Gość: Maruda
IP: *.widzew.net / *.widzew.net
14.01.04, 22:57
Jak to pięknie! Mam zdawać maturę? I co z tego? Przecież pójdę do poradni i dostanę tam papierek że jestem DYS-wszystko-co-istnieje dzięki czemu będą czekały na mnie w maju specjalne warunki egzaminowania, dłuższy czas na napisanie pracy z polskiego, i inne cuda na kiju.
Wystarczy odpowiednio posmarować :(
Dobrze, że uczelnie nie szaleją i nie biorą tych NIC NIE WARTYCH świstków pod uwagę. Szkoda też, że podczas matury prawdziwi dyslektycy i inni "D" spotkają się z kolegami-cwaniakami :(
Gdzie ja zgubiłem sygnaturkę? Już nie będę się logował, ale było tam o utracie złudzeń. Otoż to.