Gość: pokrzywdzony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.10.10, 16:59
Prezydent Łodzi nie znajduje czasu dla obywatela swojego miasta.Od trzech lat staram się o spotkanie z prezydentem w bardzo ważnej życiowo dla mnie sprawie.Mimo,że jestem zapisany na liście oczekujących-poprzedni prezydent J.Kropiwnicki przez dwa lata,jak i obecnie urzędujący prezydent T.Sadzyński do którego zapisałem się 12.02.2010r. i jestem pierwszy na liście-również do tej pory nie przyjął mnie i nie podał żadnych powodów tak dużej zwłoki.N.p we Wrocławiu z prezydentem Dutkiewiczem można się spotkać w ciągu kilku dni.Ja natomiast na spotkanie z prezydentem Łodzi czekam w sumie trzy lata.Czy to jest normalne?Może ktoś podpowie mi co mam zrobić by obecnie urzędujący Pan Tomasz Sadzyński Prezydent Miasta Łodzi znalazł czas dla obywatela swojego miasta?