joannabarska 29.07.09, 16:13 news.money.pl/artykul/nowi;europoslowie;ujawniaja;majatek,207, 0,496335.html?p=md Te dane wiele mówią. Obalenie tzw.komuny szczegolnie opłaciło sie wielu politykom, głównie z podziemia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joannabarska Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 29.07.09, 16:16 Do tego linku na niebiesko trzeba dodac to,co poniżej jest na czarno.Może któs pomoże w całosci dac ten link na niebiesko... Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: svp 29.07.09, 16:26 Nowi europosłowie ujawniają majątek teraz lepiej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBarska Re: svp IP: *.lublin.mm.pl 29.07.09, 16:46 Bardzo dziękuje,LENIAK. Niby umiem korzystac z kompa, ale z długimi linkami zawsze mam klopot. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Dwie Polski 30.07.09, 13:31 Prezenterzy TVP dostaja dzis po 30-50 tys. zł miesiecznie. Za tzw. komuny na przelomie lat 60.i 70 mieli po 10-15 tys.zł mies.Ale to były i n n e zlotówki! Dzis Polska to z jednej strony Skandynawia,a z drugiej Bangladesz... Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Dwie Polski 30.07.09, 16:02 Tyle ,że "Skandynawia" rządzi, kombinuje i zasysa kasę, a "Bangla" ledwo dycha, tyra, zdycha, a zrobiło się tego "Deszu" a co najmniej 85%. Kapitalizm. Wyzysk szarego człowieka przez posiadaczy i krętaczy. I "o to" się w różnych opozycyjnych związkach zawodowych robotnicy i chłopi dobijali. Ironia czasu: żeby mieć jeszcze mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.lublin.mm.pl 30.07.09, 20:29 bo komuna to był taki właśnie k.rewski system, że nie pozwalał się ludziom rozwijać. Natomiast druga sprawa to taka, że za komuny też były elity mające wszystko (jak na tamte czasy), z tym że trzeba było byc partyjniakiem (wymóg przedsiębiorczości, inteligencji, pomysłowości nie był w ogóle wymagany). Zauważyć również należy, że wielu czerwonych po przemianach też nagle się dorobiło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman to po ch....j był przewrót `89 IP: *.lublin.mm.pl 30.07.09, 21:46 skoro jedne qrvy i złodzieje zostali zastapieni qrvami i złodziejami tylko w innym kolorze? Robili solidarność "pod siebie"? Odpowiedz Link Zgłoś
zubelz Re: to po ch....j był przewrót `89 30.07.09, 21:53 Gość portalu: bosman napisał(a): > skoro jedne qrvy i złodzieje zostali zastapieni qrvami i złodziejami tylko w > innym kolorze? Robili solidarność "pod siebie"? Potrzebna była władza i stołki. Żeby zapewnić sobie stołki rozwalili Solidarność,wymyślają jakieś partie.ABY PRZY WŁADZY I KORYTCH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Re: to po ch....j był przewrót `89 IP: *.lublin.mm.pl 31.07.09, 23:45 przede wszystkim nie tylko grvy się dorobili ale również zwykli ludzie własną pracą (tego by za PRL-u nie osiągnęli). Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: to po ch....j był przewrót `89 01.08.09, 13:09 Gość portalu: bosman napisał(a): > skoro jedne qrvy i złodzieje zostali zastapieni qrvami i złodziejami tylko w > innym kolorze? Robili solidarność "pod siebie"? Ami kazali ... . Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 30.07.09, 22:52 Jak dobrze Ciebie rozumiem arcydiable, do lepszego rozwoju człowieka (mam nadzieję, że napisałeś tu o każdym?) koniecznie potrzeba płatnej edukacji, płatnej opieki zdrowotnej, bardzo kosztownego dostępu do książek, równie kosztownego dostępu do "dóbr wszelakich" kultury, potrzeba ukończenia nie więcej niż szkoły gimnazjalnej (no obowiązkowa), potrzeba spędzania wakacji na własnym podwórku, a nie na wczasach rodzinnych czy pracowniczych, czy nawet na obozach harcerskich, itd., itd. Przy okazji, studia kończyli bezpartyjni, a na wakacje było stac również bezpartyjne dzieci. Dom publiczny to organizacja, burdel to system. Zatem "tamten k*rewski system" został zastąpiony kapitalistycznym burdelem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.lublin.mm.pl 31.07.09, 23:48 dlaczego płatnej edukacji czy opieki zdrowotnej??? Do tego potrzeba systemu prlowskiego? Jakie spędzanie wakacji na własnym podwórku? Obecnie ludzie jeżdżą po świecie, gdzie chcą a nie do Jastrzębiej Góry bo akurat zakład pracy tam ma osrodek. Jeśli mam wybierac pomiędzy k.urewskim systemem a kapitalistycznym burdelem to wybieram ten drugi Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 31.07.09, 23:54 Założenia z góry sformułowane, więc czytanie już bez zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: 89.72.8.* 01.08.09, 00:21 Za komuny aby wypić piwo trzeba było iść do Czechowianki, tam było najczęściej. Komuniści mieli swoją stołówkę i z tego żloba na Racławickich czerpali całymi garściami. Niestety tam nie było prezerwatyw i z tego mamy Leniaka jako nieślubne dziecko JBarskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 01.08.09, 10:05 Bez demonizowania. Było piwo m.in. również w zielonej budce obok KULu przy Racławickich. Nie kwestionuję stołówki, działała w Komitecie. Stołówki były również w zakładach pracy, szkołach i na uczelniach (aktualnie w większości polikwidowane). Jednakże gros tzw. "partyjnych" żyło na poziomie zbliżonym do średniego. Było politycznym błędem wywyższanie się zasobnością i tego raczej się trzymano w większości przypadków. Nie tak jak obecnie, gdy majątek i w ogóle "posiadanie" jest najbardziej cenioną cechą człowieka. Ale twoje ostatnie zdanie o gumkach i pokrewieństwie to typowy dowód na chamskie, osobiste podjazdy, co jednak świadczy o miałkości rzeczywistych argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Solidaruchy wiedziały gdzie stoją konfitury ... . 01.08.09, 11:09 dociek napisał: > Bez demonizowania. Było piwo m.in. również w zielonej budce obok > KULu przy Racławickich. Nie kwestionuję stołówki, działała w > Komitecie. Stołówki były również w zakładach pracy, szkołach i na > uczelniach (aktualnie w większości polikwidowane). Jednakże gros > tzw. "partyjnych" żyło na poziomie zbliżonym do średniego. Było > politycznym błędem wywyższanie się zasobnością i tego raczej się > trzymano w większości przypadków. Nie tak jak obecnie, gdy majątek i > w ogóle "posiadanie" jest najbardziej cenioną cechą człowieka. Ale > twoje ostatnie zdanie o gumkach i pokrewieństwie to typowy dowód na > chamskie, osobiste podjazdy, co jednak świadczy o miałkości > rzeczywistych argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman i robili wszystko.... IP: *.lublin.mm.pl 01.08.09, 13:56 by się do nich dobrać wycierając sobie przy tym gębę szczytnymi hasłami. W 1989r była jedyna w historii świata rewolucja dokonana przez ciemiężonych na rzecz ciemięzców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: 89.72.8.* 01.08.09, 13:51 Jakoś daję sobie radę, bez względu na epokowe przemiany. Dla innych myślących jak dawniej, instrukcja. Zamiłowani w PRL-u powinni wyjechać za granicę, nie daleko, 90km prosto na wschód. Tam jest zajebista rozkosz. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski "mieszaniec" się odezwał ... . 01.08.09, 14:46 Gość portalu: mieszkaniec LU napisał(a): > Jakoś daję sobie radę, bez względu na epokowe przemiany. Mógłbyś tak jakoś rozszerzyć swą "lotną" myśl. (Tylko żeby Ci żyłka z wysiłku nie pękła ... .) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman lechu niedzielski - nie przesadzaj... IP: *.lublin.mm.pl 01.08.09, 14:56 "myśl"??? u miesz(k)ańca??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Re: lechu niedzielski - nie przesadzaj... IP: *.lublin.mm.pl 01.08.09, 22:54 myślenie u lewaka??? Rzeczywiście żart:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Re: "mieszaniec" się odezwał ... . IP: *.lublin.mm.pl 01.08.09, 22:53 kolega wyraził się jasno. Jeżeli ktoś jest umiłowany w PRL-u (tak jak ty) to może wsiąśc w pociąg, samochód czy nawet pieszą pielgrzymkę wykonac i dojśc do Białorusi. Tam panuje system podobny do tego sprzed 20-tu lat. Takie to trudne to zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.lublin.mm.pl 01.08.09, 22:53 > Założenia z góry sformułowane, więc czytanie już bez zrozumienia. I wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 02.08.09, 08:38 Gość portalu: arcydiabeł napisał(a): > > Założenia z góry sformułowane, więc czytanie już bez zrozumienia. > > I wzajemnie Możesz już iść ... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoza LU Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 22:08 No to już teraz wiem dla czego szwagier jak się nachla, krzyczy: "komuno wróć". Biedak istnieje w dawnej rzeczywistości, która po wojnie zajęła się duszami dzieci robotników i chłopów. Kiedyś fornal wieczorami nucił smutki na przyzbie a teraz u wnuka klika w klawiaturę. XXI wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 04.08.09, 19:11 Jest dobrze. Tym co trzeba ... . Odpowiedz Link Zgłoś
chochlik5 Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 04.08.09, 20:14 Mieszkania w Lubelskiej Spóldzielni Mieszkaniowej - o dziwo tych mieszkań dorobili na osiedlu A. Mickiewicza, Osiedlu Słowackiego, Piastowskim, Konopnickiej, Prusa. Dorobili się ludzie różnych zawodów i różnego stopnia wykształcenia. Tych ludzi obecnie nie byłoby na to stać. Mieli motocykle, małe Fiaty, Syrenki, garaże. Na osiedlu Mickiewicza był żłobek, dwa przedszkola, dwie szkoły podstawowe, dom kultury, kino. Potrzeba było na to tylko dwudziestu lat od 1960 do 1980 czyli za czasów PRL. W lecie na osiedlach było pusto, bo dzieci wakacje spędzały na obozach i koloniach. W barze można było zjeść tani obiad. Na obiady można było wykupić abonament. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoza LU Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 22:41 Masz rację. Osiedla były potrzebne żeby 15 tysięcy ludzi mogło produkować 5 tysięcy samochodów rocznie. Musieli gdzieś mieszkać. Zobacz jakiej wielkości były osiedla robotnicze przy przedwojennych fabrykach. A barach to pewnie były leniwe i z podrobami. O piwie nie wspominam. Brrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman akurat LSM to osiedle.... IP: *.centertel.pl 06.08.09, 12:28 spółdzielcze a nie fabryczne. Swego czasu wzorcowe i najładniejsze w Polsce, jedno z najładniejszych w Europie. W d..e byłeś, g...o widziałeś to nie wciskaj się jak koszula w rzyć. Wpieprzaj swoje hamburgery i hot-dogi, ja wolę leniwe i z podrobami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twuj lekarz Re: akurat LSM to osiedle.... IP: *.236.72-86.rev.gaoland.net 06.08.09, 13:24 te leniwe ze SLONINKA czy na margarynie dietetycznej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 06.08.09, 13:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twuj lekarz Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.236.72-86.rev.gaoland.net 06.08.09, 13:27 za komuny nikt niemugl sie dorobic oprucz tych CO POwinni sie dorobic TAKA sekretarka zarabiala tylko 80000zl a nauczycielka ile wtedy miala Odpowiedz Link Zgłoś
