lp.atezag.atzcop 09.10.10, 21:24 strasznie fałszowali Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: agata Jak to wszystko ładnie brzmi IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.10, 21:30 a jak licho wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłem_tam Re: Jak to wszystko ładnie brzmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 23:23 Wcale nie było okropnie. Po prostu nikogo nie było, nie twórzmy fikcji - ludzie mają to gdzieś. Łódź świętująca Lenona jest w mediach, a na Piotrkowskiej karczemna awantura w centrum, gdzie miały być robione zdjęcia Biennale (skrzydła). Darły się na siebie dwie podjarane baby, trochę nosów, pustki. PUSTKI. Nie udawajmy że coś jest. Jak u Kononowicza - nie ma nic! Odpowiedz Link Zgłoś
dulcissima Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... 10.10.10, 00:26 Drogi dziennikarzyno, który nawet nie podpisujesz się pod swoim artykułem, co to jest Bitels? Tyle się plecie o niezaśmiecaniu języka, a to przecież czysty Ponglish! Co jak co, Johnowi Lennonowi należy się trochę szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotry Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 00:39 Prowizorka po łódzku!! Jako wieloletni fan Beatlesów przybyłem pod urząd po 14 i z przerażeniem stwierdziłem że przed autobusem zgromadziło się mniej ludzi niż na przeciętnym polskim weselu a odliczywszy pracowników radia, telewizji oraz organizatorów z urzędu, to ilość publiki odpowiadała liczbie gości na przeciętnych imieninach.Do tego rachityczny koncercik antytalentów wokalnych. W Łodzi i okolicach mieszka ponad 1 mln ludzi i przy organizowaniu tego typu imprezy na Piotrkowskiej trzeba na prawdę się postarać aby tak niewiele osób na nią przybyło-"marketing konspiracyjny",top secret marketing". Wniosek jest taki, iż jak urząd milionowego miasta bierze na warsztat urodziny postaci tak wielkiej, to dostosowuje range wydarzenia do wielkości tejże postaci.Ja nie twierdzę że Łódź powinna zaprosić McCartneya ale ale śmiało można było nadać imprezie range ogólnopolską a nie nadano nawet rangi lokalnej. W Anglii np. mieszka genialny parodysta Beatlesów i Lennona Stevie Riks...itp. A jeśli chłopaki z urzędu i radia łódź chcą sobie zrobić zakrapianą imprezkę, to niech zorganizują tak jak to było w PRL-u zakładowy wyjazd autokarem na grzyby-ponoć jest wysyp. pozdrawiam PR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotr IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 09:20 A kto o tym wiedzial? Gazety swoim zwyczajem pisza ze cos sie odbylo, a nie, ze sie odbedzie, bo tak jest latwiej tym pozalsieboze dziennikarzynom po WSHE. Odpowiedz Link Zgłoś
martiness Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... 10.10.10, 09:08 Gazeta robi event;)))))) Po raz kolejny kompromitujecie się tym, że po prostu nie umiecie nawet zorganizować takiej akcji. Ile tam było osób? 15? 25? No ale jest materiał na główną, wow, cała Łódź śpiewa Lennona. Bitelsa Lennona dodajmy;) Piękny popis indolencji zaiste. Czekamy na kolejny. Aha..i takie przysłowie jest.. Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponocnejzmianie nawet tytułów piosenek nie znacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 09:10 Piosenka nosi tytuł "All my lovin' " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotr IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 09:18 lp.atezag.atzcop napisał: > strasznie fałszowali Co prawda mnie tam nie bylo, ale chcialem sie kategorycznie zgodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Event niezly IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 09:20 Nawet zdjecie do artykulu zrobione profesjonalna komorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: Event niezly IP: *.4web.pl 10.10.10, 12:35 Ale jedno przyznajcie: fajnie jest iść Pietryną i słuchać muzyki The Beatles. :) Może w przyszłym roku będzie lepiej, nie miałbym nic przeciwko cyklicznym weekendom poświęconym Lennonowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piachoo Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: *.134.rev.vline.pl 10.10.10, 12:27 jak bylo - nie wiem. Jakbym wiedzial zanim sie zaczelo, pewnie bym poszedl. A tu redaktor Metz mnie zaskakuje wczoraj, ze skoro "sa urodziny Lennona to nadajemy z Lodzi". Urwał nać. Tak jak ktoś napisał wyżej - marketing konspiracyjny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotr IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 10:59 Radio Łódź nadawało informacje o tej imprezie od tygodnia bądź dłużej, lokalne gazety też informowały. Przesadzacie z tym marketingiem konspiracyjnym. to tyle , pozdrawiam wszystkich forumowiczów :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
martiness Event 10.10.10, 13:12 Nie od dziś wiadomo o związkach Lennona z Łodzią. Konkretnie z żółtą łodzią, w dodatku podwodną. A Gazecie raz jeszcze gratuluje świetnej organizacji "eventu" Zastanawiam sie tylko, czy zamiast piosene "Bitelsów" nie lepiej byłoby zaśpiewać " co by tu jeszcze spieprzyć panowie" Bardziej a'propos. Odpowiedz Link Zgłoś
mineyko Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... 10.10.10, 16:20 Kto to taki, ten...Lenon, bo kim był Andrzej Hiolski to dobrze wiem?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acidhouses Re: Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotr IP: 89.108.214.* 10.10.10, 16:37 Pretensje o frekwencję to już raczej chyba należy kierować do pana dzieja, bo z tego miasta wyjechali po roku 2000 prawie wszyscy co ambitniejsi ludzie. Tacy, których interesuje cokolwiek więcej niż seria drinków w dyskotece. Chyba każdy, kto jest zainteresowany kulturą popularną w mieście Łódź, przegląda piątkowe Co Jest Grane? Żeby nawet skrytykować, trzeba najpierw przyjść, sprawdzić. Wykonania mogły podobać się bardziej lub mniej, to już kwestia gustu i ucha. Tak się akurat składa, że dzięki temu eventowi Łódź pojawiła się w Teleexpresie, wspomniano o niej kilkanaście razy w Trójce, a wspaniałe studio Radia Łódź wieczorem, jak w starych dobrych latach dziewięćdziesiątych, znów ożyło. Ktoś poczuł się oszukany? Dajecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotry Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 20:30 Musze dodać kolejny komentarz, bowiem przeczytałem napis pod zdjęciem Lennona znajdującym się obok artykułu-napis głosi iż jest to niby zdjęcie Lennona z roku 1970. Oczywiście jest to błąd. Otóż zdjęcie zostało zrobione podczas słynnego "koncertu na dachu"który odbył się podczas sesji "Get Back" z której zmontowano płytę Let it Be. Koncert odbył się 30 stycznia 1969r.... Event się odbył, artykuł w necie się pojawił, Teleexpress pokazał, wszystko odbębnione i po co tu się czepiać ? TO ŻE MOGŁO PRZYJŚĆ KILKASET A MOŻE I WIĘCEJ OSÓB (uczciwie płacących podatki na utrzymanie "amatorskiego towarzystwa urzędniczego wzajemnej adoracji" oraz wnoszących opłatę radiowo telewizyjną na adekwatne towarzystwo z Radia Łódź ) TO NIE ISTOTNE. Problem polega na tym że event zorganizowały instytucie publiczne za publiczna kasę, ale zapomniano zaprosić sponsorów czyli ŁODZIAN !!!! ZAMKNIĘTY KONCERCIK DLA ORGANIZATORÓW EVENTU!! PYTANIE NAJISTOTNIEJSZE- ILE KOSZTOWAŁ EVENT I JAKĄ CZĘŚĆ WYDATKÓW POKRYLI Z WŁASNEJ KIESZENI ORGANIZATORZY-CZYLI WIDZOWIE KONCERCIKU I ICH ZNAJOMI KTÓRZY ZOSTALI ZAPROSZENI??? JEŚLI CI LUDZIE MAJĄ ODROBINĘ HONORU POWINNI ZEBRAĆ SIĘ DO KUPY, PRZELICZYĆ WYDATKI NA JEDNEGO UCZESTNIKA I ZWRÓCIĆ KASĘ. NATOMIAST LUDZIE ODPOWIEDZIALNI ZA PROMOCJĘ IMPREZY POWINNI PALNĄĆ SOBIE W ŁEB . A do inteligentów buraczanych którzy nie czytają co piątek "Co jest Grane" to pora pakować manatki i wyprowadzka do Poznania, Warszawy,Wrocławia albo Gdańska.... ps. Czekam aż Urząd Miasta przestanie przestanie ściemniać i przedstawi"Program szybkiego demontażu Łodzi". Lepiej szybko miasto zrównać z ziemią niż utrzymywać w agonii. pozdrawiam ludzi honoru Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acidhouses Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: 89.108.214.* 10.10.10, 21:21 wiem mniej więcej jaka kwota wchodzi w grę. symboliczna. za takie pieniądze event został zrobiony naprawdę solidnie. co jak co - ale czepiać się, że stanął sobie londyński piętrus, grał piosenki johna, przybył znawca tematu piotr metz i rozdawano okazjonalny tort? a może powinni z samolotu rozrzucić prochy zmarłego nad stadionem widzewa? albo zaprosić paula mccartneya? a może piosenki lennona powinien zagrać springsteen? może neil young? a może sam BONO? nie jestem zadeklarowanym fanem co jest grane, ale tak się składa, że to JEST główny miejski informator imprezowo-kulturalny. ludzie, ogarnijcie się. takich eventów powinno być rocznie dwieście. to tylko mały happening. a nie impreza z radiem eska za milion złotych. do czego chcecie się przyczepić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorg Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: *.xdsl.centertel.pl 10.10.10, 21:34 każdy bawić się może , ale nie na chama przeszkadzając innym w spokojnej imprezie - to nie kultura a tylko interesik.................poziom '' kultury,, w Radiu Łódz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotry Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 22:57 Drodzy Panstwo organizatorzy-jedyni imprezowicze. Wydalicie publiczne pieniadze na impreze dla siebie i swoich, bowiem lodzian nie zaprosilicie. Oprocz organizatorow bylo mozeze 20 osob a w aglomeracji mieszka ok 1 mln. Jesli nawet wydalicie 100 zl to wydalicie je dla siebie i kase nalezaloby zwrocic. Piotr Metz rowniez wam nie wypalil i nie puscil koncerciku w Trojce o 20:30 mimo waszych zapowiedzi. Pewnie wyczul sztucznosc i scieme calej imprezki i jako fan Beatlesow i Lennona powaznie i z szacunkiem potraktowal urodzin artysty w swojej audycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acidhouses Re: Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotr IP: 89.108.214.* 10.10.10, 23:37 "Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... Autor: Gość: jorg IP: *.xdsl.centertel.pl 10.10.10, 21:34 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz każdy bawić się może , ale nie na chama przeszkadzając innym w spokojnej imprezie - to nie kultura a tylko interesik.................poziom '' kultury,, w Radiu Łódz" No więc właśnie oto jest symboliczna wypowiedź. Nacechowana automatycznym, demagogicznym krytykanctwem, pozbawiona krzty argumentacji, zwyczajnie debilna. Pierwsze słyszę, że koncert miał być transmitowany w Trójce. Zapowiadano jedynie symboliczne łączenie ze studiem koncertowym, do którego na chwilę zszedł ze studia radiowego redaktor Metz. Poza tym co to znaczy zaprosić Łodzian? Wysłać listy polecone do wszystkich? Zgadzam się, że o imprezie można było mówić dużo wcześniej, problem w tym, że, z tego co wiem, dość późno powstała cała idea. Kogo interesują tego typu wydarzenia - raczej dowiedział się. Jest określona ilość kanałów komunikacji, ograniczona. Jaki procent ludności tego miasta w ogóle czyta gazety? Retoryczne. Dalszą dyskusję uważam za bezcelową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madman Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 13:24 Na Piotrkowskiej stanął autobus i grał piosenki Lennona - to źle! Był urodzinowy tort w ksztalcie gitary - to żle! Kilku muzykow zaśpiewało - to źle! Mówił o tym Teleexspress, Eska, Radio Łódź, pisała Wyborcza dzień przed- to źle! Wieczorem W Radio Łódź odbył się koncert, którego mógł posłuchac każdy kto ma radio - to źle! Piotr Metz poprowadzil z Łodzi swój program, podkreślając, że właśnie w Łodzi obchodzimy urodziny Lennona - to źle!' Mam propozycje dla wszyskich sfrustrowanych krytykantów, weźcie i zróbcie coś fajnego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Świętowaliśmy urodziny Johna Lennona na Piotrko... IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 18:49 krótko rzecz ujmując, jeśli ktoś jest nieusatysfakcjonowany, a grono jak widać jest szerokie, zamiast wylewać żale i frustracje na forum i tracić czas cenny, lepiej ruszyć zadek i zrobić coś użytecznego dla miasta i bynajmniej nie mam tu na myśli wskrzeszenia Johna Lennona. Jeśli poza płaceniem podatków nic więcej dla Łodzi nie robicie (a uwierzcie, jest sporo osób, które zamiast pluć się - i to w dodatku z błędami w pisowni - zwyczajnie zasuwają dla miasta pro publico bono, np. z grabiami na Starym Cmentarzu, uprzątając liście, pilnują zagrożonych budynków, negocjują nasz wspólny porządek i ład, pokazują miasto łodzianom, etc.) to i tak możliwości zostaje wiele. Jeśli uważacie, że radni są niekompetentni, nic prostszego! Można kandydować! Nie interesuje Was ta opcja - a na wyborach bywacie? Czy też zbyt zajęci jesteście pyszczeniem w necie? Nie twierdzę, że wszystko jest super, ale uważam, że jak nam coś nie odpowiada, to trzeba to zmieniać, czcza gadanina (w dodatku jakże szkaradna) niczego nie zmieni. Jeśli nie podoba Wam się zarządzanie miastem, wybierzcie takich przedstawicieli, którzy zrealizują Wasze cele (o ile potraficie je sformułować, bo z całym szacunkiem, jest mnóstwo uwag, co było nie tak, ale brak konstruktywnych konkluzji, poza moją ulubioną: "w Łodzi wszystko jest do bani i nic nie może się udać"). Zatem do dzieła, to nasze miasto. A tak na marginesie, całe urodzinowe przedsięwzięcie mnie zachwyciło i nie świadczy to o jakiejś aberracji, podobnego zdania była grupa znanych mi łodzian i nie-łodzian. A zarzut o frekwencję jest absurdalny, wystarczyło przyjść, zamiast np. pyskować w necie. Odpowiedz Link Zgłoś