Dodaj do ulubionych

Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 17:30
Przejedzie się Potok na Odrze Wodzisław jeszcze, tam wszystkie długi zostały
przejęte przez nowy podmiot a zmiana ta była warunkiem przyznania licencji a
nie ucieczką przed wierzycielami. W tej chwili PSS ma 9 mln długu i nie ma
licencji (ma tylko wg potoka)
Obserwuj wątek
    • Gość: pepe Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 17:37
      mylisz się-nie 9 a 4 miliony i ma gwarancję spłacenia tych długów. PZPN może oczywiście nie dać licencji, ale nie zobaczy pewnie wtedy tej kasy...a w każdym razie nie za szybko bo PSS jest bankrutem, więc...dalej chyba jasne.
      • Gość: ZZZ Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:03
        Audyt Gilarskiego wykazał jasno i wyraźnie, że długów do najmniej jest 9 mln zł.
        Krętacze wymyślili sobie, że wystarczy spłacić tylko 4 mln względem członków
        PZPN ale przejechali się i mają teraz problem, gdyz PSS jest goły i wesoły.
      • Gość: czarny Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.lodz.mm.pl 24.02.10, 19:30
        niech pzpn nie zobaczy pieniędzy przecież to nie wypłaty działaczy
        ale jak licencji nie da to będzie przykład dla innych że nie tędy
        droga a ŁKS jak zacznie od B klasy to zrozumie że jak się płaci
        Hajcie i innym po 50 000 zł miesiecznie to trzeba też zapłacić od
        tego ZUS jak w kazdej nie bandyckiej firmie
        • Gość: Aqq Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:41
          I kto to mówi...
          Fan "nikt Ci nie da tyle co ci widzew obieca"

          Hipokryci... a kto w latach 1993-2004 grał na kredyt?
          • wojcikmarcin Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg 24.02.10, 22:22
            Gość portalu: Aqq napisał(a):

            > I kto to mówi...
            > Fan "nikt Ci nie da tyle co ci widzew obieca"
            >
            > Hipokryci... a kto w latach 1993-2004 grał na kredyt?

            Tyle tylko że z Widzewa wyprowadzano pieniądze za co zarzuty dostali min
            Grajewski i Listkiewicz. U was po prostu żyło się ponad stan.
            • Gość: Aqq Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:27
              Nie no skąd... w widzewie wtedy nie żyło się ponad stan... i 30 mlnów długu tego
              wcale nie odzwierciedlają.
              • wojcikmarcin Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg 24.02.10, 22:33
                Długu było 3 mln. To 30 mln które wypominasz jak mantrę jest w stosunku do
                grajewskiego który wyprowadzał kasę z Widzewa za co zresztą był w prokuraturze.
                • Gość: Aqq Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:47
                  Czytaj ze zrozumieniem...

                  Przecież o tych 3 mlnoach RTSu to ja Ci kilka dni temu napisałem więc się tak
                  nie wymądrzaj...
                  Jak pisałem... wałek rozchodzi się o licencje i jej przekazywanie bezprawne...
                  • wojcikmarcin Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg 24.02.10, 23:10
                    Dlaczego bezprawne? Możesz rozwinąć czy po raz kolejny rzucasz hasło bez
                    podparcia faktami.

                    Co do 3 mln skoro mi napisałeś to daj link bo jakoś mi umknęło.

                    LINK
                    a tu masz link o tym że RTS współpracował z Bońkiem przed rozwiązaniem. Więc po
                    raz kolejny kłamiesz twierdząc że najpierw rozwiązano RTS a później powstało
                    stowarzyszenie Bońka i że nie przekazano sekcji piłkarskiej.
                    Gwoli wyjaśnienia. Sekcję PN przekazano Bońkowi a sekcje KM, Boksu i gimnastyki
                    artystycznej przekazano do MUKS Widzew
                    • Gość: Aqq Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:31
                      Umknęło bo czytać ze zrozumieniem nie umiesz...

                      A ten artykuł... RTS dogadywał się z Bońkiem, ale nie ma nic, że w tym czasie
                      już istniało nowe stowarzyszenie.
                      RTS dogadywał się z Bońkiem już w latach 80tych... i co z tego.

                      Nowe Stowarzyszenie Widzew Łódź powstało w 2004, po tym jak rozwiązano (poddano
                      likwidacji) RTS 1922.
                      Nie było na raz dwóch stowarzyszeń które powstały w 1922 roku, w 2004 też
                      najpierw trzeba było jedno rozwiązać na walnym zebraniu, żeby można było zrobić
                      sobie drugie podobne.

                      Zresztą co kogo widzew obchodzi... tyle haków macie na ŁKS, tyle donosów i tyle
                      hucpy... na donosy sprawdzają i co... nic... według Twoich słów... ktoś
                      paluszkiem pogroził... widocznie nie miał się do czego jednak przyczepić.
                      • wojcikmarcin Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg 24.02.10, 23:38
                        Sam sobie przeczysz.
                        Raz piszesz że RTS rozwiązano innym razem że nadal istniej ale w długach.
                        Tak więc zdecyduj się a nie próbujesz naginać fakty.

                        Kolejny link o PRZEJĘCIU
                        drużyny
    • Gość: tomy-rts Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.lodz.mm.pl 24.02.10, 17:38
      ciekawe jak to sie skonczy.byle do derbow.troche juz mi sie stesknilo za liga.
    • Gość: Ko(L)o Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 17:46
      Znowu tajemniczy inwestor czyli "dobrodziej" Ptak wraca do Łodzi ...
      To co się dzieje w UM to czysta kpina, miasto ma wydzierżawić tereny
      warte kilkaset milionów "nie wiadomo komu" i nie wiadomo na jakich
      warunkach!!!
      Skoro wszystkie sprawy już w PZPN załatwione co stoi na przeszkodzie
      ujawnienia inwestora ?
      Ptak chce dostać wszystko na tacy?
      • Gość: pepe Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:02
        może na przeszkodzie stoi zachowanie poniżej wszelkiej krytyki twoich kolegów po szalu, czyli bandytów z widzewa, którzy potrafili posunąć się do zastraszania jednej z firm...
        • Gość: f Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:12
          > może na przeszkodzie stoi zachowanie poniżej wszelkiej krytyki twoich kolegów p
          > o szalu, czyli bandytów z widzewa, którzy potrafili posunąć się do zastraszania
          > jednej z firm...

          sluchaj dalej swoich bajkopisarzy z fansów.
          Firma Petro..... nigdy nie był zainteresowana inwestowaniem w WAŁKAES, to jest
          poważna firma, a nie popierdółka.
          • Gość: pepe Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 19:09
            najlepszych bajarzy i speców od propagandy macie akurat wy...
            • Gość: LOL Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 19:38
              może masz jakieś argumenty zamiast odbijania piłeczki muchomorku?
              • Gość: pepe Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 20:11
                1. a co wy macie wyłącznośc na 'odbijanie piłeczki'???
                2. poczytaj posty np. swojego brata w starszej wierze, niejakiego wassercug_fajfela. co ma niby obecny wiceprezydent miasta wspólnego z pomocą dla ŁKS.
                jest oficjalny przetarg, oficjalne przejęcie, oficjalna spłata długów i zwrot kasy do miasta.
                no ale wy wiecie lepiej.
                bez odbioru.
                • Gość: masa Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.02.10, 21:06
                  i oficjalne pozbycie się długów.
                  No ale lks przecież nie musi ich spłacać, wy możecie sobie wybierać, komu płacić komu nie i to jest jak najbardziej w porządku
                  • Gość: pepe Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:27
                    nie to co wy-wy w ogóle nie musicie spłacac długów..
                  • Gość: Aqq Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:43
                    W sprawie okradania (migania się od długów) wierzycieli, to akurat widzew jest
                    specem... więc innym nie wytykaj.
                • Gość: amper Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:07
                  i oficjalny brak inwestora.
                  Trochę dałeś się omotać dworcową propagandą.
                  bez odbioru.
                  • Gość: haze Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:18
                    a co was obchodzi ten inwestor i dług jakikolwiek? Czy któremuś z was ktokolwiek
                    z łks-u jest coś winny? Zajmijcie się może wlasnymi brudami
      • Gość: Aqq Re: Znowu tajemniczy inwestor ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:39
        To że Ty nie wiesz komu nie znaczy, że kogoś nie ma... a to że Ty nie wiesz, to
        bardzo dobrze, bo parówy nie muszą wszytkiego wiedzieć póki co.
    • Gość: ON Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.02.10, 18:07
      A dlaczego ma nie dostać (PTAK?)?
      Cacek dostał to nasz inwestor tez dostanie.
      • Gość: haze Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:17
        To już jest sprawa polityki. Nas,kibiców powinno w tej chwili już interesować
        tylko i wyłącznie to co wydarzy się 7 marca bo chyba wszyscy mamy już dosyć tych
        powiązań,kontaktów,znajomości podejrzanych i układów. Cieszmy się ludzie bo za
        tydzień rusza karuzela:):):)
      • wojcikmarcin Dlaczego??? 24.02.10, 20:12
        Chociażby dlatego że Cackowi miasto nie wybudowało hali za 300 mln, chociażby
        dlatego że Widzew nie zrzekł się terenów za restrukturyzacje długów.

