Gość: Tolek IP: *.lublin.mm.pl 14.11.03, 23:14 No patrzecie pewnie pojechał tam naszym MPK i szkoda że tam nie zostanie na dłuzej... ( czyt zawsze ). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kanadyjczyk Blad w artykulu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.03, 03:57 Ontario to PROWINCJA nie STAN. No ja sie obrazilem... Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Prezydent w Kanadzie 15.11.03, 08:03 Znam doskonale Windsor w stanie Ontario.Byłem tam kilka razy.Współprcowałem z jedną tamtejszych firm. Nadmieniam,że firmy w Windsor nie są zbyt duże i nie mają specjalnego bodźca inwestowania w Polsce.Wiem również,że jedna z firm z Windsor uruchomiła w Lublinie niewielki zakładzik,ale polskie przepisy doprowadziły do tego,że firma nie mogła się rozwijać. Podróż Pruszkowskiego do Windsor jest już kolejną podróżą.Nigdy nic nie załatwił dla Lublina.Wiem nawet,na czyje zaproszenie tam pojechał.Ale to jest długa sprawa.Na ten temat można by napisać książkę. A może powrócimy do zamierzeń wakacyjnych.Przykład poniżej: referendum Myślę,że studenci lubelscy zapomnieli już o naszym kochanym prezydencie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halevi Re: Prezydent w Kanadzie IP: 195.114.189.* 15.11.03, 10:35 Warunki zagospodarowania przestrzennego na Zadębiu są tak korzystne, że upadła (albo o mało co, dokładnie nie wiem)firma sortująca śmieci, bo hala, w której to robiono, zdaniem urzędników powinna była być użyta wyłącznie do sprzedaży samochodów. Jakby władzom zależało na biznesie toby Lublin był w całości strefą aktywizacji gospodarczej. Odpowiedz Link Zgłoś
qavtan Re: Prezydent w Kanadzie 15.11.03, 11:10 Pruszon...no idź już sobie od nas! No idz, prosimy Cie ! Odejdz ze stanowiska, jedź do tej Kanady z całą swoją familią, nawet opłacimy Ci podróż, taniej wyniesie niż Twe beznadziejne pomysły! Precz matołom na stołkach ! Odpowiedz Link Zgłoś
jetbang Re: Prezydent w Kanadzie 16.11.03, 15:55 może wybrać się ale do brukselki. bo tam są ciepłe posadki :d a póki co to dom buduje i buduje i nie może skończyć na sławinku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Prezydent w Kanadzie 15.11.03, 11:21 Do poprzedniej mojej wypowiedzi dodam jeszcze,że w Windsor nie ma jako takiego przemysłu.Jest kilka małych firm,ale one nie są zainteresowane inwestowaniem w Polsce,szczególnie w Lublinie.Tamtejsza Polonia (jest trochę Polaków),również jest na tzw.dorobku.Oni znają sytuację w kraju i nie mają zamiaru prowadzić w Polsce interesów. Poprzednim razem Pruszkowski gdy był w Windsor,również niczego nie załatwił.Było jednak trochę "obciachu".Windsor powierzchniowo odpowiada Lublinowi,lecz ludności jest dużo mnie.Tamtejsi albo pracują na własny rachunek lub też pracują w Ameryce (szczególnie w Detroit-tylko przez rzekę). Windsor znane jest z lokalu ze stripteasem (Silvers) oras Kasyna Windsor.W każdy piątek na cały weekend przyjeżdżają tam Amerykanie po rozrywkę.Więcej w Windsor nie ma nic.Po co więc pojechał tam Pruszkowski?Czy wziął ze sobą Miłosza?Tam nie ma komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaryry Re: Prezydent w Kanadzie IP: 63.139.5.* 15.11.03, 13:46 4gwiazdki napisał: << Do poprzedniej mojej wypowiedzi dodam jeszcze,że w Windsor nie ma jako takiego przemysłu.Jest kilka małych firm ...>> www.choosewindsor.com/source/html/industry/index.htm <<Tam nie ma komunikacji miejskiej.>> www.city.windsor.on.ca/transitwindsor/Schedules/F&W2003/Route%20List.asp Chyba troszeczke przesadziles. Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Prezydent w Kanadzie 15.11.03, 14:19 Sorry,może źle się wypowiedziałem.Powinienem napisać,że nie widziałem w Windsor komunikacji miejskiej.Zawsze poruszałem się samochodem. A co do firm - oczywiście są (jak wspomniałem),ale to nie są aż tak wielkie firmy,które mogły by inwestować w Lublinie. Z Windsor zapamiętałem tylko Silversa,Kasyno,Bank Polsko-Kanadyjski im.Świętego Stanisława.No i kilka małych firm,które zwiedzałem. A tak wogóle Windsor mi się podoba,szczególnie Polonia Park. Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: P.S. 15.11.03, 14:25 Pozdrowienia dla całej Polonii,a szczególnie dla byłych Lubelaków (mieszka tam kilka rodzin) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Prezydent w Kanadzie IP: *.powernet.pl 15.11.03, 11:29 czyzby arcybiskup pozwolil na te podroz mam cicha nadzieje ze prezydent dostanie azyl i juz nie wroci do Lublina czego zycze sobie i innym rodowitym lubelakom.Przeciez i tak nic normalnego i dobergo nie zdziala dla mieszkancow koziego grodu. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Prezydent w Kanadzie 15.11.03, 12:31 Może tam pojechał sobie wreszcie ulżyć (inaczej: "nagrzeszyć na zapas", nie przed samymi oknami arcyalergena oraz nie na widoku nawiedzonej lubelskiej publiki), żeby tu, już "ulżony i wystrzelany", powrócić w aureoli "świntego", jako propagator odbudowy nie starego Lublina, ale "boskiej" szopy przed ratuszem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Prezydent w Kanadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 14:09 Szkoda ze nie wziął Milosza... Razem mogliby tam pojechac i juz nie wracac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Nosol Re: Prezydent w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 15.11.03, 15:35 Windsor jest polozone w prowincji Ontario, nie w "stanie". Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Prowincja 15.11.03, 20:34 Uwaga bardzo słuszna,Popełniłem gafę.Ale to tylko dlatego,że w Polsce prowincja to np.wschodnia Polska.A w Kanadzie istotnie są prowicje (zupełnie różniące się od polskich). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanadyjczyk Re: Prowincja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.11.03, 02:54 Wlasnie - w artykulu tez napisali stan zamiast prowincje. Ja mieszkam w Prowincji Ontario i nie przejmuje sie tego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: światowiec niech kanadyjce uczą się od naszego prezydenta IP: 212.182.69.* 15.11.03, 16:11 Może nasz prezydent przekarze im przepis na pożar szopki przed wejściem do ratusza? Odpowiedz Link Zgłoś