raszefka 30.01.04, 09:24 Człowiek siedzi usmarkany, rzężący i wypatruje okruchów ciepła. Dosyć mam już, do diaska! Żądam wiosny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seba1984 Re: Kiedyż skończy się ta zima!!! 30.01.04, 23:57 Nie no dzisiaj to czułem się jak na biegunie północnym.........a tak a propos widział któś na ulicach choćby jeden pług.............czy władze nie zauważyły że trwa zima:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Kiedyż skończy się ta zima!!! 02.02.04, 15:28 Dzisiaj sie skończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
zetka5 Re: Kiedyż skończy się ta zima!!! 02.02.04, 15:34 boczek2001 napisał: > Dzisiaj sie skończyła. > szkoda że nie ma takiego natychmiastowego przejścia z zimy na wiosnę - tylko musimy brodzić po koilana w tej wodzie. Co my bociany jesteśmśmy, czy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Kiedyż skończy się ta zima!!! 02.02.04, 15:40 zetka5 napisała: > boczek2001 napisał: > > > Dzisiaj sie skończyła. > > szkoda że nie ma takiego natychmiastowego przejścia z zimy na wiosnę - tyl > ko > musimy brodzić po koilana w tej wodzie. Co my bociany jesteśmśmy, czy co??? Jakiej wodzie??!! Z tego śniegu to dopiero mogła BYĆ woda. Teraz jest w miarę git. Nie narzekaj bo jeszcze aniołkom puszczą zwieracze i spadnie na nas złoty deszcz... Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Kiedyż skończy się ta zima!!! 10.02.04, 12:15 hmmm... chyba muszę to odszczekać... ale beznadzieja :-// badziewna pogoda! Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: Kiedyż skończy się ta zima!!! 02.02.04, 23:30 No i po zimie:( już nie pobiegam na nartach po lasach już nie pojeżdze na łżwach na naturalnym lodowisku nie pogram w hokeja nie pogrzeje sie przy koksowniku nie pozjeżdzam na pupie z górki nie ponacieram sie śniegiem po bieganiu- nie poszaleje rowerem po ubitych zaśnieżonych duktach nie potropie zwierzyny:(((((((( jest do bani pszyszła odwilż:( PS Jedyny plus to że nie robie już za konia i nie ciągne małej Gosi Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 OT kiedyż skończy sie ta zima 03.02.04, 10:20 koaa napisał: > Jedyny plus to że nie robie już za konia i nie ciągne małej Gosi Gratuluję! pomimo wszystko pewnie i tak to są wspaniałe chwile... Dobrze ze nie robisz za rogacza! Nie ma tego złego... u know... Ale OT: nie wydaje Wam sie ze mamy zalew ostatnio Goś, Gosieniek, Gosiaczków, Goń, Małgorzatek???? Gdzie się nie odwróce to GOSIA! W klasie miałem ich 5, na forum mamy... no też kilka mamy... ;-) Widze ze to bardzo popularne imię Odpowiedz Link Zgłoś
smocze Re: OT kiedyż skończy sie ta zima 03.02.04, 11:09 To nie moja córeczka lecz mojej siostry ale wujek jest odpowiedzialny za jej wychowanie sportowe:) ma 1,5 roczku i jest śliczną blondyneczką - ale nie chce się dzieliś ze mną ciastkami:) Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: OT cd 16.02.04, 11:49 boczek2001 napisał: > Widze ze to bardzo popularne imię > Bo to bardzo pienkne imię, nieprawdaż? Tylko zdaje się mało poetyczne - w jedynym utworze śpiewanym jaki znam, nazywają bohaterkę głupią >:( p.s. Zima jeszcze bardziej fuj! Okuralki mokną :( A ja bym sobie w kieckach w kwiaty pochodziła.... Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: OT cd 16.02.04, 13:17 raszefka napisała: > Bo to bardzo pienkne imię, nieprawdaż? Tylko zdaje się mało poetyczne - w > jedynym utworze śpiewanym jaki znam, nazywają bohaterkę głupią >:( "[...] Wszystko mógłbym Izie dać Tak jak Oli ale one wcale nie chciały brać Małgorzata - jeden grzech, aż onieśmielała mnie A Monika była OK" >A ja bym sobie w kieckach w kwiaty pochodziła.... You shot me! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: OT cd 16.02.04, 13:50 co do imienia Małgorzata... hmm... jako przedstawicielka tego imienia pragne podkreślic iż nie widze zadnego powodu by tak bohaterke nazywac głupią! nie ma do tego zadnej podstawy - głupio zakochac sie moze kazda nawet Zenowefa a tu od razu Małgośka takie zaszeregowanie jest beznadziejne i bezpodstawene koniec kropka! bo to w koncu wina faceta, którego imienia by the way nie podali < ciekawe czemu? > Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: OT cd 16.02.04, 20:00 To spróbuję to ugryźć z innej strony... bajki! Czemu bohaterka o tym imieniu nie jest zwiewną piękną królewną (całe życie chciałam bym królewną, a zawsze byłam Czerwonym Kapturkiem w Ostatki ;) ), tylko mała złosnicą znęcającą się nad biedną staruszką? Znam właściwie jeszcze jedną piosenkę z Małgosią (tylko w tytule), ale raczej smutną...niestety. A już o bohaterce MjM nie wspomnę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: OT cd 17.02.04, 16:42 raszefka napisała: > Czemu bohaterka o tym imieniu nie jest zwiewną piękną królewną a ja się zastanawiam czy jakakolwiek Śpiąca-, Na Ziarnku Grochu- czy też Kopciuszkowata miała jakieś imię?? Chyba żadnej sie to nie udało. Wszystkie były anonimy... >(całe życie chciałam bym królewną, a zawsze byłam Czerwonym Kapturkiem w Ostatki ;) ) hmmm... aż kusi żeby powiedzieć ze pewnie dla Tego Jedynego Księciowatego Kochanego itp itd ;-) jesteś królewną... a to chyba najważniejsze... Widac Kapturek i jej zalety są bardziej praktyczne niż wyimaginowane księżniczki... nie ma tego złego itd... > Znam właściwie jeszcze jedną piosenkę z Małgosią (tylko w tytule), ale raczej > smutną...niestety. A już o bohaterce MjM nie wspomnę ;) to i tak dużo, o mnie na przykład nie ma nic :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: OT cd 17.02.04, 16:56 raszefka napisała: > To spróbuję to ugryźć z innej strony... bajki! Czemu bohaterka o tym imieniu > nie jest zwiewną piękną królewną (całe życie chciałam bym królewną, a zawsze > byłam Czerwonym Kapturkiem w Ostatki ;) ), tylko mała złosnicą znęcającą się > nad biedną staruszką? nikt nikomu nie zabrania bycia piękną królewną??? a czy Kapturek był zły? tylko imie takie dziwne,,, kaputrek - do tego czerwony.. do tego naiwny ale to zdarza sie wszystkim ludziom nawet babci... > > Znam właściwie jeszcze jedną piosenkę z Małgosią (tylko w tytule), ale raczej > smutną...niestety. A już o bohaterce MjM nie wspomnę ;) bohaterka - przykład niezbyt trafny.. no coż nie jest letko trzeba byc Malgorzatą i dzielnie znosic przeciwnosci losu i ludzi.. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: OT cd 19.02.04, 09:05 boczek2001 napisał: > > hmmm... aż kusi żeby powiedzieć ze pewnie dla Tego Jedynego Księciowatego > Kochanego itp itd ;-) jesteś królewną... a to chyba najważniejsze... > > Widac Kapturek i jej zalety są bardziej praktyczne niż wyimaginowane > księżniczki... nie ma tego złego itd... > > a z kolei misia2004 napisała: > > nikt nikomu nie zabrania bycia piękną królewną??? a czy Kapturek był zły? > tylko imie takie dziwne,,, kaputrek - do tego czerwony.. do tego naiwny ale to > zdarza sie wszystkim ludziom nawet babci... Ależ ja chciałam być księżniczką tylko w przedszkolu :))) Teraz to już zdecydowanie bym sobie korony na łeb nie założyła. Teraz wolę być dentystką, dzieciową może nawet ;) A tak przy okazji... przebieracie się we wtorek? > > no coż nie jest letko trzeba byc > Malgorzatą i dzielnie znosic przeciwnosci losu i ludzi.. ;o) > ANO :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 cd OT 19.02.04, 10:00 raszefka napisała: > Ależ ja chciałam być księżniczką tylko w przedszkolu :))) Teraz to już > zdecydowanie bym sobie korony na łeb nie założyła. Teraz wolę być dentystką, > dzieciową może nawet ;) a to już wiem... kiedys coś tam było o zapachu szpitala or something... > A tak przy okazji... przebieracie się we wtorek? hmmm... już dawno mnie to nie bawi, a powiem wiecej - nigdy mnie to nie bawiło. w przedszkolu byłem przebrany za jakiegoś żołnierza z hełmem z lisćmi maskującymi i karabinem maszynowym...więcej siebie przeobrażonego nie pamiętam w liceum z kolei, zawsze sie wyłamywałem w ten dzien, dzieci chciały sie bawić, a dla mnie to była pierdołowata impreza... były dymy ale i tak mnie kochali (tak myślę) cóż... nie wiedzę w tym magii podziwiam za to tych, dla których jest to wielka frajda, ostatnio słyszałem że moja jedna z bardziej "ulubieńszych" koleżanek w wieku równym - przebiera sie za myszę z uszami na głowie... hmmm... tylko pozazdroscić... aha a poźniej jako myszowata larwa przemieni sie w pięknego motyla.... życze udanej zabawy! Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: cd OT 19.02.04, 10:33 boczek2001 napisał: kiedys coś tam było o zapachu szpitala or something... > > olejek goździkowy... mmm :)) > > A tak przy okazji... przebieracie się we wtorek? > > hmmm... już dawno mnie to nie bawi, a powiem wiecej - nigdy mnie to nie bawiło. > > w przedszkolu byłem przebrany za jakiegoś żołnierza z hełmem z lisćmi > maskującymi i karabinem maszynowym...więcej siebie przeobrażonego nie pamiętam > > w liceum z kolei, zawsze sie wyłamywałem w ten dzien, dzieci chciały sie bawić, > > a dla mnie to była pierdołowata impreza... były dymy ale i tak mnie kochali > (tak myślę) > > cóż... nie wiedzę w tym magii > > podziwiam za to tych, dla których jest to wielka frajda, ostatnio słyszałem że > moja jedna z bardziej "ulubieńszych" koleżanek w wieku równym - przebiera sie > za myszę z uszami na głowie... hmmm... tylko pozazdroscić... > > Ech, wapniały młody człowieku :))) Ileż tracisz!!! Najlepiej wspominam ostatki, kiedy razem z rodzicami, bratem, rodziną kuzyna ojca* chodziliśmy po znajomych... Naturalnie wszyscy poprzebierani. Mój tato jako kierowca zbierał wódkę do manierki... i skończyło się wkrótce miejsce. Oj, to były czasy :)) Nawet na studiach tego dnia moja grupa próbowała coś odstawiać. I np z balonami na głowach budziliśmy popłoch w ISAM :) Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: cd OT 19.02.04, 10:36 boczek2001 napisał: > raszefka napisała: > > > > Ależ ja chciałam być księżniczką tylko w przedszkolu :))) Teraz to już > > zdecydowanie bym sobie korony na łeb nie założyła. Teraz wolę być dentystk > ą, > > dzieciową może nawet ;) > > a to już wiem... kiedys coś tam było o zapachu szpitala or something... dentysta? o raju... > > > > A tak przy okazji... przebieracie się we wtorek? > > hmmm... już dawno mnie to nie bawi, a powiem wiecej - nigdy mnie to nie bawiło. > > w przedszkolu byłem przebrany za jakiegoś żołnierza z hełmem z lisćmi > maskującymi i karabinem maszynowym...więcej siebie przeobrażonego nie pamiętam > > w liceum z kolei, zawsze sie wyłamywałem w ten dzien, dzieci chciały sie bawić, > > a dla mnie to była pierdołowata impreza... były dymy ale i tak mnie kochali > (tak myślę) > > cóż... nie wiedzę w tym magii szkoda mi takich ludzi...sorki za szczerosc ale po to są takie okazje zeby troszke poszalec, zapomniec o całym swiecie, no moze powiesz jeszcze ze na lany poniedziałek nie lejesz sie woda bo to zabawa dla dzieci??? kurcze po to jest jakas tradycja jakies zwyczaje, nie uwazasz? ale znając podejscie mojego "najulubieńszego" kolegi do świąt i innych historii to... smutno troche nie? > > podziwiam za to tych, dla których jest to wielka frajda, ostatnio słyszałem że > moja jedna z bardziej "ulubieńszych" koleżanek w wieku równym - przebiera sie > za myszę z uszami na głowie... hmmm... tylko pozazdroscić... > przepraszam, a co jest zlego w myszce z uszami na głowe? a tym bardziej w motylu.. moge sie załozyc ze owa kolezanka ma jeszcze tysiąc innych pomysłow na przebranie > aha a poźniej jako myszowata larwa przemieni sie w pięknego motyla.... > > życze udanej zabawy! bo po to to chyba wszystko jest, zeby sie bawic i miec cos z zycia! nie ma co na siłe utozsamiac sie z dojrzałymi osobami ktore ciezko pracuja ucza sie bo chyba tak do konca nie jest. Ja zamierzam przebierac sie do konca zycia i chociaz jako 75 - letnia babcia bede wygladała dziwnie jako dziewczyna Supermana ale liczy sie poczucie humoru i wyobraźnia.. duza wyobraźnia.. Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Lubię Cię moja imienniczko!!! :) 19.02.04, 10:40 A wracając trochę do tematu... Po Ostatkach tuż jest Popielec, a jeśli Popielec to Wielki Post, a jeśli Wielki Post to Wielkanoc, a Wielkanoc to WIOSNA I po zimie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 nikomu nie dowaliłam ;o) przy Tobie nie mam szans 19.02.04, 16:24 ;o)a swoją drogą takie okazywanie sympatii jest szczegolnie miłe ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 No już nie bądź taka skormna ;-) 19.02.04, 16:35 misia2004 napisała: > ;o)a swoją drogą takie okazywanie sympatii jest szczegolnie miłe ;o) > taaa... dwie Gośki sie dobrały... jak pech to pech... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 08:32 Tylko miło mi się zrobiło, że ktoś podziela moje zdanie w kwestii świętowania i kultywowania tradycji, żeby nie wiem jak się przy tej kultywacji ośmieszać :))) CO nie znaczy, że jak ktoś myśli inaczej niż ja, to go od razu nie lubię Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 09:14 dokładnie,,, jakoś wszystko bierzesz za bardzo do siebie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 10:05 misia2004 napisała: > dokładnie,,, jakoś wszystko bierzesz za bardzo do siebie ;o) bo jestem wrażliwy.............. Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 10:28 ojeja! nei wiedziałam ze aż tak bardzo.. ale bede pamietac na przyszlosc.. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 10:33 misia2004 napisała: > ojeja! nei wiedziałam ze aż tak bardzo.. właśnie tak bardzo... romantycy są z natury wrażliwi...nie wiesz? ;) nie na darmo lubię Konrada W. ;-))) > ale bede pamietac na przyszlosc.. ;o) dobrze, unikniemy w ten sposób nieprzyjemnych zachowań ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 10:38 przepraszam a czy cos było w tym nieprzyjemnego???? czy ja w ogole jestem nieprzyjemna... prosze cie.... Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 10:47 misia2004 napisała: > czy ja w ogole jestem nieprzyjemna... prosze cie.... Misio/Misiu (jakkolwiek sie to pisze!) proszę nie wyciagaj daleko idących wniosków. Przyjemna to Ty jesteś a i owszem... Zwłaszcza że z tego co pamietam to wszystkie misie były przyjemne - były miękkie, słodkie i w ógole... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 10:52 boczek2001 napisał: > misia2004 napisała: > > > > czy ja w ogole jestem nieprzyjemna... prosze cie.... > > > Misio/Misiu (jakkolwiek sie to pisze!) proszę nie wyciagaj daleko idących > wniosków. Przyjemna to Ty jesteś a i owszem... > Zwłaszcza że z tego co pamietam to wszystkie misie były przyjemne - były > miękkie, słodkie i w ógole... ;-) tak... jeśli biorąc pod uwage mojego nicka czy jak to sie tam pisze ( ktory jak juz kiedys zauwazyles mial byc lekka ironia wobec..;o) to rzeczywiscie moge byc przyjemna, miękka itp itd hmm ale co mozna powiedziec o boczku???? całuski dla wrażliwca!!! > Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 11:17 misia2004 napisała: >hmm ale co mozna powiedziec o boczku???? hmmm boczek jaki jest każdy widzi, choć w konfrontacji mógłby przezyc lekkie rozczarowanie... > całuski dla wrażliwca!!! cicho cicho... bo to ludzie czytają ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 11:31 boczek2001 napisał: > misia2004 napisała: > > > >hmm ale co mozna powiedziec o boczku???? > > > hmmm boczek jaki jest każdy widzi, choć w konfrontacji mógłby przezyc lekkie > rozczarowanie... hmm czy rozczarowanie? > > > > > całuski dla wrażliwca!!! > > > cicho cicho... bo to ludzie czytają ;-) o raju od razu ludzie czytają a co w tym dziwnego ze sie boczek z misiem caluje? > > Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 11:37 misia2004 napisała: > > > > cicho cicho... bo to ludzie czytają ;-) > > o raju od razu ludzie czytają a co w tym dziwnego ze sie boczek z misiem caluje ? > > no fajnie... teraz to mam na bank przechlapane... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 11:45 trzeba było nie podskakiwać ;o)))) oczywiscie zartuje!!!! oki skonczmy te gadki bo mozemy je ciagnac w nieskonczonosc.. moze poszukamy nowego watku przewodniego a tak by the way patrzac na poczatek tego watka to.. zime mamy dzis przepiekną!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 zaiste! zima piekna! 20.02.04, 11:57 misia2004 napisała: >oki skonczmy te gadki bo mozemy je ciagnac w > nieskonczonosc.. ok bo sie jeszcze rozzuchwalisz... qui qui ;-) (żartuję!!!) >moze poszukamy nowego watku przewodniego wątków Ci u nas dostatek; wybieraj... Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Nie zauważyłam, żeby dowaliła 20.02.04, 10:37 raszefka napisała: > CO nie znaczy, że jak ktoś myśli inaczej niż ja, to go od razu nie lubię uff... kamień z serca... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: cd OT 19.02.04, 11:26 misia2004 napisała: > szkoda mi takich ludzi...sorki za szczerosc ale po to są takie okazje zeby > troszke poszalec, zapomniec o całym swiecie, no moze powiesz jeszcze ze na >lany poniedziałek nie lejesz sie woda bo to zabawa dla dzieci??? kurcze po to >jest jakas tradycja jakies zwyczaje, nie uwazasz? dziękuję, ale naprawde wspólczucie jest zbedne, ja pomysłów na zapominanie o całym świecie mam mnóstwo. Przebieranei mnie nie bawi. Mam chyba takie prawo? Tradycja i zwyczaje mnie nei ruszają, święta, zaduma... Pewnei mnei weźmie jak już bede poważnie dojrzały wiekowo, nad czymś sie zastanowie, nad zyciem minionym, bede wspominał chwile spedzone razem z rodziną, zapach dań wigilijnych... Och gdybym to ja mógł cie jeszcze widziec na codzień to przyrzekam że w lany poniedzialek sucha byłabyś rzadko... >ale znając podejscie mojego "najulubieńszego" kolegi do świąt i innych >historii to... smutno troche nie? przepraszam... jakich "innych historii"????? > przepraszam, a co jest zlego w myszce z uszami na głowe? a tym bardziej w > motylu.. moge sie załozyc ze owa kolezanka ma jeszcze tysiąc innych pomysłow naprzebranie a czy ja mówie że coś złego? podziwiam tylko... a to że masz setki pomysłow to wierze, wszak robienie np. wierszyków Brzechwy na kubeczkach po jogurtach skłaniać moze mieć w 100% do takiej wiary ;-))) > > > aha a poźniej jako myszowata larwa przemieni sie w pięknego motyla.... > > > > życze udanej zabawy! > > bo po to to chyba wszystko jest, zeby sie bawic i miec cos z zycia! nie ma co > na siłe utozsamiac sie z dojrzałymi osobami ktore ciezko pracuja ucza sie bo > chyba tak do konca nie jest. a kto się utożsamia??!?! bez przesady! >Ja zamierzam przebierac sie do konca zycia i > chociaz jako 75 - letnia babcia bede wygladała dziwnie jako dziewczyna > Supermana ale liczy sie poczucie humoru i wyobraźnia.. duza wyobraźnia.. myśle że tej mi również nei brakuję, ale korzystam w niej w innych sytuacjach... z szacunkiem pozdrawiam... P.S.: "jesteś kobietą (...) a ranisz mnie tak"......... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: cd OT 19.02.04, 11:30 boczek2001 napisał: > > dziękuję, ale naprawde wspólczucie jest zbedne, ja pomysłów na zapominanie o > całym świecie mam mnóstwo. Przebieranei mnie nie bawi. Mam chyba takie prawo? > Tradycja i zwyczaje mnie nei ruszają, święta, zaduma... Pewnei mnei weźmie jak > już bede poważnie dojrzały wiekowo, nad czymś sie zastanowie, nad zyciem > minionym, bede wspominał chwile spedzone razem z rodziną, zapach dań > wigilijnych... > Hehe, ale mówimy o Zapustach, czy o Dniu Zadusznym? Uorany, w jaki ton wpadliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: cd OT 19.02.04, 11:35 boczek2001 napisał: > misia2004 napisała: > > > > > szkoda mi takich ludzi...sorki za szczerosc ale po to są takie okazje zeby > > > troszke poszalec, zapomniec o całym swiecie, no moze powiesz jeszcze ze na > > >lany poniedziałek nie lejesz sie woda bo to zabawa dla dzieci??? kurcze po > to > >jest jakas tradycja jakies zwyczaje, nie uwazasz? > > dziękuję, ale naprawde wspólczucie jest zbedne, ja pomysłów na zapominanie o > całym świecie mam mnóstwo. Przebieranei mnie nie bawi. Mam chyba takie prawo? > Tradycja i zwyczaje mnie nei ruszają, święta, zaduma... Pewnei mnei weźmie jak > już bede poważnie dojrzały wiekowo, nad czymś sie zastanowie, nad zyciem > minionym, bede wspominał chwile spedzone razem z rodziną, zapach dań > wigilijnych... > > Och gdybym to ja mógł cie jeszcze widziec na codzień to przyrzekam że w lany > poniedzialek sucha byłabyś rzadko... obiecanki cacanki.... ;o) > > > >ale znając podejscie mojego "najulubieńszego" kolegi do świąt i innych > >historii to... smutno troche nie? > > przepraszam... jakich "innych historii"????? o raju,,, no np do przebierańców ;p > > > > > przepraszam, a co jest zlego w myszce z uszami na głowe? a tym bardziej w > > motylu.. moge sie załozyc ze owa kolezanka ma jeszcze tysiąc innych pomysł > ow > naprzebranie > > a czy ja mówie że coś złego? podziwiam tylko... > a to że masz setki pomysłow to wierze, wszak robienie np. wierszyków Brzechwy > na kubeczkach po jogurtach skłaniać moze mieć w 100% do takiej wiary ;-))) > a zes sie uczepił tych wierszy... trzeba robic cos zeby było fajnie nie uwazasz.. ja tam lubie zaskakiwac i poki co pomysłow DZIEKI BOGU mi nie brakuje... > > > > > aha a poźniej jako myszowata larwa przemieni sie w pięknego motyla... > . > > > > > > życze udanej zabawy! > > > > bo po to to chyba wszystko jest, zeby sie bawic i miec cos z zycia! nie ma > co > > na siłe utozsamiac sie z dojrzałymi osobami ktore ciezko pracuja ucza sie > bo > > chyba tak do konca nie jest. > > a kto się utożsamia??!?! bez przesady! oki moze nie do konca ale wiesz zawsze jest jakies ale.. a to trezba składac zyczenia i sie usmiechac a to trzeba sie przebrac - nie ma letko zycie takie jest i trzeba przez nie przejsc korzystając jak najwięcej, nie uwazasz??? ja nie mam nic do twojego podejscia do tego wszystkiego.. really.. > > >Ja zamierzam przebierac sie do konca zycia i > > chociaz jako 75 - letnia babcia bede wygladała dziwnie jako dziewczyna > > Supermana ale liczy sie poczucie humoru i wyobraźnia.. duza wyobraźnia.. > > > myśle że tej mi również nei brakuję, ale korzystam w niej w innych sytuacjach.. > ciekawe w jakich...? i to nie byłą prowokacja od udzielenia odpowiedzi na to pytanie!!!!!! > > z szacunkiem pozdrawiam... > > P.S.: "jesteś kobietą (...) a ranisz mnie tak"......... wow - kurcze - jeszcze pamietasz jak wyglądam.... > > ;-) PS. ja ciebie tez Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: cd OT 19.02.04, 14:02 misia2004 napisała: > > myśle że tej mi również nei brakuję, ale korzystam w niej w innych > sytuacjach.. > > > ciekawe w jakich...? i to nie byłą prowokacja od udzielenia odpowiedzi na to > pytanie!!!!!! w takich żeby wyobrazić (a moze przypomnieć) sobie jak wygladasz... <jezor> > > P.S.: "jesteś kobietą (...) a ranisz mnie tak"......... > wow - kurcze - jeszcze pamietasz jak wyglądam.... hłe hłe...no tego z rachunkowosci to raczej sie nie da zapomnieć <najwiekszy jęzor na świecie!!!> Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: cd OT 19.02.04, 15:31 boczek2001 napisał: > misia2004 napisała: > > > > > myśle że tej mi również nei brakuję, ale korzystam w niej w innych > > sytuacjach.. > > > > > ciekawe w jakich...? i to nie byłą prowokacja od udzielenia odpowiedzi na > to > > pytanie!!!!!! > > > w takich żeby wyobrazić (a moze przypomnieć) sobie jak wygladasz... <jezor > 62 > a myślałam ze 67,,,, > > > > P.S.: "jesteś kobietą (...) a ranisz mnie tak"......... > > wow - kurcze - jeszcze pamietasz jak wyglądam.... > > hłe hłe...no tego z rachunkowosci to raczej sie nie da zapomnieć <najwiekszy > > jęzor na świecie!!!> NIE MA CO JĘZOR TO TY MASZ RZECZYWISCIE NAJWIEKSZY NA SWIECIE!!!!!! > > Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: ot CD 19.02.04, 16:33 misia2004 napisała: > > w takich żeby wyobrazić (a moze przypomnieć) sobie jak wygladasz... <je > zor > > 62 > > > a myślałam ze 67,,,, no nie!!! i jeszcze ingeruje w treść mojej wypowiedzi! co za 62?? que?? :) <najwiekszy> > > > jęzor na świecie!!!> > > NIE MA CO JĘZOR TO TY MASZ RZECZYWISCIE NAJWIEKSZY NA SWIECIE!!!!!! ;-)) no... i tak sobie macham, latem sie przydaję bo chociaż chłodniej sobie robię... Odpowiedz Link Zgłoś
misia2004 Re: ot CD 19.02.04, 16:37 boczek2001 napisał: > misia2004 napisała: > > > > > > > w takich żeby wyobrazić (a moze przypomnieć) sobie jak wygladasz... & > #60je > > zor > > > 62 > > > > > a myślałam ze 67,,,, > > > no nie!!! i jeszcze ingeruje w treść mojej wypowiedzi! co za 62?? que?? > > :) > nic nie dopisywałam myslałam ze to ta twoja wyobraźnia,,,,,, > > <najwiekszy> > > > > jęzor na świecie!!!> > > > > NIE MA CO JĘZOR TO TY MASZ RZECZYWISCIE NAJWIEKSZY NA SWIECIE!!!!!! > > > ;-)) > no... i tak sobie macham, latem sie przydaję bo chociaż chłodniej sobie > robię... hmmm bez komentarza,,,, > > Odpowiedz Link Zgłoś