        Dlatego!
        • Gość: Aqq Re: Dlaczego??? IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:45
          Chociażby dlatego że miasto zabrało ŁKSowi boiska i korty pod hale.
          Chociażby dlatego, że restrukturyzacja długów to było raptem kilka milionów, a
          oddane tereny warte są z dziesięć razy tyle.
          Myśl dziecijersie.
          • wojcikmarcin Re: Dlaczego??? 24.02.10, 22:18
            Trzeba było płacić za wynajem a nie skomleć i żebrać a potem oddawać tereny.
            Nikt wam tego nie kazał robić.

            I jak tam znalazłeś w końcu kontrargumenty czy znów ograniczysz się do wyzwisk i
            frazesów?
          • wojcikmarcin Re: Dlaczego??? 24.02.10, 22:24
            Tylko że gdyby nie restrukturyzacja długów to już by was nie było. Nik też nie
            zmuszał was do oddania terenów. Był to wasz pomysł na ratunek przed bankructwem.
            Skoro się ich pozbyliście z jakiej racji maja teraz do was wrócić za free?


            I jak tam znalazłeś juz kontrargumenty czy znów ograniczysz sie do frazesów?
          • Gość: do Akuku Co ty za brednie piszesz IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 02:45
            udajesz wszechwiedzącego i najgenialniejkszego, a nie wiesz (lub nie
            chcesz wiedzieć), że "boisk i kortów" miasto nie zabrało ŁKS-owi, a
            wzięło po prostu to, co swoje. To, że ŁKS dzierżawi (nie płacąc) te
            tereny - nie oznacza wcale, że są jego własnością.
            • Gość: Aqq Re: Co ty za brednie piszesz IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 07:40
              A to nie wiesz nawet dzierżawy od tak się nie zrywa?
              A to nie wiesz że miasto umową pisemną zobowiązało się odbudować bazę treningową
              i korty tenisowe, dla ŁKSu?
              A to nie wiesz że miasto do tej pory z tej umowy się nie wywiązało?
              A to nie wiesz że MidzeM też ma dzierżawę i w takim razie też jest klubem bezdomnym?
              Mam nadzieję że za jakieś 5 lat, miasto też od tak zabierze sobie to co swoje na
              Piłsudskiego... chociażby dlatego że Cacek miał stadion postawić, a wiele
              wskazuje, że szumne obietnice nie starczą na budowę... i nic nie wskazuje żeby
              ktoś chciał wyłożyć na ten stadion.
              • wojcikmarcin Re: Co ty za brednie piszesz 25.02.10, 09:31
                > A to nie wiesz nawet dzierżawy od tak się nie zrywa?

                Nikt jej nie zerwał, sami się zrzekliście.

                > A to nie wiesz że miasto umową pisemną zobowiązało się odbudować
                > bazę treningową i korty tenisowe, dla ŁKSu?

                Ja wiem, wiem też że nie był podany termin kiedy korty mają zostać odbudowane.
                Jedyny termin dotyczył boiska treningowego i takie zostało zbudowane.

                > A to nie wiesz że miasto do tej pory z tej umowy się nie wywiązało?

                Aktualnie już nie może się wywiązać gdyż nie macie żadnych terenów.

                > A to nie wiesz że MidzeM też ma dzierżawę i w takim razie też jest > klubem
                bezdomnym?

                Mając dzierżawę jesteś gospodarzem, wynajmując jesteś tylko gościem. Tak więc
                twierdzenie twoje chybione.

                > Mam nadzieję że za jakieś 5 lat, miasto też od tak zabierze sobie
                > to co swoje na Piłsudskiego...

                Trzeba by sprawdzić warunki dzierżawy żeby wiedzieć czy maja taka możliwość.

                > chociażby dlatego że Cacek miał stadion postawić,
                > a wiele wskazuje, że szumne obietnice nie starczą na budowę... i
                > nic nie wskazuje żeby ktoś chciał wyłożyć na ten stadion.

                W naszym wypadku miasto nadal nie przekazało całości terenów pod stadion, stąd
                również i budowa nie może ruszyć. Ba nie mogą nawet wystąpić o warunki zabudowy.
                • Gość: Aqq Re: Co ty za brednie piszesz IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 10:38
                  Jak to napisałeś... w dupie byłeś gó... wiesz...

                  Jasne zabrano 4 boiska odbudowali jedno... rewelacja.
                  Nie znasz umowy, więc morda w klop i nie bulgotać.

                  Miasto miało odbudowac bazę i przekazać tereny... jakbyś nie widział na Orle się
                  to dzieje, ale jakoś końca nie widać.

                  MidzeM jat tak samo bezdomny bo nie ma swoich terenów na własność (gospodarzem
                  to jest cieć w budynku)... od cała filozofia rodem waszych fantazji.

                  A wasz wirtualny stadion... jakimś cudem co roku przed świętami podbija się jego
                  wielkość i co roku na wiosnę zaczyna się budowa a projkety już się kończą...
                  prześledź dokładnie wypowiedzi włodarzy pod koniec każdego roku. Zawsze jest ta
                  sama śpiewak i podnieta wśród widzewskiej gawiedzi... niestety, jak na razie to
                  nie ma żadnego planu finansowania budowy... więc po co komu warunki zabudowy...
                  na razie nie ma po co.
                  Do tej pory zawsze problemem było miasto i przez miasto jeszcze się nic nie
                  ruszyło... tylko że do rozpoczęcia prac projektowych nie potrzeba zgody miasta,
                  do pozyskiwania inwestorów tez nie potrzeba zgody miasta... a tu ani projektu
                  ani kasy na budowę.
                  I nie ośmieszajcie się że Cacek kredyt w banku weźmie... bo nie sądzę żeby ktoś
                  na siebie wziął zobowiązania na 30 lat, żeby płacić rocznie 20 mlnów rat kredytu.
                  No chyba że weźmie kredyt na klub... wtedy życzę powodzenia, przy kolejnych
                  przekształceniach podobnych jak w 2004.
    • Gość: Rodowity łodzianin "Ktoś" przejmie tereny i wypaluje miasto IP: *.lodz.mm.pl 24.02.10, 18:34
      To jakieś szaleństwo miasto przekaże tereny 3 marca komu? to sie nadaje na
      dobry materiał dla....Radni patrzymy Wam na ręce!
      To co juz zrobiliście wobec odłuzenia prywatnej spółki i to co robicie to
      wszystko łodzianie widzą....
      • Gość: Aqq Re: "Ktoś" przejmie tereny i wypaluje miasto IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:47
        To coś się gapisz i kompletnie ślepy jesteś... bo realia wyglądają zupełnie
        inaczej...
        Dziecko... póki co nie ma nigdzie mowy o żadnych terenach... ochłoń bo Ci żyłka
        strzeli.
        • wojcikmarcin Re: "Ktoś" przejmie tereny i wypaluje miasto 24.02.10, 23:32
          I znów bzdury piszesz

          Stanowisko RM w sprawie
          BEZPRZETARGOWEGO wydzierżawienia terenów dla PSS
          • Gość: haze Re: "Ktoś" przejmie tereny i wypaluje miasto IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:47
            a może tak panowie nie ferować wyroków zbyt wcześnie? Odpuśćcie trochę tę
            politykę. Za tydzień startujemy i coś mi mówi,że w pełnym składzie ligi. Dajmy
            trochę luzu koledzy, spuśćmy pary z tej lokomotywy. Jak czytam te wywody to mam
            wrazenie, że za moment na boisko wybiegną czołowi politycy naszego regionu i nie
            tylko:):) A to tylko sport,który ma służyć nam jako forma rozrywki a nie debaty
            politycznej.
            • wojcikmarcin Re: "Ktoś" przejmie tereny i wypaluje miasto 25.02.10, 09:33
              Pozostaje pogratulować chłodnego osądu.

              Pozdrawiam
        • Gość: xxx Re: "Ktoś" przejmie tereny i wypaluje miasto IP: *.toya.net.pl 26.02.10, 12:20
          @Aqq
          facet ale ty jesteś powalony
          • Gość: Aqq Re: "Ktoś" przejmie tereny i wypaluje miasto IP: *.toya.net.pl 26.02.10, 12:58
            Martw się o swoje koleżanki po szalu z różowymi końcówkami...
    • Gość: Brisztonc Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:38
      Podmiejskie fujarki przebieraja nozkami,kwikaja i chrumkaja w swoim
      chlewiku,antysportowa dzialalnosc uprawiaja....Czyzby majtki pelne
      kupy byly,przed 7 marca??


      ŁKS-nasze jest miasto
      RTS-wasze sa wsie
      • Gość: rodowirysmrodowit tak mieszkańcy wsi obalili prezydenta Łodzi hihihh IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:44
        tak i mieszkańcy wsi obalili Kropę, a mieszkańców Łodzi wszyscy po szalu chcieli
        Krope zatrzymać :PPP
      • Gość: SDM-RTS Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:59
        Tak fujarko jestem ze wsi .....
    • Gość: rodowitysmrodowity Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu warte IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:47
      Ten już im dał licencję, Ci dopiero podjeli uchwałę o dokapitalizowaniu hihihi,
      no Potok jest de feściak :PPP Licencję daje mimo tego, że długi nie spłacone
      hihhiih normalnie nie ma to jak mamić kibiców bezsensowymi obietnicami :))
      • Gość: haze Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 18:58
        Ale co was tak boli ta licencja? Zajmijcie sie może swoimi kalekami
      • Gość: Aqq Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:48
        Wy swoją licencję macie pomimi sprzeniewierzenia 30mlnów... więc wara.
        • wojcikmarcin Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w 24.02.10, 22:26
          3 mln, Tyle długów miał RTS przy przekazywaniu sekcji do stowarzyszenia Bońka. I
          długi te są spłacane.
          • Gość: Aqq Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:31
            Chyba coś Ci się pomerdało w główce...
            Najpierw RTS wykopał SPN, później RTS się rozwiązał i powstał nowy widzew
            2004... nie było żadnego przekazania sekcji.
            Sekcja to była zwłok nad trupem RTSu, przyszli i sobie wzięli znaczek i nawołują
            że to Ci sami.
            • wojcikmarcin Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w 24.02.10, 22:35
              Jak mówi przysłowie w du. byłeś g. wiesz.

              SPN nigdy nie był w posiadaniu sekcji. Jedynie ją zarządzał. (tak jak
              administrator nie jest właścicielem nieruchomości)
              RTS odebrał zarząd SPN'owi i przekazał sekcje do stowarzyszenia Widzew Bońka.
              • Gość: Aqq Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:40
                No to se był administratorem... co za różnica...

                Chyba byłeś głębiej bo jeszcze mniej wiesz... bo najpierw rozwiązano RTS...
                • wojcikmarcin Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w 24.02.10, 22:56
                  Jeżeli nie dostrzegasz różnicy między administratorem a właścicielem to jesteś
                  takim samy debilem jak ci co wysyłali dokumenty licencyjne ŁKS'u

                  Poniżej masz link do krótkiej wzmianki na temat długów Widzewa i o tym kto
                  prowadzi drużynę.
                  LINK
                  • Gość: Aqq Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:08
                    Moment... najpierw pisałeś o właścicielstwie sekcji (99% czy 97% akcji sekcji
                    posiadał SPN, resztę RTS i był zapis w umowie, że RTS na pewnych warunkach może
                    odebrać SPNowi wszytko).
                    Bo chce Ci powiedzieć że w lidze grał SPN... a nie żaden administrator sekcji.
                    Więc te inwektywy kieruj co najwyżej do swoich rodziców...

                    A co do tych własności RTSu... to jest właśnie efekt wspomnianej sekcji... jedno
                    padło zlciały się sępy i zawłaszczyły.

                    A przy stadionie przydałoby się powiedzieć ile miasto w latach 90 włożyło w ten
                    stadion i jak to miasto w tamtych latach wspomagało finansowo oba kluby.
                    • wojcikmarcin Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w 24.02.10, 23:15
                      O procentach wspominałem gdy pisałem o PSS i SSA a nie gdy pisałem o Widzewie. W
                      lidze występował SPN posiadający drużynę RTS. W 2004 o licencje wystąpił zarówno
                      RTS jak i SPN. Ten drugi jej nie dostał gdyż nie posiadał już drużyny. został mu
                      odebrany zarząd.
                      Skończ juz te dywagacje bo naprawdę g. wiesz na temat przekształceń jakie wtedy
                      miały miejsce w Widzewie. Ja to wiem z pierwszej ręki. Jak znajdę chwile to
                      nawet wkleję Ci skan moje legitymacji.

                      Co do stadionu. W połowie lat 90 Widzew grał raz że o MP dwa ze przyjeżdżały na
                      Widzew zespoły światowej marki, wy wtedy graliście... hmm niżej. Więc logiczne
                      ze i Widzewowi się więcej należało. Przypomnij sobie ile miasto pompowało kasy w
                      wasze obiekty od 1945 roku.
                    • wojcikmarcin Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w 24.02.10, 23:26
                      O procentach pisałem w przypadku SSA i PSS a nie w przypadku RTS. SPN nigdy nie
                      był właścicielem sekcji piłkarskiej RTS a jedynie nią zarządzał.
                      • Gość: Aqq Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:41
                        I SPN nie miał akcji w sekcji piłkarskiej?

                        To ciekawe jakim cudem w lidze wszędzie grał SPN... bo wedle Twoich słów jedną
                        drużyną zarządzał, a drugą grał.

                        Wiesz... Twoje wierutne teorie obala nawet sama nazwa SPN Widzew (Sekcja Piłki
                        Nożnej)...
                        Jeżeli nazywa się sekcja piłki nożnej to chyba jest sekcją piłki nożnej, a nie
                        administratorem sekcji piłki nożnej.

                        Koleś... idź spać bo to zmyślanie Ci już nie wychodzi... taki kibic a nawet nie
                        wie co w lidze w latach 90 kupowało "mistosztwa"... administracja była w
                        zestawieniach ligi.
                        Jasne...
                        • wojcikmarcin Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w 24.02.10, 23:53
                          I znów nie masz pojęcia o czym piszesz. Od kiedy to nazwa podmiotu określa czego
                          ten podmiot jest właścicielem?
                          Firma równie dobrze może się nazywać zielono białe koraliki SA i wcale to nie
                          oznacza że tym się będzie zajmować.

                          co do lat 90 tych. Wiem kto próbował kupić. Legia i ŁKS za co dostały po tyłku.
                          Trudno nie pamiętać tej "niedzieli" cudów i 6:0 czy 7:1.

                          I tak ide spać bo męczy mnie rozmowa z debilem, coraz trudniej jest mi nie
                          zniżać się do twojego poziomu.


                          p.s. Przytaczasz w którymś z postów przykład WiMy - wyjaśnij dlaczego jest ona
                          kontynuatorem TMRF skoro nie ma tego wpisanego w statut. Mało tego była zupełnie
                          innym tworem.
                          • Gość: Aqq Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 00:16
                            W sprawie tego meczy nic nie udowodniono ŁKSowi...
                            ŁKS ostatni mecz grał wtedy z najsłabszą drużyną i bez problemowo ich ogrywał po
                            prostu... bardziej Legii zależało na wyniku i to Legia wtedy po narabiała straty
                            za ŁKSem.

                            Nazwa może być jaka chce... ale nigdy nie będzie tak, że firma administratora
                            będzie grała, bo jeżeli ktoś gra w lidze to jego nazwa jest drużyna
                            reprezentowana, a nie administratora.

                            Przypominam... w lidze występował SPN, SPN ubiegał się o licencje i był
                            zarejestrowany w PZPNie... a więc SPN podpisywał wszytkie kontrakty.
                            Jakby RTS grał w lidze, to zbierałby kasę za reklamy i wydawał kasę na
                            zawodników... tak nie było... właścicielami kart zawodników i drużyny był SPN i
                            udziałowcy SPN.

                            Tobie co najwyżej owa administracja i użytkowanie może mylić się z formą
                            dzierżawy... i w to jestem w stanie uwierzyć, że takie zasady mogły być... ale
                            dzierżawa to nie administracja, to właśnie prędzej prawo do użytkowania i
                            posługiwania się czymś (owszem bez własności).
                          • Gość: Aqq Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 00:31
                            WiMa inny twór... po co mam mieć wpis skoro powstała taka sama działalność
                            sportowa przy tej samej fabryce... nikt wtedy nie myślał że ktoś będzie się do
                            poprawiania historii dobierał.

                            TMRF - Założycielami towarzystwa byli pracownicy administracyjni i robotnicy
                            zatrudnieni w zakładach Spółki Akcyjnej Wyrobów Bawełnianych Heinzla i Kunitzera.

                            Klub Sportowy WiMa Łódź - organizacja sportowa powstała w 1928 roku przy
                            zakładach Towarzystwa Akcyjnego Widzewskiej Manufaktury Bawełnianej w Łodzi.

                            www.historiefabryczne.za.pl/historia_wi.html
                            Czytaj dziecko bo nawet nie wiesz, że oba te kluby (TMRF i WiMa) powstały w tym
                            samym miejscu, przy tej samej fabryce... więc wpisywanie tego w statut mijało
                            się z celem, bo to była po prostu reaktywacja działalności sportowej a nie
                            rzekome nawiązywanie do tradycji... Pewnie jakby wiedzieli że ktoś im będzie
                            historię podbierał to by się postarali o zapisy prawne...

                            Kiedy wy się pogodzicie że RTS powstał w 1922 i nawet w najlepszym dla was
                            wypadku "kontynuowanie tradycji" to nie jest odbudowanie, reaktywacja, odrodzenie...
                            A tu nie było żadnego kontynuowania... kilka osób które tam się w TMRFie
                            udzielały (nie wiadomo nawet z jakim powodzeniem, skro klub wojny nie
                            przetrwał), od tak nie tworzą sobie drugiego odrębnego klubu niby kontynującego.
                            Oni co najwyżej kontynuowali profil swojej działalności, ale w innym klubie.
                            Pogódź się z tym... widzewska godzina to 19:22
                            • wojcikmarcin Re: Licencja za obietnice spłaty długów śmiechu w 25.02.10, 08:44
                              Nie dzieckuj mi tutaj bo lata swoje mam. Natomiast nie masz pojęcia o czym
                              piszesz. TMRF powstała jako organizacja osiedlowa natomiast WiMa jako klub
                              fabryczny. RTS powstał również jako organizacja osiedlowa.
                              SKAN Tu masz skan artykułu
                              z 1924 roku.
    • Gość: lobo widzewskie kundle ujadają najpiękniej;) IP: *.34.rev.vline.pl 24.02.10, 18:59
      wspaniale ujadają , poezja;)
    • Gość: Jan Tomaszewski Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 19:01
      Tylko w Łodzi :)
      • Gość: Aqq Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:48
        Wałek to był w 2004... i jakoś wtedy tak nie jęczeliście.
        • wojcikmarcin Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d 24.02.10, 22:31
          To co było w 2004 w Widzewie porównując do tego co stało się z wami w 2010 jest
          jak rzucenie papierka na chodnik do napadu na bank z zabiciem wszystkich
          zakładników.
          Jakoś do przekształceń w Widzewie poza tomaszewskim i pseudo prawnikami PZPN'u
          nikt sie nie doczepił u was kontrolę robi RIO, robił wojewoda a i pewnie wkrótce
          NIK wejdzie (patrz przypadek Wrocławia)
          Myślisz że dlaczego dziś wszyscy głosowali za sprzedażą akcji PSS? Chcą się jak
          najszybciej gówna pozbyć.
          • Gość: Aqq Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:38
            LOL... ale porównanie wymyśliłeś... szok... wyobraźnia... ale fakt... widzew
            można porównać tylko do rzucania papierka na chodnik... jak śmieć. (Fajnych
            kibiców ma widzew... sami wymyślają porównania upodlające ich klub).
            Nasze przekształcenia sprawdzają bo parówki płodzą pseudo donosy... nie czytałeś
            co wam wojewoda odpisała? Olała wasz donos, bo nie było się do czego przyczepić.

            Do was nikt się nie doczepił po prawnie nie jesteście następcami, tylko jakimś
            cudem na licencji o którą starał się SPN, a dostał RTS zagrał nowy twór z 2004
            (i tego w PZPNie nikt nie ukrywa że był wałek... mało to już razy to wspominali).

            Głosowali tak bo takie były założenia od początku dzieciojersie... co nie
            pamiętasz już?
            • wojcikmarcin Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d 24.02.10, 23:02
              Jak byś umiał czytać do byś zauważył że nie Widzew jest porównany do papierka
              tylko przekształcenia które miały miejsce w 2004

              Wiem dokładnie co napisała wojewodzina bo sam otrzymałem od niej odpowiedź.
              Tłumaczyłem Ci dlaczego tak napisała. Wojewoda nie jest uprawniony do kontroli w
              zakresie celowości. Z uchwały bezpośrednio nie wynikało nic niezgodnego z
              prawem. Stąd taka a nie inna odpowiedź wojewodziny. Co innego RIO, które już
              jest uprawnione do kontroli pod względem celowości i RIO pogroziła palcem (o
              czym na TV Toya mówił Joński)dzięki czemu nie wywalono kolejnych pieniędzy na PSS.
              • Gość: Aqq Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:56
                Pogrożono palcem, ale nieprawidłowości nie było... jakby były to by działali.

                A to nie moja wina że pisma piszecie nie do tych co trzeba... było napisać nawet
                do Twardowskiego, żeby z księżyca się temu przyjrzał. To samo by mógł wam opisać...

                To jest tak jak z aferą hazardową i układem, co by było jakby było to co nam się
                wydaje i mu sobie uroiliśmy...

                Są jakieś działanie prokuratury w sprawie bezprawnych przekształceń? Nie ma!
                Gdzie ten wasz megawałek? Był w 2004!
                Czy komuś odmówiono spłaty długów? Nie!
                Czy akcjonariusz będący współwłaścicielem, może sam sobie pożyczyć i wygenerować
                długi? Nie!
                • wojcikmarcin Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d 25.02.10, 09:11
                  I znów bzdury piszesz.
                  > Pogrożono palcem, ale nieprawidłowości nie było... jakby były to by działali.

                  Pismo było również napisane do RIO i stąd ich kontrola. Pogrożono jedynie palcem
                  aby uzmysłowić bezRadnym że nie mogą finansować profesjonalnego sportu. To
                  wystarczyło gdyż dzięki temu uchwalili
                  TO


                  > Są jakieś działanie prokuratury w sprawie bezprawnych przekształceń? Nie ma!
                  Bezprawne jest finansowanie sportu profesjonalnego przez spółki miejskie. Do
                  tego doczepić może się RIO lub NIK.
                  > Gdzie ten wasz megawałek?
                  Gdzie megawałek? Wypunktuję będzie szybciej.

                  1) Miasto tworzy spółkę w celu przejęcia profesjonalnej sekcji piłkarskiej. -
                  Niezgodność z ustawa o sporcie kwalifikowanym oraz z ustawą o samorządzie
                  gminnym. Jednak nie jest to bezpośrednio ujęte w uchwale. Stąd brak możliwości
                  interwencji wojewody.
                  2) Okazuje się że kapitał założycielski jest zbyt mały. Pada propozycja
                  dokapitalizowania spółki.
                  3) Dzięki powiadomieniu RIO radni wycofują się z tego pomysłu.

                  4) Spółka miejska przejmuje profesjonalną drużynę piłkarską - tutaj już wprost
                  zostają złamane przepisy ustaw wymienionych w punkcje 1. Do tego doczepić może
                  się NIK tak jak to zrobił w Śląsku Wrocław.

                  5) Licencję posiada prywatna spółka, nie ma przepisów określających możliwość
                  przenoszenia licencji z podmiotu A na B więc przekazanie licencji będzie
                  bezprawne. Dlaczego? Licencja jest przyznawana konkretnemu podmiotowi i jest
                  uprawnieniem do gry. Analogicznie tak samo nie można przenieść uprawnień SEP z
                  osoby a na B.

                  6) PSS nie chce spłacać długów wobec Klejmana i Goszczyńskiego mimo że w
                  przepisach PZPN jest wyraźnie określone że przejmowany jest ogół zobowiązań.





                  >Był w 2004!

                  Twierdzisz że w 2004 był wałek? No to gdzie są te działania prokuratury
                  dotyczące przekształceń w Widzewie? Nie ma!


                  > Czy komuś odmówiono spłaty długów? Nie!
                  Owszem, odmówiliście spłaty min. Klejmanowi i Goszczyńskiemu.


                  > Czy akcjonariusz będący współwłaścicielem, może sam sobie pożyczyć i wygenerować
                  > długi? Nie!

                  Bzdury. Podaj podstawę prawną do tego.
                  • Gość: Aqq Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 10:22
                    Jasne.. Łódź jest enklawą i tylko w Łodzi nie można...

                    Oczywiście... jakie to logiczne... wszędzie indziej można w a Łodzi nie...

                    Chyba nie rozumiesz... że za wasz osławiony wałek nie grozi się palcem a się
                    działa. Więc jakby rzekomy wałek był to byłby realne działania i delegalizacja
                    spółki... nie ma czegoś takiego... spółka funkcjonuje i ma się dobrze, zostanie
                    wystawiona na przetarg i będzie prywatna... nie wiem jak można tego nie rozumieć.

                    Palcem to się grozi jak dziecko brzydkie słowo powie... jak zrobi wałek to się
                    je karci.
                    Jak na razie nie ma żadnych działań które miałby ukarać klub, lub go
                    zdelegalizować... więc gdzie wasz ten megawałek?
                    • wojcikmarcin Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d 25.02.10, 15:17
                      > Jasne.. Łódź jest enklawą i tylko w Łodzi nie można...
                      > Oczywiście... jakie to logiczne... wszędzie indziej można w a Łodzi nie...

                      We Wrocławiu już NIK się doczepił do Śląska, pozostaje czekać aż to samo zrobi w
                      innych miastach.
                      Dodatkowo nie masz pojęcia o prawie. Ustawa mówi wyraźnie że miasto nie może
                      prowadzić działalności komercyjnej a taką jest profesjonalny futbol

                      > Chyba nie rozumiesz... że za wasz osławiony wałek nie grozi się palcem a się
                      > działa.

                      Więc się pytam gdzie te działania. Wszak już dobre 6 lat mineło.

                      > Więc jakby rzekomy wałek był to byłby realne działania i
                      > delegalizacja spółki...
                      I właśnie to grozi Śląskowi. NIK może nakazać wycofanie się miasta ze spółki.

                      > nie ma czegoś takiego... spółka funkcjonuje i ma się dobrze,

                      Nie ma bo troszkę mało czasu od powstania minęło. Mimo wszystko Polska jest
                      biurokratycznym krajem. Czy ma sie dobrze? Polemizował bym. Kapitał
                      założycielski 1 mln, zobowiązania ok 9 mln (no chyba że pominiemy długi wobec
                      Goszczyńskiego i Klejmana to 4 mln)
                      zostanie

                      > wystawiona na przetarg i będzie prywatna...
                      I bardzo dobrze. Pośpiech jest wskazany żeby nie można było przeprowadzić
                      kontroli. Wszak już to nie będzie spółka miejska.

                      > Palcem to się grozi jak dziecko brzydkie słowo powie... jak zrobi > wałek to
                      się je karci.
                      Wiesz co to metafora? RIO przekazała swoje wątpliwości radnym a ci szybciutko
                      podjęli uchwałę o niedokapitalizowaniu PSS.

                      > Jak na razie nie ma żadnych działań które miałby ukarać klub, lub
                      > go zdelegalizować... więc gdzie wasz ten megawałek?
                      Spokojnie, to dopiero 2 miesiące od powołania spółki. Zobacz ile czasu zajęło to
                      NIK'owi w Śląsku.
                      • Gość: Aqq Re: Co na to jan tomaszewski? przemegawałek :d IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 15:44
                        A wiesz co to domniemanie niewinności skoro tak na prawie się znasz?
                        No to wara... jak masz dowody na te wałki jakie się dzieją w ŁKSie, to goń do
                        prokuratury, bo może zatajasz prawdę.

                        I zacznij czytać ze zrozumieniem...
                        Wasz osławiony megawałek -> osławiony przez was megawałek -> o czym ostatnio
                        bredzicie że jest megawałkiem

                        Jakby ktoś miał poważne zastrzeżenie do działalności to by działał a nie palcem
                        groził... zrozum. Jeżeli nie działają wiedząc, o naruszeniach prawa, to zatajają
                        to i za to też mogą być oskarżeni. I nikt nie przyjmie do wiadomości... "a my to
                        im palcem pogroziliśmy" jako to ze działali. Nie znaleźli nic, a pogrozili
                        palcem ewentualnie żeby ostrzec czego się wyrzekać, żeby błędu nie popełnić... i
                        jak narazie jest gites.
    • Gość: ŁKSFelsztyna [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 19:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: fan Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: 193.106.100.* 24.02.10, 19:31
        6 lat temu wasze donosy były wszędzie żydKAŁesowski patologu
        • Gość: Aqq Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:49
          Tak... szczególnie nam było przykro jak wojewoda nas olała... LOL
          • wojcikmarcin Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg 24.02.10, 22:38
            Ironia nie trafiona.
            Wojewoda nie doszukała się błędów ponieważ nie jest upoważniona do kontroli pod
            kątem celowości. Natomiast RIO jest i pogroziła palcem co poskutkowało szybką
            uchwałą RM o braku podniesienia kapitału PSS.
            • Gość: Aqq Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:45
              No wiesz... palcem ktoś pogroził...
              To straszne jak afera hazardowa... nic nie było, a mogło być i nic nie ma bo nic
              nie będzie... jednak są tacy co widzą wszytko i już widzą te straty i nie
              wiadomo co... super.

              Wiesz... za jak to określacie "megawałek" nie grozi się palcem, tylko się ostro
              daje po tyłku i się działa... ale cóż... jakoś nie widzę żeby ktoś poważny
              (parówki nie są poważne) się czepiał co do legalności działań i jakichś nie
              prawnych działań... nikt jakoś nie wszczyna śledztw i nie powołuje komisji
              śledczych.

              Pisałeś o skoku na bank... od kiedy za skok na bank się palcem grozi?
              • wojcikmarcin Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg 24.02.10, 23:03
                poczekaj poczekaj, NIK też dopiero teraz weszła do Śląska.
    • wassercug_fajwel Karol Rimler to komuch 24.02.10, 19:59
      Pomimo lat nic się nie zmieniło i łks wciąż jest pupilkiem i na garnuszku
      komuchów...
      • Gość: pepe to chyba twój ocjiec synku IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 20:13
        bo donosicielstwo wyssaliście z mlekiem matki...
      • Gość: enzo Re: Karol Rimler to komuch IP: *.xdsl.centertel.pl 24.02.10, 20:42
        A towarzysza Pęczaka pamiętasz , waszego działacza. Towarzysza Millera,
        pamiętasz jeden z największych betonów lat 80-tych. Towarzysza Matusiaka
        pamiętasz i cała wierchuszkę postkomunistów łażących na wasze mecze. Nie wspomnę
        o towarzyszce Tatarkównie I sekretarz KŁ PZPR waszej głównej sponsorce
        lat50-tych. Może o towarzyszu ministrze finansów lat 50-tych Tadeuszu Dietrichu
        też coś wspomnisz :)
        • Gość: :) Kazimierz Mijal IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:11
          www.tvn24.pl/0,1641375,0,1,pogrzeb-najtwardszego-betonu,wiadomosc.html
          kolejny znany działacz zza miedzy.
        • Gość: masa Re: Karol to komuch IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.02.10, 21:11
          a łks przez te wszyskie lata dzielnie opierał się komunie, był ostatnim bastionem niezawisłości, i tylko mu na złość - ci właśnie wymienieni - przenosili do lksu najlepszych graczy z pozostałych łódzkich klubów.
          Słaba ta komuna była skoro takiego niesamowicie niepokornego klubu nie potrafiła ujarzmić, albo chociaż spowodować jego spadku, a nawet, w tym najczarniejszych latach 50-tych doprowadziła lks do mistrzostwa Polski

          I kto tu jest komuchem?
      • Gość: :) popierali tez Jagiełle z SLD IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:09
        popierali też Jagiełle z SLD w wyborach na prezydenta miasta. Ich poparcie
        skonczyło sie tym, ze przegrał, tak jak teraz Kropa w referendum.
        • Gość: Komuchy widzewskie Re: popierali tez Jagiełle z SLD IP: *.xdsl.centertel.pl 24.02.10, 23:27
          Tego samego co przychodził do was na mecze, mieliśmy waszego kibica wspierać, wy
          już w tych kłamstwach na łebek upadliście, żałosne popłuczyny po Tatarkównie.
          Przecież do was dymała cała śmietanka postkomuchów ( Miller, Jagiełło, Matusiak,
          Pęczak ) co towarzysza Pęczaka się wypieracie wasz działacz, gdzie byliście
          wtedy netowi antykomuniści, coś wtedy japę zamknęliście i wam komuch nie
          śmierdział. Więc teraz morda w kubeł bo jesteście ostatni którzy mogą komuś
          wypominać Mijala który został klubowi narzucony i nikt się nie pytał ludzi czy
          chcemy go czy nie żaden działacz go nie poparł, tak jak w innych klubach. Nie
          zapomnijcie o Tatrkównie I sekretarz, która fundnęła wam stadion i halę, dołożył
          się minister finansów towarzysz Tadeusz Dietrich.
          Jak to komuch był prezesem Widzewa, co ciekawe został wybrany przez udziałowców
          w przeciwieństwie do Mijala który został ŁKS-owi narzucony
          wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,1901103.html
          Jeszcze coś netowi antykomuniści, kogoś chcecie pouczać dziewczyny :)

      • Gość: mac Re: Karol Rimler to komuch IP: *.4web.pl 25.02.10, 08:30
        wassercug_fajwel napisał:

        > Pomimo lat nic się nie zmieniło i łks wciąż jest pupilkiem i na garnuszku
        > komuchów...

        Fajfusku jesteś tak pier..olnięty że aż śmiech ogarnia...Robotnicze Towarzystwo Sportowe jakim byliście i szanowny Leszek Miller, to chyba wyjaśnia kto chodzi/ł na smyczy u czerwonych...ale jak się ma sf zamiast mózgu to trudno się do tego przyznać
    • Gość: roosevelt5 A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:28
      Przedewszystkim dlatego, że zostały przeniesione z kilku czy
      kilkunastu wierzycieli na jednego.
      Tak więc na dzień dzisiejszy klub nie pozbył się zadłużenia.
      Dostał pożyczkę od tajemniczej firmy (jak to określono TO TAKA
      FIRMA...JEDNA), aby spłacić długi przejęte po ŁKS SA (te wobec PZPN).
      Pozostaje jeszcze to co w planach było do pozbycia się.
      Pytanie na ile kruczki prawne pozwalają na pozbycie się niechcianych
      długów.
      Jak wiadomo...co nie jest zabronione jest dozwolone.
      Jeśli wspomniane kruczki prawne pozwalają na takie manewry, należy
      przyjąc to do wiadomości.
      A na dzień dzisiejszy ŁKS PSS jest goły i wesoły.
      Hm...zabawne ale pasuje to do dzisiejszej sytuacji.
      Ktoś powie będzie przetarg. Ok.
      Tylko, że dopiero 15 marca będzie ogłoszony wynik przetargu.
      A PZPN zbiera się 3 marca(?).
      Czyli oficjalnie nic nie wiadomo.
      Przecież nikt oficjalnie nie powie, że przetarg to fikcja, bo takie
      są wymogi prawne.
      Inaczej przyzna się, że przetarg może lub jest ustawiony pod
      wierzyciela.
      W zeszłym roku Potok również dużo gadal i co?
      Lobby śląskie w PZPN jest silne, a Górnik Z. ma nóż na gardle w
      walce o Ex.
      Ze Szczecina i Krakowa również mają coś do udowodnienia.
      A tak swoją drogą.
      Gdy Boniek ratował Widzew, wy w tym czasie już nosiliście szaliki z
      trumną. Już zapalany był znicz nad trupem i gdy okazalo się, że
      wykonano manewr z kruczkami prawnymi, wytykaliście palcami.
      Jaki to był krzyk. Hańba dla miasta, oszustwo, skanddal, zlodzieje
      itd.
      Pamiętacie? Nie sądzę.
      Dlaczego?
      Teraz jak w przypadku ŁKS-u, przerabia się ten sam manewr wy
      przyklaskujecie i jest OK.
      Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A może to, w
      czystej postaci hipokryzja?
      A gdzie moralność?
      Właśnie.
      W owym czasie mialem okazje podyskutować z kilkoma z was na ten
      temat.
      Zgodziliśmy się, że to kwestia kruczków prawnych i dobrych prawników.
      Jednak z moralnością niewiele ma to wspólnego.
      Po nickach widzę, że ich teraz nie ma.
      Za to najwiecej piewców w obronie ŁKS-su jest tych co najwięcej
      krzyczeli i wytykali palcem.
      Takie zycie. Ludzie są tylko ludźmi
      A przecież w jednym i w drugim przypadku chodzi o to samo.
      Hm...prawie to samo.
      Widzew ratowano z prywatnych pieniędzy m.in. kibiców.
      ŁKS ratują za publiczne pieniądze, po które wyciągacie ręce.
      W myśl zasady WsKN
      • Gość: haze Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 21:44
        słuchaj no kolego roosevelt5, twoje wypociny przypominają mi dywagacje na temat
        co było pierwsze itd. Wiesz doskonale,że jedni i drudzy mają co chować za uszami
        zatem do niczego w taki sposób nie dojdziemy. Trzeźwo myślący człowiek nie
        powinien zabierać głosu na takich forach jak to. I jeszcze jedno, jestem
        ełkaesiakiem od blisko trzydziestu pięciu lat i nie nosiłem szala z trumną.
        • Gość: roosevelt5 Do haze i agg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:48
          To, że ty nie nosiłeś, nie dowodzi tego, że inni nie nosili.
          Tym bardziej, że nie wypierają się wspomnianych szalików.
          Owszem. Jedni i drudzy mają za uszami. Jednak wbrew pozorom można
          dojść do czegoś. Wystarczy chcieć.
          To, że jedni wypisują teksty nadajace się do kasowania, nie znaczy,
          że inni nie powinni zabierać głosu.
          Inaczej na forach pozostanie chamstwo i chore uprzedzenia.
          Z tego co widzę udzielasz się na forum. To jak to jest z tym trzeźwo
          myślącym?
          Wbrew pozorom nie chodzi o to co było pierwsze.
          Chodzi o zasady patrzenia na to co się dzieje i niezaleznie od tego
          czy dotyczy to ukochanego klubu czy lokalnego rywala (lub innego).
          Należy chłodno oceniać co dobre a co złe.
          I tu przy okazji odpowiadam Agg.
          Swego czasu J.Tomaszewski głosił o przekręcie z licencją dla Widzewa
          i pozbywaniem się długów.
          Nic w sądzie nie udowodnił.
          Wygląda na to, że wszystko poszło zgodnie z prawem.
          Tak jak wczesniej już pisałem.
          Z moralnością niewiele ma to wspólnego
          Łódzkie kluby nie są pierwsze w tym, hm...moralnym przekręcie i
          chyba nie ostatnie.
          • Gość: Aqq Re: Do haze i agg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:14
            Tak tak... wałek w 2004 był cacy... całe życie na kredyt w latach 90tych też...
            korupcja w waszym wykonaniu też cacy i wy w ogóle nie macie sobie nic do
            zarzucenia. Jesteście honorowi jak nikt inny...
            I jedyni którzy mogą moralizować na temat korupcji, wałków i pozbywaniu się
            długów... kto by pomyślał... Jeszcze więksiejsi i bardziej różowi hipokryci z
            miasta Łodzi.
          • Gość: haze Re: Do haze i agg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:19
            Popatrz roosvelt, co się dzieje na forach... Przecież jak się to czyta to
            człowiek w zasadzie się wstydzi. Sam czasem,kierując się emocjami,wrzucałem
            jakieś głupie teksty. Ale przecież to głupota, dziecinada, to przerzucanie się
            inwektywami. To śmieszne. Dlatego unikajmy jak tylko można nie tyle netu co
            komentarzy bo to prowadzi chyba tylko do zezwierzęcenia. A wiem, że wielu
            kibiców po obu stronach to super ludzie, z którymi można konie kraść. Sam znam
            takich dziesiątki a może i setki. Mówie Ci, internet a co za tym idzie
            pseudoanonimowość prowadzi do zezwierzęcenia. Nie ulegajmy gnojkom. Nie pozwólmy
            im zawładnąć tym czego nie rozumieją i do czego nie dorośli. I ja,dozgonny kibic
            łks-u apeluję do kibiców widzewa- NIE RÓBMY SIARY W TYM MIEŚCIE. WYSTARCZY,ŻE
            ŚMIEJE SIĘ Z NAS CAŁA POLSKA
            • Gość: roosevelt5 Re: Do haze IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:53
              No widzisz.
              Jednak można.
              Ale masz racje fora internetowe (zwłaszcza te sportowe i polityczne)
              prowadzą do pogłębiania uprzedzeń.
              Wiesz.
              Czasem mam ochotę napisać swoją opinię do ciekawych artykułów, ale
              po przeczytaniu wypowiedzi człowiek zniechęca się.
              Dochodzę do wniosku, że szkoda czasu.
              Czasem prowokuję do dyskusji. Jednak bywa tak, że są ludzie odporni
              a raczej oporni i wtedy dyskuja jest bezcelowa.
              Jak widać Agg chyba rownież nie do końca zrozumiał o co chodzi.
      • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:01
        Nie ten sam manewr...
        Wtedy to Widzew 2004 grał na licencji RTSu 1922.

        Najlepsz jest to że wniosek licencyjny złożył SPN, licencje dostał RTS, a w
        lidze grał Widzew...
        To raz... a dwa... powtarzacie... skoro coś nie jest "następcą prawnym" (sami to
        trąbiliście), to jakim cudem to zastępuje.

        W świetle prawa... w 2004 RTS wykopał ze swoich struktur SPN (owszem na prawie),
        RTS został zlikwidowany na walnym głosami widzewiaków (cały czas w trakcie
        likwidacji i z długami)... i powołano zupełnie przypadkowo nowy twór który nie
        jest następcą prawnym i przypadkowo nazywający się podobnie jakoś.

        Nadal nie rozumiecie co się stało w 2004...
        To że ten sam człowiek zakłada dwie firmy to nie znaczy że to jest ta sama firma.
        To samo sobie uzurpujecie do 1910... bo w 1922 powtórzyły się jakieś osoby to
        już niby to samo...
        A tu macie trochę prawdy o 1910, 1922, 1928:
        pl.wikipedia.org/wiki/WiMa_%C5%81%C3%B3d%C5%BA
      • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:08
        To był gadżet okazjonalny i bardzo prawdziwy... chyba nie sprzeciwisz się faktom
        że w 2004 na walnym dumni widzewiacy, rozwiązali od tak sobie stowarzyszenie z
        1922 roku i poddali to stowarzyszenie procesowi likwidacji.
        Od tego czasu RTS w świcie piłki przestał istnieć... lawiruje gdzieś prawnie
        między długami...

        Tak kolego... widzewiacy w 2004 roku podjęli decyzję o zakończeniu działalności
        stowarzyszenia które swoje źródła miało w 1922 roku.
        • wojcikmarcin Re: A długi pozostają. 24.02.10, 23:20
          Podjęli męską decyzje o zakończeniu działalności gdyż nie byli żebrakami i nie
          wyciągnęli łapsk po pieniądze miasta.
          Żeby tak zrobić trzeba mieć jaja a nie duszę żebraka.

          I tak nie zaneguję tego 1922 bo prawda jest że RTS powstał w 1922. Natomiast
          tradycjami nawiązujemy do TMRF z 1910.
          • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 23:47
            Miasto akurat wtedy się wypięło... bo towarzysze już nie rządzili w Łodzi... ale
            uwierz że żebrali. Żadna męska decyzja... kombinacje i układy.

            Tak... ciekawe... wy nawiązujecie do klubu powstałego przy manufakturze
            widzewskiej...
            pl.wikipedia.org/wiki/WiMa_%C5%81%C3%B3d%C5%BA
            Już Ci mówiłem... to że ta sama osoba ma dwie firmy, to nie znaczy, że te firmy
            to jest to samo.

            Było kilku łepków którzy działali przy TMRF, a po upadku TMRFu po wojnie
            stworzyli sobie nowy... i nawiązywać to oni sobie mogli... różowe kokardy we
            włosach.
            • wojcikmarcin Re: A długi pozostają. 25.02.10, 09:22
              Przekręcasz kota ogonem.
              Nigdy nie twierdziłem że WIMA i RTS to to samo. Mówimy o kontynuowaniu tradycji.
              To nie byli łebkowie którzy działali przy TMRF tylko ludzie którzy go zakładali.
              TMRF
              na wikipedi
              choć dla mnie wiki jest średnim źródłem informacji

              I stąd kontynuacja tradycji. Jeżeli odmawia się kontynuacji tradycji osobom
              które zakładały TMRF to tym bardziej nie można o tym mówić w przypadku podmiotu,
              który nie miał zupełnie nic wspólnego z poprzednim.
              • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 10:15
                Ile razy jeszcze trzeba Ci tłumaczyć:

                Jak nie WiMA i TMRF nie miały nic wspólnego... oba to kluby sportowe powstałe w
                tej samej fabryce dla pracowników tej fabryki. Jeżeli nie widzisz nic
                wspólnego... działalność TMRFu została przerwana przez wojnę, a w 1928
                reaktywowano ten klub (nie nawiązywano jakiejś tam tradycji, tylko odtworzono
                działalność sportową przy tej samej fabryce).

                A RTS... co z tego że założyli Ci sami... już Ci tłumaczyłem, że jedna osoba
                może mieć i 5 firm, ale to nie zmienia faktu że to są różne firmy i mają
                wspólnego założyciela i nie liczy się wieku każdej firmy od daty założenia
                najstarszej.

                Nie widzisz różnicy pomiędzy uzurpowanym nawoływaniem do rzekomej tradycji, a
                odtworzeniem klubu sportowego przy tej samej fabryce dla pracowników tej samej
                fabryki?
                • wojcikmarcin Re: A długi pozostają. 25.02.10, 14:38
                  A ty kur#@ uparty jak osioł. Gorzej niż beton. TMRF nie był klubem
                  przyfabrycznym BARANIE (bo już inaczej się nie da, może inwektywy
                  zrozumiesz)Powstał dla mieszkańców dzielnicy Widzew oraz wsi Widzew (tak, tak
                  wtedy część Widzewa była już w granicach miasta, została włączona w 1906)

                  w 1928 roku powołano klub fabryczny. TMRF był klubem dzielnicowym. I nie była to
                  ta sama fabryka, jedynie budynek był ten sam. TMRF powstał przy fabryce Hainzla
                  i Kunitzera i nie miał żadnego wsparcia ze strony właścicieli fabryki w
                  przeciwieństwie do WiMy, która powstała z inicjatywy właścicieli Widzewskiej
                  Manufaktury.

                  Dostrzegasz różnice czy trzeba ci schemat rozrysować?
                  • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 15:06
                    Narysuj...

                    Wiem że teraz to się mówi że TMRF był klubem nie powstałym przy fabryce... i
                    tego mi nie tłumacz tylko zacznij czytać ze zrozumieniem.
                    • wojcikmarcin Re: A długi pozostają. 25.02.10, 15:24
                      Normalnie gorzej niż Rydzyk i Kaczyńscy razem wzięci.
                      Kolejny raz nie rozumiesz co się do ciebie pisze. Tam był sarkazm.

                      A wracając do tematu.

                      Spróbuj zrozumieć różnice między przy fabryce(w sensie miejsca) a
                      przyfabryczny(w sensie działalności).
                      Świta czy nadal pustka w głowie?
                      • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 15:38
                        Nie nie... to że wy tak interpretujecie i staracie się wmawiać, byle uzyskać
                        swoją korzyść... wcale nie znaczy, że tak jest.

                        Nazwa wyraźnie odnosi się do fabryki a nie do miejsca... jakby chodziło o
                        miejsce to by nazwali klub od miejsca. Pogódź się z tym że wasz propaganda nie
                        trzyma się kupu i klecona jest na siłę.

                        Ale WiMa przy fabryce, to już była przy fabryczna...

                        Ciekawe jak szybko ktoś manipuluje artykuałami na wikipedi, tak żeby były po
                        MidzeMskiej myśli i wskazywały waszą historię. I o dziwo idealnie zgadzają sie z
                        tym co teraz piszesz... a jeszcze wczoraj czy przedwczoraj była tam prawda.
                      • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 15:50
                        Wiesz co to jest data założenia?

                        To napisz jaka jest data założenia RTSu?

                        Bo tradycją ŁKS to nawiązuje do kopanego pęcherza cielęcego w 1423 roku na
                        terenach Łodzi (skąd ta data to się domyśl).
                  • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 15:23
                    Z jednej z waszych stron:
                    "Co prawda, w niektórych dokumentach przedwojennych przewija się informacja, że
                    drużyna piłkarska o takiej nazwie powstała już w 1909 roku, ale jednak pierwszy
                    zachowany dokument dotyczący historii klubu nosi datę 18 czerwca/1 lipca 1910
                    roku. Jest nim prośba czterech mieszkańców łódzkiej dzielnicy Widzew o
                    zarejestrowanie "Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego w Widzewie przy
                    Zakładach Akcyjnych Towarzystwa Heinzel i Kunitzer". Pod dokumentem widnieje
                    podpis wnioskodawców, byli nimi: Konstanty Wejman s. Josefa, Fryderyk Karol
                    Krauss s. Alberta, Edward Duszek s. Ferdynanda i Adam Robert s. Ottona."

                    www.widzewiak.pl/czytaj/newsroom/14990,Jak-sto-lat-temu-rodzil-sie-TMRF-Widzew.html
                    Masz tam też skąd się wzięła teoria że to był klub dzielnicowy... bo tak po
                    prostu jest wygodniej dla was zmanipulować historię.

                    TMRF powstało jako klub przyzakładowy przy Widzewskiej Manufakturze, o czym w
                    pierwszym rzędzie decydować miała sama nazwa klubu, a właściwie druga jej część
                    "przy Zakładach Akcyjnych Towarzystwa Heinzel i Kunitzer". Tyle, że zwrot ten
                    wcale nie musi oznaczać nierozerwalnych związków między klubem, a fabryką.
                    Równie dobrze można uznać, że protoplaści towarzystwa umieścili powyższe słowa w
                    statutowej nazwie klubu dla wskazania, w której z części Widzewa miało mieć ono
                    swoją siedzibę. Czyli, że chodzi tu o tą cześć dzielnicy, która w roku 1906 wraz
                    z zakładami została wcielona do Łodzi. Dlatego rejestracyjną nazwę klubu należy
                    czytać jako: "Towarzystwo Miłośników Rozwoju Fizycznego w Widzewie przy
                    Zakładach Akcyjnych Towarzystwa Heinzel i Kunitzer" (czyli na terenie włączanym
                    w roku 1906 do Łodzi).

                    Więc jak widzisz... "przy zakładach" twoi koledzy po szalu interpretują jako "w
                    dzielnicy" i sieją tą propagandę.
                  • Gość: Aqq Re: A długi pozostają. IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 15:27
                    Dalej ciekawostka...
                    "W roku 1909 w Łodzi powstało Towarzystwo Zwolenników Rozwoju Fizycznego,
                    organizacja ta kontynuowała tradycje rozwiązanego w 1907 roku łódzkiego Sokoła."

                    TMRF nawiązując do tradycji datę swojego powstania akceptował, RTS 1922 jeżeli
                    nawet już uzurpuje sobie nawiązanie do tradycji to wraz z cudzą datą powstaje...
                    ciekawe, że MidzeMiacy jeszcze nie podnieśli że ich data powstania to 1907...
                    LOLki matołki...
    • Gość: Widzew rządzi Łódzkie Komuchy Sportowe IP: *.pfaffeneder.org 24.02.10, 21:37
      Postkomusza Spółdzielnia Sportowa
    • Gość: 1910* Widzew rządzi w mieście Łodzi IP: *.foebud.org 24.02.10, 21:39
      Potok to stary Ubek
      Nie da zginąć ostatniemu bastionowi komunizmu w Łodzi...
    • Gość: fan Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: 193.106.100.* 24.02.10, 21:45
      lks opierał się komunie ale też przetrwał 128 lat zaborów i dwie wojny światowe. Tusk miał niezłą polewkę jeśli w ogóle czytał ten żałosny liścik patologów
      • Gość: Aqq Re: Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:04
        Ostatnio to wojewoda miała polewkę odpisując żałosnym skarżyPYTOM. Tyle na
        płodzili, tyle się naonanizowali na forum nad tym pismem... i nic, tylko odciski
        na dłoniach i prąciach sobie porobiliście.
    • Gość: Olaf widzew to jednak ma kompleksy :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.02.10, 21:47
      ŁKS KLUBEM ŁODZI JEST ! a widzew jest malutki tyci tyci hahaha.
    • Gość: nim Jest zgoda radnych. ŁKS idzie na przetarg IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 22:06
      kamerimaż, łks, ileż szwindli nie wyszło przez przedwczesne odwołanie władz! a
      mówili niedowiarki, że nie warto. ciekawe kiedy się okaż, że teren przy hali
      jest już własnością firmy ze rzgowa.
    • Gość: kefir Łks ma już licencję !!! IP: 109.243.119.* 24.02.10, 22:53
      Jak powiedział dziś w "Radiu Gumowe Ucho" Grzegorz Lato, związek
      przyznał jednogłośnie ŁKS-owi licencję na rozśmieszanie. Teraz już
      nic nie stoi na przeszkodzie by PSSy zagrały w I lidze kabaretowej.
      Jak dodał trener nomen omen WESOŁOwski, podczas najbliższego
      sparingu z kabaretem "Koń Polski" testowani będą nowi zawodnicy:
      Michał Wójcik z "Ani Mru Mru", Grzegorz Halama - wolny transfer,
      oraz znany angielski internacjonał John Cleese z "Pythonsów".
      Widać że zdolna, rodowita młodzież będzie się miała od kogo uczyć.
      • Gość: gosc Re: Łks ma już licencję !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 02:23
        No pewnie ,że chodzi o to by przejąć teren . Ptak ma doświadczenie
        ze stadionem w Piotrkowie . Co tam teraz jest ? Market .
    • Gość: ciekawski kolejny megawałek IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 02:40
      tym razem w wykonaniu pana Potoka:

      Pomysł został skopiowany ze Śląskiego ZPN, który w trakcie sezonu
      zmieniał status prawny występującej w ekstraklasie Odry Wodzisław.


      to była zmiana tego samego klubu ze stowarzyszenia na
      wymaganą SSA, a nie przewałkowanie jednego SSA w drugie.

      Zastanawia mnie jedno. Skoro rzekomo jest inwestor, który "chce"
      pokryć długi, to po co ten cały wałek z PSS-em i samorządem. Czy nie
      prościej byłoby gdyby ten mityczny sponsor kupił SSA i pokrył jego
      długi?

      Czy tu przypadkiem nie chodzi o to, by "inwestor" zapłaciwszy 5
      milionów dostał prawo szarogęszenia się na terenach wartych 100 razy
      tyle?
      • Gość: Aqq Re: kolejny megawałek IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 07:35
        Już jesteście nudni...
        Jak macie takie dowody i wiedzę że to był taki wałek to zgłoście to do
        prokuratury czy gdziekolwiek...

        W przetargu nie będzie póki co nic o terenach. Zamiast snuć domysły zacznij myśleć.

        A co było w 2004 w ciągu kilku tygdoni... licencja w podłódzkim klubie wędrowała
        przez trzy kluby SPN się starał o licencję, RTS ją dostał, a grał na niej KS
        Widzew 2004 (KS Widzew nigdy w żaden sposób nie był formalnie związany z RTSem).
        Tam licencje przekazywano bez pytania o to PZPN... po prostu sobie przekazywali
        jak srajtaśmę.
        • wojcikmarcin Re: kolejny megawałek 25.02.10, 09:46
          Po raz kolejny pokazujesz że nie masz pojęcia o przekształceniach w Widzewie.

          O licencję starał się jednocześnie RTS i SPN. Ten drugi jej nie dostał gdyż nie
          dysponował już wtedy drużyną. Licencja została przekazana do stowarzyszenia
          Widzew Łódź, które to zgodnie z obowiązującym prawem musiało przekształcić się w
          SA co też uczyniło. Tak powstał KS Widzew Łódź SA.


          Co do terenów to nie ferwuj wyroków do póki nie poznamy SIWZ'u
          Uchwała w sprawie bezprzetargowego przekazania terenów do PSS juz jest.
          • Gość: Aqq Re: kolejny megawałek IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 10:52
            Pierwsze papiery licencyjne złożył SPN... i tylko on mógł i tylko do określonego
            momentu. RTS w tym czsie nie mógł złożyć swojego wniosku na tą samą drużynę i to
            samo miejsce...

            Pierwszym wałkiem było właśnie przekombinowanie wlaśnie że o tą samą licencje
            starł się najpierw SPN, a poźniej zaraz RTS, a finalnie grał na niej jeszcze
            inny klub (jak widzisz w przypadku ŁKSu dziś to tak to powinno wyglądać, a nie
            że ludzie sami sobie przeżucając licencję jak im się podoba).
            I po raz kolejny... wałek nie był z przeksztłaceniami a z przekazywaniem sobie
            tej licencji między 3 różnymi podmiotami, bez przyjmowania za każdym razem w
            ŁOZPN podmiotów w struktury i przkazywanie licencji i potwierdzanie w PZPNie.
            Nie było wtedy zachowanej tej drogi formalnej, którą właśnie teraz ŁKS zachowuje.

            Uoprzedzając... członkiem PZPNu był SPN, a nie RTS (nie może być że do jednej
            drużyny są dwa podmioty). RTS nie miał prawa w związku z tym dostać licencji bo
            nie był członkiem... Stowarzyszenie Widzew 2004 stało się członkiem PZPN i
            wywalono SPN ze struktur, ale licencja została znowu jak papier toaletowy
            przekazana z RTS do Widzewa...
            I w sezonie 2004/2005 nie wiadomo właśnie kto powinien grać na tej licencji, ale
            na pewno formalnie nie ci co na niej grali.

            Teoretycznie można by było to zrobić zgodnie z wszystkim procedurami...
            rejestrując w PZPNie RTS i przekazując licencję SPNu (ale wtedy trzeba by było
            długi zabrać ze sobą - dlatego jakimś cudem ominięto ten krok), a następnie
            robiąc to samo z widzew 2004. Jednak nie... zostało to wszytko tak zagmatwane i
            przekombinowane, tak że droga formalna nie została zachowana.
            Dla PZPN drużyną był SPN, bo to SPN był członkiem PZPNu i to SPN występował w
            lidze... więc licencji nie mógł formalnie dostać RTS... coś co nie było
            zarejestrowane w strukturach.
          • Gość: Aqq Re: kolejny megawałek IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 10:58
            Wiesz co... twierdząc że dwa podmioty starałay się o dwie licencje na tą samą
            drużynę, pokazujesz jakie masz rozeznanie.

            Pomijając już fakt, że o licencję starać się tylko mogą członkowie struktur
            PZPN, to pierwsze słyszę żeby dwa podmioty walyczły o dwie licencje dla jednej
            drużyny... a jezeli twierdzisz że tak było to również twierdzisz że to był
            megawałek.
            Więc czy ty byś po swojemy tego nie tłumaczył, czy by to nie bylo tak jak
            bylo... to wałek był, w każdej z tych teorii...
            • wojcikmarcin Re: kolejny megawałek 25.02.10, 15:59
              Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem jak i nie masz pojęcia o czym piszesz. RTS
              był członkiem PZPN, w struktury PZPN nie powinien był być przyjęty SPN ponieważ
              nie posiadał drużyny a jedynie nią zarządzał. Umowa między RTS a SPN mówiła o
              użyczeniu drużyny oraz miejsca w lidze.

              Czy był wałek. Wykorzystano kruczki prawne, natomiast na pewno go nie złamano.
              Proces przekształceń może budzić zastrzeżenia natury moralnej i nic więcej.

              Spadam do domu i na prezentację drużyny a ty mógłbyś się w końcu odnieść do
              moich argumentów dotyczących waszej historii.
              • Gość: Aqq Re: kolejny megawałek IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 16:23
                No to skoro SPN grał nie legalnie w lidze od 1993 (chyba jakoś tak), to
                wszystkie tytuły zdobyte przez SPN, widzewowi się nie należały...
                RTS nie był członkiem PZPN, gdy SPN grał w lidze... członkiem PZPN i o licencje
                wsytępuje ten kto gra... i nigdy nie było tak jak piszesz że dwa podmioty
                starają się o licencję dla jednej drużyny.

                Oprócz tego że SPN grał na kredyt i pieniądze które nigdy nie istniały to
                jeszcze się okazuje że grał nielegalnie...

                Nie było żadnego użyczenia... jak była to dzierżawa... a dzierżawa o nabycie
                pełni praw, ale bez własności.

                Więce albo to była dzierżawa i wałek był w 2004, albo to było uzyeczenie i wałek
                trwał od momentu powstania SPNu do 2004.

                Widzisz kolego... jakbyś nie czarował... to nawet po waszej myśli wychodzi że
                jest wałek...
                Zupełnie jak z tą datą...
                Układacie sobie swoją historię... interpretujecie po swojemu, "edytujecie" tak
                zapiski żeby wyglądało że macie rację... a na końcu wychodzi, że u siebie na
                stronie przyznajecie się, że to o czym piszecie to jest to wasza wolna
                interpretacja i wasze widzi mi się.

                Od 1922 zakłamani... siewcy propagandy - Widzew 2004.
    • jawi.online P.Kenig tajemniczy inwestor!!!!!!!! 25.02.10, 06:57
      Pan Kenig ( z branży związanej z handlem rolowaną murawą na obiekty sportowe)
      który jest tym tajemniczym inwestorem zupełnie niepotrzebnie chowa się przed
      opinią publiczną, nie rozumiem powodu dla którego to robi, jeżeli jego
      intencje są szczere i poważne to chyba nie powinien tak robić ale kto wie o co
      tak do końca chodzi w tej operacji????
    • Gość: Tylko ŁKS do wassercug_fajwel IP: 212.191.6.* 25.02.10, 12:43
      to już teraz wiesz kiedy możesz wystartować ze swoją ofertą. Byłeś nią bardzo
      zainteresowany także pokaż że masz ... i wyłóż kasę cwaniaczku w gumowcach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka