Dodaj do ulubionych

Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż)

IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 19:33
Poroniony pomysł.
Obserwuj wątek
    • Gość: Łodzianka Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.4web.pl 22.04.10, 19:49
      Bezsensowny pomysł! Rozryć ulicę, zniszczyć pomnik po to, żeby Adamiak
      zrealizował jakieś swoje wizje! Niech sobie zbuduje tramwaj w ogródku a nie na
      Piotrkowskiej!
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:37
        Dziecko, nawierzchnia i tak ma byc wymieniana, wiec nie drzyj japy i czytaj ze zrozumieniem
      • Gość: viki Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 15:50
        Najpierw zrobić debilny pomnik a później to arcydzieło blokuje wszelkie inwestycje
      • Gość: gosc W pełni popieram IP: *.xdsl.centertel.pl 01.10.10, 07:50
        Adamiak co rusz się kompromituje i powoli traci kontrakt z rzeczywistością. Teraz czekamy na kosmodrom na Piotrkowskiej
    • Gość: Artur Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.10, 20:03
      Większej bzdury dawno nie słyszałem. Panie Adamiak pan jest skrzywiony
      wizjoner. Nie ma takiej drugiej ulicy w Europie więc nie porównujcie jej do
      jakiegoś deptaka w Chorzowie. Mamy trambus i to wystarczy do przemieszczania
      się wzdłuż Pietryny.
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:47
        > Nie ma takiej drugiej ulicy w Europie

        Nie przesadzajmy - jeszcze kilka zapyziałych, zapuszczonych, zaplutych,
        skisłych, podupadłych i niebezpiecznych quasideptaków po których gnają w
        najlepsze święte krowy w samochodach by się znalazło, jeśli by dobrze poszukać w
        sowietach i Azji Środkowej.

        > Mamy trambus i to wystarczy do przemieszczania się wzdłuż Pietryny.

        Tak. Właśnie widać jak wystarcza - Piotrkowska nędzna, a potworek wozi powietrze
        z Pl. Wolności pod central i z powrotem.

        > więc nie porównujcie jej do jakiegoś deptaka w Chorzowie.

        Czy do "jakiegoś deptaka" w Berlinie, Amsterdamie, Brnie, Augsburgu, Zurychu,
        Marsylii, Nicei, (...) też nie należy Piotrkowskiej porównywać?
        • Gość: lotus2008 Czesc Helga. Juz wiem. Ty jestes Adamiakiem. IP: 89.204.197.* 23.04.10, 14:41
          To tak jak i z Zydowiczem. Obaj piszecie w swoich tematach, i na
          swoja obrone. A powiedz mi... jak sie maja ukochane przez Ciebie
          ogrodki pod parasolami do tego tramwaju? A teraz ja Ci cos napisze:
          jesli, sadzisz, ze ten tramwaj bedzie wozil cos wiecej niz
          powietrze, to gratuluje dobrego samopoczucia. Tramwaj bedzie
          poruszal sie z taka sama predkoscia jak trambus. Piotrkowska to
          deptak, i ludzie,rowerzysci,riksze oraz... pojazdy uprzywilejowane
          beda hamowaly predkosc przejazdu. Jesli, ktos RZECZYWISCIE bedzie
          sie spieszyl na drugi kraniec Piotrkowskiej to i tak wezmie riksze.
          Masz poronione pomysly moj drogi panie, a mniemanie o sobie takie
          jak i pan Zydowicz.
      • Gość: Roger Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.175.rev.vline.pl 22.04.10, 20:49
        A w Stambule chłopczyku byłeś, to w Europie jest? Najpierw się dokształć a potem
        głos zabieraj.
      • Gość: adi_ponton Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 22.04.10, 20:51
        Czy kiedykolwiek jechał Pan tym trambusem? Myślę,że nie. Chyba nikt nie
        wie kiedy i jak kursuje.
        Są takie ulice, i nie przeceniajmy Piotrkowskiej,to nie jest tak
        wyjątkowa ulica.Wracając do ulic- w Istambule w Istiklal Caddesi.
        (Bardzo podobna atmosfera do Ulicy Piotrkowskiej i jeździ tramwaj),
        śródmieście Mediolanu, a spoza Europy- San Franciso..hmmm?
    • Gość: ewam Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 20:04
      kompletna bzdura, nie poprawi się żadna komunikacja!!! Przecież
      tramwaje są na Kościuszki w odległości 300 m od Piotrkowskiej. Będą
      nim jeżdzić goście od pubu do pubu. Czy o to nam chodzi ? I co z
      Pomnikiem Łodzian Tysiąclecia?
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:40
        > kompletna bzdura, nie poprawi się żadna komunikacja!!

        Bo ty tak mowisz?

        > Przecież
        > tramwaje są na Kościuszki w odległości 300 m od Piotrkowskiej

        Co kompletnie dyskwalifikuje je jako srodek transportu jesli chce dostac sie na Piotrkowskiej z okolic Rewolucji 1905 r do Tuwima

        > Będą
        > nim jeżdzić goście od pubu do pubu. Czy o to nam chodzi ?

        No wyobraz sobie ze miedzy innymi o to chodzi. Zeby poprawic komunikacje NA Piotrkowskiej.

        > I co z Pomnikiem Łodzian Tysiąclecia?

        Bedzie miedzy torami. A zreszta, jest rzeczywiscie o co sie martwic, tylko o cegielki z nazwiskami ludzi, ktorzy wydali czterdziesci zlotych.
        • Gość: tomek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 15:51
          Do a : w życiu nie widziałem takiego tramwajowego agregata jak ty
          chcesz dostać się z Rewolucji do Tuwima w czym problem wsiadasz na
          Zachodniej jedziesz swoim trambambolem, po cholerę ci drugi tramwaj
          na Piotrkowskiej ,1oo metrów dalej od Pietryny to za dużo na twoje
          spasłe cielsko.
          • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 17:01
            > Do a : w życiu nie widziałem takiego tramwajowego agregata jak ty

            Aha, fajnie. Po twoich wypowiedziach widac, ze w ogole malo widziales i zasadniczo dyskusja z toba na jakikolwiek temat jest bezprzedmiotowa, skoro twoimi glownymi argumentami sa inwektywy

            • Gość: lotus2008 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 95.83.217.* 28.04.10, 03:13
              Za to Ty jak zwykle jestes alfa i omega. Jak to jest, ze zawsze
              wiesz wszystko lepiej? Facet ma racje: za daleko Ci przejsc sto
              metrow? Poza tym: kiedy przestaniesz "trollowac". Bardzo czesto
              widze pod komentarzami dwie odpowiedzi, pisane przez te sama osobe.
              Styl pisania jest ten sam, styl cytowania wybranych fragmentow jest
              ten sam, CYTOWANE fragmenty w obu wypowiedziach sa na ogol te same,
              roznice czasowe miedzy dwoma wypowiedziami to kilka minut. Dwaj -
              ciagle powtarzajacy sie provaiderzy. Jak to robisz? Mysle, ze
              piszesz ze stacjonarnego i laptopa, prawie jednoczesnie. Czemu to
              robisz? Zeby, wywolac pozory wiekszej ilosci wpisow o podobnych
              zapatrywaniach. Okreslilbym takie dzialanie dosadnie, ale musze
              panowac nad slowami, bo wyzywasz mnie od chama.
              • Gość: Ciężki przypadek Spisek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 11:52
                > Facet ma racje: za daleko Ci przejsc sto metrow?

                Już Tobie i innych kilkanaście razy tłumaczono, że nie 100 metrów, a Ty nadal swoje.

                > Bardzo czesto
                > widze pod komentarzami dwie odpowiedzi, pisane przez te sama osobe.

                Biorąc pod uwagę, że widzisz też że z Kościuszki an Piotrkowską jest 100 metrów,
                to chyba nie należy się tym specjalnie przejmować.

                > CYTOWANE fragmenty w obu wypowiedziach są na ogol te same,
                > roznice czasowe miedzy dwoma wypowiedziami to kilka minut.

                Moze po prostu komuś się post nie pojawia i wysyła go drugi raz?

                > Jak to robisz? Mysle, ze
                > piszesz ze stacjonarnego i laptopa, prawie jednoczesnie.

                Genialny pomysł, wuju. Trochę obłędny, ale co tam.

                Czemu to
                > robisz? Zeby, wywolac pozory wiekszej ilosci wpisow o podobnych
                > zapatrywaniach.

                A teraz wyjaśnij mi, o wielki śledczy, po co ktoś miałby wywoływać pozory na
                wątku którego już dawno nikt nie czyta poza kilkoma osobami, które zacietrzewiły
                się były w dyskusji?
        • Gość: pytania Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.ip.netia.com.pl 26.04.10, 18:22
          A ja się tak zastanawiam:
          1. Zlikwidowane zostały zamknięte ogródki na rzecz stolików i
          parasoli
          2. Zakazany został ruch kołowy (przynajmniej częściowo)
          3. Organizowane są działania służące zamienieniu Piotrkowskiej w
          prawdziwy deptak (tak przynajmniej słyszałem)
          4. I w tym wszystkim buduje się tramwaj.

          Pytania:
          1. Czy fakt że linie tramwajowe działają na ulicach równoległy do ul.
          Piotrkowskiej (Zachodnia/Kościuszki oraz Kilińskiego) rozważano przy
          planowaniu nowej linii
          2. Czy fakt że działający trambus kolokwialnie mówiąc "świeci
          pustkami" rozważano przy planowaniu nowej linii
          3. Czy zaplanowano jakieś "atrakcje" do których miał nowy tramwaj by
          dowozić te setki osób odwiedzających piotrkowską
          4. Czy ktoś wyobraża sobie poruszanie pomiędzy kursującym tramwajem o
          ogródkami rozlewającymi się na całą ulicę

          PS - Wyjaśniam
          1. Popieram wszystkie rozsądne próby reanimowania piotrkowskiej
          2. Nie popieram pomysłu zastąpienia "tradycyjnych łódzkich" ogródków
          (wagonów jak to się zwykło nomen omen mówić) stolikami wystawianymi
          luźno na ulicy - straciliśmy coś charakterystycznego, łódzkiego,
          miejsca lepie przygotowane do osłony przez złą pogodą, oddzielające
          moim zdaniem komfortowo zarówno klientów kawiarni i pubów od ruchu
          pieszego jak i pieszych od klientów pubów.
          3. Zupełnie nie mogę doszukać się jakiegokolwiek celu w pomyśle
          uruchomienia linii tramwajowej na piotrkowskiej. Czy w tym mieście
          zacznie wreszcie ktoś myśleć w kategoriach cel-narzędzia do jego
          osiągnięcia. Jakie są wymierne planowane wymierne rezultaty tej
          inwestycji. Pomysł super, zapał, poparcie społeczne, może nawet
          pozytywny PR w mediach ogólnopolskich, ale nie przy takich kosztach i
          możliwych negatywnych (zaznaczam, możliwych, bo nie czytałem nigdzie
          że powstało jakieś studium wykonalności dla tego projektu, mogę więc
          jedynie zakładać że takowe mogą wystąpić) skutkach realizacji tej
          inwestycji.
          • Gość: Pan Jełop Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:21
            > 1. Czy fakt że linie tramwajowe działają na ulicach równoległy do ul.
            > Piotrkowskiej (Zachodnia/Kościuszki oraz Kilińskiego) rozważano przy
            > planowaniu nowej linii

            No właśnie. Czy planowano że w łodzi już mamy jeden tramwaj. Serio, samn widziałem! Chyba w zeszłym tygodniu zaparkował pod moim domem.

            > 2. Czy fakt że działający trambus kolokwialnie mówiąc "świeci
            > pustkami" rozważano przy planowaniu nowej linii

            Ziomie świecą to latarnie, ale też bedą je wymieniać. Chyba na takie, żeby właśnie nie świeciły. No to lepiej.

            > 3. Zupełnie nie mogę doszukać się jakiegokolwiek celu w pomyśle
            > uruchomienia linii tramwajowej na piotrkowskiej.

            Ja też zupełnie nie moge się celu doszukać w tym pomyśle. W innych pomysłach też nie moge. Wczoraj ja miałem pomysł, żeby zrobić sobie herbate, ale zapomniałem. W zeszłym roku też miałem pomysł, ale właśnie nie mogłem w nim doszukać się i zrezygnowałem. Te pomysły to kiepska sprawa. Piona ziomie!
            • Gość: lotus2008 Tym razem zabluznie. IP: 95.83.217.* 28.04.10, 03:25
              Teraz to mnie rozpierdoliles na kawaleczki. Facet napisal bardzo
              rzeczowa wypowiedz. Oczywiscie nie masz zadnej kontry na to, wiec
              swoja idiotyczna wypowiedzia probujesz go zdyskredytowac.
              Odpowiadam Ci: w Lodzi jest 456 skladow tramwajowych nie jeden. Czy
              teraz mozesz odpowiedziec na pytanie: jak sie ma linia tramwajowa na
              Piotrkowskiej wobec lini na Kosciuszki/Zachodnia oraz lini na
              Kilinskiego? Po prostu odpowiedz na pytanie, a nie wypisuj jakich
              idiotycznych tekscikow.
              Kolejna rzecz: trambus nie "swieci pustkami"(dowiedz sie w jakich
              przypadkach uzywa sie czudzyslowi panie madralo) tylko jezdzi bez
              pasazerow, lub z mala liczba pasazerow. Czy teraz mozesz odniesc sie
              do jego pytania czy wzieto pod uwage, iz dotychczasowy srodek
              transportu jezdzi po Piotrkowskiej bez pasazerow.
              Kolejna sprawa: Proponuje Ci abys swoje pomysly zapisywal w jakims
              notatniku. Nie zgubisz ich, nie zapomnisz. Czy teraz mozesz
              odpowiedziec temu czlowiekowi, jaki jest pomysl na ten tramwaj, jaki
              zamysl w tym widza jego zwolennicy? Twoje komentarze, ze ma na celu
              ozywienie Piotrkowskiej (nie podajesz nigdzie przykladow tego
              ozywienia) sa najdelikatniej mowiac - malo przekonywujace.
              Odpowiesz? Mysle, ze nie. Jedynymi Twoimi reakcjami na posty, ktore
              neguja Twoje "widzimisie" sa albo pozbawione merytoryki ataki na
              przedmowce, albo milczenie (w przypadkach, gdy argumenty sa zbyt
              mocne by je obalic lub zdyskredytowac. Czyz nie mam racji? Mam. Mam.
              • Gość: Ciężki przypadek Re: Tym razem zabluznie - cóż za zaskoczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 11:58
                > Facet napisal bardzo rzeczowa wypowiedz.

                Facet nie przeczytał ani artykułu, ani projektu, ani dyskusji (Ty z resztą
                najwyraźniej też, skoro nie znasz odpowiedzi na postawione przez siebie
                pytania). Wszystkie jego(wasze) wątpliwości zostały już dawno na wszystkie
                strony prześwietlone i opisane. Ba, jeśli dobrze kojarzę, to w dyskusji wzięli
                udział nawet niektórzy autorzy pomysłu. I kto tu robi "sztuczny tłok" i próbuje
                robić pozory "większej ilości głosów o odmiennych zapatrywaniach".

                P.S. On, to oczywiście też ja, bo w końcu a co. Jak szaleć, to szaleć. Mam
                komputer podłączony do 20 łącz i zmieniam je jak rękawiczki.
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:56
        > kompletna bzdura, nie poprawi się żadna komunikacja!!!

        Nie ma to jak merytorycznie umotywowana i logiczna opinia.

        Przecież
        > tramwaje są na Kościuszki w odległości 300 m od Piotrkowskiej.

        Czyli o 300 metrów za dużo. 300 metrów idzie się 3 minuty. + światła =4+czekanie
        na tramwaj =6 + jazda tramwajem =10 + światła = 11 +300 metrów =14. Pokonanie
        tramwajem kilometra między dwoma punktami na Piotrkowskiej zajmuje ok. 15 minut,
        czyli więcej niż piechotą.

        > Będą nim jeżdzić goście od pubu do pubu.

        Wiesz, cały ten program odkurzenia Piotrkowskiej zakłada, że jego skutkiem na
        Piotrkowskiej znów będzie funkcjonowało życie, a nie tylko piwiarnie. Ale
        wracając do twojego pytania - ja nie mam nic przeciwko.

        > Czy o to nam chodzi ?

        O to też. O to, żeby na Piotrkowską można się było normalnie dostać i po niej
        normalnie poruszać.

        > I co z Pomnikiem Łodzian Tysiąclecia?

        Przecież jest napisane w artykule.
    • grego-riuss tak! 22.04.10, 20:16
      Tramwaj spowolni samochodziki mknące deptakiem z zawrotną prędkością.
      • Gość: tomek Re: tak! IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 09:43
        Wystarczy porostawiac gazony z zielenią kwiatami by te samochody nie
        szarżowały z kosmiczną prędkością.
        • Gość: detonator Re: tak! IP: 217.153.108.* 24.04.10, 11:20
          Czy dzieki temu dostepnosc komunikacyjna Piotrkowskiej sie poprawi?
    • Gość: tramwaj Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 20:23
      fascynujące!!!!!!!!!!!!

      głupota a wręcz debilizm urzędasów jest nieograniczny.
      i taki pajac żyje sobie spokojnie z podatków i tworzy poronione
      pomysły.

      czy moze ktoś wie czy NFZ ma jeszcze fundusze na leczenie w
      zakładzie zamkniętym przy ul. Aleksandrowskiej? Jest kwiecień więc
      chyba jeszcze budżetu rocznego nie przejedli???
    • Gość: Wahacz Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:24
      Komunikacja na Piotrkowskiej jest potrzebna, ale pomysł z tramwajem
      nie jest najlepszy. Może raczej jakiś ekologiczny autobus
      lub "udawany" tramwaj jak w Manufakturze? Pojazd powinien łączyć
      Piotrkowską z Manufakturą.
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:40
        > lub "udawany" tramwaj jak w Manufakturze?

        Przeciez udawany tramwaj juz jezdzi, zainteresowanie jest prawie zerowe. Wlasnie dlatego, ze jest "udawany".
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:47
        > Komunikacja na Piotrkowskiej jest potrzebna, ale pomysł z tramwajem
        > nie jest najlepszy.

        Dlaczego? Żeby daleko nie szukać powodów tramwaj jest cichszy. Jaka byłaby
        przewaga autobusu?

        > Może raczej jakiś ekologiczny autobus
        > lub "udawany" tramwaj jak w Manufakturze?

        Już jeden "udawany tramwaj" mamy i zdecydowanie jest to o jeden za dużo.

        > Pojazd powinien łączyć Piotrkowską z Manufakturą.

        Zdecydowanie.
        • Gość: lotus2008 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 95.83.217.* 28.04.10, 03:29
          > Już jeden "udawany tramwaj" mamy i zdecydowanie jest to o jeden za
          dużo
          Bo Ty tak mowisz? ... widzisz baranku, jakie to proste?
    • Gość: urbi Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:30
      dresiarze, rowerzyści , rikszarze,wczoraj konie ,dziś
      tramwaje ,owce, żyrafy - oto pomysły baranów których nie brakuje-
      tylko jednego w tym wszystkim brak - ludzi, ludzi i jeszcze raz
      ludzi. skończcie z tym kompromitującym myśleniem o piotrkowskiej.
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:39
        > tylko jednego w tym wszystkim brak - ludzi, ludzi i jeszcze raz
        > ludzi.

        A co, tramwajami nie jeżdżą ludzie, tylko wspomniane żyrafy?
        • Gość: urbi Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 21:31
          tfurczy komentarz
          • Gość: marek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.ms.lnet.pl 22.04.10, 21:50
            już bardziej tfurczy niż twój...
          • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 21:53
            No właśnie w tym Twój problem, że nie twórczy, tylko bardzo konkretnie
            odpierający Twój zarzut.
      • Gość: kanał Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.ip.netia.com.pl 26.04.10, 18:29
        A ja proponuję przekopanie kanału przez całą długość ulicy i
        uruchomienie gondoli - to będzie atrakcja turystyczna, ekologiczne
        rozwiązanie, utworzenie nowych miejsc pracy oraz poprawa komunikacji w
        jednym
        • Gość: Trefniś Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 20:22
          Ale czy gondole będą miały czapki? (to nie mogła sobie wyjąć!)
    • Gość: bcc Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:35
      tak jest potrzebny jak w d.... koszula
    • Gość: na tak! Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:41
      Pomysł zdecydowanie popieram! W miastach europejskich taki model funkcjonuje
      nawet na uczęszczanych "deptakch". Natomiast trzeba dołożyć wszelkich starań
      żeby to jednak była linia zintegrowana z resztą miejskiej siatki tramwajowej.
      Pomysł, żeby tramwaj kursował aż od Pl. Niepodległości powinien być
      zdecydowanie promowany. Na krańcu północnym może zamiast Pl. Wolności
      krańcówka przy Północnej???? Ożywiło by to pewnie i stara zajezdnię
      (fantastyczne wystawy fotografii!) i Park Staromiejski.
      Jeśli jeszcze raz ktoś w tym mieście wyskoczy z pomysłem na "autobus a'la
      tramwaj" czy "tramwaj na kołach" to chyba się potnę. Ludzie, myślmy
      kategoriami miejskimi... aż żal ściska, jak się czyta niektóre komentarze:(((
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:43
        Ale jak widzisz po komentarzach tutejsi ludzie do Europy nie dorosli. Ogolnie rzecz biorac to w Polsce, a w Lodzi juz w szczegolnosci tramwaj to taki pojazd, ktory zjada dzieci.
        • Gość: lotus2008 Znow nie masz nic do napisania? IP: 95.83.217.* 28.04.10, 03:55
          Lodzianie napewno dorosli do tramwajow, skoro siec tramwajowa w
          Lodzi jest DRUGA w Polsce pod wzgledem wielkosci taboru (za
          Warszawa, a wyprzedza nawet Tramwaje Slaskie jezdzace na terenie
          GOPu). Tramwaj w Lodzi towarzyszy nam od ponad stu lat. Jednak,
          niektorzy nie potrafia zrozumiec po co Lodzi czwarta linia polnoc-
          poludnie na szerokosci ok.900 metrow. Tyle jest bowiem od
          Kilinskiego do Gdanskiej. Trudno jest tez zrozumiec po co druga
          linia, dublujaca linie na Kosciuszki/Zachodnia oddalona od
          Piotrkowskiej o jakies 100 metrow. A tak na marginesie, zapomnialem
          Ci czegos napisac: jak smiesz obrazac osoby, ktore wykupily kostki
          na Pomnik Lodzian ? Co to w ogole za tekst: "Bedzie miedzy torami. A
          zreszta, jest rzeczywiscie o co sie martwic, tylko o cegielki z
          nazwiskami ludzi, ktorzy wydali czterdziesci zlotych.". Skoro Ty nie
          wydales, tych 40 zlotych to badz laskawy zamknac twarz. Ci ludzie de
          facto sfinansowali wymiane nawierzchni na tym odcinku Piotrkowskiej.
          Bedziesz mogl otworzyc buzie, jesli zaproponuejsz ze wylozysz taka
          kwote, na wymiane tej nawierzchni. Gdy miasto oferowalo cegielki do
          sprzedazy, nie wspominalo ze za kilka lat (przez pomysly kilku
          idiotow) ich kostka bedzie uwalona w olejach i smarach z jezdzacych
          tramwajow. Bardzo to nie fair. W przyszlosci moze byc tak, ze jesli
          miasto lub jakas innicjatywa zaproponuja mieszkancom wspolne
          tworzenie czegos, to mieszkancy Lodzi odpowiedza: Pocalujcie nas w
          dupe.
          • Gość: a Re: Znow nie masz nic do napisania? IP: *.toya.net.pl 28.04.10, 16:36
            > Trudno jest tez zrozumiec po co druga
            > linia, dublujaca linie na Kosciuszki/Zachodnia oddalona od
            > Piotrkowskiej o jakies 100 metrow.

            Jeszcze raz, jak chlopie krowie na granicy: ponad 200, pomnoz przez dwa, bo od przystanku i do przystanku i to tylko w przypadku gdy jestes przy przecznicy. Od pasazu Rubinsteina do najblizszego przystanku jest pol kilometra

            > Ci ludzie de
            > facto sfinansowali wymiane nawierzchni na tym odcinku Piotrkowskiej.

            Ja tez sfinansowalem, z podatkow. Przy czym ja sie nie oburzam, kiedy nawierzchnie wymieniona z moich podatkow ktos bedzie ruszal. No ale ktos mial durny pomysl, zeby sprzedac naiwniakom cegielki i teraz to dzielo sztuki jest nie do ruszenia, bo kilkuset szaraczkow ma wypisane swoje nazwisko procz dowodu osobistego. Jest to rzeczywiscie pomnik wybitny.

            > Gdy miasto oferowalo cegielki do sprzedazy, nie wspominalo ze za kilka lat (przez pomysly kilku idiotow) ich kostka bedzie uwalona w olejach i smarach z jezdzacych tramwajow.

            Nie wspominalo tez, ze nie bedzie. Czyli co, moj drogi idioto, teraz te kostki beda lezaly tam do usranej smierci ostatniego z tych ludzi? Czy tez moze miasto bedzie musialo odkupic ziemie od ich spadkobiercow? No wytlumacz mi jak ma to funkcjonowac, ostojo kultury i fairplay.
      • Gość: marek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.ms.lnet.pl 22.04.10, 21:53
        Dokładnie tak, to jest bardzo ciekawy pomysł, szansa na ożywienie
        Piotrkowskiej, nadanie jej charakteru, czegoś rozpoznawalnego w kraju.
        Niestety, były już podobne koncepcje i skończyły w koszu :(
        Komentarze ludzi jednak wskazują na żenujący brak myślenia niektórych
        mieszkańców
        • Gość: bcc Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 22:20
          jesteś specjalistą od zmartwychwstania
    • Gość: no.on Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:42
      wolałbym kolejkę linową w najgorszym razie poduszkowiec
      • Gość: trefniś Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:57
        > wolałbym kolejkę linową w najgorszym razie poduszkowiec

        Ale czy ona bedzie miałą czapkę?!

        (Chłechłe. Linową! To nie mogła sobie wyjąć?!)
      • Gość: Tylko deptak Tylko deptak IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 22:43
        Pomysł jako bzdura roku może być.

        Ma być deptak, obok jest Kościuszki z tramwajem to starczy.

        Wolę deptak-promenadę cichą ulicę gdyż w zatłoczonym centrum taka
        spacerowa ulica jest potrzebna jak świeże powietrze.

        Przykład ulicy Vaci w Budapeszcie czy promenady w Santa Monica gdzie
        środek deptaku jest miejscem dla różnej twórczości zespołów,
        śpiewaków tancerzy artystów itp.

        i304.photobucket.com/albums/nn180/Shu-chenLucas/May12VaciUtca.jpg

        i2.photobucket.com/albums/y41/dreammaker4781/BudaPest/vaciutca2.jpg

        i2.photobucket.com/albums/y41/dreammaker4781/BudaPest/vaciutca.jpg

        i909.photobucket.com/albums/ac291/erika_borsos/Budapest%20VI%20May%202009/IMG021-2.jpg

        i755.photobucket.com/albums/xx199/Eric871116/Budapest%20Sept%205th%20and%206th/SI850108.jpg

        Trzeba samymi ogródkami roztawianymi na Piotrkowskiej tak je
        poustawiać by blokowały wjazdy aut i to wystarczy nikt przez ogródki
        czy parasole nie będzie przedzierał się autem na siłę.

        joyofhealthvacations.com/yahoo_site_admin/assets/images/Vaci_utca.25313013_std.jpg

        retronom.hu/files/images/1988_vaci_u.preview.jpg
        visual.beige.org/media/losangeles/santa.monica.third.street.promenade.jpg

        media.nickhodge.com/legacy/2213.jpg
        Piotrkowskiej przydała by się akcja weekend bez aut, wszyscy
        przychodzą z krzesełkami i siadają na całej szerokości ulicy, w ten
        sposób uczą kierowców że to deptak nie ulica.

        farm4.static.flickr.com/3317/3605133876_f89d56ce54.jpg
        Przykład zadaszenia
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2b/CabotCircusMall.jpg

        static.panoramio.com/photos/original/599166.jpg
        Dlaczego amatorzy nie mają możliwości takiego grania na
        Piotrkowskiej, dostęp do prądu gratis oczywiście.
        Wolę by kilkanaście grup mogło promować za darmo swoją muzę na
        środku Piotrkowskiej niż jakieś żelastwo na szynach.


        media-cdn.tripadvisor.com/media/photo-s/01/60/c0/e7/santa-monica.jpg


        farm4.static.flickr.com/3575/3826520118_6ed8f851c2.jpg
        po środku Piotrkowskiej pobudować fontanny ławki itp.

        media-cdn.tripadvisor.com/media/photo-s/01/53/2c/17/3rd-street-promenade.jpg

        farm3.static.flickr.com/2557/3826532194_8a64f20de6.jpg
        Już widzę bawiące się dzieci na Piotrkowskiej i masakrujący je
        tramwaj
        c1.ac-images.myspacecdn.com/images02/121/l_f21889771a3a4e4bb0a573e98ee29a34
        .jpg

        Piotrkowska prawie..

        www.friends4expo.org/images/promenade-800.jpg
        Ale najważniejsze jest ułożenie nowej kostki na Piotrkowskiej tak by
        nie wyróżniać i nie rozdzielać na chodniki i ulicę wtedy Piotrkowska
        będzie wyglądać jak deptak a nie pseudo ulico-deptak.

        www.easyoc.com/files/listing/IrvineSpectrum1.jpg
        I masa zieleni jest potrzebna w donicach


        fastfood.freedomblogging.com/files/2010/01/fashion-island-ext-shot.jpg
        media-cdn.tripadvisor.com/media/photo-s/01/41/51/9d/irvine-spectrum-center.jpg

        Przykład fontanny płaskiej po której ostatecznie i autem można
        przejechać a spełnia rolę fontanny, środek Piotrkowskiej w paru
        miejscach można coś takiego pobudować.

        farm4.static.flickr.com/3146/2899686122_5e7758f1f0.jpg
        image42.webshots.com/42/4/12/33/2299412330057442348GdTTVL_fs.jpg

        • tomasz.bu Re: Tylko deptak 23.04.10, 00:17
          > obok jest Kościuszki z tramwajem to starczy.

          Ale właśnie widać, że nie starcza.

          > Przykład ulicy Vaci w Budapeszcie czy promenady w Santa Monica

          Przykłady deptaków i stref pieszych, stref zamieszkania, śródmiejskich ulic itp. z transportem publicznym, głównie tramwajem.

          Mannheim
          Moguncja
          Darmstadt
          Darmstadt
          Debreczyn
          Strasburg
          Karlsruhe
          Augsburg
          Augsburg
          Fryburg Bryzgowijski
          Fryburg Bryzgowijski
          Norymberga
          Ratyzbona
          Zurych
          Zurych
          Zurych
          Amsterdam
          Amsterdam
          Amsterdam
          Brema
          Brema
          Marsylia
          Erfurt
          Erfurt
          Turyn
          Graz
          Graz
          Gandawa
          Sofia
          Sofia
          Helsinki

          Zdjęcia - IPT.
          Na stronie prof. Wesołowskiego więcej przykładów: historia.arch.p.lodz.pl/jw37/urbtr/tramshots.html
          • Gość: tomek Re: Tylko deptak IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 10:18
            Tomku wszystkie zdjęcia zamieszczone przez Ciebie nie oddają klimatu
            Piotrkowskiej , nigdzie nie ma na tych zdjęciach takiej ulicy jak
            Piotrkowska.
            Te przykłady byłyby doskonałe ale dla Alei Kościuszki -Zachodniej,
            kiedy przebudowywano ten ciąg wtedy trzeba było walczyć o takie
            torowiska gładkie, zwężenie ulicy do jednego pasa, poszerzenie
            chodników wtedy klimat tych przykładów z twoich zdjęć byłby idealny
            ale nie dla Piotrkowskiej.
            • Gość: w Re: Tylko deptak IP: *.teleatlas.com 23.04.10, 12:01
              Gość portalu: tomek napisał(a):

              > Tomku wszystkie zdjęcia zamieszczone przez Ciebie nie oddają
              klimatu
              > Piotrkowskiej , nigdzie nie ma na tych zdjęciach takiej ulicy jak
              > Piotrkowska

              Bzdura. Sofia chociazby. No tak, tylko u nas jest pustynia, a tam sa
              jeszcze dodatkowo drzewa.
              • Gość: lotus2008 Re: Tylko deptak IP: 89.204.197.* 23.04.10, 14:57
                Bzdure to wlasnie Ty napisales. Na zdjeciu wyraznie widac ze: ulica
                w Sofii jest duzo szersza, dzieki czemu moga istniec ogrodki przy
                krawezniku z chodnikiem. Po drugie: jest bardzo malo ogrodkow #9na
                zdjeciu widac trzy) wobec czego ulica prawdopodobnie ma bardziej
                charakter handlowo-mieszkalny niz handlowo-gastronomiczny tak jak
                Piotrkowska. Po trzecie: na tej ulicy istnieje ruch drogowy pojazdow
                nieuprzywilejowanych, co widac po zaparkowanych autach. To takze
                inaczej niz na Piotrkowskiej gdzie zasadniczo wjezdzac moga tylko
                pojazdy uprzywilejowane. Lubie to Wasze bicie piany. Na sile
                forsowac swoej "widzimisie" bez zadnych racjonalnych argumentow,
                plus negatywna reakcja na kazdy kontrargument. Kocham w was to.
                • tomasz.bu Re: Tylko deptak 23.04.10, 15:31
                  > Na zdjeciu wyraznie widac ze: ulica
                  > w Sofii jest duzo szersza,

                  Pozwoliłem sobie zmierzyć. Witosza (zdjęcie z górami w tle i drzewami wzdłuż
                  ulicy) ma ok. 24-26 metrów. Graf Ignatiev (drugie zdjęcie) ok 10-12, przy czym w
                  kilku miejscach rozszerza się tworząc place. Piotrkowska ma zależnie od odcinka
                  17-24 metry prześwitu.

                  Po drugie: jest bardzo malo ogrodkow #9na
                  > zdjeciu widac trzy) wobec czego ulica prawdopodobnie ma bardziej
                  > charakter handlowo-mieszkalny niz handlowo-gastronomiczny

                  Większość znajduje się za drzewami - przy lokalach.

                  Po trzecie: na tej ulicy istnieje ruch drogowy pojazdow
                  > nieuprzywilejowanych, co widac po zaparkowanych autach.

                  Na zdjęciu widać zaparkowane na ulicy dwa auta i są to samochody dostawcze
                  (jeden wygląda na chłodnię, drugi to jakaś furgonetka). Pozostałe samochody tę
                  ulicę przecinają (tak jak i u nas)
                • Gość: a Re: Tylko deptak IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 17:12
                  > Bzdure to wlasnie Ty napisales. Na zdjeciu wyraznie widac ze: ulica
                  > w Sofii jest duzo szersza

                  Nie jest.

                  > Po drugie: jest bardzo malo ogrodkow

                  Zdecydowana ich wiekszosc znajduje sie na chodnikach blizej macierzystych lokali - czyli tam gdzie ich miejsce - i tak tez ma byc na Piotrkowskiej.

                  > Po trzecie: na tej ulicy istnieje ruch drogowy pojazdow
                  > nieuprzywilejowanych

                  Nieprawda.

                  > Na sile forsowac swoej "widzimisie"

                  No to dla kontrprzykladu zobacz jakie argumenty powyciagales na podstawie tego zdjecia.

                  en.wikipedia.org/wiki/File:Vitoshka-with-St-Nedelya.jpg
                  Tutaj widac wiekszy ruch pieszy oraz wiecej ogrodkow poza chodnikiem.
              • Gość: tomek Re: Tylko deptak IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 16:01
                Rzeczywiście jak w reklamie, prawie jak Piotrkowska ale różnica dla
                ślepego żadna.

                img163.imageshack.us/img163/5083/sof1b.jpg
                Ty się przypatrz jak to coś wygląda, całe szczęście że drzewa
                zaslaniają słupy trakcyjne i widać tylko przewody na górze.
                Idź na Nomomiejską przy placu i przenieść całą trakcję tramwajową
                słupy przewody na Piotrkowską isne miodzio.

                Mało widziałeś w życiu, szukamy deptaku promenady a nie zwykłej
                ulicy z komunikacvją tramwajową.
                • Gość: a Re: Tylko deptak IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 17:04
                  > Ty się przypatrz jak to coś wygląda

                  Dzieki za wskazowke, bo pierwotnie wlasnie ogladalem zdjecia nie ogladajac ich. Jestes niezwyciezony.

                  > Mało widziałeś w życiu

                  A nie bo ty

                  > szukamy deptaku promenady

                  My? Znaczy ty, tak?

                  > a nie zwykłej ulicy z komunikacvją tramwajową.

                  Oczywiscie drugiego sofijskiego deptaka (ciasniejszego i bez drzew) juz nie byles laskaw zauwazyc, bo srednio pasuje do tego powalajacego argumentu, co?
            • tomasz.bu Re: Tylko deptak 23.04.10, 15:15
              > Tomku wszystkie zdjęcia zamieszczone przez Ciebie nie oddają klimatu
              > Piotrkowskiej ,

              Poniekąd mogę się zgodzić. Rzeczywiście żadna z tych ulic nie oferuje "klimatu"
              związanego z obecnością bezdomnych i dresiarzy. Żadna nie cuchnie uryną, żadna
              nie wymiera na 3 tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia, po żadnej nie
              śmigają karetki na sygnale, na żadnej nie przypominam sobie riksz rodem z
              bambusowej republiki i absolutnie żadna nie jest tak koszmarnie nudną betonową
              pustynią pozbawioną absolutnie wszystkiego, co atrakcyjna przestrzeń publiczna
              mieć powinna.

              > nigdzie nie ma na tych zdjęciach takiej ulicy jak Piotrkowska.

              Wolne żarty. Banhofstrasse w Zurychu to właśnie klasyczna ulica handlowa,
              Augsburski rynek wraz z prowadzącymi doń ulicami to zagłębie kawiarniane, a
              Place de l'homme de fer w Strasburgu to brama do turystycznego centrum
              Strasburga. Stare Miasta Fryburga, Erfurtu, Bremy to klasyczne wielofunkcyjne
              centra historyczne z turystyką, handlem i gastronomią. Sofia, Marsylia czy
              Debreczyn - wypisz wymaluj typowe reprezentacyjne ulice handlowo -
              gastronomiczne. Wszystkie cechuje większa atrakcyjność przestrzeni - zieleń,
              ławki, mała architektura, woda, atrakcyjna nawierzchnia.

              > Te przykłady byłyby doskonałe ale dla Alei Kościuszki -Zachodniej,

              Nie. Wszystkie pokazane miejsca, w przeciwieństwie do obecnej Piotrkowskiej
              objęte są realnym i przestrzeganym zakazem ruchu samochodów - od bezwzględnego
              (włącznie z mieszkańcami) po dopuszczający dostawy w określonych godzinach,
              mieszkańców, pojazdy uprzywilejowane i ruch taksówek w godzinach nocnych.
              Wszystko są to ulice wąskie (nierzadko znacznie węższe od Piotrkowskiej),
              śródmiejskie i gęsto zabudowane (no, ewentualnie rynki).
    • Gość: Bradolf Pittler Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 91.193.160.* 22.04.10, 20:42
      Znakomity pomysł. Tramwaj ożywi i uatrakcyjni ulicę, dodatkowo ułatwi
      komunikacje po Piotrkowskiej. Po tej ulicy tramwaj jeździł od zawsze. takie
      nawiązanie do tradycji to świetna sprawa.
    • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:42
      przestan sie pode mnie podszywac!
    • Gość: mapi7 Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:44
      Jestem przeciwna tramwajowi na ul.Piotrkowskiej!!!
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 20:49
        Poplacz sie, grubasie.
    • Gość: Kaczus (Tomek) Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 78.8.192.* 22.04.10, 20:56
      Nie jestem przekonany, czy to dobry pomysł. Oczywiście - można
      podyskutować, jest to pomysł ciekawy, ale nie wiem czy dobry - chodzi o
      hałas wytwarzany przez jadący hałas, a pamiętajmy, że Piotrkowska nie
      jest szeroka i jest dość gęsto zabudowana, więc będzie dużo głośniej
      niż w innych miejscach, gdzie jedzie taki tramwaj.
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 21:01
        A ty jak zwykle musisz pomarudzic, bla bla bla.
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 21:09
        > chodzi o hałas wytwarzany przez jadący tramwaj,

        Raczysz sobie żartować. Dużo większy hałas niż przyzwoicie utrzymany tramwaj
        wytwarza jadący po kostce samochód lub autobus. Raz ze względu na silnik
        (elektryczny vs. spalinowy), dwa - ze względu na nawierzchnię. No i w końcu -
        mówimy tu o pojeździe jadącym z prędkością ok. 20 km/h.

        > a pamiętajmy, że Piotrkowska nie jest szeroka

        No tak. Ma "tylko" 17 - 24 metry szerokości. Nie to co uliczki Amsterdamu,
        Pragi, Zurychu.

        więc będzie dużo głośniej
        > niż w innych miejscach, gdzie jedzie taki tramwaj.

        Większość łódzkich ulic w śródmieściu ma mniejszy prześwit.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 78.8.192.* 22.04.10, 22:28
          > Raczysz sobie żartować. Dużo większy hałas niż przyzwoicie utrzymany
          > tramwaj wytwarza jadący po kostce samochód lub autobus. Raz ze
          > względu na silnik (elektryczny vs. spalinowy), dwa - ze względu na
          > nawierzchnię. No i w końcu - mówimy tu o pojeździe jadącym z
          > prędkością ok. 20 km/h.

          Nie piszę vs samochód, ale ogólnie to raz, a dwa - chodzi jednak o
          zabytkowe tramwaje - i nie piszę, że jest tak na pewno -tylko z
          obserwacji naszych tramwajów - jeżdżących w innych miejscach (czasem
          też z niską prędkością - ze wzflędu na jakość szyn) do cichych ta
          jazda nie należała. Stąd moje wątpliwości.

          > No tak. Ma "tylko" 17 - 24 metry szerokości. Nie to co uliczki
          > Amsterdamu, Pragi, Zurychu.

          Czy piszesz o uliczkach spacerowych, gdzie wystawione są ogródki?

          > Większość łódzkich ulic w śródmieściu ma mniejszy prześwit.

          Ale czy przy nich są ogródki?

          • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 22:53
            a dwa - chodzi jednak o
            > zabytkowe tramwaje - i nie piszę, że jest tak na pewno -tylko z
            > obserwacji naszych tramwajów - jeżdżących w innych miejscach (czasem
            > też z niską prędkością - ze wzflędu na jakość szyn) do cichych ta
            > jazda nie należała.

            To jest tylko i wyłącznie kwestia należytego utrzymania taboru i torowiska.

            > Czy piszesz o uliczkach spacerowych, gdzie wystawione są ogródki?

            Piszę o deptakach z zielenią, wodą, knajpami, ogródkami, lodami, kwiatami itp.
            oraz z liniowo kursującymi, "normalnymi" tramwajami o gęstości ruchu sięgającej
            niekiedy tego co mamy na al. Kościuszki
            • Gość: no name Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.4web.pl 25.04.10, 19:22
              No, cudowny pomysł. Tylko w łodzi jakiś kretyn mógł na to wpasc. A
              dlaczego Kraków nei zrobił sobie tramwaju z Rynku przez Grodzką na
              Kazimierz, skoro to takie wspaniałe? No walsnei dlatego, ze tma nie
              az takich kretynów , jak tutaj - jak nei obrzydliwe rzezby to
              riksze, jak nie riksze to tramwaj , a jak sie wykolei i wpieprzy w
              ogródek z ludzmi (oczywiscie z parasolkami i ratanem) to będzie
              szloch i zgrzytanie zebów. Tramwaj na Piotrkowskiej to absolutny
              koniec tej ulicy.
              • Gość: Ciężki przypadek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 12:04
                > No, cudowny pomysł. Tylko w łodzi jakiś kretyn mógł na to wpasc.

                Tak. Tylko w Łodzi. A tych kilkadziesiąt analogicznych rozwiazań na całym
                świecie,t o też kretyni w Łodzi wymyslili.

                A
                > dlaczego Kraków nei zrobił sobie tramwaju z Rynku przez Grodzką na
                > Kazimierz, skoro to takie wspaniałe?

                Bo Kraków nie ma takiego problemu jak Piotrkowska, a poza tym ma tramwaj na
                Franciszkańskiej

                > a jak sie wykolei i wpieprzy w
                > ogródek z ludzmi (oczywiscie z parasolkami i ratanem)

                Tak, tak. Jadący 20 km/h tramwaj wyskoczy z szyn, pozagryza ludzi w ogródku,
                następnie przeciśnie się przez bramę i wjedzie w okno w oficynie na drugim pietrze.

                > Tramwaj na Piotrkowskiej to absolutny koniec tej ulicy.

                Tak. Jak uruchomimy tramwaj na Piotrkowskiej, to niebiosa się rozstąpią, morza
                wyschną, a krowy przestana dawać mleko.
                • hermina5 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 27.04.10, 10:11
                  Idiotyczne , ironiczne teksty nie są odpowiedzią na racjonalne
                  argumenty. Obnazaja tylko brak kontrargumentów

                  Tramwaj na Franciszkańskiej znajduje się dlatego, ze to ulica
                  przejazdowa, zamykająca pasmo deptaka i zapewniajaca transport DO
                  CENTRUM chocby z okolic SALWATORA, a nie zapewniajaca jeżdzenie w
                  kołko po centrum - jak wasza łódzka propozycja. Róznica jest
                  diametralna.


                  > Tak, tak. Jadący 20 km/h tramwaj wyskoczy z szyn, pozagryza ludzi
                  w ogródku

                  Twoje dowcipy nie sa smieszne. Jadące 20 km/h tramwaje rowneiż sie
                  wykolejają . Nie wspomnęjuz o tym, ze skoro tramwaj ma jechać 20
                  km/h to nijak nie jest przydatny nikomu, kto chce sie dostać spod
                  Cenralu na Plac Wolnosci - po tysiackroć szybciej zrobi to na
                  Kosciuszki.
                  • Gość: ! Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 217.153.108.* 27.04.10, 10:53
                    > > Tak, tak. Jadący 20 km/h tramwaj wyskoczy z szyn, pozagryza ludzi
                    > w ogródku
                    >
                    > Twoje dowcipy nie sa smieszne.

                    Pozwole sobie posluzyc sie twoja zabojcza retoryka: to ze ty mowisz, ze nie sa smieszne, nie znaczy, ze nie sa.
                  • Gość: ! Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 217.153.108.* 27.04.10, 10:58
                    Gdybys, obronczyni wszelkiej kultury i oswiecenia, doczytala to bys wiedziala, ze "WASZA" propozycja zaklada, zeby tramwaj wyjezdzal poza Piotrkowska, ale to za duzy wysilek - lepiej posypac wytrychami "a bo ci brakuje argumentow"

                    > Nie wspomnęjuz o tym, ze skoro tramwaj ma jechać 20
                    > km/h to nijak nie jest przydatny nikomu, kto chce sie dostać spod
                    > Cenralu na Plac Wolnosci - po tysiackroć szybciej zrobi to na
                    > Kosciuszki.

                    No i bardzo dobrze, ze nie wspomnisz, bo to bzdura piramidalna. Zapominasz, ostojo racjonalnosci, ze z Piotrkowskiej do Kosciuszki trzeba dojsc (z takiego dajmy na to pasazu Rubinsteina do najblizszego przystanku na Kosciuszki jest 500 m), odczekac karnie na "inteligentnej sygnalizacji", poczekac na tramwaj (wieczorem przyjmijmy optymistycznie 6 minut).

                    I taka rada dla ciebie na przyszlosc: jak juz zachcialo ci sie partycypowac w dyskusji ktora ma ponad 200 postow to badz do cholery laskawa zapoznac sie z tym co juz do tej pory powiedziano, bo klepiesz bezmyslnie argumenty ktore powtarzano tu juz kilkanascie razy i kilkanascie razy na nie odpowiadano, z lepszym lub gorszym skutkiem.
                  • Gość: ! Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 217.153.108.* 27.04.10, 11:09
                    > Nie wspomnęjuz o tym, ze skoro tramwaj ma jechać 20
                    km/h to nijak nie jest przydatny nikomu, kto chce sie dostać spod
                    Cenralu na Plac Wolnosci - po tysiackroć szybciej zrobi to na
                    Kosciuszki.

                    No to moze i lepiej, ze nie wspomnisz, bo to bzdura. W glowie ci sie pewnie to nie miesci, ale w podroz komunikacja miejska nalezy wliczyc tez dojscie do przystanku (od takiego pasazu Rubinsteina do najblizszego przystanku na Kosciuszki to bagatela 500 metrow), do tego karnie trzeba odstac na 'inteligentnej sygnalizacji' i poczekac na tramwaj (wieczorem optymistycznie 6 minut).

                    I taka rada na przyslosc - jesli juz zachcialo ci sie zachcialo partycypowac w dyskusji ktora ma juz ponad 200 postow, to badz do cholery laskawa zapoznac sie z tym co juz powiedziano, bo poki co to klepiesz bezmyslnie argumenty ktore pojawily sie tu juz kilkanascie razy i kilkanascie razy na nie odpowiedziano, z lepszym lub gorszym skutkiem.
                    • hermina5 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 27.04.10, 12:08
                      Zapoznałam się ze wszystkim co już powiedziano i nadal nikt nie
                      odpowidział na moje argumenty.

                      Za to argumentów ad personam w połaczeniu z obrażaniem dostałam już
                      na trzy posty, szanowny !
                      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.10, 20:50
                        > Zapoznałam się ze wszystkim co już powiedziano i nadal nikt nie
                        > odpowidział na moje argumenty.

                        Na jakie niby? Na to, że tramwaj przy prędkości 20 km/h spowoduje rzeź
                        niewiniątek? A jaki argument by Cię przekonał? Bo mi wystarcza wyobraźnia, żeby
                        wiedzieć, że przy takiej prędkości:
                        1. Tramwaj nie wyskakuje z szyn, bo to nie piłeczka kauczukowa
                        2. Nawet jeśli by wyskoczył, to daleko nie pojedzie.

                        A drugi "argument" był taki, że na rynku w Krakowie i Wrocławiu nie ma tramwaju.
                        Owszem, nie ma, ale rynek w Krakowie na 200 metrów, a nie 2 kilometry i inną
                        funkcję (więcej turystów, mniej handlu + miejsce zgromadzeń). Co więcej - po
                        rynku jeżdżą dorożki i jakoś konie nikogo nie pozagryzały.
      • Gość: łodzianka Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 22:30
        Pomysł jest zły z pewnością. Drgania wytwarzane przez tramwaj wpłyną źle na
        zabytkowe budynki. W dodatku pomysł jest nieciekawy, bo zniszczy jedyny deptak
        łódzki. Niech Piotrkowska zostanie do chodzenia. Zgrzyt kół po szynach
        uniemożliwi rozmowy. Przystanki rozwalą cały zamysł ulicy. Kto nie może chodzić,
        niech jeździ po równoległych ulicach. To jest bardzo bardzo głupi pomysł dla
        pomysłu. Nie powinien być brany pod uwagę nigdzie. Czy naprawdę nie umiemy już
        chodzić?
        • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 23:42
          > Drgania wytwarzane przez tramwaj wpłyną źle na zabytkowe budynki.

          No patrz. A w takim na przykład Fryburgu Bryzgowijskim tramwaje przejeżdżają
          przez średniowieczne bramy miejskie i jakoś drgania ich nie niszczą. W Wiedniu
          jedna z krańcówek jest w podwórku kamienicy, w Pradze tramwaje przejeżdżają
          przez kilka domów, w Darmstadt - pod przewiązkami pałaców, a w Augsburgu sieć
          trakcyjna podwieszona jest do kościoła szczycącego się najstarszymi na świecie
          witrażami. I jakoś tam żadne mityczne drgania nie powstają.

          > W dodatku pomysł jest nieciekawy, bo zniszczy jedyny deptak łódzki.

          Kilkadziesiąt, być może sto z górką miast ma deptaki z tramwajem i doskonale na
          tym wychodzi, a u nas tramwaj deptak "zniszczy"? Poza tym na razie na tym
          "deptaku" to można co najwyżej zostać rozjechanym przez samochód, bynajmniej nie
          jadący 20 km/h.

          > Zgrzyt kół po szynach

          matko bosko częstochosko. Jaki do jasnej Anieli zgrzyt?

          > Czy naprawdę nie umiemy już chodzić?

          Najwyraźniej. Piotrkowska wygląda jak wygląda. Możemy albo się obrazić na to, że
          ludzie nie chcą (nie maja czasu) spacerować i ją albo zakonserwować w tym podłym
          stanie, albo zrobić coś, co tę ulicę ożywi, a w ewentualnym spacerowaniu nie
          przeszkodzi.
          • Gość: no name Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.4web.pl 25.04.10, 19:27
            > No patrz. A w takim na przykład Fryburgu Bryzgowijskim tramwaje
            przejeżdżają
            > przez średniowieczne bramy miejskie i jakoś drgania ich nie niszczą

            a ile Fryburg i Wiedeń ma oprocz tego deptaków ? Mnóstwo?
            A ile ma ich Łódz? JEDEN.

            Czy tramwaje popierdalajapo rynku w Krakowie i jada na Wawel
            Grodzką ? Nie? Ojej.

            A moze jeżdza po Wrocławiu - przez Rynek na Ostrów Tumski? Nie? No
            kto by pomyslał!


            No, ale w Warszawie z Placu Zamkowego to na Starówkę na pewno jadą!
            Ze co? Nie jada ? A to pech!

            I to tyle na ten temat. Jak porownujesz mi Wiedeń z jego iloscia
            zakamarków, zieleni i miejsc spacerowych do zatkanej i zakorkowanej
            Łodzi.
            • Gość: gosc Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 12:13
              > a ile Fryburg i Wiedeń ma oprocz tego deptaków ?

              A co to ma do drgań rzekomo powodowanych przez tramwaj?

              > Czy tramwaje popierdalajapo rynku w Krakowie i jada na Wawel
              > Grodzką ? Nie? Ojej.

              Ale za to jadą Franciszkańską - wyłączoną z ruchu

              > A moze jeżdza po Wrocławiu - przez Rynek na Ostrów Tumski? Nie? No
              > kto by pomyslał!

              Ale za to jeżdżą Szewską - wyłączoną z ruchu

              > No, ale w Warszawie z Placu Zamkowego to na Starówkę na pewno jadą!
              > Ze co? Nie jada ? A to pech!

              Tak. Warszawa to akurat jeśli chodzi o komunikację świetny wzór do naśladowania.

              > I to tyle na ten temat.

              No właśnie nie tyle, bo w kilkudziesięciu miastach takie rozwiązanie funkcjonuje
              i ma się dobrze. Liczba miast, gdzie się je stosuje - stale rośnie. Tymczasem
              Piotrkowska ma problem i to poważny i trzeba go jakoś rozwiązań. Jak na razie
              nie zaproponowano nic lepszego, co trwale niwelowałoby przyczynę problemów.

              ak porownujesz mi Wiedeń z jego iloscia
              > zakamarków, zieleni i miejsc spacerowych do zatkanej i zakorkowanej
              > Łodzi.

              Pomijając fakt, że akurat w Wiedniu nie ma deptaka z tramwajem, to Twój tok
              rozumowania jest po prostu świetny: nie należy brać wzorców z lepszych miast, bo
              one są lepsze, a Łódź gorsza. Rewelacja
              • hermina5 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 27.04.10, 10:17
                Zarówno Franciszkańska w Krakowie, jak i Szewska we Wroclawiu to
                ulice zamykajace ścisla strefę wolną deptaka na starówce i w obu
                wypadkach te ulice pełnia funkcję dojazdową do starówek.

                W wypadku Łodzi tą częscia "parastarówkowa" jest sama Piotrkowska
                odPiłsudskeigo do Pl.Wolności, a ulicami dojazdowymi na wzór
                Franciszkańskiej czy Szewskiej są ul. Narutowicza (tramwaje) ,
                ulica Jaracza( autobus) i ulica Pilsudskiego (tramwaj i autobus) . W
                drugą stonę taką funkcję pełni Kosciuszki/Zachodnia.


                Uparcie jakoś nei chcesztego zauwazyć, co wskasuje albo na zła wole,
                albo na glupote.
                • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.10, 20:56
                  > Zarówno Franciszkańska w Krakowie, jak i Szewska we Wroclawiu to
                  > ulice zamykajace ścisla strefę wolną deptaka na starówce

                  Ale starówki w Krakowie i Wrocławiu to pola o przekątnych nieprzekraczających
                  kilkuset metrów, a Piotrkowska to rura o długości 2 km. Z resztą Franciszkańska
                  nie domyka, a przecina strefę pieszą, bo Grodzka jest wyłączona z ruchu. No i
                  warto zauważyć, że na Franciszkańskiej przystanki są przy Grodzkiej, a nie jak w
                  Łodzi "gdzieś w pobliżu".

                  > Uparcie jakoś nei chcesztego zauwazyć, co wskasuje albo na zła wole,
                  > albo na glupote.

                  Ciekawe spostrzeżenie, jak na osobę, która innym zarzuca stosowanie inwektyw i
                  argumentów ad personam.
    • klijac Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) 22.04.10, 21:01
      Sorry ale tramwaj na ul. Piotrkowskiej to pomysł chorej umysłowości.
      Władze miasta, czy to obecne, czy to poprzednie nie potrafiły
      z sensem - ku promocji miasta - sprostać zadaniu przewożenia ludzi
      rikszami a teraz chcą wydać olbrzymią (liczoną w miliony) kasę na
      ułożenie linii tramwajowej.
      To nie może się udać - nasze współczesne doświadczenie życiowe -
      łódzkie doświadczenie życiowe na to wskazuje.
      Ponadto, w dobie dbania o sylwetkę i związanego z tym kultu roweru,
      transport staroświeckim tramwajem nie będzie żadną atrakcją.
      Może lepiej przysłużono by się mieszkańcom, gdyby zrobiono,
      w obrębie sklepów i knajpek, miejsca postojowe dla rowerów.
      Dodatkowo - przypominam o pomyśle zadaszenia części
      ul. Piotrkowskiej na szlaku handlowym pomiędzy Manufakturą
      a Galerią.
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 21:13
        Czlowieku, gdzie riksze, a gdzie tramwaj. Gdzie Azja, a gdzie Europa. Zastanow sie nad soba.

        > To nie może się udać

        Aaaa no to trzeba bylo od razu, ze sienieda!

        > przypominam o pomyśle zadaszenia części
        > ul. Piotrkowskiej na szlaku handlowym pomiędzy Manufakturą
        > a Galerią.

        A tak, to jest dopiero wspanialy pomysl, duzo lepszy, tanszy i mniej inwazyjny.
        • Gość: tomek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 09:55
          przypominam o pomyśle zadaszenia części
          > > ul. Piotrkowskiej na szlaku handlowym pomiędzy Manufakturą
          > > a Galerią.
          >
          > A tak, to jest dopiero wspanialy pomysl, duzo lepszy, tanszy i
          mniej inwazyjny.


          Inwazyjny ale dający efekt na cały rok szczególnie kiedy jest zima
          leje deszcz wieje jak w Kieleckim a tych miesięcy jest przewaga w
          całym roku, tramwaj nie pomoże.Będzie dach będzie ciepło to i cały
          rok będzie kwitło na Piotrkowskiej.
          • Gość: detonator Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 217.153.108.* 24.04.10, 11:24
            Na pewno znajdzie sie masa amatorow mieszkania (tak, bo na Piotrkowskiej mieszkaja ludzie) pod kopula.

            Jak deszcz leje i wiatr wieje to mozna siedziec w srodku lokalu. Dzieki tramwajowi mozna przedostac sie z jednego do drugiego bez wystawiania sie na warunki atmosferyczne.
            • Gość: no name Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.4web.pl 25.04.10, 19:32
              Tramwajem z jednego końca na drugi to ja sie mogę dostac na
              Zachodniej - nie potrzebny mi drugi tramwaj na Piotrkowskiej!

              Co wicej , nei potzrebuję JESZCZE jEDNEJ Zachodniej w centrum - mam
              w dupie takie przyjemnosci, jakie mi tu proponujesz, nie dość , z
              ejak już cżłowiek znajdzie fajny ogródek, zeby usiąść to zaraz
              przyłazi 5 zuli, to jeszcze ma mi jezdzić tramwaj pod nosem . Weż
              sie lecz!
              • amor83 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 25.04.10, 19:34
                Gość portalu: no name napisał(a):

                > Tramwajem z jednego końca na drugi to ja sie mogę dostac na
                > Zachodniej - nie potrzebny mi drugi tramwaj na Piotrkowskiej!

                No to fajnie. Inni skorzystają.
                • Gość: no name Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.4web.pl 25.04.10, 20:10
                  Inni? Popytaj sobie mieszkańców Piotrkowskiej czy chca rozkopanej
                  ulicy, torowiska i tramwaju - oni chyba ROWNIEZ mają w tej sprawie
                  cos do powiedzenia!
                  • amor83 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 25.04.10, 20:26
                    > Inni? Popytaj sobie mieszkańców Piotrkowskiej czy chca rozkopanej
                    > ulicy

                    Ulica i tak będzie rozkopana bo będzie wymiana nawierzchni. Znajomość tematu jak zwykle na poziomie.

                    Można też tych mieszkańców zapytać, czy życzą sobie pubów, towarzystwa pijanych klientów tych przybytków oraz zapachów z restauracji. Ciekawe co odpowiedzą, nie?
                    • hermina5 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 27.04.10, 10:20
                      To, ze ulica będzie "i tak rozkopana" , nie oznacza jeszcze, z e
                      dlatwego nalezy tam połozyć szyny , bo ty tak chcesz i tam nie
                      mieszkasz.
                      • Gość: ! Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 217.153.108.* 27.04.10, 11:00
                        hermina5 napisała:

                        > To, ze ulica będzie "i tak rozkopana" , nie oznacza jeszcze, z e
                        > dlatwego nalezy tam połozyć szyny , bo ty tak chcesz i tam nie
                        > mieszkasz.

                        Tramwaj nie jest tylko dla ludzi, ktorzy przy danej ulicy mieszkaja i NIE TYLKO ich zdanie sie liczy, wyobraz sobie.

                        I badz laskawa w ogole czytac na co odpisujesz, bo argument "i tak rozkopana" odnosil sie do zarzutow, ze zeby polozyc szyny to ulice trzeba rozkopac. Wiec tlumacze ci jak chlop krowie na granicy, ze to zaden argument, bo rozkopanie ulicy jesli bedzie, to nie bedzie z powodu tramwaju tylko z powodu wymiany nawierzchni.
            • Gość: gość Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 26.04.10, 20:33
              ale jakie oszczędności będą mieć mieszkańcy Piotrkowskiej bo nie
              będą musieli włączać ogrzewania i palenia w piecu na wiele miesięcy,
              pod kopułą będzie zawsze ciepło.
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 21:28
        > z sensem - ku promocji miasta - sprostać zadaniu przewożenia ludzi
        > rikszami

        No i wobec tego czas wyciągnąć wnioski i te obrzydliwe, zawszone riksze wyp*** w
        kosmos. To nie slumsy w Kalkucie, żeby wozić ludzi rikszami.

        > To nie może się udać

        Tak. W kilkudziesięciu miastach się udaje, a w Łodzi nie może.

        > Ponadto, w dobie dbania o sylwetkę i związanego z tym kultu roweru,
        > transport staroświeckim tramwajem nie będzie żadną atrakcją.

        Nie musi być atrakcją. Ma być skuteczny.

        > Może lepiej przysłużono by się mieszkańcom, gdyby zrobiono,
        > w obrębie sklepów i knajpek, miejsca postojowe dla rowerów.

        I jeszcze biedne dzieci nakarmić!

        > Dodatkowo - przypominam o pomyśle zadaszenia części
        > ul. Piotrkowskiej na szlaku handlowym pomiędzy Manufakturą
        > a Galerią.

        Pomyśle niewykonalnym.
        • Gość: tomek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 09:57
          Dodatkowo - przypominam o pomyśle zadaszenia części
          > > ul. Piotrkowskiej na szlaku handlowym pomiędzy Manufakturą
          > > a Galerią.
          >
          > Pomyśle niewykonalnym.

          Bo ty tak uważasz, że nie wykonalnym.Na księżycu też ludzi nie było.
          • Gość: detonator Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: 217.153.108.* 24.04.10, 11:28
            > Bo ty tak uważasz, że nie wykonalnym

            Kazdy kto widzi choc troche wiecej niz czubek wlasnego nosa jest w stanie zauwazyc ze nie jest to wykonalne.

            > Na księżycu też ludzi nie było.

            Przeciez zywym dowodem jestes. Gadasz jak ktos kto sie wlasnie z niego urwal.
    • Gość: ag Pytanie źle sformułowane. Oszacujmy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 21:20
      Pytanie jest źle sformułowane. Powinno być: "Czy jesteś gotów z
      własnych podatków zapłacić za budowę tramwaju na Piotrkowskiej
      kwotę ..." no właśnie, oszacujmy:
      Wyliczone 15 mln euro za km x 2,5 km x 4 zł = 150 mln zł + 50 mln
      zł na tabor; daje razem 200 mln zł. Przyjmijmy że w Łodzi podatki
      płaci 200.000 ludzi. Czyli każdy z podatników miałby zapłacić za tę
      zabawkę tysiąc złotych. Kolejny tysiąc (już zapłacił) na lotnisko,
      kolejny tysiąc (o mało co) na EC-1 itd. itd.
      Genialne pomysły za cudze pieniądze na wysokoopłacanym etacie -
      każdy by tak chciał.
      A w ogóle to w czym lepszy tramwaj od autobusów? Nowoczesny autobus
      hałasuje mniej niż tramwaj, nie truje środowiska (np. na gaz
      ziemny), jest znacznie tańszy w utrzymaniu (szczególnie licząc
      łącznie z torowiskiem), awaria jednego nie unieruchamia całej
      linii. 10 nowoczesnych autobusów już za miesiąc lub dwa mogłoby
      kursować po Pietrynie, koszt kilka-kilkanaście mln zł. A tramwaj?
      Inwestycja na długie lata za wielokrotnie większe pieniądze.
      Oczywista przewaga autobusów (nowoczesnych!) nad tramwajami dotyczy
      także innych, wąskich łódzkich ulic. No ale tramwaj jest w modzie.
      Tyle że mody przemijają, gdy ludzie w końcu zrozumieją, że to
      niepraktyczne. Szkoda tylko zmarnowanych wielkich pieniędzy.
      • Gość: a Re: Pytanie źle sformułowane. Oszacujmy: IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 21:43
        > A w ogóle to w czym lepszy tramwaj od autobusów?

        Przewozi wiecej ludzi

        > Nowoczesny autobus
        > hałasuje mniej niż tramwaj,

        Bzdura
      • Gość: . Re: Pytanie źle sformułowane. Oszacujmy: IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 21:45
        > Wyliczone 15 mln euro za km

        Wyliczone 15 mln euro zawiera już i tabor i wymianę nawierzchni i drzewka i
        meble miejskie - wszystko na najwyższym, europejskim poziomie. W dodatku
        szacunki były robione w czasach boomu budowlanego.

        > daje razem 200 mln zł.

        Dużo mniej (patrz wyżej), ale i tak większość byłaby do pozyskania z funduszy
        europejskich.

        > Nowoczesny autobus hałasuje mniej niż tramwaj,

        Bzdura. Koło toczące się po kostce zawsze będzie robić więcej hałasu niż toczące
        się po równej szynie a silnik spalinowy - niż elektryczny.

        > nie truje środowiska (np. na gaz ziemny),

        Tramwaj też, a w odróżnieniu od autobusu nie emituje żadnych spalin tam, gdzie
        się porusza.

        > jest znacznie tańszy w utrzymaniu

        No chyba niekoniecznie. Żywotność tramwaju to jakieś 50 lat, autobusu - 10.

        > (szczególnie licząc łącznie z torowiskiem),

        Jesteś pewien, że ułożenie i utrzymanie szlachetnej nawierzchni zdolnej
        przenosić naciski właściwe autobusowi jest tańsze?

        > awaria jednego nie unieruchamia całej linii.

        W przypadku tramwaju - też nie jeśli tylko nie będziemy się jak pijani płotu
        trzymać bzdurnego pomysłu zrobienia tramwaju na jednym torze - czego na
        Piotrkowskiej nie było nigdy.

        > A w ogóle to w czym lepszy tramwaj od autobusów?

        Poza tym, o czym była mowa:
        1. Stały, przewidywalny ślad poruszania się (istotne przy współistnieniu z
        ruchem pieszym i rowerowym)
        2. Aspekt i kontekst historyczny
        3. Łatwość wykonania szlachetnej nawierzchni np. z płyt kamiennych
        4. Potencjalnie - większa zdolność przewozowa (znów - pod warunkiem, że nie
        będziemy się jak pijani płotu trzymać pomysłu jeżdżenia szynowymi odmianami
        erzatztrambusa)

        Oczywista przewaga autobusów (nowoczesnych!) nad tramwajami dotyczy
        > także innych, wąskich łódzkich ulic.

        Oczywista oczywistość? Na czym niby ta "oczywista" przewaga polega? Na tym że
        tramwaj jest WĘŻSZY od autobusu i wymaga pasa ruchu o ponad metr węższego niż
        autobus?

        > No ale tramwaj jest w modzie.

        Tak. bez absolutnie żadnego powodu i przyczyny nagle stał się modny.

        > Tyle że mody przemijają, gdy ludzie w końcu zrozumieją, że to
        > niepraktyczne.

        No i właśnie dlatego przeminęła moda na likwidowanie tramwajów.
    • Gość: furippu juz margrabia wielopolski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 21:48
      ...zwykl byl mawiac: dla Polaków można czasem coś dobrego zrobić,
      ale z Polakami nigdy.

      Marnie sie to wszystko skonczylo. My jednak zyczymy przebieglosci i
      wytrwalosci w realizacji pomyslu. W koncu czasy sie zmienily :-)
      • Gość: tomek Re: juz margrabia wielopolski... IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 10:04
        Ale nie w takiej wersji jeśli już to tramwaj ciągniony na linie
        cable car jak w san francisco z trakcją linami podziemną.
        Jeden tor z mijanką po środku.Jedzie to bardzo wolno wsiada się z
        każdej strony można stać na schodkach.
        Ale jak ktoś chce użyć nasze 2 sztuki zabytków i z nich zrobić
        transport pobudować trakcje słupy przewody to już słaby pomysł.
        • Gość: detonator Re: juz margrabia wielopolski... IP: 217.153.108.* 24.04.10, 11:25
          Juz ktos na tym watku tlumaczyl, ze tych sztuk jest wiecej niz dwie. Ale przeciez ty wiesz lepiej, specu :>
    • jaromirka.4 Nie, nie i jeszcze raz nie! 22.04.10, 21:49
      Piotrkowska ma pozostać deptakiem! Żadnych pojazdów kołowych ani
      szynowych. Chcę móc spokojnie przejść środkiem ulicy bez obawiania
      się o to, że wpadnę pod tramwaj lub samochód. Ten Adamiak to
      rzeczywiście może być kandydat do leczenia we wspomnianym gdzieś
      powyżej szpitalu.
      • Gość: . Re: Nie, nie i jeszcze raz nie! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 22:00
        > Piotrkowska ma pozostać deptakiem!

        Żeby pozostać, to najpierw musiałaby się nim stać.

        > Żadnych pojazdów kołowych ani szynowych.

        Rozumiem, że rowerzyści zaliczają się do "kołowych", więc ja bym jeszcze zakazał
        ruchu pieszych. Taki pieszy lezący bezmyślnie i nie patrząc gdzie może kogoś
        rozdeptać!

        > Chcę móc spokojnie przejść środkiem ulicy bez obawiania
        > się o to, że wpadnę pod tramwaj

        Ale nie ma się co obawiać - prowadzący wszelkie pojazdy mają bezwzględny nakaz
        przepuszczenia osoby niewidomej. Bo nie wyobrażam sobie jak widząc cokolwiek
        można wpaść pod tramwaj jadący z maksymalna prędkością 20-30 km/h (czyli taką
        jak rowerzysta)
      • Gość: ewam Re: Nie, nie i jeszcze raz nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 22:06
        Ten pomysł jest porównywalny z tym o zadaszeniu Pl. Wolności. To są
        fantazje chorej wyobrażni... Ten facet już niech nie generuje
        kolejnych pomysłów..
      • Gość: Łodzianin Re: Nie, nie i jeszcze raz nie! IP: *.astral.lodz.pl 23.04.10, 01:12
        jest problem... PIOTRKOWSKA NIE JEST DEPTAKIEM!
        Ulice trzeba zagospodarować bo wydaje się pusta jak zostanie otwarta całkowicie
        na ruch pieszy... wiec poniekąd ciekawa idea.
        więc następnym radze sprawdzić o czym się mówi :P
        • Gość: życzliwy Łodzi Re: Nie, nie i jeszcze raz nie! IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 10:01
          Każdy normalny człowiek powie ci, że Piotrkowska powinna być
          wyłącznie deptakiem. Za tzw. "zagospodarowaniem" są tzw. "kupcy"
          czyli specjaliści od sprzedawania uzywanych szmat,kebabów i taniego
          piwa w stodołach zwanych dla niepoznaki "ogródkami". Jeśli wyrzucimy
          ich z naszej ulicy, to znikną również dresy,bezdomni i inna hołota,
          a normalni ludzie, np. turyści czy rodziny z dziećmi przyjdą, żeby
          bezpiecznie spędzić tu czas.
          • Gość: . Re: Nie, nie i jeszcze raz nie! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 14:49
            > Każdy normalny człowiek powie ci, że Piotrkowska powinna być
            > wyłącznie deptakiem.

            Niech żyje "normalność".

            > Za tzw. "zagospodarowaniem" są tzw. "kupcy"

            Tę tezę doskonale ilustruje fakt, że projekt powstał wśród organizacji
            pozarządowych, a nie wśród kupców.

            > a normalni ludzie, np. turyści czy rodziny z dziećmi przyjdą, żeby
            > bezpiecznie spędzić tu czas.

            I co ci "normalni ludzie" bedą na tej Piotrkowskiej robić. Stać i gapić się w
            niebo? Co niby ma na Piotrkowskiej robić turysta, łazić o suchym pysku po
            patelni w tę i nazad? A rodziny z dziećmi - zaczną stawiać zamki z klocków?
            Problem Piotrkowskiej polega na tym, ze TU NIC NIE MA. Ani ławek, ani muzeum,
            ani galerii, ani sklepów, ani zieleni, ani wody, ani nie jest tu nawet ładnie.
            Piotrkowska to pusta betonowa rynna. Zimą wieje śniegiem, latem praży słońce.
            Jedyne co pozostało to trochę akceptowalnej gastronomii, kilka księgarni +
            obsługa żulerni (komisy gsm, kebaby, kluby nocne).
          • Gość: lotus2008 Ok madralo. Wyrzucmy piwo, kebab i jak to nazywasz IP: 89.204.197.* 23.04.10, 15:12
            "szmaty". Czy moglbys mi laskawie powiedziec CO ZOSTANIE i w jaki
            sposob ozywi to ulice? Ulica byla zywa jeszcze niedawno. Najpierw
            zbudowano Galerie Lodzka, pozniej Manufakture a na Piotrkowskiej
            zostalo piwo i kebab. Prosze wiec o napisanie: co pozostanie i w
            jaki sposob OZYWI to iluce. Tylko nie bicie piany w stylu " a la
            Helga" a konkretne przyklady.
    • Gość: Janina Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 21:59

      Dobry pomysł! Wreszcie coś ciekawego Pan Adamiak wymyślił. Ta
      inicjatywa może ożywić naszą piękną ulicę. Chętnie mogę być w tym
      tramwaju konduktorką, ponieważ jestem od pięciu lat bez pracy.
    • Gość: kuba Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 22:09
      MIALEM NADZIEJĘ ,ŻE JAK WYWALĄ KROPĘ TO SKONCZĄ SIĘ
      KRETYŃSKIE POMYSŁY - ALE TO BYŁ B ŁĄD W MYŚLENIU - KROPA
      WRACAJ. CIEKAW JESTEM CO ZA DEBIL WPADŁ NA TEN POMYSŁ ?
    • jakub.hubert Swietny pomysl ! 22.04.10, 22:10
      Od dawna marzyl mi sie tramwaj, ale jadacy powoli, tak jak
      dawniej... zeby mozna bylo wsiasc sobie do niego w "biegu" :) Moze
      to utopia przy obecnym poziomie "BHP", ale nadawalo by mu to uroku.
      A co do szyn pomiedzy pomnikiem 1000-lecia, to jest prosty sposob,
      niech tory beda ulozone przy jednym z kraweznikow ulicy, a nie po
      srodku - ulatwiloby to tez komunikacje samochodowa (albo np. karetek
      pogotowia, ktore czasem z Piotrkowskiej korzystaja (i slusznie).
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Swietny pomysl ! IP: 78.8.192.* 22.04.10, 22:33
        No tak, tramwaj, ruch kołowy - chyba lepiej rzeczywiście zaorać
        całość....
      • nbs_r Re: Swietny pomysl ! 23.04.10, 15:23
        > Od dawna marzyl mi sie tramwaj, ale jadacy powoli, tak jak
        > dawniej... zeby mozna bylo wsiasc sobie do niego w "biegu" :) Moze
        > to utopia przy obecnym poziomie "BHP", ale nadawalo by mu to uroku.

        To dobry pomysl. I nie chodzi tylko o urok (choc to faktycznie moglaby byc jedna
        z wiekszych atrakcji Lodzi) ale o zwykla uzytecznosc - ulatwienie dotarcia w
        dowolne miejsce na Piotrkowskiej, do Manufaktury itd. To mogloby ozywic nie
        tylko Piotrkowska ale i cale Srodmiescie.

        To raczej nie moglby byc tramwaj w postaci jaka znamy z ulic. Musialby sie
        kwalifikowac do tej samej kategorii co np. ruchome schody. Czyli jezdzic po
        wydzielonym deptaku a nie po jezdni, z predkoscia <5-10km/h.

        Poza tym, dlaczego tramwaj? Moze wystarczylby trolejbus? Byle tylko nie wygladal
        tak tandetnie jak ten busik z Manufaktury.
        • Gość: . Re: Swietny pomysl ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 17:47
          Czyli jezdzic po
          > wydzielonym deptaku a nie po jezdni, z predkoscia <5-10km/h.

          Standard to 20, czyli tyle ile niespecjalnie rozpędzony rowerzysta.

          > Poza tym, dlaczego tramwaj? Moze wystarczylby trolejbus?

          Co to znaczy "wystarczy"? Budowa trolejbusu byłaby dużo bardziej kosztowna, bo
          trzeba by zbudować od zera zajezdnię i serwis. Do tego dochodzi inny standard
          nawierzchni - kostka musiałaby wytrzymywać większe obciążenie, a pas ruchu - być
          szerszy. No i może dochodzić kwestia sieci - trolejbusowa będzie cięższa, choć
          to już drobiazg.
    • Gość: urbi piotrkowska sierota IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 22:23
      tylko tramwaj podziemny jest przyszłością piotrkowskiej i łodzi jako
      metrpolii ha ha ha
    • Gość: Piotr P Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.coe24.net 22.04.10, 22:25
      Pomysł jak pomysł, ale trzeba go poprawić. Precz z koszmarnym
      trambusem. To naprawdę muszą być piękn czyste i zadbane wagony. Nie
      zgadzam się by na całym odcinku był jeden tor, one muszą się jakoś
      mijać! Nie wyobrażam sobie by przejad zajął mi więcej czasu, nisz
      przejście się pieszo, i jeszcze do tego kasować bilet! to nie może
      być 10km/h i postoje po 2 min, całą trasę pokonywał by w pól godziny
      (piechotą tyle samo), a powrót drugie pół. w efekci odstępy były by
      co godzina, jezdził by pusty, bo nikomu nie bedzie się chciało
      czekać, bo pieszo szybciej. powinien stać na przystankach po pól
      minty jechać z prędkością średnią 15-20km/h a cały odcinek żwirki-
      północna pokonywać w góra 15-20 min, i powinien jeżdzić najrzadziej
      co 10 minut (a conajmniej 4 kursujące wagony mijału by się w
      okolicach McDonald'ów i tam torowisko powinno nyś podwójne, plusem
      tego rozwiązania jest to, że pomnik tysiąclecia byłby nie między
      szynami jednego toru, a miedzy dwoma torami.
      potp małpa o2 kropka pl
    • Gość: łodzianka Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.retsat1.com.pl 22.04.10, 22:36
      A może by się tak zająć w ogóle tramwajami i tym jak jeżdżą. Na Kościuszki po
      przebudowie tramwaje stoją, bo zatrzymują się przed światłami i po nich na
      przystanku. Na Zielonej to już trudno w ogóle to nazwać jazdą. Chyba ci, co
      myślą o komunikacji miejskiej wcale nią nie jeżdżą, więc mają ją w dużym
      poszanowaniu i wymyślają niby rozwiązania, które niczego nie usprawnią ani nie
      rozwiążą, a chyba jedynie zaszkodzą. Niektórzy mawiają, że myślenie ma
      przyszłość, warto o tym pomyśleć, Panowie.
      • Gość: 3 Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 23:02
        Gość portalu: łodzianka napisał(a):

        > A może by się tak zająć w ogóle tramwajami i tym jak jeżdżą.

        I nakarmic glodne dzieci, koniecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka