Dodaj do ulubionych

Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jest za

IP: *.rev.netart.pl 21.02.11, 09:24
Znaczna większość licealistek, wie o seksie dużo więcej niż wszelkiej maści nauczycielki. Wystarczy wpaść w weekend do jakiegoś klubu(pub, dyskoteka itp), by się o tym przekonać.
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes IP: *.zone6.bethere.co.uk 21.02.11, 10:05
      oj masz rację.
      • wielki_znafca Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 21.02.11, 15:50
        w czym ma rację? nadstawić tyłek to nie problem to jest w instynkcie zwierząt jak i człowieka a wiedza na temat seksu to całkiem inna inszość, na discovery czasem pokazują takie programy z Anglii warte obejrzenia
        • andrzejto1 Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 22.02.11, 08:53
          wielki_znafca napisał:

          > w czym ma rację? nadstawić tyłek to nie problem to jest w instynkcie zwierząt j
          > ak i człowieka a wiedza na temat seksu to całkiem inna inszość, na discovery cz
          > asem pokazują takie programy z Anglii warte obejrzenia

          Zaiste, dzięki takim programom UK ma najwyższy odsetek ciąż u nastolatek, pomimo edukacji seksualnej, darmowej antykocepcji, tabletek wczesnoporonnych wydawanych na gębę i aborcji, o której nie wolno powiedzieć rodzicom.
    • koloratura1 Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jest za 21.02.11, 10:08
      A biskupa pytaly?
      • yaman49 Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 21.02.11, 10:31
        Oczywiście, przecież to księża - najdoskonalsi znawcy tematu - będą prowadzić zajęcia.
        • sympatyklewicy Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 21.02.11, 12:20
          yaman49 napisał:

          > Oczywiście, przecież to księża - najdoskonalsi znawcy tematu - będą prowadzić
          > zajęcia.
          ---------------------------------------------------------------
          Ania (po filozofii) wraz z koleżanką Aleksandrą Dulas (socjolożką) gruntownie się przeszkoliły i od kilku miesięcy prowadzą zajęcia z edukacji seksualnej w dwóch łódzkich gimnazjach.
          **************************************
          Kilku zadań "yaman49" nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem ...
          • Gość: Zouave Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:51
            Moment, moment.
            To zajęcia mają prowadzić mgr filozofii i mgr socjologii (czyli filozofka i socjolożka ;P)?

            Coś tu jest nie halo.
            • sympatyklewicy Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 21.02.11, 13:04
              Gość portalu: Zouave napisał(a):

              > Moment, moment.
              > To zajęcia mają prowadzić mgr filozofii i mgr socjologii
              > (czyli filozofka i socjolożka ;P)?
              >
              > Coś tu jest nie halo.
              ---------------------------------------------
              Ania (po filozofii) wraz z koleżanką Aleksandrą Dulas (socjolożką) gruntownie się przeszkoliły i od kilku miesięcy prowadzą zajęcia z edukacji seksualnej w dwóch łódzkich gimnazjach.
              ************************************
              Ale "gruntownie się przeszkoliły" ...
          • yaman49 Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 23.02.11, 16:59
            Rzeczywiście, mam problemy ze zrozumieniem najprostszych faktów. Cóż, lata robią swoje i ten brak wykształcenia. Jednak, jak czytam ( mimo, że nie rozumiem co czytam) zajęcia mają być wprowadzone we wszystkich szkołach średnich. To te Twoje dwie protegowane dadzą radę prowadzić zajęcia we wszystkich szkołach ? Ja raczej podejrzewam, że wepchną się tam wspomniani przeze mnie wybitni znawcy tematu.
            PS. Obiecuję zapisać się na lekcje czytania ze zrozumieniem - na parafii mają uruchomić taki kurs.
    • szarak_44 Edukacja: Hator, hator, hator;) 21.02.11, 10:08

      W jednym artykule zaliczono cały program obowiązkowy w G: "homoseksualizm dobry, Kościół - zły":) Do centrali coraz bliżej;)

      Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie!

      • guru133 Ty też uważasz że KRK, to siedlisko zacofania, 21.02.11, 10:15
        oczywiście poza homoseksualizmem, który wśród katolickich kapłonów jest cacy?:))
        • Gość: gosc Re: Ty też uważasz że KRK, to siedlisko zacofania IP: *.tktelekom.pl 21.02.11, 10:25
          szczególnie jak ten homoseksualista ma poniżej 15 lat ;]
    • guru133 Wystarczyło że wykopany został ze stanowiska 21.02.11, 10:09
      prezydenta miasta przykruchtowy Kropa a miasto zaczęło normalnieć:))
    • guru133 @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówno ty 21.02.11, 10:12
      jak i twoje koleżanki posiadacie zapewne szeroką. Tylko praktyka bez teorii, to świetny biznes dla ginekologów.:)
      • yaman49 Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn 21.02.11, 10:28
        Tak, tak, teoria jest ważna, ale zajęcia praktyczne chyba będą równie ważne. Czekam na propozycje rozwiązań organizacyjnych.
        • Gość: bernard Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.11, 12:13
          to ja się zgłaszam na ochotnika - będę uczył w praktyce co mniej śmiałe licealistki ;)

          A tak na serio - gadajcie sobie zdrowo o tym, ile to nastolatki nie wiedzą o seksie. Tu chodzi nie tylko o to, aby 'wiedziały' jak się go uprawia, ale także co się z nim wiąże - dot. zarówno antykoncepcji, jak i zakażeń STD.

          O tym się niewiele mówi, bo oprócz medialnych tabletek 72h po (antykoncepcja awaryjna) to prawie nie ma wiadomości/umiejętności poprawnego założenia prezerwatywy przez dziewczynę/chłopaka (oraz dobór odpowiedniej prezerwatywy - np. do seksu analnego czy na 'mniejszego' penisa).

          nie mówiąc już o wytłumaczeniu, dlaczego metoda kalendarzykowa jest zła oraz co właściwie człowiek może osiągnąć (jakie są skutki) masturbacji.

          Na takie tematy warto rozmawiać - młodzi i tak będą uprawiali seks. Nie można ich powstrzymać, ale można ich przynajmniej przygotować najlepiej jak się da.

          No chyba, że ktoś będzie zaraz wysuwał argument, ze powinni rodzić dzieci od młodości, to jest szansa, że będzie z czego emerytury wypłacać.
          • Gość: Zouave Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:46
            Metody kalendarzykowej to chyba już nikt nie używa.
            Jeśli prowadzący będą mieli taką wiedzę na temat NRP, to lepiej, żeby nie prowadzili zajęć.
            • sympatyklewicy Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn 21.02.11, 13:06
              Gość portalu: Zouave napisał(a):

              > Metody kalendarzykowej to chyba już nikt nie używa.
              > Jeśli prowadzący będą mieli taką wiedzę na temat NRP, to lepiej,
              > żeby nie prowadzili zajęć.
              ****************************************
              Ludzie czy nie dociera do was że "gruntownie się przeszkoliły" ...
              • Gość: Zouave Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:06
                Ja nie jestem ani lekarzem ani biologiem, ani nawet położną, ale mam gruntowne przeszkolenie.
                14 lat małżeństwa, czwórka dzieci i dobrze opanowane działanie NRP.
                Czy nadaję się do prowadzenia wykładów dla gimnazjalistów?
            • Gość: Decus Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 13:29
              Dla kogoś odpowiedzialnego, współżyjącego w stałym związku, metody naturalne są ... naturalne. Mnie nie zawiodły ani razu. Co nie znaczy że nie mają wad - pierwsza i podstawowa - w trakcie dni niepłodnych kobieta po prosytu nie ma specjalnej ochoty na seks. Tyle że ten sam problem jest przy obciachowych dla mnie "pigułkach" (wtedy wcale nie ma ochoty na seks). Obciachem jest nie znać ciała swojego i swojej żony/męża, a NPR to wiedza o własnych ciałach.
              • jonaszewski Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn 21.02.11, 22:01
                Obciach to zmuszać się do seksu wtedy, kiedy się ma mniejszą ochotę, i powstrzymywać od niego wtedy, kiedy się kipi z pożądania. A tak się jakoś składa, że to właśnie zakłada metoda naturalnego planowania rodziny, skądinąd w ten sposób promująca przeciwdziałanie naturalnym popędom.
                • Gość: Zouave Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:09
                  Za to sztuczne metody są jak najbardziej "naturalne"
                  Albo lizanie czekoladki przez szybkę (czytaj "dotykanie się" przez lateks), albo wcinanie hormonów, które powodują "naturalną regulację" organizmu kobiety.
                  Nie ma co, fantastyczna perspektywa.
                  • jonaszewski Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn 22.02.11, 03:26
                    Gość portalu: Zouave napisał(a):
                    > Za to sztuczne metody są jak najbardziej "naturalne"
                    > Albo lizanie czekoladki przez szybkę (czytaj "dotykanie się" przez lateks), alb
                    > o wcinanie hormonów, które powodują "naturalną regulację" organizmu kobiety.
                    > Nie ma co, fantastyczna perspektywa.

                    Sztuczne metody są sztuczne i przynajmniej nikt nie usiłuje nazywać ich "naturalnymi", wystawiając się na śmieszność. Poza tabletkami i gumką jest jeszcze np. spiralka.
                    Zarówno metoda "naturalna", jak i sztuczna służą temu samemu - żeby kochać się tak, by nie było dzieci. Ludzie używający metod sztucznych przynajmniej nie muszą się ani spinać, że plemnik przetrwa dobę dłużej i będzie dzieciak, ani też nie próbują uzasadniać antykoncepcji szczytnymi ideami ("używam tylko naturalnej metody planowania, bo kocham Boga i czuję głęboki szacunek do partnera, a poza tym uwielbiam oglądać rano śluz").
              • Gość: Zouave Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:07
                W zasadzie nic dodać, nic ująć.
                Z tym, że z ta ochotą w dni niepłodne nie jest wcale tak źle.
                No i dzieciarnia powoduje, że trzeba korzystać z okazji ;-)
          • Gość: Decus Bernard a poziom dyskusji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 13:53
            Twój poziom dyskusji na "serio" jest mniej więcej na tym samym poziomie, co twój pedofilski żart z pierwszego akapitu...
            Więc nie będę liczył na poważną odpowiedź choćby na takie pytania: czy seks to coś więcej niż przyjemność i ryzyko chorób? Czy seks to tylko wyczynowy sport a może wypicie herbaty? A co z uczuciami i relacją odpowiedzialności (również za uczucia) i relacją zobowiązań wobec osoby, z którą współżyję? Ty i twoje "gruntownie przeszkolone" -olożki sugerujecie że seks to tylko przyjemność, a jedyne ryzyko to choroby weneryczne.
            Jeśli macie rację, to atestowani zdrowotnie aktorzy porno to najszczęśliwsi ludzie na ziemi - im za to jeszcze płacą!
            • Gość: łodzianin decus a poziom dyskusji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 17:49
              Tak, seks to przyjemność. Związek to odpowiedzialność. Nie mieszaj związku i seksu - to dwie różne sprawy. Żyjemy w XXI wieku i nie pozwolimy sobie, żeby pedofile w sutannach wmawiali nam, że seks wymaga związku (małżeństwa). Otóż nie wymaga. To tyle.
              I życzyłbym sobie, żebyś zrezygnował z tych ideologicznych pouczeń - stosuj je do siebie, a od reszty ludzi się odwal. Każdy tu ma swój system wartości i - wyobraź sobie - twój wcale nie musi być najlepszy.
              • Gość: Zouave Re: decus a poziom dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:18
                > Tak, seks to przyjemność. Związek to odpowiedzialność. Nie mieszaj związku i se
                > ksu - to dwie różne sprawy.

                Jasne, a seks nie musi się wiązać z odpowiedzialnością.
                Każdy z każdym naokoło. Chcesz, to sobie w ten sposób wychowuj swoje dzieci.
                Od moich wara!

                > Żyjemy w XXI wieku i nie pozwolimy sobie, żeby pedo
                > file w sutannach wmawiali nam, że seks wymaga związku (małżeństwa). Otóż nie wy
                > maga. To tyle.

                W sumie to popełniłeś przestępstwo zniesławienia.
                Ciekawe, co redakcja na to.

                Co do seksu i związku, to oczywiście, że seks nie wymaga małżeństwa.
                Tyle, że ci w sutannach twierdzą, że seks powinien być związany z małżeństwem i mają na uzasadnienie takiej tezy swoje argumenty.
                To, ze do ciebie nie trafiają, nie upoważnia cię do obrażania ich.

                > I życzyłbym sobie, żebyś zrezygnował z tych ideologicznych pouczeń - stosuj je
                > do siebie, a od reszty ludzi się odwal. Każdy tu ma swój system wartości i - wy
                > obraź sobie - twój wcale nie musi być najlepszy.

                Vice versa/.
                Przestań wszystkim wciskać swój światopogląd opierający sie na założeniu, ze seks nie musi byc związany z małżeństwem.
                • Gość: do Zouave Zouave a poziom dyskusji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 09:50
                  > > Tak, seks to przyjemność. Związek to odpowiedzialność. Nie mieszaj związk
                  > u i se
                  > > ksu - to dwie różne sprawy.
                  >
                  > Jasne, a seks nie musi się wiązać z odpowiedzialnością.
                  > Każdy z każdym naokoło. Chcesz, to sobie w ten sposób wychowuj swoje dzieci.
                  > Od moich wara!

                  Dzieci nie są twoją własnością. Dziecko to człowiek i ma prawo do edukacji seksualnej o wiedzy o swojej płciowości. Nie może być obciążane tym, że jego rodzice to katolickie ciemniaki, chore na brak wiedzy (mówię tu generalnie, a nie konkretnie, żebyś się nie pultał). Jak nie umiesz dzieciom wytłumaczyć, jak się zakłada kondoma, to sąd rodzinny powinien ci ograniczyć władzę rodzicielską, bo jesteś niewydolny wychowawczo. I jeszcze jedno - nie "każdy z każdym", bo ja na przykład z tobą nie mam ochoty. Więc nie bełkocz.

                  > > Żyjemy w XXI wieku i nie pozwolimy sobie, żeby pedo
                  > > file w sutannach wmawiali nam, że seks wymaga związku (małżeństwa). Otóż
                  > nie wy
                  > > maga. To tyle.
                  >
                  > W sumie to popełniłeś przestępstwo zniesławienia.
                  > Ciekawe, co redakcja na to.

                  Nico, nieuku. Zniesławić można tylko konkretną osobę, a nie stado pedofilów w sutannach. I nie staraj się mnie tu zastraszać, bo ja doniosę na ciebie, że mi grozisz. To jest przestępstwo, w odróżnieniu od nazwania pedofilów w sutannach pedofilami w sutannach. I pamiętaj, że powtarzanie kłamstwa nie powoduje, że staje się ono prawdą. Wśród księży jest wielu pedofilów, o czym donoszą gazety. To, że papież nie umie sobie poradzić z pociągiem swoich kolegów do dzieci, to poważny problem i udawanie, że go nie ma oraz zamykanie ludziom ust - jak ty to próbujesz robić - nie rozwiąże problemu. Dzieci są zaś przedmiotem naszej wspólnej troski i nie będę milczał, kiedy dzieje im się krzywda, bo jeden stary ramol w sutannie zabiera się do ich macania, a inny opowiada, że dzieci przynosi bocian.

                  > Co do seksu i związku, to oczywiście, że seks nie wymaga małżeństwa.
                  > Tyle, że ci w sutannach twierdzą, że seks powinien być związany z małżeństwem i
                  > mają na uzasadnienie takiej tezy swoje argumenty.
                  > To, ze do ciebie nie trafiają, nie upoważnia cię do obrażania ich.


                  A ja życzyłbym sobie, żebyś nie zazywał gówna twarogiem. "Ci w sutannach twierdzą, że seks powinien..." - stary, a co jakiś pedofil w sutannie, żyjący w celibacie i z wypranym przez chorą doktrynę łbem może mieć do powiedzenia na temat seksu? Ksiądz ma mnie uczyć w sprawach seksu? A co on ma na ten temat do powiedzenia??? Jedyne, czego taki może mnie nauczyć, to jak poderwać trzylatkę. Dziękuję, nie jestem zainteresowany.

                  > > I życzyłbym sobie, żebyś zrezygnował z tych ideologicznych pouczeń - stos
                  > uj je
                  > > do siebie, a od reszty ludzi się odwal. Każdy tu ma swój system wartości
                  > i - wy
                  > > obraź sobie - twój wcale nie musi być najlepszy.
                  >
                  > Vice versa/.
                  > Przestań wszystkim wciskać swój światopogląd opierający sie na założeniu, ze se
                  > ks nie musi byc związany z małżeństwem.

                  Ale moje założenie jest prawidłowe. Uważasz, że do seksu potrzebne jest małżeństwo, to przedstaw argumenty, np. że bez obrączki i welonu nie staje albo że nawilżenie pochwy maleje, jeśli nikt nie zagra Mendelssohna. I daruj sobie ten katolicki bełkot - dziel się nim z sobie podobnymi w kościele.
        • sympatyklewicy Re: @Analua studenciula, wiedzę praktyczną zarówn 21.02.11, 12:31
          yaman49 napisał:

          > Tak, tak, teoria jest ważna, ale zajęcia praktyczne chyba będą równie ważne.
          > Czekam na propozycje rozwiązań organizacyjnych.
          ****************************************
          Zajęcia praktyczne powinny być i egzamin też ...
    • jarek.p Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 21.02.11, 10:34
      To, co one wiedzą i w czym być może są takie dobre, jak twierdzisz, to jest wiedza o pieprzeniu, nie o seksie. To wbrew pozorom nie jest to samo. A takie zajęcia przydałyby się właśnie m.in. dlatego, żeby takich przykładów potem nie dawać.

      J.
    • Gość: przecinek Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jest za IP: *.lebork.vectranet.pl 21.02.11, 10:35
      Jak jej jest "potrzebna taka wiedza", to niech sobie znajdzie chłopa, a nie nadaje na cały kraj.
    • sympatyklewicy Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 21.02.11, 11:13
      Uczniowie pytają np. czy można zarazić się HIV od spermy, która kapnie na oko?
      ******************************
      Do oka nie doleci, musiała by być wystrzelona pod znacznie wyższym ciśnieniem ...
    • Gość: powsinogs A wiedza o życiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 11:41
      Jak żyć z biednej pensji?
      Jak gospodarzyć uczciwie?
      Co z tego że bedą sie piep..jak obiadu nie ugotuje, nie bposprząta, przpije nie zaoszczędzi nie zadba o dziciaka- bo go tego NIKT nie nauczył
    • Gość: dziadek Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jest za IP: *.xdsl.centertel.pl 21.02.11, 11:41
      Dla bydełka potrzebna jest dyscyplina i nauka ABC dobrego wychowania w rodzinie i społeczeństwie.Pieprzyć się nie potrzeba uczyć,uczyć potrzeba jak zarobić na chleb i utrzymać sie, nie liczac na kasę dziadka ,babci, ojca ,matki.Obniżyć wiek odpowiedzialnosci karnej do lat 15,chce się pieprzyć to niech odpowiada za swoje czyny.Prawa natury są nieubłagane.Rozpoczął się wiek rozpusty i wyuzdania seksualnego rozrywkowej mlodzieży,tylko gdzieś po drodze zgubiono uczciwość,etykę moralność,odpowiedzialność za siebie i drugą osobę,wierność.Teraz rozwod to nie patologia, to zobaczcie dzieci w Domach Małego Dziecka jakie one są smutne i nieszczęśliwe.
      • terleo Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes 23.02.11, 07:48
        Gość portalu: dziadek napisał(a):

        > Dla bydełka potrzebna jest dyscyplina i nauka ABC dobrego wychowania w rodzinie
        > i społeczeństwie.Pieprzyć się nie potrzeba uczyć,uczyć potrzeba jak zarobić na
        > chleb i utrzymać sie, nie liczac na kasę dziadka ,babci, ojca ,matki. /.../

        Też jestem DZIADEK. Podpisuję się pod każdym Jego słowem. Lekcji JAK ŻYĆ powinni też udzielać DZIADKOWIE, a nie tylko "przeszkolone" psycholożki, które same tego potrzebują.
        Na tym - pożal się , Boże, - "forum dyskusyjnym" nie ma żadnej dyskusji!!! Wychowanie to najtrudniejszy problem w rodzinie i szkole. Tu trzeba wiedzy, doświadczenia, wyobraźni, mądrości, a na de wszystko ODPOWIEDZIALNOŚCI za drugiego CZŁOWIEKA. Zawężanie "dyskusji" do instrukcji z użyciem ogórka - to karykatura, obraza dla instytucji kultorotwórczej, którą szkoła pozostanie jeszcze na długo . . . Chyba że rozwój dzikich form zachowania człowieka przyjmie rozmiary niszczące dorobek kulturalny wielu wieków ROZWOJU, i to w tempie katastrofalnym.
        Czy Łódź ma się stać siedliskiem "kultury alternatywnej"?

    • Gość: Decus Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 11:45
      Musicie sobie odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań:
      1. Czy chcecie dalszego obniżaniaj wieku inicjacji seksulanej?
      2. Czy wspólne ćwiczenia zakładania gumki na ogóreczka zachęca gimnazjalistów do poczekania z inicjacją czy raczej świadczy o zachęcaniu ich do swobodnego - byleby zabezpieczonego - podejmowania wczesnej inicjacji?
      3. Czy chcecie aby w kwestiach wychowawczych (a edukacja seksualna ma niewątpliwie ten wymiar) rodzice mieli coś do powiedzenia czy też nie?
      4. Jakie rezultaty przyniosła edukacja o seksie w UK lub Hiszpania i czy do tego dążymy?
      • Gość: żigolak a dlaczego nie pokazywac zakładania prezewatywy na IP: *.e-wro.net.pl 21.02.11, 12:02
        a dlaczego nie pokazywac zakładania prezewatywy na prawdziwym członku?
        Jestem przekonany , że szkoła może za 100zł wynając pana , który wystawi swojego penisa na środku klasy.
        Skoro sex to nie jest temat tabu, to dlaczego mamy być tak zaściankowi, że prezerwatywe zakładamy na ...ogórka?
        • sympatyklewicy Re: a dlaczego nie pokazywac zakładania prezewaty 21.02.11, 13:00
          Gość portalu: żigolak napisał(a):

          > a dlaczego nie pokazywac zakładania prezewatywy na prawdziwym członku?
          > Jestem przekonany , że szkoła może za 100zł wynając pana , który wystawi
          > swojego penisa na środku klasy.
          > Skoro sex to nie jest temat tabu, to dlaczego mamy być tak zaściankowi,
          > że prezerwatywe zakładamy na ...ogórka?
          *******************************
          Też uważam że to powinno odbywać się w sposób naturalny, ale nie koniecznie iść w wydatki.
          Jeżeli klasa nie jest koedukacyjna to sprawa rozwiązana, a jeżeli nie to trzeba łączyć klasy ...
        • Gość: Hanys Re: a dlaczego nie pokazywac zakładania prezewaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 00:24
          >to dlaczego mamy być tak zaściankowi, że prezerwatywe zakładamy na ...ogórka?

          No właśnie, a potem jeden z drugim wykuje to na blachę i jak przyjdzie co do czego, to prezerwatywę założy na ogórka, a panienkę bzyknie po staremu.
      • sympatyklewicy Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań 21.02.11, 12:42
        Gość portalu: Decus napisał(a):

        > 4. Jakie rezultaty przyniosła edukacja o seksie w UK lub Hiszpania
        > i czy do tego dążymy?
        *********************************
        Tam liczba nieletnich matek po wprowadzeniu edukacji o seksie wzrosła, ale jak będzie u nas to musimy przekonać się sami.
        • Gość: Zouave Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:49
          a może się nie przekonujmy, jak będzie u nas, tylko pomyślmy, że lansowany model życia może łatwo doprowadzić do podobnych wyników?
          Wątpię, by młodzi Polacy byli mniej napaleni, jak młodzi Brytyjczycy.
          • sympatyklewicy Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań 21.02.11, 13:11
            Gość portalu: Zouave napisał(a):

            > a może się nie przekonujmy, jak będzie u nas, tylko pomyślmy,
            > że lansowany model życia może łatwo doprowadzić do podobnych wyników?
            > Wątpię, by młodzi Polacy byli mniej napaleni, jak młodzi Brytyjczycy.
            **************************************
            Ja myślę że są bardziej "napaleni" bo od UK jesteśmy bardziej na południe ...
            • Gość: Zouave Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:12
              Myślę, że pudło.
              Londyn: 51'30 N, Southampton 50'54 N,
              Rzeszów 50'20 W.

              Różnica niespełna stopnia szerokości geograficznej - dla mnie nieistotna.
              I my i oni żyjemy w klimacie umiarkowanym panującym na naszych szerokościach geograficznych.
        • Gość: Decus Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 13:01
          Dobrze że przynajmniej trzymasz się faktów (odnośnie dynamiki zmian liczby nieletnich matek). Mam jednak wątpliwość co do drugiej części zdanie: czy z ironią oceniasz działalność tych dwóch -olożek czy też poważnie żądasz, abyśmy na własnej skórze za każdym razem doświadczali oczywiście negatywnych, przewidywalnych skutków co niektórych lewackich eksperymentów?
          • sympatyklewicy Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań 21.02.11, 13:34
            Gość portalu: Decus napisał(a):

            > Dobrze że przynajmniej trzymasz się faktów (odnośnie dynamiki zmian liczby
            > nieletnich matek). Mam jednak wątpliwość co do drugiej części zdanie: czy z ironią
            > oceniasz działalność tych dwóch -olożek czy też poważnie żądasz, abyśmy na
            > własnej skórze za każdym razem doświadczali oczywiście negatywnych, przewidywalnych
            > skutków co niektórych lewackich eksperymentów?
            **************************
            Przyznam ci się, z ironią oceniam przyszłe skutki takich kursów, natomiast działalności tych dwóch -olożek nie ironizuję. Dziewczyny zapewne nie mają pracy i działają w tym kierunku aby pracę mieć i to jest pozytywne.
            • Gość: Decus Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 14:03
              >>Dziewczyny zapewne nie mają pracy i
              > działają w tym kierunku aby pracę mieć i to jest pozytywne

              Tu trzeba przyznać ci rację, dochodzę do takich samych wniosków. Bo nie sądzę żeby były po prostu leninowskimi pożytecznymi idiotkami. Natomiast nie bagatelizowałbym skutków ich działań, chyba że uznamy za podstawę zasadę: byleby zarobic, nieważne, jakim sposobem i z jakim skutkiem. Ale to już nie są nawet liberalne poglądy na ekonomię i społeczeństwo, nie mówiąc o lewicowych.
              • sympatyklewicy Re: Kochane lemingi - zadajcie sobie kilka pytań 21.02.11, 14:40
                Gość portalu: Decus napisał(a):

                > >>Dziewczyny zapewne nie mają pracy i
                > > działają w tym kierunku aby pracę mieć i to jest pozytywne
                >
                > Tu trzeba przyznać ci rację, dochodzę do takich samych wniosków. Bo nie sądzę
                > żeby były po prostu leninowskimi pożytecznymi idiotkami.
                > Natomiast nie bagatelizowałbym skutków ich działań, chyba że uznamy za podstawę zasadę: > byleby zarobic, nieważne, jakim sposobem i z jakim skutkiem. Ale to już nie są nawet
                > liberalne poglądy na ekonomię i społeczeństwo, nie mówiąc o lewicowych.
                ***********************************
                Nawet ci najbardziej gorliwi do wdrażania tych "szkoleń" liczą się z tym że skutki mogą być takie jak w UK czy Hiszpanii, ale główny cel to walka polityczna, młodzi się tu nie liczą ...
      • Gość: łodzianin fanatyku pedofilów w sutannach - oto odpowiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 17:55
        Odpowiadając na twoje pytania:

        > 1. Czy chcecie dalszego obniżaniaj wieku inicjacji seksulanej?

        A czy chcemy zimy? Nie chcemy, ale ma ona czasem miejsce. Z faktami się nie dyskutuje.


        > 2. Czy wspólne ćwiczenia zakładania gumki na ogóreczka zachęca gimnazjalistów d
        > o poczekania z inicjacją czy raczej świadczy o zachęcaniu ich do swobodnego - b
        > yleby zabezpieczonego - podejmowania wczesnej inicjacji?

        Zachęca gimnazjalistów do bezpieczeństwa seksualnego. O to nam chodzi. Czasy Janka Muzykanta - ku rozpaczy kościoła i jego poleczników - minęły. Musimy dbać o naszą młodzież i chronić ją przed chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz niechcianymi ciążami. Próbowaliśmy tłumaczyć młodzieży, zeby była wstrzemięźliwa i czekała do ślubu, niestety nie chce ani czekać, ani ślubu. Może ci się to nie podobać, ale gdy chodzi o zdrowie ludzi, nie ma miejsca na ideologię. Jeśli chcesz, żeby młodzież nie uprawiała seksu - pomódl się do swojego boga, jeśli w niego werzysz, ale trzymaj swoją ideologię z daleka od zdrowia młodych Polaków.

        > 3. Czy chcecie aby w kwestiach wychowawczych (a edukacja seksualna ma niewątpli
        > wie ten wymiar) rodzice mieli coś do powiedzenia czy też nie?

        Nie chcemy, bo rodzice nie mają ani wiedzy, ani chęci jej przekazywania. Poza tym - szkoła świetnie uzupełni ten przekaz, jeśli on w ogóle istnieje.

        > 4. Jakie rezultaty przyniosła edukacja o seksie w UK lub Hiszpania i czy do teg
        > o dążymy?

        Tak, chcemy żyć tak, jak w Anglii i Hiszpanii. Jak ty wolisz żyć tak, jak w Iranie, to twój problem - wyprowadź się.
        • andrzejto1 Re: fanatyku pedofilów w sutannach - oto odpowied 22.02.11, 09:10
          Gość portalu: łodzianin napisał(a):

          > Odpowiadając na twoje pytania:
          >
          > > 1. Czy chcecie dalszego obniżaniaj wieku inicjacji seksulanej?
          >
          > A czy chcemy zimy? Nie chcemy, ale ma ona czasem miejsce. Z faktami się nie dys
          > kutuje.

          Dokładnie. I fakty potwierdzają to, ze edukacja seksualna i dostęp do darmowej antykoncepcji wiek tej inicjacji obniża. Proponuję poszukać oficjalnych danych na ten temat.


          >
          > > 2. Czy wspólne ćwiczenia zakładania gumki na ogóreczka zachęca gimnazjali
          > stów d
          > > o poczekania z inicjacją czy raczej świadczy o zachęcaniu ich do swobodne
          > go - b
          > > yleby zabezpieczonego - podejmowania wczesnej inicjacji?
          >
          > Zachęca gimnazjalistów do bezpieczeństwa seksualnego. O to nam chodzi. Czasy Ja
          > nka Muzykanta - ku rozpaczy kościoła i jego poleczników - minęły. Musimy dbać o
          > naszą młodzież i chronić ją przed chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz n
          > iechcianymi ciążami. Próbowaliśmy tłumaczyć młodzieży, zeby była wstrzemięźliwa
          > i czekała do ślubu, niestety nie chce ani czekać, ani ślubu. Może ci się to ni
          > e podobać, ale gdy chodzi o zdrowie ludzi, nie ma miejsca na ideologię. Jeśli c
          > hcesz, żeby młodzież nie uprawiała seksu - pomódl się do swojego boga, jeśli w
          > niego werzysz, ale trzymaj swoją ideologię z daleka od zdrowia młodych Polaków.

          Posiadanie wiedzy to jedno, a chęć jej stosowania to drugie. Nawet prawidłowo założona prezerwatywa ma tylko częściową skuteczność w ochronie przed chorobami przenoszonym drogą płciową. Nawet raporty WHO podają te prawidłowości.
          Tak dla przykładu:
          www.pociecha.net.pl/edukacja-seksualna/?prezerwatywy-a-aids-hiv-i-choroby-przenoszone-droga-plciowa,59

          > > 3. Czy chcecie aby w kwestiach wychowawczych (a edukacja seksualna ma nie
          > wątpli
          > > wie ten wymiar) rodzice mieli coś do powiedzenia czy też nie?
          >
          > Nie chcemy, bo rodzice nie mają ani wiedzy, ani chęci jej przekazywania. Poza t
          > ym - szkoła świetnie uzupełni ten przekaz, jeśli on w ogóle istnieje.

          A kto dał ci prawo do decydowania jak chcę wychować własne dziecko?? Ja ponoszę pełną odpowiedzialność za nie i WARA CI od niego!!!


          > > 4. Jakie rezultaty przyniosła edukacja o seksie w UK lub Hiszpania i czy
          > do teg
          > > o dążymy?

          fronda.pl/news/czytaj/w_wielkiej_brytanii_dokonuje_sie_500_aborcji_dziennie

          To jest ta twoja wolność??
          Więc kolejny raz zadaję pytanie: Proszę o jasne, jednoznaczne NAUKOWE kryteria oceny człowieczeństwa płodu/dziecka - z UZASADNIENIEM.
          • Gość: łodzianin do andrzejto1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 09:37
            Jeśli chodzi o wiek inicjacji seksualnej - najniższy jest w krajach afrykańskich. Jeśli to jest twój ideał - proszę bardzo, jedź tam, ale w Polsce mamy inne standardy. Wiek inicjacji seksualnej się obniża i to jest fakt. Żadne "fakty" nie potwierdzają, że edukacja seksualna skłania do podjęcia współżycia - to są katolickie brednie rozpowszechnianie przez "specjalistów" od życia płciowego w postaci księży i zakonnice.

            Jeśli chodzi o artykuły frondy - szkoda komentarza, to niemiarodajny, katolicki szmatławiec. I powtórzę - tak, chcemy żyć jak na zachodzie Europy. Wolisz Iran - wyjedź do Iranu.

            Jeśli chodzi o decydowanie o wychowaniu seksualnym dzieci - dzieci nie są twoją własnością. Nie możemy zostawiać dzieci ciemniakom, którzy będą je leczyć wkładaniem do pieca. Jeśli nie umiesz z dzieckiem normalnie rozmawiać o seksie i boisz się edukacji seksualnej - być może sąd rodzinny powinien ograniczyć ci władzę rodzicielską, bo jesteś niewydolny wychowawczo. Masz jakieś zahamowania związane z seksem, to idź do seksuologa i lecz się, natomiast nie trzymaj dzieci w ciemnocie i poglądach wynikających z czytania "frondy".

            Prezerwatywa nie chroni może przed chorobami w 100%, ale jednak ma większą skuteczność, niż wznoszenie modłów. Szkoda czasu na polemiki z religijnym fundamentalizmem, który uprawiasz. Jeśli wierzysz, że modlitwa albo ruletka watykańska chronią przed ciążą, to ktoś cię bardzo skrzywdził edukacyjnie. Doucz się.
    • ikcort Ale żenada te zajęcia 21.02.11, 12:01
      Ale żenada te zajęcia. Z roku na rok się coraz bardziej cieszę, że szkołę mam za sobą.
      • sympatyklewicy Re: Ale żenada te zajęcia 21.02.11, 13:37
        ikcort napisał:

        > Ale żenada te zajęcia. Z roku na rok się coraz bardziej cieszę, że szkołę mam
        > za sobą.
        *****************************
        A dzieci nie planujesz, a co z nimi ...
    • Gość: ginekolog do Anuli studenciuli IP: *.centertel.pl 21.02.11, 13:46
      Nie tyle wiedzą o seksie, ile o bzykaniu...

      A to jest jednak różnica...
    • przekorny_lodzianin Pani Zdanowska jak zwykle powie: 21.02.11, 21:49
      "Ależ oczywiście, jestem otwarta na współpracę z organizacjami pozarządowymi, sam projekt też mi się podoba i go popieram", i jak zwykle nic nie zrobi, zaś sam projekt nie zostanie zaakceptowany.
      Czyli nic nowego...
      • Gość: gim Re: Pani Zdanowska jak zwykle powie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 08:48
        > "Ależ oczywiście, jestem otwarta .."
        Jako, że jestem nauczycielem w gimnazjum, to swoje dziecko poślę na takie zajęcia - jeśli będą. Doskonale wiem, czego uczy się na Wychowaniu do życia w rodzinie oraz jak wyglądają lekcje religii. Myślę, że ta wiedza będzie mojemu dziecku bardziej przydatna i bardziej rzetelna niż to co uczniowie mają teraz - rozmowy z kolegami, filmy porno i wszechobecny internet.
    • three-gun-max Zwiększy się przyrost naturalny 22.02.11, 01:16
      Będzie jak w UK, gdzie nauke o seksie mają niemal od kołyski, w związku z czym dzieciaki walą się właściwie od kiedy tylko mają czym.
    • Gość: anon Pedofilska organizacja dorwała się do dzieci IP: *.perfect-privacy.com 22.02.11, 01:24
      Popieram naszych braci pedonich, że w końcu dorwali się do młodego mięska. Ja też bym chętnie usiadł z taką słodziuchną gimnazjalistką i nauczył ją zakładać gumkę.
      • Gość: ateista ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 09:52
        "pedofilska organizacja" - masz na myśli jakiś związek zawodowy księży-pedofilów?
    • terleo Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jest za 22.02.11, 11:12
    • knock.out.4 A jaki jest powód żeby nauka seksu na lekcjach 22.02.11, 19:51
      była obowiązkowa? Czemu wszyscy muszą przyjmować poglądy na edukację marginesowej grupy ludzi?
    • Gość: iza40 Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jest za IP: *.toya.net.pl 22.02.11, 20:06
      Jeżeli uczniowie w gimnazjach i w ogólniakach nie mają zajęć edukacji seksualnej, to znaczy że ich rodzice wyrazili na piśmie sprzeciw. Uczniowie działający w Młodzieżowej Radzie Miejskiej niech szczerze porozmawiają ze swoimi rodzicami, być może przypomni im się, że na pierwszym zebraniu w klasie I podpisali takie małe karteczki ze słowem "deklaracja" w tytule (deklaracja dotyczyła nieuczęszczenia ich dziecka na zajęcia WDŻR, więc zajęć szkoła nie organizuje). Przypomnę, żę zajęcia WDŻR są obowiązkowe od zeszłego roku, ale rodzice mogą wypisać swoje dzieci, co zapewne uczynili. Ciekawe, jak teraz wprowadzą obowiązkową edukację seksualną? Zapewne panie po szybkim kursie są lepsze niż nauczyciel z kwalifikacjami, bo ta obowiązkowa edukacja seksualna będzie mogła odbywać się na lekcjach matematyki, polskiego itd. (bo przecież nie po zakończeniu obowiązkowych zajęć).
      • Gość: Hanys Re: Wiedza o seksie w łódzkich szkołach? Rada jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 00:04
        >bo ta obowiązkowa edukacja seksualna będzie mogła odbywać się na lekcjach matematyki,

        Znakomity pomysł. Zamiast mnożenia dziatwa będzie się uczyła rozmnażania.
        A na maturze egzamin ustny :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka