Gość: MICHAŁ_Z_WAWY
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
14.03.04, 21:14
Szanowni uczestnicy tego forum!
Nasze miasta od dawna bardzo wiele łączy.
Zarówno mieszkańcy Łodzi jak i Warszawy często słyszą niczym nieuzasadnione
głosy krytyki dotyczące ich miast. Dominują w tym mieszkańcy wspaniałego (ale
ściema), pięknego (akurat) i we wszystkim najlepszego (ha ha ha) Krakowa.
Twierdzą oni, że nasze miasta są brzydkie tylko dlatego, że Łódź to miasto
bardzo ściśle związane z przemysłem włókienniczym (burakom nie podoba się
przemysłowy charakter miasta), a Warszawa została zniszczona w 1944r. (kiedy
oni nie kiwnęli palcem, by coś zrobić i co najwyżej srali w gacie ze strachu).
Ich argumentacja to kpina!
Niestety wiem, iż Łódź przeżywa teraz poważne problemy gospodarcze i że
brakuje miejsc pracy. Wielu Łodzian doeżdża do stolicy i tu pracuje. Jako
rodowity Warszawiak wcale tego nie potępiam, choć myślę, iż dla wszystkich
byłoby lepiej gdyby Łódź stanęła wreszcie na nogi i gdybyście mogli znaleźć
godną i w miarę dobrze płatną pracę w swoim mieście.
Z faktem zarobkowej emigracji Łodzian do Warszawy wiąże się kolejny problem.
Otóż ci krakowscy kretyni mówią, iż Wawa to wiocha, bo dużo ludzi przyjeżdża
do stolicy z innych miejscowości za chlebem. Obraża to nie tylko mnie jako
Warszawiaka, ale i Was, bo znaczy to, że krakusy uważają Was za wieśniaków!
Dlatego zapomnijmy o dawnych sporach i wzajemnej niechęci i razem stańmy do
walki z największym syfem na mapie Polski-Krakowem!
Bądźmy solidarni!
DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