Dodaj do ulubionych

Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa mają...

03.03.11, 20:11
W końcu artykuł o pozytywnych ludziach w wybiórczej, o tym należy pisać a nie o kolejnych awanturach parakibiców widzewa!
Oby więcej takich jak Wy, Łódź i jej postrzeganie można zmienić !
Obserwuj wątek
    • ww_lodz Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa mają... 03.03.11, 20:14
      Izabella Adamczewska: Wróciliście do Łodzi z Warszawy. Znajomi nie mówią o was "szaleńcy"?

      Wy naprawdę jesteście zakompleksieni w tej swojej redakcji.


      A Łodzi życzę więcej miejsc jak OiW.
      • Gość: gambelputi Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.toya.net.pl 03.03.11, 21:30
        Lokal jest odrobinę hipstersko pozerski , ale ja osobiście uważam że snobizm ma swoje dobre strony. Od snobizmu gorszy jest tylko brak snobizmu ;) Zwłaszcza w mieście który jest go spragniony ... Jeśli dobrze się wychylić z Owoców to nad przygasajacym neonem dw. Ł-Fabryczna widać jutrzenkę PKiN :D
    • Gość: łodzianka z Warsza Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa mają... IP: *.toya.net.pl 03.03.11, 20:50
      Bardzo mnie ucieszył ten artykuł. Ja z mężem i dziećmi również wróciliśmy po 15 latach pobytu w Warszawie do Łodzi. Najpierw szok, a potem dużo energii do zmian i powoli udaje nam się zmieniać okolice, nastawienie ludzi w pracy. Najbardziej cieszy nas mnogość dostepnych imprez kulturalnych, z których bardzo często korzystamy całą rodziną. Tylko władze wciąż słabe...a z takimi ludzmi, jak w włascicielami OiW, można byłoby w Łodzi bardzo duzo zrobić dobrego! Piszcie o takich ludziach i inicjatywach jak najwięcej!!!!!
    • Gość: michał Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa mają... IP: *.range86-145.btcentralplus.com 03.03.11, 21:02
      Wreszcie napisali o ludziach, którzy coś robią. Nie rozstękanych pseudointelektualistach wiecznie niesczęśliwych i urodzonych w złym miejscu. Pozytywna energia pomysł. Szkoda, ze PAni dziennikarka rozpoczęła tradycyjnym nudnym i wyświechtanym sloganem o tym jak to można w Warszawy do Łodzi się przeniesć. To niestety syndrom łódzkiego dziennikarstwa. No ale potem było lepiej.
    • Gość: kolega Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.play-internet.pl 03.03.11, 21:10
      ej, Przygodo chłopaku z GPO i kibicu ŁKS -u. daj se luz. Owoce sa fajne, Widzew jest fajny, ty też jesteś czasami fajny, więc luz...
    • Gość: aa Being a Dickhead's Cool IP: *.toya.net.pl 03.03.11, 21:15
      www.youtube.com/watch?v=lVmmYMwFj1I
      • Gość: gambelputi Re: Being a Dickhead's Cool IP: *.toya.net.pl 03.03.11, 22:54
        nie no vido jest boskie. Niestety brać hipsterska nie jest w owocach aż tak wygięta, bo gdyby tak było byłbym tam codziennie i też musiałbym się w końcu tak odstawiać. Problem jest też natury infrastrukturalnej - brak jest parkingu dla hipsterskich harley-ów czyli stojaków dla oldschoolowych czarnych holenderskich rowerów - obowiązkowo studyjnie "podniszczonych" :)
      • 26101985a Re: Being a Dickhead's Cool 04.03.11, 00:27
        owoce są ok, tylko trochę małe. Taka hipsterska knajpka w biedamieście, nie potrzebnie jednak dorabiac im filozofie animatorow kultury.
    • Gość: stome Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.03.11, 22:14
      taaa, bo kibice łks to sami filozofowie spotykający się w miejskiej bibliotece i dyskutujący o sztuce nowoczesnej przy filiżance rumianku.....hipokryta
      • Gość: M. Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.4web.pl 03.03.11, 22:24
        A ja nic na to nie poradzę, ze tej knajpy nie lubie i tysiąc razy lepiej czuję się w 102, albo już i nawet w tej Kryzysowej, choć tam zimno jak cholera. Poza tym, sorry, ale takie Forum Fabricum to był styl, a nie ta klitka ;/
      • Gość: abramka Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.toya.net.pl 03.03.11, 23:38
        > taaa, bo kibice łks to sami filozofowie spotykający się w miejskiej bibliotece
        > i dyskutujący o sztuce nowoczesnej przy filiżance rumianku.....hipokryta

        nowoczesnej? wypraszam sobie, tam nie ma nic ciekawego
        • Gość: Kris Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 00:00
          Uwielbiam to miejsce :-)
    • paputczik Po owocach ich poznacie ich, na razie to warzywa 04.03.11, 01:40
      Podziwać trzeba umiejetność lansu u właścicieli lokalu. Za chwilę zażądają kasy od miasta na finansowanie tej działalności, która póki co nie wyróznia się niczym szczególnym, bo takie rzeczy robi wiele łódzkich pubów, klubów i domów kultury. Wszyscy właścicle pubów w Łodzi zaczynali od lansowania się przez kulturę (od najstarszego Bagdadu zaczynając), a kończyli jak Łódź Kaliska - w roli popularnej pijalni piwa. Tu nie chodzi o nic wiecej.
      • Gość: psychosasza Re: Po owocach ich poznacie ich, na razie to warz IP: *.play-internet.pl 04.03.11, 01:52
        A jak będą warcaby i piłkarzyki, wpadniesz?
        • paputczik Re: Po owocach ich poznacie ich, na razie to warz 04.03.11, 02:10
          Raczej jak będą szachy. No i golf. Ale to chyba niedoczekanie moje. Sfermentują warzywa i owoce, oj, sferemntują...
    • Gość: burak ze wsi Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa mają... IP: *.chello.pl 04.03.11, 09:01
      Gratuluję założycielom odwagi i życzę powodzenia w prowadzeniu.

      Niemniej sam raczej do niego nie zajrzę. Jakoś nie nęcą mnie hipstersko-pozerskiej (w 90%) klimaty. Wolę napić się piwa w Peronie 6, Biblio, czy Nostalgii. Wczoraj jedna Pani Hipsterka, swoim złomo-rowerem zagrodziła 3 miejsca w tramwaju (dziwne, skoro ma rower, to dlaczego skorzystała ze znienawidzonej przez to środowisko MPK). Swoją drogą śmieszą mnie trochę "stylowo ubrani" ludzie na podniszczonych tornadach i gazelach mknący po reprezentacyjnych (jeśli takie są) ulicach Łodzi. Nie lepiej kupić sobie dobry rower miejski? Bo chyba w jeździe po mieście chodzi przede wszystkim o wygodne przemieszczanie się, a nie paradowanie na podniszczonych rowerkach z szóstej ręki, tylko żeby pokazać że jest się vintage?
    • Gość: gosc Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa mają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 09:21
      to jest po prostu kryptoreklama!
      Lepiej niech dziennikarz pomysli o tym, ile piniendzy marnuje sie na tzw. kulture. Jest w Łodzi na Gdańskiej działka, ekstra na porządny biurowiec klasy A, ale stoi na niej biblioteka. Ile sie na to marnuje srodków finansowych, kto mogłyby pójść np. na drogi! Kilkadziesiąt (!) etatów, ogromne koszty utrzymania, darmowy [!!!!!!] wstęp. Te książki, co tam są, nie lepiej byłoby sprzedać na jakiejś aukcji, to co by nie poszło, na makulaturę, a działkę sprzedać komuś, kto by potrafił zarobić. Zysk dla miasta murowany.
      • michal_powolny12 Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma 04.03.11, 10:21
        Czegoś ty się nażarł? Bilioteka na Gdańskiej to akurat placówka wojewódzka nie miejska.
        • Gość: gosc Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 19:28
          co tam, jaka, ważne zeby zlikwidować, i prawidłowo zagospodarować działkę - sprzedać developrovi (ja też obce jenzyki znam!). A tych, co dopuścili, żeby za darmo dawali ksionzki, odpowiednio osądzić i niech pokryjom straty. Jak chcę połówkę, bo mnie suszy, to mi jej nie dają za darmo, dlaczego za mój podatek mają dawać za darmo książki jakimś pokręconym, co to nie potrafią robić własnego interesu, tylko "intelektualiści". Jak ja poczebuje kupić ksionzke, na ten przykład "Jak nie płacić podatku VAT", to w sieci se znajde, oni nie mogom? Pogonić takich do sensownej pracy, niech bagna osuszajom, (tyle tych bagien u nas, przez nie dróg nie można porżądnych robić, bo się Unie wtrąca, jak pod Łęczycom np.), ulice czyszczą, dziury zalepiają, żeby moja fura się nie uszkodziła, bo ja podatek jak mi papuga powie, że nie ma rady, już muszę, to płacę, a nie pasorzytują na naszych piniondzach i mają to 50% rzekomych kosztów i nich ich nie kontroluje, a ja co, jak nazbieram faktur kosztowych na 200% dochodów (ile to kosztuje!) i wykarzę stratę, to od razu skarbówka do mnie przyndzie.
          • michal_powolny12 Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma 04.03.11, 20:22
            Czegoś tyś się nażarł?
    • ggrdl Nie ma jak "autokreacja" 04.03.11, 09:21
      Autokreacja, tzn. przechwalanie się, ale w wykonaniu kogoś pozującego na artystę ;-)
      Coś jak "jeden ma migrenę, a innego po prostu łeb napier...la. ;-)))


      Piwa regionalne - całkowita bzdura! W Peronie 6 takie piwa były 8 lat temu. Obecnie są w wielu miejscach, i to nie od roku.

      Szyld? Fajny, jeden z tysięcy tego typu szyldów, które wisiały po całej Polsce. Typowy do bólu, a jego "dizajnerskość" polega jedynie na tym, że podobnie jak samochody marki syrena odeszły te szyldy do przeszłości.

      Meble - w Łodzi Kaliskiej "każde krzesło jest inne" było 10 lat temu.


      No i to nieśmiertelne pytanie o porzucenie Warszawy o powrót do dżungli...
      Ja bym prosił, żeby nikt się dla Łodzi nie poświęcał! Jeśli ma fajną pracę w Wa-wie, to niech tam pracuje. My sobie jakoś dajemy radę bez waszych poświęceń.
      Aha, pamiętam jak rodowici warszawiacy przyjeżdżali na weekend do Łodzi, się zabawić.
      I Owoców nie było...
      • iluminacja256 Re: Nie ma jak "autokreacja" 04.03.11, 10:08
        >Aha, pamiętam jak rodowici warszawiacy przyjeżdżali na weekend do Łodzi, się zabawić.

        No własnie - pamietasz. Tylko, ze to było 10 lat temu. Dzisiaj już nie przyjeżdzają, bo nie ma do czego.
        • ggrdl Re: Nie ma jak "autokreacja" 04.03.11, 12:20
          iluminacja256 napisał:

          > >Aha, pamiętam jak rodowici warszawiacy przyjeżdżali na weekend do Łodzi, s
          > ię zabawić.
          >
          > No własnie - pamietasz. Tylko, ze to było 10 lat temu. Dzisiaj już nie przyjeż
          > dzają, bo nie ma do czego.

          Mylisz się! Przecież są kultowe Owoce i Warzywa! No i Stara Szwalnia!
          ;-)))
    • iluminacja256 Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma 04.03.11, 09:58
      "Owoce i warzywa" czyli lokal, który był znany z tego jaki będzie świetny, na długo zanim w ogóle powstał...To chyba najbardziej lansiarskie miejsce w tym miescie, natomaist przypisywanie sobie INSPIRACJI do kreowania kultury w innych lokalach w miescie jest dosc smieszne...Cafe 102 nie krzyczy z kazego rogu, ile się w nim dzieje, a jednak się dzieje i to w klimacie jakos tak bardziej sprzyjającym - człowiek nie wstydzi sie, ze nie tak wyglda, albo przekroczył 40 .
    • Gość: pan Łódź miastem wysokiej jakości życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 10:35
      to hasło dla strategii i promocji naszego miasta... przy innym grozi nam utknięcie w błotku na kolejne dziesiątki lat...
    • Gość: gambelputi hipster olypics IP: *.toya.net.pl 04.03.11, 11:20
      www.youtube.com/watch?v=kAO4EVMlpwM&NR=1 oprócz dickheadsów warto też czeknąć tego lina - mistrzostwa hipsterów na brooklinie :) Podstawowe dyscypliny to: stylizacja przed lustrem, pozowanie do samo "spontanicznych" zdjęć , wybieranie w grzebalcu pozerskich koszulek i hipsterskich płyt analogowych, oraz krytyczna ocena cywila "nie-hipstera". Pozostaje nadzieja na to że kiedyś odbędą się one w Łodzi :D
      • Gość: psychosasza Re: hipster olypics IP: *.play-internet.pl 04.03.11, 13:24
        Łódź nienawiścią stoi, to już wiem.
        • Gość: gambelputi Re: hipster olypics IP: *.toya.net.pl 04.03.11, 13:49
          mój boże jak się kogoś lekko uszczypnie to od razu nienawiść. Hipsterzy są śmiszni ale mają wiele pozytywnych cech - choćby zajawki na różne nisze to jest naprawdę ok - a że okupione jest to poważnym treningiem jak na filmiku... cóż łódzkim pozerom i tak jeszcze dużo brakuje... ja np. czasam słucham rubber soul , ale po solową płytę b. willisa nie miałbym już odwagi sięgnąć :)
          • Gość: burak ze wsi Re: hipster olypics IP: *.chello.pl 04.03.11, 14:37
            Dokładnie. Sam miałem okazję poznać kilkunastu przedstawicieli tej quasi-subkultury. Wyglądali może i ciekawie (coś pomiędzy you can dance a bobem dylanem), ale jeśli chodzi o werbalizację myśli i samą jakość ichniejszych "przemyśleń" to wiało straszną pustką. A te mistrzostwa hipstersów na brooklynie to już klasyk :>
            • Gość: gambelputi Re: hipster olypics IP: *.p.lodz.pl 04.03.11, 18:08
              Genialnie by było sprowadzić do atlas areny , albo jeszcze lepiej do jej podziemi kapele w stylu Arcade Fire , Grizzllibear, Animal Colectiv i np. jakąś "epicką" gwiazdę z festivalu piosenki radzieckiej w Zielonej Górze i zrobić boat hipster underground olympics 2016 a jury posadzić Wiolkę Villas i jej pudle i Pana Rezysera ale byłby czaaad!
    • Gość: Powodzenia! Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa mają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 13:51
      To że pojawiliście się na mapie Łodzi jest świetne, bo wyraźnie sporo wam po głowie pomysłów chodzi, które wcielacie w życie. Fakt że pojawiają się Owocach i warzywach ludzie z pomysłem na siebie, też o czymś świadczy.
      Natomiast to co mnie wkurzyło w tym wywiadzie, to wasza arogancja, a jest nią przypisanie sobie uruchomienia życia kulturalnego w miescie i stwierdzenie że przed wami nie było miejsc kulturotwórczych. Jesteście jak na razie rok, i to w miejscu na Traugutta, które również działało i kształtowało kulturę Łodzi kilka lat przed OiW. A w Łodzi już od jakiegoś czasu jest tendencja do pojawiania się coraz ciekawszych inicjatyw.
      Życzę Wam jak najlepiej, bo sporo istotnych działań zrealizowaliście i jestem pewna że będziecie dalej realizowac, ale proszę o was o trochę pokory.
      • Gość: michal_powolny12 Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.iwacom.net.pl 06.03.11, 14:17
        Jaka pokora. Dobrze prawia.
        • Gość: Powodzenia! Re: Pomysł, który ożywił Łódź: Owoce i Warzywa ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 12:49
          Argument nie do obalenia:), załóż komitet wyborczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka