Gość: STUDI
IP: *.prokom.pl
01.04.04, 10:58
No coz kontrolerow praktycznienie ma na tej linii.
Ludzie wsiadajacy do konduktora mowia ze trzeba byc idiota aby kasowac bilet.
Przeciez od poczatku roku nie byli kontrolowani ......
Najgorzej maja konduktorki - kontroil'erki - sa wyzywane obrzucane blotem.
Nie wyrrzymalem zareagowalem jak jeden taki palant wsiadl. Na zadanie pokazania biletu przez konduktorke - wwyzwal ja, i powiedzie ze nie ma takiego prawa ani osoby ktore zmusza go do zaplacenia za przejazd.
Odwzwalem sie, niestety inni pasazerowie nie kryli dazaprobaty z zwracam uwage gapowiczowi na dodatek atakujacemu pracownika MPK. Byli raczej przerazeni i bali by ten wyrosket po prostu nie zrobil nikomu krzywdy.
Juz na terenie Lodzi jak wysiadal probowal mnie z calej sily udzerzyc.
Jak wiec maja ludzie reagowac np. w przypakdu wandalizmu?
Taki smiec moze ciebie uderzyc i ciebie potem oskazrzyc o czynna napasc.
My tylko wedlug badnyckeigo prawa mozemy tylko biernie znosic jak jestesmy ofiarami bezkarych bandziorow.
Czarno wiedze ze ta linia dotrwa do konca roku.
Jelsi znowu 80% paszerow nie placi.
Ba glosno to mowia i smieja z konduktorow ze bliety to moga oni sobie wsadzic w 4 litery.