Dodaj do ulubionych

W samym sercu miasta...

02.11.09, 22:27
Roznie mowia gdzie to serce jest, ale mysle ze Pilsudskiego przy Piotrkowskiej to jest wlasnie serce miasta. Takze w samym sercu miasta, tuz obok Urzedu Marszalkowskiego, obok hotelu, kina, wielkiej galerii handlowej, przy najbardziej ruchliwym skrzyzowaniu Lodzi znajduje sie budynek, ktorego glownym elemtem elewacji sa: pustaki, banery, blacha falista, cos pomalowanego farba podkladowa oraz azbest.
picasaweb.google.com/stefano.makaroni/Rozne#5399244894469743858
picasaweb.google.com/stefano.makaroni/Rozne#5399244897774556594
Obserwuj wątek
    • aaa202 Już się bałam, że znowu jakaś ryba. 02.11.09, 22:31
    • brite Re: W samym sercu miasta... 02.11.09, 22:31
      Panie, to jest wspaniałe Nowe Centrum Łodzi, zbudowane w latach 70., jak
      znudziło się stare Nowe Miasto. Teraz i to się znudziło, to będziemy budować
      sobie kolejne, jeszcze nowsze Nowe Centrum, w innym miejscu oczywiście, a to
      stare nowe znów zostawiamy żywiołom.
      • aaa202 Zerwać azbest, pierdzielnąć parę 02.11.09, 22:35
        gipsowych aniołków, liści akantu, żłobkowanych kolumienek, jakiś
        witrażyk i będzie jak nowe-stare;)
    • Gość: jORGE Re: W samym sercu miasta... IP: *.mnc.pl 02.11.09, 22:36
      Jak na przyszłą stolicę kultury, samo serce miasta obezwładnia już
      teraz wyglądem i poziomem rozwiązań architektonicznych,
      to już chyba XXII wiek. Gratulacje dla władz miasta za tak śmiałe
      wybiganie w przyszłosć.
    • big_news Znowu... 02.11.09, 22:51
      szklanka w połowie pusta...
      • przyslowie Re: Znowu... 02.11.09, 23:04
        Czegój, Bigi?...... (to mój ulubiony cytacik z Czechowa).
        Chodzisz gdzieś opłotkami.
        A dziś na moją skrzynkę pocztową trafił z prośbą o poparcie pierwszy
        kandydat na prezydenta RP. Będzie pierwszym z ostatnich.
        • przyslowie Re: Znowu... 02.11.09, 23:05
          O, przypomniało mi się.
          Bigi, oglądałeś wczoraj film o Peterze Voglu?
          • big_news Re: Znowu... 02.11.09, 23:34
            Zaszłe sprawki Filipczyńskiego i jego czerwonych oraz różowych fumfli, mają za
            sprawą WSI-owej stacji oderwać uwagę opinii publicznej od bieżączki - czyt.
            przewałów Ukochanej Władzuni. A w każdym razie rozmycia narastających problemów
            Cudaków.
            • przyslowie Re: Znowu... 02.11.09, 23:41
              Ale wczoraj to tak przy święcie puścili. Ale interesujący życiorys,
              od nastoletniego mordercy (nie oglądałam od początku) do stanowiska
              dyrektora szwajcarskiego banku.
              • big_news Re: Znowu... 02.11.09, 23:49
                Nie chce mi się o tym śmieciu gadać.
                Dorastał w (komunistycznym) puchu (starzy mocno ustosunkowani wówczas), gnojowi
                nie brakowało ptasiego mleka. Gdyby nie to, że mordując w bestialski sposób dla
                kilkunastu tysięcy gosposię swojego kolegi miał niespełna 18 lat, zadryndałby na
                stryczku.
                Jego dzieje w III RP tylko potwierdzają gnój jaki się wlecze w tej "wolnej"
                ojczyźnie za PRL-em.
                Szkoda słów.
        • big_news Re: Znowu... 02.11.09, 23:30
          Chodziłem na groby.
          Zresztą mocno nadgorliwy, a tnący równo z trawą cenzor, "pomógł" mi w zachowaniu
          forumowej wstrzemięźliwości.
          Do mnie się nikt nie zgłaszał.
          Chyba.
          Bo jeszcze nie sprawdzałem poczty.
          • przyslowie Re: Znowu... 02.11.09, 23:35
            Ja na groby mogłam wyskoczyć tylko wczoraj.
            A cenzor w piątek szalał z nożycami.
            A dziś muszę już kończyć. Pa.
            • big_news Re: Znowu... 02.11.09, 23:50
              Cenzor ma okresowe, choć przewidywalne, napady furii.
              Pa.
    • miejskie_narty Odpuść trochę, bo GŁ zwolni wszystkich 02.11.09, 22:56
      dziennikarzy, wcześniej zamówiwszy (w ramach akcji Młodzi w Łodzi) programik u absolwenta PŁ zczytujący Twoje posty i łamiący je automatycznie w kolumny do wydrukowania nazajutrz:-)
      • Gość: kkk ciebie nie zwolnią IP: *.toya.net.pl 02.11.09, 23:03
        www.sjp.pl/co/sczytywa%E6
        • miejskie_narty Re: ciebie nie zwolnią 02.11.09, 23:22
          Co racja, to racja.
    • Gość: kkk Re: W samym sercu miasta... IP: *.toya.net.pl 02.11.09, 22:58
      ale ty to wczoraj zauważyłeś? I myślisz że my też jeszcze nie
      widzieliśmy?
      • smakaroni Re: W samym sercu miasta... 02.11.09, 23:20
        Gość portalu: kkk napisał(a):

        > ale ty to wczoraj zauważyłeś? I myślisz że my też jeszcze nie
        > widzieliśmy?

        Wy moze widzeliscie, ale urzednicy maja chyba podobny problem ja tu opisany:
        ...ktoś uciął nam część mózgu odpowiedzialną za percepcję. Zobojętnieliśmy, nie widzimy problemu...
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,7210080,Pod_okupacja_reklamy.html
    • staahoo Re: W samym sercu miasta... 02.11.09, 23:48
      Piękne obrazki z tego "centrum". Powinno zostać czym prędzej
      rozebrane, to obrzydliwa ruina....
      Dla mnie centrum naszego miasta zawsze stanowił zbieg ulic
      Piotrkowskiej/Andrzeja/Tuwima.
      • wujek_samo_bro Re: W samym sercu miasta... 03.11.09, 12:16
        a czy aby w sercu
        Anna nie gości czasem jakowaś? ;D

        ten zbieg o którym piszesz... hmm, okolic-zności...
        • staahoo Re: W samym sercu miasta... 03.11.09, 20:21
          Anna przypadkowym zbiegiem.
    • brite Re: W samym sercu miasta... 03.11.09, 13:21
      Dziś przed jednymi ze schodów prowadzących do pasażu za d. Hermesem montowano
      profile i elementy ścianki z płyt paździerzowych.
      • smakaroni Re: W samym sercu miasta... 03.11.09, 15:06
        brite napisał:

        > Dziś przed jednymi ze schodów prowadzących do pasażu za d. Hermesem
        montowano
        > profile i elementy ścianki z płyt paździerzowych.

        znaczy sie jako element elewacji?
        • Gość: eche Re: W samym sercu miasta... IP: *.mnc.pl 03.11.09, 19:10
          dobra prowizorka nie zla
          • iszkariota Re: W samym sercu miasta... 03.11.09, 20:40
            miałem coś więcej napisac ale kot krepuje mi dlonie wtykajac mi glowe do rak, w
            ten sposob domagajac sie masowania mozgu...
            • paralentum Re: W samym sercu miasta... 03.11.09, 21:14
              Kiedy zobaczyłem kiedyś na rysunku jak mały w istocie jest mózg kota
              pojąłem jego niesłychana mądrość, takie coś ma wielkości fistaszka a
              ile wie. Zazwyczaj więcej niz się spodziewamy. Masuj masuj niech mruczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka