej sobie? Ten, co zakłada wątek, wie do czego zmierza i on ma
            być kierownikiem projektu ;). Jeśli dyskusja wymyka sie spod
            kontroli, to on kieruje dyskusję na prawidłowe tory ;). Gorzej jak
            założyciel wątka, nie wie do czego zmierza, bo nie zauważa, że sam
            wprowadza burdel do swojego tematu. Wtedy może reagować opiekun...
            Powtarzam raz jeszcze: jaki jest sens pokazywania na forum, że
            wszyscy są mili i kulturalni? To myślenie grupowe, a przy myśleniu
            grupowym decyzje nie zawsze są dobre, bo nie są oparte o rzetelną
            analizę. Na ten temat gawędziliśmy sobie w wątku, który założyłam...
            W grupie ma miejsce złudzenie jednomyślności, wynikające z pomijania
            oponentów. Stosuje się nacisk na dysydentów, aby upodobnili się do
            większości. Jakie są konsekwencje myślenia grupowego? Wymienię tylko
            dwie: opieranie się na niepełnej informacji i brak planu działania
            na wypadek niepowodzenia, bo alternatywne poglądy nie są brane pod
            uwagę...To już mamy w polityce i może wystarczy. Rosyjskich
            naukowców na forum nie trzeba. Neurologów tym bardziej ;). Takie
            dowcipy śmieszą, a pokazują jak działa myślenie grupowe.
            " Rosyjscy neurolodzy odkryli nerw łączący oko bezpośrednio z dupą.
            Kiedy ukłuli pacjenta igłą w dupę, w jego oku pojawiła się łza.
            Kiedy wbili tę samą igłę w oko, pacjent się zesrał... "
            Nikt z rosyjskich naukowców nie mógł być mądrzejszy od reszty
            dlatego odkryli nowy nerw ;). Z ignorancji jednostek nie powstanie
            mądrość kolektywna...
            Pozdrawiam
            • joannabarska Re: Ankieta o tematyce forum 14.04.08, 22:45
              nelly,przyhamuj z dowcipami ze szczurem (myszką...) To,co smieszyło
              kiedys, dzis wnerwia tylko.
        • Gość: Paul Nelly.... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 14.04.08, 15:58
          ...nie myslalem ze "upadniesz tak nisko" podsumowujac swoj post
          balakiem typu "wszyscy ludzie uśmiechają sie w tym samym języku". Co
          to za - przepraszam - socjalistyczny belkot. Wszyscy ludzie
          usmiechaja sie z osobna i po swojemu. Do tego ja z wysokosci swego
          zlotego sedesu rezerwuje sobie prawo do przebierania w tych
          usmiechach jak mi wygodnie i wedle swego widzi-mi-sie. Do tego swoj
          wlasny usmiech uwazam za najbardziej smieszny i wartosciowy;-}.
          Czego i tobie serdecznie zycze;-))).
          Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: nelly Re: Nelly.... IP: 89.204.194.* 14.04.08, 22:35
            No tak Paul, nie czytało się w dzieciństwie " Mały lord " to teraz
            ma się braki w wykształceniu ;). To żaden socjalistyczny bełkot.
            Zawsze masz wybór czy chcesz z kimś rywalizować czy współpracować.
            Jeśli chcesz z kimś rywalizować, to uśmiechać sie do niego szczerze
            nie będziesz. No i odzew będzie dokładnie taki sam. Jeśli chcesz
            doszukiwać się zła u ludzi to je znajdziesz. Ja doszukuję sie
            dobra...W ten sposób nie musze mieć do siebie pretensji, że
            rozmawiam z kimś, kto jest zły...
            Pozdrawiam
            • Gość: Paul Re: Nelly.... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.04.08, 03:05
              Nie, nie czytalo sie "malego Lorda", czytalo sie "sztuke
              konwersacji", np. Ale to przeciez wiesz;-). Z twojego rozumowania
              bije niczym nie usprawiedliwiony optymizm, zeby nie powiedziec
              naiwnosc. Nelly, odpowiedz sobie tak prywatnie - gdzie doprowadzilo
              cie to "dobre myslenie" o ludziach? Mozesz mi sie "odciac" i napisac
              - a gdzie mnie zaprowadzilo to myslenie negatywne? Wlasnie... Moze
              we mnie jest cos z podejscia czlowieka, ktory woli by jego lekarz
              powiedzial mu ze jest chory na raka i ma np. pol roku zycia. Taki
              jestem. I w istocie, wychodze z zalozenia ze ludzie sa ... ludzmi, a
              ludziom zawsze bylo, jest i bedzie blizej do "zla". Bo zlo jest
              latwiejsze, zadko wymaga pracy i wysilku. Proste. Generalizujesz i
              skracasz mysli straszliwie piszac o wyborze - wspolpraca a
              rywalizacja. Czasami tego wyboru nie ma. Kiedy sie nad tym glebiej
              zastanowie... wspolpraca czesto oznacza rywalizacje i vice versae.
              Ja nie musze szukac zla zeby zlo znalezc. Natomiast by zobaczyc
              dobro czasami musze sie nie zle napocic;-}. Powiem tak - swiadom
              otaczajacego mnie oceanu zla zawsze z nadzieja oczekuje dobra, ale
              nie czynie z tego sposobu na zycie. Sposobu na zycie nie ma,
              zwyczajnie nie istnieje. I nie nalezy miec z tego powodu do siebie
              pretensji... a rozmawiac trzeba;-}. Pozdrawiam.
              Uszanowanie,
              Paul
              • joannabarska Zdumiona podziwiam 15.04.08, 11:05
                tych,co na forum piszą niemal referaty i toczą wielkie dyskusje.
                Moi drodzy, często macie racje, ale wyrażajcie sie zwiężle, bo w
                całosci postu przeczytac się po prostu nie chce.I skąd u was tyle
                czasu? A moze lepiej zalozyc blog i tam sie wywnętrzac do kosci? A
                na forum Lublin dawac odpowiednie odsyłacze?
                • Gość: ef Re: Zdumiona podziwiam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 11:25
                  powiem szczerze , ze od kilku miesiecy zarzucilem czytanie tego forum, nastapilo
                  zmeczenie materialu

                  jesli chodzi o polityke - z gory wiadomo, kto z jakiej pozycji bedzie wystepowal
                  i jakie ostatecznie wystapia argumenty, choc i ja lubilem sobie czasem popluc
                  poglady na np. elana to ile mozna ? podziwiam niektorych za wytrwalosc w tym
                  takze jego osobe

                  jesli chodzi o sprawy lubelskie-to przyznam , ze takiego jadu oraz przekonania o
                  wlasnej nieomylnosci to chyba nie spotkałem nigdzie,
                  na kazda zmiane jesli chodzi o zrobienie czy wrecz przeciwnie zaniechanie
                  zrobienia czegos przez powiedzmy wladze miasta pojawia sie od razu tyle glosów
                  nieuzasadnionej czesto moim zdanie krytyki madrych głow , ze czytanie tego staje
                  sie bezcelowe

                  to juz wole forum polskich wiezowców poczytac choc tam z kolei troche razi mnie
                  pewna naiwnosc w zachwycie nad naszym miastem ale lepsze to niz jad i plwociny
                • Gość: nelly Re: Zdumiona podziwiam IP: 89.204.203.* 16.04.08, 09:06
                  Ty nie podziwiaj Joanno, tylko się ucz ;). Nie trzeba pisać wielkich
                  referatów ( ja akurat nie umiem mało pisać ) żeby toczyć wielkie
                  dyskusje. Ale to założyciel wątka, ma pilnować, żeby w jego wątku
                  były dyskusje merytoryczne, a nie wprowadzać zamieszania i
                  strategii : " coś za coś ". Takie gadulstwo do niczego nie prowadzi,
                  oprócz pokazywania na forum swojej słabości...Jeśli rozmówców
                  traktujesz z szacunkiem i poważnie, to wtedy jako założyciel wątka i
                  kierownik projektu, właśnie Ty sterujesz dyskusją...Czytasz to co
                  chcesz i ile chcesz i do tego się odnosisz ;). Jeśli odnosisz sie do
                  swojej oceny ludzi, pokazujesz na forum, że dyskusja merytoryczna
                  jest zbędna...A wątek zmienia sie w pole bitwy małych dzieci.
                  • joannabarska Poobserwuję Cie, nelly... 16.04.08, 16:33
                    Będę obserwowac,jak dopilnujesz rozwijania wątku, który
                    otworzysz,jak posterujesz dyskusją. Przedtem sprawdze, ile tych
                    wątkow jest, bo raczej zwrócilam uwagę na Twe kobylaste
                    (niekiedy "filozoficzne")rozważania w cudzych wątkach. Ale jest OK.
                    Zgodnie z regulaminem.
                    • Gość: nelly Re: Poobserwuję Cie, nelly... IP: 89.204.198.* 16.04.08, 16:48
                      Ależ Joanno, ja nie muszę otwierać wątku, żeby sterować dyskusją ;).
                      Sama widzisz jak wyglądają rozmowy w cudzych wątkach w których
                      zabieram głos. W Twoich wątkach konsekwentnie głosu nie zabieram,
                      ponieważ nie wyraziłaś zgody, pisząc, żeby zakładać własne wątki. No
                      to w nich nie mogą sterować dyskusją i sprowadzać jej na rzeczowe
                      tory. Toteż dużo w nich niepotrzebnych postów...
                      • Gość: Joanna Re: Poobserwuję Cie, nelly... IP: *.lublin.mm.pl 16.04.08, 17:23
                        "Opiekunka niespołeczna"?
                      • Gość: Joanna Re: Poobserwuję Cie, nelly... IP: *.lublin.mm.pl 16.04.08, 17:31
                        Nie wyraziłam zgody? Co ma wspólnego zakladanie własnych wątkow i
                        wypowiadaniu sie w cudzych? A nawet,jak sie uda, sterowanie nimi?
                        Proste to,wiec choc tu nie filozofuj.
                        • Gość: nelly Re: Poobserwuję Cie, nelly... IP: 89.204.198.* 16.04.08, 17:39
                          Ależ Joanno nic nie jest proste, bo nie wszystko jest takie na jakie
                          wygląda ;). Ty w wątku o Tybecie nie odwołałaś swoich słów, a ja
                          wtedy napisałam, że jeśli sobie nie życzysz, to w Twoich wątkach nie
                          będę zabierać głosu. Czyli konsekwentnie nie mogę zabierać ;).
                          • joannabarska Re: Poobserwuję Cie, nelly... 16.04.08, 17:55
                            Trudno mi odpowiadac na uwagi innych. Gdybym wiedziała,ze tak sie
                            cenisz i lubisz obrażac,nie postąpiłabym tak. Tybet...A moze
                            zajmiemy sie Kurdami, o których swiat zapomniał?
                            • Gość: nelly Re: Poobserwuję Cie, nelly... IP: 89.204.198.* 16.04.08, 18:03
                              To nie tak Joanno. Ja cenię i szanuję innych tak samo jak siebie.
                              Dlatego pytanie było jasne i odpowiedź też powinna być jasna.

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=77521338&a=77538301
                              Ale skoro napisałaś, że gdybyś wiedziała, to tak byś nie postąpiła,
                              to tyle wystarczy ;).

                              Pozdrawiam

                              PS. Ja się nie obrażam tylko jestem konsekwentna i robię to, czego
                              inni ode mnie chcą. Inna sprawa jeśli oni sami nie wiedzą, czego
                              chcą ;).
                              • joannabarska Pozostaje przy swoim zdaniu 16.04.08, 18:34
                                nelly,nie zrozumiałysmy sie.Nie odpisałam Ci (tak twierdzisz,nie
                                sprawdzałam),natomiast co do Tybetu pozostaję przy swoim zdaniu.
                                Wybiegliśmy przed szereg,zaprosilismy do Polski dalajlame...Po co?
                                By zirytować juz niedługo pierwsze mocarstwo swiata? Chińczycy sa
                                pamiętliwi, a może ich pomoc przydałaby sie teraz Polsce w budowie
                                dróg i stadionów? (PiS w tym przypadku był za tym!).Tu trzeba było
                                postepowac jak z jajkim, a nie nadymac sie jak żaba. "Mysz, która
                                ryknęła"
                                • Gość: nelly Re: Pozostaje przy swoim zdaniu IP: 89.204.198.* 16.04.08, 18:48
                                  Tak Joanno. Podwójna moralność. Świat jest tak urządzony, że
                                  przecedza się komara a połyka wielbłąda. Ale sama wiesz, że taka
                                  prawda zawsze czemuś służy. To właśnie z KK pochodzi ta podwójna
                                  moralność, a o dziwo to stwierdzenie Jezusa, jest w nim nieustannie
                                  powtarzane. Dlatego ja nie potępiam władzy świeckiej. Jak pamiętasz
                                  ja nie potępiałam zaproszenia ambasadora Chin do Lublina. A w Twoim
                                  wątku właśnie o myszy, która ryknęła sugerowałam, żeby zająć sie
                                  problemami podwójnej moralności, które obserwujemy na codzień.
                                  Dlatego to forum powinno mówić o takim postrzeganiu problemów w
                                  pokazywaniu podwójnej moralności...Jeśli podwójna moralność i
                                  choroba zaprzeczeń nie będą opłacalne, będziemy mieć rządy ekspertów
                                  i dobrobyt w kraju.
                                  • joannabarska Re: Pozostaje przy swoim zdaniu 16.04.08, 19:07
                                    nelly,Twoj optymizm poraża!
                  • joannabarska nelly , dlaczego? 16.04.08, 16:44
                    Ty,nelly,nie załozyłas żadnego wątku z tej prostej przyczyny,ze nie
                    jestes zalogowana, a wiec mozesz wtrącać swoje trzy grosze tylko w
                    wątkach załozonych przez innych. Sama nie masz czego pilnowac, a ja -
                    gdybym chciała pilnowac swoich wątków,obserwowac, co sie nimi
                    dzieje po załozeniu, musiałabym zrezygnowac z jedzenia i spania!
                    Zastanawiam sie, czy nie przestac reagowac na tych forumowiczów,
                    którzy nie są na stałe zalogowani.I pytanie: dlaczego tak sie
                    dzieje? Dlaczego,nelly? Dlaczego,empi?
                    • Gość: nelly Re: nelly , dlaczego? IP: 89.204.198.* 16.04.08, 16:52
                      Mylisz sie Joanno. Ja jestem zalogowana ale pod innym nickiem i
                      założyłam parę wątków ;). Jeden z nich to " komunizm w kapitaźmie ".
                      • joannabarska Re: nelly , dlaczego? 16.04.08, 17:58
                        Jestes klonem? Empi nie wytropił?
                        • Gość: nelly Re: nelly , dlaczego? IP: 89.204.198.* 16.04.08, 18:13
                          Sama oceń Joanno ;). Empi wie, że jestem zarejestrowana.

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=77595991&a=77614727
                          • joannabarska edico to empi?- nelly... 16.04.08, 19:05
                            edico z miejsca wiedział, ze krytykantka07 to Ty? Przejrzałam i nie
                            chwal sie, bo tak łatwo sposobu pisania nie zmieniasz.
                            • Gość: nelly Re: edico to empi?- nelly... IP: 89.204.198.* 16.04.08, 19:14
                              Ależ Joanno, Edico z miejsca wiedział, bo zanim założyłam watek, to
                              odpisując w jego temacie zalogowałam sie, ale podpisałam " nelly ".
                              Sposób pisania zmieniam. Czasami są to referaty, czasami krótkie
                              zdania. Ale zawsze w kpiarskim tonie ;). Ja na forum się bardzo
                              dobrze bawię ;).
                              • empi Re: edico to empi?- nelly... 16.04.08, 19:18
                                Tak więc Panie wątek traci swój sens, szkoda. Odpinam go.
                                pzdr.
                                • Gość: nelly Re: edico to empi?- nelly... IP: 89.204.198.* 16.04.08, 19:22
                                  Ależ Empi, wątek nie traci sensu. Joanna i ja właśnie sobie
                                  wyjaśniłyśmy, co nas dzieliło. I teraz nie musimy już w tym wątku
                                  pisać.
                                • joannabarska empi,spoko! 17.04.08, 01:05
                                  empi,a jak dokonasz tego "odpięcia" ,spodnie Ci nie opadną? Nie
                                  przesadzaj z usuwaniem teraz,kiedy towarzystwo jest grzeczniejsze, a
                                  ja przestałam bęcwałów nazywac po imieniu.
                              • joannabarska Re: edico to empi?- nelly... 16.04.08, 19:50
                                Właściwie to mi wisi...(jak mawiają panowie!).
              • Gość: nelly Re: Nelly.... IP: 89.204.203.* 16.04.08, 08:35
                No cóż Paul, rzeczywiście jestem realistką, ale żeby to był realizm
                optymistyczny to sama o to dbam ;). Gdzie mnie zaprowadziło
                pozytywne myślenie? Do zrozumienia, co jest prawdziwym problemem.
                Gdybym myślała o ludziach źle i traktowała ich jako wrogów, to
                musiałabym źle myśleć o sobie. Miałabym przyznać sie do tego, że tak
                mało jestem warta, że nie stać mnie na przyjaciół? ;). Wiesz,
                " między ludźmi jest mała różnica, a ta mała różnica powoduje dużą
                różnicę. Małą różnicą jest nastawienie, a dużą, czy jest ono
                pozytywne czy negatywne ".
                Piszesz, że trzeba rozmawiać. Oczywiście, że tak, ale rozmowa polega
                na tym, że wiesz co chcesz przez rozmowę osiągnąć. Jeśli nie wiesz,
                to to jest tylko gadulstwo, które do niczego nie prowadzi. Czasami
                podbudowane mądrościami - ale to tylko gadulstwo...
                Pozdrawiam
    • gabriel Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 15:20
      temat jak sądzę powstał trochę na kanwie mojego tematu o śmieceniu na forum.
      A nawet jeśli nie to i tak cieszę się że dyskusja została podjęta.
      Jak ja widzę forum. Chciałbym forum o Lublinie, o tym co tutaj u nas za ścianą
      po drugiej stronie ulicy się dzieje. Chcę żeby takie tematy właśnie znajdowały
      się na forum żeby to o tym, a nie o rydzykach bolszewikach, hitlerowcach i
      kościele, ogólnie się dyskutowało. Bo takie dyskusje nadają się na inne
      tematyczne fora, a z Lublinem nie mają tak naprawdę nic wspólnego.
      Sądzę że moderatorzy czy też opiekunowie mają zdrowy osąd i wiedzieliby kiedy i
      co wymoderować. I oby im w tym nie zabrakło ani stanowczości ani cierpliwości.
      • empi Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 16:09
        Gabrielu, forum główne zawsze będzie forum o wszystkim. Każdy uważa,
        że jego sprawa powinna być na afiszu i do tego się nadaje. Co
        myślisz o podforach tematycznych ograniczonych ściśle do konkretnych
        tematów? Tam można by realizować przestrzeganie reguł tematycznych.
        Mogą się ujawnić osoby z talentem nadającym się do nadawania mu
        tonu. Ze swojego doświadczenia wiem, że wszelki próby większej
        ingerencji na forum głównym powodują wrażenie cenzurowania i
        poczucie niesprawiedliwości. Wyganianie politykowania na forum Kraj
        to równa się także dla wielu zagubienie w tłoku. Większość zaś ma
        aspiracje polityczne na miarę lokalną, tworzą się znajomości i
        sympatie polityczne, może więc nie odbierajmy komuś tego. Dzięki
        temu forum żyje. Nic nie stoi na przeszkodzie by wytwarzać nowe
        obyczaje. One i tak same się zmieniają w miarę przypływu i odpływu
        forumowiczów.
        pzdr.
        p.s. Pamiętaj zgodnie z regulaminem forum gazeta.pl jesteśmy jedynie
        opiekunami, czyli sprzątamy wulgaryzmy itd. Moderowanie a tym samym
        uprawnienia do kreowania dyskusji czy narzucania tematów itp. to
        nieporozumienie. Nie mamy uprawnień regulaminowych by coś zmieniać w
        tym zakresie. Nazwa forum Lublin mówi jedynie o tym, że piszą tu
        mieszkańcy Lublina i ich goście forumowi. Nigdzie nie napisano, że
        tematyka ma się ograniczyć do spraw wyłącznie związanych z miastem
        jako takim. Jak takie sprawy określić, zdefiniować?
        • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.196.* 15.04.08, 19:37
          Wiesz Empi, jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności negocjacyjnych.
          Masz rację, obyczaje zmieniają sie wraz z nowymi forumowiczami.
          Tworzą sie znajomości i sympatie polityczne. A nawet jeżeli tworzą
          sie przeciwstawne obozy to dobrze - bo to Polska właśnie. Dobrze, że
          można przedstawiać wzajemnie poglądy, bo dzięki temu można dojść do
          porozumienia. To może być precedens dotyczący tego jak pozbyć sie
          poczucia krzywdy, które tak chętnie wmawia sie kolejnym pokoleniom
          Polaków i jak zamiast ich dzielić, żeby nimi manipulować - zacząć
          ich łączyć. Wiesz Empi, żeby znaleźć rozwiązanie problemu, czasami
          trzeba go otworzyć a to jest bolesne, bo trzeba zmierzyć sie z
          własną wiedzą, zapominając o tym, co na dany temat wiesz...Trzeba
          nauczyć sie odróżniać fakty od własnych lub podsuniętych wniosków.
          Wtedy dopiero gdy od nowa próbuje sie zrozumieć bez dawnego bagażu -
          można dojść do zaskakujących wniosków i nie ma o co walczyć ;).
          Pozdrawiam
        • gabriel Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 19:48
          > Gabrielu, forum główne zawsze będzie forum o wszystkim. Każdy uważa,że jego
          sprawa powinna być na afiszu i do tego się nadaje. Co
          > myślisz o podforach tematycznych ograniczonych ściśle do konkretnych tematów?
          Myślę że to brnięcie w zbytnie rozdrobnienie, sprawy Lublina moim zdaniem można
          wrzucać na forum Lublin, jeśli założenia są inne od samego początku to ja z tym
          walczyć nie zamierzam. Po prostu sądziłem że jest inaczej.

          >Tam można by realizować przestrzeganie reguł tematycznych.

          Przestrzegania reguł można dopilnować wszędzie nie tylko na tematycznych, choć
          rozumiem intencję.
          > Mogą się ujawnić osoby z talentem nadającym się do nadawania mu
          > tonu. Ze swojego doświadczenia wiem, że wszelki próby większej
          > ingerencji na forum głównym powodują wrażenie cenzurowania i
          > poczucie niesprawiedliwości.

          Cóż jeśli userzy nie mają samodyscypliny, to trzeba ich zdyscyplinować odgórnie.
          Ja siedziałem po obu stronach barykady i wiem jak to działa, sam czasami
          narzekałem, a później byłem obiektem narzekań.

          >Wyganianie politykowania na forum Kraj
          > to równa się także dla wielu zagubienie w tłoku.
          Skoro chcą być zauważeni, to niech dadzą się zauważyć merytoryczną zawartością
          postów, a nie zalewaniem forum bzdurnymi tematami, i obrażaniem innych userów.
          Bo to głównie dostrzegam tutaj.
          Większość zaś ma
          > aspiracje polityczne na miarę lokalną, tworzą się znajomości i
          > sympatie polityczne, może więc nie odbierajmy komuś tego.
          Ja tam nie widzę dbania na forum o lokalne sprawy, na pewno z tą lokalnością
          niewiele wspólnego mają rydzyk jaruzelski urban, czy Chiny Ludowe.
          Dzięki
          > temu forum żyje. Nic nie stoi na przeszkodzie by wytwarzać nowe
          > obyczaje. One i tak same się zmieniają w miarę przypływu i odpływu
          > forumowiczów.
          > pzdr.
          Okey, ja z motyką na słońce się nie zamierzam, chcą niektórzy śmiecić - bo dla
          mnie to jest śmiecenie, trudno.

          > p.s. Pamiętaj zgodnie z regulaminem forum gazeta.pl jesteśmy jedynie
          > opiekunami, czyli sprzątamy wulgaryzmy itd. Moderowanie a tym samym
          > uprawnienia do kreowania dyskusji czy narzucania tematów itp. to
          > nieporozumienie. Nie mamy uprawnień regulaminowych by coś zmieniać w
          > tym zakresie. Nazwa forum Lublin mówi jedynie o tym, że piszą tu
          > mieszkańcy Lublina i ich goście forumowi. Nigdzie nie napisano, że
          > tematyka ma się ograniczyć do spraw wyłącznie związanych z miastem
          > jako takim. Jak takie sprawy określić, zdefiniować?

          Rozumiem, sądziłem że macie jednak większe uprawnienia, i nie będziecie bali się
          posądzeń o zamordyzm.
          Przyjmuję do wiadomości, i dzięki za merytoryczną odpowiedź.
          • empi Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 19:56
            Gabrielu, może cały urok w tym, że jest to forum wolnej myśli,
            demokratyczne, bez żadnych kagańców, taki Hyde Park. Problem w tym
            zauważ, że każdy nawet najgłupszy wątek ma swoich aktywnych
            uczestników. Karmią trolla a potem narzekają, że on istnieje. Może
            jest w tym jednak coś pożytecznego? Sam fakt, że głupota ludzka i
            inne wady nieraz się obnażają publicznie jest nauką. Mamy pojęcie o
            ich rozmiarze czy wręcz istnieniu. Sam fakt konieczności tej
            dyskusji coś mówi na ten temat.
            pzdr.
            • gabriel Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 21:43
              empi napisał:

              > Gabrielu, może cały urok w tym, że jest to forum wolnej myśli,
              > demokratyczne, bez żadnych kagańców, taki Hyde Park. Problem w tym
              > zauważ, że każdy nawet najgłupszy wątek ma swoich aktywnych
              > uczestników. Karmią trolla a potem narzekają, że on istnieje. Może
              > jest w tym jednak coś pożytecznego? Sam fakt, że głupota ludzka i
              > inne wady nieraz się obnażają publicznie jest nauką. Mamy pojęcie o
              > ich rozmiarze czy wręcz istnieniu. Sam fakt konieczności tej
              > dyskusji coś mówi na ten temat.
              > pzdr.

              Wiesz mnie nie chodzi o tępienie takich czy innych poglądów, z tego czy tamtego
              powodu, ale o to żeby były one gdzieś gdzie jest ich miejsce, to tyle, takie
              jest moje zdanie i mój punkt widzenia.
              Ja ze swojej strony mogę nie dokarmiać troli, ani też nie ciągnąć w górę
              tematów, które nie mają z Lublinem nic wspólnego. Mam nadzieję że może i dojdzie
              parę osób do takich samych wniosków jak ja. I forum w sposób naturalny bez
              ingerencji stanie się miejscem wymiany poglądów na tematy dotyczące Lublina.
      • Gość: 2-bad Re: Ankieta o tematyce forum IP: 217.96.7.* 15.04.08, 16:30
        Popieram i całkowicie podpisuję sie pod postem Gabriela.
        To Forum powinno dotyczyć spraw scricte związanych z naszym miastem.
        Jestem mieszkanką Lublina od niedawna. Chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej
        o tym mieście. Same przewodniki nie wystarczają, gdyż wiadomości w nich zawarte
        nie tyczą spraw aktualnych.
        Mam powyżej uszu czytanie kolejnych wpisów niektórych anankastycznych
        forumowiczów, szczególnie forumowiczek nie mających nic do roboty oprócz
        ślęczenia na Forum Lublin.
        Zadaję sobie pytanie, czego mogą tutaj szukać osoby spoza Lublina ? Znajomych ?

        Chętnie natomiast przeglądam komentarze odnoszące się do spraw lubelskich :)

        Ciekawi mnie kultura mieszkańców Lublina. Nie tylko ta wzniosła - spotykana w
        teatrze, kinie czy na wystawach, ale też codzienna wyrażająca się w mowie,
        gestach, zachowaniach.

        Dostrzegam liczne różnice pomiędzy moim poprzednim miejscem zamieszkania a
        Lublinem. Zastanawiam sie nad ich pochodzeniem.

        Lublin stwarza mi również okazje do przyjrzenia się innym: większym i mniejszym
        miejscowościom, które mijam gdzie po drodze :)
        Inaczej je oceniam, zwracam uwagę na pewne detale, które przedtem umykały mojej
        uwadze.

        Zamieszkanie w tym mieście sprawia, że zmieniam nastawienie wobec Polski B.
        "Gorsza" kategoria paradoksalnie okazuje się lepsza.
        Pozostaje niełatwe pytanie "dlaczego?".....








        • joannabarska Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 17:51
          2-bad,mozesz wyrażac swoje zdanie,choc krotko jestes w Lublinie. Ale
          jak chcesz blizej poznac Lublin,jego przeszlosc itp. nie czytaj
          tylko przewodnikow,ale idż do Biblioteki im. Lopacinskiego i popros
          tam o pomoc w doborze lektur. Zacznij może od "Mostu nad czasem"
          Konrada Bielskiego. Lektura "Kwiatu na ruinie"- poniekąd dokumentu
          o pamietnych dniach odradzania się kultury w Lublinie w 1944
          r.I.J.Kamińskiego tez Ci moze dac wiele do myslenia. A co do
          forum...Zostaw je w spokoju. Na razie przynajmniej.
        • empi Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 19:41
          2-bad proponujesz ograniczenia w forum ja zaś w swoim poprzednim
          poście zadałem pytania na temat podforum. Czy myślisz, że jedno
          drugiemu przeszkadza?. Czy może chodzi o konkurencję tematów?
          Tematykę forum głównego kształtuje aktualny skład forumowiczów,
          niech więc będzie to forum na każdy temat. Podfora, tak jak w innych
          miastach mogą być ściśle tematyczne. Uważam, że bardziej to
          sprawiedliwe od popularyzowania czegoś na zasadzie likwidacji
          innego. Ty szuksz informacji na temat Lublina, musi być jeszcze ktoś
          kto z Tobą na ten temat porozmawiać. Są już podfora, z założenia
          miały pełnić taką funkcję. Niestety zwyczaj się nie przyjął. Brak
          większego zaangażowania. Spróbuj na zasadzie prowokacji, pytaj się
          np. na podforum "Po godzinach". Zadaj pytanie na temat kultury,
          historii, imprez itp. zobaczysz czy ktoś Ci odpowie. Masz szansę
          wprowadzić nowe obyczaje na nim. Myślisz, że jak będzie odbywać się
          to na forum głównym to będzie inaczej, że jak się zabroni wszelkiej
          innej dyskusji to spełni się Twoje marzenie?
          >Chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej o tym mieście. Same
          >przewodniki nie wystarczają, gdyż wiadomości w nich zawarte nie
          >tyczą spraw aktualnych.
          Czy zadałaś już jakieś pytanie na forum Lublin w tym temacie i nie
          uzyskałaś odpowiedzi?
          pzdr.
          • joannabarska Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 20:06
            Dla mnie forum to Hyde Park.
            • robertw18 Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 23:31
              P. Barska najwyraźniej nie może zrozumieć, że Forum to nie Hyde Park, bo słowa są ulotne, a po jej wypowiedziach pozostaje sterta śmieci w rodzaju "ogólnopolskim", w którym trudno znaleźć wątki dotyczące Lublina.
              I wygłupy z zaznaczaniem (na Forum lubelskim!!!), że jakiś jej głos dotyczy wyjątkowo Lublina, wcale nie są przekonujące...

              Pozdr.
              • empi Re: Ankieta o tematyce forum 15.04.08, 23:39
                Proszę prowadź polemikę na forum. W tym wątku, zgodnie z regulaminem
                trzymaj się tematu :).
                pzdr.
    • Gość: arcydiabeł Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.lublin.mm.pl 16.04.08, 00:09
      Forum Lublin powinno zawierać dyskusje dotyczące głównie tego miasta.
      Natomiast niestety mamy wiele tematow kompletnie nie związanych, np. jak to
      Putin poderwał 25-latkę, pokaz slajdów Jaruzelskiego itd.
      • Gość: Joanna Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.lublin.mm.pl 16.04.08, 01:27
        Jacku-arcydiable, nie musisz tego ani czytac ani oglądac.
        • Gość: arcydiabeł Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.lublin.mm.pl 16.04.08, 12:47
          Joasiu, wy czerwoni macie jeden problem. Myślicie że was kochają wszyscy i że
          znalazł się jeden czy dwóch, narobiło wiele nicków i piszą na czerwonych.
          Niestety naród ma was towarzyszko w (delikatnie mówiąc) pupie. Nie będę
          tłumaczył, że używam jeden nick bo to przekracza możliwości intelektualne
          towarzyszki.
          Temat dotyczy forum. Idąc twoim tokiem rozumowania można wszystko pisać aby
          tylko pisać. Wyraziłem swoje zdanie. A to, że akurat towarzyszka pisze o
          wszytskim co nie związane z Lublinem (no chyba, że nowa wybranka Putina jakiś
          wpływ na Lublin ma) to pozostawiam do zastanowienia. Moje zdanie jest takie, że
          po to tworzy się fora tematyczne, żeby na nich pisać na dany temat. Proste?
          • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: 89.204.198.* 16.04.08, 12:54
            Tiaaaaaaaaa Arcydiable, ja np piszę akurat o ludziach ;). A czy to
            jest związane z Lublinem? Chyba tak, skoro pisząc o Lublinie pisze
            sie o jego władzy i jej pomysłach. Więc siłą rzeczy pisze sie o
            polityce ;). A polityka wiąże sie z psychologią, no to tu już
            wszystko się mieści ;).
            • Gość: arcydiabeł Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.lublin.mm.pl 24.04.08, 13:23
              oczywiście o polityce regionalnej jak najbardziej, o ludziach lublina. A nie o
              wszystkim.
          • joannabarska Re: Ankieta o tematyce forum 16.04.08, 16:25
            Proste,towarzyszu arcydiable. Przynajmniej nick sie zgadza ( ten,
            nie Jacusia). Co do moich mozliwosci intelektualnych sprawisz, ze
            tak zacznę pisac ,iz nie zrozumiesz niczego. Zreszta juz dzisiaj to
            widze... Dlaczego napisałam o Putinie i ewent.zmianie jego
            partnerki? Proste,arcydiable: jak ktos ma gimnastyczke za żone, to
            głównie jej zacznie poswiecac uwage, a nie róznym arcydiabłom, z
            którymi i tak trudno rozmawiac. Nie ten poziom umysłowy...
            • empi Re: Ankieta o tematyce forum 16.04.08, 16:33
              Przypominam, że wszystkie posty tak, jak uprzedzałem, nie związane z
              głównym teamtem tego wątka bedę usuwał. Proszę zabierać głos tylko w
              przypadku merytorycznych wypowiedzi. Polemika na forum ogólnym.
              pzdr.
              • Gość: Joanna empi, do Ciebie mowię IP: *.lublin.mm.pl 16.04.08, 17:28
                Usuwaj,co chcesz,bo jestes wielki, moze ktos zostanie na tym
                forum...Joanna Barska raczej nie. I będziecie mieli swięty,cmentarny
                spokój! ("nelly" to Ty?).
                • Gość: nelly Ale dowcip ;) IP: 89.204.198.* 16.04.08, 17:35
                  Empi wytłumacz teraz Joannie, że nie jesteś mną ;). Nie wiem, czy Ci
                  sie to uda. Ale jeśli wszyscy są Żydami to wszyscy mogą być
                  nelly ;). Nelly może pisać w różnym stylu ;). Więc Joanna Barska to
                  też nelly ;).
                  • joannabarska Uderz w stół...? 16.04.08, 18:01
                    Ruszyło?
                  • Gość: nina Re: Ale dowcip ;) IP: *.gprs.plus.pl 17.04.08, 08:03
                    to ja się przyznaje, że nie jestem Nelly :-)
                  • Gość: arcydiabeł Joanna ma fobię:D IP: *.lublin.mm.pl 24.04.08, 13:26
                    Sorki empi ale muszę. Pani joanna wszędzie widzi wielonickowców. Może trzeba by
                    się zacząć leczyć towarzyszko? A może to pozostało po komunie towarzyszce?:D

                    Jeszcze raz sorki za post nie na temat.
            • Gość: arcydiabeł Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.lublin.mm.pl 24.04.08, 13:24
              joasiu zgadzam sie że poziom nie jest ten sam. Wskaż mi związek nowej partnerki
              Putina z Lublinem.
    • Gość: iksinski Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.gprs.plus.pl 17.04.08, 00:46
      miło rozpocząc nowa setkę. Na zdrowie! :-)
    • tajnos.agentos Re: Ankieta o tematyce forum 17.04.08, 08:21
      O czym tu dyskutować - jest to chyba ogólne forum dyskusyjne o
      ogólnym temacie przewodnim "Lublin" (co nie znaczy, że wychodząc z
      tego tematu nie można skończyć na omawianiu spraw natury
      eschatologicznej) - i tyle! Poza tym, są fora tematyczne do pracy w
      podgrupach. Jak kto uzna, że jest ich za mało - przecież można
      dorobić jeszcze parę (np. "Busiarstwo a sprawa polska - tylko dla
      arona"). Jedyne, co mnie tu czasem wkurza, to nadmiar politycznych
      działaczy - fanatyków oraz ankieterów i reklamodawców. Psychole i
      prowokatorzy - amatorzy w zasadzie mi nie przeszkadają, bo czasem
      można się nieźle zabawić - w pracy bywa straaaaasznie nudno...;-)
    • Gość: Paul Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.nwrknj.east.verizon.net 17.04.08, 11:15
      Przeciez to juz chyba jasne. Niejaki elan-Zyd ma na forum
      niegatywnie wypowiadac sie na temat swoich wspolziomkow - Zydow.
      Joanna Barska ma glosic wyzszosc socjalizmu i komunizmu nad kazdym
      innym systemem powolujac sie na liczne przyklady z zycia codzienno-
      gazetowego. Kilku forumowiczow musi regularnie wrzucic kamyczek do
      ogrodka "KK" i tym samym sugerowac, ze wiara w Boga jest gowno
      warta. And the rest is silence. Ja jak zwykle bede dawal dowody na
      swe wariatctwo i chamskie wychowanie. Wszystko po staremu.
      Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: Joanna Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.lublin.mm.pl 17.04.08, 12:30
        Paul, czytaj uwazniej moje posty!
      • Gość: nelly Re: Ankieta o tematyce forum IP: *.cust.o2.ie 17.04.08, 20:53
        Troszkę się zapędziłeś Paul. Wrzucanie kamyczków do ogródka KK nie
        sugeruje, że wiara w Boga jest g... warta. Ja uważam, że religia
        chrześcijańska jest wspaniała, ale ludzie do niej nie dorośli, a KK
        na tej religii ( wypaczając jej sens ) zbudował swoją potęgę. Wiara
        w Boga, który nas kocha i cierpiał za nasze grzechy, jest wiele
        warta, dlatego KK powinien wrócić do korzeni chrześcijaństwa. Nie
        miał prawa tak wspaniałej ideologii miłości Boga i bliźniego
        wykorzystać do własnych celów, przyznając sobie władzę, która wg
        niego miała pochodzić od Boga. Od Boga nie pochodzi żadna władza, bo
        Bóg zrównał ludzi i nie pozwolił nikomu rządzić innymi. Dlatego po
        wypaczeniu tej religii przez KK okazało sie, że na takich samych
        hasłach opiera się każda jedynie słuszna ideologia. Z KK więc
        pochodzi faszyzm i komunizm...Jak widzisz w żadnym razie nie
        sugeruję, że wiara w Boga jest g... warta. Uważam, że takiego Boga
        należy kochać i postępować zgodnie z Jego przykazaniami, ale to
        oznacza, że świat zostanie wywrócony do góry nogami ;). Nie może być
        prawa ludzkiego i KK nie może w prawie ludzkim szukać pomocy
        przeciwko dzieciom Bożym...
        Pozdrawiam
        PS. Nie chamskie wychowanie tylko chamskie zachowanie jeśli już
        koniecznie chcesz dawać dowody na chamstwo ;). Ale myślę, że to nie
        jest konieczne, bo jeśli chodzi o moje interpretowanie Twoich
        postów, to nie przekonasz mnie, że jesteś chamski ;).
        • empi Re: Ankieta o tematyce forum 17.04.08, 21:02
          Nelly, Ty wiesz jak Paul parę lat temu na forum się zachowywał?. Ja
          tam nie donoszę, tylko informuję :). Miał takie kazirodcze
          powiedzenie na temat relacji matki z synem, oczywiście tym synem był
          jego adwersarz. Jakoś mu z czasem przeszło. Teraz On to baranek
          cielątko brykające. Nie chwaląc się myśmy to uczynili (że
          sporządniał). Jak to mawiał Zagłoba.
          pzdr.
          • dociek Re: Ankieta o tematyce forum 17.04.08, 21:09
            Na każdego przychodzi czas zdystansowania i refleksji. Ogniste łby i
            niewyparzone gęby mijają z wiekiem.
            • ejno Re: Ankieta o tematyce forum 17.04.08, 21:19
              Może i mi minie, skoro tak piszesz:)
          • Gość: Paul Skarzypyta, bez kopyta, jezyk lata..., etc;-))) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 21.04.08, 18:47
            Tak drogi Empi, to wlasnie forum Lublin niezaprzeczalnie polozylo
            porzadne fundamenty pod proces mego "dobrego wychowania";-). Joanno -
            nie berz na serio tego co pisalem, bowiem w istocie wiekrzosci
            postow nie czytam, a tym bardziej dokladnie - nie mam czasu (acha i
            nie chodzi tu o jeno o twoje posty, wiec bez zadnej obrazy;-}).
            Pozdrawiam wszystkich, ktorych tu nie wymienilem, pozdrawiam
            forum "L";-).
            Uszanowanko,
            Paul - forumowicz z doskoku, marnotrawny acz wierny;-).
            • ejno Re: Skarzypyta, bez kopyta, jezyk lata..., etc;-) 23.04.08, 18:27
              I ja ciebie pozdrawiam Paul.
              Pozdrawiam Ejno:P
              • ejno Empi... 25.04.08, 10:10
                ... a tak w ogóle to jaki był powód podziału forum Lublin
                na "Lublin" i na "Po godzinach"? Stało się po tym podziale tak, że
                tutaj się gada o polityce a tam o rzeczach codziennych albo, a po co
                był ten zabieg wykonany? Tak z ciekawości oczywiście pytam:P
                • empi Re: Empi... 25.04.08, 11:09
                  Podfora to taki "trynd". Forum główne zawsze było miejscem gdzie
                  wszyscy chcieli pisać o wszystkim. Inne fora regionalne mają wiele
                  wyspecjalizowanych podfor. To ma swoje plusy. Wszystko wymaga czasu
                  by wytworzyły się obyczaje korzystania z nich i zaglądania tam.
                  Dobrym przykładem jest podforum "Zdrowie w Lublinie". Ile to było
                  protestów gdy ono powstawało i przenosiliśmy tam posty. Obecnie jest
                  to wspaniałe miejsce do wymiany informacji czy opinni.
                  pzdr.
                  • ejno Re: Empi... 25.04.08, 12:29
                    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, natomiast pozwolę sobie pisać co
                    mi ślina na język przyniesie a wy najwyżej będziecie przenosili moje
                    posty bo latać po podforach mi się nie chce, czyste lenistwo:P Tym
                    bardziej, że zamierzam może na trochę tu powrócić i poklepać trzy po
                    trzy:)
                    Pozdrawiam
                    Ejno
                    • Gość: nelly latanie po podforach to praca ;) IP: 89.204.195.* 25.04.08, 12:52
                      A do tego latanie na inne fora. Właśnie dziś odkryłam forum " kraj "
                      i tam sobie też polatam ;). No ale za to będę mniej pisać na tym
                      forum z braku czasu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka