Dodaj do ulubionych

DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum

17.02.11, 23:44
Witamy,

Spieszymy donieść, iż przygotowaliśmy osobną część serwisu poświęconą odświeżonemu projektowi dworca tramwajowego spinającego trasę ŁTR i WZ. Wciąż istnieje szansa włączenia węzła w projekt przebudowy trasy WZ, choć emocje "czynników oficjalnych" jak na razie rozpala raczej wizja kawałka tunelu donikąd, niż integracji "modernizowanej" linii.
Zapraszamy do lektury i dyskusji:
iptlodz.org/blog/dworzec-tramwajowy-centrum/
Obserwuj wątek
      • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 18.02.11, 23:16
        Bardzo ciekawy projekt. Szkoda tylko, że mało realny.

        1) W projekcie chyba celowo znalazło się zdanie, że DTC wcale nie wpłynie na ruch samochodów negatywnie. Niestety. Realizacja DTC musi spowodować znaczące utrudnienia w ruchu samochodów. Ciąg w kierunku wigury, piotrkowska, mickiewicza dziś ma znaczne obłożenie. Torowisko wydzielone (bo innego sobie nie wyobrażam) na piotrkowskiej od mickiewicza do żwirki znacznie utrudni ruch, którego nie przejmie sienkiewicza. A ładowanie dodatkowego ruchu samochodów w kilińskiego jest zabójstwem dla tramwaju na odcinku wigury - piłsudskiego.

        2) Co z przystankami komunikacji podmiejskiej? Znikną? Dziś są wspólnymi przystankami z autobusowymi MPK. Wpuszczenia takiej ilości autobusów jak obecnie na DTP sobie nie wyobrażam.

        3) Co ze ścieżkami dla rowerzystów. Obecnie takie coś istnieje. Na prezentowanych propozycjach nie ma już dla nich miejsca, bo jezdnia praktycznie dochodzi do zabudowy przyszłego hotelu oraz terenów prywatnych.

        4) Skręty tramwajów muszą znacznie wydłużyć cykle świateł na skrzyżowaniach piłsudskiego/piotrkowska i mickiewicza/kościuszki. Autorzy sądzą, że aut ubędzie? Pojawią się korki, co pozytywnie nie wpłynie na odbiór DTC.

        5) Nie wydaje mi się właściwe wprowadzanie dwóch skrętów na ŁTR przy skrzyżowaniach o znacznym ruchu samochodów. Oczekiwanie na zmianę świateł zmarnuje cały zysk z szybszej przesiadki. No i mogą pojawić się korki tramwajów oczekujących na skręt. Przecież już dziś często tramwaje mają problem ze sprawnym pokonaniem skrzyżowania mickiewicza/kościuszki. Za duża częstotliwość na takie skręty.
        • tomasz.bu Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 19.02.11, 00:04
          Gość portalu: sloven napisał(a):

          > 1) W projekcie chyba celowo znalazło się zdanie, że DTC wcale nie wpłynie na ru
          > ch samochodów negatywnie.

          Owszem, znalazło się celowo. Taki ruch wyprzedzający względem różnej maści sztukmistrzów, dla których sam fakt pojawienia się tramwaju przed maską oznacza koniec świata.

          > Niestety. Realizacja DTC musi spowodować znaczące utrudnienia w ruchu samochodów.

          Nie musi - czego najlepszym dowodem brak argumentacji z Twojej strony.

          Ciąg w kierunku wigury, piotrkowska, mickiewicza d
          > ziś ma znaczne obłożenie. Torowisko wydzielone (bo innego sobie nie wyobrażam)
          > na piotrkowskiej od mickiewicza do żwirki znacznie utrudni ruch,

          Nic nie utrudni. Jedyne co się zmieni, to uporządkowane zostanie parkowanie, które obecnie prawem kaduka zajmuje zewnętrzne pasy jezdni.

          > którego nie przejmie sienkiewicza.

          Zwalania się ulica Żwirki.

          > 2) Co z przystankami komunikacji podmiejskiej? Znikną?

          Możliwości jest kilka. Pozostawienie w obecnych lokalizacjach lub przesunięcie w jedno z kilku miejsc w pobliżu.

          > Dziś są wspólnymi przystankami z autobusowymi MPK.

          Mocne słowa jeśli zważyć, że pod hasłem "przystanków autobusowych MPK kryje się jedna linia kursująca raz na kilkanaście minut.

          > Wpuszczenia takiej ilości autobusów jak obecnie na DTP sobie nie wyobrażam.

          Niewskazane, zwłaszcza ze względu na to, że w PKSach kierowca sprzedaje bilety.

          > 3) Co ze ścieżkami dla rowerzystów. Obecnie takie coś istnieje. Na prezentowany
          > ch propozycjach nie ma już dla nich miejsca, bo jezdnia praktycznie dochodzi d
          > o zabudowy przyszłego hotelu oraz terenów prywatnych.

          Ścieżka zamiast przechodzić przy Kościuszki na północną stronie poprowadziłaby dalej po południowej. Przy Piotrkowskiej przeszłaby na stronę północną, a najlepiej, aby pozostała też i po stronie południowej. Wzdłuż takich dróg jak al. Piłsudskiego robi się ścieżki po obu stronach. Zwłaszcza, że miejsca jest mnóstwo.
          Nota bene o "przyszłym hotelu" to będzie można rozmawiać, jak dostanie warunki zabudowy. Dziś nie jest powiedziane, że bacoli dostanie pozwolenie na wybudowanie się równo z granicą działki

          > 4) Skręty tramwajów muszą znacznie wydłużyć cykle świateł na skrzyżowaniach pił
          > sudskiego/piotrkowska i mickiewicza/kościuszki.

          Absolutnie nie. Skręty w Kościuszki mogą odbywać się kosztem skrócenia o kilka sekund fazy dla samochodów jadących al. Kościuszki na północ przy pozostawieniu fazy na południe w obecnej długości. Skręty w Piotrkowską w ogóle nie wymagają zmiany faz, co najwyżej skoordynowania pracy sygnalizacji na obu skrzyżowaniach.
          Nawiasem mówiąc było to już przerabiane w trakcie prac nad ŁTRem, kiedy część linii kursowała Piłsudskiego - Mickiewicza - Kościuszki. Ruch odbywał się płynnie.

          > Pojawią się korki, co pozytywnie nie wpłynie na odbiór DTC.

          Nie pojawią się żadne korki.

          > 5) Nie wydaje mi się właściwe wprowadzanie dwóch skrętów na ŁTR przy skrzyżowan
          > iach o znacznym ruchu samochodów.

          ???

          > Oczekiwanie na zmianę świateł zmarnuje cały zysk z szybszej przesiadki.

          Zysk z szybszej przesiadki to ok. 4 minut. A czekanie na światłach na Kościuszki/Mickiewicza będzie trwało tyle, co i teraz. Czekanie na światłach Piotrkowska/Mickiewicza może trwać ze 20 sekund więcej niż na Piotrkowska/Żwirki. Czyli czas jazdy może się wydłużyć o circa 20 sekund.

          > No i mogą pojawić się korki tramwajów oczekujących na skręt.

          Wręcz przeciwnie - dzięki podwójnym przystankom zlikwidujemy korki tramwajowe, które tworzą się obecnie - na podjeździe na pojedynczy przystanek Kościuszki/Mickiewicza.

          > Przecież już dziś często tramwaje mają problem ze sprawnym pokonaniem
          > skrzyżowania mickiewicza/kościuszki.

          Właśnie dlatego, że przystanek jest pojedynczy a fazy świateł tak ustawione, że nie sposób, aby zgodnie z przepisami dwa tramwaje przejechały na jednej fazie.

          > Za duża częstotliwość na takie skręty.

          Skręty nie mają nic do częstotliwości. Na całym świecie tramwaje skręcają - do tego są. Tylko w Łodzi stanowi to jakieś niebywałe wydarzenie i unika się tego jak ognia.
          • kuba_bed Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 19.02.11, 12:46
            Częstotliwość i tak jest niska... Tramwaje co 10 minut na danej linii to akurat słaby wynik, no ale to Łódź, więc póki władze nie zrozumieją, że samochody muszą odejść na dalszy plan, a przodować ma komunikacja zbiorowa to będą jeździły co taki czas, no i często stały w korkach na niewydzielonym torowisku.
            Chyba wychodzi, że w najgorszym momencie przez DTC mogłyby przejeżdżać 52 tramwaje na godzinę przy obecnej częstotliwości. To daje jeden tramwaj wjeżdżający na dworzec średnio co minutę i 15 sekund. Oczywiście częstotliwość powinna zostać podniesiona, np. takiej 11 do 7,5 minuty, ale raczej pojedyncze przystanki po drodze nie zdołałyby obsłużyć większej ilości tramwajów, a już w szczególności jak będą jakiekolwiek opóźnienia...
            • tomasz.bu Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 19.02.11, 13:20
              Nie przesadzajmy. Można przyjąć, że proporcje linii i kursów z 2001 byłyby całkiem wystarczające. Wtedy na NS były 4 linie, na WZ - 3, wszystkie co 7,5 minuty. Jeśliby do tego powrócić, pomocniczo dodać tramwaj na Piotrkowskiej i wprowadzić dłuższy tabor na 8, 10, 6, 11, to na jakąś dekadę powinno wystarczyć. Przystanki na Zachodniej spokojnie pomieściłyby więcej tramwajów.
              Polecam zwrócić uwagę na Lipsk, gdzie mamy ruchliwą drogę, 54 składy/godzinę i spory miszmasz jeśli chodzi o przebieg tras.

              > ale raczej pojedyncze przystanki po
              > drodze nie zdołałyby obsłużyć większej ilości tramwajów

              Tu problem nie leży w przystankach, tylko w pracy sygnalizacji.
          • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 19.02.11, 20:05
            > > Niestety. Realizacja DTC musi spowodować znaczące utrudnienia w ruchu sam
            > ochodów.
            >
            > Nie musi - czego najlepszym dowodem brak argumentacji z Twojej strony.

            A to ma być celowa manipulacja? Argumenty masz niżej. I nawet je cytujesz. Dziwne, że cytując nie widzisz ich. Ale powtórzę:
            1) ograniczenie przepustowości skrzyżowania kościuszki/mickiewicza związanej z koniecznością wprowadzenia dodatkowej fazy dla skrętów. Przy okazji ciekawe, czy dozwolony skręt dla tramwajów z kościuszki w lewo w mickiewicza - piłsudskiego spowoduje automatycznie umożliwienie skrętu samochodów w tym samym kierunku i na tej samej fazie świateł.

            2) ponad dwukrotne zmniejszenie przepustowości skrzyżowania piotrkowska/piłsudskiego
            > Nic nie utrudni. Jedyne co się zmieni, to uporządkowane zostanie parkowanie, które obecnie prawem kaduka zajmuje zewnętrzne pasy jezdni.
            Wybacz ale przy tym skrzyżowaniu nie ma mowy o parkowaniu. Tam są dwa pasy do skrętu w lewo oraz pas do skrętu w prawo i prosto dla rowerów. Wprowadzenie jednego wspólnego
            pasa dla wszystkich kierunków znacznie utrudni ruch. Dziś w szczycie korek stoi do Domusu. Rezygnacja z dwóch pasów na rzecz tramwaju ma nie spowodować żadnych zmian? Ktoś chyba celowo chciał wprowadzać w błąd.

            > Mocne słowa jeśli zważyć, że pod hasłem "przystanków autobusowych MPK kryje się
            > jedna linia kursująca raz na kilkanaście minut.
            Podobno na tych przystankach komunikacja zatrzymuje się średnio co 4 minuty. Nie wiem czy to prawda, ale zakładam, że tak bo pochodzi od zwolenników komunikacji publicznej a przeciwników samochodów - więc osób tobie zbliżonych. Osobiście optowałbym za ich całkowitą likwidacją na rzecz podobnego dworca autobusów podmiejskich i tramwaju/autobusu MPK przy kaliskim.

            > Zwalania się ulica Żwirki.
            To może lepiej zlikwidować całkiem ruch na piotrkowskiej od żwirki do mickiewicza? Ładny, nowoczesny deptak bez żadnego samochodu - to bym z przyjemnością zobaczył.

            > Absolutnie nie. Skręty w Kościuszki mogą odbywać się kosztem skrócenia o kilka
            > sekund fazy dla samochodów jadących al. Kościuszki
            A to jednak będą utrudnienia? Śmiem wątpić w te kilka sekund. Ile czasu zajmuje pokonanie dwóm tramwajom skrętu w lewo na takim rozległym skrzyżowaniu? Raczej nie kilka a kilkadziesiąt sekund. I tak oto dochodzimy do prawdy, że DTC jedna znacznie utrudni ruch samochodom.

            > Czekanie na światłach Piotrkowska
            > /Mickiewicza może trwać ze 20 sekund więcej niż na Piotrkowska/Żwirki. Czyli cz
            > as jazdy może się wydłużyć o circa 20 sekund.
            Tramwaju być może tak. Obecnie przejazd tu odbywa się nawet na trzeciej zmianie świateł. 20*3 to musi spowodować znaczne utrudnienia na piotrkowskiej nawet do radwańskiej oraz na wigury i sienkiewicza.

            > Właśnie dlatego, że przystanek jest pojedynczy a fazy świateł tak ustawione, że
            > nie sposób, aby zgodnie z przepisami dwa tramwaje przejechały na jednej fazie.
            Nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie dwa tramwaje nie powinny absolutnie pojawić się na trasie jeden za drugim. Wspominana częstotliwość tramwajów nie może na to pozwalać. A że tramwaje jeżdżą jak chcą (a przecież nie da się zwalić tu niczego na korki, bo to trasa z wydzielonym torowiskiem) to i pojawia się konieczność głupiego oczekiwania tramwaju przed światłami aż poprzedni odjedzie z przystanku.
            • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.11, 00:18
              Ile czasu zajmuje
              > pokonanie dwóm tramwajom skrętu w lewo na takim rozległym skrzyżowaniu? Raczej
              > nie kilka a kilkadziesiąt sekund.

              Tak. Trzy i pół godziny. Sprawdź sobie ze stoperem i nie truj za przeproszeniem d***.

              > A że tramwaje jeżdżą jak chcą

              Motorniczowie złośliwie dematerializują tramwaj na 90 sekund i materializują go z powrotem tuż przed kolejnym tramwajem. Spóźnienia na ŁTR nie mają najmniejszego związku z ustawieniami świateł.

              Takie są skutki jak się próbuje nawiązać dialog z trollem.
            • Gość: barnaba Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.11, 16:08
              > 1) ograniczenie przepustowości skrzyżowania kościuszki/mickiewicza związanej z
              > koniecznością wprowadzenia dodatkowej fazy dla skrętów

              Teoretycznie w kierunku NS o jakieś 15-20%. W praktyce pewnie trochę mniej- bo to wyliczenie teoretyczne dla lewoskrętów dla ruchu kołowego.

              > Przy okazji ciekawe, cz
              > y dozwolony skręt dla tramwajów z kościuszki w lewo w mickiewicza - piłsudskieg
              > o spowoduje automatycznie umożliwienie skrętu samochodów w tym samym kierunku i
              > na tej samej fazie świateł.

              Teoretycznie jest to możliwe, pod warunkiem przeznaczenia jednego z pasów na Al. Kościuszki na lewoskręt, W praktyce coś takiego spowoduje dużo większe ograniczenie przepustowości skrzyżowania- w tej chwili tę relację obsługuje ul. Wólczańska, która przejęła sporą część ruchu samochodowego z Al. Kościuszki.

              > Rezygnacja z dwóch pasów na rzecz tramwaju ma nie spowodować żadnyc
              > h zmian? Ktoś chyba celowo chciał wprowadzać w błąd.

              jeden z tych pasów jest dość skutecznie blokowany przez busy i PKS.

              > Podobno na tych przystankach komunikacja zatrzymuje się średnio co 4 minuty. Ni
              > e wiem czy to prawda, ale zakładam, że tak bo pochodzi od zwolenników komunikac
              > ji publicznej a przeciwników samochodów - więc osób tobie zbliżonych.

              Linia MPK jest jedna ("98"). Reszta to zbieranina PKS i busów- docelowo do wykopania na nowy Dw. Fabryczny.

              > > Zwalania się ulica Żwirki.
              > To może lepiej zlikwidować całkiem ruch na piotrkowskiej od żwirki do mickiewic
              > za? Ładny, nowoczesny deptak bez żadnego samochodu - to bym z przyjemnością zob
              > aczył.

              ul. Żwirki została przebudowana tak, aby utrudnić ruch samochodowy. Oczywiście teoretycznie mozna go przywrócić, ale nadal będzie tam wąsko.
              Co do deptaka na Piotrkowskiej- na razie nie udaje się go wprowadzić na żadnym odcinku (bo od deptaka kury przestają się nieść), a Tobie się marzy jego powiększenie? ;)

              > A to jednak będą utrudnienia? Śmiem wątpić w te kilka sekund. Ile czasu zajmuje
              > pokonanie dwóm tramwajom skrętu w lewo na takim rozległym skrzyżowaniu? Raczej
              > nie kilka a kilkadziesiąt sekund.

              Od 10 do 20 sekund (pod warunkiem, że ruszą jednocześnie z przeciwnych kierunków) 25-30 sek, jeśli ruszają w jednym kierunku. Liczone przy okazji LTR z poprawką na zamknięcie drzwi i czas reakcji motorniczego.

              > Nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie dwa tramwaje nie powinny absolutnie pojawi
              > ć się na trasie jeden za drugim.

              Niewykonalne. Wystarczy drobne opóźnienie gdzieś na trasie (niepełnosprawny pasażer, szkolna wycieczka itp).
              • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 20:52
                > Teoretycznie w kierunku NS o jakieś 15-20%. W praktyce pewnie trochę mniej- bo
                > to wyliczenie teoretyczne dla lewoskrętów dla ruchu kołowego.

                Dla piotrkowskiej to sporo. Więc jednak lepszym rozwiązaniem moim zdaniem byłoby wyłączenie odcinka piotrkowskiej od żwirki do piłsudskiego z ruchu samochodów i autobusów zostawiając jedynie tramwaj. Żwirki mogłaby przejąć ten ruch z powodzeniem. Wreszcie moglibyśmy mieć prawdziwy deptak bez samochodów, bo każda posesja ma dojazd dodatkowo poza piotrkowską.

                > Teoretycznie jest to możliwe, pod warunkiem przeznaczenia jednego z pasów na Al
                > . Kościuszki na lewoskręt, W praktyce coś takiego spowoduje dużo większe ograni
                > czenie przepustowości skrzyżowania- w tej chwili tę relację obsługuje ul. Wólcz
                > ańska, która przejęła sporą część ruchu samochodowego z Al. Kościuszki.

                W praktyce to Kościuszki przy skrzyżowaniu jest szersza niż Wólczańska. Tam można było zrobić 3 pasy, to i na Kościuszki się da. W sumie nie wiem czemu od razu nie powstał pas do prawoskrętu. Może z obaw o wymuszanie pierwszeństwa na strzałce?

                > jeden z tych pasów jest dość skutecznie blokowany przez busy i PKS.
                Jeden autobus do Lutomierska. Rzadko jeździ. Busów tam nie ma. Najwyżej jakiś nawiedzony bus (do Konstantynowa) robi sobie przy postoju taxi zwrot o 180 stopni.

                > Co do deptaka na Piotrkowskiej- na razie nie udaje się go wprowadzić na żadnym
                > odcinku (bo od deptaka kury przestają się nieść), a Tobie się marzy jego powięk
                > szenie? ;)

                Oj tak. Marzy mi się prawdziwy deptak bez samochodów. Udowodniłby, że zakaz ruchu na piotrkowskiej nie równa się upadkowi tego odcinka i automatycznemu wprowadzeniu lumpeksów.

                > Niewykonalne. Wystarczy drobne opóźnienie gdzieś na trasie (niepełnosprawny pas
                > ażer, szkolna wycieczka itp).
                Trzeba by się zastanowić, czy rozkład jest sensowny. Moim zdaniem linię P-P i W-Z powinny obsługiwać tylko dwa połączenia. Np. tramwaj linii 1 na Kościuszkach - Piotrkowskiej a tramwaj linii 2 na Piłsudskiego-Mickiewicza. Częstotliwość co 4 minuty. W optymalnym układzie tramwaj pojawiałby się na DTC co 1 minutę. W sumie planujemy DTC jako przystanek przesiadkowy, więc i linie tramwajowe powinny uwzględniać przesiadkowy charakter tego głównego dla nich przystanku.
                • Gość: 3 Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 21:16
                  > Trzeba by się zastanowić, czy rozkład jest sensowny. Moim zdaniem linię P-P i W
                  > -Z powinny obsługiwać tylko dwa połączenia. Np. tramwaj linii 1 na Kościuszkach
                  > - Piotrkowskiej a tramwaj linii 2 na Piłsudskiego-Mickiewicza.

                  No jasne. A na Teofilów, Doły, Dąbrowę, Łagiewnicką ludzie sobie dojdą pieszo. Typowy bełkot człowieka, który tramwaje ogląda zza szyby swojego rumaka.

                  > Częstotliwość co 4 minuty.

                  Czyli mniej więcej dwukrotne pogorszenie w porównaniu do tego co jest dzisiaj.

                  Może już się więcej nie zastanawiaj, bo wychodzi ci to tragicznie.
                  • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 23:29
                    > No jasne. A na Teofilów, Doły, Dąbrowę, Łagiewnicką ludzie sobie dojdą pieszo.
                    > Typowy bełkot człowieka, który tramwaje ogląda zza szyby swojego rumaka.
                    >
                    > > Częstotliwość co 4 minuty.
                    >
                    > Czyli mniej więcej dwukrotne pogorszenie w porównaniu do tego co jest dzisiaj.

                    Acha. Na Dąbrowę 14 jeździ częściej niż co 4 minuty? Nie wiedziałem! Serio wsiadasz do pierwszego lepszego tramwaju, który przyjeżdża? A może czekasz na ten, który ci pasuje?

                    Mieszkancy osiedli na głównej trasie mieliby tramwaj znacznie częściej niż obecnie. Pozostali przesiedli by się np. na skrzyżowaniu marszałków i dojechali na swoją Dąbrowę.
                    • Gość: 3 Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:05
                      > Serio wsiadasz do pierwszego lepszego tramwaju, który przyjeżdża?

                      Zależy gdzie jadę. Jak jadę do pracy/z pracy to owszem. I w tej chwili taki tramwaj mam co 2 minuty.

                      > Mieszkancy osiedli na głównej trasie mieliby tramwaj znacznie częściej niż obec
                      > nie.

                      A mieszkańcy centrum mieliby tramwaj znacznie rzadziej niż obecnie.

                      > Pozostali przesiedli by się np. na skrzyżowaniu marszałków i dojechali na
                      > swoją Dąbrowę.

                      Bu-ha-ha. Zamienił stryjek siekierkę na kijek - przesiadkę na Kościuszki/Mickiewicza na skrzyżowanie jeszcze gorsze pod względem przesiadek.

                      Myślę, że wystarczająco już udowodniłeś, że nie wiesz po co jest tramwaj.
                      • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:26
                        > Bu-ha-ha. Zamienił stryjek siekierkę na kijek - przesiadkę na Kościuszki/Mickie
                        > wicza na skrzyżowanie jeszcze gorsze pod względem przesiadek.

                        Tak ja wiem, że każdy chciałby mieć przystanek blisko - pod domem sąsiada, bo u siebie lepiej nie. I dojechać tramwajem bezpośrednio do babci. Tylko, że do tego trzeba znacznie więcej linii niż jest mieszkańców.

                        > Myślę, że wystarczająco już udowodniłeś, że nie wiesz po co jest tramwaj.
                        System przesiadkowy jest dosyć popularny w europie. Ale niestety nie w PL.
                        • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.11, 01:33
                          System przesiadkowy nie polega na zredukowaniu liczby linii do jednej na każdej ulicy, bo ktoś ma takie idee fixe. Więcej - z racji nierównomiernego rozłożenia potoków pasażerskich taka redukcja to kompletny debilizm, który już ci pokazano - na Kościuszki potrzeba tramwaju częściej niż co 2 minuty, a np. na Stokach wystarczy raz na 10 minut.
                          • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:16
                            > Więcej - z racji nierównomiernego rozłożeni
                            > a potoków pasażerskich taka redukcja to kompletny debilizm, który już ci pokaza
                            > no - na Kościuszki potrzeba tramwaju częściej niż co 2 minuty, a np. na Stokach
                            > wystarczy raz na 10 minut.

                            Realnie? Jeśli puścisz tramwaje i autobusy na wszystkich liniach częściej niż co 10 minut, to rezygnuję z podróży do pracy samochodem. Dziś mój autobus ma częstotliowść co jakieś 20 minut w dni powszednie a w soboty co pół godziny. Ideałem byłoby, gdyby wszystko jeździło co mniej niż 10 minut. Tylko czy tyle pomieści się w centrum? I czy nie powstaną stada tramwajów jak obecnie na kościuszki? Już dziś się nie mieszczą.
                            • Gość: gosc Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:27
                              Dziś mój autobus ma czę
                              > stotliowść co jakieś 20 minut w dni powszednie a w soboty co pół godziny.

                              A może podziel się tym, co to za autobus i jaka jest trasa Twojego przejazdu. Bo twierdzisz, że mieszkasz w centrum, a jakoś w centrum nie ma zbyt wielu linii jeżdżących co 20 minut. Mógłbyś więc wyjawić gdzie (orientacyjnie) mieszkasz i gdzie (orientacyjnie) pracujesz?
                        • Gość: 3 Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 07:52
                          > Tak ja wiem

                          No właśnie nie wiesz. Rusz tą swoją mózgownicą i zastanów się jaki jest sens budowania DTC, skoro nie likwidujesz niewygodnej przesiadki tylko przenosisz ją dalej i zamieniasz na jeszcze bardziej niewygodną?

                          > System przesiadkowy jest dosyć popularny w europie.

                          Tak, szczególnie bardzo popularne są węzły typu skrzyżowanie marszałków, gdzie tramwaje jadące w tym samym kierunku odjeżdżają z dwóch różnych przystanków oddzielonych dwiema sygnalizacjami.
                          • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:27
                            > > System przesiadkowy jest dosyć popularny w europie.
                            >
                            > Tak, szczególnie bardzo popularne są węzły typu skrzyżowanie marszałków, gdzie
                            > tramwaje jadące w tym samym kierunku odjeżdżają z dwóch różnych przystanków odd
                            > zielonych dwiema sygnalizacjami.

                            Właśnie między innymi dlatego po jednych torach powinien jeżdzić tramwaj w jednym kierunku. I często. Wówczas spokojnie nie spiesząc się idziesz na przystanek, bo wiesz, że za chwilę masz następny tramwaj. I nie polujesz jak obecnie na środku marszałków, co przyjedzie pierwsze. Bo przecież na rozkład nie ma co liczyć. Nawet z pętli potrafią wyjechać dwa tramwaje pod rząd tej samej linii co minutę.
                            • Gość: gosc Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:32
                              > Właśnie między innymi dlatego po jednych torach powinien jeżdzić tramwaj w jedn
                              > ym kierunku.

                              Tak. A drugi w drugim. Znajdź mi w Europie choć jedną rozgałęzioną sieć, na której daną trasą porusza się zawsze tylko jedna linia.

                              Wówczas spokojnie nie spiesząc się idziesz na przystanek
                              > , bo wiesz, że za chwilę masz następny tramwaj.

                              Co prawda zanim dojdziesz, to trzy tramwaje zdążą Ci uciec, a do następnych dwu się nie zmieścisz, ale za to każdy mieszkaniec Stoków będzie miał tramwaj na wyłączność.

                              > Nawet z pętli potrafią wyjechać dwa tramwaje pod rząd tej samej linii co minutę.

                              I co? Jak bezie jedna linia, to nie będą tego robić?
                      • Gość: sloven Re: I tu też bredzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:37
                        > Radogoszcz ma obecnie w godzinach szczytu tramwaj co 2.7 minuty. Ale proszę bar
                        > dzo - kompromituj się swoimi głupotami dalej.

                        A rzeczywistość jest troszkę mniej pozytywna. Trasa radogoszcz zachód - Konstantynowska (polesie) na podstawie poloko.pl:
                        Wersja A) autobus 99A - częstotliwość 26 minut.
                        Wersja B) tramwaj 46, 43 - częstotliwość 20 minut

                        Przy systemie przesiadkowym:
                        Tramwaj P-P: co dwie mniuty, przesiadka w trasę na konstantynowskiej na brus: co 10 minut. W najgorszym częstotliwość masz co 12 minut.
                        Naturalnie wyliczenia dla dnia roboczego i godzin szczytu. Wszystko zależy od tego gdzie chcesz jechać.
                        • Gość: gosc Re: I tu też bredzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:45
                          > Trasa radogoszcz zachód - Konstantynowska (polesie)

                          A trasa Radogoszcz Zachód - Pabianice (Wiejska) to dopiero - trzeba koniecznie uruchomić tramwaj na trasie Radogoszcz Zachód - Pabianice (Wiejska), bo trzy lata temu na tej trasie jechał pan Henryk i mu się podróż dłużyła.

                          > Wersja A) autobus 99A - częstotliwość 26 minut.

                          To chyba w niedzielę rano. W szczycie 99 jeździ co 10 minut. A że nie dojeżdża na Konstantynowską, to już nie moja broszka.

                          > Tramwaj P-P: co dwie mniuty, przesiadka w trasę na konstantynowskiej na brus: c
                          > o 10 minut. W najgorszym częstotliwość masz co 12 minut.

                          A nie, bo 18 minut. Przecież 2*10-2=18. Liczby nie kłamią. Matematyk z Ciebie niezłomny.
                          • Gość: sloven Re: I tu też bredzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:58
                            > > Tramwaj P-P: co dwie mniuty, przesiadka w trasę na konstantynowskiej na brus: c
                            > > o 10 minut. W najgorszym częstotliwość masz co 12 minut.
                            >
                            > A nie, bo 18 minut. Przecież 2*10-2=18. Liczby nie kłamią. Matematyk z Ciebie niezłomny.

                            Hm. Czekam na tramwaj na P-P najwyżej 2 minuty. (Następny mam za dwie minuty.) Na przesiadce czekam maksymalnie 10 minut. W najgorszym przypadku jeśli gdy dojechałem na przesiadkę, mój tramwaj docelowy dokładnie wtedy odjechał. 18 minut wziąłeś z powietrza.

                            > To chyba w niedzielę rano. W szczycie 99 jeździ co 10 minut. A że nie dojeżdża
                            > na Konstantynowską, to już nie moja broszka.
                            A to komunikację planujesz pod siebie. To było tak od razu. Powiedz, które linie cię interesują. Tam mozna zrobić częstotliwośc co 30 sekund. A jak gdzieś nie jeździsz, to już masz to gdzieś. Dobre podejście.
                • Gość: barnaba Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: 81.219.77.* 20.02.11, 21:32
                  > Dla piotrkowskiej to sporo. Więc jednak lepszym rozwiązaniem moim zdaniem byłob
                  > y wyłączenie odcinka piotrkowskiej od żwirki do piłsudskiego z ruchu samochodów
                  > i autobusów zostawiając jedynie tramwaj

                  Dla Piotrkowskiej to akurat bez znaczenia- tam już istnieje lewoskręt.

                  > W praktyce to Kościuszki przy skrzyżowaniu jest szersza niż Wólczańska. Tam moż
                  > na było zrobić 3 pasy, to i na Kościuszki się da.

                  Da, ale wymagałoby to kompletnej przebudowy skrzyżowania- tzn. przesunięcia jezdni i torów tramwajowych.

                  > Jeden autobus do Lutomierska. Rzadko jeździ. Busów tam nie ma.

                  Nie masz racji- startują stamtąd co najmniej jeszcze busy do Pabianic i PKSy w kierunku Andrespola.

                  > Trzeba by się zastanowić, czy rozkład jest sensowny. Moim zdaniem linię P-P i W
                  > -Z powinny obsługiwać tylko dwa połączenia. Np. tramwaj linii 1 na Kościuszkach
                  > - Piotrkowskiej a tramwaj linii 2 na Piłsudskiego-Mickiewicza. Częstotliwość c
                  > o 4 minuty.

                  Nie.
                  Po pierwsze to pogorszenie komunikacji- w chwili obecnej masz tramwaj co 2 minuty na trasie NS i co 3 minuty na trasie WZ (a i tak ludzie potrafią zostawać na przystankach).
                  Po drugie układ linii w Łodzi jest taki, że pozbawił być dojazdu sporą część pasażerów.
                  • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 23:44
                    > Dla Piotrkowskiej to akurat bez znaczenia- tam już istnieje lewoskręt.

                    Żadnego lewoskrętu nie ma. Zatem jadący Mickiewicza-Piłsudskiego nie mają dodatkowej fazy, która ogranicza ich przejazd.

                    > Nie masz racji- startują stamtąd co najmniej jeszcze busy do Pabianic i PKSy w
                    > kierunku Andrespola.
                    Że skąd startują busy do Pabianic? Z Piotrkowskiej przy centralu?
                    Że niby PKS skręca z piotrkowskiej na widzew? W życiu nie widziałem. A dosyć często tam jestem.

                    > Po pierwsze to pogorszenie komunikacji- w chwili obecnej masz tramwaj co 2 minu
                    > ty na trasie NS i co 3 minuty na trasie WZ (a i tak ludzie potrafią zostawać na
                    > przystankach).
                    Ale przecież nie wsiadasz do pierwszego lepszego tramwaju. Wsiadasz do tego, który ci pasuje. Jadąc na helenówek czekasz na 11. Co ile ona jeździ? Co 20 minut? A jeśli ludzie zostają na przystankach, to trzeba podnieść częstotliwość. Co 15-20 minut to zdecydowanie za rzadko.

                    > Po drugie układ linii w Łodzi jest taki, że pozbawił być dojazdu sporą część pa
                    > sażerów.
                    Układ przesiadkowy pozwala na lepszy dobór częstotliwości na poszczególnych odcinkach. Np. Na obłożonych kościuszkach-piotrkowskiej może być nawet co minutę. Ale już od placu niepodległości i wolności tramwaje mogą rozjeżdżać się w różne strony z częstotliwością dopasowaną do ilości pasażerów. Np. na Stoki co 20 minut.
                    • Gość: barnaba Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.lodz.msk.pl 21.02.11, 17:03
                      > Żadnego lewoskrętu nie ma. Zatem jadący Mickiewicza-Piłsudskiego nie mają dodat
                      > kowej fazy, która ogranicza ich przejazd.

                      Istnieje lewoskręt Piotrkowska>>Mickiewicza, analogiczny dla proponowanego dla tramwaju.

                      > Że skąd startują busy do Pabianic? Z Piotrkowskiej przy centralu?
                      > Że niby PKS skręca z piotrkowskiej na widzew? W życiu nie widziałem. A dosyć cz
                      > ęsto tam jestem.

                      Z jakiej Piotrkowskiej? Startują z trasy WZ. Sprzed Hiltona a'la Kropaszenko.

                      > Ale przecież nie wsiadasz do pierwszego lepszego tramwaju. Wsiadasz do tego, kt
                      > óry ci pasuje. Jadąc na helenówek czekasz na 11.

                      No właśnie. Jadę z pl Reymonta do Zielonej. Ile linii mi pasuje?
                      Nie każdy jeździ na duże osiedla, zwłaszcza że mamy system przesiadkowy.

                      > Układ przesiadkowy pozwala na lepszy dobór częstotliwości na poszczególnych odc
                      > inkach.

                      Nie do końca. Idealny pod tym względem system jest we Wiedniu, gdzie (upraszczając) masz "1" i "2" na Ringu i pozostałe linie kończące się przy Ringu. Wtedy rzeczywiście możesz bawić się tak, jak proponujesz.
                      W Łodzi krańcówki masz mniej więcej po przeciwnych stronach śródmieścia, co właściwie wymusza kursowanie po głównych ciągach komunikacyjnych więcej niż jednej linii.

                      Teoretycznie można wymyślić system, w którym na LTR zostaje "11", a pozostale linie obecnie jadąc tą trasą kończą ją przy linii LTR. Ale w efekcie otrzymujemy system kłopotliwy, mało wydajny, ze zbyt częstą obsługą peryferii, rozbijający istniejące linie na mikrorelacje (w Wiedniu uniknięto tego zjawiska inwestując w metro, wobec którego tramwaj pełni funkcję pomocnicze. A i tak mnie osobiście zwiedzanie miasta utrudniał brak linii średnicowych).
                • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.11, 21:34
                  > Zmiana cyklu świateł,

                  Zmiana cyklu świateł nie musi oznaczać "zmiany na gorsze" i poprzednicy już tłumaczyli dlaczego. Nie przyjmujesz tego do wiadomości? Twój problem - nie wiem, obraź się, popłacz - twoja sprawa.
                  Jedyna rzeczą, której nie napisano Ci jeszcze jak krowie na granicy jest rozwikłanie zagadki skrętu tramwaju Kościuszki - Mickiewicza. Wariant ten był już testowany w czasie prac nad ŁTR i korków nie powodował. Powód jest prosty - samochody jadące Kościuszki na północ i tak nie wykorzystują w pełni "przyznanej im" fazy świateł. Na tym kierunku korków nie ma i ta faza świateł ma "rezerwy".

                  > zmniejszenie liczby pasów ruchu na piotrkowskiej.

                  Nie pasów ruchu (ten zostanie pojedynczy tak jak jest teraz), a pasów do skrętu w Piłsudskiego. Częściową rekompensatą będzie możliwość jazdy na wprost przez Żwirki - obecnie na Piotrkowską wjeżdżają samochody z Wigury trafiające na zakaz. A z resztą wydzielenie torowiska i uporządkowanie ruchu i parkowania powinno wpłynąć na zmniejszenie liczby samochodów, tak jak udało się to na pozostałym odcinku Piotrkowskiej.

                  > Ślepyś czy głupi?

                  Kiepska metoda, żeby zabłysnąć.
                  • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 23:59
                    > Zmiana cyklu świateł nie musi oznaczać "zmiany na gorsze" i poprzednicy już tłu
                    > maczyli dlaczego.
                    Oczywiście, że nie musi. Ale poprzednicy szacowali zwiększenie długości cyklu świateł o 20-25 sekund. Przekładając to na realia. 20 sekund dłuższy cykl czerwonego dla samochodów jadących z retkini na widzew (skrzyżowanie z piotrkowską). Dziś nie ma praktycznie żadnych problemów. Ale wystarczy porównać ze skrzyżowaniami mickiewicza/kościuszki i mickiewicza/wólczańska. Widać, że tam nieco dłuższe światła wprowadzają (szczególnie rano) spore korki sięgające parku poniatowskiego.

                    > Nie pasów ruchu (ten zostanie pojedynczy tak jak jest teraz), a pasów do skrętu
                    > w Piłsudskiego.
                    Konkretnie trzech - dwóch w lewo i jednego w prawo. Wystarczy, że jeden samochód będzie chciał skręcać w lewo a pozostałe będą musiały czekać na zmianę świateł. Dziś praktycznie ruch w prawo odbywa się płynnie. Można oczywiście zrobić po łódzku, czyli tramwaj na jednym pasie (do skrętu w lewo) z samochodami, tylko że wolałbym widzieć wydzielone torowiska.

                    > A z resztą wydzielenie torowiska i uporządkowanie ruchu i parkowania powinno
                    > wpłynąć na zmniejszenie liczby samochodów, tak jak udało się to na pozostałym
                    > odcinku Piotrkowskiej.
                    Czyli znów dochodzimy do ograniczeń dla samochodów, których podobno według autorów koncepcji wcale miało nie być. Poza tym pozostaje problem postoju taxi (istniejącego od zawsze) i parkowania. Łatwo zlikwidować ale zaproponować coś w zamian to już trudno. Jakoś w tej koncepcji nie ma mowy o tym, co mają zrobić kierowcy z samochodami jeśli zmniejszy się liczba miejsc parkingowych (o które już teraz niezmiernie trudno).

                    > Kiepska metoda, żeby zabłysnąć.
                    To twój styl. Nie mój.
                    • Gość: 3 Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:08
                      > Łatwo zlikwidować ale zaproponować coś w zamian to już trudno.

                      W zamian proponuje się lepszą komunikację zbiorową

                      > Jakoś w tej koncepcji nie ma mowy o tym, co mają zrobić kier
                      > owcy z samochodami jeśli zmniejszy się liczba miejsc parkingowych

                      Mogą je na przykład zjeść albo się popłakać.

                      > To twój styl. Nie mój.

                      Ale ty go używasz, pogromco retoryki.
                      • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:33
                        > W zamian proponuje się lepszą komunikację zbiorową

                        Dla mnie lepsza komunikacja to szybsza, tańsza i wygodniejsza niż samochód. A tego się nie proponuje. 4 minuty mnie nie zbawią. W zamian proponujesz mi autobus co pół godziny i podróż ze śmierdzącym żulem. Dzięki ci!

                        > Mogą je na przykład zjeść albo się popłakać.

                        I tak się rozmawia ze zwolennikami komunikacji publicznej. W zamian zaproponuję całkowitą likwidację tego dziadostwa - kasy zostanie masę i parę dróg się załata. No i złomiarze będą mieli zarobek.

                        > Ale ty go używasz, pogromco retoryki.
                        Na wyraźne twoje życzenie.
                        • kuba_bed Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 21.02.11, 00:38
                          Bo nikt w Łodzi nie wie co to dobra komunikacja zbiorowa... Dziś to raczej wszystkie działania prowadzone są w kierunku jej likwidacji. Tak to wygląda na pierwszy rzut oka.

                          A co do tego żula to po prostu potrzeba więcej kontrolerów, którzy wyproszą taką osobę z pojazdu, bo według regulaminu nie ma ona prawa jeździć komunikacją z ramach LTZ.

                          A i nie chciałbyś zobaczyć jakby wyglądała Łódź bez komunikacji zbiorowej, wierz mi. Mnie już teraz nie chce się patrzeć, a co dopiero jakby to "dziadostwo" (jak to niektórzy nazywają) przestało już w ogóle działać.
                          • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:49
                            > Bo nikt w Łodzi nie wie co to dobra komunikacja zbiorowa... Dziś to raczej wszy
                            > stkie działania prowadzone są w kierunku jej likwidacji. Tak to wygląda na pier
                            > wszy rzut oka.
                            Co fakt, to fakt. Pamiętam, że już przed zmniejszeniem liczby linii tramwajowych krakałem, że zmiany na dobre będą na chwilę. I rzeczywiście. Zaraz po zmianie komunikacja była określę to przyzwoita. Częstotliwość całkiem fajna. 57 jeździło dosłownie co chwila. Ale zgodnie z moimi przewidywaniami, co rok to jest gorzej. Jeszcze czekam tylko na likwidację linii na Stoki (bo jednotorowa i nikt nie korzysta i takie tam bzdety), likwidację Ozorkowa, Lutomierska i dalszego ograniczania częstotliwości bliżej centrum. Jeśli miasto nie może zabrać się za budowę torów na Janów, to co tu mówić o jakimś DTC, który będzie tylko wydatkiem. Może i efektownym wydatkiem, ale nie wnoszącym wiele do miejskiej komunikacji. A już na pewno nie DTC nie zachęci nikogo ze zmotoryzowanych na zamianę czterech kółek na koła żelazne.
                            • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.11, 01:50
                              Pamiętam, że już przed zmniejszeniem liczby linii tramwajowyc
                              > h krakałem, że zmiany na dobre będą na chwilę.

                              Chłopczyku, jak w 2001 roku dokonano zmian, to Ty byłeś na etapie smoczek-pielucha, więc bądź tak dobry i przestań się wymądrzać czego to ty nie wiedziałeś.

                              > Jeszcze czekam tylko na likwidację linii na Stoki

                              ty to masz jakieś ciężkie rozchwiania emocjonalne. W jednym poście chcesz likwidować wszystko, a w drugim zal Ci linii na Stoki.

                              Jeśli miasto nie może zabrać się za b
                              > udowę torów na Janów, to co tu mówić o jakimś DTC, który będzie tylko wydatkiem

                              No tak. Budowa torów na Janów nie będzie wydatkiem.

                              > Może i efektownym wydatkiem, ale nie wnoszącym wiele do miejskiej komunikacji

                              A pewnie. Skrócenie czasu jazdy kilkudziesięciu tysięcy pasażerów to przecież małe miki.

                              A już na pewno nie DTC nie zachęci nikogo ze zmotoryzowanych na zamianę czter
                              > ech kółek na koła żelazne.

                              Wyrocznia powiedziała.
                        • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.11, 01:46
                          > Dla mnie lepsza komunikacja to szybsza, tańsza i wygodniejsza niż samochód. A t
                          > ego się nie proponuje.

                          Owszem, proponuje się.

                          > 4 minuty mnie nie zbawią.

                          A mnie tak.

                          > W zamian proponujesz mi autobus co pół godziny i podróż ze śmierdzącym żulem.

                          A co na to lekarze?

                          > I tak się rozmawia ze zwolennikami komunikacji publicznej.

                          Ojezu, jaki Ty jesteś biedny. Najpierw produkujesz 20 postów w których piszesz brednie i rżniesz głupa udając, że tego nie wiesz, a jak ktoś Ci odpłaci pięknym za nadobne, to jest jęk i jazda z płaczem do mamusi, że "miłośnicy tramwajów biją". Przestań trollować, to moze ktoś Cię potraktuje jako partnera w dyskusji.

                          > W zamian zaproponuję całkowitą likwidację tego dziadostwa

                          A proponuj sobie na zdrowie.
                          • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 13:19
                            > > Dla mnie lepsza komunikacja to szybsza, tańsza i wygodniejsza niż samochód. A tego się nie proponuje.
                            >
                            > Owszem, proponuje się.

                            No tu mnie rozbawiłeś na maxa. Już nie mówię o jednoczesnym spełnieniu tych trzech cech: szybsza, tańsza, wygodniejsza. Wystarczy jedna. Szybki tramwaj? Na ŁTR? Tańszy na pewno nie! O wygodzie i takich drobiazgach jak czyste wagony, miejsca siedzące, czy podróż bez pijaków i łysych wspominać nie wypada.
                            A mimo to nie wyślę cię do lekarza. Być może masz szczęście zwyczajnie i pracujesz/mieszkasz w takich lokalizacjach, które pozwalają na szybki przejazd. No i może trafisz też na czyste, nowe pojazdy bez żuli. Czego dalej ci życzę.

                            > Przestań trollować
                            Taaa. na tym forum to trollem się nie jest tylko wtedy, gdy zachęca się do rowerów, proponuje nowe ścieżki i przebudowę kostkowych na asfaltowe, promuje ograniczenie ruchu samochodów w centrum a przede wszystkim nie wyraża zgody na jakiekolwiek inwestycje w drogi.
                              • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.11, 21:57
                                > > Taaa. na tym forum to trollem się nie jest tylko wtedy, gdy zachęca się d
                                > o rowe
                                > > rów, proponuje nowe ścieżki i przebudowę kostkowych na asfaltowe, promuje
                                > ogran
                                > > iczenie ruchu samochodów w centrum a przede wszystkim nie wyraża zgody na
                                > jakie
                                > > kolwiek inwestycje w drogi.
                                >
                                > Bingo

                                Trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby najpierw nasadzić 40 postów na zasadzie "ja twierdzę, że mamy tu stado wielbłądów, a jak ktoś się nie zgadza to niech udowodni, że jest inaczej", zaprzeczać samemu sobie, pisać jakieś bździny typu tramwaj co 2 minuty z przesiadką na tramwaj co 10 minut daje częstotliwość 12 minutową, wymyślać sobie fikcyjne adresy zamieszkania i nieistniejące linie autobusowe jeżdżące z nieistniejącą częstotliwością, a na koniec się teatralnie rozpłakać z pretensjami, że nie jest się traktowanym na poważnie i zrzucić to na karb poglądów (jakie by one nie były), a następnie przysłać kolegę po fachu, żeby się z tym kategorycznie zgodził.

                                Kwestią nierozstrzygniętą pozostaje czy większą głupotą jest odstawiać taką dziecinadę i robić chlew, czy wierzyć, że jest się tak sprytnym że nikt tego nie zauważy.
                                • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 22.02.11, 20:01
                                  > Trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby najpierw nasadzić 40 postów na zasadzie "
                                  > ja twierdzę, że mamy tu stado wielbłądów, a jak ktoś się nie zgadza to niech ud
                                  > owodni, że jest inaczej", zaprzeczać samemu sobie, pisać jakieś bździny typu tr
                                  > amwaj co 2 minuty z przesiadką na tramwaj co 10 minut daje częstotliwość 12 min
                                  > utową, wymyślać sobie fikcyjne adresy zamieszkania i nieistniejące linie autobu
                                  > sowe jeżdżące z nieistniejącą częstotliwością, a na koniec się teatralnie rozpł
                                  > akać z pretensjami, że nie jest się traktowanym na poważnie i zrzucić to na kar
                                  > b poglądów (jakie by one nie były), a następnie przysłać kolegę po fachu, żeby
                                  > się z tym kategorycznie zgodził.
                                  >
                                  > Kwestią nierozstrzygniętą pozostaje czy większą głupotą jest odstawiać taką dzi
                                  > ecinadę i robić chlew, czy wierzyć, że jest się tak sprytnym że nikt tego nie z
                                  > auważy.

                                  Płakać można jedynie nad twoją przenikliwością :)
                                  • Gość: minsi Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.multimo.pl 27.02.11, 21:51
                                    sloven, popełniasz pewien błąd niedoszacowania.
                                    Komunikacja własnym autem wymaga , żeby to auto mieć, co w polskich warunkach kosztuje cirka 700-1200 zł miesięcznie. Komunikacja miejska to koszt migawki (nawet nie wiem ile teraz kosztuje) i powiedzmy lepszych butów częściej wymienianych niech to będzie 200 zeta miesięcznie. Zatem 500-1000 zł miesiecznie trzeba zabulić za komfort podrózowania własnym karem,co oczywiście oznacza że albo mniej kasy wydamy na przyjemności, albo że będziemy więcej pracować, co oznacza kilka dni pracy tylko na potrzeby komunikacji. I to jest czas, który teoretycznie byś miał dla siebie podróżując tramwajem. Teraz by trzeba było zsumować obie opcje i porównać.

                                    Poza tym, na tym forum znajdziesz raczej fanatyków kręcenia dwoma pedałami oraz podróży komunikacją masową, a wiadomo że jakakolwiek dyskusja z fanatykami nie ma sensu. Fanatyka nie przekonasz do niczego poza jego własną autorską wizją.

                                    Co do pomysłu dworca, to wydaje mi się on 1) mocno poroniony bo nie daje nic poza tym że by fajnie wyglądał na widokówkach 2) zupełnie nieuzasadniony ekonomicznie biorąc pod uwagę ze czas podróży skróci się o 2-3 minuty czyli tyle co nic 3) i to już nie wydaje ale to akurat wiem bo troszkę się znam na inżynierii ruchu - przygotowany przez dyletantów, którzy nawet nie poprosili jakiegoś znawcy tematu o konsultacje
                                    • pralat_na_wrotkach Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 27.02.11, 22:49
                                      > 1) mocno poroniony bo nie daje nic

                                      Argumentacja godna znawcy inżynierii ruchu.

                                      > 2) zupełnie nieuzasadniony ekonomicznie biorąc pod uwagę ze czas podróży skróci się o 2-3 minuty

                                      Czyli w moim przypadku o 25%. No i wtedy - czary mary - jestem w pracy szybciej niż samochodem.

                                      > 3) i to już nie wydaje ale to akurat wiem [...] nie poprosili jakiegoś znawcy
                                      > tematu o konsultacje

                                      A tego to akurat właśnie nie wiesz.
                    • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.11, 01:40
                      > Ale poprzednicy szacowali zwiększenie długości cyklu świateł o 20-25 sekund.

                      Nie szacowali. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

                      Wystarczy, że jeden samochó
                      > d będzie chciał skręcać w lewo a pozostałe będą musiały czekać na zmianę świate
                      > ł.

                      Nie będą musiały na nic czekać, bo skręt w prawo i w lewo będzie się odbywał na tej samej fazie świateł. Nie bredź.

                      > Czyli znów dochodzimy do ograniczeń dla samochodów, których podobno według auto
                      > rów koncepcji wcale miało nie być.

                      Nie. Nie dochodzimy. Ponownie apeluję, abyś nauczył się czytać ze zrozumieniem, a jeśli to przerasta Twoje możliwości - raczył nie zaśmiecać forum.

                      Jakoś w tej koncepcji nie ma mowy o tym, co mają zrobić kier
                      > owcy z samochodami jeśli zmniejszy się liczba miejsc parkingowych

                      Na przykład skorzystać z jednego z pobliskich parkingów wielopoziomowych, na których wcale nie ma problemu ze znalezieniem miejsca.
                      • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 13:28
                        > Nie będą musiały na nic czekać, bo skręt w prawo i w lewo będzie się odbywał na
                        > tej samej fazie świateł. Nie bredź.

                        Nie no oczywiście. Jak dziś mam pas do prawoskrętu to muszę czekać za samochodami skręcającymi w lewo. A jak zostanie jeden pas to samochody pofruną nad innymi i skręcą w prawo. Żenada.

                        > Na przykład skorzystać z jednego z pobliskich parkingów wielopoziomowych, na kt
                        > órych wcale nie ma problemu ze znalezieniem miejsca.
                        A tu akurat masz rację. Jak nigdy :)
        • Gość: gosc Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.xdsl.centertel.pl 22.02.11, 10:24
          1. Czasoprzestrzeń zakrzywią i się ruch nie zmieni. Działa takie cudo na Marsie, więc i w Łodzi będzie się sprawdzało

          2. To są przystanki busiarzy. A ci są gorsi niż kierowcy. Więc ich strata to kolejny zysk tej śmiałej inwestycji

          3. Rowerzyści będą jeździć po szynach tramwajowych. Wjedzie taki w rowek szyny i mu się autopilot włączy

          4. To się wstawi znaki zakazu albo włączy czerwone światło dla samochodów i zielone dla tramwajów i będzie cacy!

          5. Priorytet dla tramwajów i będzie luks.

          Natomiast w projekcie brakuje jednego. Stanowiska "oficera skrzyżowaniowego", opłacanego przez miasto,. który będzie pilnował tego, by światła były odpowiednie, przystanki odśnieżone i by tramwaje nie jechały gęsiego. Ale wszystko da się nadrobić.
    • Gość: Inflancki Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ms.lnet.pl 19.02.11, 21:16
      Pomysł DTC nie podobał mi się od samego początku - i piszę to z punktu widzenia pieszego/pasażera, a także kierowcy. To jest zbyt duże skrzyżowanie jeśli chodzi o ruch tramwajowy i kołowy, żeby dało się sterować sygnalizacją bez powodowania korków tak na liniach tramwajowych jak i na ruchu kołowym. Poza tym przemieszczanie się pieszych pomiędzy przystankami/peronami i przy tym tuż przed tramwajami i to w miejscach, gdzie praktycznie zaczyna się plątanina rozjazdów będzie powodować sytuacje kolizyjne z pieszymi i sygnalizacja niewiele tu pomoże (bo np. tramwaj ma sygnał wolny do skrętu a akurat drugi podjechał na sąsiedni peron).

      Lepszym rozwiązaniem byłoby schowanie pod ziemię szlaku samochodowego W-Z, pozostawienie jedynie prawoskrętów na powierzchni. Szlak kołowy schodziłby np. jeszcze przed Kilińskiego, wychodził tam, gdzie wychodzi obecnie. Szkoda trochę, ze linie 11,3 i pozostałe, obecnie idą Kościuszki/Wigury/Piotrkowską - lepiej byłoby, żeby wszystko puścić Mickiewicza/Piotrkowską (czyli de facto tak jak w proponowanych wariantach DTC) zaś sam DTC odsunąć w kierunku Piotrkowskiej, skoro w pomyśle jest (dyskusyjne jednak) poprowadzenie lini Piotrkowską po przecięciu Mickiewicza. To bardziej naturalne miejsce na przystanek, to w końcu bardzo ruchliwy trakt pieszy - natomiast bardziej wyzywające niż zbudowanie kilku peronów i przykrycie wiatą.

      Co zaś do wyglądu zewnętrznego - to wszystko ładnie wygląda na projektach, gorzej w praktyce z utrzymaniem w czystości, a to już pociąga za sobą koszty. Poza tym przy założeniu dużej częstotliwości kursów pasażerowie czekaliby relatywnie krótko, wówczas aż tak duże zadaszenia nie będą potrzebne - także dla przesiadek.

      I na koniec ostatnia sprawa: styl w jakim Szanowne stowarzyszenie IPT prezentuje pomysł na swojej stronie jest zbyt konfrontacyjny. Takim językiem nie przekonacie nikogo do swoich pomysłów, choćby nie wiem jak były mocne argumenty na rzecz Waszych projektów, szczególnie, jeżeli chcecie przekonać magistrat, urzędników, czy kogokolwiek, kto mógłby mieć "siłę sprawczą".
      • Gość: ww Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 10:12
        > Co zaś do wyglądu zewnętrznego - to wszystko ładnie wygląda na projektach, gorz
        > ej w praktyce z utrzymaniem w czystości, a to już pociąga za sobą koszty.

        No tak, to Łódź...

        > Poza
        > tym przy założeniu dużej częstotliwości kursów pasażerowie czekaliby relatywnie
        > krótko, wówczas aż tak duże zadaszenia nie będą potrzebne - także dla przesiad
        > ek.

        Przypominam, że po szczycie częstotliwość spadałaby do 15 minut. A nawet 4 minuty czekania w szczycie to wystarczająco dużo, żeby porządnie zmoknąć.
      • Gość: barnaba Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.11, 15:55
        > To jest zbyt duże skrzyżowanie jeśli chod
        > zi o ruch tramwajowy i kołowy, żeby dało się sterować sygnalizacją bez powodowa
        > nia korków tak na liniach tramwajowych jak i na ruchu kołowym.

        Jeśli chodzi o lewoskręty- ich wprowadzenie zmniejszy przepustowość skrzyżowania dla samochodów na ciągu NS o jakieś 15-20%.
        Jesli chodzi o ruch tramwajowy- nie powinno to powodować problemów, pod warunkiem że faza lewoskrętu nie będzie "sztywna" - tzn będzie on wywoływany przez skręcający tramwaj albo "przed" włączeniem światła zielonego, albo tuż po włączeniu czerwonego.

        > Poza tym przemie
        > szczanie się pieszych pomiędzy przystankami/peronami i przy tym tuż przed tramw
        > ajami i to w miejscach, gdzie praktycznie zaczyna się plątanina rozjazdów będzi
        > e powodować sytuacje kolizyjne z pieszymi i sygnalizacja niewiele tu pomoże

        Obecnie piesi przebiegają przez kilka pasów ruchu samochodowego (i to w miejscu gdzie przestrzeganie ograniczenia prędkości jest wyjątkiem a nie regułą. Podobny układ torowiska jak proponowany był kiedyś przy Dolnej- do potrąceń pieszych dochodziło jedynie wyjątkowo, a piesi nie byli ostrzegani nawet "żółtym światłem migającym" - jak to uroczo określał któryś stary kodeks drogowy.

        > Lepszym rozwiązaniem byłoby schowanie pod ziemię szlaku samochodowego W-Z, pozo
        > stawienie jedynie prawoskrętów na powierzchni.

        Koszty w zasadzie uniemożliwiają takie rozwiązanie.

        > zaś sam DTC odsunąć w kierunku Piotrkowskiej, skoro
        > w pomyśle jest (dyskusyjne jednak) poprowadzenie lini Piotrkowską po przecięciu
        > Mickiewicza.

        twórcy koncepcji zakładają podwójne przystanki- więc faktycznie nie będzie miało to większego znaczenia- ten odcinek ma długość mniej więcej dwóch tramwajów (zwłaszcza jeśli zakładać jednoczesną obsługę dwóch pojazdów w rodzaju GT8).

        > Co zaś do wyglądu zewnętrznego - to wszystko ładnie wygląda na projektach, gorz
        > ej w praktyce z utrzymaniem w czystości, a to już pociąga za sobą koszty. Poza
        > tym przy założeniu dużej częstotliwości kursów pasażerowie czekaliby relatywnie
        > krótko, wówczas aż tak duże zadaszenia nie będą potrzebne - także dla przesiad
        > ek.

        Utrzymanie czystości to najmniejszy problem- dach nie będzie przezroczysty, wystarczy umyć boczne szyby i pozamiatać dookoła.
        Duże zadaszenie jest wskazane ze względu na dużą ilość pasażerów.
        • kuba_bed Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 20.02.11, 17:10
          Dzisiejszy przystanek tramwajowi ma długość około 130 metrów (wg map24), no to jakby się ktoś uparł to by zmieścił 4xCitka albo Pesę (Citek krótszy o około 2 metry). Powiedzmy, że jakby zabrać trochę miejsca na rozjazdy, to 3 tramwaje długości jeżdżących dzisiaj po Łodzi PES powinny zmieścić się bez problemu, o ile DTC sięgałby tak jak dzisiaj przystanek (od Kościuszki do Piotrkowskiej). Chociaż na tym dworcu (wg projektu) planowane są miejsca tylko na dwa tramwaje (składy tramwajowe) jadące w danym kierunku, oby tylko uwzględniono również tramwaje siedmioczłonowe.
      • Gość: Kurlandzki Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 16:58
        > Pomysł DTC nie podobał mi się od samego początku - i piszę to z punktu widzenia
        > pieszego/pasażera, a także kierowcy.

        I jeszcze motorniczego, żony motorniczego i mojego kolegi.

        To jest zbyt duże skrzyżowanie jeśli chod
        > zi o ruch tramwajowy i kołowy, żeby dało się sterować sygnalizacją bez powodowa
        > nia korków tak na liniach tramwajowych jak i na ruchu kołowym.

        No pacz pan. A w innych miastach jakoś dasie.

        Poza tym przemie
        > szczanie się pieszych pomiędzy przystankami/peronami i przy tym tuż przed tramw
        > ajami i to w miejscach, gdzie praktycznie zaczyna się plątanina rozjazdów będzi
        > e powodować sytuacje kolizyjne z pieszymi

        No rzeczywiście. W porównaniu ze stanem obecnym, w którym ludzie wcale nie wbiegają na tory pod tramwaj i w dodatku absolutnie nie ryzykują kolizji z samochodem, to po prostu szykuje się kolizja na kolizji. A ludzie na widok "plątaniny rozjazdów" będą dostawać ataku padaczki i tragedia gotowa.

        > Lepszym rozwiązaniem byłoby schowanie pod ziemię szlaku samochodowego

        Dzięki temu piesi nie będą musieli przechodzić przez tory i oglądać rozjazdów, tak? Mam lepsze rozwiązanie. Ogrodzić perony płotem pod napięciem i połączyć je systemem bezkolizyjnych kładek i przejść podziemnych. A przed wejściem na węzeł postawić ochroniarzy i bramki i dać zarządzenie, żeby wpuszczać tylko w krawacie.

        > zaś sam DTC odsunąć w kierunku Piotrkowskiej,

        Czyli konkretnie dokąd? Do Hiltona?

        > natomiast bardziej wyzywające niż zbudowanie kilku peronów i przykrycie wiatą.

        Jeszcze większym wyzwaniem jest próba zrozumienia co myślisz, że chciałeś napisać, ale jak po sobotnim balowaniu wytrzeźwiejesz, to może pokusisz się o tłumaczenie na polski.

        > Co zaś do wyglądu zewnętrznego - to wszystko ładnie wygląda na projektach, gorz
        > ej w praktyce z utrzymaniem w czystości, a to już pociąga za sobą koszty.

        No rzeczywiście. W ogóle, to najlepiej zlikwidować tramwaje, bo przecież trzeba motorniczych zatrudnić - to są dopiero koszty!

        Poza
        > tym przy założeniu dużej częstotliwości kursów pasażerowie czekaliby relatywnie
        > krótko, wówczas aż tak duże zadaszenia nie będą potrzebne

        Trzeba koniecznie zlikwidować dachy w samochodach, bo przecież samochodem jedzie się szybko, więc krótko, wiec nie napada.

        > I na koniec ostatnia sprawa: styl w jakim Szanowne stowarzyszenie IPT prezentuj
        > e pomysł na swojej stronie jest zbyt konfrontacyjny.

        A to ci dopiero zagadka.
      • Gość: Titow Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 20:54
        > Pomysł DTC nie podobał mi się od samego początku

        A mnie się podobał, w końcu ktoś za urzędników pomyślał o pasażerach, którzy stanowią większość poruszających się po mieście.

        > Lepszym rozwiązaniem byłoby schowanie pod ziemię szlaku samochodowego W-Z

        Pewnie, ale całego miejskiego budżetu nie przeznaczymy na to.

        > Co zaś do wyglądu zewnętrznego - to wszystko ładnie wygląda na projektach, gorz
        > ej w praktyce

        Powiedz to we Wrocławiu na placu Grunwaldzkim...
      • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 21:10
        > Pomysł DTC nie podobał mi się od samego początku - i piszę to z punktu widzenia
        > pieszego/pasażera, a także kierowcy.

        A mnie się bardzo spodobał. Mimo, że piszę z punktu widzenia wyłącznie kierowcy. Wizualizacja całkiem przyjemna. Jeśli to bedzie się sprawdzać w praktyce i wyglądać reprezentacyjnie, to może to być bardzo przyjazna wizytówka miasta.

        > przemie
        > szczanie się pieszych pomiędzy przystankami/peronami i przy tym tuż przed tramw
        > ajami i to w miejscach, gdzie praktycznie zaczyna się plątanina rozjazdów będzi
        > e powodować sytuacje kolizyjne z pieszymi

        Oby urzędy nie podzieliły twojego zdania. Bo jeśli zgodzą się z tobą, to zamiast ładnych przestrzeni otwartych (jak na wizualizacjach) dostaniemy płotki i zasieki między torami + sygnalizację na przyciski.

        > Lepszym rozwiązaniem byłoby schowanie pod ziemię szlaku samochodowego W-Z, pozo
        > stawienie jedynie prawoskrętów na powierzchni.
        Drogie i trudne w realizacji (skręty w przecznice). Już lepiej estakadę dla samochodów (po dwa pasy w każdą stronę), która byłaby jednocześnie zadaszeniem przystanków. Wówczas nie trzeba byłoby przybliżać jezdni do centralu i hotelu. Dodatkowo zyskalibyśmy tyle miejsca, że możnaby pomyśleć o dołączeniu do DTC wspólnego przystanku dla autobusów podmiejskich i MPK (na wypadek awarii jak znalazł)
        • kuba_bed Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 20.02.11, 23:15
          Gość portalu: sloven napisał(a):

          > > Lepszym rozwiązaniem byłoby schowanie pod ziemię szlaku samochodowego W-Z
          > , pozo
          > > stawienie jedynie prawoskrętów na powierzchni.
          > Drogie i trudne w realizacji (skręty w przecznice). Już lepiej estakadę dla sam
          > ochodów (po dwa pasy w każdą stronę), która byłaby jednocześnie zadaszeniem prz
          > ystanków. Wówczas nie trzeba byłoby przybliżać jezdni do centralu i hotelu. Dod
          > atkowo zyskalibyśmy tyle miejsca, że możnaby pomyśleć o dołączeniu do DTC wspól
          > nego przystanku dla autobusów podmiejskich i MPK (na wypadek awarii jak znalazł
          > )

          Z założenia autobusy MPK mają wjeżdżać na dworzec (po to jest wytyczony buspas tak jak lecą szyny na trasie W-Z. Co innego busy i PKS-y, ale to by tylko blokowało ruch (sprzedaż biletów trwa zbyt długo).
          A co do ruchu w centrum to jak ludzie zobaczą, że komunikacja zmienia się na lepsze to będzie mniej samochodów, a to oznacza, że zmniejszą się korki, więc żadne poszerzenie ulic nie będzie potrzebne i wystarczy to co jest w projekcie, ale trzeba mieć na uwadze to, że taki proces trochę trwa...

          Gość portalu: Titow napisał(a):

          > > Pomysł DTC nie podobał mi się od samego początku
          >
          > A mnie się podobał, w końcu ktoś za urzędników pomyślał o pasażerach, którzy st
          > anowią większość poruszających się po mieście.

          Niestety Łódź jest miastem, w którym to większość ruchu odbywa się "dzięki" samochodom. Z tego co pamiętam jesteśmy kompletną odwrotnością Krakowa, w którym 60% ruchu to komunikacja zbiorowa, a 40 proc. indywidualna. W Łodzi natomiast to 60% samochody, w 40 zbiorowa. Takie dane widziałem jakoś całkiem niedawno w Internecie.
          • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:19
            > Z założenia autobusy MPK mają wjeżdżać na dworzec (po to jest wytyczony buspas
            > tak jak lecą szyny na trasie W-Z. Co innego busy i PKS-y, ale to by tylko bloko
            > wało ruch (sprzedaż biletów trwa zbyt długo).

            Ale mieszkańcy okolic Łodzi też powinni mieć wygodnie. Sporo osób mieszka np. w Konstantynowie a pracuje w Łodzi. Dla nich konieczny jest możliwie bliski przystanek busów/PKSów z DTC. Idealnie byłoby, gdyby był wspólny. Jak już coś ma powstać, to niech będzie przemyślane i zadowoli wszystkich (korzystających z transportu zbiorowego).

            > A co do ruchu w centrum to jak ludzie zobaczą, że komunikacja zmienia się na le
            > psze to będzie mniej samochodów, a to oznacza, że zmniejszą się korki, więc żad
            > ne poszerzenie ulic nie będzie potrzebne i wystarczy to co jest w projekcie, al
            > e trzeba mieć na uwadze to, że taki proces trochę trwa...

            Powiem ci jako osoba, która nie jechała MPK już wieczność. Skorzystam z usług MPK nie wtedy gdy zobaczę, że coś się zmienia. Skorzystam wtedy gdy będzie mi się to opłacać. Opłacać finansowo i czasowo.

            > Niestety Łódź jest miastem, w którym to większość ruchu odbywa się "dzięki" samochodom.

            Nie 'dzięki' ale dzięki samochodom. Dziś do pracy jadę (door to door) 10 minut. Po tej samej trasie jeździ autobus. Ale żebym był na czas musiałbym wyjść godzinę!!! wcześniej. I do tego kosztowałoby mnie to więcej niż samochodem. O wygodzie, czystości nie będę wspominał. Byłbym idiotą, gdybym miał się męczyć nic z tego nie mając.

            > Z tego co pamiętam jesteśmy kompletną odwrotnością Krakowa, w którym 6
            > 0% ruchu to komunikacja zbiorowa, a 40 proc. indywidualna. W Łodzi natomiast to
            > 60% samochody, w 40 zbiorowa. Takie dane widziałem jakoś całkiem niedawno w In
            > ternecie.
            W Krakowie zawsze było źle. Tam tęgie głowy dawno myślały jak popsuć ruch samochodów. Nic mnie bardziej w Krakowie nie wkurzało jak wydzielone pasy dla tramwaju i bzdurne zakazy skrętu.
              • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:38
                > > Powiem ci jako osoba, która nie jechała MPK już wieczność.
                >
                > Powyższe zdanie to wystarczający powód abyś przestał się w tym temacie wypowiadać.

                A to źle, że wolę pospać godzinkę w łóżku zamiast biec na autobus, który może nie przyjedzie?

                Przecież to nie samochodziarze domagają się uprzywilejowania samochodów tylko ostatnio jakaś moda zapanowała na podróże z lumpami, dla których nowe noclegownie w centrum miasta zamierzacie budować.
                • kuba_bed Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum 21.02.11, 00:43
                  To jest właściwie tak... jak nie ma zapotrzebowania to autobus jeździ rzadziej. Takie jest podejście władz Łodzi (i nie tylko, bo w regionie też tak jest). Nikt jakoś nie potrafi przekonać ludzi po przesiadki z samochodów na KM.

                  Mój brat wyjeżdża ode mnie raptem 5 minut później, żeby być na 8 w pracy. Ja mam swój autobus o 7.25, a on samochodem jedzie o 7.30 - czy to taka wielka różnica? Według mnie nie, bo do przystanku ma minutę, a jedzie bez przesiadek i wysiada na przeciwko swojej pracy, ale on musi jechać samochodem...
                  • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.toya.net.pl 21.02.11, 00:59
                    > To jest właściwie tak... jak nie ma zapotrzebowania to autobus jeździ rzadziej.
                    > Takie jest podejście władz Łodzi (i nie tylko, bo w regionie też tak jest). Ni
                    > kt jakoś nie potrafi przekonać ludzi po przesiadki z samochodów na KM.

                    No ale jak ma się mnie przekonać do przesiadki na autobus skoro go nie ma? Przecież nie będę wstawać godzinę wcześniej.

                    Mój brat wyjeżdża ode mnie raptem 5 minut później, żeby być na 8 w pracy. Ja ma
                    > m swój autobus o 7.25, a on samochodem jedzie o 7.30
                    Ja startuję 7.45. Na 8 jestem zawsze. Nigdy się nie spóźniam - taka praca, że nie da rady. Aby być na 7.55 autobus mam o 7.16 a jeszcze kawałeczek dojść trzeba. Nie daleko. Problem w tym czy autobus na 100% przyjedzie. Więc raczej dla pewności trzeba wsiąść w jeden kurs wcześniej. Ten jedzie o 6.58. Czyli zamiast o 7.45 do pracy wybierałbym się o 6.45. A przecież mieszkam w centrum. Co mają powiedzieć mieszkańcy np. Nowosolnej? (mam koleżankę w pracy - dojeżdża ale wstaje o 4 rano.) Dziękuję. Nie skorzystam.
                    • Gość: ... Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.11, 01:57
                      > No ale jak ma się mnie przekonać do przesiadki na autobus skoro go nie ma? Prze
                      > cież nie będę wstawać godzinę wcześniej.

                      Chłopcze, jeźdź Ty sobie z tego Twojego zdziadziałego Andrespol City czy innego Wiaczyń Estate tym samochodem i nie truj. Transport publiczny ma za zadanie obsłużyć MASOWE kierunki. Jak mamy wybór pomiędzy puszczeniem autobusu dla 5 wioskowych, którzy i tak za Chiny tym autobusem nie pojadą, bo z wioski zawsze autobus będzie wolniejszy, a przyspieszeniem podróży 50 tysiącom pasażerów tramwajów po to, by nie zamienili tramwajów na 50 tysięcy samochodów to wybór jest bardziej niż oczywisty. Nie ma takiego sztukmistrza, który każdemu mieszkańcowi aglomeracji załatwi transport publiczny szybszy od samochodu. Rzecz w tym, aby umożliwić sprawny transport jak największej liczbie mieszkańców.

                      > A przecież mieszkam w centrum.

                      Tak. W centrum Kalonki.
                      • Gość: sloven Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 14:11
                        > Chłopcze, jeźdź Ty sobie z tego Twojego zdziadziałego Andrespol City czy innego
                        > Wiaczyń Estate tym samochodem i nie truj.

                        Legionów 150 - Piotrkowska 122 > 7,18 aby być na 7.55
                        Matejki 27 - Piotrkowska 122 > 7,16 tramwaj 13
                        Przędzelniana 82 - Piotrkowska 122 > 7,24 tramwaj 14
                        Braterska 25 - Piotrkowska 122 > 7,06 autobus 55
                        Minerska 2 - Piotrkowska 122 > 7,15 autobus 80
                        Lutomierska 113 - Piotrkowska 122 > 7,24 autobus 65, tramwaj 11
                        Wojska Polskiego 88 - Piotrkowska 122 > 7,20 tramwaj 6

                        Dolicz do tego 10 minut na ewentualną konieczność zmiany środka lokomocji, bo może nie przyjechać pierwszy zaplanowany pojazd. Wyjdzie, że najpóźniej musisz wyjść o 7,15. Najgorsza trasa to Braterska. Tu musisz wyruszyć przed 7 rano. W godzinę z Aleja Włókniarzy przy elektrociepłowni? Dzięki za taki transport.
          • pralat_na_wrotkach Re: Kolejny raz ten głupi pomysł pojawia sie tu 22.02.11, 11:28
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Ile jeszcze trzeba będzie o tym dziwolągu czytać

            Tak długo, jak trolle twojego pokroju będą się tym ekscytować, bartasku.

            > Niech miłośnicy kolejek elek
            > trycznych kupią sobie jakiś wypasiony zestaw na allegro a nie będą się bawić w
            > wizjonerów rodem z przedszkola

            Powiedziało dziecko z resorakami.
          • Gość: Skodabobas Re: Kolejny raz ten głupi pomysł pojawia sie tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 12:32
            Ojej, skodabobasku, niezły z ciebie kawalarz. Pewnie uważasz tego posta za dowcip swojego życia i teraz będziesz przez miesiąc opowiadać wszystkim kolegom z klasy jak to dogadałeś.

            > Ile jeszcze trzeba będzie o tym dziwolągu czytać?

            A ktoś Cię zmusza do czytania?

            > Nie ma sensu

            Podobnie jak Twoja maskarada.

            > nie ma miejsca,

            Miejsce co prawda jest, ale większego durnia niż dotychczas już z siebie nie zrobisz, więc co ci szkodzi.

            > nikt na nim nie zyskuje

            Znaczy konkretnie, to Ty na tym nie zyskujesz; inni - owszem.

            > będzie kosztować krocie.

            Nie to co tunel pod Placem Zwycięstwa

            > Niech miłośnicy kolejek elektrycznych kupią sobie jakiś wypasiony zestaw na allegro

            A Ty kup sobie chińskiego resoraka, nawet nie musisz szukać na allegro

            > a nie będą się bawić w wizjonerów rodem z przedszkola

            Nie bobasku. Na polu przedszkolnego wizjonerstwa jesteś bezkonkurencyjny.
    • Gość: adamemer Re: DTC - Dworzec Tramwajowy Centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 00:06
      To rozwiazanie jest zbyt genialne, aby powstalo w takiej dziurze jak Lodz. W innych miastach w Polsce sie da, w Lodzi na pewno sie nie da i bedzie milion argumentow, ze nie warto, ze sie nie da itd...Glupiego przystanku dla autobusow na Struga przy Kosciuszki sie nie da zrobic, bo by na pewno pol miasta w korku przez to stanelo, a niektorym sie marzy dworzec przesiadkowy. Ludzie zejdzcie na ziemie i przypomnijcie sobie, ze to zasr...(doslownie i w przenosni) Lodz a nie Wroclaw. Poza tym, jaka to by byla rozpusta, by plebs moglby sie wygodnie przesiasc. W Łodzi robi sie przeciez wszystko, by za wszelka cene zniechecic ludzi do tej znienawidzonej przez wladze komunikacji miejskiej. Licza sie tylko autostrady przez centrum...
      Na pochybel tej zasr. Lodzi

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka