Dodaj do ulubionych

Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dopal...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 10:47
Jestem przeciwnikiem dopalaczy (narkotykom) itp. ale czy to nie jest
nękanie jeżeli to jest oficjalne stanowisko rządu i jego odgórna
decyzja to już się boje PO bo wydaje mi się że ktoś nadużywa
władzy "to kolejny element walki rządu z dopalaczami".
Co jak pojawi się rząd lu grupa wpływowych osób która będzie chciała
wycofania z rynku np świerszczyków, napojów gazowanych, książek o
magii itp. rozumiem że wówczas sklepy mający taki asortyment narażą
się i będą najzwyczajniej w świecie nękane przez rząd rękami US,
UKS, ZUS, itp. to jest państwo terroru a nie demokracja pokazuje
słabośćrządu i prawa.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasi Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.zone8.bethere.co.uk 25.06.10, 10:59
      zgadzam sie, to jest nekanie. jakim prawem odgornie decyduje sie ze,
      jakby nie patrzec legalna dzialalnosc, powinna byc tepiona przez
      nasylanie panstwowych instutucji? to jakis zart, panstwo totalitarne.
      • Gość: lodzcity Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.smrw.lodz.pl 25.06.10, 12:30
        a komu zależy na likwidacji dopalaczy?? TYM CO SPRZEDAJĄ tzw. PRAWDZIWE
        NARKOTYKI. Jakby państwo zalegalizowało wszystkie używki (alkohol, kofeina i
        nikotyna są legalne) to by to wyszło tylko na dobre. Oczywiście nie popieram
        żadnych używek, żeby było jasne.
    • jazzman1979 Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop 25.06.10, 11:04
      Ok jesteś przeciw, tylko co to znaczy ? Tylko nie ćpasz ? Czy domagasz się żeby
      rząd zrobił "coś" z tym problemem ? Jeżeli to drugie, to mam złą wiadomość.
      Wojna z narkotykami trwa od 30 lat i nie ma najmniejszej poprawy.

      Poświęć 3 minuty swojego życia i zobacz film o Portugalii

      www.youtube.com/watch?v=R7FshBjkS6U
      • Gość: Przygoda Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.berendsen.pl 25.06.10, 11:40
        Obejrzalem ten film i kilka innych, takiego belkotu dawno nie widzialem!
        Miekkie narkotyki prawie nie szkodza, nie uzalezniaja i legalizacja to same
        korzysci i piekny swiat.. trzeba byc naprawde mocno najaranym zeby w to wierzyc!
        Swoja droga nikt nie broni twardych narkotykow a jakos wszyscy od twardych
        zaczynali od trawki, ciekawe ilu zacznie brakowac wrazen po dopalaczach!
        • jazzman1979 Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop 25.06.10, 13:42
          A dotrze do Ciebie, że tej wojny nie wygrasz a wydasz kupę kasy ? Przez 30 lat
          wydano miliardy , a produkcja i używanie narkotyków wzrasta z roku na rok.
          • Gość: Przygoda Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.berendsen.pl 25.06.10, 14:40
            A dotrz do ciebie ze ta wojne trzeba prowadzic nawet jezeli wiadomo ze nigdy nie
            wygra sie jej do konca?!
            Od dopalaczy sie zaczyna, potem jest trawka a potem ciezkie narkotyki, lepiej
            utrudniac rozpoczecie niz wydawac biliony na leczenie armi cpunow!
          • Gość: Życzliwy Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.10, 16:01
            > A dotrze do Ciebie, że tej wojny nie wygrasz a wydasz kupę kasy ? Przez 30 lat
            > wydano miliardy , a produkcja i używanie narkotyków wzrasta z roku na rok.

            Zalegalizujmy pedofilię i morderstwa, bo walka z nimi trwa od wieków, a zjawiska
            te nie zniknęły.
            • Gość: żal.pl Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.toya.net.pl 25.06.10, 18:10
              Zalegalizujmy palenie papierosów tam też krzywdzi się inne osoby, często dzieci
              palaczy.
      • Gość: kasi Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.zone8.bethere.co.uk 25.06.10, 12:38
        nie bardzo rozumiem Twoje stanowisko jazzman, ale walka z narkotykami
        (nijak to sie ma do tego artykuly, gdyz wg prawa dopalacze to nie
        narkotyki, tak samo jak papierosy czy alkohol..) jest skazana na
        niepowodzenie, i kazdy podrecznik do ekonomii powie Ci dlaczego.
        Dlatego tez np szanowany The Economist stoi na stanowisku legalizacji
        narkotkyow jako lepsza opcje na poprawe ogolnej sytuacji na swiecie
        (przy pogorszeniu sie sytuacji w krajach producenckich).

        mysle ze tematem tej dyskusji nie powinna byc walka z narkotykami,
        ale naduzywanie kompetencji niektorych panstwowych instutucji do
        przesladowania prywantej dzialalnosci gospodarczej, jak najbardziej
        legalnej w swietle prawa - dura lex sed lex, wiec czemu panstwo
        czepia sie ludzi prowadzacych legalny biznes? niech zmieni sie
        ustawodawstwo w takim razie i tyle.
    • Gość: michcio Do poprzednika IP: 195.205.148.* 25.06.10, 11:17
      Boje się że kolejna grupa przy władzy....itd. Hehe bez przesady
      świerszczyków Ci u nas dostatek i nikt nie będzie się czepiał takich
      żeczy. Dlatego powinni zalegalizować miekkie narkotyki i każdy na
      własny użytek by sobie produkował. Dlaczego tak nie zrobią? Bo
      kartel narkotykowy ma długie macki i sięga aż do polituków nie
      koniecznie bezpośrednio ale są układy i układziki dzięki którym
      narkotykowy biznes pnie się w górę jak kaczor do stanowiska.
      Mają kasę i przymykają oko a za nasze pieniądze policja rozbija małe
      grupki lub grupy które handlują lub łapią jakichś leszczy którzy se
      popalają marihuanę nasączoną jakimś gównem. Dlatego powinni zmienić
      zdanie bo dzieciaki same by se wychodowały w doniczce i spaliły a
      nie kupowały za grube pieniądze od delera. To tak jak w afganistanie
      dlaczego nie mogą zbombardować lub użyć gazu usypiającego największe
      na świecie plantacje twardych narkotyków? Wywieść uspanych ludzi a
      potem wszystko w piiiizz...u. Nie bo światek narkotykowy ma w rękach
      ludzi biznesu i polityki w europie i USA i na całym swiecie a taki
      zwykły obywatel x nie zdaje sobie z tego sprawy a nasi giną za
      brudną krew światowych polityków.
      • Gość: Poprzednik Re: Do poprzednika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.10, 11:52
        Oho, kolejny się naćpał, obejrzał "fajny amerykański film" i mu się pomieszało
        co jest rzeczywistością a co fikcją...
    • Gość: Michał Obejrzę ale nie mam teraz głośników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 11:19
      Czy sprzedaż halucynogenów bo tak działają te środki odgórnie nie
      może być zakazana - bez względu na to czy są one sprzedawane jako
      przedmioty kolekcjonerskie - przecież te narkotyki działają jak
      środki farmakologiczne - czy rząd nie może po prostu zakazać
      sprzedaży takich środków.

      "Każdy środek mający wpływ na ośrodki nerwowe człowieka a nie będący
      lekiem nie ma prawa być sprzedawane na terenie RP pod żadną
      postacią"
      Jeżeli udowdni się takiem sprzedawcy że ma takie środki to zamykamy
      interes i po sprawie

      wiem że można pod to podciągnąć kawę, colę itp ale łatwiej będzie
      stworzyć listę legalnych środków typu kawa, cola i włączyć je do
      takiego spisu jako dozwolone niż co jakiś czas aktualizować listę o
      środki halucynogenne które wchodzą na rynek bo problem tkwi w
      składzie tych środków i ich drobnych zmian.
    • jakub.hubert Nękanie ? 25.06.10, 11:36
      Dopalacze to duzy problem, to sybstancje czesto jeszcze grozniejsze niz
      narkotyki. Ale nie tak powinno sie z nimi walczyc. Nie zdziwilbym sie
      gdyby jakis sklep wpadl na pomysl z pozwem sadowym przeciwko panstwu.
      To trzeba zalatwic ustawowo i to NATYCHMIAST!
    • Gość: Przygoda Bardzo dobrze sie dzieje IP: *.berendsen.pl 25.06.10, 11:37
      Prawo nie nadaza za dilerami ale sa sposoby na powstrzymanie cpunow i dobrze
      ze sie z nich korzysta!
      Pelno tu takich co chca legalizacji, i dobrze pod warunkiem ze ci sami kretyni
      ktorzy cpaja nie beda sie leczyc potem za panstwowe pieniadze i nie beda
      korzystac z panstwowej pomocy, miales na trawke/dopalacze/heroine? znajdz
      teraz na lekarza i terapie!
    • Gość: Michał M. Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dopal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 11:39
      Państwo po raz kolejny się ośmiesza.

      Kontrole urzędów skarbowych? Czyli co? Najgorsze zło jakie czai się w sklepach
      z dopalaczami to błędy w księgowaniu faktur? Niech jeszcze straż miejska
      zacznie ich nękać, że jakiś pies nasrał przed wejściem, a sklepikarze nie
      posprzątali. A nie, to to nie. To by wymagało od SadoMaso zbyt wiele odwagi.

      Wydawało mi się, że to nie podatki są największym zastrzeżeniem jakie ludzie
      mają do sprzedawców tego syfu. Ale widzę, że się myliłem.

      Wnioski:
      1. Jeśli okaże się, że księgowość jest w porządku, to co? Urząd skarbowy i
      kontroli skarbowej powie głośno "PRZEPRASZAMY, dziękujemy za umożliwienie
      kontroli"?
      2. Takie niczym nieuzasadnione naloty mogą spotkać każdego z nas. "Dajcie mi
      człowieka, paragraf się znajdzie" (Rosja sowiecka? Nie, Rzeczpospolita
      Polska). Następnym razem ktoś każe w środku dnia zamknąć na przykład sklep
      ogrodniczy, bo urzędasom zachciało się kontroli. Nie dla samej kontroli, tylko
      dla nękania człowieka, który czymś władzy podpadł.

      I żeby jasne było: Jestem za zdelegalizowaniem dopalaczy. Ale nie walką taką
      jak teraz. Teraz to jest po prostu totalitaryzm.
      • Gość: . Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.10, 12:00
        > Kontrole urzędów skarbowych? Czyli co? Najgorsze zło jakie czai się w sklepach
        > z dopalaczami to błędy w księgowaniu faktur?

        Szybko może się okazać, że te "błędy" to sprzedawanie nielegalnych substancji,
        albo produktów o nieznanym pochodzeniu i składzie pod pozorem substancji legalnych.

        > 1. Jeśli okaże się, że księgowość jest w porządku, to co? Urząd skarbowy i
        > kontroli skarbowej powie głośno "PRZEPRASZAMY, dziękujemy za umożliwienie
        > kontroli"?

        Tak właśnie zrobi, choć przepraszać nie musi, bo i za co.

        > 2. Takie niczym nieuzasadnione naloty mogą spotkać każdego z nas.

        Konkretnie to każde przedsiębiorstwo. I owszem, mogą, od tego jest skarbówka.
        Kontrola Urzędu Skarbowego to nie jest od razu dopust Boży, tylko zwykła
        urzędowa procedura. Przychodzą i sprawdzają dokumenty oraz stan faktyczny.
        • Gość: Michał M. Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 13:38
          > > 2. Takie niczym nieuzasadnione naloty mogą spotkać każdego z nas.
          >
          > Konkretnie to każde przedsiębiorstwo.

          Osobę prywatną (dla nich "fizyczną") też. Zawsze można zażądać pokazania
          wszystkich papierków związanych z PITem za 2006 rok. Zgubisz choć jeden kwitek i
          jesteś udupiony... Choćbyś był tylko hydraulikiem, cały 2006 rok montował rurki
          i o rozliczeniu dawno zapomniał.

          Taki jest efekt utrzymywania w istnieniu idiotyzmu o nazwie PIT.

          > I owszem, mogą, od tego jest skarbówka.
          > Kontrola Urzędu Skarbowego to nie jest od razu dopust Boży, tylko
          > zwykła urzędowa procedura.

          I tak i nie.

          Jeśli zostałem po prostu wylosowany do kontroli, to faktycznie mogę ufać urzędowi.

          Ale jeśli urzędnik wysłany został z zadaniem złapania mnie na czymś? Z
          maszynerią ucisku państwowego mam małe szanse.

          Żeby było jasne: Miałem przynajmniej raz do czynienia z wezwaniem przez urząd do
          wyjaśnienia niezgodności. Wyglądało to tak, że urząd zgubił jakiś dokument i
          stwierdził, że ja go nie złożyłem. Pokazałem na miejscu potwierdzenie, że jednak
          złożyłem... Jeden telefon do sąsiedniego pokoju i zgubiony dokument się znalazł!
          Ale gdybym nie miał potwierdzenia z pieczątką, co by szkodziło mnie ukarać za to
          że jestem wielbłądem?

          Dlatego nie mam zaufania do urzędów. Wolę kontrolerów w MPK.

          ---

          A jeśli sklepy z dopalaczami handlują nielegalnymi substancjami (narkotykami)...
          to nie skarbówka jest od łapania i karania, tylko policja i sąd.

          pozdrawiam
          • Gość: . Re: Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dop IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.10, 16:09
            > Taki jest efekt utrzymywania w istnieniu idiotyzmu o nazwie PIT.

            Jest zasadnicza różnica miedzy sprawdzaniem dokumentów, które urząd i tak ma
            (formularz PIT), a sprawdzaniem dokumentów, których nie posiada i weryfikowaniem
            ich ze stanem faktycznym (faktury).

            > Ale jeśli urzędnik wysłany został z zadaniem złapania mnie na czymś? Z
            > maszynerią ucisku państwowego mam małe szanse.

            Jeśli wszystko jest w porządku, to nie można się do niczego przyczepić. Zgadzam
            się, że procedury i przepisy są dość zawikłane, ale jeśli się ich przestrzega,
            to naprawdę nie ma się o co obawiać, więc proszę, nie wymyślaj. No chyba, że
            jako "zawsze coś się znajdzie" rozumiesz takie "drobiazgi" jak praca na czarno,
            czy nierejestrowanie obrotu, albo też obrót fikcyjny innymi środkami niż w
            rzeczywistości.

            > Ale gdybym nie miał potwierdzenia z pieczątką,

            No i właśnie po to masz obowiązek mieć potwierdzenie z pieczątką.
    • Gość: Michał Nie ukrywamy, że akcja ma charakter nękający - tłu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 12:46
      "Nie ukrywamy, że akcja ma charakter nękający - tłumaczy urzędnik
      resortu finansów."

      Jeżeli to prawda to,
      ja rozumiem że w sytuacji kiedy właściciel sklepu wystąpi o
      odszkodowanie za nękanie go to PO i cała świta z własnej kieszeni
      wypłaci odszkodowania - i druga sprawa po co ta akcja teraz przed
      wyborami jeżeli

      "Tymczasem resorty zdrowia
      i sprawiedliwości przygotowały już zmiany w prawie, które umożliwią
      wprowadzenie szybkiego zakazu sprzedaży
      nowych substancji odurzających, które pojawią się na rynku."

      albo PO chce pokazać że ich kandydat pochodzi z partii która chroni
      dzieci prze tym świństwem albo tak się złożyło ....
    • Gość: Ad Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dopal... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 13:29
      bezsensowna nagonka, strata energii, czasu i środków publicznych. szum wokół
      dopalaczy to tylko darmowa dla nich reklama.

      proponuję zamknąć sklepy z klejem, denaturatem i gałką muszkatołową!
    • Gość: stoltz Wzbudza to moje zdziwienie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 13:38
      A US w jakim zakresie dokona kontroli? PDOF, VAT? Rozumiem ze
      poinformuje przedsiebiorce o zamiarze kontroli. Ewentualnie sprawdza
      czy dane srodki sa objete akcyza i zostala ona zaplacona. Oraz czy
      sprzedaz jest fiskalizowana itp. Rozumiem podczas kontroli remanent
      ale jak dlugo? Taki sklep jest do zinwentaryzowania w jeden dzien.
      Cos mi sie wydaje ze to taka sobie sciema. Taka sama jak walka z
      handlem z pudelek. Duzo halasu a efekt znikomy. Moim zdaniem lepiej
      byloby sie przyjrzec temu pod katem omijania ustawy. I spokojnie,
      metodycznie takie sklepy zamykac, wypowiadac umowy najmu w miejskich
      kamienicach. W sumie to Piotrkowska juz niedlugo bedzie ulica
      lumpeksow i dopalaczy... lekka zenada.
    • Gość: bravo Skarbówki rozpoczęły "naloty" na sklepy z dopal... IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.10, 14:43
      Sytuacja jest kafkowska, przecinek, wydano wyrok, przecinek, ale nie
      ma aktu oskarżenia, kropka.

      Żyjemy w świecie, który wypadł z torów i każdy przypadek jest
      możliwy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka