Dodaj do ulubionych

Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 21:51
Wiocha. Przykro to mówić o własnym mieście:/
Obserwuj wątek
    • podpisanym zapowiada się orgia smaku dla koneserów 30.12.09, 22:08
    • ata99 Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni 30.12.09, 22:17
      Ach, czego się nie zrobi dla kasy....a "ciemny lud" to kupi.
    • Gość: pa Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.toya.net.pl 30.12.09, 22:28
      no niesamowite wydarzenie dla koneserów muzyki.

      sama scena jest straszna.
      jak mozna ukryc Plac Wolności dla takiej komercji?

      dobrze że jutro mnie tam nie będzie.


      Plac Wolności dla Kościuszki !
      • Gość: no name Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.4web.pl 31.12.09, 10:03
        A mnie akurat scena bardzo sie podoba. I po przyjrzeniu sie
        lokalizacji, sorry, ale tam nie było innej mozliwosci, niż zabudować
        Kosciuszkę. Jak sie nie podoba, to tzreba było pomysleć i zrobić to
        gdzieś indziej - np. na skrzyzowaniu Kosciuszki i Piłsudskiego.
        • Gość: jmk Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.lodz.msk.pl 31.12.09, 15:31
          Ku mojemu zaskoczeniu, pomimo mojego wybitnie negatywnego nastawienia do
          robienia tej imprezy na Placu Wolności, stwierdzam że scena wygląda całkiem
          nieźle. Może nawet się przejdę/przejadę zobaczyć na żywo, czego kompletnie nie
          planowałem.
          Tak, przywołuje na myśl U2 360, które miałem przeogromną przyjemność widzieć w
          mijającym roku 3 razy, oczywiście w skali mikro, no ale nie porównujmy
          wydarzenia takiego jak trasa U2 z zabawą sylwestrową w Łodzi.
    • Gość: XYZ Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.toya.net.pl 30.12.09, 22:46
      Ludzie, opamiętajcie się.
      Wreszcie coś pozytywnego dzieje się w Łodzi, wreszcie o naszym mieście jest
      głośno w innym kontekście niż wypadek czy zabójstwo, wreszcie w GW artykuł o
      pozytywnym wydźwięku. Ale wystarczy wejść na forum i...
      znów ujadanie, narzekanie, marudzenie, kręcenie nosem zakompleksionych
      nierobów, którzy sami nic fajnego zorganizować w tym mieście nie potrafią.
      Dlatego apeluję - jak nie masz nic ciekawego do napisania, lepiej nie pisz. Bo
      większość postów można metodą CTRL+C wpisać pod każdym artykułem dotyczącym
      jakichkolwiek wydarzeń. A ptak co na własne gniazdo sra...

      Sam nie jestem wielkim zwolennikiem tej imprezy, ale doceniam, że wreszcie i u
      nas coś opłacało się zrobić, ruszyć wreszcie palcem i d**ą, a nie w bramie z
      zapijaczoną mordą krytykować. Bo lepiej robić cokolwiek niż nic nie robić.

      Brawa dla Łodzi, szkoda tylko, że przez prymitywów zamieszkujących to miasto
      impreza zostanie zaćmiona przez Warszawę, Kraków itd.
      • Gość: dr Skandaliczny poziom dziennikarstwa IP: 81.219.160.* 30.12.09, 23:08
        Popieram, wreszcie jakas normalna wypowiedz. To co wyprawia Wyborcza
        podpuszczajac ludzi przeciwko tej imprezie nadaje sie do zgloszenia
        do Rady Etyki Mediow. Nigdy nie sadzilem, ze ta gazeta siegnie
        takiego BRUKU! Poziom ZERO, Z E R O !

        Wydaje im sie, ze ludzie ich popieraja. Nic bardziej blednego!
        Przykladowo wsrod moich znajomych z uczelni, jak rowniez spoza -
        wszyscy sa oburzeni tymi bzdurami, ktore wypisuja. Dlaczego? to
        proste - to ujadanie jest nie na poziomie.

        A szczekacze z "forum" ? coz... jest wolnosc slowa, Polska "B" tez
        musi miec mozliwosc sie wypowiedziec...
        • Gość: łodizaRz Re: Skandaliczny poziom dziennikarstwa IP: 195.69.80.* 30.12.09, 23:55
          Jak sobie zrobiłeś nicka "dr", to sobie myślisz, że od razu awansowałeś do polski "a"?? Mylisz się. Żeby to zrobić, musiałbyś się wyprowadzić z łodzi. Bo jak ten sylwester są jest absolutnie żałosny. I ludzie na poziomie, którym nie wystarczy się naje...na dodzie i rzygać po bramach to rozumieją.
          "Przykładowo wsrod moich znajomych z uczelni, jak również spoza - wszyscy są oburzeni tymi bzdurami, które wypisują"- a przykładowo moi znajomi z uczelni, jak również spoza są zdegustowani i się wstydzą tej "imprezy". I jak, będziemy się licytować? Może mi jeszcze powiesz, co
          sądzą na ten temat twoje koty?
          • Gość: łodziaRz Re: Skandaliczny poziom dziennikarstwa IP: 195.69.80.* 30.12.09, 23:58
            "Bo ten sylwester jest absolutnie żałosny" To chciałem napisać:)
      • wirusx Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni 31.12.09, 00:05
        XYZ napisał(a):
        Bo lepiej robić cokolwiek niż nic nie robić.
        ---------------------
        No to zrób kupę, najlepiej na tę przecudną scenografię typu jak
        sobie pan Zenek z Łodzi wyobraża kosmos
        bo akurat do tego się
        nadaje, filozofie...
        • Gość: no name Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.4web.pl 31.12.09, 10:08
          Facet, nienormalny jesteś ?

          Mam ci przypomnieć JAKI WIEJSKI BYŁ SYLWESTER ŁÓDZKI W TAMTYM ROKU?

          W Manufakturze?

          Nie było nawet oswietlenia! A ty mi mówisz, ze ta scena jest do
          niczego? Prosze cie ...A co ty zrobiłeś SAM dla tego miasta ? Jakie
          wydarzenia kulturalne, słucham?
        • Gość: XYZ Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.toya.net.pl 01.01.10, 21:16
          wirusx napisał:

          > No to zrób kupę

          To się nazywa ambitna dyskusja. Wirusx, zaprezentowałeś już swój poziom, więc
          przerzuć się na forum debilek.pl, gdzie podyskutujesz z równymi sobie.
    • Gość: vulperus booty luv IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 30.12.09, 23:06
      a wśród wykonawców zagranicznych zobaczymy takie gwiazdy, jak "Booty Luv"
      czyli swojsko mówiąc-"miłośnicy dupeczek"
    • atreck Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... 30.12.09, 23:10
      <Ani ochroniarze, ani policjanci pilnujący bezpieczeństwa na placu
      nie będą wpuszczać uczestników z trunkami w szklanych butelkach.
      Butelki będą wrzucane do koszy przy bramkach. Tam też na
      imprezujących łodzian czekać będą kubeczki, do których można będzie
      przelać alkohol (w magistracie usłyszeliśmy, że chodzi o "ilość
      symboliczną").>
      >

      Czyli przychodząc o godzinie 20 na pl. Wolności z butelką szampana,
      bedę musiał już ją odpalić o tej godzinie i w kubeczku sobie trzymać
      do północy?
      No to super będzie.
      O północy "wszyscy kubeczki w górę"
    • Gość: GŁOSOWAĆ ŁODZIANIE Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.toya.net.pl 30.12.09, 23:15
      jak widać mamy tańszy sylwek niż Kraków, może jednak nie będzie taki zły, w
      Polsce dobrze odbierany! głosować na Łódź!


      muzyka.onet.pl/138566,0,0,fotonews_detail.html
    • Gość: ppiotrek7 Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.toya.net.pl 30.12.09, 23:43
      no to jest zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych czy nie ? co to
      jest "ilość symboliczna" ? dlaczego policja ma nadzorować łamanie prawa ? czy
      nie należy złożyć z tej okazji na nich donos do prokuratury ? może jeszcze
      będą pomagać dilerom na innych imprezach rozprowadzać "symboliczne" przecież
      ilości narkotyków...? ludzie ! gdzie ja żyję...?
      • Gość: amg Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.toya.net.pl 31.12.09, 00:13
        Skocz z wiaduktu na Kopcińskiego. W mieście nie potrzeba nam takich frustratów...
    • Gość: łodziaRz Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: 195.69.80.* 30.12.09, 23:43
      Żałosny ten sylwester. Chleba i igrzysk. Tak, zrobić plastikową paciaje na sylwestra wychodzi taniej, niż cokolwiek mądrego i korzystnego zrobić w tym mieście. U nas kryzysu nie ma (co tam ileś miliardów zadłużenia miasta). I dostaliśmy jeszcze taka piękną wagin.inkę na placu dąbrowskiego! Och, jaki prestiż, jaka łódź piękna i sławna na całą polskie! Co z tego,że ZABRAKŁO KASY NA MONITORING W TYM ROKU I WYWALILI PROJEKT DO KOSZA (bo zabrakło kilku milionów-a chociażby fontanna kosztowała KILKANAŚCIE) plus te miliony na sylwka...Pięknie jest, a monitoring nam niepotrzebny. Bezpiecznie przecież jest. W całej Polsce to wiedzą i nam zazdroszczą.
      • Gość: tomasz Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.smrw.lodz.pl 31.12.09, 15:14
        niby taki mądry, Hamerykański, niby ma pojęcie a gó.no wie.
        pokaż jakiekolwiek opracowania dotyczące skuteczności monitoringu w zwalczaniu
        przestępczości. przez grzeczność nie przypomnę sytuacji z piotrkowskiej.
        znane są opracowania, które jasno stwierdzają, że monitoring ma nieznaczny,
        wręcz niezauważalny wpływ na przestępczość. poczytaj.
        • Gość: łodizaRz Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: 195.69.80.* 01.01.10, 03:51
          Nie pouczaj mnie, panie Kapitanie Hameryko. Doskonale o tym wiem, że nie zmniejsza wg statystyk. Ale pomyśl tylko ile niezauważonych bez monitoringu, jest nawet nie zgłoszonych na policję. Jak Cię ktoś pobije, okradnie, to może i pójdziesz na policję, a może i nie. Wielu ludzi sobie myśli "po co mi to". Policyjne statystyki kłamią. Wolę monitoring i szybki patrol, który podjedzie, niż naiwnie liczyć, że akurat komuś zechce się zadzwonić na policję,(bo większość osób stwierdza "to nie moja sprawa") jeśli ja sam nie będę mógł tego zrobić, bo mi np. telefon ukradną właśnie,albo pobiją. A potem w sądzie nie będziesz miał świadków (bo to "nie ich sprawa").Na taśmie masz dowód. Ilość przestępstw jest podobna, bo i tak większość przestępstw jest popełniana pod wpływem alkoholu (i zalany koleś nie tylko nie kontroluje swego zachowania, ale i tego, ze ktoś go widzi). Chodzi o to, że ofiarę widzi ktoś, kto nie ma wyjeb...(jak większość naszego społeczeństwa, niestety), że przestępstwo jest utrwalone na taśmie, a patrol wie gdzie jest aktualnie, bądź w którym kierunku poszedł sprawca. I jeśli jeden, drugi, trzeci dostanie wyrok, to może kiedyś się przestępczość zmniejszy. A jak nie, to przynajmniej mniej będzie bezkarnych. A jak będziesz miał zawał na to nikt Ci nie pomoże ("bo pewnie pijany") i zdechniesz na chodniku na głównej ulicy w środku dnia(oczywiście nie życzę)-przypadek z łodzi. Koleżka z monitoringu ma bonusa, ze zauważył leżącego i wysyła mu karetkę, patrol.Im więcej osób widzi jakieś zdarzenia, tym mniej się czuje odpowiedzialnych i w końcu odpowiedzialność się rozmywa i nikt nie robi nic. Monitoring to nie
          jakieś cudo, bo trzeba zmieniać chore społeczeństwo, kamer wszędzie nie postawisz, itd. Ale społeczeństwa na razie nikt nie zmieni, a kamery mogą być tam, gdzie jest centrum i przewala się najwięcej ludzi. I na pewno wielu na tym skorzysta.
          • Gość: tomasz Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.smrw.lodz.pl 01.01.10, 15:29
            myślałem, że masz braki w wiedzy. teraz wiem, że jesteś po prostu głupi. mówi
            się trudno.
    • Gość: cmr Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.4web.pl 30.12.09, 23:48
      "W rzeczywistości wygląda jednak jak kiepska replika sceny, z którą legendarny
      zespół U2 przyjechał na koncert do Chorzowa podczas trasy 360° Tour"

      Czy dziennikarze łódzkiej GW nie mogą czasami sobie odpuścić złośliwych,
      bzdurnych komentarzy? W czym, przepraszam, ta scena przypomina tę z 360 Tour?
      Autor artykułu chyba nie ma pojęcia o czym pisze. To że scena jest okrągła, to
      też nie jest patent U2, więc należy wspomnieć, że U2 też zrobiło kiepską
      replikę chociażby Rzymskiego Koloseum.
      • Gość: jmk Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.lodz.msk.pl 31.12.09, 15:37
        Muszę Cię rozczarować - ta scena przypomina to co można było zobaczyć na 360
        Tour i to bardzo. Faktycznie GW mogła sobie darować "kiepską replikę" bo jak
        napisałem wyżej - nie porównujmy U2 Tour do łódzkiego Sylwestra, ale nie zmienia
        to faktu że podobna jest.
    • Gość: ola Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.xdsl.centertel.pl 31.12.09, 00:16
      hmm.. a przepraszam te bramki, ci policjanci to bedą odgradzac od
      czego dokładnie? czy plac wolnosci zostanie odgrodzony od łodzi? i
      ile powierzchni to będzie? jak mają tam sie zmiescic te tysiące
      łodzian, 19 kamer, ochrona itd? coraz mniej mi sie to podoba, choc
      byłam optymistycznie nastawiona na pierwszego tego rodzaju mojego
      sylwestra.. i te plastikowe kubki... tozto hańba dla mojego
      szampana. ptruc sie mozna
      • dianka89 Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni 11.12.10, 22:28
        Sylwester i święta Zakopane, Kościelisko od 60zł/os
        Pokoje Gościnne u Agaty. Zapraszamy na sylwester i święta w góry i na narty. Lokalizacja: Kościelisko- Rysulówka, 5min samochodem od Zakopanego. Noclegi w cenie 60 zł za osobę. Mamy jeszcze wolne miejsca na sylwestra! Adres naszej strony: koscielisko.website.pl
    • megaomega Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... 31.12.09, 01:07
      Oo - znowu Kubuś Wojtczak. Jak tam? Zameldowałeś już u siebie biednych
      lokatorów kamienicy krwiożerczego kapitalisty?

      Swoją drogą cały czas się zastanawiam, czy ci nie wstyd pisać takich głupot.

      Bez pozdrowień imitacjo dziennikarza.
      • Gość: landrynkowa Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.toya.net.pl 01.01.10, 21:50
        ojojoj jakiś zazdrosny kolega, ciuś ciuś, sarkazm z butów ci wyłazi.
    • izabeli Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... 31.12.09, 02:27
      Dlaczego uporczywie piszecie - państwo dziennikarzostwo - "pl. Wolności"? cyt.: "Kilkanaście tysięcy łodzian weźmie udział w wielkiej zabawie sylwestrowej na placu Wolności". Jako nazwa własna powinno się pisać Plac Wolności, jak Aleje Kościuszki, Rondo Solidarności, Plac Dąbrowskiego itd. Co to za moda nastała??
      O tym sylwestrze to już nie wspomnę, bo dawno mi się flaki wywracają na taką dewastację centralnego punktu komunikacyjnego dla tak dennego pomysłu. Żeby nie wiem jak być pozytywnym, z piasku bicza nie ukręcisz...
      • wicka Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni 31.12.09, 08:19
        Moda taka, żeby stosować się do zasad pisowni. Uroczy przykład forumowego
        krytykanctwa. Polecam punkt 18.25.1. so.pwn.pl/zasady.php?id=629401
      • Gość: EL Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.12.09, 08:42
        Nie "Aleje Kościuszki" tylko "Aleja Kościuszki", "Aleja Mickiewicza", na "Aleja
        Kościuszki" - w Łodzi się nie odmienia (jest to germanizm - Allee) i prawdziwy
        łodzianin (a zwłaszcza Lodzermensch) nigdy nie odmienia "Aleja" - tu nie
        warsiawa ani krakówek.
        • Gość: : Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.opera-mini.net 01.01.10, 04:03
          Odmienia sie. Kto nie odmienia, ten prawdziwy. Wiesniak.
          • Gość: Łodzianka rodem Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.01.10, 15:27
            W Łodzi się nie odmienia. Ty jedna z cech gwary łódzkiej. MIEJSKIEJ gwary,
            kochanieńki. Rodowity łodzianin zawsze Ci powie "idę na Aleja Kościuszki" a nie
            na aleję Kościuszki. Ja tak właśnie mówię, a o tym że coś jest nie tak
            dowiedziałam się dopiero od rodowitego warszawiaka, który mnie swego czasu bez
            przerwy poprawiał :-).
      • Gość: a Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.retsat1.com.pl 31.12.09, 08:57
        Kościuszki droga Izabelo, to jest Aleja nie Aleje....
        • izabeli Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni 31.12.09, 21:54
          wicka, EL, a - dzięki! Trochę, jak widać pojechałam! Nie rozumiem, co się
          nie odmienia w tej Alei, ale gdzieś dopytam... Słownik sprawdziłam, przyznaję
          rację, choć mi się jednak nie podoba ten plac Wolności... Pewnie chciałabym
          więcej majestatu dla naszych nazw, bo i Aleje i Plac.... Życzę dobrej zabawy!
    • Gość: miś Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 08:44
      gazeta brnie w swoje racje z uporem; gazeta wie najlepiej, że to
      kiepska replika; niech może gazeta już opisze jaka to nędzna impreza
      była na placu; w ten sposób słowo pisane stanie się ciałem; a na
      końcu gazeta zatriumfuje: a nie mówiłam?!
      ...no żenujące...
    • Gość: : Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.opera-mini.net 31.12.09, 10:21
      Gość portalu: Michał M. napisał(a):

      > Wiocha.

      A to by pasowalo, bo zachowujesz sie jak wiesniak
      • nika1310 Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni 31.12.09, 11:21
        a mi się pomysł sylwestra podoba i zaproszone zespoły też. Lepsze to niż kicha w manufakturze. Mieszkańcy innych miast zazdroszczą nam naszego sylwestra, więc nie narzekajcie
        • Gość: jmk Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.lodz.msk.pl 31.12.09, 15:40
          Idea dużego Sylwestra w Łodzi mi się podoba.
          Lokalizacja mi się nie podoba.
          Ale za to to co zrobili w tej lokalizacji (scena) mi się podoba.
          Dobór wykonawców mi się w ogóle nie podoba.
          Nie krytykuję, każdy ma swój gust, po prostu żaden z wykonawców nie trafił w
          mój, ale pewnie jest mnóstwo osób którym się spodoba i fajnie :)
          Waham się czy iść, dla obejrzenia samej sceny.
    • Gość: Tomek Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: 91.90.60.* 31.12.09, 11:32
      I mamy łodzian portret własny. Przed rokiem kiedy na wiejskiej scenie w
      pięknej Manufakturze zagrały gwiazdy które same muszą kupować swoje płyty żeby
      cokolwiek sprzedać GW i tłum ubolewał jak to Wawa, Wrocław mają porządne
      imprezy, a w Lodzi lipa. W tym roku kiedy mamy piękną scenę, znanych na
      scenie, też lipa bo zasłonięto Kościuszkę. Autorowi gratuluje porównań scen U2
      i sylwestrowej. Jeśli się jest laikiem w tej materii należy unikać ocen. To
      zupełnie inny pułap techniczny i cenowy. Scena na Placu Wolności jest jedną z
      najlepszych jaką widziałem na darmowych eventach.
      I na koniec jeszcze jedno. Wkurza mnie trochę lokalizacja ale ze względu na
      konieczność demontowania trakcji i wielkie koszty. Jednak bilans
      przedsięwzięcia na plus. To duży plus
      • Gość: k Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: *.xdsl.centertel.pl 31.12.09, 12:07
        Zgadzam się, nareszcie rozsądny glos.
    • Gość: k To jest za ciasne miejsce! W Krakowie czy Wroclawu IP: *.xdsl.centertel.pl 31.12.09, 12:03
      bawi 100 tys osob, planowanie 10 tys to bezmyślność władz i może to
      skończyć się tragicznie!
    • ebiznes24eu Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... 31.12.09, 13:06
      mam ambiwalentny stosunek do tej imprezy. Z jednej strony jestem za a z
      drugiej nie podoba mi się ona.
      1. Fajnie, że w końcu wielka telewizyjna impreza jest w Łodzi
      2. Są gwiazdy (choć nie dla każdego)
      3. Czy nie dało się wkomponować Kościuszki w scenografię ? Myślę, że fajnie by
      wyglądał podświetlony wbudowany w scenę. A niby zależy nam na patriotyzmie.
      4. Ile osób zmieści się na tym sylwestrze ? Kilka tysięcy to maksimum.
      5. Przelewanie szampana w plastikowe kubeczki ?!!!! Bzdura totalna. Raz do
      roku mogliby sobie odpuścić.
      6. Kropa i życzenia - żenada. Czy choć sylwester może nie być polityczny ?
      7. Ile władze Łodzi wydały na tę imprezę ? Ile przepłacono ?! A że tak jest to
      jestem pewien. [sonda=Co sądzisz o Sylwestrze w Łodzi]
      [*]Super !
      [*]Beznadzieja
      [*]Wszystko mi jedno
      [/sonda]
      • ebiznes24eu Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni 31.12.09, 13:06
        super technologia sondy Agory zawiodła...
    • Gość: ijg Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.09, 15:25
      Dziwią was kubeczki?
      Widzę, że wolicie dostać w łeb tulipanem zrobionym z sowieckoje igristoje.
      Na imprezach masowych nie powinno być alkoholu, oprócz wyznaczonych stref do jego spożywania (tam też picie w kubeczkach). Tu organizator zgodził się na alkohol, ale w kubeczkach nie widzę nic dziwnego.
      Pojedźcie na openera czy coke'a.
    • Gość: Justyna Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 18:26
      Artykuły na łódzkiej gazecie mają żenujący poziom. Najwyraźniej autor artykułu
      nie ma za grosz samokrytyki, natomiast niestety zajmuje się bezpodstawnym
      krytykowaniem innych. Zastanawiam się tylko, czy autor nad sobą jakiegoś
      szefa, który skutecznie zasugerowałby mu inną drogę kariery?
    • Gość: Tadeo Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.skomur.pl 31.12.09, 22:05
      Cudownie. Oby tak dalej impreza booooooska!!!
    • Gość: ewkfhd Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.toya.net.pl 01.01.10, 01:50
      Porównanie sceny łódzkiej do sceny U2 jest kwestią pedalstwa autora artykułu.
      Pewnie nawet nie był na koncercie U2. Koleś żyje tym co zje. Nie ma pojęcia o
      świecie i wszystko porównuje do tego co zna i widział. tak jakby U2 odkryło
      Amerykę konstruując okrągłą scenę. To tak jak szukać kto z kogo ściągnął motyw
      puzzla w reklamę. Ja mówię: to wspaniałe, że w Łodzi zbudowano taką scenę. Jak
      Ci się Autorze nie podoba to się wyprowadź do innego miasta pseudoŁodziaku.

      I żeby cię kom w przyszłym roku ciągle zawieszał! Z Łódzkim pozdrowieniem:
      penis Ci w anus!
    • Gość: Klaudia Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.10, 12:07
      Było super :DD
      naprawde , warto bylo przyjsc ; DD
      • Gość: gosc Re: Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi ni IP: 81.219.112.* 01.01.10, 16:43
        ciekawe co na to ci BEZNADZIEJNI dZIENNIKARZE Z lodzkiej GW. Pewnie
        szczena im o(d)padla...
    • Gość: landrynkowa Sylwester: Impreza, jakiej jeszcze w Łodzi nie ... IP: *.toya.net.pl 01.01.10, 21:58
      Kuba, widzę, że sporo sarkastycznych i zazdrosnych kolegów wokół
      ciebie. Samemu nie umieją do niczego dojść i nie mają żadnych
      ideałów. Czyli zwykłe dziwki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka