Dodaj do ulubionych

Przesiądź się na rower

IP: *.toya.net.pl 15.09.09, 20:38
gdzie można kupić opony zimowe do rowerów i ogrzewanie - oczywiście
na polską zimę/przecież to około 5 miesięcy/.próby udowodnienia
wyższości roweru nad samochodem budzą zaciekawienie. zastępowanie
samochodu rowerem to kolejna utopijna idea wciskana miszkańcom
miast/ znowu ktoś chce nas uszczęśliwić swoimi pomysłami/. ze
zrównoważonym transportem spotykamy się codziennie na przebudowanej
ulicy narutowicza i odcinku piotrkowskiej z peronami.
Obserwuj wątek
    • Gość: on Przesiądź się na rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:41
      musialbym kupic rower... chyba lepiej wyjdzie mi karnet na silowni
    • Gość: mic78 Re: Przesiądź się na rower IP: *.retsat1.com.pl 15.09.09, 20:44
      wbrew pozorom jazda zimą rowerem to o wiele mniejsze wyzwanie niż niektórym się
      może wydawać (a i ogrzewanie o wiele mniej potrzebne niż np. pieszym czekającym
      na nieprzyjeżdżający autobus, pod warunkiem odpowiedniego ubioru).
      a perony na Piotrkowskiej rzeczywiście od czapy
    • Gość: Audi A2 Pytanie do rowerzystów? IP: *.toya.net.pl 15.09.09, 20:55
      ilu z Was ma prawo jazdy? i zna przepisy ruchu drogowego? Pytam sie
      nie bez kozery bo większość z WAS [powtórze WIĘKSZOŚĆ] stanowi
      kolosalne zagrożenie na drodze! Nie znacie znaków , nie macie
      pojęcia kto ma pierszeństwo , nie wspomnę już o kulturze i jakości
      [patrz: odpowiedzialność i przewidywalność] jazdy... wytłumaczcie mi
      czemu w szczycie na al. Kościuszki jeździ tyle rowerów... czemu
      skoro Piotrkowska jest cała WASZA! A autobusy jadą powolutku bo
      jeden z drugim jedzie swoim ‘rowerkiem’środkiem pasa, robiąc przy
      tym korki i przestoje nie tylko samochodów ale i komunikacji
      miejskiej..... wytłumaczcie mi czemu na PUSZKINA, Retkińskiej itd.
      itd. mimo iż macie ścieżki rowerowe i tak uparcie jeździcie ulicą??
      Po złości? A może z braku szarych komórek?
      • rowerowalodz Re: Pytanie do rowerzystów? 15.09.09, 21:16

        czemu tylu rowerzystów jeżdzi ulicą, kiedy jest obok jest droga
        rowerowa?
        Retkinska i Puszkina jest drogą rowerowo/ pieszą- to tak, jakby po
        ulicy spacerowali sobie piesi, a kierowcy musieliby manewrować
        pomiedzy nimi- ciekawe co by wtedy powiedzieli kierowcy.

        Kolejna sprawa- drogi rowerowe są niewygodne dla rowerzystów,
        dlatego wybierają ulice.
        Dlaczego robi się drogi dla rowerzystów, które są nie dla nich?

        Z ciekawostek- jadac drogą rowerową, musisz dotknąć przycisk, który
        uruchomi zielone światło na drodze rowerowej w chwili, gdy kierowca
        jadący obok przejeżdza skrzyżowanie bez dotykania przycisku- ma
        zielone światło.

        bzdury mozna mnozyć.

        Jeśli drogi rowerowe byłyby dobrze zrobione i dobrze utrzymywane
        (tak jak drogi dla samochodów), mozna by nimi jeżdzić przez cały rok.
        • Gość: ja, łodzianka Re: Pytanie do rowerzystów? IP: *.4web.pl 15.09.09, 21:50
          Rowerzyści jeżdżą chodnikiem, bo po ścieżkach rowerowych chadzają mamusie z
          wózkami, a zdarza się i zaparkowany samochód. A poza tym ile tych ścieżek
          mamy??? Kropidło zamiast budować ścieżki wydał kasę na kilkanaście kolejnych
          kościołów. Bo to ponoć najważniejsze!!!
        • Gość: ... Re: Pytanie do rowerzystów? IP: *.4web.pl 15.09.09, 21:53
          Cytat z postu niżej, bo to święta racja: "niewielki procent ścieżek w Łodzi
          spełnia wymogi dobrej ścieżki
          rowerowej. Często są to dzielone z pieszymi dziurawe chodniki,
          wysokie krawężniki, podporządkowane ulice bez przejazdów rowerowych -
          co znacznie utrudnia jazdę (zwłaszcza jak ktoś jeździ kolarką - wtedy
          jazda po takich dziurach to samobójstwo). "
        • Gość: arek74 Re: Pytanie do rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.09, 14:33
          Wpis powyzszy to tylko wykrety. Na drogach gdzi nie ma chodnikow
          rowniez saceruja piesi i kierowcy maja obowiazek na nich uwazac. Jak
          jest wyznaczona droga dla rowerow to rowezysci MAJA OBOWIAZEK z niej
          korzystac, koniec kropka. Nie narzekajcie tez na jakosc drog
          rowerowych, czy kierowcy przejezdzaja powiedzmy przez park na
          zdrowiu, poniewaz jest tam lepszy asfalt niz na okolicznych drogach.
          A jak wam jedna z druga wejdzie na droge rowerowa to nie wachajcie
          sie opiepszyc je porzadnie, ta droga jest dla was i nikogo innego.
          Jak zobaczycie samochod parkujacy na drodze rowerowej to proponuje
          przejechac kluczami po karoserii od swiatel przednich do tylnych.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pytanie do rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.09, 14:53
            > czy kierowcy przejezdzaja powiedzmy przez park na
            > zdrowiu, poniewaz jest tam lepszy asfalt niz na okolicznych drogach.

            Nie - ale przez chodnik, trawnik, cokolwiek, by skrócić sobie drogę -i owszem.
            Czy parkują na chodniku w okolicy przystanku komunikacji miejskiej, choć przepis
            mówi wyraźnie w odległości 15 metrów nie wolno parkowć. Czy parkują przey
            skrzyżownaniu, na przejściu dla pieszych i w jego najbliższej okolicy, czy
            parkują na chodniku niezgodnie z przepisami (a więc nie wzdłóż jezdni przy
            krawędzi chodnika, bądź tylko dwoma kołami na chodniku? - Oczywiście TAK.
            Oczywiście nie usprawiedliwia to rowerzystów, czy pieszych łamiących przepisy.
            Ale jestem za tym by zacząć egzekwować przepisy od tych wszystkich grup!
      • miejskie_narty Re: Pytanie do rowerzystów? 15.09.09, 21:19
        . wytłumaczcie mi
        > czemu w szczycie na al. Kościuszki jeździ tyle rowerów... czemu
        > skoro Piotrkowska jest cała WASZA!

        A Ty powiedz może dlaczego tyle samochodów jeździ Kościuszki, skoro np. cała Włókniarzy WASZA? :-)

        Ale OK, mogę odpowiedzieć Ci za siebie: jak mam się przemieścić rowerem przykładowo spod Magnesu do parku Poniatowskiego, to nadrobię te pareset metrów i pojadę Piotrkowską. Ale nie dlatego, że leży mi na sercu płynna jazda zmotoryzowanych al. Kościuszki. Raczej dlatego, że Zachodnia/Kościuszki mimo że jest ulicą w ścisłym centrum Łodzi umożliwia o wiele za szybką jazdę. A dwa pasy sprawiają, że jest bardzo ciasno i przez to niebezpiecznie.

        Ogólnie wolę ulice niż ścieżki dlatego, że na ulicach łatwiej jest o płynną jazdę zgodną z przepisami. Ścieżki a to się raptownie kończą; a to przecinają ulice podporządkowane w stosunku do ulicy równoległej ze ścieżką, gdzie trzeba ustąpić pierwszeństwa samochodom, które i tak hamują, lecz jakoś nie chcą puścić rowerzystów; a to przecinają ulicę, wzdłuż której biegną, co znów opóźnia przejazd. A przecież wszystkim użytkownikom drogi zależy na tym samym: by jak najszybciej, jak najpłynniej i jak najbezpieczniej dotrzeć do celu:-)
      • Gość: szpan Pytanie do rowerzystów? IP: *.retsat1.com.pl 15.09.09, 21:23
        idź lepiej do okulisty albo wracaj na swoją wiochę
      • Gość: . Re: Pytanie do rowerzystów? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.09, 22:20
        Pytam sie
        > nie bez kozery bo większość z WAS [powtórze WIĘKSZOŚĆ] stanowi
        > kolosalne zagrożenie na drodze! Nie znacie znaków , nie macie
        > pojęcia kto ma pierszeństwo , nie wspomnę już o kulturze i jakości

        Czyli dokładnie tak samo, jak w przypadku kierowców samochodów.
      • litespeed Re: Pytanie do rowerzystów? 15.09.09, 22:43
        Gość portalu: Audi A2 napisał(a):

        > ilu z Was ma prawo jazdy? i zna przepisy ruchu drogowego?

        Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. A nawet znajomość posiadanie prawa jazdy i
        znanie przepisów nie gwarantuje ich przestrzegania.

        > większość z WAS [powtórze WIĘKSZOŚĆ] stanowi
        > kolosalne zagrożenie na drodze!

