Dodaj do ulubionych

NIE dla pubów! ;)

21.01.04, 17:01
Tak popatrzyłam na wątki o pubach i aż mi się chciało zaszprotestować: jakieś
bez sensu i dla nikogo są te puby. Lesbijkom nie ma dokąd, 26-latkom też
nigdzie, a do tego w niektórych biją. No aż chce się wyjść, tzn, właśnie
zostać w domu i nigdzie nie wychodzić...;)
NO chyba aż tak źle nie jest?
Obserwuj wątek
    • uerbe Re: NIE dla pubów! ;) 21.01.04, 18:31
      szprota napisała:

      > Tak popatrzyłam na wątki o pubach i aż mi się chciało zaszprotestować: jakieś
      > bez sensu i dla nikogo są te puby. Lesbijkom nie ma dokąd, 26-latkom też
      > nigdzie, a do tego w niektórych biją. No aż chce się wyjść, tzn, właśnie
      > zostać w domu i nigdzie nie wychodzić...;)

      I to jest bardzo dobra koncepcja - przynosisz co lubisz, nikt nie truje, że
      tego czy owego nie można... muzyka leci, jaką sama nastawisz (y yak głośno)...
      nie ma kolejek do toalety... Ja dajmy na to mogę postawić domyślny środek
      lokomocji gdzie tylko chcę i nikt go nie sprywatyzuje, ani nie będzie miał "za
      złe"... same plusy. Tylko wytłumacz mi jak 4-letniemu dziecku - po co takie
      miejsca mimo wszystko odwiedzam??

      > NO chyba aż tak źle nie jest?

      NO, najlepiej też nie jest... chociaż jak byłoby gdyby zrobić selekcję totalną,
      ten lokal dla tych, a ten dla tych, lokal dla tych co się noszą w kratkę, i dla
      tych co lubią pelikany... ble...
      • szprota Re: NIE dla pubów! ;) 22.01.04, 12:35
        Uer spytał:
        Tylko wytłumacz mi jak 4-letniemu dziecku - po co takie miejsca mimo wszystko
        odwiedzam(y)??
        (liczba mnoga moja, bo to uniwersalne pytanie jest)
        Z przyzwyczajenia
        Z lenistwa (wymyślić coś innego niż spotkanie w pubie wymaga wysiłku)
        Z konformizmu (przeciwstawienie się normie społecznej też czegoś tam wymaga)
        • aric Re: NIE dla pubów! ;) 22.01.04, 13:09
          Szprotko moja droga, zapraszam więc 3 lutego do Siódemek.:))))
          Damy czadu!!
          • szprota Ihahahaha! 23.01.04, 20:54
            Jasne, że będę;) i Aardy może już wrócą...

            PS A jakaś dola dla menago mi się należy?;P
        • uerbe Re: NIE dla pubów! ;) 22.01.04, 17:34
          W intencji oświecenia mojej skromnej osoby szprota napisała:

          > > po co takie miejsca mimo wszystko odwiedzam(y)*??
          > Z przyzwyczajenia

          True... dlatego zaglądam czasami do dołującego w rankingach Raffu

          > Z lenistwa (wymyślić coś innego niż spotkanie w pubie wymaga wysiłku)

          He, z lenistwa to "niektórzy" nie chodzą na imprezy - wniosek wyciągnięty z
          poniedziałkowej dyskusji @ DR


          Pozdrawiam,
          • szprota Re: NIE dla pubów! ;) 24.01.04, 12:45
            Uerbe napisał dużo i fajnie się to czytało (defaultowo!), a między innymi takie:
            > He, z lenistwa to "niektórzy" nie chodzą na imprezy - wniosek wyciągnięty z
            poniedziałkowej dyskusji @ DR

            -Ke? W moim wieku jeszcze nie można sobie pozwolić na sklerozę, ale awruk!
            papatunku! nie pamiętam...:( - wytłumacz się, jeśliś dziś sobą;)

            Pozdrawiam z twarzą ogólnoradiową
    • Gość: Kir Szproto alkoholowa.... IP: 217.11.134.* 23.01.04, 11:39
      NO oczywiście nie jest tak żle. Twój silny pęd do choroby alkoholowej
      umiejscawia Ciebie przecież w każdym lokalu, w którym tylko serwowany jest
      trunek procentowy. Tak trzymaj. A tocząc się nie dosięgaj dna. Powodzenia!!!
      • neochuan Szproto alkoholowa? 23.01.04, 11:50
        z tego, com się zorientował, Szprota bezalkoholową jest od kiedyś. lecz może
        straszną tajemniecę wyjaławiam? neochuan umiarkowany (do czasu ;-P)
        • aric Re: Szproto alkoholowa? 23.01.04, 11:54
          Johny, nie czepiaj się człowieka, nie jest świadom widocznie tego o czym
          pisze.:))))
          Mam nadzieję, że spotkamy sie 3 lutego.:)
          • neochuan Re: Szproto alkoholowa? 23.01.04, 11:58
            in de nejm of 77? 8-)))
          • Gość: Kir Szproto... kielicha... IP: 217.11.134.* 23.01.04, 15:04
            Wie, wie co pisze. Szprota lubi, niech pije. A skoro często i gęsto poddaje
            krytyce innych z pewnością po kilku głębszych fala krytyki wyleje z Niej się na
            Forum. Zatem Szprota.... wychyl kielicha i do dzieła...!!! Takiej na Forum
            Ciebie potrzebujemy
            • zamek Przegiąłeś 23.01.04, 21:06
              Słuchaj, ściero stołeczna, a ty wiesz, co piszesz, że tak bałaczysz? Nie twoja
              zakichana sprawa, co Szprota lubi, a czego nie - także nie twoja, czy chwali,
              czy krytykuje. Ale szkalować jej, fajansie, nie będziesz. Na razie ty osiągnąłeś
              dno i przebijasz się niżej. Rychłego rynsztoka, łobuzie.
              PS. Sposób, w jaki odniosłeś się do ludzi z chorobą alkoholową lokuje cię pośród
              najpodlejszych.
              • Gość: Kir Zamek IP: 217.11.134.* 26.01.04, 09:09
                Kolego czy koleżanko "Zamek" zliżcie sobie pianę z pyska. Kto powiedział,że
                Szprota ( teraz mamy już wiedzę, że to kobieta) to aktulana, była, bądź
                potencjalna penitencjarnuszka poradani AA???.To jest wyłącznie twoja zafajdana
                opinia, która być może poniża Szprotę. Jej teksty nie wskazują na to, że jest
                już nie rozumną istotą ze względu na uzależnienie. Ale tendencję ma we właściwą
                stronę. Przykład??? Logika napisanych tekstów.
                Zamek albo bierzesz się za to, co ciebie przerasta, albo jesteś początkujący
                • szprota Re: Zamek 26.01.04, 11:16
                  Gość portalu, Kir, gdyby umiał(a) czytać, wiedział(a)by, jakiej płci jest
                  Zamek, a jakiej ja: wystarczy spojrzeć na okienko "odpowiadasz na:", gdzie po
                  formie czasownika łacno płci przedpiszcy się domyślić.
                  To po pierwsze.
                  Po drugie, jeśli łaska, to prosiłabym o dojaśnienie tego:
                  >Ale tendencję ma we właściwą tronę. Przykład??? Logika napisanych tekstów.
                  A dokładnie, o konkretny przykład napisanych tekstów.

                  Po trzecie, doczepię się nomenklaturowo: AA jest wspólnotą, nie poradnią, nie
                  posiada żadnych zakładów zamkniętych i w żadnym wypadku członka AA nie można
                  określić jako penitencjarnusza. A to, czy jestem w tej wspólnocie nijak poniżyć
                  mnie nie może.
                • zamek kir 26.01.04, 13:23
                  Doprawdy trzeba mieć szczęście, żeby wśród milionów internautów trafić na
                  jednego takiego parszywca jak ty. Jeżeli uważasz, że zapadnięcie na jakąś
                  chorobę - alkoholizm, przeziębienie, kiłę czy ospę wiatrówkę; doprawdy, obojętne
                  jaką - kogokolwiek poniża, to naprawdę już nie ma na ciebie określenia. To jest
                  już draństwo niewyobrażalne. Drugi powód, dla którego nie jesteś godzien nawet
                  pogardy, to szkalowanie Szproty jako "nierozumnej" (notabene, tak się to pisze,
                  nieuku). Nie znasz jej, na podstawie tekstów wyciągasz najzupełniej bezzasadne
                  i bezprzykładnie obraźliwe wnioski.
                  Żal mi twoich rodziców, żal mi twoich bliskich, żal mi twoich dzieci.
                  • Gość: Kir Re: kir IP: 217.11.134.* 26.01.04, 14:16
                    Jesteś żałosny Zamek. Odmawiasz innym ocen, a sam jesteś zapluty na maxa.
                    Gratulacje dla osobowości schizofrenicznej. Czy tylko jesteś mały duchem??? A i
                    również myslisz tą cześcią ciała, która wymyka się twojej kontroli?? (na
                    szczęście dla Matki Natury!!!).
                    Tak jesteś chory. Mylisz pojęcia. Nie poniżam Szproty (łączy ciebie coś z
                    Nią???- bo miotasz jak nieopierzony kogut).
                    Dlaczego miałbym to robić???? Wręcz przeciwnie. Fajne ma pióro opisowo-
                    sprawozdawcze. Kogo stać na takie konstrukcje-w moim odczuciu-musi być
                    kreatywny. Kwestia tylko źródła inspiracji!!!
                    Zamek spłodził:
                    Nie znasz jej, na podstawie tekstów wyciągasz najzupełniej bezzasadne
                    > i bezprzykładnie obraźliwe wnioski.
                    Jesteś idiotą


                    • szprota Kir 27.01.04, 13:49
                      Czyli ja się nie doczekam przykładów, o które prosiłam, bo wolisz poklarować
                      Zamkowi o żałosności i schizofrenii :/
                      Mimo wszystko popróbuję raz jeszcze, bo dziwnie się czuję, gdy dwóch panów
                      dysktuje na mój temat w mojej obecności; jakby... zlekceważona? tak, to chyba
                      to słowo.
                      Nie bardzo wiem, co miałeś na celu, pisząc, np. "Twój silny pęd do choroby
                      alkoholowej umiejscawia Ciebie przecież w każdym lokalu, w którym tylko
                      serwowany jest trunek procentowy" albo: "Jej teksty nie wskazują na to, że jest
                      już nie rozumną istotą ze względu na uzależnienie. Ale tendencję ma we właściwą
                      stronę. ". A dokładnie, na jakiej podstawie tak piszesz? Chciałabym, byś
                      zacytował czy odesłał do jakichś przykładów - wygląda na to, że czytasz mnie
                      wystarczająco uważnie, by nie sprawiło ci to problemu.
                      Jeśli uważasz, że alkohol jest źródłem mojej ispiracji, to odpowiem: tak, po
                      części na pewno, w bardzo specyficznym sensie. W podobnym sensie źródłem mojej
                      inspiracji jest moja płeć, moja narodowość, moja zewnętrzność. Na pewno nie
                      jest jedyną inspiracją i na pewno nie piszę tak, jak piszę wyłącznie dlatego,
                      że piję (z tego prostego powodu, że NIE piję).
            • szprota Kirze... nervosolku...? (chwilunia!) 23.01.04, 21:09
              Przepraszam, a skąd my właściwie się znamy?
        • szprota Neochuanie DosMollendosowy...:) 24.01.04, 12:48
          Neochuan się spłoszył i nie był pewien następującej kwestii:
          >Szprota bezalkoholową jest od kiedyś. lecz może straszną tajemniecę
          wyjaławiam?
          Szprota says: bynajmniej (heja!), tajemne to nic a nic, boć nie wstyda mi nie
          używać;) (a kiedyś datuje się blisko siedem miesięcy temu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka