Dodaj do ulubionych

Z mieszkańcami o komunikacji

IP: *.smrw.lodz.pl 21.06.10, 22:12
O propozycjach usprawnień organizacji ruchu w mieście wypracowanych przez ZDiT i MPK z przedstawicielami miejskich instytucji dyskutowali członkowie organizacji społecznych i mieszkańcy. Władze miasta reprezentował wiceprezydent Dariusz Joński.
Celem prac komisji ds. organizacji ruchu jest dojście do kompromisu miedzy oczekiwaniami wszystkich uczestników ruchu a możliwościami organizacyjnymi i finansowymi miasta. Zaproponowano zmiany dotyczące zarówno komunikacji zbiorowej, jaki i indywidualnej.
- Łódź posiada praktycznie XIX-wieczny układ drogowy, który jest w znacznym stopniu ograniczony jeśli chodzi o możliwości organizacyjne. Mamy 7, 8–metrowe jezdnie i chodniki o szerokości 2-3 metrów. Jednocześnie mamy blisko 400 000 pojazdów, które nie tylko jeżdżą, ale muszą się także gdzieś zatrzymać – mówił o istniejących ograniczeniach Zdzisław Sowiński, przewodniczący komisji.
Najwięcej emocji wzbudziła propozycja ograniczenia indywidualnej komunikacji na ul. Kilińskiego. Wersja bardziej radykalna zakłada wyłącznie ruchu samochodowego (poza wjazdami docelowymi). Z większą przychylnością odniesiono się jednak do pomysłu wprowadzenia zakazu jazdy na wprost przez skrzyżowania - można by było jeździć tylko pomiędzy przecznicami. Pytaniem jest jakie rozwiązanie wprowadzić, by nie odbyło się to ze szkodą dla okolicznych mieszkańców i przedsiębiorców.
Rozważane jest również wprowadzenie ograniczeń ruchu samochodowego na ul. Narutowicza (Wschodnia-Piotrkowska) i Zielonej (Piotrkowska – Żeromskiego), na których tramwaje bardzo często tkwią w korkach.
Sporo uwag zgłaszano w kwestii organizacji ruchu i sygnalizacji świetlnej w okolicach ul. Narutowicza. Uczestnicy dyskusji sugerowali również konieczność zainstalowania świateł na skrzyżowaniu ul. Obywatelskiej i Maratońskiej oraz Tomaszowskiej i Kolumny.
Usprawnieniu komunikacji zbiorowej ma służyć wprowadzenie wydzielonych pasów ruchu dla tego typu pojazdów czyli tzw. buspasów. Rozważane jest wprowadzenie takich zasad na trzech ciągach komunikacyjnych: Rewolucji 1905 r. – Próchnika, Jaracza – Więckowskiego i Tuwima - Struga. Zastanawiano się także, jakie pojazdy miałyby być w ten sposób uprzywilejowane: czy tylko autobusy MPK czy również pojazdy komunikacji podmiejskiej i taksówki.
- Propozycja co do buspasów wydaje się najbardziej rewolucyjna. Do strzałek i nakazów skrętu w prawo mieszkańcy już się przyzwyczaili i są w stanie to zaakceptować. Buspusy to coś nowego. – mówił o pomyśle wiceprezydent Dariusz Joński.
Kolejne spotkanie konsultacyjne odbędzie się 29 czerwca (wtorek) o godz. 17.30.
www.uml.lodz.pl/index.php?str=1847&id=19132
Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ Re: Z mieszkańcami o komunikacji IP: *.toya.net.pl 21.06.10, 22:51
      Generalnie było za dużo ludzi, żeby móc spokojnie i merytorycznie podyskutować.
      I trochę za dużo problemów do omówienia.

      Kilińskiego - wjazdy tak, ale bez przejazdów na wprost - na najbliższym
      skrzyżowaniu tylko skręty dla pojazdów indywidualnych.

      Bus-pasy - jak najbardziej tak, ale tylko pod warunkiem wpuszczenia tam taksówek.
    • Gość: xyz Re: Z mieszkańcami o komunikacji IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 23:28
      Buspasy to nie aż taka nowość, pojawiły się już w czasie remontu ŁTR.
    • tomasz.bu Re: Z mieszkańcami o komunikacji 22.06.10, 13:08
      Spotkanie zaczęło się od tego, że przedstawiciele ZDiT zdołali powiedzieć 2
      zdania, po czym do głosu najpierw dorwało się kilkoro chętnych do tego, by
      pokrzyczeć jak to strasznie źle wyremontowano Kilińskiego i że tam jest
      promenada. Po prośbie ze strony ZDiT, aby dyskutować o tym, co ma i może być, a
      nie licytować się na wyzywanie projektantów od debili dorwał się do głosu pan,
      który właśnie uczynił to, czego miało nie być, po czym zapostulował, aby założyć
      fundację przyznającą nagrody kierowcom, którzy przejadą po Limanowskiego. Tak.
      To było zabawne, a nawet w czapce.

      Potem przez 25 minut inny z gości dochodził do tego, że trzeba postawić światła
      na Narutowicza/Wierzbowej. Była też jakaś pani od sygnalizacji przy przejeździe
      na Obywatelskiej powołująca się na to, że problem nawet opiniotwórcza gazeta pod
      postacią Ekspresu opisała. Zapowiadały się konkretne Tworki.

      Szczęściem z czasem spotkanie nabrało rozpędu. Kwestia ograniczenia ruchu
      samochodów na Kilińskiego zyskała sobie miażdżące poparcie obecnych, choć
      oczywiście pojawił się i niezawodny na takich spotkaniach "dobrze sytuowany
      architekt", który stwierdził, że skutkiem tej decyzji będzie to, że głosujący za
      ograniczeniem będą musieli być wsiedleni do lokali w parterach budynków, bo
      sklepy zbankrutują. Jako, że pan architekt obiecywał, że będzie to za darmo, to
      ja wstępnie rezerwuje sobie dwa takie lokale. O tym, że to nadmierny ruch
      samochodowy a nie jego brak zniechęca do mieszkania w centrum Łodzi, o tym, że
      do mięsnego, czy sklepu z plastikowymni miskami i szczotkami raczej nie dojeżdża
      się samochodem (którego z resztą i tak nie ma tam gdzie zaparkować), a w końcu o
      tym, że jakoś na Karmelickiej w Krakowie po wprowadzeniu analogicznego
      rozwiązania obroty sklepów wzrosły, nawet nikt nie mówił, bo pewnie wszyscy
      cichcem liczą na darmowe mieszkanie ;-)

      Ah, no i oczywiście wszyscy obecni i opowiadający się za ograniczaniem ruchu, to
      zdaniem dobrze sytuowanego architekta, "rowerzyści", które to stwierdzenie
      raczył też powtórzyć "Dziennik Łódzki". No bo jak wiadomo od "rowerzystów" to
      już tylko krok do "ekologów", a od "ekologów" do bobrów, a bobry jak wiadomo są
      winne korkom w Łodzi, bo kopią nory pod drogami i się dziury w jezdniach robią.
      No a przecież trudno brać pod uwagę zdanie głównych winowajców całego
      zamieszania, więc tym samym zdanie dobrze sytuowanego architekta jest dalece
      ważniejsze niż zdanie jakichśtam "ptaszków i żabek".

      W myśl tego, że wszyscy obecni to rowerzyści pan architekt raczył zauważyć, że
      najpierw to trzeba zobaczyć jak funkcjonują tego typu rozwiązania na zachodzie w
      związku z czym trzeba popatrzeć na rower miejski w Paryżu. A w Paryżu to
      przecież po Sekwanie pływa barka i naprawia rowery. Trzeba przyznać, że
      "rowerzystom" wydawało się, iż zostali totalnie przyparci do muru, bowiem, jak
      by nie patrzeć, Sekwany nie mamy, więc jak w takiej sytuacji puścić barkę?
      Szczęściem "cykliści" mają łeb nie od parady, więc zaproponowano, żeby Barkę
      puszczać z głośników i tym samym zażegnano niebezpieczeństwo zerwania spotkania.

      Jakoś tak pod koniec dyskusji o Kilińskiego przyszedł czas, aby przypomnieć
      "dobrze sytuowanym", że gros mieszkańców nie jest przyspawana do żadnego środka
      transportu i że podział zadań przewozowych może się stosunkowo łatwo zmieniać.
      Tym samym - udostępnianie kolejnych dróg - wyindukuje ruch samochodowy, zaś
      udrożnienie tramwaju - przysporzy pasażerów tramwajom, ścieżki rowerowe -
      skłonią do przesiadki na rower, a atrakcyjna i bezpieczna przestrzeń publiczna -
      do chodzenia piechotą.

      Dzięki temu dyskusja o zamknięciu ul. Zielonej przebiegła już stosunkowo
      spokojnie i gładko. Pozwoliłem sobie rzucić myśl, aby w ramach swoistej
      rekompensaty ul. 6 Sierpnia stałą się dwukierunkowa, jako, że na niej zdaje się
      istnieć rezerwa przepustowości dzięki temu, że nie przecina al. Kościuszki.

      Nieco więcej emocji wzbudziły buspasy na Rewolucji, Jaracza, Tuwima, Nawrot.
      ZDiT obawia się, że będzie problem z przestrzeganiem zakazu wjazdu na nie
      samochodów. Propozycji pojawiło się kilka od rejestratorów, przez patrole po
      skierowanie na buspasy także taksówek - tak długo jak nie będą one blokować
      autobusów. Chyba też przy tej okazji pojawił się głos, iż egzekucja ograniczeń
      jest niezbędna i w tej kwestii miasto musi się wykazać konsekwencją, jeśli chce
      mieć efekty.

      Sporo dyskusji toczyło się także wokół buspasów na Kopcińskiego i Piłsudskiego.
      Ta ostatnia propozycja nie znalazła się w raporcie (na spotkaniach była
      poruszana, ale stwierdzono, że tam jest wydzielone torowisko i nie ma takiej
      potrzeby, a poza tym ew. buspasy na Nawrot skierują nam większy ruch na
      Piłsudskiego, więc raczej nie należałoby i tam zabierać pasa ruchu). W czasie
      spotkania zgłosił ją jeden z uczestników. Wiążącej konkluzji nie było, ale
      wydaje się, że uznano, że interes prywatnych firm dowożących do centralu busami
      nie mieści się w szeroko rozumianym interesie miasta. Postulowano raczej jakiś
      węzeł przesiadkowy na Widzewie. Przy okazji jeden z mieszkańców zauważył, iż
      węzły przesiadkowe i linie dowozowe do tramwaju powinny być zasadą nie tylko dla
      komunikacji podmiejskiej, ale i miejskiej, inny - że komunikacja podmiejska
      powinna funkcjonować na wspólnym bilecie z miejską.

      Ciekawą reakcje wywołała kwestia pasa dla autobusów na Kopcińskiego. Jeden z
      mieszkańców powiedział, iż on to zasadniczo się nie zna, ale Kopcińskiego jest
      blisko Wierzbowej, a tam powinny być światła. Ów pan został głośno wyśmiany
      przez całą salę, z czym, muszę przyznać, na spotkaniach w UMŁ spotkałem się po
      raz pierwszy.

      W sprawie buspasów prezydent zadeklarował, że przynajmniej jeden pojawi się "na
      próbę" i że zmiany będą wprowadzane w czasie wakacji, kiedy ruch jest mniejszy.

      Gdy zaczynało już zmierzchać a spotkanie zmierzało ku końcowi o głos poprosił
      jeszcze jeden z mieszkańców, ponieważ chciał zaproponować, aby... tak,
      zgadliście, założyć światła przy Wierzbowej.

      Podsumowując - takie propozycje zgłaszane jeszcze kilka lat temu zbywane były
      wzruszeniem ramion i stwierdzeniem "a po co" i "niedasie". Teraz, gdy
      rzeczywistość przyparła władze i mieszkańców do muru okazuje się, że nie tylko
      dasie, ale i że trzeba. I co istotne takie głosy coraz częściej padają ze strony
      mieszkańców, którzy nie są głębiej zapoznani z tematem - przedstawicieli rad
      osiedli, "niezrzeszonych" mieszkańców. Przedstawiciele władzy wciąż zdają się
      wahać, bo nagle okazuje się, iż zupełnie przypadkiem stanęli w obliczu
      nieuchronnej rewolucji. Rewolucji o tyle trudniejszej - że głównie mentalnej. Z
      niecierpliwością czekamy na jej efekty, ale jak widać - kropla drąży skałę.
      • kotbert Re: Z mieszkańcami o komunikacji 22.06.10, 16:00
        Wspaniała relacja, doskonale się ją czytało :]

        Czy mogę zapożyczyć tekst o rowerzystach i kopiących pod jezdniami bobrach na
        sygnaturkę?
        • tomasz.bu Re: Z mieszkańcami o komunikacji 22.06.10, 16:51
          > Czy mogę zapożyczyć tekst o rowerzystach i kopiących pod jezdniami bobrach na
          sygnaturkę?

          O bobrach? Zawsze :-)
          • kotbert Re: Z mieszkańcami o komunikacji 22.06.10, 21:13
            :p

            Dziękuję :]
      • Gość: XYZ Re: Z mieszkańcami o komunikacji IP: *.toya.net.pl 22.06.10, 16:19
        Relacja super :) Nic dodać, nic ująć. Dzięki
      • patsywojt Re: Z mieszkańcami o komunikacji 22.06.10, 23:20
        Fajna relacja. Myślałam, że bobry są winne powodzi razem z ekologami ale w sumie
        to może i mają komitywę z kretami od dziur w drogach. Jak wiadomo całe to
        towarzystwo to złoooooooo...
        Ogólnie ta Wierzbowa była komiczna ale postulaty dodania świateł i zapewnienia
        bezpiecznego przejścia dla pieszych (głównie dzieci w drodze do szkoły)
        bardziej mnie wzruszyły niż śmieszyły. Takie tam ludzkie potrzeby się manifestują.
        Jako rowerzystka i członkini "stowarzyszeń" jednak rzeczywiście doznałam zawrotu
        głowy na skutek opowieści o barce i Sekwanie. Ja swój rower serwisuję u Witka
        ale kurde może coś w tym jest. Gdyby tak na rozlicznych łódzkich rzekach
        kursowały barki naprawiające rowery... Na plus panu z barką trzeba zapisać, że
        także był za wprowadzeniem opłat za wjazd do centrum. Nie wiem czy był niespójny
        w myśleniu tak dalece czy po prostu uznał, że jego będzie stać a reszta niech
        się martwi.
        Mam tylko nadzieję, że Joński zrozumiał ostatnią myśl - czyli, że wprowadzać
        bus-pasy należy systemowo. Jeden na próbę może być tylko argumentem kontra. Bo
        przecież nie działa. Jak jednopasmowa autostrada.
      • Gość: XYZ Re: Z mieszkańcami o komunikacji IP: *.toya.net.pl 25.06.10, 14:52
        "Mirosław Błaszczyński, architekt: - Może należałoby pójść wzorem Londynu,
        wyznaczyć strefę centrum, wprowadzić opłaty za wjazd do niej, a pieniądze
        przeznaczyć na rozwój komunikacji, żebyśmy nie brzydzili się nią jeździć."

        Czy to ten sam szanowny pan architekt znany z konsultacji społecznych w ostatni
        poniedziałek? Mówi mniej więcej to samo co wtedy ;)
        Cytat z artykułu o kupcach żądających przywrócenia samochodów na Piotrkowskiej:
        lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,8060817,Dla_kogo_jest_ta_Piotrkowska__Kupcy_pytaja_Adamiaka.html
        • Gość: Życzliwy Re: Z mieszkańcami o komunikacji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.10, 15:58
          A i owszem.
    • Gość: barnaba Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.lodz.msk.pl 22.06.10, 16:25
      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,8044591,Trzeba_zamknac_czesc_ulic_w_Lodzi_dla_samochodow_.html
      <<<<<<<<<<<
      Jak poprawić kursowanie tramwajów i autobusów? Z raportu zespołów, które miały rozwiązać ten problem, wynika, że trzeba ograniczyć ruch dla samochodów, wydzielić torowiska i natychmiast je naprawić. Brakuje tylko pieniędzy

      Od czterech miesięcy zespoły złożone z przedstawicieli zarządu dróg i MPK zastanawiały się, co zrobić, aby autobusy i tramwaje jeździły punktualnie. Według kierowców i motorniczych, aby można było przejechać przez miasto zgodnie z rozkładem jazdy, trzeba ograniczyć ruch samochodów na: * ul. Kilińskiego od Północnej do Piłsudskiego * Narutowicza od Wschodniej do Piotrkowskiej * Zielonej od Piotrkowskiej do Żeromskiego.

      Pracownicy MPK chcieliby także wydzielenia torowisk na ulicach: * Przybyszewskiego (Kilińskiego - Rydza-Śmigłego) * Narutowicza (w rejonie ul. Kopcińskiego) * Kilińskiego (od Piłsudskiego do Dąbrowskiego) * Limanowskiego (od Włókniarzy do Zachodniej). A także dobudowania dodatkowego pasa ruchu na ul. Pomorskiej (przy rondzie Solidarności), wprowadzenia wydzielonych pasów na Jaracza-Więckowskiego, Tuwima-Struga i Kopcińskiego.

      To tylko najważniejsze zmiany proponowane przez przewoźnika.

      Część z nich raczej nie ma szans na realizację. Bo nie ma na to pieniędzy i... zgody mieszkańców. Gdyby miasto ograniczyło ruch na ul. Kilińskiego, wydłużyłyby się znacznie drogi dojazdowe do posesji. W dodatku ruch przeniósłby się na ulice Sienkiewicza i Wschodnią, które w obecnej chwili są na skraju przepustowości.

      Zarząd Dróg i Transportu nie zgadza się także na zamknięcie dla samochodów ulic Narutowicza i Zielonej. ZDiT proponuje pozostawienie obecnej organizacji ruchu na tych trasach. Uda się za to wydzielić przynajmniej część torowisk w ul. Przybyszewskiego; na ul. Narutowicza przy skrzyżowaniu z Kopcińskiego i na ul. Kilińskiego od Wigury do Tylnej.

      Zespoły zdają sobie sprawę, że wiele proponowanych przez nich zmian nie spotka się z pozytywnym odbiorem mieszkańców. "Konieczność podjęcia zdecydowanych, niekiedy kontrowersyjnych decyzji może stać wkrótce nieuniknione, gdyż bez ograniczenia ruchu pojazdów indywidualnych, poprawy funkcjonowania systemu transportu publicznego i zachęcenia przez to do skorzystania z jego ofert przejazd przez miasto stanie się jeszcze bardziej utrudniony" - czytamy raporcie.

      Większość niewygodnych decyzji zespoły pozostawiły władzom Łodzi, a te pytają o opinie łodzian. Wczoraj były kolejne już konsultacje społeczne w tej sprawie.

      Konieczność wprowadzenia zmian w organizacji ruchu to jednak nie największy problem miasta. Jest nim fatalny stan torowisk. Z raportu wynika, że co trzeci kilometr pilnie wymaga naprawy. Jeśli szybko nie zostaną naprawione torowiska w ul. Przybyszewskiego i Warszawskiej, trzeba będzie je zamknąć ze względu na niebezpieczeństwo wykolejenia tramwaju.

      Brakuje również sprzętu do utrzymania torowisk. - Podbijarki do regulacji torowisk, szlifierki torowej oraz pojazdu do utrzymania trakcji. Ich zakup jest konieczny dla prawidłowego utrzymania torowisk oraz sieci i wiąże się z wydatkiem ok. 20 mln zł - czytamy w raporcie.
      />>>>>>>>>>>>

      lodz.naszemiasto.pl/artykul/461816,kilinskiego-tylko-dla-mpk,id,t.html?kategoria=660
      <<<<<<<<<
      Autobusy i tramwaje stoją w korkach, trzeba znaleźć sposób, aby "wyczyścić" im ulice.

      Trzeba odkorkować ul. Kilińskiego. Tylko jak?

      Na poniedziałkowych konsultacjach społecznych w magistracie padały różne propozycje. Wszystkie wiążą się z ograniczeniem wjazdu samochodom. Ale kilka na próbę zostanie wprowadzonych.

      Nad zmianami organizacji ruchu w centrum debatował w marcu specjalny zespół drogowców i pracowników MPK. W poniedziałek przedstawił propozycje. Główna z nich to zamknięcie Kilińskiego dla aut albo nakazanie im skręcania w prawo lub lewo na pierwszym napotkanym skrzyżowaniu. Pomysł dostał zielone światło od stowarzyszeń rowerowych, ale zbuntowali się przedsiębiorcy, dla których może to oznaczać brak klientów.

      Spór zażegnała propozycja Ruchu Społecznego Szacunek dla Łodzi. - Zostawmy auta na Kilińskiego do czasu, aż powstanie nowa ulica Targowa. Ale trzeba szybko wprowadzić zakaz jazdy na wprost ulicą Kilińskiego - podkreśla Jarosław Ogrodowski z Szacunku dla Łodzi.

      Jednak nowa Targowa ma powstać najwcześniej za trzy lata, co dla kierowców oznacza stanie w koszmarnych korkach. Zwłaszcza po skręcie z Kilińskiego w Struga czy Nawrot. - Dlatego na początek proponuję wprowadzić zakaz jazdy na wprost przez skrzyżowanie Kilińskiego z Piłsudskiego i nakaz skrętu w prawo - mówi wiceprezydent Dariusz Joński. Taka zmiana ma zostać wprowadzona 1 sierpnia.

      Padła też propozycja wyrzucenia aut z Zielonej (na odcinku
      Piotrkowska - Żeromskiego), ale nie wzbudziła wielu emocji.

      Natomiast długo dyskutowano o wytyczeniu pasów dla MPK na Jaracza, Próchnika i Struga, bo wiązałoby się to ze znacznym zawężeniem jezdni. Postanowiono więc wprowadzić buspasy na próbę i sprawdzić, jaki będzie efekt. Na jednej z tych trzech ulic pojawią się 10 lipca.
      />>>>>>>>>>

      Jak widać- istnieje spora obawa, że od ułatwień dla komunikacji zbiorowej krowy stracą mleko i kury przestaną się nieść.
      • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 22.06.10, 20:03
        Znowu bzdury i grzebanie przy czymś co jeszcze działa jako tako.

        Kilińskiego?
        1. Zakaz ruchu dla autobusów MPK, PKS!!! (57 na dowborczyków), do tego zakaz dla dostawczych w godzinach szczytu.
        2. Nakaz jazdy prosto przez skrzyzowania tuwima, nawrot piłsudskiego, jaracza - czyli wszędzie gdzie do skrętu nie ma szans na zrobienie osobnego pasa do skrętu. Proponowane nakazy skrętu (w prawo jak się domyślam, a może w lewo? bo jak już robić głupoty to ma maxa!) nie sprawdzą się. Wystarczą dwa samochody + piesi na przejściu a tramwaj dalej będzie stał za tymi samochodami.
        Brak skrętów ograniczy napływ samochodów do kilińskiego. Np. w czasie czerwonego dla kilkinśkiego tramwaj stoi przed nawrotem, a w tym czasie z nawrot w prawo do kilińskiego napycha się tyle aut, że po zmianie świateł tramwaj nadal stoi, bo nie może nawet wjechać na skrzyżowanie. Nakaz prosto wymusiłby przejazd do dowborczyków lub targowej i tam skręt w prawo z dojazdem do piłsudskiego.
        3. Zamknięcie dla samochodów ruchu na kilińskiego w jedną stronę na odcinku od wigury do piłsudskiego - są teraz dogodne trasy objazdu - sienkiewicza oraz targowa
        4. Wykorzystać Dowborczyków!!! Jednokierunkowa od Tuwima do Piłsudskiego z wygodnym wylotem (bez możliwości wykonania przejazdu z Dowborczyków w Kilińskiego na południe)
        5. Dla odcinka kilińskiego od wigury do milionowej - bez zmian. tramwaj jeździ teraz błyskiem, wydzielanie pasów jest stratą kasy na malowanie
        6. Dla odcinka kilińskiego od milionowej do płockiej - jak w pkt. 2. (bez skrętów, bez autobusów, bez dostawczych)


        7. Kopcińskiego, Rydza, Piłsudskiego, Dąbrowskiego, Włókniarzy i innych z wydzielonymi torowiskami dla tramwaju - precz z autobusami!!! a tym bardziej z wydzielonymi dla nich pasami (gdzieś te dostawczaki i PKSy muszą jeździć). Od tego jest tramwaj!!! by tam jeździł. Nie wiem co jeszcze na piłsudskiego robi autobus? - dubluje tramwaj - tylko po co?

        8. Zatoczki przy centralu!!! Kiedyś dojdzie do tragedii jak tir wpadnie w busa albo MPKa.

        Dla zwolenników wydzielonych pasów dla tramwaju - ile krócej jedzie tramwaj na narutowicza od piotrkowskiej do kopcińskiego po remoncie i wydzieleniu pasów? 5 minut 10?
        • Gość: a Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 22.06.10, 20:09
          Gość portalu: Sloven napisał(a):

          > Znowu bzdury i grzebanie przy czymś co jeszcze działa jako tako.

          No wiec wlasnie grzebanie jest po to, zeby dzialalo na poziomie, a nie jako tako.
          • kotbert Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo 22.06.10, 21:25
            ...natomiast Dowborczyków to jest nie jest ulica, która nadaje się do
            większego ruchu. Już wystarczy tam osiołków parkujących gdzie
            popadnie i niemal blokujących ulicę, nie potrzebujemy jeszcze stad
            walących nią samochodów i wariatów zderzających się regularnie z
            jadącymi Nawrotem.
            I proszę mi tu nie pisać zaraz, że chętnie wyrzuciłabym samochody na
            Kilińskiego czy Targową, byle nie mieć ich pod swoimi oknami -
            chętnie wyrzuciłabym samochody z centrum w ogóle.
            Autostrady w miejsce Targowej też nie potrzebujemy, nota bene.
        • Gość: bbb Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.4web.pl 23.06.10, 05:46
          Dla zwolenników wydzielonych pasów dla tramwaju - ile krócej jedzie tramwaj na
          narutowicza od piotrkowskiej do kopcińskiego po remoncie i wydzieleniu pasów? 5
          minut 10?

          Hmmm, jak na odcinek, który rozkładowo tramwaj powinien przejechać w 8 minut to
          przyspieszenie o 5 do 10 minut to tak jakby w granicach 100%. Ale może ja się
          nie znam, więc nie będę pisał czy to potrzebne czy nie....
          • Gość: jan Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 10:17
            > Dla zwolenników wydzielonych pasów dla tramwaju - ile krócej jedzie tramwaj na
            > narutowicza od piotrkowskiej do kopcińskiego po remoncie i wydzieleniu pasów?

            1. Od Piotrkowskiej do Kopcińskiego nie ma wydzielonego pasa. Ten jest tylko od
            Sterlinga do Tramwajowej.
            2. To, że tramwaj jedzie tam powoli wynika z tego, że kochani inżynierowie z
            ZDiT uszczęśliwili go serią pięciu sygnalizacji świetlnych w miejscu jednej oraz
            kiepsko ustawioną sygnalizacją na Kopcińskiego.
            Więc daruj sobie te manipulacje.

            > Ale może ja się nie znam,

            Prawda.

            > więc nie będę pisał

            No ale właśnie napisałeś.
            • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 13:22
              > 1. Od Piotrkowskiej do Kopcińskiego nie ma wydzielonego pasa. Ten jest tylko od Sterlinga do Tramwajowej
              a) od piotrkowskiej (a nawet od kościuszki) do sieniewicza jest znacznie ograniczony ruch - podobnie jak propozycje dla kilińskiego
              b) od sienkiewicza do tramwajowej - wydzielone torowisko
              c) od tramwajowej do narutowicza - zgoda, można poprawić przy samym kopcińskiego, co jednak wiele nie zmieni z racji krzyżówki z trasą krajową

              Więc ile szybciej jedzie ten tramwaj po zmianach? Nic szybciej? To ja nie chcę takich zmian.
              Jeszcze nie przekonani? A ile szybciej jedzie tramwaj na odcinku piotrkowskiej od katedry do mickiewicza? Całkowicie wydzielone torowisko a jest gorzej niż było!! Nie chę takich zmian.
              • Gość: gosc W pełni popieram IP: 188.33.173.* 23.06.10, 14:46
                Tak się kończą te twórcze pomysły. Najlepszy przykład to właśnie Narutowicza.
                Było dobrze, podobnie jak teraz np. na Przybyszewskiego, którą chcą przerobić.
                Zrobiono bus pasy, światła i tramwaj jedzie dłużej niż jechał, a samochód dużo
                dłużej niż kiedyś.

                Piotrkowska to kolejny gniot. Było dobrze, teraz jest to wiecznie zakorkowana
                ulica z nominalnie małym ruchem. Bo światła i inne wynalazki skutecznie
                zatamowały tam ruch.

                Może władze zamiast tracić czas na rozmowy z różnej maści "wizjonerami" zajęłoby
                się sprawami naprawdę ważnymi. Albo chociaż najprostszymi, jak załatanie dziur
                po zimie.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: W pełni popieram IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 14:59
                  > Piotrkowska to kolejny gniot. Było dobrze, teraz jest to wiecznie zakorkowana
                  > ulica z nominalnie małym ruchem. Bo światła i inne wynalazki skutecznie
                  > zatamowały tam ruch.

                  Na piotrkowskiej nie zmieniło się w zasadzie nic (no może po za tym, że jest
                  teraz mniej osób jadących środkiem i blokujących tramwaj). Po prostu więcej osób
                  przesiadło się do samochodów... I właśnie aby całkowicie nie zakorkować trzeba
                  ucywilizować komunikację miejską...
                • Gość: gosc W pełni nie popieram IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.10, 15:21
                  Cóż za zaskoczenie.
              • Gość: gosc Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.10, 15:22
                Kolega grzecznie prosił, żebyś przestał manipulować, nie dociera?
              • Gość: ................ Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.10, 16:35
                Widać ile wiesz, może najpierw przejedź się Narutowicza zanim ponownie się
                skompromitujesz.

                > a) od piotrkowskiej (a nawet od kościuszki) do sieniewicza jest znacznie ograni
                > czony ruch - podobnie jak propozycje dla kilińskiego

                W stałej organizacji ruchu jedyne ograniczenie ruchu to nakaz skrętu w prawo we
                Wschodnią w godz. 14-17, którego nikt nie przestrzega (co przyznaje sam ZDiT).

                > b) od sienkiewicza do tramwajowej - wydzielone torowisko

                ROTFL, dobre, torowisko jest wydzielone od Sienkiewicza do P.O.W. i potem od
                Sterlinga do Tramwajowej, z tym że od Sterlinga do Tramwajowej jest aż 5
                skrzyżowań z sygnalizacją świetlną która nie jest ze sobą zsynchronizowana.
                Przez to rozkładowy czas przejazdu od Tramwajowej do pl. Dąbrowskiego jest
                obecnie dłuższy niż przed remontem.

                > c) od tramwajowej do narutowicza - zgoda, można poprawić przy samym kopcińskie
                > go, co jednak wiele nie zmieni z racji krzyżówki z trasą krajową

                Ano zmieni dużo, chociażby dlatego że samochody stoją na torowisku blokując
                podjazd tramwaju do przystanku.

                Jakbyś się tam kiedykolwiek przejechał wiedziałbyś o tym. Przejazd tramwaju od
                Kilińskiego do Zachodniej (jeden przystanek), w weekendy trwa 2 minuty, w
                tygodniu w godzinach szczytu od 6 do nawet 12 min. A wystarczy wydzielić pasem i
                seperatorami (jak na Piotrkowskiej) torowisko od Kopcińskiego do pl.
                Dąbrowskiego, zabronić parkowania po obu stronach od Sterlinga do P.O.W.,
                wprowadzić nakaz jazdy na wprost na skrzyżowaniu z P.O.W. w kier. zachodnim (z
                tabliczką "nie dotyczy autobusów skręcających w lewo) i zakazać ruchu na
                Narutowicza i Zielonej między Kościuszki a wjazdem na parking przy gazowni (z
                tabliczkami nie dotyczy MPK/BUS, mieszkańcówm taxi i dostaw w określonych
                godzinach).

                W godzinach szczytu z pl. Dąbrowskiego do trasy ŁTR szybciej dojechać 7 przez
                Kilińskiego i Pomorską niż 9, 12 czy 13 jadącą prosto Narutowicza.
                • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 23.06.10, 21:33
                  > Widać ile wiesz, może najpierw przejedź się Narutowicza zanim ponownie się skompromitujesz.

                  Jeżdżę. Często. Bynajmniej nie tramwajem :)

                  > W stałej organizacji ruchu jedyne ograniczenie ruchu to nakaz skrętu w prawo we Wschodnią w godz. 14-17, którego nikt nie przestrzega (co przyznaje sam ZDiT).

                  To nie prawda. Zobacz co stoi przy kościuszkach przed skrzyżowaniem oraz za. A że nikt nie przestrzega - i dobrze, głupot nie warto przestrzegać.

                  > ROTFL, dobre, torowisko jest wydzielone od Sienkiewicza do P.O.W. i potem od Sterlinga do Tramwajowej

                  I tak ustalone, że jadąc samochodem od zachodu nie przeszkadza się zupełnie tramwajowi, więc zatem wydzielone.

                  > Przez to rozkładowy czas przejazdu od Tramwajowej do pl. Dąbrowskiego jest obecnie dłuższy niż przed remontem.

                  Ano właśnie. ZDiT ulega wpływom nawiedzonych cyklistów (i mamy wydzielone pasy) oraz pieszych (i masę świateł). Lepiej wydać kasę na coś lepszego. Teraz to ani tramwajem nie szybciej a za to samochodem dłużej. Widzisz tu jakiś sens???

                  > Ano zmieni dużo, chociażby dlatego że samochody stoją na torowisku blokując podjazd tramwaju do przystanku.
                  >
                  > Jakbyś się tam kiedykolwiek przejechał wiedziałbyś o tym.

                  Jeżdżę. I uwielbiam ten dźwięk dzwonka tramwaju :)
                  Zgoda. Można tu coś niecoś pomyśleć, ale pod warunkiem poszerzenia narutowicza o dodatkowy pas, tak by samochody nie stały w ciągłym korku na jednym pasie. To co proponujesz to proste ograniczenie jednego pasa na rzecz tramwaju.

                  > Przejazd tramwaju od Kilińskiego do Zachodniej (jeden przystanek), w weekendy trwa 2 minuty, w tygodniu w godzinach szczytu od 6 do nawet 12 min. A wystarczy wydzielić pasem
                  > i
                  > seperatorami (jak na Piotrkowskiej) torowisko od Kopcińskiego do pl.
                  > Dąbrowskiego, zabronić parkowania po obu stronach od Sterlinga do P.O.W.,
                  > wprowadzić nakaz jazdy na wprost na skrzyżowaniu z P.O.W. w kier. zachodnim (z
                  > tabliczką "nie dotyczy autobusów skręcających w lewo) i zakazać ruchu na
                  > Narutowicza i Zielonej między Kościuszki a wjazdem na parking przy gazowni (z
                  > tabliczkami nie dotyczy MPK/BUS, mieszkańcówm taxi i dostaw w określonych
                  > godzinach).

                  Śmiała koncepcja. Podoba mi się. Mam tylko jedno pytanie - gdzie w tym układzie widzisz płynny i sprawny przejazd samochodem? Zawsze warto myśleć globalnie a nie ograniczać się wyłącznie do własnego interesu. Samochody też gdzieś muszą jeździć. Twoja koncepcja byłaby bardzo OK gdyby dało się znaleźć jeszcze rozwiązania dla ruchu samochodów. Do tego nie bardzo rozumiem koncepcję wpuszczenia taxi. Jeśli zakładasz szybkie przemieszczanie się tramwajem, to ani taxi ani mieszkańcy nie muszą korzystać z samochodu. No chyba, że Twoja koncepcja szwankuje i jednak szybciej i wygodniej będzie własnym samochodem niż tramwajem.
                  • Gość: magik Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.retsat1.com.pl 23.06.10, 22:02
                    > Śmiała koncepcja. Podoba mi się. Mam tylko jedno pytanie - gdzie w tym
                    układzie widzisz płynny i sprawny przejazd samochodem?

                    Problem w tym, że z centrum miasta należy wyprowadzić choćby część samochodów.
                    Mniej samochodów to sprawniejsza komunikacja tramwajowa, jak i autobusowa. Nie
                    zapominaj, że jeden pojazd komunikacji miejskiej zabiera tyle osób co ok. 100
                    samochodów osobowych.
                    Jeden czy dwa autobusy jadące pustą ulicą, albo zakorkowana ulica na długości
                    2-3 przecznic. Co twoim zdaniem jest lepszym rozwiązaniem?

                    > Zawsze warto myśleć globalnie a nie ograniczać się wyłącznie do własnego interesu.

                    No właśnie. Pomyśl globalnie, a nie indywidualnie.

                    > Samochody też gdzieś muszą jeździć.

                    Tak. Ale niekoniecznie po centrum miasta.
                    Tu akurat powinna dominować komunikacja zbiorowa.

                    > Twoja koncepcja byłaby bardzo OK gdyby dało się znaleźć jeszcze rozwiązania
                    dla ruchu samochodów.

                    Chyba nie łapiesz kierunku w którym powinna iść polityka transportowa w tym mieście.
                    • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 24.06.10, 18:41
                      > Problem w tym, że z centrum miasta należy wyprowadzić choćby część samochodów.

                      Dokąd? Gdzie mają te samochody parkować? Gdzie przesiąść się na tramwaj? Co z mieszkańcami centrum - dostaną darmowe parkingi poza centrum i darmowe przejazdy? A może mieszkańcy centrum (pewnie natychmiast staną się nimi wszyscy ochroniarze, bankowozy, prezesi) będą mogli jeździć jak dotychczas?

                      > Mniej samochodów to sprawniejsza komunikacja tramwajowa, jak i autobusowa.
                      Mniej autobusów i tramwajów, to sprawniejsza podróż własnym samochodem.
                      A tak serio - warto brać pod uwagę obie strony. Ograniczanie ruchu bez czegoś w zamian jest po prostu głupie. Spowoduje zatykanie kolejnych ulic. Przykład - zamknięta kilińskiego przy milionowej powodowała gigantyczne korki na równoległych Rydza i Przędzalnianej. Po otwariu kilnińskiego jak ręką odjął. Tam utkną autobusy i tramwaje i z szybkiego przejazdu zostaną nici.

                      > Jeden czy dwa autobusy jadące pustą ulicą, albo zakorkowana ulica na długości 2-3 przecznic. Co twoim zdaniem jest lepszym rozwiązaniem?
                      Auto! Lepsze! Lepiej jechać wolno ale jechać niż stać w deszczu na przystanku bez wiaty, czekając na kolejny autobus, który nie przyjechał. Częstotliwość co 15-20 minut jest do bani. Co z tego, że przejazd optymistycznie zakładając trwał będzie 15 minut skoro poczekamy na przystanku 30 minut a pewności czy przyjedzie mieć nie będziemy.
                      Bądźmy realistami. MPK nie ma taboru ani kasy na zwiększenie częstotliwości a łodzianie nie mają nawyku przesiadania się i czekają na swój tramwaj przepuszczając pięć innych jadących po tej samej trasie. A wynika to z braku wspólnych przystanków. Zmieńmy to najpierw. Jesli już koniecznie autobusy i busy muszą dublowac tramwaje z wydzielonymi torowiskami, to niech jeżdżą one właśnie po tych torowiskach zatrzymując się na wspólnych przystankach. Będzie wygodniej i bezpieczniej.

                      > Tak. Ale niekoniecznie po centrum miasta.
                      > Tu akurat powinna dominować komunikacja zbiorowa.
                      I gdzie te miejsca przesiadkowe: publiczna-prywatna? Są już? Jak będą, to porozmawiamy o zamykaniu kolejnych ulic.

                      Ja zaproponowałem rozwiązania poprawiające ruch jednocześnie dla komunikacji zbiorowej i indywidualnej. Tu widzę tylko i wyłącznie działanie na rzecz transportu zbiorowego. Nic poza tym. Na dodatek ślepe działania ograniczenia ruchu pojazdów w jednym miejscu, które spowodują zatkanie i zbiorówki i samochodów w innych miejscach.

                      Przedstawcie coś konstruktywnego. Pokażcie jak powinnno wyglądać przemieszczanie się mieszkańców centrum oraz osób, które dojeżdżają do łodzi do pracy z miejsc, do których nie dociera komunikacja publiczna. Gdzie i jak mają się przesiąść na autobus czy tramwaj? Jak, kto i za ile zadba o bezpieczeństwo pozostawionych (gdzie?) samochodów?
                      Łatwo napisać - zamkniemy: Kilińskiego, Narutowicza, Gdańską, Jaracza, Tuwima, Wólczańską, itd. Zdecydowanie trudniej znaleźć rozwiazania kompleksowe.
                      • Gość: Nokia Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 24.06.10, 18:57
                        > Ja zaproponowałem rozwiązania poprawiające ruch jednocześnie dla komunikacji zbiorowej i indywidualnej

                        Nie.
                      • julita165 Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo 24.06.10, 19:58
                        Święte słowa !
                      • Gość: magik Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.retsat1.com.pl 24.06.10, 23:13
                        > Ja zaproponowałem rozwiązania poprawiające ruch jednocześnie dla komunikacji
                        zbiorowej i indywidualnej.

                        W którym miejscu? Bo jakoś nie zauważyłem...
                        • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 25.06.10, 17:49
                          > W którym miejscu? Bo jakoś nie zauważyłem...

                          Dla Kilińskiego zaproponowałem wcześniej:
                          1. Zakaz ruchu dla autobusów MPK, PKS!!! (57 na dowborczyków), do tego zakaz dla dostawczych w godzinach szczytu.
                          2. Nakaz jazdy prosto przez skrzyzowania tuwima, nawrot piłsudskiego, jaracza - czyli wszędzie gdzie do skrętu nie ma szans na zrobienie osobnego pasa do skrętu. Proponowane nakazy skrętu (w prawo jak się domyślam, a może w lewo? bo jak już robić głupoty to ma maxa!) nie sprawdzą się. Wystarczą dwa samochody + piesi na przejściu a tramwaj dalej będzie stał za tymi samochodami.
                          Brak skrętów ograniczy napływ samochodów do kilińskiego. Np. w czasie czerwonego dla kilkinśkiego tramwaj stoi przed nawrotem, a w tym czasie z nawrot w prawo do kilińskiego napycha się tyle aut, że po zmianie świateł tramwaj nadal stoi, bo nie może nawet wjechać na skrzyżowanie. Nakaz prosto wymusiłby przejazd do dowborczyków lub targowej i tam skręt w prawo z dojazdem do piłsudskiego.
                          3. Zamknięcie dla samochodów ruchu na kilińskiego w jedną stronę na odcinku od wigury do piłsudskiego - są teraz dogodne trasy objazdu - sienkiewicza oraz targowa
                          4. Wykorzystać Dowborczyków!!! Jednokierunkowa od Tuwima do Piłsudskiego z wygodnym wylotem (bez możliwości wykonania przejazdu z Dowborczyków w Kilińskiego na południe)
                          5. Dla odcinka kilińskiego od wigury do milionowej - bez zmian. tramwaj jeździ teraz błyskiem, wydzielanie pasów jest stratą kasy na malowanie
                          6. Dla odcinka kilińskiego od milionowej do płockiej - jak w pkt. 2. (bez skrętów, bez autobusów, bez dostawczych)


                          7. Kopcińskiego, Rydza, Piłsudskiego, Dąbrowskiego, Włókniarzy i innych z wydzielonymi torowiskami dla tramwaju - precz z autobusami!!! a tym bardziej z wydzielonymi dla nich pasami (gdzieś te dostawczaki i PKSy muszą jeździć). Od tego jest tramwaj!!! by tam jeździł. Nie wiem co jeszcze na piłsudskiego robi autobus? - dubluje tramwaj - tylko po co?

                          8. Zatoczki przy centralu!!! Kiedyś dojdzie do tragedii jak tir wpadnie w busa albo MPKa.

                          Pozdrówka!!!
                          • Gość: barnaba Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.lodz.msk.pl 27.06.10, 21:39
                            To na nic. Wszystkie próby udrażniania ruchu (zakazy lub nakazy skrętu, zielone
                            fale itp) działają tylko do pewnej ilości pojazdów.
                            Twój pomysł tworzy z ul. Kilińskiego trasę przelotową pomiędzy Północną a trasą
                            WZ, tylko że jednopasmową i z tramwajem pośrodku. Po eliminacji skrętów
                            przepustowość ulicy rośnie, ale IMHO niewystarczająco. Do tego całość korkuje
                            się przy trasie WZ i przy Narutowicza (no, chyba żeby nakazać samochodom
                            obowiązkowy skręt w prawo)

                            Autobusów z ulic z wydzielonym torowiskiem całkowicie wyeliminować się nie da,
                            póki nie zostanie przeprojektowany cały układ komunikacji zbiorowej- musiałby
                            się opierać na systemie linii tramwajowych obsługiwanych pojemnym taborem z
                            wysoką częstotliwością i systemie krótkich dowozowych linii autobusowych- w tym
                            układzie np. linia "59" dojeżdżałaby do Zgierskiej, a "98" do Dworca Kaliskiego.
                            Na to na razie nie ma społecznej zgody, o aprobacie decydentów nie wspominając.
                            Zresztą zgoda to i tak za mało- brakuje taboru tramwajowego i kilku odcinków
                            torowisk.
                  • Gość: ... Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.10, 22:21
                    > A że nikt nie przestrzega - i dobrze, głupot nie warto przestrzegać.

                    Łojezu, nie przestrzegasz zakazów wjazdu, jaki jesteś fajny, zostaniesz moim kolegą?

                    > I tak ustalone, że jadąc samochodem od zachodu nie przeszkadza się zupełnie
                    tramwajowi, więc zatem wydzielone.

                    Owszem, przeszkadza się. Wydzielone torowisko, jak sama nawa wskazuje, jest
                    wydzielone, a nie niewydzielone.

                    > Ano właśnie. ZDiT ulega wpływom nawiedzonych cyklistów

                    I bobrów, zapomniałeś o bobrach.

                    > (i mamy wydzielone pasy)

                    No właśnie nie mamy.

                    > oraz pieszych (i masę świateł).

                    Masa świateł to wymysł panów inżynierów, którzy nie znają innych metod
                    zabezpieczenia przejść dla pieszych przed wariatami w samochodach.

                    > ale pod warunkiem poszerzenia narutowicza o dodatkowy pas, tak by
                    > samochody nie stały w ciągłym korku na jednym pasie.

                    Ja bym od razu dał cztery pasy.

                    > To co proponujesz to proste ograniczenie jednego pasa na rzecz tramwaju.

                    Nie takie ono proste, jak widać.

                    > Śmiała koncepcja.

                    No właśnie problem w tym, że tak oczywiste rozwiązania tylko w Łodzi zyskują
                    miano "śmiałych koncepcji".

                    > Mam tylko jedno pytanie - gdzie w tym układzie
                    > widzisz płynny i sprawny przejazd samochodem?

                    Na Olechowie.

                    > Zawsze warto myśleć globalnie a
                    > nie ograniczać się wyłącznie do własnego interesu.

                    Strasznie mi się podoba, że osoby, które nawołują do "myślenia globalnego" pod
                    tym hasłem rozumieją "myśleć tak, żeby kierowcom było lepiej, a poza tym to
                    choćby potop".

                    > Samochody też gdzieś muszą jeździć.

                    Gdzieś tak, ale niekoniecznie na Narutowicza.

                    > Twoja koncepcja byłaby bardzo OK gdyby dało się znaleźć jeszcze rozwiązania
                    dla ruchu samochodów.

                    Rozwiązania dla ruchu samochodów są takie, że część ich kierowców musi się
                    przestawić na inne środki transportu, bo miasto nie jest z gumy.

                    > Do tego nie bardzo rozumiem koncepcję wpuszczenia taxi.

                    Nie tylko tego nie rozumiesz.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: 78.8.192.* 23.06.10, 22:55
                    > Mam tylko jedno pytanie - gdzie w tym układzie
                    > widzisz płynny i sprawny przejazd samochodem? Zawsze warto myśleć
                    > globalnie a nie ograniczać się wyłącznie do własnego interesu.

                    No właśnie jak łatwo zauważyć jest tu sprzeczność, bo należy skupić
                    się właśnie na promowaniu przejazdu środkami komunikacją, a nie
                    samochodem. Wszystkim się nie da dogodzić, a jakiś priorytet musi być.
                    Do tej pory był odwrotny, a powoduje to jedynie coraz większe
                    korkowanie się miasta...
                  • Gość: Ja Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.10, 23:02
                    > Ano właśnie. ZDiT ulega wpływom nawiedzonych cyklistów (i mamy wydzielone pasy)
                    > oraz pieszych (i masę świateł). Lepiej wydać kasę na coś lepszego. Teraz to an
                    > i tramwajem nie szybciej a za to samochodem dłużej. Widzisz tu jakiś sens???

                    Nawet nie ma sensu odpisywać na resztę bzdur, ale powyższe jest dobre.

                    Cykliści...hmm...a bobry? Szkoda że wydzielone pasy są dla KM a nie dla rowerów.

                    Piesi...hmm...ciekawe przed remontem przy Sterlinga były przejścia po obu
                    stronach skrzyżowania, podobnie przy Tramwajowej. Z pięciu sygnalizacji
                    świetlnych tak naprawdę jedne (przy Lindleya) mogą stanowić jakieś udogodnienie
                    dla pieszych, ale i tak zostały zamontowane na wniosek UŁ.

                    Więc kończ waść, nie kompromituj się więcej.
              • Gość: XYZ Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 23.06.10, 16:40
                > a) od piotrkowskiej (a nawet od kościuszki) do sieniewicza jest znacznie ograni
                > czony ruch - podobnie jak propozycje dla kilińskiego

                Byłeś tam kiedykolwiek? Nie jest ograniczony wcale. Tzn. inaczej: stoi sobie
                znak zakazu wjazdu na Narutowicza w godzinach 14-17, nakaz skrętu we Wschodnią
                i... nic. Kierowcy go sobie lekceważą, a Straż Miejska i Policja "nie mają
                możliwości egzekwowania tego przepisu" (cytat z ust urzędników magistratu).

                > Jeszcze nie przekonani? A ile szybciej jedzie tramwaj na odcinku piotrkowskiej
                > od katedry do mickiewicza?

                Twierdzenie, że nic się tam nie zmieniło dowodzi młodego wieku osoby to
                piszącej. Wystarczy sobie przypomnieć jak wyglądało stare torowisko na
                Piotrkowskiej, jak huśtało. Zmiana pozytywna: nowe tory i większa prędkość
                tramwajów. Zmiana negatywna: nastawianie niepotrzebnych świateł co kilkadziesiąt
                metrów, co właśnie spowalnia cały ruch.
                Wniosek: Aby przyspieszyć ruch należy zlikwidować/czasowo wyłączyć większość
                sygnalizatorów. Jednak presja społeczna jest za tym, by stawiać kolejne światła
                - na konsultacjach walczono o 3 nowe sygnalizacje, najgłośniejszym przykładem
                była Narutowicza/Wierzbowa.
                • Gość: magik Re: Światła zawalidrogi IP: *.retsat1.com.pl 23.06.10, 22:09
                  > > a) od piotrkowskiej (a nawet od kościuszki) do sieniewicza jest znacznie
                  > ograni
                  > > czony ruch - podobnie jak propozycje dla kilińskiego
                  >
                  > Byłeś tam kiedykolwiek? Nie jest ograniczony wcale. Tzn. inaczej: stoi sobie
                  znak zakazu wjazdu na Narutowicza w godzinach 14-17, nakaz skrętu we Wschodnią
                  i... nic. Kierowcy go sobie lekceważą, a Straż Miejska i Policja "nie mają
                  możliwości egzekwowania tego przepisu" (cytat z ust urzędników magistratu).


                  Faktycznie. Straż Miejska nie może zatrzymać pojazdu będącego w ruchu.
                  W przypadku przekroczenia prędkości SM radzi sobie w ten sposób, że łapie na
                  fotoradar. Zastanawia mnie, czy przepisy dopuszczają np. robienie zdjęć pojazdom
                  wjeżdżającym na zakazach.
                  Jakiś czas temu, był gościu który takie zdjęcia robił, m.in. na Narutowicza, i
                  przesyłał je do policji i SM. Może warto, aby SM sama robiła takie zdjęcia?
                  • Gość: ... Re: Światła zawalidrogi IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.10, 22:39
                    > Zastanawia mnie, czy przepisy dopuszczają np. robienie zdjęć pojazdom
                    > wjeżdżającym na zakazach.

                    Raczej tak - na fotoradar straży miejskiej łapano na Piotrkowskiej samochody
                    przejeżdżające skrzyżowania na wprost.
                  • Gość: .............. Re: Światła zawalidrogi IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.10, 23:03
                    > Faktycznie. Straż Miejska nie może zatrzymać pojazdu będącego w ruchu.

                    Nie do końca, Straż Miejsca może zatrzymać pojazd w ruchu, ale tylko i wyłącznie
                    na drodze publicznej na której jest wprowadzony zakaz ruchu.
                • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 24.06.10, 19:13
                  > Byłeś tam kiedykolwiek? Nie jest ograniczony wcale.

                  Byłem wielokrotnie. Jest ograniczony. A że wiele osób tego nie przestrzega, to inna kwestia. Kwestia ta martwi mnie o tyle, że próbujecie na siłę stworzyć więcej takich miejsc dla spryciarzy - taksówkarzy. Miejsc, które niczego nie wnoszą.

                  > Twierdzenie, że nic się tam nie zmieniło dowodzi młodego wieku osoby to piszącej.

                  Hihi. A pamiętasz doświadczony człowieku jak drewniaki dwuwagonowe piszczały na skręcie z pietryny w żwirki oraz ze żwirki w kościuszki? Późniejsze zmiany pozwoliły wyeliminować to miłe dla ucha zjawisko. Do czasu jednak. Do czasu ŁTR i modernizacji torów. Teraz to i Pesa i Konstal pięknie piszczą na owych skrętach.

                  > Zmiana pozytywna: nowe tory i większa prędkość
                  > tramwajów. Zmiana negatywna: nastawianie niepotrzebnych świateł co kilkadziesiąt metrów, co właśnie spowalnia cały ruch.

                  Dzięki, że potwierdzasz, że to kasa wydana bzdurnie i czas przejazdu nie zmienił się jakoś znacząco. Za to samochodem dłużej, bez możliwości (legalnego) skrętu w lewo do posesji, z trudnym skrętem w przecznice, łatwą możliwością rozjechania pieszych przechodzących do tramwaju gdy dla samochodów świeci zielone, bardzo trudnym zawracaniem na skrzyżowaniach i stałymi korkami przy brzeźnej.
                  • Gość: Zawali Droga Re: Światła zawalidrogi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.10, 20:55
                    > Dzięki, że potwierdzasz, że to kasa wydana bzdurnie i czas przejazdu nie zmieni

                    Dzięki że potwierdzasz, że jesteś skończonym matołem odpornym na jakiekolwiek fakty.
                    • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 25.06.10, 17:44
                      > Dzięki że potwierdzasz, że jesteś skończonym matołem odpornym na jakiekolwiek fakty.

                      To podaj te fakty. Na razie stwierdziłeś tylko tyle, że przejazd tramwajem nie skrócił się. Jaki był więc sens wprowadzenia ograniczeń dla samochodów? Podałem kilka argumentów przeciw tym ograniczeniom. najwyraźniej poza obrażaniem (się) brak Ci jakichkolwiek realnych argumentów przemawiających za wydzielaniem torowiska. Jak masz coś do powiedzenia to pisz. Jeśli nie, to przestań forsować głupie pomysły.
                      • Gość: Zawali droga Re: Światła zawalidrogi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.10, 19:16
                        "Na razie stwierdziłeś tylko tyle, że przejazd tramwajem nie
                        > skrócił się.

                        A to ciekawe. Mógłbyś mi wytłumaczyć w jaki sposób ze zdania: "Dzięki że
                        potwierdzasz, że jesteś skończonym matołem odpornym na jakiekolwiek fakty. "
                        udało ci się wywnioskować, że "stwierdziłem tylko tyle, że przejazd tramwajem
                        nie skrócił się"?

                        > To podaj te fakty.

                        Masz je podane w poprzednich postach swoich rozmówców.

                        > Jaki był więc sens wprowadzenia ograniczeń dla samochodów?

                        Masz napisane wyżej.

                        > Podałem
                        > kilka argumentów przeciw tym ograniczeniom.

                        Burak, kaszanka, stołek, stołek, winogrono - to jest pięć argumentów
                        udowadniających długowieczność żółwi morskich. Nie wszystko staje się
                        argumentem, tylko dlatego, że ty to tak nazwałeś.

                        > najwyraźniej poza obrażaniem (się)
                        > brak Ci jakichkolwiek realnych argumentów przemawiających za
                        > wydzielaniem torowiska.

                        Tak, poczułem się zmiażdżony twoją "argumentacją"

                        > Jak masz coś do powiedzenia to pisz.

                        Po co, wszystko już dawno zostało ci wytłumaczone. Szanse na to, że gdy napiszę
                        ci to także ja, to nagle przeżyjesz oświecenie i przestaniesz rżnąć durnia są żadne.

                        > Jeśli nie, to przestań forsować głupie pomysły.

                        Znowu ci się pomyliło. To ty tu forsujesz głupie pomysły, pozostali zaś piszą ci
                        dlaczego one są głupie. A ty myślisz, że jak je powtórzysz, to przestaną takimi
                        być. Jak każdy skończony matoł.
                        • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 26.06.10, 14:07
                          A to ciekawe. Mógłbyś mi wytłumaczyć w jaki sposób ze zdania: "Dzięki że potwierdzasz, że jesteś skończonym matołem odpornym na jakiekolwiek fakty. "udało ci się wywnioskować, że "stwierdziłem tylko tyle, że przejazd tramwajem nie skrócił się"?

                          Swoją wypowiedzią poparłeś kolegę, który dokładnie stwierdził, że z powodu dużej liczby świateł czas przejazdu nie zmienił się. Przeczytaj jeszcze raz dokładnie.

                          > > To podaj te fakty.
                          > Masz je podane w poprzednich postach swoich rozmówców.

                          Wybacz ale nie mam. Na razie wiem tylko tyle, że ograniczenie ruchu samochodów według was jest korzystne, bo upłynni ruch komunikacji publicznej. Podałem przykłady, że tak nie jest ale nadal brniesz w swoją zadufaną ślepotę i nie możesz pogodzić się z tym, że mam rację.

                          A może powtórz te fakty, które rzekomo już padły. Według Ciebie mułem jestem, więc może za drugim razem dopiero dotrze.

                          > Znowu ci się pomyliło. To ty tu forsujesz głupie pomysły, pozostali zaś piszą ci dlaczego one są głupie.

                          Jakie pomysły? Ja niczego nie forsuję. To wy chcecie wprowadzenia jakiś pasów, busów i innych tam ograniczeń. Zostawcie jak jest i będzie w miarę. Nie psujcie tego co jest.
                          • Gość: a Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 26.06.10, 14:16
                            > Zostawcie jak jest i będzie w miarę.

                            Zostawienie jak jest jest tzw. wzorowym kompromisem: obie strony sa prawie w identycznym stopniu niezadowolone.

                            A chodzi wlasnie o to, zeby bylo lepiej, niz "w miare".
                          • Gość: Zawali Droga Re: Światła zawalidrogi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.10, 14:18
                            > Swoją wypowiedzią poparłeś kolegę,

                            Nie

                            > Wybacz ale nie mam.

                            Owszem, masz

                            > że mam rację.

                            Nie masz.

                            > A może powtórz te fakty (...) Według Ciebie mułem jestem, w
                            > ięc może za drugim razem dopiero dotrze.

                            To sobie przeczytaj drugi raz, jeśli masz jeszcze jakąś nadzieję, po co mam to
                            przepisywać?

                            > Jakie pomysły? Ja niczego nie forsuję.

                            A to: "Ja zaproponowałem rozwiązania " to kto napisał, krasnoludki?

                            > Nie psujcie tego co jest.

                            Nie da się popsuć tego, co już jest popsute. Można natomiast naprawić i temu
                            maja służyć rozwiązania o których mowa. I masz napisane dlaczego, więc nie jęcz,
                            żebym ci robił za sekretarkę. W przeciwieństwie do ciebie nie jestem zdania, że
                            jak coś się powtórzy kilkukrotnie, to staje się to bardziej prawdziwe.

                            Cześć.
                          • Gość: .................. Re: Światła zawalidrogi IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.06.10, 14:21
                            > Wybacz ale nie mam. Na razie wiem tylko tyle, że ograniczenie ruchu samochodów
                            > według was jest korzystne, bo upłynni ruch komunikacji publicznej. Podałem przy
                            > kłady, że tak nie jest ale nadal brniesz w swoją zadufaną ślepotę i nie możesz
                            > pogodzić się z tym, że mam rację.

                            Właśnie matołku problem w tym że na Narutowicza NIE OGRANICZONO RUCHU
                            SAMOCHODOWEGO, ba nawet dodano pasy do lewoskrętów przy Sterlinga i
                            Uniwersyteckiej, więc poszerzono drogę. A jak sam piszesz samochodem jeździe się
                            cały czas źle. Już teraz kumasz? Czy nadal będziesz się kompromitował.
                      • Gość: XYZ Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 26.06.10, 00:07
                        > Jaki był więc sens wprowadzenia ograniczeń dla samochodów?

                        Zmniejszenie liczby samochodów na ul. Piotrkowskiej i redukcja emisji
                        zanieczyszczeń pyłowo-gazowych. Zmniejszenie przepustowości powinno zniechęcić
                        kierowców do jazdy tamtędy. Niestety w dzikim kraju wolą stać w korkach niż
                        wybrać inną drogą/inny środek transportu.
                        • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 26.06.10, 14:18
                          > Zmniejszenie liczby samochodów na ul. Piotrkowskiej i redukcja emisji
                          > zanieczyszczeń pyłowo-gazowych.

                          Słuszna racja. Jak samochody będą jeździć w korku i ulicami równoległymi to zmniejszy się emisja czegokolwiek. Kpisz czy o drogę pytasz?

                          > Zmniejszenie przepustowości powinno zniechęcić kierowców do jazdy tamtędy.
                          A jakieś alternatywy powstały w czasie tego remontu? Którędy powinienem jechać, by było równie szybko jak przed remontem? Proponujesz przesiadkę na tramwaj? Zgoda, ale niech jeździ szybciej niż dotychczas, o czasie i często a nie co 20 minut. To będzie alternatywa. A to co proponujesz teraz to danina na rzecz MPK. Zmuszanie do haraczu i płaczu. Kiedyś planowano przedłużenie Kościuszki ale jak mi wiadomo nic z tego nigdy już nie będzie.

                          > Niestety w dzikim kraju wolą stać w korkach niż wybrać inną drogą/inny środek transportu.
                          Mylisz się. Nie wolą ale nie mają innej alternatywy. Dodatkowe utrudnianie im życia to zwykła bezmyślność. Najpierw podstawy dla szybkiego transportu zbiorowego a dopiero później mobilizujmy mieszkańców do korzystania z niego. Mobilizujmy nie przez utrudnienia ale zachęcając i pokazując jak wspaniały i wygodny jest transport publiczny. Zapewniam Cię, że z przyjemnością przesiądę się na tramwaj czy autobus jeśli dojadę nim do roboty wygodnie i przynajmniej tak samo szybko a taniej niż własnym samochodem.
                          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Światła zawalidrogi IP: 78.8.192.* 26.06.10, 15:03
                            > > Zmniejszenie liczby samochodów na ul. Piotrkowskiej i redukcja
                            emisji
                            > > zanieczyszczeń pyłowo-gazowych.
                            >
                            > Słuszna racja. Jak samochody będą jeździć w korku i ulicami
                            równoległymi to zmn
                            > iejszy się emisja czegokolwiek. Kpisz czy o drogę pytasz?


                            Widzę, że miast rozsądnej dyskusji znowu przepychanki słowne wolisz...
                            Otóż, jak wykazano w warszawie, po stworzeniu buspasa na początku
                            pojawiły się większe korki.... Ale już po kilku tygodniach korek
                            samochodowy był taki sam, natomiast autobusy przejeżdają tą trasę
                            szybciej. Cud zapewne nie?
                            • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 26.06.10, 18:40
                              Nie - przepychanki słowne to nie. Ale śmieszy mnie wiara w ekologiczny tramwaj oraz wiara w cudowne zniknięcie samochodów po wprowadzeniu ograniczeń.
                              Już jakieś 10 lat temu w Rzymie wszyscy mieszkańcy posiadali po dwa samochody. Po co? Ano po to, by jeździć samochodem każdego dnia a nie tylko w dni parzyste, bo ktoś tam wymyślił sobie, że dobrym sposobem odkorkowania miasta będzie zakazanie ruchu pojazdów z cyfrą parzystą na końcu w dni nieparzyste. Co ciekawe takie głupoty obowiązują także turystów w Budapeszcie. Burmistrz owego miasta zarządza, że danego dnia mogą jeździć tylko parzyści. Nie daj Boże być turystycznie swoim samochodem, bo nawet legalnie wyjechać nie można.

                              Widzisz, całkowite zamknięcie dla ruchu kilińskiego przy milionowej też spowodowało, że korków tam nie było, bo nic nie jeździło. Za to autobusy 55 i 77 stale stały w gigantycznym korku na przędzalnianej. Pewnie podobnie jest z buspasami w warszawie.
                              Zamiast buspasów proponowałbym wykorzystanie torowiska tramwajowego. Nie rozumiem dlaczego przy remoncie wiaduktów na Kopcińskiego nikt nie pomyślał o wspólnym pasie dla autobusów (by nie stały w korkach) i tramwajów. Podobnie sprawę wspólnym pasem można by załatwić przy dworcu kaliskim. Dla autobusu to straszna strata czasu takie przepychanie się z przystanku na prawym pasie (bez zatoczki, bo po co) do skrętu w lewo. Ludziom też będzie wygodniej jeśli pas będzie wspólny dla tramwaju i autobusu, bo nie będą biegać przez jezdnię po przystankach patrząc które przyjedzie pierwsze. "Nie" zatem dla wydzielonych pasów na kształt warszawskich.
                              Ułatwiłoby to wiele. Zajmowanie dodatkowego basa np. na
                              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Światła zawalidrogi IP: 78.8.192.* 26.06.10, 21:53
                                > Widzisz, całkowite zamknięcie dla ruchu kilińskiego przy milionowej
                                > też spowodo wało, że korków tam nie było, bo nic nie jeździło. Za to
                                > autobusy 55 i 77 stale stały w gigantycznym korku na przędzalnianej.
                                > Pewnie podobnie jest z buspasami w warszawie.

                                O to chodzi, że nie jest - zadziałął efekt kija i marchewki... Ja
                                stoję - autobus jedzie, więc może warto spróbować... Te kilka osób
                                spróbowało i wypadło z korka... Tak więc efekt jest - samochody stoją
                                tyle ile stały, natomiast autobusy jadą...

                                > Zamiast buspasów proponowałbym wykorzystanie torowiska tramwajowego.
                                > Nie rozumiem dlaczego przy remoncie wiaduktów na Kopcińskiego nikt
                                > nie pomyślał o wspólnym pasie dla autobusów (by nie stały w korkach)
                                > i tramwajów. Podobnie sprawę wspólnym pasem można by załatwić przy
                                > dworcu kaliskim. Dla autobusu to straszna strata czasu takie
                                > przepychanie się z przystanku na prawym pasie (bez zatoczki, bo
                                > po co) do skrętu w lewo.

                                Hmm - w którym miejscu przy kaliskim mógłbybyć taki buspas? bo ja go
                                nie widzę.... Wykombinowaleś... i przekombinowałeś... Autobus ma się
                                tam na chwilę teleportować na torowisko, które w niektórych miejscach
                                i tak jest zakorkowane, bo ktoś inteligentny inaczej ustawiał tam
                                program świateł?
                                • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 26.06.10, 23:55
                                  > O to chodzi, że nie jest - zadziałął efekt kija i marchewki... Ja
                                  > stoję - autobus jedzie, więc może warto spróbować... Te kilka osób
                                  > spróbowało i wypadło z korka... Tak więc efekt jest - samochody stoją tyle ile stały, natomiast autobusy jadą.

                                  Aby było dobrze, to wydzielona powinna być cała trasa. Wówczas prawdopodobny byłby szybszy przejazd i terminowość przejazdów. Więc albo skracamy trasy autobusów do odcinków z wydzielonymi pasami (dla mnie nierealne) albo wydzielamy pasy na maxa a gdzie się nie da zamykamy całkowicie ruch włączając w to taksówki, służby miejskie, dojazdy mieszkańców i gospodarcze w godzinach dziennych (mało realne) albo szukamy innych rozwiązań niż wydzielone pasy. No bo co z tego, że wydzielimy pasy na sienkiewicza od piłsudskiego do narutowicza skoro 57 utknie na tylnej/sienkiewicza do piłsudskiego.
                                  Nie wiem. Może masz rację. Jednak na pietrynie słabo to działa. Nie widzę specjalnej różnicy mimo wydzielonych torowisk. A jak nie widać różnicy, to po co przepłacać. Dla wygody pasażerów i przepustowości tras przy wydzielonych torowiskach nie powinny być wyznaczane trasy autobusów. A jeśli już to powinny się one poruszać wspólnie i wspólnie zatrzymywać na jednych przystankach.

                                  > Hmm - w którym miejscu przy kaliskim mógłbybyć taki buspas? bo ja go > nie widzę.... Wykombinowaleś... i przekombinowałeś... Autobus ma się> tam na chwilę teleportować na torowisko,

                                  Po minięciu przystanku bratysławska-karolewska autobus spokojnie może nabrać prędkości i bez problemu zmienić pas na lewy. Włącza się w ruch tramwajów na wysokości wiaduktów i zatrzymuje na wspólnym przystanku. Dalej może z łatwością skręcić w lewo. (w prawo nic nie jeżdzi). Dalej jedzie po torowisku (nie wiem po co 98 ale jak ma być to niech będzie) i zatrzymuje się na wspólnych przystankach z tramwajem. dzięki temu pasażerowie nie biegają po wiaduktach przy politechniki, nie biegają po jezdni między samochodami przy centralu, pod centralem nie ma obaw, że tir wpadnie w zatrzymujący się autobus. Dalej kilińskiego, targowa i rydza, czyli obecnie praktycznie brak możliwości przesiadki. I tak dalej i tak dalej.

                                  Podobnie rzecz się ma z Rydza. 55 i 77 po skręceniu z przybyszewskiego mogłyby jechać torowiskiem. Wówczas możliwa by była przesiadka przy milionowej.

                                  Eh, takie można mnożyć i mnożyć.
                                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Światła zawalidrogi IP: 78.8.192.* 27.06.10, 08:54
                                    > Po minięciu przystanku bratysławska-karolewska autobus spokojnie
                                    może
                                    > nabrać prędkości i bez problemu zmienić pas na lewy.

                                    Chcesz SF pisać? Autobus tam, przy korku jaki sie tworzy ma problemy z
                                    wyjazdyu z zatoki i zmiany na pas dla jadących prosto, a Ty chcesz,
                                    żeby jeszcze automagicznie zmienił pas przy środku jezdni??? I w jakim
                                    celu, aby przejechać skrzyżowanie? Bo przecież później znowu skręca...
                                    A może masz taki pomysł, aby zrobić drogę uprzywilejowaną do tych
                                    skrętów i tworzyć kolejne korki, tylko po to, by autobus na 2
                                    przystanki mógł wjechać na torowisko i później z niego zjechać...
                                    Wspaniały pomysł, Ci którzy jadą Włókniarzy, oraz ci jadący
                                    Bandurskiego będą Ci wdzęczni za tak wspaniałe pomysły....
                                    • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 27.06.10, 10:39
                                      > Chcesz SF pisać? Autobus tam, przy korku jaki sie tworzy ma problemy z wyjazdyu z zatoki i zmiany na pas dla jadących prosto, a Ty chcesz, żeby jeszcze automagicznie zmienił pas przy środku jezdni???

                                      Jest tak: autobus od przystanku Dworzec ma 120 metrów do świateł, na których ma skręcić w lewo. Realnie 60 metrów na przejechanie przez wszystkie pasy, na których często stoją już auta oczekujące na zielone.

                                      Byłoby: autobus od przystanku Bandurskiego-Bratysławska ma 300 metrów na zmianę tych samych pasów.

                                      Łatwiej jest zmienić pasy w ruchu na dłuższym odcinku. A 60 metrów do 300 nie da się porównać!

                                      > I w jakim
                                      > celu, aby przejechać skrzyżowanie?
                                      By pasażerowie nie musieli biegać i mogli się bezproblemowo przesiąść. By autobus nie stał za samochodami na światłach. By autobus nie musiał przepychać się na siłę na krótkim odcinku przez cztery pasy.

                                      > Wspaniały pomysł, Ci którzy jadą Włókniarzy, oraz ci jadący
                                      > Bandurskiego będą Ci wdzęczni za tak wspaniałe pomysły....
                                      A co ma do tego Włókniarzy? Przecież autobus nie włączałby się do ruchu samochodów tylko jechał wydzielonym!
                                      Każdy kierowca Ci zaświadczy, że pasy zdecydowanie łatwiej (dla obu stron) zmienia się mając pewną prędkość a nie tempo ruszania z miejsca. Bardziej przeszkadza autobus stojący w poprzek przez kilka pasów bo ustawia się do skrętu (zwłaszcza gdy do jazdy prosto zapali się właśnie zielone) niż poruszający się 40 autobus zmieniający pasy w ruchu.
                                      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Światła zawalidrogi IP: 78.8.192.* 27.06.10, 11:51
                                        Znowu prosty model, a tu nie obowiązuje prosty model, a złożenie 2
                                        modeli... Rzeczywistość to nie proste modele.

                                        1) Od Bandurskiego 4 pasy ruchu schodzą w 3, dodatkowo przed samym
                                        wiaduktem dochodzi z powrotem 4 pas, ale to dla tych wjeżdzajacych z
                                        wiaduktu (przypomnę, że stamtąd też jedzie autobus).
                                        2) za przystankiem za wiaduktem z 4 pasów robi się 5, co powoduje, że
                                        łatwiej jest zmienić właśnie tam pas ruchu.

                                        > > I w jakim
                                        > > celu, aby przejechać skrzyżowanie?
                                        > By pasażerowie nie musieli biegać i mogli się bezproblemowo
                                        > przesiąść. By autobus nie stał za samochodami na światłach. By
                                        > autobus nie musiał przepychać się na siłę na krótkim odcinku przez
                                        > cztery pasy.

                                        Halooo - i tak musi i to w mniej komfortowych wrunkach... Korek na
                                        pasach do jazdy na wprost pod wiaduktem zazwyczaj zaczyna się jeszcze
                                        przed przystankiem...

                                        > Każdy kierowca Ci zaświadczy, że pasy zdecydowanie łatwiej (dla obu
                                        > stron) zmienia się mając pewną prędkość a nie tempo ruszania z
                                        > miejsca.

                                        Haloo - mamy cały czas ten sam problem - autobus rusza z przystanku...
                                        Nie rozwiązałeś nic.

                                        > Bardziej przeszkadza autobus stojący w poprzek przez kilka pasów bo
                                        > ustawia się do skrętu (zwłaszcza gdy do jazdy prosto zapali się
                                        > właśnie zielone) niż poruszający się 40 autobus zmieniający pasy w
                                        > ruchu.

                                        Ten sam autobus będzie stał w poprzek dłużej , bo trudniej jest się
                                        przemieszczać i zmieniać pas przed zwążeniem drogi niż przed jej
                                        rozszerzeniem.

                                        Więc może najpierw przemyśl to co chcesz wprowadzić i przypominam, że
                                        w rzeczywistości nie sprawdzają się proste modele, one są po to by móc
                                        z nich złorzyć te badziej przypominające rzeczywistość. Ale te bliższe
                                        rzeczywistości składa się z kilku prostych modeli, a nie wybiera
                                        jeden, bo ten nic nie rozwiązuje.
                                        • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 30.06.10, 22:25
                                          Autobus ma być dla ludzi i ich wygody! Nawet jeśli autobus będzie miał tak samo trudno jak dziś, to ludzie będą mieli wygodniej mając jeden przystanek a nie dwa.

                                          A że nie jest to prawdą, co piszesz, to mówią o tym same liczyby. Na 60 metrach autobus nie rozpędza się wcale.
                                          Jeśli Cię to nie przekonuje, to może zaproponuję takie rozwiązanie:
                                          1. autobus wjeżdza na przystanek.
                                          2. Wychwytuje do pętla indukcyjna.
                                          3. Po ustalonym czasie wywołuje to światło czerwone na bardzo krótki czas, wystarczający do swobodnego przecięcia pasów.
                                          4. Zyskujemy wspólny przystanek.
                                          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Światła zawalidrogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.10, 08:13
                                            > Autobus ma być dla ludzi i ich wygody! Nawet jeśli autobus będzie miał tak
                                            > samo trudno jak dziś, to ludzie będą mieli wygodniej mając jeden przystanek
                                            > a nie dwa.

                                            Nie będzie miał tak samo trudno - będzie miał dużo trudniej - rozumiesz. Gdyby
                                            miał tak samo trudno, nie było by rozmowy.

                                            > 2. Wychwytuje do pętla indukcyjna.
                                            > 3. Po ustalonym czasie wywołuje to światło czerwone na bardzo krótki czas,
                                            > wystarczający do swobodnego przecięcia pasów.

                                            Po pierwsze - po jakim czasie
                                            po drugie, na wysokości przystanku 2 pasy ruchu w godzinach szczytu juz są
                                            zastawione, więc co to światło zmieni? Może jakieś powieści SF możesz pisać, za
                                            wymyślanie "udogodnień" może się nie bierz, bo Ci nie wychodzi....
                          • Gość: barnaba Re: Światła zawalidrogi IP: *.lodz.msk.pl 26.06.10, 18:40
                            > Kiedyś planowano przedłużenie Kościuszki ale ja
                            > k mi wiadomo nic z tego nigdy już nie będzie.

                            Mylisz się.
                            • Gość: Sloven Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 27.06.10, 10:52
                              > > Kiedyś planowano przedłużenie Kościuszki ale ja
                              > > k mi wiadomo nic z tego nigdy już nie będzie.
                              >
                              > Mylisz się.

                              Nie mylę się. Ja to wiem. Za czasów socjalistycznych już miano wyburzać budynki biskupie + seminarium. Nie powstały tam nawet dalsze bloki SM Lokator (wówczas, a obecnie SM Śródmieście) bo w planach była dalsza część Kościuszek.
                              • Gość: barnaba Re: Światła zawalidrogi IP: *.lodz.msk.pl 27.06.10, 15:58
                                > Nie mylę się. Ja to wiem. Za czasów socjalistycznych już miano
                                > wyburzać budynki biskupie + seminarium. Nie powstały tam nawet
                                > dalsze bloki SM Lokator (wówczas, a obecnie SM Śródmieście) bo w
                                > planach była dalsza część Kościuszek.

                                Obecnie planowane jest połączenie Al. Kościuszki z Wólczańską (Miejsca od diabła
                                i trochę) + Wólczańska w układzie 2x2 do Pabianickiej.

                                I słusznie. Przynajmniej nie rozpieprzą placu katedralnego.
                                • Gość: XYZ Re: Światła zawalidrogi IP: *.toya.net.pl 27.06.10, 23:36
                                  Wg najnowszych zapowiedzi dyrekcji ZDiT, Kościuszki ma być przedłużana już w
                                  przyszłym roku (tzn. najpierw chyba plany, nie wiem dokładnie.) W każdym razie,
                                  coś się dzieje w tej sprawie.
      • Gość: busik z Andrespola Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.06.10, 19:25
        www.halolodz.pl/interwencje/interwencja,31,.html
        • Gość: XYZ Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 23.06.10, 23:27
          >
          rel="nofollow">www.halolodz.pl/interwencje/interwencja,31,.html

          OMG, chyba byliśmy na innych konsultacjach niż autor tekstu pod linkiem.
          Poza autorem propozycji, nie słyszałem głosu popierającego bus-pas na
          Piłsudskiego i Mickiewicza. Aczkolwiek busy prywatne mnie nie przeszkadzają i
          niech sobie dojeżdżają pod Central. Chyba że faktycznie MPK honorowałoby
          paragony z busów.
        • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 27.06.10, 11:16
          Mam nadzieję, że nigdy te buspasy nie powstaną :)
          Pewnie zgodzimy się w jednym, a mianowicie, że łodzi niezbędna jest szybka i komfortowa komunikacja publiczna.
          Busy poza miasto. W mieście wyłącznie MPK lub coś co wygra przetarg.
          Szczególnie "trafny" jest ten argument z autobusem 70, który dubluje w 80% trasę tramwaju na wydzielonym torowisku za to stoi w korku. Masochistów widać nie brakuje.
          • Gość: Kpc21 Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.xdsl.centertel.pl 27.06.10, 16:54
            Przy obecnym stanie łódzkiej sieci tramwajowej autobusy jednak czasem
            się przydają.

            Żeby w mieście jeździło tylko MPK (tam gdzie jest torowisko - tylko
            tramwaje), powinno być niezawodne. "Busy poza miasto" mają rację bytu
            tylko wtedy, kiedy wysiadam z busa i za moment mam autobus lub
            tramwaj MPK, najlepiej na tym samym przystanku.

            Weźmy na przykład relację z której zdarza mi się korzystać -
            Łowicz/Głowno/Stryków - Łódź. Kiedyś busy jeździły tylko do
            skrzyżowania Strykowska/Wojska Polskiego, później do "dworca"
            Północnego, dopiero od kilku lat jeżdżą (ale nie wszystkich
            przewoźników) do Galerii. I nie raz zdarza się, że jest bus do dw.
            Północnego, ale podróżni wolą zaczekać na ten do Galerii. Dlaczego?
            Na "Dołach" musieliby czekać na autobus MPK albo tramwaj. Który w
            dodatku jest bardziej "awaryjny" od busa.
            • Gość: obserwator Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.smrw.lodz.pl 29.06.10, 21:17
              Trwa seria konsultacji z mieszkańcami Łodzi w sprawie usprawnieniu organizacji ruchu w centrum. Na spotkaniu przedstawicielami ZDiT i MPK rozmawiano o ograniczeniach ruchu na ulicy Kilińskiego oraz o wprowadzeniu na niektórych ulicach buspasów.

              - Naszym celem jest zmniejszenie ruchu samochodów na ulicy Kilińskiego, tak, aby tramwaje mogły tam swobodnie kursować – mówił podczas spotkania dyrektor ZDiT Maciej Winsche.

              Samochody, zgodnie z konsultowanymi projektami, mogłyby poruszać się tylko pomiędzy przecznicami. Tam obowiązywałby nakaz skrętu w prawo lub w lewo zależnie od kierunku ruchu. Szeroko dyskutowano problem - czy na skrzyżowaniu z al. Piłsudskiego samochody miałyby możliwość jazdy na wprost. Przedstawiciele organizacji społecznych jednocześnie zgłosili wniosek o zwiększenie ilości kursów tramwajowych na Kilińskiego, ponieważ może to przyzwyczaić ludzi do korzystania właśnie z tego środka transportu na trasie północ-południe.

              Zastanawiano się również nad godzinami, w których nakazy skrętu byłby aktualne. Zadaniem uczestników spotkania powinny obowiązywać raczej od godziny 6 do 18 od poniedziałku do soboty.

              Natomiast mieszkańcy ulicy Radwańskie obawiają się czy ograniczenie ruchu na Kilińskiego nie doprowadzi do wzmożenia przejazdów al. Kościuszki. Radwańska może wtedy się stać głównym traktem komunikacyjnym prowadzącym na Widzew. Ta wąska ulica nie podołać temu zadaniu. Rozwiązaniem jest umożliwienie skrętu w lewo z al. Kościuszki w al. Piłsudskiego.

              Mówiono również o wprowadzeniu buspasów na niektórych ulicach w centrum. Dotyczy to m.in. ulic: Jaracza, Zielonej czy Zamenhoffa – Nawrot. Rozwiązanie bezwzględnie usprawni komunikacje miejską, ale również ograniczy ruch samochodowy. Pozostaje pytanie czy buspasy powinny obowiązywać tylko w godzinach szczytu czy przez całą dobę.

              Podczas spotkanie podkreślano również konieczność takiego zorganizowania dostaw do sklepów, aby nie blokowały one ruchu. Następne konsultacje przewidziane są w przyszły czwartek.

              www.uml.lodz.pl/index.php?str=1847&id=19195
            • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 30.06.10, 22:31
              > "Busy poza miasto" mają rację bytu
              > tylko wtedy, kiedy wysiadam z busa i za moment mam autobus lub
              > tramwaj MPK, najlepiej na tym samym przystanku.

              Dlaczego najlepiej na tym samym przystanku? OBOWIĄZKOWO na tym samym! I zmniejszyć liczbę linii a zdecydowanie zwiększyć częstotliwość. Nie problem w przesiadaniu się. Problem w tym, że przesiadanie się jest niewygodne bo trzeba łapać kilka linni w tym samym miejscu na różnych przystankach i czekać 20 minut!
          • Gość: magik Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.retsat1.com.pl 29.06.10, 22:06
            > Mam nadzieję, że nigdy te buspasy nie powstaną :)

            > Pewnie zgodzimy się w jednym, a mianowicie, że łodzi niezbędna jest szybka i
            komfortowa komunikacja publiczna.

            Problem w tym, że jedno z drugiego wynika.
            • Gość: Minia Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.smrw.lodz.pl 30.06.10, 16:34
              [...Przedstawiciele organizacji społecznych jednocześnie zgłosili wniosek o zwiększenie ilości kursów tramwajowych na Kilińskiego, ponieważ może to przyzwyczaić ludzi do korzystania właśnie z tego środka transportu na trasie północ-południe...]
              Proponuję uatrakcyjnić komunikację po Kilińskiego przez nowe linie:
              * 16/16A skierować ulicami Zgierska-Zachodnia-Ogrodowa-Północna-Kilińskiego-Przybyszewskiego-Piotrkowska(zniknie dubel linii 11, pozostanie dojazd do Manufaktury)
              * 4 wtedy skierować Zgierska-Nowomiejska-Pomorska-Kilińskiego-Narutowicza-Kopcińskiego i Śmigłego-Rydza(aby nie kopiować 16/16A, zapewniła by skomunikowanie z rejonem Narutowicza i szpitala Korczaka dla Radogoszcza - podczas objazdu na tej trasie była zatłoczona więc jest potrzeba)
              * 7 może zostać na obecnej trasie z powodu wydzielonego torowiska lub pojechać ulicami Srebrzyńska, Cmentarna, Legionów, Pomorska, Kilińskiego, Dąbrowskiego(nie pokrywała by się na 3/4 z linią 13, zapewniła by nowy kierunek dla mieszkańców Śląskiej i Kozin)
              Oczywiście Wasze sugestie są też mile widziane :-)
              • kuba_bed Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca 30.06.10, 17:34
                Dubel 11 powinien zostać. Dlaczego? Z bardzo prostego powodu, bo trasa tej linii
                jest bardzo obłożona a sama 11 nie da rady obsłużyć całego ruchu, dlatego też
                ktoś pomyślał i uruchomił 16/16A. Chociaż i tak nie zawsze te dwie linie dają
                radę...
              • Gość: a Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.toya.net.pl 30.06.10, 18:07
                omg dziecko, ten dubel to nie jest po to, zeby ci na zlosc zrobic, albo dlatego, ze ktos byl glupi. On istnieje z okreslonego powodu, a mianowicie wiekszej czestotliwosci relacji Radogoszcz-Kosciuszki-RLL
              • Gość: niezwiązkowy Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.10, 21:37
                11 i 16 można traktować jako jedną linię o kilku wariantach. Numer inny tylko po
                to, żeby było zgodnie z umowami unijnymi (na 11 tabor niskopodłogowy, który za
                miasto nie wyjedzie chociażby z powodu stanu infrastruktury).
                • Gość: pasażer Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.smrw.lodz.pl 30.06.10, 22:17
                  W ZDiT powiedziano, że linia tramwajowa nr 16/16A powstała z myślą o wzmocnieniu istniejącego taboru na głównym odcinku ŁTR od Dolnej do pl.Niepodległości. Oczywiście należy rozumieć, że w innym wypadku do Zgierza wydłużono by w wybranych kursach 11(805Na), a w relacji do Helenówka powstała by 11A(Pesa). Według mnie najrozsądniej było by powstałą linię 16 skierować na samym początku z Kurczaków na Warszawską(wyeliminowało by to problem z protestami mieszkańców po zabraniu autobusu 95), natomiast na odcinku Helenówek-Dolna jeździ jeszcze 46/46A z taktem co 10 minut dlatego nie ma problemu aby się przesiąść przy targowisku. Do Zgierza można by wydłużyć tramwaj 4 z częstotliwością co kwadrans.
                  • Gość: Baba z Bałuckiego Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.10, 22:56
                    > Według mnie najrozsądniej było by powstałą linię 16 skierować na
                    > samym początku z Kurczaków na Warszawską

                    A według mnie linia 16 powinna być pomalowana w kwiatki. CO TO K*&^%A ZA
                    BREDNIE? 16 nie powstała, dlatego, że był wolny numer, tylko po to, żeby
                    uzupełnić częstotliwość tam gdzie jeździ - na Radogoszczu, Kościuszki, os.
                    Piastów i Kurczakach
                    • Gość: ktos Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.smrw.lodz.pl 30.06.10, 23:48
                      To nie brednie ale moje zdanie. Mieszkancom Lagiewnickiej obiecano linie 5 po powrocie autobusu 59 na poprzednia trase ale nie spelniono obietnicy. Wy macie wiecej linii dlatego nie rozumiecie problemu.
                      • Gość: Baba z Bałuckiego Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.10, 00:06
                        > To nie brednie ale moje zdanie

                        Jedno drugiego jak widać nie wyklucza.

                        > Mieszkancom Lagiewnickiej obiecano linie 5 po powrocie autobusu 59 na
                        poprzednia trase ale nie spelniono obietnicy.

                        Ale co to ma do rzeczy w sprawie uruchomienia jakiejś linii w 2008 roku?

                        > Wy macie wiecej linii dlatego nie rozumiecie problemu.

                        Wy? Czyli kto niby?

                        No i kto powiedział, że każda ulica w Łodzi ma mieć tyle samo linii?
              • Gość: XYZ Re: Komunikacyjne konsultacje - 29 czerwca IP: *.toya.net.pl 30.06.10, 23:37
                > * 16/16A skierować ulicami
                Zgierska-Zachodnia-Ogrodowa-Północna-Kilińskiego-Przybyszewskiego-Piotrkowska(zniknie
                dubel linii 11, pozostanie dojazd do Manufaktury)

                Moim zdaniem 16 powinna zostać tam gdzie jest, bo częstotliwości 11 ze względu
                na przepisy unijne zwiększyć się nie da. Natomiast przez Kilińskiego powinna
                jeździć 5. Jeżeli 1,4,5 byłyby co 10 min. (a nawet któraś z nich co kwadrans),
                do obsługi tej trasy byłoby wystarczająco i zachęcająco do korzystania.
            • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 30.06.10, 22:36
              > Problem w tym, że jedno z drugiego wynika.

              A właśnie, że nie wynika.
              Primo szybki tramwaj z dużą częstotliwością - i tu wydzielone torowisko to priorytet.
              Secundo autobus nie musi mieć wydzielonego pasa bo:
              a) przemieszcza się głównie poza centrum miasta jako dojazdówka do tramwaju.
              b) szczątkowe linie w szerszym centrum mogą jeździć wolniej bo są dojazdówką do szybkiego i wygodnego tramwaju.
              • Gość: . Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.10, 22:53
                > b) szczątkowe linie w szerszym centrum mogą jeździć wolniej bo są dojazdówką

                Linie w centrum nie są żadną dojazdówką, tylko obsługują te relacje w centrum,
                których nie obsługuje tramwaj. No i nawet jeśli by były, to dojazdówką która
                porusza się wolniej niż pieszy też nie jest nikomu potrzebna.
                • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 02.07.10, 00:06
                  > Linie w centrum nie są żadną dojazdówką, tylko obsługują te relacje w centrum, których nie obsługuje tramwaj.

                  Bo są źle traktowane. Powinny być traktowane jako dojazdówka do głównych szybkich linii tramwajowych z wydzielonym torowiskiem. Jaki sens tłuc się autobusem po nawrocie skoro przecznicę dalej (piłsudskiego-mickiewicza) jeździ szybki tramwaj?
                  • kotbert Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo 02.07.10, 12:25
                    Taki, że od autobusu jadącego Nawrotem bliżej jest dojść ludziom mieszkającym
                    przy Tuwima, niż lecieć od tramwaju. Moim zdaniem autobusy na Nawrocie mają
                    rację bytu.
                    • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 02.07.10, 20:05
                      Oczywiście, że mają rację bytu! Nie należy jednak oczekiwać, że będą miały pierwszeństwo przed samochodami. Ich zadaniem jest po prostu dowiezienie podróżnych do punktów przesiadkowych na szybkie linie tramwajowe np. do kilińskiego, gdańskiej, kościuszki czy kopcińskiego.

                      Zakładam takie rozwiązanie: Wsiadam do autobusu 57 przy 3 LO. Dojeżdżam do narutowicza (5 minut) i tam przesiadam się na szybki tramwaj bez czekania dłuższego niż 2 minuty.
                      • Gość: '-' Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.07.10, 22:58
                        > Nie należy jednak oczekiwać, że będą miały pierwszeństwo przed samochodami.

                        A niby dlaczego?

                        > Ich zadaniem jest po prostu dowiezienie podróżnych
                        > do punktów przesiadkowych na szybkie linie tramwajowe

                        1. Gdyby Łódź była piętnastomilionową aglomeracją, to prawdopodobnie tak by było.
                        2. Nawet gdyby taka była funkcja autobusu, to aby mogły one spełnić zadanie
                        wymagałyby rzeczonego priorytetu. Wiec sam sobie przeczysz.
                        • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 14:02
                          > > Nie należy jednak oczekiwać, że będą miały pierwszeństwo przed samochodami.
                          >
                          > A niby dlaczego?
                          Dlatego, że Łódź nie jest metropolią. Dlatego, że zupełnie nie ma gdzie skierować ruchu samochodów bez totalnego paraliżu tras krajowych.
                          Gdyby Łódź była aglomeracją, o której piszesz miałaby obwodnicę i to nie jedną. Autobus nie musi mieć priorytetu w Łodzi. Wystarczy popatrzeć na rozkład i zobaczyć ile jedzie od poszczególnych możliwości przesiadki na tramwaj. Ile zajmuje autobusowi obecnie przejazd w godzinach szczytu nawrotem od kościuszek do kilińskiego? Chwilę, dla której nie warto korkować miasta.
                          • Gość: . Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.10, 12:45
                            > Dlatego, że Łódź nie jest metropolią.

                            Priorytety dla komunikacji publicznej, rowerowej i pieszej stosuje się nawet w
                            miasteczkach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców.

                            > Dlatego, że zupełnie nie ma gdzie skierować ruchu samochodów bez
                            > totalnego paraliżu tras krajowych.

                            Owszem - jest gdzie. Do tramwajów, autobusów, rowerów i na własne nogi. A poza
                            tym - na istniejące, pustawe ulice jak np. Żeligowskiego.

                            > Gdyby Łódź była aglomeracją, o której piszesz miałaby obwodnicę i to nie jedną.

                            W takim razie Zurych nie jest aglomeracją.

                            > Wystarczy popatrzeć na rozkład i zobaczyć ile jedzie od
                            > poszczególnych możliwości przesiadki na tramwaj.

                            Wystarczy nauczyć się liczyć, aby zobaczyć, że po doliczeniu czasu związanego z
                            przesiadką zupełnie się to nie opłaca.

                            Ile zajmuj
                            > e autobusowi obecnie przejazd w godzinach szczytu nawrotem od kościuszek do kil
                            > ińskiego?

                            Ile zajmuje obecnie w szczycie przejazd autobusu po Tuwima od Kilińskiego do
                            Kościuszki? 20 minut. I bez możliwości przesiadki, bo ktoś zapomniał o
                            przystanku obsługującym Piotrkowską i Kościuszki, bo jak wiadomo samochód musi
                            wjechać w drzwi sklepu, a od autobusu to już sobie można pół kilometra dymać.

                            > Chwilę, dla której nie warto korkować miasta.

                            I właśnie dlatego powinny powstać buspasy - aby nie korkować miasta.
                          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.10, 08:45
                            To ciekawe, czemu nie wpadli na takie rozwiązanie w innych krajach, gdzie są
                            aglomeracje, sa obwodnice, baaa, nawet gdzieniegdzie jest metro, a mimo to
                            tworzy się buspasy... heh jak pisałem w innym podwątku - do pisania SF może
                            twoje wizje się nadaja, ale dalej bym nie wychodził z nimi....
              • Gość: magik Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.retsat1.com.pl 02.07.10, 22:05
                > Primo szybki tramwaj z dużą częstotliwością - i tu wydzielone torowisko to
                priorytet.

                No załóżmy że mowa o ŁTR, i może jeszcze o linii Retkinia-Widzew.
                Pozostałe, szczególnie te na Zielone, Narutowicza i Kilińskiego nie maja
                wydzielonego torowiska, ani tez nie są (przynajmniej na razie) w inny sposób
                uprzywilejowane.

                > Secundo autobus nie musi mieć wydzielonego pasa bo:
                > a) przemieszcza się głównie poza centrum miasta jako dojazdówka do tramwaju.

                Dokładnie jak piszesz. Dojazdówka to linia dowożąca do tramwaju po za centu miasta.
                Linie 57, 74, 80, 83, 86 czy 96 trudno nazwać dojazdówkami szczególnie, kiedy
                łączą dwa osiedla leżące w przeciwległych krańcach miasta (96).

                > b) szczątkowe linie w szerszym centrum mogą jeździć wolniej bo są dojazdówką
                do szybkiego i wygodnego tramwaju.

                To że linia jest dojazdówką nie oznacza od razu, że ma stać w korkach.
                Linia dojazdowa powinna zapewnić sprawny dojazd.
                Istotnym elementem, też jest punktualność.
                • Gość: Sloven Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 14:29
                  Znów się mylisz.
                  > Pozostałe, szczególnie te na Zielone, Narutowicza i Kilińskiego nie maja wydzielonego torowiska, ani tez nie są (przynajmniej na razie) w inny sposób uprzywilejowane.
                  1. Pabianicka - cała trasa
                  2. Dąbrowskiego - cała trasa
                  3. Rzgowska - 80%
                  4. Rydza - cała trasa
                  5. Kopcińskiego - cała trasa
                  6. Politechniki - cała trasa
                  7. Puszkina - cała
                  8. Przybyszewskiego - połowa
                  9 . Kilińskiego - wigury-tymienieckiego
                  10. Narutowicza - sienkiewicza-radiostacja
                  11. Telefoniczna - cała
                  12. Ogrodowa - cała
                  13. Włókniarzy - cała
                  14. Wojska Polskiego - 70%
                  15. Strykowska - cała
                  16. Limanowskiego - 70%
                  17. Warszawska - cała
                  18. Zgierska - 90%

                  Jak widzisz nie wiele pozostaje. O części należy pomyśleć, czy aby nie da się na nich wydzielić torowiska (np. Zgierska), szczególnie gdy równolegle biegną dogodne drogi dwupasmowe.

                  Nie przesadzaj. Np. 57 to typowa dojazdówka. Nie powinna służyć do przemieszczania się po dłuższej trasie, bo dubluje pabianicką (torowisko wydzielone), ŁTR (wydzielone), Kilińskiego (niedługo z ograniczeniem ruchu), Narutowicza (wydzielone), Wojska (wydzielone).

                  A 96 tym bardziej pomyłka! Masz dogodny dojazd trasą W-Z, Włókniarzy, Limanowskiego. Na co chcesz się wlec autobusem? Zamiast puszczać autobus przez miasto może warto by przedłużyć linię tramwajową na Janów od rokicińskiej oraz od przybyszewskiego?

                  > To że linia jest dojazdówką nie oznacza od razu, że ma stać w korkach.
                  Oczywiście. Pod warunkiem, że będziesz miał gdzie skierować ruch samochodów. Obwodnic brak. Może jak powstanie obwodnica S oraz A, to wówczas można będzie pomyśleć. Dziś np. przez Rydza/Kopicińskiego idzie masę tranzytu. Nie wyobrażam sobie pozostawienia wyłącznie jednego pasa dla samochodów osobowych. Ciekawe jak wytłumaczysz kierowcom na trasie przelotowej, że muszą zmarnować w Łodzi 3 godziny na przejazd przez miasto.
                  • Gość: a Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 16:12
                    Tak, 57 dubluje ŁTR. Urocze.
                  • Gość: magik Re: Przegląd prasy- żeby nie było tak różowo IP: *.retsat1.com.pl 03.07.10, 20:44
                    > 1. Pabianicka - cała trasa
                    > 2. Dąbrowskiego - cała trasa

                    :/ Dąbrowskiego od Rzgowskiej do Śmigłego-Rydza też?

                    > 3. Rzgowska - 80%
                    > 4. Rydza - cała trasa
                    > 5. Kopcińskiego - cała trasa
                    > 6. Politechniki - cała trasa
                    > 7. Puszkina - cała
                    > 8. Przybyszewskiego - połowa
                    > 9. Kilińskiego - wigury-tymienieckiego
                    > 10. Narutowicza - sienkiewicza-radiostacja

                    Tu też mam wątpliwości, zwłaszcza z tą Radiostacją.

                    > 11. Telefoniczna - cała
                    > 12. Ogrodowa - cała
                    > 13. Włókniarzy - cała
                    > 14. Wojska Polskiego - 70%
                    > 15. Strykowska - cała
                    > 16. Limanowskiego - 70%
                    > 17. Warszawska - cała
                    > 18. Zgierska - 90%

                    Gdańska - 0%
                    Franciszkańska - 0%
                    Nowomiejska - 0%
                    Legionów - 0%
                    Łagiewnicka - 0%
                    Pomorska - 0%
                    Zielona - 50%

                    O tych ulicach to już zapomniałeś?

                    Zatem weź rozpisz to inaczej, np. poszczególnymi liniami. I zobacz co ci wyjdzie.
                    100% wydzielonego torowiska mają tylko 5 linii: 8, 10, 14 oraz 11 i 16.
                    Pozostałe, na mniejszym lub większym odcinku poruszają się w ulicy.
                    To z kolei oznacza, że samochodowe zawalidrogi, skutecznie mogą wybić te linie z
                    rozkładu i skutecznie sparaliżować ruch w mieście.

                    > Nie przesadzaj. Np. 57 to typowa dojazdówka.

                    Z tego co widzę jesteś odosobniony w tym poglądzie.

                    > Nie powinna służyć do przemieszcza nia się po dłuższej trasie, bo dubluje
                    pabianicką (torowisko wydzielone),

                    Zaledwie 2 przystanki.

                    > ŁTR (wydzielone),

                    Co ty powiesz? Gdzie widziałeś ŁTR na Wólczańskiej?

                    > Kilińskiego (niedługo z ograniczeniem ruchu),

                    No właśnie. "niedługo z ograniczeniem ruchu".

                    > Narutowicza (wydzielone), Wojska (wydzielone).

                    Umkły ci jeszcze ulice: Sterlinga, Północna, Palki, Sporna, Zagajnikowa,
                    Inflandzka na których nie uświadczysz obecnie tramwaju.

                    > A 96 tym bardziej pomyłka! Masz dogodny dojazd trasą W-Z, Włókniarzy,
                    Limanowskiego. Na co chcesz się wlec autobusem? Zamiast puszczać autobus przez
                    miasto może warto by przedłużyć linię tramwajową na Janów od rokicińskiej oraz
                    od przybyszewskiego?

                    OK. Piszesz o bezpośredniej relacji Teofilów - Olechów/Janów.
                    Nie zapominaj, że dominującym kierunkiem w Łodzi jest "z osiedli peryferyjnych
                    do centrum miasta".
                    Zatem jak chcesz zastąpić tą linie?

                    Linia na Janów ma być zbudowana, ale to kewstia jeszcze kilku lat. Co w tym
                    czasie mają robić mieszkańcy Janowa? Chodzić pieszo?

                    > > To że linia jest dojazdówką nie oznacza od razu, że ma stać w korkach.
                    > Oczywiście. Pod warunkiem, że będziesz miał gdzie skierować ruch samochodów.
                    Obwodnic brak. Może jak powstanie obwodnica S oraz A, to wówczas można będzie
                    pomyśleć. Dziś np. przez Rydza/Kopicińskiego idzie masę tranzytu. Nie wyobrażam
                    sobie pozostawienia wyłącznie jednego pasa dla samochodów osobowych. Ciekawe jak
                    wytłumaczysz kierowcom na trasie przelotowej, że muszą zmarnować w Łodzi 3
                    godziny na przejazd przez miasto.

                    Gdzie wyczytałeś o BUS-pasie na Kopcińskiego?
                    • Gość: obserwator 69 i 99 kursować będą bez zmian, 98 rzadziej IP: *.smrw.lodz.pl 07.07.10, 21:35
                      Pracownicy zakładów na Nowym Józefowie nie będą mieli problemów z dojazdem do pracy.
                      Zarządu Dróg i Transportu Urzędu Miasta przychylił się do próśb Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i pracowników zakładów.

                      ZDiT planował ograniczenia w kursowaniu autobusów. Przeciw protestowali inwestorzy. W pięciu zakładach w kompleksie Nowy Józefów pracuje już około 1,5 tys. osób. Największymi pracodawcami są: Procter & Gamble - Gillette, Amcor, Höllmüller i Sonoco.

                      Zarząd Dróg i Transportu UMŁ przystał na to, by nieco rzadziej jeździły tylko autobusy 98. Linie 69 i 99 kursować będą tak, jak do tej pory.

                      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,8113903,Autobusy_podwioza_do_zakladow_na_Nowym_Jozefowie.html
                      • Gość: mieszkaniec konsultacje - 9 lipca IP: *.smrw.lodz.pl 09.07.10, 21:41
                        Być może wkrótce na ul. Kilińskiego i Zielonej pojawią się znaki nakazujące kierowcom skręt w prawo lub w lewo. Na znacznych odcinkach tych ulic zostanie w ten sposób ograniczony ruch samochodowy.

                        - Wszyscy wiemy, jak długo po ulicy Kilińskiego porusza się tramwaj. Zróbmy coś wspólnie, aby pojazdy komunikacji miejskiej mogły jeździć szybciej nie były blokowane przez samochody. Spotykamy się, aby wypracować najlepsze rozwiązanie – powiedział wiceprezydent Dariusz Joński podczas kolejnej tury konsultacji z mieszkańcami w sprawie zmian w organizacji ruchu.

                        Na ulicy Zielonej, na odcinku od Piotrkowskiej do Gdańskiej miałyby obowiązywać na każdym skrzyżowaniu nakazy skrętu. Samochody poruszające się na osi Wschód-Zachód powinny skręcać w Gdańską i Wólczańska (tylko zgodnie z kierunkiem ruchu). Tramwaje, które poruszają się tam z częstotliwością, co 3 minuty uzyskałyby swobodniejszy przejazd.

                        Podobna sytuacja ma miejsce na ul. Kilińskiego od Północnej do Piłsudskiego. Wspólnie zastanawiano się nad skutkami wprowadzenia nakazów sekretów na skrzyżowaniu Kilińskiego i Piłsudskiego.

                        Planowane jest również wprowadzenie busspasów na ulicach: Tuwima –Andrzeja Struga, Jaracza – Więckowskiego i Próchnika - Rewolucji 1905 r. Taka szybka komunikacja autobusowa zintegruje duże obszary miasta z ŁTR-em. Przedtem jednak niezbędne są inwestycje w parkingi i poprawę nawierzchni tych ulic.

                        www.uml.lodz.pl/index.php?str=1847&id=19258
                        • Gość: barnaba Re: konsultacje - 9 lipca IP: *.lodz.msk.pl 09.07.10, 22:20
                          Robimy coś, co powinniśmy zrobić 20 lat temu.
                          Lepiej późno niż wcale.
                          • Gość: magik Re: konsultacje - 9 lipca IP: *.retsat1.com.pl 09.07.10, 22:31
                            > Robimy coś, co powinniśmy zrobić 20 lat temu.
                            > Lepiej późno niż wcale.

                            Albo inaczej.
                            To co 20-25 lat temu bezmyślnie zniesiono.
                            Mam tu na myśli BUS-pasy, które istniały jeszcze w połowie lat 80-tych.
                          • Gość: a Re: konsultacje - 9 lipca IP: *.toya.net.pl 10.07.10, 11:55
                            No i buspasow nie bedzie (na razie) bo najpierw nalezy wybudowac parkingi (w tym wielopoziomowy kloc na placu Komuny Paryskiej ktory ma udawac zabytkowa kamienice - kolejny "plac" idzie w cholere). Tak czulem ze tak sie to skonczy.
                            • Gość: magik Re: konsultacje - 9 lipca IP: *.retsat1.com.pl 10.07.10, 22:09
                              > No i buspasow nie bedzie (na razie) bo najpierw nalezy wybudowac parkingi (w
                              tym wielopoziomowy kloc na placu Komuny Paryskiej ktory ma udawac zabytkowa
                              kamienice - kolejny "plac" idzie w cholere). Tak czulem ze tak sie to skonczy.

                              Mydlenie oczu i tyle. Przecież wiadomo że super parkingi w centrum miasta to
                              źródła generujące ruch samochodowy.
                              Z jednej strony mówi się o uspokojeniu ruchu w centrum, a z drugiej buduje
                              mega-parkingi. Ja tu dostrzegam sprzeczność.

                              Joński zdaje sobie sprawę, że wprowadzenie BUS-pasów przed jesiennymi wyborami
                              może przysporzyć mu wielu przeciwników. Natomiast hasło "budujemy parkingi" może
                              przysporzyć wiele głosów, szczególnie tych osób zmotoryzowanych.
                        • Gość: . Re: konsultacje - 9 lipca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.10, 12:35
                          > Spotykamy się, aby wypracować najlepsze rozwiązanie

                          Po czym jak już je wypracujemy, to zrobimy po swojemu.

                          > Na ulicy Zielonej, na odcinku od Piotrkowskiej do Gdańskiej miałyby obowiązywać
                          > na każdym skrzyżowaniu nakazy skrętu. Samochody poruszające się na osi Wschód-
                          > Zachód powinny skręcać w Gdańską i Wólczańska (tylko zgodnie z kierunkiem ruchu
                          > ). Tramwaje, które poruszają się tam z częstotliwością, co 3 minuty uzyskałyby
                          > swobodniejszy przejazd.

                          Zasadniczym problemem jest też Narutowicza od Wschodniej do Piotrkowskiej. O tym
                          już cisza?

                          > Podobna sytuacja ma miejsce na ul. Kilińskiego od Północnej do Piłsudskiego. Ws
                          > pólnie zastanawiano się nad skutkami wprowadzenia nakazów sekretów na skrzyżowa
                          > niu Kilińskiego i Piłsudskiego.

                          Aha. Czyli z planu, aby na każdym skrzyżowaniu ustawić nakaz skrętu ostał się
                          jedynie nakaz skrętu na skrzyżowaniu z Piłsudskiego. W ten sposób udowodni się,
                          że to nic nie daje i po roku zrezygnuje nawet z tego. Super.

                          > Planowane jest również wprowadzenie busspasów na ulicach: Tuwima –Andrzej
                          > a Struga, Jaracza – Więckowskiego i Próchnika - Rewolucji 1905 r. Taka sz
                          > ybka komunikacja autobusowa zintegruje duże obszary miasta z ŁTR-em. Przedtem j
                          > ednak niezbędne są inwestycje w parkingi i poprawę nawierzchni tych ulic.

                          Łodzi jak świni siodło potrzebne jest przerobienie wszystkich ulic tnących
                          śródmieście na przelotowe trzypasmówki. Ale co tam, postawmy kolejnego rupiecia,
                          który nam zagraci miasto - tym razem na Pl. Komuny Paryskiej i pod pretekstem
                          tworzenia buspasów zachęćmy jeszcze więcej samochodów do tego, żeby zamiast
                          jeździć do centrum jeździły PRZEZ centrum. Sznury samochodów pod oknami na pewno
                          zachęcą ludzi do zamieszkania w centrum.

                          No i przy okazji należy pogratulować panu Jońskiemu umiejętności dotrzymania
                          słowa. Po pierwszych konsultacjach raczył obiecać, iż przynajmniej w jednym
                          miejscu na próbę buspas powstanie. Panie Joński - ja wobec tego "obiecuję" panu,
                          że na pana zagłosuję w zbliżających się wyborach.
    • Gość: barnaba Łódź wciąż samochodowa IP: *.lodz.msk.pl 10.07.10, 17:15
      lodz.naszemiasto.pl/artykul/487712,zgoda-na-buspasy-w-lodzi-ale-dopiero-za-rok,id,t.html?kategoria=660
      <<<<<<<<<<
      Buspasy, które miały być wprowadzone 1 sierpnia, pojawią się w Łodzi dopiero za rok.

      Jedyna zmiana w organizacji ruchu, jaka wejdzie na początku przyszłego miesiąca, to zakaz jazdy na wprost na dwóch skrzyżowaniach w centrum. Takie decyzje zapadły podczas piątkowych konsultacji drogowców z mieszkańcami Łodzi.

      Przed wydzieleniem pasów dla autobusów MPK trzeba pomyśleć o udogodnieniach dla kierowców, bo inaczej grozi to korkami. Chociaż zmotoryzowani łodzianie sporadycznie pojawiają się na konsultacjach społecznych, organizowanych przez urząd miasta, to zgłaszają postulaty do Dariusza Jońskiego, wiceprezydenta, drogą mejlową.

      - Przed wprowadzeniem buspasów na ul. Tuwima trzeba zbudować parking wielopoziomowy na placu Komuny Paryskiej. Wówczas można by zlikwidować strefę parkowania wzdłuż Tuwima i oprócz buspasa utworzyć dwa pasy ruchu - mówi Joński. - Z kolei kupcy z Piotrkowskiej proponują, aby drugi parking zrobić w pasażu Schillera.

      Parking na pl. Komuny Paryskiej prowadziłaby prywatna firma na zasadzie koncesji. Przetarg na koncesjonariusza ma zostać ogłoszony jeszcze w tym miesiącu. Jednak główny powód, dla którego przesunięto utworzenie wydzielonych pasów ruchu, to remont ul. Sienkiewicza, który zacznie się pod koniec lipca i potrwa dwa miesiące. To spore utrudnienie, więc kolejne w postaci buspasów tylko spotęgowałoby korki.

      Nie będzie łatwe wymalowanie buspasów na ul. Więckowskiego. Tam również konieczna jest likwidacja strefy parkowania i utworzenie nowych miejsc postojowych. Natomiast na ul. Rewolucji 1905 r. i Próchnika wydzielenie buspasu miałoby sens, gdyby częściej kursowały tamtędy autobusy.

      Od przyszłego miesiąca ruch autobusom miejskim ma ułatwić wprowadzenie zakazu jazdy na wprost przez skrzyżowanie Kilińskiego i Piłsudskiego. Taki przywilej będą mieć tylko autobusy i taksówki. Reszta kierowców będzie musiała skręcać w prawo w Piłsudskiego. Zakaz jazdy na wprost będzie też obowiązywał od 1 sierpnia na
      fragmencie ul. Zielonej. Jadąc nią od strony Żeligowskiego, nie będzie można przeciąć skrzyżowania z Żeromskiego. Będzie nakaz skrętu w prawo lub lewo. To samo ma obowiązywać na skrzyżowaniu z Gdańską.

      Jest sposób na zdyscyplinowanie kierowców, aby przestrzegali nowych przepisów. Na skrzyżowaniach pojawią się kamery, które będą rejestrować auta, łamiące zasady. - Musimy ogłosić przetarg na taki monitoring, ale mamy już na niego pieniądze - mówi Dariusz Joński.
      />>>>>>>>>>>

      lodz.naszemiasto.pl/artykul/487814,lodz-czeka-komunikacyjna-rewolucja,id,t.html?kategoria=660
      <<<<<<<<<<<
      Władze Łodzi zdecydowały, że od 1 sierpnia skrzyżowanie ul. Kilińskiego z al. Piłsudskiego będzie można przejechać na wprost tylko z południa na północ, a jadąc z przeciwnej strony trzeba będzie skręcać w prawo.

      Od sierpnia, dojeżdżając z północy ul. Kilińskiego do al. Piłsudskiego, trzeba będzie skręcić w prawo.

      Podobnie będzie na skrzyżowaniu ul. Zielonej z al. Kościuszki - będzie je można pokonać tylko jadąc ze wschodu na zachód, bo fragment pomiędzy ul. Wólczańską i al. Kościuszki będzie odcinkiem jednokierunkowym (jadący ul. Zieloną z zachodu napotkają nakazy skrętu w prawo lub w lewo na skrzyżowaniach z ul. Żeromskiego i Gdańską oraz w prawo w ul. Wólczańską).

      Decyzje o zmianie organizacji ruchu zapadły po piątkowych konsultacjach przedstawicieli miasta z łodzianami. Na spotkanie (trzecie z kolei) przyszło... około 30 osób.

      - Zmiany mają na celu ułatwienie ruchu tramwajów, które obecnie stoją nawet po 15 minut w korkach pomiędzy przecznicami - mówi wiceprezydent Dariusz Joński.

      Inne proponowane zmiany to wydzielenie pasa do skrętu w prawo z al. Kościuszki w al. Mickiewicza (w kierunku Retkini) dla jadących z północy na południe. Odłożona została za to sprawa wprowadzenia pasów ruchu tylko dla autobusów na ul. Tuwima - Struga, Jaracza - Więckowskiego i Próchnika - Rewolucji 1905 r. Powstaną one dopiero po wybudowaniu piętrowych parkingów, kiedy będzie można zlikwidować miejsca postojowe na jezdni i wytyczyć dodatkowy pas ruchu.

      W lipcu ZDiT chce ogłosić przetarg na budowę czterokondygnacyjnego parkingu na placu Komuny Paryskiej (od strony ul. Tuwima ma przypominać fasadę kamienicy i mieścić lokale użytkowe).
      />>>>>>>>>>>
      • Gość: barnaba Re: Łódź wciąż samochodowa IP: *.lodz.msk.pl 10.07.10, 17:23
        1. "ograniczenie ruchu" na ul. Kilińskiego i Zielonej stało się farsą.
        Ograniczono go w sposób minimalny i tylko w jednym kierunku. Gdyby tą metodą
        wprowadzono w Polsce ruch lewostronny, to dotyczyłby on tylko ciężarówek i
        kombajnów rolniczych jadących ze wschodu na zachód- pozostałe pojazdy jeździłyby
        po staremu.

        Na kiepski żart zakrawa sugestia, że ta zmiana odblokuje tramwaje- widocznie wg
        Jońskiego i spółki jeżdżą one w Łodzi tylko w jednym kierunku.

        2. Wciąż pokutuje pomysł budowy parkingów w środku miasta. Ich zwolennicy
        zakładają zapewne wynalezienie teleportacji dla samochodów- tak, aby nie
        blokowały dróg dojazdowych.

        3. Ilość pasów na ulicach przecinających centrum pozostanie bez zmian- tak, aby
        broń Boże nie zmniejszyć ilości samochodów jadących tranzytem przez centrum.
        Buspasy dopiero po powstaniu dodatkowych pasów ruchu samochodowego.
        Potem buspasy się po cichu zlikwiduje, i będziemy mieli fajne śmiałe szerokie
        arterie zapchane przez stado samochodów. Szkoda, że przy takich ulicach jedyne
        mieszkania będą socjalne (bo nikt, kogo stać na mieszkanie, nie będzie chciał
        żyć przy samochodowym ścieku).
        • slavekk Re: Łódź wciąż samochodowa 11.07.10, 09:58
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Ilość pasów na ulicach przecinających centrum pozostanie bez zmian

          IMO pasy postojowe na Rewolucji/Więckowskiego nie mają takiej
          szerokosci jak pas ruchu, więc nie da się zrobić buspasa i
          pozostawić 2 pasów dla somochodów.
          Czy to jest argument który zostanie użyty po zbudowaniu parkingów,
          żeby jednak buspasów nie wprowadzać?
          ;-)
          • Gość: magik Re: Łódź wciąż samochodowa IP: *.retsat1.com.pl 11.07.10, 14:05
            Rowerzyści już przypilnują, aby na ciągach Próchnika - Rewolucji, Jaracza -
            Więckowskiego, Tuwima - Struga czy też Zamenhofa - Nawrot pojawił się
            pas/kontrpas dla rowerów.
            Szerokość jezdni pozwala na taki podział (od prawej):
            * BUS-pas dla komunikacji miejskiej (+TAXI)
            * pas dla samochodów
            * kontrpas dla rowerów.


            Kontrpas we Wrocławiu:
            wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,8087357,Ulica_Ladna_z_kontrpasem_malowanym_dla_rowerzystow.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka