Gość: Marcin Graczyk
IP: *.toya.net.pl
26.03.10, 13:18
A ja uważam, że ze śmierci człowieka, który wyniósł na ołtarze modrercę kilkuset tysięcy indian południowoamerykańskich, który dekretem zabronił odprawiania mszy w obrządku góralskim (ale dekret miał zostać wprowadzony dopiero po jego śmierci) i który tuszował pedofilię w kościele, należy się tylko cieszyć i wstydzić się, że był Polakiem.