chochlik5 Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 07.08.09, 10:56 Osiedle A. Mickiewicza było przewidziane dla dziesięciu tysięcy mieszkańców. Pierwsi zamieszkali w 1960 r. Mieszkania otrzymali miedzy innymi nauczyciele. pielegniarki, lekarze, sprzedawcy LSS, inżynierowie, mechanicy, kierowcy karetek Pogotowia Ratunkowego, urzednicy państwowi, laboranci, przedszkolanki, opiekunki żłobkowe, pracownicy cukrowni, listonosze, peracownicy zieleni miejskiej i inni. Niektórzy sprzedali rodzinną schedę na wsi i przenieśli się do miasta w poszukiwaniu lzejszego życia. Oto źródła dorabiania się. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 07.08.09, 11:19 >Mieszkania otrzymali miedzy innymi nauczyciele. >pielegniarki, lekarze, sprzedawcy LSS, inżynierowie, mechanicy, >kierowcy karetek >Pogotowia Ratunkowego, urzednicy >państwowi,laboranci,przedszkolanki, opiekunki żłobkowe, >pracownicy cukrowni, listonosze, peracownicy zieleni miejskiej i >inni. Niektórzy sprzedali rodzinną schedę na wsi i przenieśli się >do miasta w poszukiwaniu lzejszego życia. Jeśli te mieszkania otrzymywali to po co sprzedawali rodzinne schedy? Czyli "dostawali" wszyscy? Teraz wszyscy tacy mieszkają pod mostem?. Czekali 20-30 lat na mieszkanie, rodzice zakładali książeczki mieszkaniowe rodzącym się dzieciom. Spółdzielnie tymi pieniążkami obracały. Brały jeszcze kredyty w Twoim imieniu, Ty sama na ten cel nie uzyskałabyś. Zbyt niezależna wtedy byś się stała. Potem po "dostaniu " mieszkania spłacało się je przez całe życie nie nabywając żadnych praw własnościowych, z założenia. Dopiero u schyłku komuny pozwolono je "wykupić", po często dziesiątkach lat spłacania w formie czynszu, w którym były raty kredytowe spółdzielni wzięte w naszym imieniu już dawno spłacone w całości. Teraz młody człowiek nie musi sprzedawać rodzinnej schedy, może wziąć kredyt hipoteczny, kupić mieszkanie i sam je spłacać bez udziału spółdzielni czy innych państwowych pośredników. Tak, komuna była dobrym, wręcz uczuciowym systemem. Zabierała nam, głupiutkim i nierozumnym, wszystko by potem "dawać" lub "rozdawać" (jak mądry, kochający rodzic) łaskawie najczęściej wg zasług. mieszkanie by "dostać" także należało być "porządnym" obywatelem. Nieprawidłowo myślących eliminowano we wszelkich kolejkach. Należało być porządnym obywatelem, nie to co teraz. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman wiesz empi.... IP: *.centertel.pl 07.08.09, 12:14 czasami pieprzysz jak potłuczony. Ile ty masz lat? Nikt tu nie chwali komuny tylko pisze o udogodnieniach dla szarego obywatela jakie wtedy istniały, a ISTNIAŁY. "Teraz młody człowiek nie musi sprzedawać rodzinnej schedy, może wziąć kredyt hipoteczny, kupić mieszkanie i sam je spłacać bez udziału spółdzielni czy innych państwowych pośredników" - nie rozśmieszaj mnie bo mi zajady popękają. A jakiż to odsetek tych młodych może wziąć ten kredyt? PS: A może coś o sobie? Ja na Twoje pytania i zarzuty (bezczelne zresztą) odpowiedziałem. Ty się migasz zaangażowany "ideowcu". Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: wiesz empi.... 07.08.09, 12:42 Lat mam zapewne więcej od Ciebie.:) Przeczytaj inne posty z tego tematu Chochlika będziesz zorientowany. Udogodnienia, owszem były, by uzależnić obywatela od systemu, pozbawić go niezależności. Zrzutów Ci wtedy nie stawiałem. O sobie przez te lata wiele nadmieniałem, poglądy moje powinieneś już poznać. O Tobie wiem tyle, że wystarczy by, pomimo Twego temperamentu, obdarzać Cię swoistą sympatią. Nie tylko ja tak czynię :) >A jakiż to odsetek tych młodych może wziąć ten kredyt? Bosmanie, większy niż wtedy :). Popatrz wokół siebie! Czy młodzi ludzie mieszkają teraz w suterenach? Ilu mieszka z rodzicami? Więcej niż wtedy?. Nie obwiniam za wszysto ówczesnego systemu. To był okres powojenny, odbudowy itd. Denerwuje mnie fakt obecnego malkontenctwa, wieczne narzekanie i wmawianie na siłę, że jest teraz tragicznie. W tamtych latach miełem wielu kolegów, którzy nie mogli marzyć o mieszkaniu na LSM, czy innej nowej dzielnicy, byli w wiecznej kolejce do tego dobra. Ja również nie prędko go się doczekałem. Jeszcze raz Ci piszę, nie mów o udogodnieniach systemu, intencje tamtych udogodnień były dla mnie jednoznaczne. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Re: wiesz empi.... IP: *.centertel.pl 07.08.09, 12:48 Były udogodnienia i utrudnienia. Te drugie dotyczyły może 10% społeczeństwa. Obecnie są utrudnienia i udogodnienia. Te drugie dot. może 10% społeczeństwa(nie wliczam w to kleru) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: wiesz empi.... 07.08.09, 12:57 Społeczeństwo nasze w tej chwili jeszcze nie umie żyć sytuacjach mniej lub bardziej kryzysowych. To normalne dla młodej demokracji. Jeszcze myślimy jak małe dziecko, coś mi grozi to schowam się pod mamusiną sukienkę. Wprawdzie klapsy daje, ale przed gorszym mnie ochroni. Boimy się odpowiedzialności, jeszcze nie umiemy być odpowiedzialni. np. wybierając durniów na prezydentów, posłów, wójtów itd. Pozwalamy na taką ordynację wyborczą która nie daje możliwości wypłynięcia ludziom nas godnie i skutecznie reprezentujących. Bosmanie, kiedyś pytałem się Ciebie o ocenę rumu "Seniorita", za komuny bardzo popularny. Przypomnij, ponieważ innych nie piłem, powiedz czy ten rum ma coś z rumu? :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman na tematy ustroju..... IP: *.centertel.pl 07.08.09, 13:41 nie mam nastroju(sic :-))gawędzić. Mam swoje zdanie i nie chce mi się gowyłuszczać. Sorki. Rum rumo-podobny "Seniorita" - ceny nie znam, piłem ohohohohoho albo i dawniej temu, nie byłem zachwycony - miałem porównanie z kubańskim o niebo delikatniejszym . Ja teraz tego nie zasysam. Jak mam zamiar napić się grogu kupuję "Krupnik". Nie próbowałbym "Seniority". Jak masz ochotę na rum, radzę spróbuj kupić coś w Lidlu. Mają różne "egzotyczne" trunki w tym rumy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot bzdury piszesz 07.08.09, 12:51 te mieszkania nie były własnościwe. Władza ścisle reglamentowała wszystkie dobra, łącznie z tym do jakiej szkoły i której możesz posłac dziecko. empi ma racje dzisja sa wieksze możliwości niż kiedyś. Każdy może swobopdnie wyjechac w poszukiwaniu pracy do innego miasta czy województwa. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: bzdury piszesz 07.08.09, 13:16 tomekjot napisał: > dzisja sa wieksze możliwości niż kiedyś. Każdy może swobopdnie > wyjechac w poszukiwaniu pracy do innego miasta czy > województwa. Tomaszku, tobie się popie...ł ZSRR czasu Stalina z PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBaska Re: bzdury piszesz IP: *.lublin.mm.pl 07.08.09, 13:29 Empi - bywałes bardziej bezstronny, wpadasz w pisowska pulapke. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: bzdury piszesz 07.08.09, 13:37 To, że jestem optymistą?. Wierzę, ze jest postęp? Pułapka pisowska :) :). To PiSiaki wiecznie narzekają, że klęska, tragedia, dno kompletne, tylko się powiesić, u małych na szyji. Wzrost przecież nie jest przeszkodą, wieszają się przecież także na klamkach, co to by nie miało znaczyć i tak pasuje. :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
chochlik5 Re: bzdury piszesz 07.08.09, 13:37 > tomekjot napisał: > > > dzisja sa wieksze możliwości niż kiedyś. Każdy może swobopdnie > > wyjechac w poszukiwaniu pracy do innego miasta czy > > województwa. > > Każdy mógł swobodnie wyjechać w poszukiwaniu pracy i nie miał kłopotu z zakwaterowaniem, ponieważ większe zakłady pracy dysponowały robotniczymi hotelami i stołówkami. Pracownicy otrzymywali w przerwie posiłek energetyzujący w postaci: "zupy z wkładką: Obecnie trzeba szukać drogiej stancji. Były instytucje, ktore wysyłałty w teren autobusy pracownicze i z terenu przywoziły robotników do pracy. Najczęściej w budownictwie. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piperek Re: bzdury piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 23:21 Żenada (dot. dyskusji). Czas komunistycznej niewoli: 1) morderstwa i tzw. "nieznani sprawcy", 2). indoktrynacja w szkołach; nauczycielka płakała po śmierci zbrodniarza Stalina, 3). zniszczyli intelektualistów, pozostali półinteligenci, w tym m. inn. docenci marcowi, o poziomie debilnym, 4).żenada: radość z kupna...papieru toaletowego, waty, pasty do zębów, itd. 5). żenada i wstyd za pzpr-owców: dostawali ze spec- przydziału upragnione karpie na święta i szynkę, no i talony na "malucha". Nie ma co wspominać i to jeszcze dobrze, skoro była nędza. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: bzdury piszesz 08.08.09, 10:10 Piperek, a możesz się przyznać ile masz latek? Bo takie jakieś schematyczne masz te wizje z przeszłości. Współczesne publikacje ideologiczne, pseudoedukacja gimnazjalna plus dziadek moherowiec z chorobą Alzheimera dają zbliżony obraz. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: bzdury piszesz 08.08.09, 10:39 Prawdą jednak jest, że mało kto mógł się tak dorobić kosztem innych, jak obecnie. Jednakże za czasów średniego i późnego Gierka, "poluzowanie dyscypliny" albo inaczej "demokratyzacja" spowodowały nie tylko otwarcie się na zachód, ale i m.in. budowanie bardziej zauważalnej tzw. opozycji, również obniżyło to odpowiedzialność ideową i poczucie więzi społecznej działaczy z wyższych półek, którzy zrobili się pewniejsi, bezczelni i zaczęli się bogacić w zauważalny sposób. Podkreślić należy, mało była wówczas zauważalna zasobność tzw. "prywatnej inijactywy", która nauczyła się tym nie chwalić. A jej posiadanie nie było zdecydowanie mniejsze. W wielu wypowiedziach niedouczonych pyskaczy i "wrogów PRL" mamy tu pomieszanie z poplątaniem na zasadzie wrzucenia do jednego wora niewolnictwa, feudalizmu i np. pozytywizmu z dodatkiem historii politycznej Mongolii i an gros oskarżenie tego wszystkiego o komunizm i mordowanie na ulicy. To niestety świadczy o tym, jak bardzo powierzchowna jest wiedza o historii własnych ojców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBarska Re: bzdury piszesz IP: *.lublin.mm.pl 08.08.09, 11:35 Rozmawianie z piperkiem nie ma sensu. Niech wraca do kołyski i zaczyna od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Misia oglądała? IP: 89.72.8.* 08.08.09, 12:54 Proponuję obejrzeć film pt. "Miś" Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Misia oglądała? 08.08.09, 13:05 Dziś nikt nie ma odwagi naręcić "Misia" w odniesieniu do aktualnych realiów. "Ryś" to wazelinka na obolałe odbyty nieletnich ministrantów ... . Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Misia oglądała? 08.08.09, 13:20 Mieszkańcu LU, groteskowa komedia obyczajowa jako źródło wiedzy historyczno-społecznej to bardzo "oryginalna", "dogłębna", "precyzyjna" i "racjonalna" metoda zbierania informacji. Cóż, ograniczenie wykształcenia skutkiem wprowadzenia szkółek debilotwórczych - gimnazjów, licencjatów, itp., wraz z nadzorem ideowym IPN, wskazuje wyłącznie na taką metodykę pozyskiwania wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
