Gość: Kamień
IP: 213.17.234.*
21.02.04, 12:00
Jeżeli prokurator dokonuje rażąco błędnej kwalifikacji czynu, powinien zostać
natychmiast zwolniony dyscyplinarnie.
POWINIEN PONIEŚĆ KONSEKWENCJE, jak każdy inny urzędnik w Polsce (art. 417 kc)
Na moim przykładzie należy natychmiast pozbawić prawa wykonywania zawodu
następujących prokuratorów:
1. Pana Tomasza Walczaka - prokuratora Prokuratury Rejonowej w Łodzi - za
rażąco niezgodną ze stanem faktycznym kwalifikację czynu, wyrażoną w akcie
oskarżenia z 28 05 2002 oraz apelacji z 5 03 2003 (sprawa o sygn. IVK 607/02)
2. Pana Roberta Gąsiorowskiego - zastępcę Prokuratora Okręgowego w Łodzi - za
rażąco niezgodną ze stanem faktycznym kwalifikację czynu, wyrażoną w kasacji
do Sądu Najwyższego z dnia 23 07 2003 (sygn. K 37/03)
3. Pana Waldemara Smardzewskiego, prokuratora Prokuratury Krajowej w
Warszawie - za rażąco niezgodną ze stanem faktycznym kwalifikacją czynu,
wyrażoną w ustnej obronie kasacji na rozprawie dnia 12 02 2004 w Sądzie
Najwyższym w Warszawie
Przypomnę, że po wyroku politycznym Sądu Rejonowego w Łodzi, skazującym mnie
na rok pozbawienia wolności, w/w prokuratorzy zażądali PODNIESIENIA WYMIARU
KARY do dwóch lat pozbawienia wolności. Tymczasem Sąd Najwyższy uniewinnił
mnie całkowicie z zarzucanych czynów.
Dowód:
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 02 2004 (sygn. II KK 233/03)
uznające kasację JAKO OCZYWIŚCIE BEZZASADNĄ (a kosztami sądowymi
postępowania obciąża Skarb Państwa)
W imię dobra innych ludzi, których w/w prokuratorzy mogą skrzywdzić:
PRECZ Z NIMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W imię dobra kraju:
PRECZ Z KOMUNĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!