        I vice versa. Bla bla bla.

        > skoro Piotrkowska jest cała WASZA!

        Taaaaa. To chyba dawno na Piotrkowskiej nie byłeś i nie widziałeś jaki tam jest
        ruch. Oczywiście wszyscy kierowcy posiadają zezwolenie do wjazdu. A ci którzy
        nie posiadają, to rowerzyści w pożyczonych samochodach. Oczywiście nie
        posiadający też prawa jazdy.

        > jeden z drugim jedzie swoim ‘rowerkiem’środkiem pasa, robiąc przy
        > tym korki i przestoje

        ROTFL Tu pojechałeś po całości. Ale ale: Jeden z drugim jedzie sam, wioząc puste
        4 miejsca i powietrze w swoim wielgachnym wypasionym audi czy innym beemwu,
        zajmując na jezdni tyle miejsca co 6 rowerzystów, no i robiąc przy tym korki i
        przestoje oczywiście :D

        > wytłumaczcie mi czemu na PUSZKINA, Retkińskiej itd.
        > itd. mimo iż macie ścieżki rowerowe i tak uparcie jeździcie ulicą??
        > Po złości? A może z braku szarych komórek?

        Wytłumaczcie mi czemu 100% kierowców jadących Włókniarzy hamuje obok Liściastej
        i Obywatelskiej (przed fotoradarami)? Przecież to niemożliwe by wcześniej
        jechali z prędkością powyżej dopuszczalnej.
    • Gość: menton Re: Przesiądź się na rower IP: *.ms.lnet.pl 15.09.09, 21:46
      Bardzo dobra akcja! Rowery w mieście to nie jest idea utopijna. Sam
      jeżdżę codziennie (chyba że mocno pada) i bardzo sobie chwalę ten
      sposób przemieszczania się - w centrum znacznie szybciej niż MPK, w
      szczycie szybciej niż samochodem - wliczając czas potrzebny na
      znalezienie miejsca parkingowego, do tego z Widzewa na Plac
      Dąbrowskiego jedzie się bardzo przyjemnie przez teren za torami, park
      Baden-Powela i 3-go Maja - w czasie identycznym jak KM.

      Mam prawo jazdy, tak jak większość moich znajomych rowerzystów, ale
      Szczerze mówiąc też nie rozumiem dlaczego rowerzyści jeżdżą
      Kościuszki, ale są takie miejsca w Łodzi, w których nie da się jechać
      inaczej niż "spowalniając ruch" samochodowy.

      Przepraszam, ale jesteśmy pełnoprawnymi uczestnikami ruchu. Może
      kierowcy zaczną najpierw patrzeć na to jak sami jeżdżą wymuszając
      pierwszeństwo, zajeżdżając drogę rowerzystom, nie wspomnę już o
      iluzorycznym ograniczeniu do 50km/h - bo wiadomo jakie jest
      przekonanie, że 50-tką jeżdżą frajerzy.

      Dlaczego rowerzyści często nie jeżdżą po ścieżkach?
      Ja osobiście zawsze korzystam ze ścieżek - bo tam jest bezpieczniej,
      ale niewielki procent ścieżek w Łodzi spełnia wymogi dobrej ścieżki
      rowerowej. Często są to dzielone z pieszymi dziurawe chodniki,
      wysokie krawężniki, podporządkowane ulice bez przejazdów rowerowych -
      co znacznie utrudnia jazdę (zwłaszcza jak ktoś jeździ kolarką - wtedy
      jazda po takich dziurach to samobójstwo).
    • Gość: . Re: Przesiądź się na rower IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.09, 22:19
      > gdzie można kupić opony zimowe do rowerów i ogrzewanie - oczywiście
      > na polską zimę/przecież to około 5 miesięcy/

      Aż strach pomyśleć jak Ci biedni Finowie sobie radzą. U nich zima jakby ciut
      dłuższa (może Cię to zdziwi, ale Suwałki to jedynie polski, nie europejski
      biegun zimna), a rowerzyści to kilkanaście - kilkadziesiąt użytkowników dróg (u
      nas ok. 2%)

      zastępowanie
      > samochodu rowerem to kolejna utopijna idea wciskana miszkańcom
      > miast

      Jak na utopię, to wyjątkowo dobrze się sprawdza. W średniej wielkości mieście
      europejskim na rower i pieszych może przypadać po 25% przemieszczeń, na
      tramwaj+autobus - 30 %, na samochód - 20%. U nas (w Łodzi) samochód to już ponad
      połowa, tramwaj koło 25%, piesi kilkanaście, rower - margines. Ale już w
      Krakowie proporcje między samochodem a transportem publicznym są odwrotne niż u nas.

      ze
      > zrównoważonym transportem spotykamy się codziennie na przebudowanej
      > ulicy narutowicza i odcinku piotrkowskiej z peronami.

      Tramwaje stojące na światłach naćkanych przez wariata niczym na choince
      świątecznej i przystanki odseparowane od chodników (Narutowicza) nie maja nic
      wspólnego ze zrównoważonym transportem. A perony - i owszem, z resztą doskonale
      spełniają swoja rolę.
      • Gość: Pink Floyd Re: Przesiądź się na rower IP: *.4web.pl 15.09.09, 22:34
        Bardzo chętnie przesiądę się na rower, tylko dajcie mi ścieżki rowerowe. W Polsce rowerzysta jest drugorzędnym uczestnikiem ruchu drogowego i na razie nic tego nie zmieni. Jako kierowca z podwyższonym tętnem wymijam rowerzystów, którzy manewrując między studzienkami poruszają się po sinusoidzie. Mieszkam na starych Bałutach a pracuję przy ul. Matejki. Nijak nie da się tam bezpiecznie dojechać. Więc jeszcze raz: więcej ścieżek rowerowych.
        • Gość: menton Re: Przesiądź się na rower IP: *.ms.lnet.pl 15.09.09, 23:43
          Wcale Ci się nie dziwię w takiej sytuacji. To trudna trasa dla
          rowerzysty.

          Moim zdaniem warto by było uformować "lobby rowerowe", które
          wymuszałoby na władzach branie pod uwagę potrzeb rowerów w remontach
          dróg. Przecież np - na wyremontowanej ul. Narutowicza jest bardzo
          dużo miejsca - swobodnie mieści się rower i nawet duże auto.
          Wystarczyłoby wzorem innych miast zrobić jednokierunkowy pas
          rowerowy pomalowany na czerwono szerokości jednego jednoślada po obu
          stronach - w ten sposób można by połączyć Piotrkowską z Radiostacją -
          myślę, że podobnych miejsc znalazłoby się więcej.
    • minigry.amor.pl To dobry kierunek - przekonywanie. 16.09.09, 09:05
      Przy Piotrkowskiej nalezy zbudować parking 5-7 tys samochodów. Potem
      namawiać ludzi, aby nie jeździli samochodami. Zobaczymy co będzie
      dalej...? Wyobrażacie sobie co by było, jakby nagle Manufaktura
      zlikwidowała parking? No co by było? Manufa by sie napewno
      wyludniła. Namawianie TAK, brak parkingów NIE.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: To dobry kierunek - przekonywanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.09, 14:59
        > Przy Piotrkowskiej nalezy zbudować parking 5-7 tys samochodów

        Można, ale po to by zlikwidować parkingi wzdłuż ulic poprzecznych, a odzyskane
        pasy ruchu przeznaczyć jako pasy dla komunikacji publicznej. Na parkingu
        oczywiście wysokie opłaty z możliwością wykupienia karnetu - trochę taniej.
    • Gość: Kaczus (Tomek) Przesiądź się na rower IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.09, 14:46
      Komunikacja miejska może być, tylko niech wróci jej funkcjonowanie zanim na
      stołek dostał się Kropa, co do roweru - to rekreacyjnie - po za miasto i
      owszem, ale po drogach, do pracy? - w żadnym wypadku - jeszcze mi życie miłe...
    • Gość: retkinianka Przesiądź się na rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 20:32
      Fundowanie właścicielom aut tygodniowych darmowych przejazdów to ma być
      promocja MPK? A gdzie dbałość o właściwy stan taboru, punktualność itp. ? Jak
      wsiadam do tramwaju z wyściełanymi krzesełkami, które śmierdzą moczem, albo
      zamiast rozkładowych 30 min jadę 45, to mi się odechciewa. I w dodatku to
      groteskowe hasło na przystankach o korzystaniu bez problemu. W porównaniu z
      komfortowym fotelem we własnym samochodzie MPK nie jest konkurencyjne -
      również cenowo (oczywiście mam na myśli bilety jednorazowe). Dobrze, że
      istnieje taka alternatywa jak rower, chociaż nie ma się co oszukiwać - dla
      większości obecnie jeżdżących po mieście jest to propozycja tylko na ciepłe
      półrocze. Ścieżki rowerowe są potrzebne zarówno dla rowerzystów jak i
      kierowców, ale można by to i owo poprawić. Np. przejazd na Bandurskiego przy
      Krzemienieckiej - zdarza się, że trzeba 3 razy zatrzymać się i nacisnąć
      przycisk, podczas gdy równolegle przejeżdżają samochody, a jadący od
      "Bocianów" mają czerwone światło. Czyżby projektant przewidywał, że piesi i
      rowerzyści będą zatrzymywać się pomiędzy jezdniami celem podziwiania krajobrazu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka