Gość: TakiJeden
IP: 195.117.116.*
10.10.09, 15:31
Co więcej - to rektorat naciskał na przesyłanie wszelkich studentów
na wydział fizyki. Gdy wydział zarządzania chciał przyjąć część
studentów czy chociaż zgłosić taką chęć (bo ma informatykę z
wszelkimi wymaganymi "papierami") to w rektoracie powiedziano
władzom wydziału że pierwszeństwo ma fizyka. To samo usłyszał
pracownik Eksocu czyli wydziału ekonomiczno-socjologicznego: jak
fizyka będzie już pełna wtedy będziecie mogli przyjmować do siebie.
Efekt w postaci opisywanej "afery" był do przewidzenia, mówiło się
po cichu o problemie z akredytacją ale jak to na uniwerku - "góra"
wie lepiej, przecież rektor AHE - prof. Nowakowski zwany na UŁ
"loczkiem" dopiero co był prorektorem UŁ ds. informatyki (sprzątanie
po pomysłach tego pana potrwa jeszcze kilka lat...). Dlaczego te
dwie uczelnie miałaby dzielić przepaść w temacie nauczania i
podejścia do studentów skoro tu i tam uczą i kierują z grubsza ci
sami ludzie z tą samą mentalnością?