Dodaj do ulubionych

Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b...

IP: *.toya.net.pl 09.02.11, 22:07
pewnie zarząd szykuje się do ogłoszenia upadłości i już jest dogadany z syndykiem w sprawie rozsprzedania majątku browaru i podzielenia się kaską ze wzorowy przekręcik.żałosne że taka tradycja odejdzie wkrótce do lamusa.przykro
Obserwuj wątek
    • blackdragon Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... 09.02.11, 22:08
      Ale pewnie ktoś już liczy pieniążki za sprzedaż Browarów pod teren jakiegoś parkingu, albo biurowca...
      I tak po jednym z najdłużej działających przedsiębiorstw łódzkich pozostanie tylko legenda... I niesmak...
    • Gość: heca Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.11, 22:25
      dość smutne ale myślę, że po prostu browarom jedyne co się opłaca i co jest w stanie go utrzymać to rozlewaniee dla biedronek. pieniędzy na promocję nie ma. z dość dobrych źródeł wiem, że nie ma i nie było nigdy planów sprzedania terenu ani browaru komukolwiek.
    • Gość: a Dziennikarze nie są wszechmocni :) IP: *.toya.net.pl 09.02.11, 22:43
      Jeżeli spolka browary lodzkie jest prywatna - to czy marketing jest do d. jest problemem wlasciciela nie dziennikarza. Jesli publiczna nalezy sie tym martwic i o tym rozmawiać.

      A jesli dziennikarz mysli, ze zmusi kogos do okreslonego dzialania swoim artykulem to powinien pomyslec o zmianie zawodu :)
      • Gość: Krzyś Re: Dziennikarze nie są wszechmocni :) IP: *.big4.pl 10.02.11, 14:13
        W jakim Ty świecie żyjesz?
        Z jakiegoś powodu istnieje określenie "Czwarta władza".
    • Gość: olo Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.02.11, 22:44
      browary maja niezla kondycje finansowa, sprzedaz terenow rowniez nie jest planowana
      jak tak wszystkim szkoda lodzkiego piwa niech zaczna je produkowac, sprzedawac i promowac
      wolny rynek, wolna droga
      • Gość: były pracownik Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: *.toya.net.pl 09.02.11, 22:56
        jakoś nie chcę mi się wierzyć w tę niezłą kondycję finansową Browarów Łódzkich... przynajmniej jeśli nic się tam nie zmieniło diametralnie przez rok...


        pozdrawiam wszystkich którzy uśmiechną się na widok hasła: "Halo! Panie!"
      • Gość: hehe Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: *.toya.net.pl 09.02.11, 22:57
        Tak promować: to piwo nalewane z TYCH beczek, z dodatkiem psiej kupki, po nim nawet pavulon nie zaszkodzi. A butelki niech zaprojektuje gehry i lynch
    • Gość: Felix Absurd roku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:02
      Jedna z bardziej kuriozalnych spraw, o jakich ostatnio słyszałem. Coś tu śmierdzi na kilometr, mamy do czynienia z jakimś patologicznym układem w tym przedsiębiorstwie.
      • Gość: Pan Demon Re: Absurd roku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 18:11
        Od wielu lat ktoś z zarządu dba o to, by Browary Łódzkie nie podniosły się finansowo.
    • Gość: ehh Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: 178.73.48.* 09.02.11, 23:03
      Jak dziennikarzyna taka madra, to niech bierze kredyt i otwiera browar - jaki to problem?
      Przeciez, jak pisze, ma juz dziesiatki mejli z zapytaniem gdzie ten browar. Mozna powiedziec, ze klientela wali drzwiami i oknami.
      Teraz tylko podpisac umowe na butelki, etykiety itepe. I taki maly pikus, jak upchniecie browara do sklepow, ktore zawalone sa "piwem" za 2 zeta, bo innego lodzkie lumpy nie pija.

      Ja pierd.le. Niech spadnie meteor na to zjeb.ne miasto i bedzie koniec.
      • Gość: piekne Piękny komentarz IP: *.wroclaw.mm.pl 09.02.11, 23:42
        Ja też bym się napił łodzkiego portera (zreszta, jak pisze dziennikarz, jest to mozliwe), ale prawa rynku sa takie jakie sa. A socjalizm juz przerabialismy, wiec jak ktos chce produkowac piwko "regionalne", niech bierze kredyt i otwiera biznes!
        • Gość: Bartekpawel Re: Piękny komentarz IP: 195.205.154.* 10.02.11, 00:13
          Ale tak się głupio składa, że prawo do produkcji ma firma która nazywa się coś w okolicach "Browary Łódzkie" i ktoś, kto weźmie nawet największy kredyt, nie może sobie ot, tak zacząć produkować Portera Łódzkiego.
          • Gość: ehhh Re: Piękny komentarz IP: 178.73.48.* 10.02.11, 00:31
            To idz do browaru i im powiedz, ze chcesz kupic 100 tysiecy litrow piwa o nazwie "Lodzki Porter". Ustalacie termin i sposob odbioru, wplacasz zaliczke, a przy odbiorze reszte naleznosci.

            Na 100% sie zgodza.

            Wiec teraz tylko kredycik (moze na spole z dziennikarzyna) i wio! Co was powstrzymuje skoro to taki towar pierwszej potrzeby?
      • brite Problem 10.02.11, 08:34
        > Jak dziennikarzyna taka madra, to niech bierze kredyt i otwiera browar - jaki t
        > o problem?

        Problem jest taki, że Browary to kontynuacja browaru Karola Anstadta założonego niemal półtora wieku temu i stanowiącego bądź co bądź element historii miasta. Już to jest wartością samą w sobie, czego ewidentnie obecny zakład nie jest w stanie wykorzystać, na czym traci on sam jak i całe miasto.
        • Gość: ehh Re: Problem IP: 178.73.48.* 10.02.11, 08:53
          Kolejny madrala.
          Wez "pewna osobo" zrob w Lodzi badania dotyczace spozywania alkoholu i wtedy bedziesz widzial, co pija statystyczny lodzianin i ile jest w stanei wydac na piwo. Bedziesz wtedy mogl sie madrowac na forum.

          A jak takis przedsiebiorczy, to tak jak napisalem - bierz kredycik, zglos zapotrzebowanie na milion litrow browara i zglos sie do tego nieudolnego zarzadu. Jak masz kase, to na 100% ci wyprodukuja tyle, za ile zaplacisz.

          Wchodzisz w ten byznes?
          • brite Re: Problem 10.02.11, 09:29
            Owszem - masz mnie - nie mam przygotowanego biznes planu ani rozpracowanego rynku.

            Mam zatem rozumieć, że Browary Łódzkie kierują się starannie przygotowaną kalkulacją, która wykazuje, że niektóre łódzkie sklepy chcące sprzedawać łódzkie piwo są nieatrakcyjne i nie warto z nimi współpracować, a reklama i dobry wizerunek na rynku lokalnym są niepotrzebne?
            • Gość: ehh Re: Problem IP: 178.73.48.* 10.02.11, 09:55
              Tak trudno zrozumiec, ze 100 butelek miesiecznie nikomu nie oplaca sie produkowac?

              Jak tak bardzo chcesz, to zamow te 100. Ale zaplacic bedziesz musial za wiecej, bo rozumiesz, linia produkcyjna ma swoje prawa, takie pierdoly jak prad, pensje dla ludzi, skladniki itepe.

              Zaplac i masz komplet. Czyli browarek na sprzedaz, plus reklama Lodzi. Na co jeszcze czekasz???
              Czy moze - czekacie. Ty, dziennikarzyna plus inny madrala z tego watku. Sp. zoo to tylko 5 tysiecy kapitalu. Na lep wyjedzi po 1700 zeta.

              Podeslac namiar na notariusza?
              • brite Re: Problem 10.02.11, 10:16
                > Tak trudno zrozumiec, ze 100 butelek miesiecznie nikomu nie oplaca sie produkow
                > ac?

                Widzisz - teraz zaczynasz podawać jakieś konkrety, po których można się domyślić, że nie ma popytu na łódzkie piwo, zatem nie ma podaży. Wystarczyło napisać to w pierwszym komentarzu, nie trzeba by było brnąć przez Twe jałowe napastliwości.

                Ale jak ma być popyt, skoro nie ma promocji i reklamy?
                • Gość: ehh Re: Problem IP: 178.73.48.* 10.02.11, 11:14
                  Bo to chyba bylo oczywiste juz w pierwszym komentarzu...

                  A co do reklamy i promocji - moze wylozysz tak z milionik?. W ramach udzialu w ew. zyskach, co?

                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Problem IP: *.178-41-11.t-com.sk 10.02.11, 16:39
                  Popytu nie było, bo piwo bylo ciężkie do zdobycia od bardzo dawna, dlatego zwykłe sklepy z oferty wycofały je kilka lat temu. Właściciele sklepów z piwami regionalnymi zdobywali je (bo o tym, że się po prostu zaopatrywali napisać się nie da).
                  • andre-48 Re: Problem 10.02.11, 23:23
                    Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

                    > Popytu nie było, bo piwo bylo ciężkie do zdobycia od bardzo dawna, dlatego zwyk
                    > łe sklepy z oferty wycofały je kilka lat temu. Właściciele sklepów z piwami reg
                    > ionalnymi zdobywali je (bo o tym, że się po prostu zaopatrywali napisać się nie
                    > da).
                    Problem był jeszcze jeden z utrzymaniem jednolitości poszczególnych partii piwa tego samego gatunku na przykład znany tygrys, w jednym miesiącu miodzio w następnym był do kitu i tak z pozostałymi markami, z porterem też.
                • Gość: Bartekpawel Re: Problem IP: 195.205.154.* 10.02.11, 17:37
                  > Widzisz - teraz zaczynasz podawać jakieś konkrety, po których można się domyśli
                  > ć, że nie ma popytu na łódzkie piwo, zatem nie ma podaży. Wystarczyło napisać t
                  > o w pierwszym komentarzu, nie trzeba by było brnąć przez Twe jałowe napastliwoś
                  > ci.
                  >
                  > Ale jak ma być popyt, skoro nie ma promocji i reklamy?

                  Żeby był popyt, to i musi być podaż. Jakim sposobem, bez - jak pisze tutejszy "fachowiec" ehh - milionowych nakładów na promocję regionalne piwa wchodzą na rynek i się utrzymują? Ano takim, że zostały wyprodukowane i reklamowane dość tanio, ale promocją skierowaną do odpowiedniej grupy docelowej.
                  • Gość: ehh Re: Problem IP: 10.02.11, 17:48
                    O! Kolejny do spoleczki.

                    Ja bym go rekomendowal na derektora marketingu. Dobrze sie porusza w rejonach ekonomicznych pojec i blyskotliwie zauwaza, ze \"by byl popyt musi byc podaz\".

                    Z tym derektorem nic juz nie bedzie trudne. Wy produkujecie(na poczatek mozecie kupowac), a popyt sie sam ujawnia.

                    Popyt do nogi!
                    • Gość: Bartekpawel Re: Problem IP: 195.205.154.* 10.02.11, 17:56
                      Nie no, skąd. "Na dyrektora marketingu" weźmiemy fachowca. Czyli ciebie. Widać, że znasz wszystkie branże od podszewki, zasady zarządzania i marketingu masz w małych palcu. Nic tylko jesteś po jakiejś SWPiZ, albo innym tworze wielkiego byznesu...
                      • Gość: ehh Re: Problem IP: 10.02.11, 18:04
                        Ale gdzie tam znowu, laskawy Panie.
                        Ja w ten byznes nie wchodze, bo LDZ znam i wiem, ze tu miejsce jeno na tani szczoch i ew. masoweczke spod znaku \"niepasteryzowane\" hlehle

                        Ale jak Pan masz chec, to ja zycze powodzenia i smialo - do odwaznych swiat nalezy.
                        Przeciez dales przepis:
                        \"Tanio wyprodukowac i kampanie do odpowiednich ludzi skierowac\".

                        Na zachete dodam, ze Kulczyk najwiekszy hajs to wlasnie na browarze zrobil, a dzisiaj prosze, ropy i gazu po swiecie szuka. Takie panisko moze i z szanownego wyrosnac...
                        • Gość: Bartekpawel Re: Problem IP: 195.205.154.* 10.02.11, 18:15
                          A dziękuję, nie skorzystam, gdyż zasady mam takie, że jak np. chcę zjeść dobry chleb, to nie buduję ani nie kupuję piekarni. Podobnie z wędliną i innym jedzeniem. Tak samo piwo - płacę 3, 4, a często i więcej złotych polskich. Ale łódzkie piwa kupowałem nawet po 1,50 w sklepie firmowym, a to już grubo poniżej tych wielokrotnie już wspominanych 2 złotych.
                          Skoro tak dobrze znasz łódzką klientelę, to tym bardziej powinieneś zainwestować w produkcję tanich alkoholowych produktów. Mógłbyś zrobić na tym biznes stulecia.

                          Kulczyk największą kasę związaną z browarnictwem zrobił nie na produkcji piwa, a na konsolidacji browarów i sprzedaży ich SAB Miller.

                          A na marginesie - naucz się pisać polskich znaków, bo to nie gimnazjum i nie piszesz do kolegów z klasy, który bez trudu rozumieją ten bełkot.
                          • Gość: ehh Re: Problem IP: 10.02.11, 18:25
                            Przeciez nie piszemy tu o zaspokajaniu swoich wieczornych potrzeb, czy o paru flaszkach na impreze z wujkiem Staskiem, tylko o byznesie. I to w jego najbardziej bazowej formie, a wiec produkcji towarowej. Nie w jakis smiesznych usugach czy nie daj boze spelule finansowej.

                            Nie pisze tez, ze Kulczyk osobiscie sprzedawal puszki do spozywczakow.

                            Byznes stulecia w Lodzi? Nie wydaje mi sie. Za mala zdolnosc kredytowa tubylcow :) Brak jej tak samo jak polskich znakow w pracowni informatycznej mojego gimnazjum.

                            A i powinszowac portfela. Uuu, browarek za 4 zeta Panie, to nie w kij dmuchal.
          • Gość: Męcząca baba Re: Problem IP: *.4web.pl 10.02.11, 10:35
            Na piwo statystyczny lodzianin wydaje po prostu fortunę. Wystarczy popatrzeć z jaką iloscią piwa fruwaja wózki po marketach i Biedronkach. I nie mówią tu o napojach typu mózgojeb VIP, bo ja coś widzę , ze ty przecietnego łodzianina widzisz jako zula nad 1,5 litrowym , plastikowym piwem z Biedronki.

            Gdybym mogła w knajpie za 8 zł ( bo tyle sie przepłaca za piwo) napić się czegos, co nie jest zamulajacą Warką , albo Zywcem, to byłabym bardzo szczesliwa. Dlaczego ostatnimi czasy Perła pojawiła sie w paru marketach? Kupił ja ktoś ? co się takiego stało, zwe pwio, po które dotąd trzeba było się wlec do Piwotek, nagle pojawiło sie w Tesco?
            • Gość: ehh Re: Problem IP: 178.73.48.* 10.02.11, 11:17
              Jak sobie odpowiesz - po jakiejs analizie - na te swoje pytanka, to zrozumiesz, czemu Perla jest, a lodzkiego nie ma.

              I jak taka chetna, to jestes juz czwarta do spolki. Podliczajac:
              - ty
              - dziennikarzyna
              - brite
              - ktos z forum

              Kapital potrzebny (na spolke zoo): po 1250 zloty.

              Z waszym drygiem biznesowym mozna sie spodziewac lodzkiego cudu browarniczego.
              Chetnie wypije za wasze zdrowie hehe
              • Gość: Męcząca baba Re: Problem IP: *.4web.pl 10.02.11, 12:10
                Wydaje ci się, ze jesteś zabawny. Nie jestes. Do tego we wszystkich twoich wywodach nie ma ani jednego konktretu. Nie jesteś w stanie odpowiedzięc na zadne " pytanko" , bo jedyne co jesteś w stanie tu klecić - to zalozcie sobie browar.

                Zalóz sobie faceciku portalik i pisz, nikt cię tu o pisanie nie prosi.

                Perły w zadnym markecie nie było od poczatku istnienia marketów. W ogóle jej nie było. Dlaczego pojawiła sie nagle w jednym ? Co się takiego Browarowi Lubelskiemu stało? Wykupiłgo ktoś ? Doinwestował? Za cienki na to jesteś?
                • Gość: szymon Jest zabawny i ma racje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 12:58
                  Jak chcesz pic łódzkiego portera to idz i kup. Jak wynika z artykulu, Browa produkuje to piwo w niewielkich ilościach i jest czasami dostepne w sklepach z piwem regionalnym.

                  Natomiast jesli chcesz sie poczuc dumna z tego, ze jestes łodzianka i ze w Łodzi jest browar, który produkuje Łódzkiego Portera na masową skalę to załóż biznesik i zajmij się tym. Nie musisz wcale otwierac browaru. Wystarczy, że zamówisz w Browarach odpowiednią ilość piwka i zaczniesz je sprzedawac. Skoro to taki świetny interes na pewno szybko sie wzbogacisz. Nie zwlekaj! Bo ktos ukradnie ci pomysl.
                  • Gość: łódzka kupa ten nade mną ma rację IP: *.4web.pl 10.02.11, 13:32
                    Wszyscy jęczą z tęsknoty do handlowej Pietryny, łódzkiego piwa itd, bo jęczenie i udawanie lokalnego patrioty, po prostu jest modne. Jak myślicie, dlaczego opisywane browary podupadły, a Pietryna stała się wyłącznie pijalnią piwa? Dlatego, że to wy, jęczący, położyliście na nich laskę! Zakupy w centrach handlowych, piwo z reklamy TV, więc dla kogo wspomniany browar i sklepy na Piotrkowskiej?
                    • Gość: ... Re: ten nade mną ma rację IP: *.4web.pl 10.02.11, 15:31
                      > piwo z reklamy TV

                      Wyraznie ci ludzie pisza, że bardzo chętnie by pili piwo INNE niż z reklamy. Problem w tym, ze na Piotrkowskiej takiego na znajdziesz ! Musisz iść na 6 Sierpnia, albo na Kopernika. No wiec dla kogo wspomniane sklepy na Piotrkowskiej, jesli ich nie ma, hę?
                      • Gość: ehh Re: ten nade mną ma rację IP: 10.02.11, 16:28
                        O! Znalzl sie piaty do spolki. Po tysiaku juz potrzebujecie tylko - chyba dacie rade, co?

                        Wam sie chyba wydaje, ze zarzad browaru nie lubi pic portera tylko delektuje sie sikami dla Biedronki i dlatego go nie robi. Wezcie wbijcie sobie do glowy, ze zarzad moze nawet zaczac produkowac pszeniczne, ale kto w tym parszywym, biednym miescie kupi browar za 4 zeta?

                        Ilu was jest? Na tym forum tez pewnie pisza jakies studenciaki lub inne dzieci z LO, ktorym to tatus z mamusia - o ile maja - daje jakies drobniaki kieszonkowego. 99% ludnosci tego miasta zapija smutki najtanszym szczochem. I to jest dla Was produkowane.

                        Mlodzi jestescie i stawiacie pierwsze kroki w byznesie, wiec do zapamietania:
                        Klient nasz Pan

                        A jak nie wierzycie, to idzie do zarzadu borwaru i zacznijcie rozmowy o tym, jak zastapic Perle(tez szczoch...) lodzkim Porterem.

                        Jak to sie uda, w co nie watpie, to kolejnym krokiem powinno byc przywrocenie dawnej swietnosci Dywilanowi. Ehh, te dywaniki, ten zapaszek, mmmm :)
                        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: ten nade mną ma rację IP: *.178-41-11.t-com.sk 10.02.11, 16:48
                          Piszesz o tych tysiakach jak potłuczony. A odpowiedzi na noramlne pytanie, czemu porter zniknął kilka lat temu z normalnych łódzkich sklepów nie chcesz dać. A ja ci powiem, ponieważ zwykli sklepikarze mieli mniej cierpliwości niż zdobywający to piwo właściciele sklepów z piwami regionalnymi, gdzie jeszcze do niedawna można bylo je upolować (bo tak - w ciągłej sprzedaży też nie było - bo na każdą partie tego piwa po prostu polowano).
                          • Gość: ehh Re: ten nade mną ma rację IP: 10.02.11, 17:13
                            Przeciez to nie jest tak, ze ktos, kto ma dobrze sprzedajacy sie produkt, z perspektywami, zastepuje go innym gorszym tylko dlatego, bo chce sobie zrobic kuku.

                            Idzie sie w ta strone, ktora przyniesie wiekszy wolumen sprzedazy, a co za tym idzie wiekszy zysk.

                            Zaklad ma ograniczone moce. Nie da sie go rozbudowa o nowe linie.
                            Owszem, mozna zastapic produkcje \"piwa\" inna, pewnie i lepsza marka. Tylko prosze pamietac, ze jakosc piwa to takze wyzszy koszt jego wytworzenia.
                            A wszelkie badania rynku mowia, ze gorna granica cenowa, to 2 zeta. I tyle. Taka jest rzeczywistosc.

                            Do tego prosze tez poczytac jaki udzial w rynku piwa maja piwa inne niz zwykle siki. Idz do Tesco, Biedronki lub innego i popatrz.


                            • Gość: tencoprzeprasza Re: ten nade mną ma rację IP: *.zone9.bethere.co.uk 10.02.11, 23:15
                              Bzdura panowie. Srają muszki będzie browar. Ekspertyzy macie jak z mysiej piczy bombonierki. Na prawdę jest tylko jedno rozwiązanie, trzeba łódź zaorać. Kamień na kamieniu niech nie zostanie z tego wrzodu pod krzyżem robotniczochłopskiej społeczności.
                      • Gość: łódzka kupa Re: ten nade mną ma rację IP: *.4web.pl 10.02.11, 16:31
                        Chcąc się dowartościować, ludzie różne pierdoły wypisują, a jak przychodzi co do czego, robią coś zupełnie innego. Przykładowo, niby wszyscy pragną ambitnych filmów, a kinowe, romantyczno - komediowe gnioty lub jakieś miałkie seriale biją rekordy popularności. Ambitniejsze produkcje rzadko są wyświetlane, bo przychodzi na nie garstka kinomanów. Wracając do tematu; na prawo od Centralu(przy dawanych warzywniakach), czyli w samym Centrum jest sklep z piwami regionalnym i jakoś tłumów nigdy tam nie widziałem. Pisząc o sklepach na Pietrynie miałem na myśli handel markowymi ciuchami itp, ponieważ przy wielu okazjach, forumowicze narzekają na lumpeksy. Były takie sklepy, ale się zwinęły ze względu na brak zainteresowania ze strony kupujących.
                        • Gość: ... Re: ten nade mną ma rację IP: *.4web.pl 10.02.11, 16:39
                          >Były takie sklepy, ale się zwinęły ze względu na brak zainteresowania ze strony kupujących.

                          Bzdura. One nie zwineły się ze wzgledu na brak zainteresowania kupujących, ale wyniosły sie do Galerii lub Manufaktury, gdzie kupujących codziennie przewalają sie tłumy i kupują, a do tego jeszcze siedza na jakichś kawach, ciastkach i innych bzdetach w tym tak tragicznym meiscie, gdzie rzekomo 99% ludnosci nie stać na piwo za 4 zł. Gdzie wg ciebie podziały się te wszystkie sklepy? Zlikwidowały się i wyniosły z Łodzi? Ludzie, obudzcie sie i rozejrzyjcie dookoła siebie - nawet drogerie wyniosły sie z Piotrkowskiej do Galerii i nie moja to już wina, ze skoro wy zarabiacie tak, ze was na nic nie stać, to uwazacie, ze 99% ludzi w tym miescie nei stać na piwo za 4 zł.
                          • Gość: łódzka kupa Re: ten nade mną ma rację IP: *.4web.pl 10.02.11, 17:49
                            Czytasz ze zrozumieniem? Przecież w pierwszym moim wpisie w tym wątku wyraźnie dałem do zrozumienia, że ludzie wybrali centra handlowe, wiec niech nie jęczą, że na Pietrynie nie ma handlu. Skoro klienci dali dyla do Galerii i Manufy, to normalnym jest pogoń sklepikarzy za klientami, a co za tym idzie ucieczka handlowców z Pietryny.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jest zabawny i ma racje IP: *.178-41-11.t-com.sk 10.02.11, 16:44
                    > Jak chcesz pic łódzkiego portera to idz i kup. Jak wynika z artykulu, Browa
                    > produkuje to piwo w niewielkich ilościach i jest czasami dostepne w sklepach
                    > z piwem regionalnym.

                    Rację ma, ale nie do końca. Pisze o skutku, a nie o przyczynie. Przyczyn poszukaj, czemu łódzki porter zniknął kilka lat temu z łódzkich sklepów...
                • Gość: ehh Re: Problem IP: 10.02.11, 16:34
                  Konkret, babo, jest taki, ze w LDZ nie ma rynku na drogie piwo.
                  Jestescie slabo oplacana sila robocza, dla ktorej gorna granica cenowa to 2 zlote. Powtarzam: 2 zlote.
                  Wiec jak jest wybor: zrobic siki za zeta piedziesiat, wrzucic to do plastikowej butelki i sprzedac, a zrobic piwo za 3-4 zlote i nie sprzedac, badz sprzedac tyle, co 1% sikow, to wybor jest prosty - robione beda siki.
                  Tak sie niestety sklada, ze dzialanie na niekorzysc spolki jest karalne. Kumasz?

                  Masz konkret? Masz.
                  A jak taka jestes gruba, to zainwestuj - przeciez to takie oczywiste, ze w miescie lumpow, roboli i zmeczonych bab, drogie piwo sprzedaje sie najlepiej...
        • ggrdl Rozwiązanie problemu 10.02.11, 11:46
          brite napisał:

          > > Jak dziennikarzyna taka madra, to niech bierze kredyt i otwiera browar -
          > jaki t
          > > o problem?
          >
          > Problem jest taki, że Browary to kontynuacja browaru Karola Anstadta założonego niemal półtora wieku
          > temu i stanowiącego bądź co bądź element historii miasta. Już to jest wartością
          > samą w sobie, czego ewidentnie obecny zakład nie jest w stanie wykorzystać, na
          > czym traci on sam jak i całe miasto.

          BROWAR TO NIE SKANSEN.
          Niestety - jeżeli zależy ci na tradycji, historii itp, to otwórz muzeum, a nie poprawiaj prywatnej firmy. Równie dobrze powinniśmy utrzymywać kowali, rymarzy, szewców, zegarmistrzów, itd. To też element naszej historii.

          A tradycja browarów - co to takiego? Maszyny są nowe, tzn. pewnie używki z Niemiec, smak, receptura, a nawet marki też nie mają nic wspólnego z historią. Co jest tą tradycją? Chyba tylko mury, skancerowane kolejnymi przeróbkami.
          • brite Re: Rozwiązanie problemu 10.02.11, 16:35
            > BROWAR TO NIE SKANSEN.
            > Niestety - jeżeli zależy ci na tradycji, historii itp, to otwórz muzeum

            Takie?:
            www.muzeumbrowaru.pl/strona-glowna.html
            www.tyskiebrowarium.pl/index.php
            Część łódzkiego browaru to rejestrowy zabytek.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Rozwiązanie problemu IP: *.178-41-11.t-com.sk 10.02.11, 16:54
            Jak pokazuje Żywiec i na historii murów można zarobić.... I jak najbardziej muzeum ciekawe zrobić. Tylko trzeba mieć pomysl, tyle że to dyskusja nie na temat, bo jakby nie było problemem jest (na co zwracali nie raz sklepikarze) dostęp do piwa, a nie jego cena, jak niektórzy tu wskazywali...
      • Gość: Łapiduch Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: *.toya.net.pl 10.02.11, 11:55
        a Piwka łódzkich Browarów w sklepie firmowym były nawet po 1,60 i klientów było full ale widać sprzedaż dla biedronki się lepiej opłaca, a klienci tych że sklepów nawet nie sprawdza gdzie piwo jest rozlewane ale chyba dzięki nim Browarek jeszcze funkcjonuje.
    • Gość: maciek Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.warszawa.mm.pl 09.02.11, 23:18
      PAnie redaktorze prosimy o wiecej informacji kto jest właścicielem Browarów Łódzkich, informacje o osobach w zarządzie. Zaatakujmy informacjami w tej sprawie właścicieli, członków rady nadzorczej może jak się dowiedzą i przeczytają jakie jakości jest zarząd tej firmy to może pójda po rozum do głowy i wywalą całą tę panią prezes i innych członków zarzadu.
    • Gość: Kuba Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.14-2.cable.virginmedia.com 09.02.11, 23:31
      Zły browar, zły browar. Dziennikarz Wyborczej (czy to określenie samo w sobie nie jest kuriozalne - sorry za przytyk), chciał mieć artykulik, a tu taka lipa. NIKT nie chce z nim rozmawiać. Trudno... Przynajmniej można napisać artykulik o tym, że nikt nie chce ze mną rozmawiać.
      PS. Wyjechałem z Polski i Łodzi kilka lat temu. Polecam wszystkim taką kurację, naprawdę życie stanie się o wiele piękniejsze, a i dystans do wielu spraw większy.
      PS.2 Sorry za ironie, ale może jakaś komisja śledcza: kto i dlaczego nie chciał rozmawiać... Jak myślicie to dobry pomysł?
      • Gość: gość "Wólczankę"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 00:14
        ...też wykosili w podobny sposób do Browarów Łódzkich. Pamiętam jej historię, wykosił ją gość którego z Krakowa przysłali niby dla ratowania marki i fabryki, wymyślił taką politykę, że nie będzie już kiermaszy wyprzedażowych, tańszych koszul , że tylko drogie produkty dla biznesu. No i klops. Padło.A nieruchomości poszły na sprzedaż. I pewnie o to chodziło.

        Podobne strategie robi się na całym świecie: wprowadza kreta na stanowisko strategiczne w firmie, i on doprowadza do upadłości lub likwidacji, firma przestaje istnieć na rynku, konkurencja monopolizuje rynek.

        Teraz przyszedł czas na browar łódzki. Ciekawe które koncerny piwowarskie za tym stoją? Pewno się tego nie dowiemy nigdy...
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Wólczankę"... IP: *.178-41-11.t-com.sk 10.02.11, 08:59
          Polityka browarów Łódzkich taka jest już od bardzo dawna. Rozmawiałem swojego czasu z właścicielami sklepów. Najpierw mieli problem ze zdobyciem w zwykłych sklepach, ktoś uniemożliwił dostawy, a później problemy zaczęli mieć właściciele sklepów z piwami regionalnymi. Trzeba było naprawdę się nakombinować, aby móc kupić portera do sklepu... No a porter w puszce to juz wogóle przegięcie....
    • Gość: snorre Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.11, 00:20
      Jakby ktoś nie wiedział, to porter łódzki był uznawany w Polsce za jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy). Ja, w Poznaniu, jak się pojawiał w jednym sklepie na drugim końcu miasta, to leciałem po niego. W całej Polsce spokojnie znalazłoby się dużo klientów na to piwo (inne piwa z browarów łodzkich były takie sobie), więc zupełnie nie rozumiem właścicieli.
    • Gość: Michał M. Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 00:20
      Akurat odcinanie się od mediów może browarowi zrobić tylko dobrze:) Nie ma nic gorszego niż węszący i szkalujący później pismak.
    • Gość: prognostyk Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 07:44
      czyli jednak chodzi o teren i budynki w bardzo atrakcyjnym miejscu. teraz graja na przeczekania swiatowego kryzysu, a pozniej po cichu 'upadna'.
      • Gość: ehhh Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: 178.73.48.* 10.02.11, 08:56
        Oh tak, chodzi o te atrakcyjne tereny. Zapewno pod budowe kolejnego apartamentowca, ktorych w Lodzi przeciez brakuje. A dokladnie to brakuje luksusowych mieszkan, bo te sprzedaja sie na pniu.
        Taka np. Marina do dzisiaj nie moze sprzedaz wiekszosci aparatamentow. Lofty - do wyboru do koloru.

        Ale tak - zle browarniki sie uparly, zeby fabryczke splajtowac i zamiast niej postawic apartamenty w loftach. Mieszkac w nich bedzie ich klientela z Zabki i Biedornki, czyli statystyczny lodzki menel-golodupiec piszacy swe madrosci na forum.
        • Gość: jery Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: *.toya.net.pl 10.02.11, 09:13
          No niestety zarząd w Browarach jest niereformowalny. Wiem coś o tym ;)
          Nic się nie zmieni, w końcu Browar upadnie i tyle. Z tego co wiem Browar jest spółką pracowniczą.
    • Gość: piwosz Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 09:33
      Tak właśnie działa zarząd tej firmy, a może ktoś mi powie kto jest właścicielem Browarów Łódzkich S.A.! czy członkowie zarządu są również właścicielami? Jak tak to ładnie się ustawili podczas przekształceń.
      Ale poważnie, po takiej wypowiedzi że nie będziemy rozmawiać, wiem jedno za jakiś czas piwo z produkcji zniknie, zajmą się wynajmowaniem sprzedawaniem czego się da!
      Taki Łódzki standard, np: Zakłady POLMO (ul. Przybszewskiecgo), Zakłady WERA i kilka innych.
      Czas otwożyć własny browar -)
      piwosz
      • Gość: kkk Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: *.ericpol.com 10.02.11, 09:41
        Mieszkam koło sklepu browarów od 5 lat i zastanawiałem się już od dłuższego czasu, czemu tego piwa nie można kupić NIGDZIE, poza sklepami firmowymi.

        Okazuje się, że duża jest różnica między menedżerem a dyrektorem...
      • staahoo Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada 10.02.11, 15:08
        BROWARY
        Łódzkie
        ul. Północna
    • Gość: jacek Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 10:10
      Znów katastrofa.Browary upadają tak jak większość łódzkich symboli.Jeden wielki wstyd.Wólczanka,Piotrkowska,Browary,pewnie coś jeszcze można wymienić.Jak nie wiadomo o co chodzi,to pewnie chodzi o pieniądze.Teoria z kretem jest bardzo prawdopodobna,niszczy się zagrożenie,aby przejąć rynek.Może z Piotrkowską jest podobnie,doprowadza się ją do rujny,aby Galeria i Manufaktura(czytaj obcy kapitał)mógł spokojnie zarabiać kasę.Walczmy o to co nasze i łódzkie.
      • Gość: ehh Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada IP: 178.73.48.* 10.02.11, 11:18
        Ta.
        A za tym wszystkim stoja podstepne wladze Pabianic, zeby przejac zmeczonych lodzkich mieszkancow do siebie...
    • Gość: tom hojny redaktor? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.02.11, 11:03
      Podjęty temat przez pana redaktora może i ciekawy ale ujęty w sposób zbyt napastliwy.Jak być może wie nie jest tak łatwo stworzyć coś niezależnego,bowiem najłatwiej jest wejść w struktury dużego koncernu ale wtedy mielibyśmy kolejne pseudo piwo typu tyskie i inne.Ale jeśli pan redaktor jest lokalnym patriotąi leży mu na sercu dobro naszych browarów to może sam od siebie nakłoni np.GW aby wspomogła promocje łódzkich piw poprzez reklame na łamach gazety.To byłaby konkretna propozycja a tak to znowu jałowe mielenei językiem nie wiadomo czemu służące.
      • Gość: . Re: hojny redaktor? IP: *.4web.pl 10.02.11, 12:13
        Ale jak mozna reklamować coś, czego nie mozna nigdzie kupić?
        • Gość: tom Re: hojny redaktor? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.02.11, 13:00
          Swoim komentarzem chcę zwrócić uwagę na próbę reklamy pióra pana redaktora a nie to że temat tak bardzo leży na sercu temu panu.Sam mógłbym pokazać i napisać o wielu złych rzeczach w naszej Łodzi-nie tego oczekuje od takiej marki jak GW.Taki ton słyszę co najmniej przed każdymi wyborami,oczekuje propozycji a nie potwierdzenia diagnozy.Niech pan redaktor reklamuje nasze miasto a nie siebie na jego problemach.
    • aniabajk Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... 10.02.11, 11:08
      Kawał historii... wielka szkoda :(
    • ggrdl Ci, którzy pamiętają smak portera 10.02.11, 11:41
      Należę do tych którzy pamiętają "legendarny smak portera". Faktycznie był legendarny - niewiele było gorszych piw. Mając do dyspozycji uginające się półki z łódzkimi piwami nie sięgnął bym po nie.
      • Gość: tom Re: Ci, którzy pamiętają smak portera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.02.11, 13:34
        myśle iż na dzisiejsze czasy to byłby niezły biorąc pod uwagę te napoje nafaszerowane chemią które używają nazwy piwo{mowa o dużych kompaniach piwowarskich}.
        • Gość: po_rozum Re: Ci, którzy pamiętają smak portera IP: *.kp.pl 14.02.11, 09:06
          rozumiem, że tom pracował w "kompaniach piwowarskich" i dlatego twierdzi, że "faszerują" one piwo chemią... no chyba że nie pracował, to niech lepiej nie opowiada takich bzdur, bo można sądzić, że ktoś mu za powtarzanie takich bzdur płaci...
      • Gość: pijący piwo Re: Ci, którzy pamiętają smak portera IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.11, 15:26
        bzdura
        Na tle różnych porteropodobnych wynalazków, jak żywiecki "porter", porter łódzki był wyjątkowo dobry, może trochę tylko ustępował tyskiemu porterowi, czyli najdalej miejsce 2 w Polsce.
        Mocnego akurat nie lubiłem, choć sprzedawało się przecież w Łodzi bardzo dobrze, czyli ludziom smakowało, ale Browary robiły też normalne 12 i 11,5 i to były bardzo porządne piwa.
        A degrengoladę browarów łódzkich obserwowałem z bliska, przez lata, kiedy pracowałem w branży i już 10 lat temu widać było, ze nie ma żadnego pomysłu na działalność i co gorsza nie ma pieniędzy na inwestycje. Potem było już tylko gorzej.
        Smutne
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ci, którzy pamiętają smak portera IP: *.178-41-11.t-com.sk 10.02.11, 16:58
        A mi akurat łódzki porter smakował bardziej, bo przede wszystkim nie był tak słodki jak większość pozostałych porterów.... Ostatnio piłem tak ponad pół roku temu, jak udalo mi się je upolować. A nie pisz, że można nadal kupić, bo piwa z puszki raczej nie kupię.
    • Gość: jarek piwożłop Special był dobry, pamiętacie tygrysa? IP: *.lodz.mm.pl 10.02.11, 11:47
      Tygrys miał taką moc (był chyba spirytusowany) że po trzech to już człek haftował .
      Porter był jakiś ciężki w smaku, mocne było w miarę. W latach 80-tych można było kupić mazowieckie i trzeba było dosypywać soli do butelki by była piana!
      Może to tylko sentyment, jednak gdyby się znalazł ktoś komu leżał by na sercu smak niepowtarzalny łódzkiego piwa to pewnie browar podniósł by się jak feniks z popiołów.
      • Gość: Sarmata Re: Special był dobry, pamiętacie tygrysa? IP: *.toya.net.pl 10.02.11, 12:11
        jeśli ktoś ma wielką ochotę na Łódzkie Mocne niech idzie do Biedronki i kupi sobie Sarmackie Mocne = to jest dokładnie to samo piwo, tylko że w plastikowej butelce PET 1 litr.
    • litespeed Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada 10.02.11, 16:09
      Łódzki porter to jeden z najlepszych porterów.
      • andre-48 Re: Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada 10.02.11, 23:10
        W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w Łodzi narzekaliśmy na nasze piwo, trzeba było pojechać do stolicy i napić się piwa z browarów warszawskich, to dopiero były sikacze, przy nich nasze piwa łódzkie to był nektar.
    • Gość: Smutne Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 22:58
      Co do BŁ. Historią powinno się sięgnąć dawno wstecz.
      Ale o niej wiedzą tylko dawni-byli pracownicy
      Browary w latach 90-tych zostały sprywatyzowane a pakiet większościowy akcji dostał się po pewnym czasie w ręce ówczesnego prezesa (ojca dzisiejszej prezesowej).
      Jak już został przejęty pakiet większościowy zaczęły się jaja - prezes zamknął oddział browaru na sędziowskiej (oddział który przynosił ogromne zyski w tamtych czasach bo rozlewano piwo w kegach), następnie zamknięto browar na Orla (zaraz po tym jak parę miesięcy wcześniej unowocześnili oddział nowym układem chłodzenia). Później zamknięto oddział na BLońskiej. Teren nie byly zbyt szczelnie chronione - wszytkie elementy z miedzi i aluminium zostal pokradzione przez żuli (nie małe elementy - ogromne tanki warzące tony)
      Zamknięte oddziały zostały sprzedane (sędziowska i orla -co do błońskiej to nie wiem) -niezle tereny w bardzo dobrej lokalizacji... także pomorska -to ogromny teren...

      Została Pomorska - super miejsce -z niesamowitym klimatem w środku.
      Wielka szkoda tego wszystkiego - Browary Łódzkie kiedyś były wielkie - produkowali dobre piwo (wcześniej jeszcze na licencji Kaltenberga - piwo legenda podobnie jak Mocne i Porter dla dzisiejszym 40-letnich mieszkańców miasta).
      Szkoda Mocnego i Portera -powinno je się lać w butelki (BŁ mają bardzo wydajną linie rozlewniczą) -w takie butelki jakie rozlewali te piwa cieszą się bardzo dużą populanością w Niemczech, Dani, Czechach, Wlochach itd. - szkoda że prezesowa jeżdząc co roku na targi do Niemiec tego nie widzi.
      Pracowałem w BŁ dobre parę lat temu jeszcze wtedy z pracownikami którzy byli tam w latach 90-tych - ich opinia była jedna - polityka prezesowej jest taka żeby powoli pozbywać się terenów.
      Ta polityka, którą zapoczątkował stary prezes jest związana z pewnymi rzeczami.
      Jak gazeta zaczeła by szperać -szukać starych pracowników -którzy kiedyś mieli akcje w firmie tajemnica polityki by sie wyjasniła ...
    • Gość: smakosz I bardzo dobrze !!! IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.11, 19:07
      i bardzo dobrze, że przestają produkować te łódzkie siki... wiadomo, że i tak by się nie przyjeły na rynku
    • Gość: Kaczus (Tomek) Komentarz. Nic ci do naszego piwa - odpowiada b... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.11, 10:50
      Może warto spojrzeć na rankingi...
      www.browar.biz/piworoku/2010

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka