dinozaurka
24.11.09, 10:44
Narzekacie, jak to w Żychlinie jest źle, jak to nic się nie dzieje,
jak nie powstają żadne nowe miejsca pracy...... oczywiście to
wszystko pod kątem naszej władzy, która to nic nie robi aby zmienić
taki stan rzeczy. A gdy znalazł się jakiś inwestor, który chciał by
na terenie naszej gminy coś zrobić, od razu znaleźli się ludzie "z
inicjatywa", którzy chodzą po domach i zbierają podpisy pod jakimś
pismem mówiącym o tym, że nam, mieszkańcom takie przedsięwzięcie się
nie podoba...........
Piszę bardzo ogólnikowo, bo do mnie ci "ludzie z inicjatywą" nie
dotarli i pisma nie czytałam, ale wczoraj przyszedł pewien bliski mi
starszy człowiek i pochwalił się, że była u niego min. Pani S. i
podpisał jej takie pismo...... Podpisał, "bo chciała" i powiedziała,
że tak będzie dla nas, mieszkańców Żychlina lepiej........
Oj, życie, życie.............. nic się nie dzieje, ŹLE, ale jak coś
się zaczyna dziać, to pewni ludzie od razu zaczynają "krzyczeć"
VETO................. :((((
Chcą się wykazać, czy naprawdę tak myślą?