RBN* - 23.XI.2010

23.11.10, 20:16
Cóż za skład!
Kogóż tam w tej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego (ciekawe ,hm, który kraj reprezentują...) nie ma! Same asiory, i chyba tylko partner Izabeli przez pomyłkę się tam znalazł, chociaż kto go tam wie. A nawet gdyby chłopina był czysty jak łza, to przecież każde plenum (albo podobne gremium, jeden kij) jakąś paprotkę mieć musi...
Cóż, jeśli ktoś jeszcze miał jakieś wątpliwości czym jest III RP, czy stanowi niezależny byt, czy może wciąż jest w "strefie wpływów" tych, co to tak dzielnie starają się rozwikłać tajemnicę Katastrofy Smoleńskiej (chociaż w miejsce określenia Katastrofa powinienem już chyba wstawić słowo Wypadek, które od niedawna robi "karierę" w merdiach, swoją drogą mieliśmy w Polsce np. wypadki na Wybrzeżu w 1970 i w 1980 r., w międzyczasie także w Radomiu w 1976, to dlaczego by nie teraz, skoro WRON tfu!, RBN zbiera się w składzie z wiadomym generałem?), to teraz już chyba wyzbył się wątpliwości?

Normalnie, szlag człowieka na tą grandę i zwykłą bezczelność trafia!:/


*Można by od teraz pokusić się o choćby taką próbę rozwikłania tytułowego skrótu:
Rechot Bronka Namiestnika

Tak oto okazało się, że od 21 lat dzielnie drepczemy sobie w miejscu.
Ura, ura, ura!
No.
    • Gość: aa Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.toya.net.pl 23.11.10, 20:42
      Nie to forum.
      • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 23.11.10, 20:44
        Bo co, bo tu już nikogo Polska nie obchodzi?
        • aaa202 Polska jest najważniejsza. 23.11.10, 21:17
          • big_news Wychodzi na to, 23.11.10, 21:18
            że jak dla kogo.
            • aaa202 Co taki narzeczony Izabeli wie 23.11.10, 21:26
              o stosunkach Warszawa-Moskwa? Radam się dowiedzieć.
              • big_news Chyba nie oczekujesz, 23.11.10, 21:39
                że to akurat ja zaspokoję Twoją ciekawość w tym względzie?
                Wyżej napisałem: jedna z opcji to chłopak Izy robi za paprotkę. I to jest, wbrew pozorom, ta bardziej pozytywna opcja, no, ale to wyłącznie domysły.
                • Gość: Ej Re: Chyba nie oczekujesz, IP: *.toya.net.pl 25.11.10, 19:28
                  Stary zmień lekarza, bo obecny Cię oszukuje...
    • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 21:18
      Biguś
      Weź odpocznij, albo załóż jakieś stowarzyszenie lub ewentualnie pojedź do Radomia
      • aaa202 Byłam dziś w Radomiu 23.11.10, 21:22
        naprawdę lepiej niech jedzie do Nałęczowa.
      • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 23.11.10, 21:25
        Twój nick tłumaczy wiele.
        Czekasz na kolejne "wyzwolenie"?
        I Sekretarz, tfu!, Car, tfu! Prezydent Przyjacielskiej Rosji, już na dniach wpadnie z wizytą. Glancujesz oficerki?
        • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 21:28
          Hmm za młodu nie byłeś taki hardy
          Pamiętasz??
          • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 23.11.10, 21:39
            To my się znamy?
            • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 22:09
              Świat jest mały :)
              • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 23.11.10, 22:10
                Tyle to akurat wiem, jednak to niczego nie wyjaśnia.
                • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 00:09
                  no tak przez przypadek nie napisałem , że z ul Anstadta :)
                  ..."Twój nick tłumaczy wiele.
                  Czekasz na kolejne "wyzwolenie"? "..
                  Jakoś nigdy nie widziałem Ciebie abyś w młodym wieku opluwał albo zrywał tabliczkę z nazwą tej ulicy. Ba nawet nigdy nie mówiłeś , że czujesz wstręt do tej daty :)
                  • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 00:36
                    Hm.
                    Tak się składa, że nie mam w zwyczaju zrywać jakichkolwiek tabliczek z nazwami ulic. Choćby były najgłupsze.
                    To jest jednak nieistotne.
                    Ważniejsze, że w dalszym ciągu coś wyłącznie insynuujesz i staje się to już po prostu niesmaczne.
                    W związku z tym uważam, że dalsza wymiana mija się z celem, p. 19-go styczni
                    PS
                    Jak idzie o ścisłość, to nazwę ulicy póki nie została przemianowana pisało się 19 Stycznia.
                    Podobnie jak np. 10 Lutego, a nie 10-go lutego.
                    No, ale skąd miałbyś o tym wiedzieć, skoro pewnie zajęty byłeś rozglądaniem się czy przypadkiem nie nadchodzi jakiś wandal, a nie wpatrywaniem się w tabliczkę, co nie?
                    PS 2
                    Dobrze sobie, jak na początek, radzisz z rozwałką tematu. Jeszcze jeden wzorcowy forumowicz odkrył swój talent, hehehe
                    • ordynat.uchleja Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 10:14
                      Poprawność gramatyczna użycia nazw ulic zawierających datę nie nastręcza problemów.
                      Mówić się powinno i pisać: zdarzenie X miało miejsce dnia 19-go stycznia, lub dzień 19 stycznia (dziewiętnasty dzień stycznia) jest datą zdarzenia X.

                      Z powyższej reguły gramatycznej wynika, iż mimo krzewienia w Polsce relolucji chronometrycznej, w polskich kalendarzach, jak dotąd, nie odnotowano zjawiska multiplikowania miesięcy i nie istnieje spór co do np. ilości miesięcy majów w jednym roku kalendarzowym (jeden maj, czy trzy maje).
                      Generalnie maj mi zwisa, jednak z sierpniem, a konkretnie z 6-tym dniem tego miesiąca mam problem. Nie jest to problem natury gramatycznej lecz stricte politycznej i to na poziomie elementarnym.
                      Jak wiadomo ulica 6-go Sierpnia nosiła nazwę ulicy 22 Lipca (bez E.Wedel). Była to mała , zapyziała jak większość pozostałych, uliczka w centrum Łodzimiasta.
                      Obecnie symbolika daty: 6 Sierpnia przypięta jest do uliczki, na której lęgną się szmrane geszefty i wsiakaja postubecka swołocz.

                      Reasumując: jestem zwolenniczką adekwatności nazw. Vivat E.Wedel !

                      Odnosząc się do meritum wątku i stwierdzenia:" Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, czym jest..." odpowiem tak: nikt przytomny mieć nie mógł już od dłuższego czasu.
                      • Gość: a Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 194.78.35.* 25.11.10, 23:24
                        Nie powinno sie pisac "19-go", bo zgodnie z aktualnie obowiazujacymi zasadami jest to pisownia bledna.
                    • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 18:08
                      Bigi
                      Co ja takiego Ci insynuuje?? I co jest niesmaczne?? :)
                      .."Jak idzie o ścisłość, to nazwę ulicy póki nie została przemianowana pisało się 19 Stycznia.
                      Podobnie jak np. 10 Lutego, a nie 10-go lutego.
                      No, ale skąd miałbyś o tym wiedzieć, skoro pewnie zajęty byłeś rozglądaniem się czy przypadkiem nie nadchodzi jakiś wandal, a nie wpatrywaniem się w tabliczkę, co nie? "
                      .. cóż przyłapałeś mnie :) skąd miałbym o tym wiedzieć

                      ..."Dobrze sobie, jak na początek, radzisz z rozwałką tematu. Jeszcze jeden wzorcowy forumowicz odkrył swój talent, hehehe ".. ach Ty i ta Twoja forma obrony przez atak
                      PS
                      Pewnych rzeczy nie zapomnisz nigdy
                      • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 18:35
                        Człowieku.
                        Na "dzień dobry" częstujesz mnie cienkim zdrobnieniem i sugerujesz jakąś labę lub wyjazd poza opłotki.
                        Następnie, na mój odzew, powodowany wcześniejszą prowokacją, sugerujesz jakoby znałbyś mnie (i to z nie najlepszej strony, jakby inaczej?!) wcześniej i jeszcze oczekujesz, że będę co najmniej Duchem Świętym i "odkryję" z kim mam tę rzadką przyjemność.
                        Kiedy dopytuję ktoś zacz, strzelasz wytartą formułkę, następnie już bez żenady wrzucasz tekst imputujący mi zachowania godne trzęsidupy ( w domyśle: Ty, rzecz jasna, byłeś/jesteś niezłomnym herosem), kończysz tą "turę" roześmianą gębą, mającą podkreślić moje zachowanie, znów jakoby godne trusi.
                        Tak było wczoraj.
                        Dzisiaj zwyczajnie rżniesz głupa i kolejny raz strzelasz przy tym radosnym emotikonem.
                        Powiem tak:
                        bladego pojęcia nie mam kim jesteś i co więcej... nic mnie to nie obchodzi. Bo, gdyby nawet było tak, że faktycznie mógłbym Cię znać, to specjalnie bym się z tym nie obnosił. Z prostego powodu - nie utrzymuję dłuższych kontaktów z ludźmi, którzy posuwają się do pomówień czy wymysłów, co gorsza nie mając ku temu żadnych przesłanek.
                        Jedyny plus jaki można po Twojej stronie odnotować, to przyznanie się do słabej znajomości zasad pisowni. Dobre i to.
                        PS
                        Nie chcę wyjść na szurniętego podejrzliwca, więc przyznam, że faktycznie niektórych rzeczy człowiek nie zapomina nigdy.
                        Mimo to aż mnie korci żeby napisać, że w PostScript znów posunąłeś się do niecnej sugestii, tyle, że mocno zawoalowanej. Widocznie inaczej nie potrafisz...
                        • Gość: hehe Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.toya.net.pl 24.11.10, 18:49
                          Masz wiele czasu do zmarnowania że chce ci się smarować takie bzdury w ilościach hurtowych. Tak zwana sraczka słowna cię trapi
                        • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 18:54
                          Człowieku.
                          Nie irytuj się
                          hmm swoją drogą to Ty sugerowałeś że się znamy o tutaj
                          a gdzie ja sugeruję, ze jesteś/byłeś "trzęsidupą"? i to ,że odbierasz mnie(w domyśle) jako herosa to nie moja wina
                          Dużo spokoju życzę
                          PS
                          Miło mi , że się nie myliłem

                          • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 19:20
                            Jednego odmówić Ci nie sposób:
                            tupetu.
                            Można by do tego dorzucić jeszcze chęć manipulacji, bądź galopującej sklerozy. Wszak moje pytanie o naszą ewentualną znajomość padła po tym szkalującym poście. Kolejnych też radziłbym się nie wypierać, bo jak na razie wątek ma się dobrze, więc zarówno jego treści, jak i chronologię, każdy kto chce może sobie łatwo sprawdzić.
                            Za życzenia dziękuję, ale równie dobrze mógłbyś sobie życzyć tego i owego. Z pewnością przyda Ci się.
                            PS
                            Kolejny niecny dopisek.
                            W tym miejscu to mnie powinno być miło, bo to ja... się nie myliłem. Ot.
                            • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 20:31
                              No no jestem pod wrażeniem oskarżenie mnie o tupet to chyba komplement z twoich ust.Chociaż w następnym zdaniu posądzasz mnie o szkalowanie.Wynika z tego , że za młodu byłeś hardy <uśmiechnięty> , We wskazanym przez Ciebie poście ja nie widzę sugestii co do naszej znajomości.
                              Chęć manipulacji??- nie wolno do każdego przykładać swojej miary.....
                              Galopująca skleroza - skleroza owszem ale nie galopująca(jeszcze) . Swoje lata mam, coś mi podpowiada , że jestem starszy od Ciebie
                              Jeszcze raz spokoju życzę
                              PS
                              iCieszę się , że się nie pomyliłeś. Gratulacje
                              • tristram.shandy01 Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:50
                                Jestes starszy umysłowo na pewno. Bigos ma na oko góra 10 lat jesli chodzi o rozwój umysłowy. W dyskusji głównie pluje a i to najczęściej pod wiatr
                              • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:52
                                Z tego wrażenia nie zrób przypadkiem czegoś gwałtownego. Wiesz, np. podskoki mogą skutkować uderzeniem się w głowę. Chociaż..., skoro "coś Ci podpowiada", że zaliczyłeś więcej wiosen ode mnie, a na dodatek swoje lata masz, to sufit jest niezagrożony.
                                Na koniec:
                                zaszczyciłeś ten wątek 7 (sł. siedmioma) wpisami. Uprzejmie dziękuję. Szkoda tylko, że w ani jednym wpisie nie odnosisz się do meritum. Nie zachciałeś ani razu podjąć zaproponowanego tematu, nie skomentowałeś dzisiejszego skandalu, nawet się nie zająknąłeś o tym, jakiż to "prześwietnych" doradców Komorowski sobie zafundował. Rozumiem, w końcu nie każdy musi mieć swoje zdanie, nie wszyscy potrafią samodzielnie je sobie wyrobić. Tyle, że postawa, jaką tu zaprezentowałeś, czyli wyłącznie wątki personalne, okraszone na dodatek marnymi insynuacjami i sugerowaniem osobistej znajomości interlokutora oraz jego rzekomych słabości, świadczyć mogą wyłącznie o tym, iż jesteś netowym trollem. No, sorry, ale ponieważ od takich tutaj aż się roi, tylko w tym wątku jest kilku stałych moich "fanów", to może szukaj porozumienia w gadkach z nimi. Bo ze mną, co chyba dobrze wiesz, żadna nić połączyć Cię nie może. Zatem - bywaj zdrów, choć skłamałbym, gdybym napisał, że było miło.
                                PS... nie będzie. Stało się bezsensowne.
                                • tristram.shandy01 Tu masz meritum 24.11.10, 22:05
                                  Zgłos się do psychiatry frustracie.
                                • Gość: z ul 19-go styczni Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 00:06
                                  Drogi Big_news mam nadzieję, że jako prawdziwy Polak I Patriota nie życzysz swojemu rodakowi źle."Z tego wrażenia nie zrób przypadkiem czegoś gwałtownego. Wiesz, np. podskoki mogą skutkować uderzeniem się w głowę"

                                  Naprawdę cieszy mnie Twoja szybkość oceny innych oraz niezłomna wiara , że masz rację.Polska potrzebuje takich ludzi.
                                  Nieśmiało chciałbym przypomnieć, że o Ty atakujesz personalnie tutaj

                                  Jestem również podbudowany Twoja troską o przestrzeganie netykiety ,krótko mówiąc stajesz się dla mnie wzorem do naśladowania.
                                  Ja również życzę Ci Zdrówka
                                  PS
                                  Odpoczynku również życzę
        • Gość: hehe Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.toya.net.pl 23.11.10, 21:29
          Tworki czekaja na ciebie. Od dawna piszesz co wiesz zamiast wiedzieć co piszesz. Może zacznij mysleć samodzielnie bez pomocy prezesa i nie czytaj tyle gazet, odstaw ten tvn bo do reszty zgłupiejesz.
          • przyslowie Od czytania gazet 23.11.10, 22:57
            to
            albo głowa boli,
            albo
            można kogoś postrzelić w biurze poselskim.
            • tristram.shandy01 Re: Od czytania gazet 23.11.10, 23:04
              Dawniej byli tacy co opowiadali pod sklepem co w wolnej europie usłyszeli jakby tylko oni mieli radio, hue hue. Widać bigowi zostało z tamtych czasów.
    • iszkariota * 23.11.10, 23:13
      big_news napisał:

      > tajemnicę Katastrofy Smoleńskiej

      Tiaaa, też mi tajemnica; "pan prezydent nie podjął jeszcze decyzji..."
      • big_news Re: * 23.11.10, 23:17
        Kto jak kto, ale Ty masz niewątpliwie sprawdzone wiadomości.
        Z pierwszej ręki?
    • Gość: zl To ta RBN co to nią gardzi J.Kaczyński? (NT) IP: *.toya.net.pl 23.11.10, 23:23
      • big_news Ta, jak widać, Zdecydowanie Słusznie n/t 23.11.10, 23:41
        • Gość: Z Re: Ta, jak widać, Zdecydowanie Słusznie n/t IP: 217.33.154.* 24.11.10, 08:27
          Nie ma Kaczora = nieobecni nie mają racji = cicho już!
          • big_news Re: Ta, jak widać, Zdecydowanie Słusznie n/t 24.11.10, 09:23
            Spokojnie, Kaczor jest, na szczęście tam gdzie trzeba.
            • Gość: z oj chyba jednak nie IP: 217.33.154.* 24.11.10, 10:47
              o czym wkrótce usłyszymy...
              • big_news Re: oj chyba jednak nie 24.11.10, 10:52
                No tak.
                Z całą pewnością doszlusuje do mend w rodzaju gienerała, na bank.
                • Gość: z Re: oj chyba jednak nie IP: 217.33.154.* 24.11.10, 11:03
                  Ma parę innych pod ręką, nie musi nigdzie doszlusowywać.
                  • big_news Re: oj chyba jednak nie 24.11.10, 11:14
                    Jasne.
                    Pewnie chla z Urbanem, a za człowieka honoru uznaje Kiszczaka. O, właśnie. Ciekawe z jakiego powodu "koncyliacyjny" prezydent nie doprosił do WRON, uff! sorry, do RBN Czesława K. Wszak, krótko bo krótko, raptem 16 dni, ale jednak był on premierem już w III RP. A i Ruskich zna niezgorzej od gienerała, więc?
                    Nie kompromituj się tym relatywizowaniem, nie przyrównuj nieporównywalnego. Bardzo wyraźnie już widać kto gdzie stoi, tylko ślepcy jeszcze mogą czegoś nie dostrzegać.
                    • tristram.shandy01 Re: oj chyba jednak nie 24.11.10, 15:29
                      tak widać. Jaro na przykład lubi Oleksego znanego jako kolega Ałganowa Olin
                      • Gość: hehe Re: oj chyba jednak nie IP: *.toya.net.pl 25.11.10, 19:23
                        Jeszcze jak lubi
    • staahoo Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 00:17
      Pytasz kogo tam nie ma/nie będzie? Nie będzie asiora Jarosława Obrażalskiego - Najwazniejszego Politykiera Tysiąclecia. Jako polityczna ćma JK wybrał płomień świecy. Wreszcie coś z pozytkiem dla państwa.
      • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 00:23
        W ostatnim zdaniu wstaw przed państwa - ruskiego. A wcześniejsze, jako bezdennie głupie - usuń.
        W ten sposób wreszcie wyjdzie Ci (z Twojego punktu widzenia) jakiś sensowny post.
        Nie dziękuj za radę.
        • Gość: do nieudacznikow Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 188.33.118.* 24.11.10, 00:47
          uuuuhahaha:
          wyborcza.pl/1,75248,8703478,W_poszukiwaniu_zaginionego_okregu.html
          • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 00:54
            Gdybyś był jeszcze tak łaskaw i wyjaśnił co to ma wspólnego z takim, a nie innym składem RBN*, byłoby Cudownie.
            • iszkariota Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 09:15
              big_news napisał:

              > Gdybyś był jeszcze tak łaskaw i wyjaśnił co to ma wspólnego z takim, a nie inny
              > m składem RBN*, byłoby Cudownie.

              Zapewne to samo Co JFK*, z JFK* :)))

              JFK* - John Fitzgerald Kennedy
              JFK* - Jarosław Foch Kaczyński
              • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 10:31
                Masz rację, JFK nie przystaje do JFK.
                Min. (na szczęście) dlatego.
                I do śmiechu nic w tym nie ma.
                • iszkariota Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 13:18
                  big_news napisał:

                  > Masz rację, JFK nie przystaje do JFK.
                  > Min. (na szczęście) dlatego.
                  > I do śmiechu nic w tym nie ma.

                  No i m.in. dlatego
                  I do śmiechu nic a nic w tym nie ma
                  • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 13:37
                    Nic się nie rozwijasz.
                    Utknąłeś w martwym punkcie, rzekłbym.
                    Cóż, chyba szczyt własnych możliwości masz dawno za sobą.
                    • Gość: hehe Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.toya.net.pl 24.11.10, 18:48
                      Szkoda że nadal mimo rzekomego spadku formy góruje nad tobą smutasku od prasówek.
        • staahoo Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:14
          Bigosie, skoro Polska to wg Ciebie państwo "ruskie" to czym prędzej je opuść. Najlepiej zrób to razem ze swoim nabzdyczonem idolem i będzie to dla dobra tego "ruskiego" państwa.
          • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:33
            Jak zwykle czegoś nie skumałeś.
            Aż wstyd, żeby przeciętni gimnazjaliści mieli więcej oleju w głowie od podstarzałego cyklisty.
            Wyjaśniam też, że nie masz co liczyć na moją emigrację. Niedoczekanie, fanie ruskich i nie o pierogi mi akurat idzie.
            • staahoo Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:39
              Powtarzasz się łaskawco. Norma.
              • tristram.shandy01 Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:48
                Nie wyjedzie bo kocha obalać kondominia
                • staahoo Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:57
                  Jakże słodko jest jednak od czasu do czasu pobudzić go do wypyszczenia się. Jest w tym wręcz słodko-kwaśny :-)
              • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 20:53
                Być może.
                Jednak się tak jak Ty... nie zacinam.
                • staahoo Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 21:00
                  Jeszcze wszystko przed Tobą :-)
                  • tristram.shandy01 Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 22:06
                    Mnie sie zdaje że on się zaciął już dawno temu i ni cholery nie może dalej
            • Gość: x Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 217.33.154.* 25.11.10, 08:34
              kultury trochę
      • przyslowie Jak tu realizować testament Leszka, 24.11.10, 09:59
        skoro kolejne wybory się przegrywa?
        • ordynat.uchleja trawestując klasyka: 24.11.10, 10:46
          przyslowie napisała:

          Nie obalajcie testamentów. Piszcie własne !
        • tristram.shandy01 Re: Jak tu realizować testament Leszka, 24.11.10, 15:25
          Skoro ruski agent Oleksy jest zdaniem Jarka ok, przynajmniej jak łyknie psychotropy, to czemu ruski agent Jaruzelski jest be??? Obłuda pisiorów nie zna granic.
    • vladip Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 15:31
      jeżeli chodzi o kryterium rekrutacyjne to jest jasne i nie ma co kwestionować że jaruzel był prezydentem 3 RP
      z 2 nieobecnych wolę postawę Olszewskiego, którego choroba prawdopodobnie ma charakter wyłącznie dyplomatyczny niż postawę JK który obraził się na wybór "tego pana" i nie chce zaakceptować rzeczywistości i na własną prośbę wyautował się z RBN jeszcze przed tym posiedzeniem.

      a wracając do meritum w pierwszym momencie pomyślałem że będą rozmawiać o sytuacji w korei i w tej sytuacji obecność jaruzelskiego mogła by mieć nawet jakieś uzasadnienie merytoryczne - kto jak kto ale on powinien znać mechanizmy działania systemu kimów,
      ale kiedy kolejne informacje doprecyzowały tematykę spotkania, to jednak podzielam zdanie k. leskiego ( z s24) że takie zaproszenie jest ewidentnym błędem komorowskiego.
      • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 15:59
        Hm.
        Nie wiem, być może premier Olszewski faktycznie jest chory. Zakładam jednak, że gdyby nawet był zdrów jak ryba, to i tak by na posiedzenie rady z udziałem gienerała nie przyszedł.
        Natomiast J. Kaczyński najwyraźniej... antycypował, chociaż właściwie każdy przytomny był w stanie taką grandę sobie wyobrazić. On już dawno wiedział, z kim Komorowskiemu było, jest i będzie po drodze, stąd deklaracja o nie braniu udziału w podobnych gremiach. W tym miejscu warto sobie przypomnieć słowa renegatki JKR, jakie wygadywała na temat J. Kaczyńskiego u MO, wyrzucając mu odmowę udziału w fasadowej RBN. To też pozwala zrozumieć pośpieszne ruchy odszczepieńców.
        Porządny Polak nie nazwie oprawcy Narodu człowiekiem honoru, a jego kompana nie będzie osłaniał własną klatą, każąc się od niego od...ć, ktoś posiadający niechby tylko strzęp godności osobistej, nie będzie podawał prawicy sługusom obcego państwa.
        Ja nie wiem co się szykuje większego, bo być może jesteśmy w przededniu konfliktu zakrojonego na dużą skalę, ale nie jestem specjalnie zaskoczony wręcz butą Komorowskiego, chociaż resztki umiaru zachował. Bo mógł przecież doprosić do tego "znakomitego" zgromadzenia także Krwawego Czesława, Nienawistnego Jerzego, Otwierającego 4 lipca Szampana Dukaczewskiego, a nawet kierownika pobliskiej ambasady zaprzyjaźnionego coraz bardziej kraju oraz MSZ tegoż, który już pod koniec sierpnia dał odprawę naszym służbom zagranicznym.
        Ważne natomiast jest to, że już się nikt z niczym nie kryje, dlatego też jak już nadejdzie stosowny czas, wszelkiej maści zdrajcy i kanalie się z tego prosto nie wytłumaczą. Drugiego Kanciastego, acz Okrągłego Mebla, nie będzie.
        • iszkariota Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 16:07
          Łatwo ci przychodzą obelgi typu "zdrajcy" i "kanalie". Jesteś kompletnie rozhamowany. Czuję przerażający absmak stykając się z taką czystą jak kryształ prymitywną nienawiścią, którą wylewasz na forum Łódź zamiast iść do lekarza po jakieś proszki. Twój guru był na nich przez czas jakiś, całkiem do rzeczy gadał, choć jego sympatia do Oleksego nawet dla osób niezorientowanych była nadto podszyta fałszem.
          Daj sobie luz człowieku, sam żyj i daj żyć innym.
          Nie truj już tutaj.
          • automobilus Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 16:30
            Oj,ostro! Widzę,że nie żałujecie słów.
            Może jednak pomyśleć trochę w ciszy, na ustroniu,niż wylewać żółć na piszącego odwrotnie do dla niektórych,ogólnie myślących,,że są namaszczeni,bo są rzekomo teraz,chwilowo, w większości. Życzę trochę przemyśleć swoje poglądy. Prawda nie jest wbrew podatnym na treści powszechnie medialne tak jednoznaczna.
          • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 16:42
            Znana metoda.
            Wmawiać adwersarzowi własne niedoskonałości.
            Człowieku, przecież ja się do Ciebie w sprzedawaniu nienawiści, częstowaniu przeciwników najgorszymi obelgami, nieustannym "diagnozowaniu" u nich chorób psychicznych oraz co i rusz posądzanie o niecne zachowania - nawet nie umywam!
            Nie dziwi mnie Twoja obrona komunistycznych zbrodniarzy, wszak po wielokroć dawałeś tu wyraz sympatii dla tych nieosądzonych kanalii. Nie zaskakuje dawanie wyrazu satysfakcji z faktu, że prezydent kraju, ponoć wyzwolonego spod ruskiego jarzma, na powrót nobilituje już to "twórcę" czarnego dziesięciolecia, już to ludzi ze świecznika PZPR (skrót tej formacji najlepiej rozszyfrował Moczulski w sejmie).
            Nie mam też większych złudzeń co do tego, że rzeczywiście to miejsce, w którym się przemawiamy, zdecydowanie bardziej pasuje Tobie niż mnie. Jednak to nie Ty jesteś tu gospodarzem, to raczej ja mam większy od Ciebie staż, więc to nie Ty będziesz decydował o tym, czy będę tu pisał czy nie. Mam zamiar podobnym Tobie chwalcom wszystkiego, co niszczy mój kraj, jeszcze napsuć trochę krwi. Nim mnie podobni Tobie nie spacyfikują, wyrażę pogląd na to i owo. Czekam, aż się swoim własnym czerwonym jadem zadławisz.
            • iszkariota Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 16:59
              To nie tylko "Twój Kraj"
              Nie zapominaj o tym... drobiazgu.
              • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 17:16
                Niewątpliwie, sam w Polsce nie jestem.
                Wiem natomiast, że niektórzy zmieniliby ją na swoją, absolutnie obcą mi modłę. Niedoczekanie, ponad 200 lat pod obcymi buciorami wystarczy.
                • Gość: hehe Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.toya.net.pl 24.11.10, 18:27
                  Siedziałeś 200 lat w szafce na buty??? To teraz się nie dziwie ze ci odbiło
              • automobilus Re: RBN* - 23.XI.2010 24.11.10, 19:08
                Iszkarioto Wielce Szanowny,nie zapominaj,proszę....- również i "To nie tylko "Twój Kraj" ".

                Wbrew ogólnym szacunkom,o naczelnych sprawach Państwa,myślących odmiennie od Ciebie Iszkarioto,jest nas jednak,wystarczająco dużo.

                Zatem może,tak,bez obelg,dla myślących inaczej?
                Ubliżasz nie tylko indywidualnemu Twojemu adwersarzowi.
                Wiele jest osób o podobnych poglądach,więc proszę zważ na to.
                • tristram.shandy01 mylisz dwie różne sprawy 24.11.10, 19:16
                  To nie są osoby, w przypadku twoich i bigsia poglądów, inaczej myślące. To są osoby dotknięte paranoją, kompleksami i szurnięte. A że to się podobnie objawia to juz inna sprawa. Na dobrą sprawę idąc twoim tokiem myslenia mozna powiedzieć że paranoja albo mania przesladowcza to pogląd który ma wiele osób.
                  • Gość: leslaw_m Re: mylisz dwie różne sprawy IP: *.lodz.msk.pl 26.11.10, 00:21
                    to ty mylisz dwie sprawy, wydaje ci się ze jestes niezwykle mądry, a słoma z butów wyłazi i to snopkami.
                    powiedzieć tak jak ty o kims kto mi inne poglądy to totalny przejaw jakiegokolwiek braku kultury, a to ze jest to jezyk uzywany przez obecnie urzedujących w niczym cie nie usprawiedliwia.
                    masz monopol na rację ? skąd pewnosc, ze karmiony papką z kilku cyców jednego medium sam nie uprawiasz paranoi - tylko jeszcze o tym nie wiesz.
                    • paliwoda Wszyscyśmy chorzy. Wszyscy jesteśmy nowojorczykami 26.11.10, 10:22
                      Gość portalu: leslaw_m napisał(a):
                      > to ty mylisz dwie sprawy, wydaje ci się ze jestes niezwykle mądry, a słoma z bu
                      > tów wyłazi i to snopkami.
                      i
                      > masz monopol na rację ? skąd pewnosc, ze karmiony papką z kilku cyców jednego m
                      > edium sam nie uprawiasz paranoi - tylko jeszcze o tym nie wiesz.

                      A więc różnica między chorym psychicznie a zdrowym jest taka, że zdrowy wie o swojej chorobie a chory jeszcze nie.
                      No, ciekawy pogląd i całkiem logiczny. Warto przemyśleć.
                      Ale o tej słomie to już niepotrzebne było.
                      • Gość: hehe Re: Wszyscyśmy chorzy. Wszyscy jesteśmy nowojorcz IP: *.toya.net.pl 26.11.10, 15:42
                        Tak to jest jak sobie przygadują kocioł z garnkiem. Wybacz lesławowi to prosty klon
                        • tristram.shandy01 Re: Wszyscyśmy chorzy. Wszyscy jesteśmy nowojorcz 26.11.10, 17:14
                          Może nie mam monopolu na rację ale lesław z bigiem na prostactwo maja monopol nie do przełamania. Lesio stara się rzucać obelgi które jego tak bolą jak koląca w oczy prawda ale ja dla niego jestem nieosiągalny. Nie bywam na buraczanych polach nawet przypadkowo, ten wątek jest wyjątkiem
                          • Gość: leslaw_m Re: Wszyscyśmy chorzy. Wszyscy jesteśmy nowojorcz IP: *.lodz.msk.pl 26.11.10, 21:18
                            oswieciles mnie, dotarło do mnie, jestes super gosciem, nikogo nie obrazasz, a dajesz jedynie wyraz swojej niezwykłej inteligencji. takie pionki jak big czy inny oszołom kasujesz jednym postem.
                            gratuluje dobrego samopoczucia
                            • tristram.shandy01 Re: Wszyscyśmy chorzy. Wszyscy jesteśmy nowojorcz 26.11.10, 22:04
                              Takim jak ty bobasie plus reszta twoich klonów zawdzięczam to dobre samopoczucie. Sami się kasujecie na własne życzenie, a to że nie masz nawet znikomej tego świadomości jest dodatkowo zabawne.
                      • przyslowie To o czym jest ten wątek? 26.11.10, 20:20
                        O tym, ile kwintali słomy da się wyciągnąć z hektara buta?
                        Tylko komu?
    • Gość: łodzianin Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.toya.net.pl 25.11.10, 00:16
      Masz chłopie problemy... Ja się zastanawiam, skoro tak krytykujesz każde posunięcie, to musisz mieć alternatywę. Bo ja też mogę zrzędzić na wszystko nie dając nic w zamian. Napiszesz, kogo ty byś widział w radzie?
      • Gość: x jak to kogo? IP: 217.33.154.* 25.11.10, 08:37
        Nie-Zabijajcie-Nas Waszczykowskiego
        Piękną Fotygę
        Merytorycznego Macierewicza
        Ukraińskie-Obyczaje-Oni-Rozmawiali-Z-Palikotem Kaczyńskiego
      • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 25.11.10, 08:42
        Napiszę kogo bym w żadnym razie nie widział:
        nikogo z komuszym rodowodem, takim samym życiorysem oraz podobnymi koneksjami.
        Zadowolony?
        • Gość: x Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 217.33.154.* 25.11.10, 08:59
          No to Kaczyński odpada...
          • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 25.11.10, 09:04
            Za darmochę płodzisz te wredoty, czy jednak coś tam skapuje z pańskiego stołu, hę?
            • Gość: x Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 217.33.154.* 25.11.10, 09:12
              a co, boli cię kariera Rajmunda za komuny?
              • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 25.11.10, 09:22
                Z jakiego to niby powodu miałbym się frasować, wiesz coś o jego przynależności do partii komuchów? Jeśli nie, to płyń.
                • Gość: x Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 217.33.154.* 25.11.10, 09:28
                  > Jeśli nie, to płyń.
                  Nerwy puszczają?

                  • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 25.11.10, 09:34
                    O!
                    Znalazła się urażona, zakłamana primadonna.
                    Spadaj.
                    • Gość: x Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 217.33.154.* 25.11.10, 10:45
                      Hamuj się, dobrze radzę...
                      • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 25.11.10, 11:03
                        Groźby?
                        Wiesz, że to jest karalne?
                        No.
                        • Gość: x Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 217.33.154.* 25.11.10, 11:07
                          już cichutko, trolu.
          • staahoo Re: RBN* - 23.XI.2010 25.11.10, 19:12
            Kaczyński sam zrezygnował kiedy powiedzieli mu o istnieniu big_newsa
        • Gość: łodzianin Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: *.toya.net.pl 25.11.10, 10:37
          Nie, nie zadowolony. Bo niby czemu? Poprosiłem o przykłady ludzi, których należałoby zaprosić do RBN a Ty mi piszesz kryteriami, kogo nie należy zapraszać. Też bez nazwisk i należy się tylko domyślać o kogo chodzi. Zresztą rzecz to zauważalna, że na co trudniejsze pytania zawsze dajesz wymijające odpowiedzi. Jedynie w dyskredytowaniu oponentów Kaczyńskiego sypiesz konkretami.
          • Gość: x Re: RBN* - 23.XI.2010 IP: 217.33.154.* 25.11.10, 10:46
            aż dziwne, że nie napisał nic o kozackich fryzurach. Ale cóż, jaki prezes, taki big_news...
          • big_news Re: RBN* - 23.XI.2010 25.11.10, 11:00
            Rzecz w tym, że ja nie jestem Prezydentem Polski. Ode mnie nie zależy skład żadnego ważnego gremium. W związku z tym mój głos może sprowadzać się wyłącznie do oceny poczynań decydentów. Jeżeli więc ktoś powołuje jakiś konkretny skład tej czy innej Rady, która dodatkowo ma ukierunkować Głowę Państwa w jej poczynaniach w stosunkach do obcego państwa, to ja sobie pozwalam na forum wyrazić własną na ten temat opinię. Mam do tego prawo czy nie? A jeżeli tak i mój osąd jest krytyczny, to niby czemu powinienem przeciwstawić powołanym przez Komorowskiego ludziom innych, konkretnych kandydatów? Wyżej wyraźnie napisałem, jakie kryteria uważam za podstawowe. Dla mnie jest oczywiste, że w wolnym kraju osobnicy mający za uszami już to rządzenie podległym komunistycznemu, zbrodniczemu mocarstwu państwem lub współudział w tymże albo jawne członkostwo w PZPR i to na eksponowanych stanowiskach, są faktami dyskwalifikującymi.
            Mogę się co najwyżej dziwić, że ktoś ma co do tego wątpliwości. No, chyba, że taki ktoś ma przekonania podobne do owych komuszydeł, a to wtedy sorry, nie dziwi nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja