Dodaj do ulubionych

Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w repre...

IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 17:58
Z dokumentów do których udało nam się dotrzeć, niezbicie wynika, że latem 2004 roku Widzew został dopuszczony do rozgrywek z naruszeniem przepisów związkowych, a władze Polskiego Związku Piłki Nożnej nie potrafiły skutecznie zaraagować na bezprawie, mimo że alarmowały Wydział Dyscypliny i Komisja Rewizyjna.

Ale już rodził się nowy pomysł na widzewski futbol. 28 czerwca 2004 roku Władysław Puchalski złożył do sądu wniosek o zarejestrowanie Stowarzyszenia Widzew Łódź, a dwa dni później uaktywnił się RTS Widzew (Robotnicze Towarzystwo Sportowe), które podjęło uchwałę o zerwaniu 12-letniej umowy z SPN Widzew (chodziło o "użyczenie" nazwy i miejsca w lidze).

I to właśnie odkurzony RTS 19 lipca 2004 roku wystąpił o wydanie II-ligowej licencji. Komisja mu jej nie przyznała, twierdząc, że nie ma dowodów na to, że klub będzie spłacał długi z czasów SPN. Komisja Odwoławcza zmieniła jednak tę decyzję, kierując się "dobrze rozumianym interesem wierzycieli PZPN".
Pod dokumentem podpisał się szef KO, Zbigniew Sadowski. Miesiąc później właścicielem drugoligowego klubu nieoczekiwanie był już jednak nie RTS, lecz Stowarzyszenie Widzew, w które zainwestowali Zbigniew Boniek i Wojciech Szymański. (...)


- Zastrzeżenia natury etycznej i formalnej budzi fakt udziału w procedurze odwoławczej pana Zbigniewa Sadowskiego. W tym samym okresie pełnił on funkcję wiceprezesa Łódzkiego ZPN, a więc rozstrzygał arbitralnie wniosek klubu ze swojego okręgu - czytamy w orzeczeniu WD. W raporcie aż roi się od dosadnych stwierdzeń, które mogą sugerować podłoże korupcyjne kluczowych decyzji: "Przyznanie licencji na grę w II lidze RTS Widzew odbyło się z naruszeniem prawa związkowego przez Komisję Odwoławczą", RTS Widzew uzyskał licencję na grę w II lidze w sposób kumoterski, wykorzystując kontakty i funkcję sprawowaną przez wiceprezesa Łódzkiego ZPN.

Obserwuj wątek
    • Gość: On Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w repre... IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 18:05
      Debilu widzę że nauczyłęś się kopiuj-wklej. Beznadziejny jesteś, coś od siebie dodasz? No tak ale jak mogę się sodziewadz od ciebie merytoryki, jak ty z zatorza pochodzisz-nie masz czego zazdrościc za 3-4 lata też zagracie w EXTRA klasie
    • Gość: Łodzianin Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w repre... IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 19:39
      Czego sie dziwić dajdaj modli się by korozja zjadła więcej płotu...Od sezonu wiosennego bedzie nas wiecej, 3tys co mecz minimum .
    • Gość: Michał M. Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 20:06
      Ty sobie lepiej przypomnij
      ŁKS-Widzew 1:4
      To twoja rzeczywistość.
    • Gość: 1:4 Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: 91.193.160.* 17.12.10, 20:26
      została wam tylko zawiść, skowyt i płacz. szaraczki z PSSu.
      • Gość: roy Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 20:57
        Kto z Panów-1;4,Łodzianin,On;Michał M ,może powiedziec że wpis 0;9 jest kłamstwem.Jeżeli tak to prosze o prawde-jak to się odbyło?Jeżeli 0;9 myli się z prawdą,to powiem ,że wielu Polaków nie znają prawdy.To może już czas to wyjaśnić-jak to było?Jeżeli,ktoś z Panów w/w wyjaśni Nam,to prosił bym,o wyjaśnienie Łodzianom,kto spłacił-telekomunikację,wodociągi,Izba Skarbowa itd.Jeżeli będziecie ściemniać-to ja Wam odpowiem.
        • Gość: www Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 21:07
          Kolego dla nich zderzenie z prawda byłoby tragiczne,dlatego zyja we własnym świecie.świecie kłamstwa i korupcji.Pozdro dla roy.
          • Gość: roy Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 21:50
            do www.jestem kibicem piłki łódzkiej od 1965r.Chodziłem na mecze Widzewa w latach 60-70.Oglądałem Włókniarz,Start,ale kibicem ŁKS-u jestem od dziecka.Wszystkie wpisy kibiców Widzewa dotyczą lat 90-dziesiatych,mało piszą o latach 80-dziesiątych-czemu może sami odpowiedzą.Klub kibica Widzewa,jak wspominam śmiesznie było.Kibice Widzewa rośli,wraz z osiedlem.Było osiedle-zrobiono cos dla mieszkańców.I tak to się zaczęło.Dzięki za pozdrowienia.
            • Gość: lewiatan137 Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 19.12.10, 12:44
              Widze ze masz problem.Ja tez chodzilem na Widzew od lat 70.Piszsesz ze wtedy klub kibica Widzewa byl smieszny to co powiesz o waszej obecnosci na meczach traz bo to co teraz przychodzi na wasze mecze to jest juz parodja.Mieliscie nad Widzewem 60 lat przewagi w grze w ex i co.Przypadkiem niepisz ze wolisz jakosc nad iloscia bo w ten sposob sie tylko osmieszasz.
          • Gość: regata Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 21:59
            www sklej sobie wary ty sku...elu:))).Rzuc się pod tramwaj albo sie powieś ty śmierdzący ujszczany brudny pejsie:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: roy Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 22:22
              widzisz wielki kibicu własnego klubu.Co Wiesz o swoim klubie? Chyba nic.Twoje wpisy świadczą tylko o jednym-urodziłeś się tobołkiem a chciałbyś umrzeć walizką.
          • Gość: roy Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 22:08
            www.dzięki-napisałem pare zdań których nie ma.Komuś przeszkadzały.Ale ma my klub o 100-letniej tradycji Widzew.Komu mamy dziękować.Kibice Widzewa pewnie wiedzą,kilku starych mają-lata 70-dziesiąte.Ale są starsi i żyją,pamiętają wielkie obchody z lat 60-dziesiątych.
          • Gość: 1910 1:4 IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 00:58
            > dlatego zyja we własnym świ
            > ecie.świecie kłamstwa i korupcji.Pozdro dla roy.

            Nasz świat to komplet na meczach i wspaniały doping, u was 2000 bezdomnych niedożywionych żuli.
            • Gość: WWW Re: 1:4 IP: *.toya.net.pl 19.12.10, 11:44
              A co to ma wspólnego z wasza historią ?
        • Gość: roosevelt5 Do roy IP: *.ldz2.hut.chem.corp.local / 10.35.98.* 18.12.10, 07:46
          Hm...jak to było?
          Z tego co można było dowiedzieć się z prasy myślę, żeby dwie strony (Widzew i PZPN) były w przysłowiowym klinczu.
          PZPN był zobowiązany dbać o dobro członków związku (oraz zobowiązania wobec US i ZUS), a działacze Widzewa próbowali utargować jak najwięcej w celu ratowania klubu.
          Aby było zrozumiałe Boniek miał podstawy finansowe. W związku z tym zagrał vabank.
          Miejsce w lidze (tej, w któej grali) i spłata długów lub zaczynają od najniższego szczebla (tak jak to było z GKS Katowice) i bez spłacania długów.
          Co do TP, wodociągi itp
          W tym temacie była jasna sprawa.
          Formalnie SPN Widzew nie był wykreślony ido niego należało kierowć ponaglenia.
          Ewentualna ugoda z miastem (m.in. wodociągi)
          Podobno Pawelec zobowiązał się spłacać. Czy tak było? Nie wiem.
          W sferze fukcjonowania podmiotów o charakterze sportowym to raczej standardowa praktyka w celu ratowania klubu (a przynajmniej idei).
          Praktyka ta niewiele ma wspólnego z moralnością.
          Czyż nie mam racji?
          To o czym piszesz nawiązując do wpisu 0:9 dotyczy również twojego klubu.
          Tak więc. Tak wam jak i nam coś powinno zalegać na sercu.
          A co do www...ten gość nie jest autorytetem do rzeczowej dyskusji.
          Sytematycznie wkleja ten sam tekst, który jest tyle wart co rozsiewana plotka.
          Usłyszał coś o Gałkiewiczu i dopisuje swoją teorie ... uznając ją za prawdę.
          • Gość: roy Re: Do roy IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 09:39
            Do roosevlt5-dzięki za odpowiedz w imieniu innych kibiców Widzewa.Tak się zastanawiam,czy Ty w to wierzysz?Czy tak to wszystko sobie tłumaczą kibice Widzewa?Klincz ładnie to powiedziałeś,klinczowac,przytrzymywać,mogą obie strony walka jest nie ładna,wywołuje gwizdy kibiców jest nieczysta.Klinczować może też jedna strona,walczyć nie czysto i to też jest klincz.Jednym kibicom to się podoba innym nie.Moim zdaniem nie czysto walczył,Widzew.Piszesz,że PZPN dbał o dobro członków związku,tylko czy wszystkich sprawiedliwie?We wczesnych latach xxi wieku pamiętamy kto pełnił funkcję prezesa PZPN-u.Jaką role pełnił Pan Boniek w tym czasie,kto wydawał licencję na grę.Twoim zdaniem wszystko odbyło sie sprawiedliwie?Zaległości klubu wobec ZUS,Izby,TP i itd.były tak duże(poczytaj prase z tamtego okresu)że w tamtym czasie znalezienie nowego właściciela z takim bagażem długu było niemożliwe.Ale udało się,prawda?Praktyka a moralność-ciekawe.Porównywanie ŁKS-u dziś z Widzewem z tamtych lat to trochę nie tak.Inny dług,ale w niektórych tematach masz rację.Ty wiesz i ja wiem kto spłacił dług wobec w/w podmiotów.Pozdrawiam.
            • Gość: roosevelt5 Re: Do roy ...czytaj między wierszami IP: *.ldz2.hut.chem.corp.local / 10.35.98.* 18.12.10, 12:47
              Sugerujesz, że Boniek zapłacił pod stołem?
              A mnie się wydaje, że ktoś chciał dorobić sobie przy sprawie Widzewa (oczywiście dochód nie byłby opodatkowany).
              Tak wtedy jak i teraz Boniek nie ma na tyle dużo zwolenników aby np zdobyć fotel prezesa PZPN.
              Większość w strukturach PZPN to tzw leśne dziadki.
              (Jaki mają sposób myślenia sam przekonałeś się w sprawie ŁKS-u)
              Wiedzą ile mogą stracić.
              Patrząc z boku na PZPN sądzę,że gdyby Boniek zapłacił pod stolem wyszłoby to już przy sprawie Szymańskiego.
              Boniek ma zwolenników, ale wiecej zagorzałych przeciwników.
              Jestem gotów postawić u buka, że jeździliby na nim jak na łysej kobyle.
              A swoją drogą... J.T. sporo mówił o przekrętach przy przyznaniu licencji oraz korupcji w Widzewie.
              Tylko dlaczego w sądzie tego nie udowodnił????
              A sprawa była.
              Nie bronię Bońka, gdyż nie mam podstaw aby to robić.
              Jednak wyrobiłem sobię opinię o sposobach działania ludzi związanych z naszą skopaną piłką nożną.
              Tak ty jak i ja wiemy, że gdyby ŁKS miał w owym czasie lepszych działaczy nie odebraliby miejsca w Ex (hm...cokolwiek to znaczy).
              Porównywanie ŁKS-u (dzisiejszego) z Widzewem jak najbardziej jest na miejscu.
              Metoda była ta sama.
              Nooo...może Widzew wtedy miał lepszych prawników i lepiej się przygotował.
              W przypadku ŁKS-u, działał UMŁ i w pewnym sensie miał trochę związane ręce (nie mogą być tak elastyczni i szybcy w podejmowaniu decyzji).
              Nie zmienia to faktu, że jedną z podstawowych potrzeb było pozbywanie się zbędnego balastu, czytaj długów...m.in..
              Pozdrawiam

              • Gość: roy Re: Do roy ...czytaj między wierszami IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 14:41
                Do roosevelt5-Żle mnie zrozumiałeś,nie mówiłem nic o pieniądzach.Pieniądze to brudna sprawa-pomyśl moze nie chodziło o pieniądze?Jak uważasz.kto i ile włożył więcej kasy w ratowanie zespołu?Czemu wyszła sprawa Pana Sz.Piszesz Pan B.-ZWOLENNICY I PRZECIWNICY.I kto Twoim zdaniem wygrał w przetargu o klub?Razem postawimy u buka,kursy będą niskie,ale to nie ważne,prawda się liczy-ale musimy jeszcze poczekać.I jak znam człowieka to trzyma się dobrze.Cieszę się,że Masz świadomość jak należy pozbywać się długów-tylko zgodnie z czym?Dlaczego do dziś kibice to Wam zarzucają?Czemu nie mogą Wam wybaczyć?Ja tak sobie myślę,czy nie warto było zacząć od niższych klas(tak jak proponujecie ŁKS-owi).Tylko jest pytanie,czy pycha pozwalała Wam na taki krok.Pozdrawiam.
                • Gość: roosevelt5 Re: Do roy ...czytaj między wierszami IP: *.ldz2.hut.chem.corp.local / 10.35.98.* 20.12.10, 09:31
                  Do roy
                  Nie wtym rzecz,że wiem. Ja mówię jak to jest robione.
                  Wcześniej napisalem, że niewiele ma to wspólnego z moralnością.
                  Może tego nie piszesz wprost ale mam wrażenie, że chcesz powiedzieć iż toleruję takie przypadki.
                  Tam gdzie mowa o pieniądzach tam mało jest przyzwoitości. Nie zmienia to faktu, że po przez pieniądze można bardzo dużo dobrych rzeczy zrobić.
                  Zaczynać od niższych klas.
                  Czy nie widzisz, że to typowe przerzucanie piłki na drugą stronę.
                  Katowice zaczynały wszystko od nowa gdyż nie mieli kasy.
                  Boniek gdy ratował Widzew miał zabezpieczenie finansowe (prywatną oraz dobrych prawników).
                  ŁKS powiedzmy, że również. Różnica polaga na tym, że to były pieniądze miasta.
                  To jedno.
                  A drugie, to perspektywa dalszego funkcjonowania i rozwoju klubu.
                  Bez urazy ale wygląda na to, że ŁKS ma wyjątkową przypadłość.
                  Owszem Tilia spłaca dlugi wymagane przez PZPN, ale jak się okazuje robi nowe i w starym stylu.
                  Za korzystanie z stadionu nie płaci. Z tego co podali w prasie od początku nie płacił.
                  Jednak pominmy ten temat.
                  Temat rozpoczęcia nowego rozdziału od najniższej ligi rozpoczeli kibice ŁKS-u (w Łodzi Widzew był pierwszy przy tego typu operacji). Pamiętasz wasze krzyki?
                  Dlaczego teraz uważają, że wszystko jest cacy gdy mowa jest o ŁKS-sie?
                  Jak już mówiłem idea operacji jest dokładnie ta sama. Metody również.
                  Pozdrawiam
            • Gość: lewiatan137 Re: Do roy IP: *.toya.net.pl 19.12.10, 13:13
              Jezeli wiesz kto splacil te dlugi to napisz.Dodaj tez kto splacal dlugi Lks przed przeksztalceniem po odejsciu Ptaka.Bo w tym okresie zaczeliscie bez dlugow ale co roku generowaliscie dlugi w wysokosci 0,5 mln wobec spolek miasta to napisz kto to splacil jak juz jestes taki zinteresowany.Wy musicie splacic dlugi poprzednikow bo jak to powiedzial Skrzydlewski manewru Widzewa nie uda sie powtorzyc bo zwiazek zatkal ta mozliwosc dlatego tez najpierw zalozono calkowicie nowa spolke w ktorej wlascicelem bylo miasto.Tylko ze zwiazek postawil warunek ze przejmiecie wszystkie dlugi to dostaniecie licencje.Boniek wykorzystal przepisy prawa handlowego ktore mowi ze stowarzyszenie przeksztalcajace sie w spolke prawa handlowego moze pozostawic zobowiazania w stowarzyszeniu.Jest to zgodne z PRZEPISAMI POLSKIEGO PRAWA KTORE JEST NADRZEDNE NAD PRZEPISAMI INNYCH ORGANIZACJI I KTORE TO ORGANIZACJE MUSZA RESPEKTOWAC.To tyle wtym temaci choc wiem ze ty wiesz swoje i zadne argumenty cie nie przekonaja.
      • Gość: 0:9 Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 21:01
        wielka radość 0:9
    • Gość: rycerz wiosny 1-4 Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.10, 21:41
      1-4 > 9-0

      Widzew vs. ŁKS
      1948 2:6 1:6
      1975/76 3:0 2:1
      1976/77 0:0 1:0
      1977/78 3:0 1:2
      1978/79 1:0 1:1
      1979/80 1:1 1:1
      1980/81 1:1 0:0
      1981/82 3:1 2:1
      1982/83 3:1 0:0
      1983/84 3:1 3:3
      1984/85 4:1 1:0
      1985/86 0:0 0:0
      1986/87 1:0 0:1
      1987/88 1:0 0:1
      1988/89 3:1 0:1
      1989/90 1:1 0:1
      1991/92 1:1 0:2
      1992/93 2:0 3:3
      1993/94 0:1 0:0
      1994/95 1:0 4:2
      1995/96 3:1 1:1
      1996/97 0:1 1:1
      1997/98 0:0 3:2
      1998/99 5:0 1:0
      1999/00 2:0 3:2
      2004/05 0:0 2:2
      2005/06 2:2 3:1
      2006/07 2:1 0:0
      2007/08 0:0 0:2
      2009/10 2:1 4:1

      Bilans meczów:
      60 meczów (54 w Extra + 6 w I lidze*)
      27 wygranych Widzewa (24 w Extra + 3 w I lidze*)
      11 wygranych ŁKS (11 w Extra + 0 w I lidze*)
      22 remisy (19 w Extra + 3 w I lidze*)

      * - I liga lub stara II liga


      Puchar UEFA 1992/1993
      1/32 finału
      Widzew Łódź - Eintracht Frankfurt 2-2 i 0-9

      czapki z głów przed zwycięzcami
      :)



      • Gość: xxx man Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 09:50
        Jeunesse Esch(Mistrz Luksemburga)-LKS Lodz 5-0 ;) zaszaleli w pucharze mistrzow he he he
    • Gość: a na gre w realu i barcelonie pewnie tez jestes... IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 01:01
      tylko co w zwiazku z tym?
    • dahorse Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w repre... 18.12.10, 01:29
      Jak zwykle żałosne obrażanie się pod takimi artykułami...

      Żal mi was durne pały, z obu stron... to naprawdę takie trudne kibicować swoim i szanować rywala?
    • Gość: kibic widzewa Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w repre... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.10, 10:54
      Witam
      Jestem kibicem Widzewa jak również osobą która troszke zna sie na biznesie.
      Rozumiem również animozje kibiców ja osobiscie nie lubie Łks-u ale cieszę sie ze za rok będą derby. apropos wypowiedzi na formu dziwię się że nie podejmujecie jednego waznego tematu ze tak naprawde na zakup łks-u pieniadze wydał Cacek.( jezeli ktos nie wierzy niech poczyta gdzie pracowali Kenig i Urbanowicz)
      Jezeli nie wiecie to Kenig i Urbanowicz to ulubiency Cacka i jednoczesnie jego byli zaufani pracownicy.
      Wiec do Wszystkich kibiców Łks-u i Widzewa - co tu się rozpisywac Cacek ma łeb do interesów i bedzie łożył na ekipe ktora przyniesie mu wiekszy dochód bez sympatii klubowych. Koniec kropka
      Pozdrawiam normalnych
      • Gość: roy Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 11:36
        Do kibic Widzewa-Zgadzam się,tylko co było przed Panem C.Czy Pan C.by wszedł,w taki garb zadłużenia?Pozdrawiam
        • Gość: kibic Widzewa Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.10, 12:17
          do Roy - oczywiscie ze nie - dlatego napisalem ze ma leb do interesów.
          Boniek "wyczysciel mu pole , prawnicy znalezli luki i wszystko.
          Przeciez nie od dzis wiadomo ze najwieksze pieniadze robia prawnicy znajdujac luki w przepisach.
          Teraz Cacek wygra chyba drugi proces w Polsce ( po Optimusie ) ( chodzi o te 15 baniek od Pzpn ) szybko liczas dostanie ok 27 ( odsetki koszta itp) wiec sylwek jest ustawiony konkretnie.
          tak sie robi kase w polsce
          • Gość: roy Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 12:34
            Do kibic Widzewa-Mam pytanie,czy Ty zgadzasz się z tym,jak piszesz wyczyszczeniem pola i doszukania się luk prawnych.Ja nie,moim zdaniem,są równi i równiejsi.Twoje zdanie w tym temacie,chyba znam.Pozdrawiam.
            • Gość: kibic Widzewa Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.10, 12:44
              do Roy- pomijajac sympatie klubowe zgadzam sie ze znajdowaniem "luk" ale nie wiem jak Boniek "czyscil" pole . Moge sie jedynie domyslac.
              Tak naprawde jest to kwestia osobistej moralnosci .
              Zgodnie z przysłowiem "qui enim non est adversum vos, pro vobis est" ( kto nie jest przeciwko nam to za nami jest) mozna roznie na to patrzec. aczkolwiek w sprawie licencji ( poprzedni sezon ) zupełnie odwrotnie bylo
              mysle ze mozna by bylo przy tej dyskusji morze wodki wypic i tak bysmy sie nie dogadali .
              Szanuje zdanie innych i chce zeby szanowali moje zdanie

              Pozdrawiam
              • Gość: roy Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 13:00
                Do kibic Widzewa-no cóż,Masz trochę racji.Widzę co piszesz i wiem co się jedynie domyślasz.Licencja Widzewa powtórna to śmiech.Tylko licencja Widzewa,na początku XXI wieku,to już nie śmiech.Uważasz,że by nie to to Widzew by miał się dobrze?
    • Gość: lewiatan137 Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: *.toya.net.pl 19.12.10, 12:33
      Jezeli niezbite to dlaczego nie rozpoczeto postepowania prokuratorskiego.Autor artykulu zlamal prawo nie informujac prokuratury o popelnionym przestepstwie.
      • Gość: łodzianin Re: Piłkarz Widzewa: - Jestem gotowy do gry w rep IP: 46.134.37.* 19.12.10, 20:55
        Ten gość w reprezentacji? Buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
        buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
        buhahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahhahahahahahaha
        buhahahahahahahahahyahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka