profes79
24.01.11, 10:10
Dodajmy, że zmniejszenie ilości linii tramwajowych to skutek reformy systemu komunikacji tramwajowej - dodajmy, że systemu który dopóki funkcjonował w kształcie załozonym przez jej autorów zbierał dobre noty (po tym, jak juz się wszyscy przyzwyczaili do zmienionych tras mimo niezbyt fortunnego terminu jej wprowadzenia) a sama reforma w znakomity sposób uporządkowała system komunikacji tramwajowej. Dopiero przy okazji budowy ŁTR zaczęto ten system demolować, swoje dołożyły też zaniedbania infrastruktury (Limanowskiego, Warszawska).
Niedługo później w podobny sposób (stały takt; punkt przesiadkowy) uporządkowano komunikację nocną i powoli zacząłem nabierać nadziei, że w końcu uporządkowana i ujednolicona zostanie także komunikacja autobusowa.
Niestety, jak widać od pewnego czasu rządzący miastem (tzn najpierw Kropiwnicki a potem Zdanowska - ale to nic dziwnego, w końcu u Kropy była wiceprezydentem to się tego i owego poduczyła) postawili sobie za punkt honoru zniszczenie komunikacji publicznej w Łodzi.
Idzie im całkiem sprawnie a cel jest coraz bliżej...