chochlik5 Re: Misia oglądała? 08.08.09, 17:08 W PRL przyjecia w przychodniach lekarskich i szpitalach nie były limitowane. Leki dla podopiecznych Opieki Społecznej, emerytów, rencistów i pracowników Służby Zdrowia były bezpłatne. Leczenie w szpitalach sanatoryjnych było na tych samych zasadach co leczenie szpitalne, czyli bezpłatne. Na ulicach nie było żebrzących ani dorosłych ani dzieci. W Lublinie izba wytrzeźwień funkcjonowała sprawnie nie obciążając szpitala przypadkami nie wymagającymi intensywnego oddtuwania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Misia oglądała? IP: 89.72.8.* 08.08.09, 18:53 A na posiadanie anteny satelitarnej w 1988 roku trzeba było mieć zgodę władz. O kartkach na podstawowe produkty nie wspomnę. Kontaktami z babą z mięsnego szczycili się ówcześni inteligenci. O tym kto zasiedlił piękne kamienice na Starym Mieście i w Śródmieściu nie wspomnę. Cóż, potomkowie sojuszu robotniczo-chłopskiego dalej górą. Tęsknią i czekają aż im ktoś znowu coś da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBarska Re: Misia oglądała? IP: *.lublin.mm.pl 08.08.09, 19:27 A prawda,jak zwykle, leży pośrodku... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Misia oglądała? 08.08.09, 19:43 Prawda jest taka, że moglismy mieć gorzej. Bardziej, fanatycznych, ideowych pro sowiecko przywódców. Cała ta "kooperacja" z ZSRR tak jakoś bardziej normalniała u nas niż np. u sąsiadów. Reforma rolna, wrzód na ciele socjalizmu. Bierut na początku to nawet w procesjach chodził, dzieci do chrztu podawał. Gomułka, siermiężny ale jednak z ambicjami niezależności. Gierek wpuścił trochę świeżego powietrza z Zachodu, pozwolił nam na ambicje. Jak coś nie pasowało to zrobiliśmy raban na całą Europę i tak nam zeszło aż się komuna znudziła władzą. :). Tak więc nie lamentujmy za bardzo nad przeszłością, skupmy się nad przyszłością i cieszmy się nowymi szansami. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekjot Re: Misia oglądała? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.09, 19:38 Leczenie w > szpitalach sanatoryjnych było na tych samych zasadach co leczenie > szpitalne, czyli bezpłatne. Teraz dalej jest bezpłatne Odpowiedz Link Zgłoś
chochlik5 Re:Jak było? 09.08.09, 08:24 Moja wiedza nie jest oparta o informacje medialne i opowiadania babci, filmy i literaturę tylko o osobiste doświadczenia poczynając czasów przedwojennych. Już wtedy chodziłam do gimnazjum. Przeżyłam wojnę i okupację, a takze wyzwolenie i okres stalinizmu z wszelkimi konsekwencjami. Bary mleczne znam nie tylko z "Misia" ale z degustacji. Znam sytuacje mieszkaniową gdy nowych mieszkań jeszcze nie było, gdy za Bramą Krakowską i na Krakowskim Przedmieściu i Kapucyńskiej leżały sterty gruzów, a na Majdanku kwaterowali żołnierze 2 Armi WP. Gdy miejską komunikację stanowiły najczęściej własne nogi, a przy specjalnych okazjach konne dorożki i furmanki, gdy Zamek spełniał funkcję więzienia najpierw pod zarządem Gestapo, a później Urzędu Bezpieczeństwa. Wyobraźnia tych co tego nie przeżyli nie jest stanie pojąć. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re:Jak było? 09.08.09, 09:01 Teraz Chochliku zmierzaj do konkluzji poprzednich wypowiedzi? wtedy było lepiej? Tak? Przypominam sobie Twój argument o darmowych lekach. Tak były darmowe i ze zniżką. Poza nimi innych w aptece nie było. Władza z góry narzuciła kto z jaką chorobą ma przeżyć a kto umrzeć. Na świecie w tym czasie były leki nowszych generacji. Import takowych do Polski się nie odbywał. Sprowadzano prywatnie, to było wielce trudne ze względu na naszą izolację, znikoma ilość kontaktów prywatnych z Zchodem itd. nawet jak ktoś zakupił jakimś cudem lek to tłumaczył się skąd miał dolary, co to za kontakty. Moja rodzina tego doznała, tak straciliśmy bliską osobę. Lek zdobyliśmy za późno. Utkwił w Polsce, zanim zdołaliśmy się wytłumaczyć ze źródła pochodzenia dolarów ten ktoś umarł. Chochliku, owszem za komuny był postęp cywilizacyjny, lecz spowolniony, opieszały, nie odzwierciedlający możliwości i potrzeby Polaków. Inni parli wtedy zdecydowanie do przodu, co teraz widać w róźnicach miedzy krajami. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
nabucco1954-54 oj empi, empi.... 09.08.09, 09:28 i masz rację i nie masz. Ja też żyłem w tamtych czasach i też wiem jak było. W każdym razie dla przeciętnego człowieka życie, pomimo niewątpliwych trudności, było łatwiejsze. Państwo było bardziej przyjazne. Tylko mi nie wyjeżdżaj z opozycją, terrorem, uciskiem etc.etc. Nie mówię o stalinizmie tylko o latach `60,`70 a nawet i o `80 kiedy sterowana Solidarność, wspomagana finansowo przez USA i Watykan rozpieprzała gospodarkę i wszystko co się dało, za wszelką cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: oj empi, empi.... 09.08.09, 09:47 Wyjechałeś z tą przyjaznością państwa, że hej! :). Oczywiście, nie musieliśmy podejmować większości decycji, władza za nas to czyniła! Gdzie i kiedy mamy jechać na urlop, do jakiej szkoły czy przedszkola chodzić, co jeść w stołówce zakładowej, na co mamy umierać a na co mamy prawo się leczyć, kto ma mież telefon, kto maszynę do pisania, samochód..... Tak z większością naszych spraw życia codziennego było. Odpowiedz, czy chciałbyś by tamte czasy się wróciły? Bosmanie, wtedy mniej o wszystkim wiedzieliśmy, nie było takiego terroru medialnego który stwarza poczucie stałego zagrożenia. Wtedy kreowano naszą świadomość, że żyjemy w kraju i ustroju naj, naj, naj,. W telewizji o tej porze roku były np. regularne komunikaty o żniwach. Teraz wychodzi na to, że w Polsce nikt nie sieje, nie orze, nic nie buduje itd. Zaś gdy kota ktoś na A1 przejedzie to na pasku w TVN natychmiast leci info. Sami zboczeńcy, kryminaliści, mafie, bzdurna kłotliwa polityka i politycy. Wtedy to było jakoś poukładane, odcedzone. Nawet wiadomości o wypadkach drogowych, nie mówiąc o wypadkach przy pracy, były dozowane, regionalnie. Teraz obre wiadomości nie są dobrymi dla mediów. Kiedyś jak ktoś w telewizji powiedział, że jest cacy tzn. że jest. Teraz jeden mówi, że cacy to zaraz drugi, że be. My zaś nie mamy możliwości uwiarygodnienia tego. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: oj empi, empi.... IP: 89.72.8.* 09.08.09, 10:17 Empi, czasem też stosujesz dawne słownictwo. Kiedyś Aronowi nawymyślałeś od prywaciarzy. Natomiast za powyższe posty należy się pochwała, współchynnik trudności duży bo pisane w lecie. Ja malkontentom zawsze polecam aby przypomnieli sobie Rok 1984. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ja, tych którzy narzekają...... IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 10:55 na dzisiejszą rzeczywistość pytam gdzie byli w 1980 i 1989r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: ja, tych którzy narzekają...... IP: 89.72.8.* 10.08.09, 14:45 Chodziło mi o książkę Rok 1984 George Orwella a nie o twoje wynurzenia. To tak a propos Misia, którego na tym forum, niektórzy nienawidzą. Kupa śmiechu, film kultowy, MIŚ, sfrustrowany nierób krytykuje. Jeszcze trochę a będziemy mieli gotowy scenariusz nt. frustracji dziecka sojuszu robotniczo-chłopskiego ze ściany wschodniej. Powinno być zrozumiałe dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman empi...... IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 10:39 przemawiasz, pisze do mnie jak bym miał 20 lat. A ja we wrześniu skończę 55 i wiem co przeżyłem, widziałem, doznałem, zaznałem itd. I też nosiłem swego czasu opornik w klapie. Piszesz: "Gdzie i kiedy mamy jechać na urlop" - zawsze jechałem gdzie chciałem i z kim. Fakt,za granicę nie jeździłem. "do jakiej szkoły czy przedszkola chodzić" - szkoły ukończyłem takie jak chciałem, dzieci posyłałem do przedszkola i szkoły też wg. własnego wyboru. "co jeść w stołówce zakładowej" - tu się zgadzam :-)) gdy jadałeś w stołówce zakładowej musiałeś jeść to co ugotowali (jakiś tam wybór był, tak samo jak obecnie w bufetach) - jak sobie inaczej to wyobrażasz. Ale przymusu nie było. Do knajpy jak idziesz też wybierasz dania z karty. "na co mamy umierać a na co mamy prawo się leczyć" - czy pod tym względem coś się zmieniło? Oczywiście!!! Jest jeszcze gorzej. "kto ma mieć telefon" - no, z tym zdecydowana poprawa, a maszynę do pisania mógł mieć KAŻDY.Stały w sklepach na półkach. "samochód" - nie był tak dostępny jak dzisiaj ale jak miałeś kasę to miałeś i samochód. Ja od lat `70 zawsze miałem przynajmniej motocykl, samochody zresztą też. "Wtedy kreowano naszą świadomość, że żyjemy w kraju i ustroju naj, naj,naj" - czy coś w tym zakresie zmieniło się? Ha ha ha - nie rób sobie jaj. Biuro polityczne KC zastąpił episkopat i IPN. "W telewizji o tej porze roku były np. regularne komunikaty o żniwach" - owszem, były. I co w tym złego? Sam piszesz, że: "Teraz wychodzi na to, że w Polsce nikt nie sieje, nie orze, nic nie buduje itd. Zaś gdy kota ktoś na A1 przejedzie to na pasku w TVN natychmiast leci info. Sami zboczeńcy, kryminaliści, mafie, bzdurna kłótliwa polityka i politycy. Wtedy to było jakoś poukładane, odcedzone. Nawet wiadomości o wypadkach drogowych, nie mówiąc o wypadkach przy pracy, były dozowane, regionalnie. Teraz dobre wiadomości nie są dobrymi dla mediów. Kiedyś jak ktoś w telewizji powiedział, że jest cacy tzn. że jest. Teraz jeden mówi, że cacy to zaraz drugi, że be. My zaś nie mamy możliwości uwiarygodnienia tego". - i co? wg Ciebie to jest OK? Bo wg mnie nie. Ogłupiony naród, jeszcze bardziej ubezwłasnowolniony, stłamszony, sprowadzony do roli płatnika haraczu pod postacią podatków, akcyz, składek chorobowych za które nic, kompletnie nic mu się nie należy. Nawet trumna. Podkreślam: nie mówię że był raj i że było OK. Ale obecnie wcale nie jest łatwiej, lepiej, przyjemniej, przynajmniej przeciętnemu Polakowi. Ja nie narzekam, radzę sobie ale wiekszość społeczeństwa ma w dupę. Społeczeństwo starzeje się, rozwarstwia, antagonizuje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: empi...... 09.08.09, 11:31 Bosmanie, masz luki w wiedzy, np. maszynę do pisania mógł kupić tylko literat, dziennikarz za rekomentacją odpowiedniego stowarzyszenia np. ZLP. W późnym Gierku jeszcze tak było. Musiała być zrejestrowana w cenzurze. Potem w komisach bez takowej rekomendacji. Nowa na przydział. Urlop tam gdzie chciałeś? Owszem w w Komitecie PZPR, i to też z listy, z przydziału. W zakładzie pracy nie każdego roku, w miejsce gdzie Ci przydzielono w odpowiedzi na Twoje podanie, lepsze miejsca dostawali aktywiści itp.. Szkoły? Popatrz teraz, prawie wszyscy studiują, na wszelkich uczelniach, kierunkach. Wtedy głosno mówiono o darmowym szkolnictwie a podjąć studia nie mógł każdy. Mimo punktów za pochodzenie wtedy mniej dzieci robotników i ze wsi studiowało niż obecnie. To są fakty! Na temat leczenia, byliśmy wtedy zdrowi to się tak bardzo nie deklarujmy z ocenami :). Fakt jest faktem, średnia życia obecnie wzrosła ok. 10 lat. Wtedy żyliśmy krócej o te 10 lat w stosunku do Zachodu. Tak więc akurat my bosmanie możemy się dłużej pomęczyć na tym świecie. Czy bosmanie chciałbyś przenieść życie swoich dzieci, wnuków w obecne czasy? :). Ten czas jest ich czasem, niech go kształtują po swojemu. Teraz mozesz swobodnie popyszczyć na IPN, Episkopat itp. Wtedy za pyszczenie na władzę się siedziało :). Miałeś motocykl, WFM czy WSK, a może to była Panonia lub Java, przy dobrych znajomościach nawet MZ. Musiałeś być bogaty z domu i po linii. O ogłupianiu przez media, widzisz bosmanku, naród przyzwyczajony by wszystko władzuchna tłumaczyła głupieje od nadmiaru informacji. Nie umie sam dokonać prawidłowej selekcji. To tak jak z kanałami w telewizji. Za komuny był jeden, potem dwa. Wszystko jasne, jaki i kiedy film, czy program oglądamy. Dziennik zawsze tebn sam i te same wieści. teraz? Jak tu nie zgłupieć? Trzeba dokonać wyboru. Bosmanie, doskonale odczuwam Twoje nastroje, jestem trochę starszy, żyliśmy w podobnym okresie. Każdy okres przełomu w historii odbywał się kosztem jakiegoś pokolenia. Tak jest z nami. To jest nasza strata, minn. w komforcie obecnego życia. Przypomnij sobie jak nasi dziadkowie nie mogli nachwalić się przedwojnia? Wszystko porównywano do poprzednich czasów. Wszystko było lepsze, ładniejsze, uczciwsze i sprawiedliwsze. Nam wtedy młodym wytykano, że tylko psujemy ten świat. Tak więc popsuliśmy go dla siebie :). Bosmanie, moją intencją nie jest całkowita negacja dorobku tamtych czasów, czasów mojego przecież życia. Pozwólmy by dla naszych dzieci był lepszy. Niech oni świat po swojemu urządzają. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman źle mnie odczytujesz...... IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 11:50 ani nie narzekam ani nie chwalę. Dostrzegam tylko dobre i złe strony zarówno tamtego jak i tego czasu. W `70 nie interesowałem się maszynami do pisania prywatnie. W `80 już były. Z motocykli miałem i WSK-i, i Jawy, i MZ, i Maico. Zawsze chciałem mieć starą Beemkę lub Urala ale nie wyszło. A zarabiałem na nie własnymi rekami i kupowałem na giełdzie, a że jestem zdolny więc wszystkie remonty, naprawy robiłem sam. I nie byłem z bogatego domu ani nie miałem układów w KW. Pisałem Ci już (nie wiem czy raczyłeś przeczytać) że do PZPR czy innych przybudówek nie należałem. Rodzice też nie - moi przodkowie ze strony ojca byli czynnymi uczestnikami podziemia AK. Żyjemy dłużej? - być może, ja i tak pochodzę z długowiecznych więc może i mnie się uda jeszcze pożyć. Za pyszczenie na władzę nie siedziałem - może za cicho pyszczyłem a może miałem szczęście. Dzieci moje juz się urządziły. Starsze jest na stałe w Londynie - i zalecam by nie wracało, młodsze właśnie oszukali na kasie i wypieprzyli z pracy po 4 latach - ot tak,a co się będzie właściciel przejmował starą, 27-letnią babą która nie chce pracować za 600 zł. I proszę - nie przemawiaj do mnie tą swoją mentorską manierą. Wymieniajmy poglądy a nie pouczaj mnie. Tak jak ja Ciebie nie pouczam. Ja i tak pozostanę przy swoim zdaniu. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: źle mnie odczytujesz...... 09.08.09, 11:59 Bosmanie nie obruszaj się :). nie chcę być Twoim mentorem! Przecież mamy tyle do opwiedzenia! Czy musimy sobie przytakiwać? Obaj piszemy prawdę o tamtych czasach, odczuwamy różnie stąd i rózne nieraz oceny. Fakty z reguły są identyczne. Zauważ, mimo Twojego temperamentu ani razu nie wkurzyliśmy się na siebie. :). pzdr. p.s. Zazdroszczę Ci motocykli. Urala widziałem w ZSRR, oryginała, na IŻ'u jeżdziłem, jako pasażer :). W Polsce Urala widziałem u chłopa na wsi, w stodole, ale wtedy nie zdawałem sobie sprawy z tego, ze to zabytek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman jest Ural do kupienia IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 12:12 w miejscowości Nowosielec - trasa Nisko-Rzeszów. Stoi wystawiony przy drodze z tabliczką "do sprzedania". Nie wkurzam się, przecież wiesz. Lubię z Tobą gawędzić. Wybacz, przerywam pogaduchę, jadę na Wieniawską pooglądać linoskoczków. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman uzupełnienie... IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 10:53 w latach `80, w okresie "terroru" Jaruzelskiego, żeglowałem po Egejskim - dostałem paszport, kupiłem oficjalnie 1500(sic!) drachm greckich = 10 dolarów USA w NBP, nasz polski jacht na stałe cumował w Atenach, załogi zmieniały się co miesiąc przez dwa lata. Wyobraź sobie że nikt nie został, choć przyznaję, że miałem takie myśli, ale w kraju zostały żona, dzieci i to było więcej warte niż niepewny kawałek chleba na Zachodzie, mimo że był to sprzyjający czas dla nielegalnie pozostających. Czy sadzisz że oni naszym ułatwiali pozostanie z miłości, czy dla propagandy i swoich celów? Znam opowiadania o obozach dla tych którzy pozostali i którzy wrócili po `90r. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: uzupełnienie... 09.08.09, 11:51 Tak, dostałeś 10 dolarów :). Na co Ci wiecej? Jeszcze w głowie by Ci się przewróciło? pozwolił Ci Jaruzel do Aten pojechać, dobre panisko jednak. Mnie przez pierwsze lata po stanie wojennym oferował paszport tylko w jedną stronę, choć nawet nie prosiłem o możliwość wyjazdu. Potem dokonał mojej oceny pozytywnie i nagrodził mnie prawem do ubiegania się o paszport. Bym docenił wagę tego aktu łaski nie mogłem trzymać go w domu, przy każdej ochocie na wyjazd musiałem spowiadać się przed takim jednym szczylem po co, do kogo mam zamiar jechać. Ten szczyl instruował mnie jak mam się tam zachowywać i jak wypowiadać, z kim nie rozmawiać. Po powrocie zdawanie paszportu i ponowna spowiedź. Wobec innych stosowano mniej uporczywe procedury podczas tych rozmówek. Jadnak zasada każdorazowego proszenia o paszport obowiązywała wszystkich. Znam wielu którzy wrócili po 90' roku, znam takich którzy też szybko ponownie wyjechali. Znam takich bumelantów, azylantów którzy w Bundesrepublik Deutschland latami ślizgali się zyjąc na koszt niemieckiego podatnika. To nie są argumenty, dowody które pozwoliłyby sprawiedliwie ocenić tamte czasy. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ależ empi :-) IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 11:56 więcej zielonych kupiłem od koni i zarobiłem na przemycie. Wszyscy tak robili :-). A po powrocie nikt mnie nie przepytywał, nie instruował, nie wzywał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman pewnie już kojarzysz...... IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 09:30 że nabucco i bosman to jedna i ta sama osoba. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekjot Re: bzdury piszesz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.09, 09:29 wysyłałty w teren autobusy pracownicze i z terenu przywoziły > robotników do pracy. Najczęściej w budownictwie. > > no i teraz też są autobusy pracownicze, w duzych firmach bo w duzych ale są Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBarska Empi,ale masz duzo czasu! IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 15:33 Empi jest "opiekunem" lubelskiego forum. OK, ale jego rola nie polega na propagowaniu tego, co on akurat mysli na dany temat.Zazdroszczę ludziom, którzy maja az tyle wolnego czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman szanowna Pani.... IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 16:13 empi pisze we własnym imieniu a nie jako moderator. A to mu chyba wolno. A że ma czas? Może jako młody rencista tak sobie gospodaruje że ma. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Empi,ale masz duzo czasu! 10.08.09, 15:47 Gość portalu: jBarska napisał(a): > Empi jest "opiekunem" lubelskiego forum. OK, ale jego rola nie > polega na propagowaniu tego, co on akurat mysli na dany > temat.Zazdroszczę ludziom, którzy maja az tyle wolnego czasu! Empi jest takim samym forumowiczem, jak każdy z nas i ma prawo do własnych opinii. Propaguje jedynie własne zdanie. Zauważ Joanno, że w sprawach moderowania używa się nicka w kolorze czerwonym (!). Forum to nie gazeta, a moderator to nie jej redaktor naczelny! To jedynie dozorca i niekiedy, w przypadkach naruszenia obowiązujących zasad, pewnego rodzaju cenzor. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 10.08.09, 14:22 A fortuny czerwonych? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 10.08.09, 14:49 Już niewiele ich zostało, bo przejęły je "dorobione" na polityce solidaruchy. Odpowiedz Link Zgłoś
zubelz Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 10.08.09, 15:32 andrzej.sawa napisał: > A fortuny czerwonych? Podaj jakiś link Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 10.08.09, 17:36 zubelz napisał: > andrzej.sawa napisał: > > > A fortuny czerwonych? > Podaj jakiś link Jemu chodzi o Rajmunda Kaczyńskiego ?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBarska Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.lublin.mm.pl 10.08.09, 18:07 A co na temat "czarnych"? Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 10.08.09, 19:58 Gość portalu: jBarska napisał(a): > A co na temat "czarnych"? Masz na myśli salceson zwany "czarny" lub ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
chochlik5 Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 11.08.09, 11:05 A badylarze, a handel łóżkowy na bazarach, a turystyka handlowa: i nie tylko. Kożuszki z Turcji, Eksport kremu "Nivea" do Bułgarii, Import kawy, czekolady, zegarków z Zachodu,"cigatreten nach Berlin" Alkohol ze Wschodu. Ten drobny eksport i import nie jednemu pozwolił odbić się od dna i zdobyć ten pierwszy milion. Wystarczyło trochę sprytu i ryzykanctwa. W pociagu moja przypadkowa towarzyszka podrózy chwaliła się, jak to udało jej się przemycić złotą biżuterię z ZSSR. Z mężem wracała z takiej wyprawy. W trakcie kontroli granicznej celnik spytał parę turystów czy maja coś do oclenia. Gość zażartował "Mam złoto" Napytanie : gdzie? Wskazując na żonę obwieszoną ukrytymi cackami powiedział: "Oto cały mój skarb" możecie go zabrać. Celnik roześmiał się i machnął ręką. Jescze jedna historia z tamtych czasów: Turysta komercyjny założył się że pojedzie do ZSSR starym samochodem, a wróci nowiusieńką Ładą. Gy znalazł się w zaplanowanym mieście zaczął zwiedzać sklepy jubilerskie i pytał o cenę brylantów, ale nie miał zamiary nic kupować. Jubilerzy zgłosili do UB o tym przedziwnym zainteresowaniu turysty. Doszli do wniosku, że on ma brylanty i chce je korzystnie sprzedać. W drodze powrotnej celnicy rozebrali jego samochód na drobne cząści tak, że nie było możliwości na złożenie. Nic nie znaleźli i musieli mu zwrócić cały samochód. Marki zniszczonego auy=ta nie mieli, wiec zaproponowali mu nową Ładę. Polak potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBarska Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.lublin.mm.pl 11.08.09, 12:44 chochlik powtarza anegnotki z czasow PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoza LU Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 21:32 Alle jaja. Za komuny zarabiało się przeciętnie 20 baksów na głowę a teraz 100 razy więcej. To i tak mało jeśli na to spojrzeć z perspektywy zwłykłego robotnika. Kilogram cukru to 12 zł a na rękę dawali (pisownia tamtejsza) 2000 zł. Człowieku obudź się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zolka troill spamer niedzielski zgłoszony do zabanowania IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.09, 16:09 do zabanowaania na stałe, bohater forum o moderacji, tfu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jBarska Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.lublin.mm.pl 15.08.09, 16:36 Porownania bez sensu. Za tzw.komuny w Peweksie pól litra czystej kosztował 60 centów USA, czyli w przeliczeniu na dzisiejsze relacje ok.1,7 zł. Dzis kosztuje pól litra ile? 18 zl? Obiad mogłam za Gierka zjeśc za 20 zł, czyli,liczac na czarno, za 20 centów USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bar. Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.09, 18:15 bzdety trollico Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 15.08.09, 20:54 Teraz największą kasę robią czarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić IP: 89.72.8.* 16.08.09, 07:44 A nieudacznicy kreują tutaj nowy typ stanu posiadania. Dziad z dziada, pradziada. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Za tzw.komuny rzadko kto mógł sie tak dorobić 16.08.09, 10:50 Masz rację. Najwięcej szmalcu koszą ci pasterze w czarnych sukiennkach. (Zboki czy co ?) Odpowiedz Link Zgłoś