Gość: wojtas IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.05.11, 19:12 i bardzo dobrze z rowerami to do lasu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fan_rd Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.lodz.mm.pl 11.05.11, 19:13 ech rd. twoje wypociny działają jak magnes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 19:13 Kolejny żenujący "artykuł" na gazeta.pl Postanowiliscie informowac o wszystkich kolizjach w mieście? Czy tylko tych, w których poszkidowani są rowerzyści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy A czyja była wina i czy rowerzysta był trzeźwy? IP: *.retsat1.com.pl 11.05.11, 19:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: A czyja była wina i czy rowerzysta był trzeźw IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 19:31 No właśnie, panoszy się taki na drodze rowerowej jakby był u siebie i porządnym ludziom lakier rysuje rzucając się nań. A kierowca na bank nie jechał, a stał, byl trzeźwy, poza tym wiózł własnie rodzącą żonę i dziadka z zawałem do szpitala, dodatkowo jest inwalidą, płaci podatki, jest biznesmenem i zarabia na tą całą chołotę, to był pierwszy raz, a rowerzysta miał zamiar za paręset metrów złamać przepis dotyczący jady po chodniku, więc jeszcze kilka osob uratował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A czyja była wina i czy rowerzysta był trzeźw IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 19:50 Cieszę się, że znasz swoje miejsce w szeregu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: A czyja była wina i czy rowerzysta był trzeźw IP: *.180.98.89.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.11, 21:10 Ech, i znowu potwierdza sie zasada, źe o ile madra osoba moze dobrze udawac? gĹlupia, o tyle w druga strone nie bardzo to wychodzi. Nie przejmuj sie, madrzejsi ludzie niz Ty glupsze rzeczy pisywali. Ewolucja na szczescie wciaz robi swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 19:24 Jak zapraszasz do siebie to chociaż jakoś się zareklamuj. Tak bez zachęty to mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 19:53 Wczoraj jechałem Piłsudskiego i widziałem rowerzystę, który swobodnie jechał sobie po pasach dla pieszych wymijając piesze zawalidrogi i do tego taki był sprawny, że kierownicę trzymał tylko jedną ręką. W drugiej ręce miał komórę i nawijał z jakimś znajomkiem. Wot, priekrasnyj cyklista. Maładiec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 19:58 p.s. to był zresztą już drugi przypadek w ciągu tygodnia, kiedy widziałem cyklistę jadącego na rowerze i swobodnie gaworzącego przez komórę. No może swobodnie to za dużo napisane. Swobodnie rozmawiał ten z Piłsudskiego. Cyklistka, którą widziałem jadąc ulicą Bema i która podążała tą samą ulicą na rowerze, już tak swobodnie nie rozmawiała. Nawet można napisać wprost przeciwnie. Ledwo jechała na tym rowerze, zataczając się od prawej strony pasa jezdni do lewej strony pasa. Dobrze, że tam jest mały ruch to ją wyprzedziłem na pasie przeciwległym. Ale twarda była dziewczyna, bo na trąbienie nawet nie zwróciła uwagi (widać rozmowa przez telefon była wciągająca). Albo widać zna swoje prawa cyklisty (cyklista może wszystko na drodze a nawet więcej)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 20:13 a ja wczoraj widziałem kierowcę seicento trzymającego w ręku telefon i być może, o zgrozo, nawet zamierzającego zacząć przez niego rozmawiać. Co gorsza, z grymasu twarzy wynikało że właśnie skręcił w prawo na zielonej strzałce... NIE ZATRZYMUJĄC SIĘ! Niestety ze spotkania nie wynikało czy ma ważny przegląd, ani czy nici użyte do obszycia tapicerki mają certyfikat Oeko-Tex. Zgroza! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 20:17 Czyli - kierowcy samochodów łamią przepisy i stwarzają zagrożenie na drodze to rowerzystom też wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 20:54 czyli wszyscy czasem łamią przepisy i stwarzają zagrożenie jako piesi, rowerzyści czy kierowcy aut, więc pisanie w sensacyjnym tonie rodem z "Faktu" o tym że widziało się kogoś nie stosującego się do przepisów nie wnosi zbyt dużo do dyskusji oprócz niepotrzebnej eskalacji. Co do samego artykułu, brakuje kluczowej informacji czy paliło się zielone na ścieżce rowerowej przy przejeździe przez Sienkiewicza, co jednoznacznie wskazywałoby winę rowerzysty bądź kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 21:54 Wnosi. Bo rowerzyści twierdzą, że to tylko kierowcy samochodów łamią przepisy i zachowują się jak buraki i że jak będzie więcej rowerzystów w Łodzi to będziemy bliżej cywilizacji. Otóż nic się nie ucywilizuje. Bo to zależy od człowieka a nie od tego czy jeździ samochodem czy rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.11, 23:57 > Wnosi. Bo rowerzyści twierdzą, że to tylko kierowcy samochodów łamią przepisy Zmyślasz. > i że jak będzie więcej rowerzystów w Łodzi to będziemy bliżej cywilizacji. Owszem, bo rower zajmuje mniej miejsca (mniejsze korki), nie truje, nie hałasuje i poruszając się wolniej stwarza mniejsze zagrożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.11, 00:34 Zmyslasz. Rower stwarza poważne zagrożenie dla pieszych. Poza tym rower jest wolny i niewygodny. Ale jak ktoś chce jeździć rowerem - OK. Ja uważam na rowerzystów. Niestety, ale rowerzyści bez mózgownicy (najczęściej to są nastolatki zresztą - stąd brak wyobraźni zapewne) zdarzają się bardzo często na drodze (i chodniku, niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 10:42 > Rower stwarza poważne zagrożenie dla pieszych. Mniejsze niż samochód. cbdo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez gosc Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 13:50 Na chodniku większe zagrożenie dla pieszych stwarza rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ctr bzdury, a artykuł kiepski, rd przemówił... IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.11, 20:55 Zluzuj, nie brakuje idiotów i za kółkiem auta, i na rowerach, tudzież motorach. Kretyn pozostaje kretynem niezależnie na od pojazdu, którym się porusza. Pijaków w samochodach nie brakuje, rozmawiających przez telefon, a nawet piszących sms-y też. Czy w związku z tym wszystkich kierowców należy z góry potępiać? Z tego, co mi wiadomo, rowerzyści na ulicy mają tyleż samo praw/obowiązków, co pozostali użytkownicy. Brakuje porządnej infrastruktury, zwłaszcza dla rowerzystów, ten brak też potencjalnie stwarza zagrożenie. Btw. artykuł beznadziejny - "wylądował w szpitalu" - kolokwializm, "Medycy zawieźli pacjenta z urazem barku do szpitala im. Kopernika", śmieszne zdanie, po prostu poszkodowany został przewieziony do szpitala; czyja wina? Przecież ktoś musiał wjechać na czerwonym... Żadnych konkretnych informacji. Zresztą, ilość artykułów na GW o stłuczkach ostatnio niebezpiecznie wzrosła. Rozumiem napisać o zdarzeniu wpływającym znacząco na drożność ruchu, ale tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzepak Re: bzdury, a artykuł kiepski, rd przemówił... IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 23:25 Gość portalu: ctr napisał(a): > przecież ktoś mu > siał wjechać na czerwonym... Żadnych konkretnych informacji. Tam jest tak, że zielone światło na przejeździe rowerowym jest równoczesne z zieloną strzałką dla skręcających w prawo z Piłsudskiego w Sienkiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: varjo Re: bzdury, a artykuł kiepski, rd przemówił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 00:22 Gość portalu: trzepak napisał(a): > Tam jest tak, że zielone światło na przejeździe rowerowym jest równoczesne z zi > eloną strzałką dla skręcających w prawo z Piłsudskiego w Sienkiewicza. Zielona strzałka zezwala na warunkowy wjazd na skrzyżowanie i w żadnym wypadku nie jest równoważna z zielonym światłem. To po pierwsze. Po drugie, ruch na tym przejeździe odbywa się równolegle do al. Piłsudskiego, więc zielona strzałka nie ma tu nic do rzeczy, bo samochody i tak skręcają z Piłsudskiego w Sienkiewicza na "swoim" zielonym świetle - na przejeździe również jest wtedy zielone. --- Rowerzystów w mieście będzie coraz więcej (taki 'trynd'), tak więc zamiast skakać sobie do oczu zacznijmy się po prostu wzajemnie szanować. Każdy wybiera taki środek komunikacji, jaki mu odpowiada. Ja wybieram KM i rower do poruszania się po mieście, a samochód - poza miastem na długich trasach. Tak, mam prawo jazdy, a mimo to jeżdżę rowerem - z wyboru (świadomego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: bzdury, a artykuł kiepski, rd przemówił... IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.11, 00:30 Gratuluje. Proponuje zacząć akcję uświadamiającą rowerzystów, żeby nie jeździli po przejściach dla pieszych. I szacunek niech będzie wzajemny. Bo jak na razie to na forach internetowych rowerzyści odreagowują stresy z ulic Łodzi i pokazują swoje chamstwo szydząc niemal w każdym poście z łódzkich kierowców. Jeśli ktoś jest agresywny na forach internetowych to właśnie łódzcy rowerzyści. Proponuję sobie to przemyśleć, bo na pewno w ten sposób nie wzbudzacie niczyjego szacunku. Wręcz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: varjo Re: bzdury, a artykuł kiepski, rd przemówił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 09:02 Gość portalu: ja napisał(a): > Jeśli ktoś jest agresywny na forach internetowych to właśnie łódzcy rowerzyści. Pozwól, że przywołam pierwszy post tego wątku: --- Autor: Gość: wojtas i bardzo dobrze z rowerami to do lasu --- I teraz pytanie do Ciebie - kto napisał powyższą kwestię? Rowerzysta? Jesteś pewien? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 23:24 A ja wczoraj widzialem matke dzieciom jak sprzedawala swoje cialo na Zachodniej. I to juz drugi przypadek w tym tygodniu! A teraz odpowiedz sobie na pytanie jak to swiadczy o Twojej mamie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 23:36 Na pewno twoja wypowiedz swiadczy o tobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.11, 23:58 > Na pewno twoja wypowiedz swiadczy o tobie... To bardzo wiele wnosi do dyskusji. Dziękuję Ci za ten cenny głos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.11, 00:26 Wypowiedz mojego przedmówcy wnosi chamstwo. Dziękuję za dołączenie do grona! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 17:41 No raczej. Tak jak i Twoja o Tobie. Nie użyłem w swojej wypowiedzi ani grama więcej chamstwa, niż Ty w swojej. Gdybyś miał więcej oleju w głowie, zuważyłbyś, że to nic innego jak parafraza Twojej wypowiedzi. Łatwo Ci przychodzi pisać tak o innych, póki Ciebie nikt nie rusza. Wtedy to chamstwo i zamach stanu! Przypomnę, że wiadomośc komentowana dotyczy potrąconego rowerzysty, a Ty piszesz, że kiedyś gdzieś widziałeś, jak inny rowerzysta łamie przepisy i jacy to co są w związku z tym tacy i owacy. Jeśli uważasz, że to było bardzo wyważone i grzeczne, to proponuję wrócić po nauki do przedszkola. Albo żłobka. Albo spytać mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.11, 19:27 Pisząc o tym, że jakiś rowerzysta łamał przepisy nikogo nie obrażałem. Do potrąconego rowerzysty w żaden sposób się to nie odnosiło. Natomiast ty wykazałeś się chamstwem pisząc obelżywe teksty wobec mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 14:50 Naprawdę? Ja napisałem jedynie, że na Zachodniej widziałem kobietę będącą matkę, która sprzedawała swoje ciało. I co w tym jest obelżywego wobec Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 20:14 Gość portalu: wojtas napisał(a): > i bardzo dobrze z rowerami to do lasu Do lasu, ale z takimi poglądami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 20:18 Z którymi? Las to bardzo dobre miejsce dla jazdy rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kgb Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 20:34 samochdy na autostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szarik Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 20:37 a autostrady do miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 20:44 A coś na temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kgb Rowerzsta twój wróg IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 20:39 Powinni zakazać jazdy rowerem. Niedowiarkom polecam wyjazd do jakiegoś cywilizowanego miasta na zachodzie. Tam rowerzysta to swiętość. A w Poliandii za zabicie 2 osob na pasach 3 lata a wyjdzie po roku. A drogi rowerowe? Jakiś komuszopisowski wymysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Rowerzsta twój wróg IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 20:47 Ja też jestem rowerzystą (kierowcą i pieszym również). No i co? Natomiast widzę jak jeżdżą inni rowerzyści i stwierdzam, że trochę im brakuje do cywilizowanego jeżdzenia po mieście. Zresztą niektórym kierowcom również. To kwestia mentalności narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dla_koni ścieżek dla koni ... IP: *.4web.pl 11.05.11, 21:33 ścieżek dla koni, to najbardziej ekologiczny sposób indywidualnego transportu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksiu Re: ścieżek dla koni ... IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 21:58 bo przepisy powinny byc takie ze to rowerzysta powinien przepuszczac auta a nie odwrotnie. Rowerzysci wogole nie mysla na drodze, poruszaja sie szybko po sciezkach i kierowca czesto nie ma zadnych szans ich zobaczyc, nawet gdy jedzie 10-20km/h jak wtedy gdy skreca, a rowerzysta smiga po sciezce 20km/h. Kierowca skrecajac widzi pasy i kawalek chodnika, nie bedzie stawal przed skretem i sie rozgladal w prawo i w lewo czy 50m przed nim/za nim jedzie jakis rower. Na kazdej sciezce rowerowej przecinajacej jezdnie rowerzysci powinni zachowac szczegolna ostroznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doodster Re: ścieżek dla koni ... IP: *.4web.pl 11.05.11, 22:06 > bo przepisy powinny byc takie ze to rowerzysta powinien przepuszczac auta a nie > odwrotnie. Rowerzysci wogole nie mysla na drodze, poruszaja sie szybko po scie > zkach i kierowca czesto nie ma zadnych szans ich zobaczyc, nawet gdy jedzie 10- > 20km/h jak wtedy gdy skreca, a rowerzysta smiga po sciezce 20km/h. Kierowca skr > ecajac widzi pasy i kawalek chodnika, nie bedzie stawal przed skretem i sie roz > gladal w prawo i w lewo czy 50m przed nim/za nim jedzie jakis rower. > > Na kazdej sciezce rowerowej przecinajacej jezdnie rowerzysci powinni zachowac s > zczegolna ostroznosc. A teraz wyjaśnij, dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ścieżek dla koni ... IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 22:06 Bo rowerzyści to w ogóle ciężko myślące przypadki. W dodatku z kompleksem, że nie udało im się zdać egzaminu na prawo jazdy i nie mogą jeździć samochodem. Stąd te ujadania przez rowerzystów na kierowców i wymyślaniem na samochody, jakie to są rzekomo złe (dziwne tylko, że 99% ludzi postawionych przed wyborem - rower czy samochód - wybierze samochód). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: ścieżek dla koni ... IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 17:43 To 99% to kto? Poproszę źródła tych rewelacji, geniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: ścieżek dla koni ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.11, 00:02 > bo przepisy powinny byc takie ze to rowerzysta powinien przepuszczac auta Tak. Zwłaszcza na opisanym przejeździe rowerzysta mając zielone światło powinien ustępować pierwszeństwa samochodom. A najlepiej dać zarządzenie, żeby na rowerze pozwalać jeździć tylko w krawacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: ścieżek dla koni ... IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 17:46 Ja w swoim samochodzie mam hamulce i nie mam żadnych problemów, żeby z nich korzystać. Co, wcisnęli Ci jakiś złom 30-letni powypadkowy bez hamulcy i powiedzieli Ci, że tak ma być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyklista Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 22:22 Do lasu to z takimi jak Ty. Na tym przejezdzie dla rowerzystow (I TYLKO DLA ROWERZYSTOW, NIE DLA PIESZYCH) to standard. Kierowcy z klapkami na oczach jezdza. Sam bym tam poległ pare razy, i niejeden lakier juz porysowalem, na szczescie bez uszczerbku na mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja łódzko-polskie IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 22:53 Jasne - rowery do lasu, piesi pod ziemie, auta na chodniki i trawniki. Bo auto jest większe, więc rower niech ucieka. Jakie to polskie, jakie narodowe. Cały świat ma ścieżki rowerowe i nie chodzą tam piesi a auto ma obowiązek ustąpić pierszeństwa rowerzyście. U nas ścieżka ma być dla każdego, tylko nie dla rowerów. I to miało być miasto kultury. A przejazd przez Sienkiewicza to przykład polskich cech narodowych. Nie będę ich wymieniał, wystarczy poczytać wpisy na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "ja" Re: łódzko-polskie IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 22:59 młe młe młe jesteś bezmózgiem młe młe młe rowerzyści młe młe las młe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszk Re: łódzko-polskie IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 23:25 heh, wypowiedz na poziomie. Widac ze nie masz prawka, nie jezdzisz na rowerze, tylko pewnie cale zycie przed kompem, wiec nei znasz swiata rzeczywistego. Ale taka jest prawda, w cywilizowanych krajach to rowerzysci sie licza. To wlasnie na transport rowerowy kladzie sie najwiekszy nacisk. A u nas? Byle burak (pozdrawiam bydlo na ulicach (czyt. taksiarzy)) stanie na sciezce i wielkie buraczane panisko mysli ze tu jego miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cd Re: łódzko-polskie IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 23:27 w sumie racja, tylko zamiast kierownicy powinien miec szczotke w lapach i zamiatac te sciezki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: łódzko-polskie IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.11, 23:35 I jeszcza sami z sobą rozmawiają ;). Cykliści - paranoicy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwr Re: łódzko-polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 05:55 Plose pani! Jaś powiedział Że jestem glupi! beeeeeee!! :( Tak mniej więcej wygląda dyskusja na tym forum. Ale do rzeczy: -rowerzyści w Łodzi są sprawcami 33% wypadków ze swoim udziałem - czyli w większości jest wina innego uczestnika ruchu. Na dodatek wypadków rowerowych w Łodzi jest najwięcej ze wszystkich miast Polski (informacja na podstawie statystyk SEWIK). Czyli jest największe ryzyko, ze rowerzysta jadący zgodnie z przepisami zostanie potracony. Z tym że 99% wybraloby samochód - NIEPRAWDA! Była ankieta, wśród licealistów 69% wybrałoby rower gdyby była lepsza infrastruktura. Badania była w 99 roku, więc teraz to już dorośli ludzie. I rzeczywiście, rowerzystów na ulicach jakby więcej niż wtedy. rowery.free.ngo.pl/raporty/edukacja.htm Jak znajdziesz ankietę z tymi 99% za samochodem (i to z Polski, nie Ameryki), chętnie się z nią zapoznam. Tylko poproszę ANKIETĘ, a nie "ja tak sądzę, bo moi znajomi" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: łódzko-polskie IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.11, 06:46 Po pierwsze - skąd mam wiedzieć, że nie wymyśliłeś tej ankiety? Podaj linka do badań. Po drugie jakie były wyniki w innych grupach wiekowych niż licealiści? Bo licealiści nie stanowią większości mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: łódzko-polskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 10:50 > Po pierwsze - skąd mam wiedzieć Po pierwsze to podałeś wartość, którą wziąłeś z przysłowiowego sufitu i zostałeś w tej kwestii wypunktowany. > Podaj linka do badań. Przecież masz podanego linka do badań. Za to jakoś nie doczekaliśmy się tutaj linka do owych 99%. > że nie wymyśliłeś tej ankiety? Pewne jest natomiast, że Ty wymyśliłeś 99% > Po drugie jakie były wyniki w innych grupach wiekowych niż licealiści? Po drugie - poszukaj sobie. > Bo licealiści nie stanowią większości mieszkańców. Ale 69% licealistów to więcej niż 1% mieszkańców, a tym samym nawet jeśli wszyscy pozostali wybraliby samochód, to nie będzie to 99%, co pokazuje, że kłamiesz. cbdo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez gosc licealiści nie mogą jezdzic samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 13:55 Wyraźnie ci ktoś napisał GDYBY KTOŚ MIAŁ WYBÓR. Niestety, ale nie wszystkich stać na utrzymanie i zakup samochodu. Co się zaś tyczy licealistów to nie mają żadnego wyboru, bo zdecydowana większość z nich jest w wieku, w którym nie mogą jeździć samochodem. Są za młodzi i nie mogą mieć prawa jazdy. Nic dziwnego więc, że chcą jeździć rowerem ;). Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksiu Przejazd po pasach IP: 212.160.191.* 12.05.11, 14:06 Dlaczego rowerzysta przecinając jezdni musi przeprowadzić rower po pasach, nie może po nich przejechać, natomiast przecinając dokładnie tą samą jezdnię tylko po ściezce rowerowej obok pasów może już gnać 20km/h??? Przeciez to jest kuriozum!!! Zakaz poruszania sie po pasach wprowadzono po to by rowerzysci nie wieżdzali pod koła samochodow... a teraz co juz komus sie odwidziało i mogą?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 14:52 Bo to jest przejście dla pieszych imbecylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hurrdurr Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 16:02 Gość portalu: HEH napisał(a): > imbecylu. Och, dawno cię tu nie widzieliśmy kulturalny człowieku. What took you so long? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksiu Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 17:49 > Bo to jest przejście dla pieszych a dlaczego pieszy nie moze przebiegac przez jezdnie? ps. imbecylem jestes sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 18:02 A ldaczego kierowca nie musi przepychac samochodu przez skrzyżowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksiu Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 18:54 jakbys nie zauwaqzyl to samochod porusza sie caly czas na jezdni, zas rowery i pieszy po chodniku, na jezdni sa tylko goscmi, na czas przejscia/przejazdu na druga strone. piszecie ze zasada ze wiekszy w domysle ciezszy nie powinien miec z zasady pierwszenstwa jakos jest wykorzystywany gdy droga krzyzuje sie z torowiskiem kolejowym, auto ma znak stop. I tak samo powinni miec rowerzysci przecinajacy jezdnie. i tylko ktos komu zycie nie mile tego nie zrozumie... ja zawsze jadac rowerem gdy przejezdzam jezdnie to maksymalnie zwalniam, bo jako kierowca wiem, ze poruszajac sie autem widze mniej i mam mniej czasu na reakcje niz rowerzysta. Dlatego tez uwazam, ze przepis pozwalajacy pedzic rowerzystom przez jezdnie to zwyczajna głupota. I nie interesuje mnie to, ze w innym kraju taką głupotę pochwalają. Na zachodzie małżenstwo gejów jest normalne to uwazacie ze w Polsce tez tak trzeba uważac? Wkurza mnie to bezmyslne kopiowanie zachodu na kazdym kroku bez zastanowienia czy aby to co u nich jest faktycznie dobre i logiczne u nas... >A ldaczego kierowca nie musi przepychac samochodu przez skrzyżowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksiu Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 18:55 a po drugie, nie wykonalne... > A ldaczego kierowca nie musi przepychac samochodu przez skrzyżowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwr Re: Przejazd po pasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 16:26 A co szkodzi zjechać na jezdnię przed przejściem, i wjechać z powrotem na chodnik za nim? Nawet jak jadę po chodniku tam gdzie to dozwolone (np. po Aleksandrowskiej), to przed skrzyżowaniami zjeżdżam na jezdnię - właśnie po to żeby po pasach nie przejeżdżać. Poza tym na ulicy zielone pali się dłużej niż na przejściu i nie trzeba nic przyciskać. Innym sposobem, jeśli boisz się zjechać na ulicę po której jadą samochody, jest wykonanie "zawracania": włączenie się do ruchu na prawo od przejścia (piesi wtedy przechodzą, dzięki czemu nic nie jedzie), przejechanie 2m ulicą, zawrócenie, wjazd na chodnik po drugiej stronie. Pomocna jest też nauka wsiadania i zsiadania w biegu, bez zatrzymania roweru. Wtedy przeprowadzenie przez przejście nie zajmuje dużo więcej czasu niż przejazd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 17:58 Dlatego, że staramy się wprowadzić cywilizowane zasady współżycia. I tak jak kierowca nie musi wysiadać z samochodu (przy okazji wciskając przycisk, żeby zapaliło mu się zielone) i przepychać samochodu na drugą stronę, tak rowerzysta lub pieszy może poruszać się po dordze przeznaczonej dla niego tak, jak wynika z wybranego środka transportu. W Polsce zaś obowiązuje nadal zasada rodem z dżungli (albo niedalekiego całkiem wschodu), że kto ma więcej masy, temu wolno więcej. Efekt jest taki, że na swoim zielonym świetle rozjeżdżani są i rowerzyści, i piesi. Ja wiem, że jak się wydało te pieniądze z 10-letniego kredytu na samochód, który jest prawie równy nam wiekiem i okazuje się, że nie kupiło się tym sposobem biletu na pierwszeństwo przed całym światem, że nie poruszasz się tak szybko, jak się wydawało, nie można zaparkować w dużym pokoju, a do tego coraz mniej się chce i oponka rośnie a mięśnie zanikają, to może być frustrujące. Ale frustracja nie jest żadnym argumentem to robienia z kierowców świętych krów. Nawet będąc za kierownicą samochodu współżyjesz z innymi uczestnikami i jesteś takim samym obywatelem jak każdy inny. Get use to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sammy Re: Przejazd po pasach IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.11, 19:20 Żałośny jesteś z tymi wtrętami na temat zakupu samochodu. To może ja też się pobawię w tanią psychologię. Ty pewnie przytaczasz własne doświadczenia w tym względzie. Kupiłeś używany samochód, wydałeś kupę kasy (7 tysięcy to dla ciebie majątek). Niestety, okazało się, że twój gruchocik bez przerwy psuł się. No i postanowiłeś zainwestować w rowerek i teraz z żalu i zgryzoty, że nie mogłeś sobie pojeździć, mimo że za 15. razem zdałeś egzamin na prawko, zioniesz teraz nienawiścią do samochodów. A jeśli chodzi o święte krowy to należałoby przyjrzeć się bliżej rowerzystom, którzy w coraz większym stopniu terroryzują pieszych jeżdząc po chodnikach i przejściach dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Przejazd po pasach IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 14:59 Hehe, chyba niewielu będzie chciało kupić Twoją autobiografię, strasznie nudna. Serio, terroryzują? I pewnie wypadki z udziałem pieszych konczące się wizytą w szpitalu/na cmentarzu też głównie rowerzyści powodują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwr Re: licealiści nie mogą jezdzic samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 14:17 Przeczytaj moją wypowiedź o badaniach w Poznaniu (jest trochę niżej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksiu Re: łódzko-polskie IP: 212.160.191.* 12.05.11, 14:00 bo przepisy sa do zupy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwr Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 13:34 beim.pl/magisterka/m4.pdf Badania z Poznania, cytat ze str. 4: "Co trzeci respondent, gdyby mógł dowolnie wybrać środek lokomocji, najchętniej dojeżdżałaby do pracy lub szkoły samochodem. Rowerem dojeżdżałoby najchętniej 30,86% badanych, a pieszo chciałoby się poruszać 22,22%. Wynik jest zbliżony do badań ZG PKE/BBS Obserwator z 2000 r. Trochę inaczej wygląda to w porównaniu z wynikami z 2002 r., jednak tendencja w wyborze środka lokomocji preferująca transport indywidualny (samochód i rower) została utrzymana. Mieszkańcy Jeżyc najchętniej korzystaliby z roweru (31,58%), samochodu (27,37%) i poruszaliby się pieszo (26,32%), mieszkańcy Ławicy – z samochodu (połowa badanych) i roweru (30,56%), a mieszkańcy Os. Pod Lipami – z samochodu (32,26%), roweru (29,03%) i chodziliby do pracy lub szkoły (25,81%). Największe zainteresowanie komunikacją publiczną było na Jeżycach (12,63%), a najmniejsze na Ławicy (5,56%). Na wybór preferowanego środka lokomocji ma wpływ przede wszystkim dotychczasowy sposób dojazdu (najchętniej respondenci przesiedliby się z komunikacji publicznej). " Tak wygląda 99% wybierające samochód :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 14:58 Tylko że te badania powinny być przeprowadzone dla specyficznych grup wiekowych a nie z jakiej są okolicy. Ja po przedszkolu, po podstawówkach gimnazjach i licach też mogę pochodzić i popytać czym woleli by jeździć. I tez wyjdzie że rowerem i pieszo, bo (gimnazjum, podstawówka to jakieś 500-2000m) więc idiotyzmem byłoby wsiadać do samochodu, czy komunikacji zbiorowej, poza tym nie mają prawa jazdy. Wyniki są wybitnie nie obiektywne i na pewno nie niosą realnych tendencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hurrdurr Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 16:05 Gość portalu: HEH napisał(a): > Tylko że te badania powinny być przeprowadzone dla specyficznych grup wiekowych > a nie z jakiej są okolicy. I tak w jednym zdaniu komentator HEH zanegował potrzebę prowadzenia badań populacji danej okolicy. > Ja po przedszkolu, po podstawówkach gimnazjach i licach też mogę pochodzić i po > pytać czym woleli by jeździć. No tak, bo gdyby spytać samych kierowców w ich Samochodach, to byłoby zgodnie z prawidłami i mucha nie siada. > I tez wyjdzie że rowerem i pieszo, bo (gimnazjum, podstawówka to jakieś 500-200 > 0m) więc idiotyzmem byłoby wsiadać do samochodu, czy komunikacji zbiorowej, poz > a tym nie mają prawa jazdy. I oczywiście ty już wiesz, że zapytano tylko gimnazjalistów. > > Wyniki są wybitnie nie obiektywne i na pewno nie niosą realnych tendencji. Powiedział anonimowy łoś z internetu o czyjejś pracy magisterskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 18:06 Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś wskazał nam jakiś link do wyników tych obiektywnych i "niosących realne tendencje" badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.11, 19:29 Ale po co ma to wksazywać, skoro nawet te badania wskazują, że ludzie wolą jeździć samochodem. Nawet jeśli nie jest to 99% to większość woli samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 14:54 Może w Twoim świecie ok. 30% to większość. Może jednak wrócisz do tej podstawówki? Mówię Ci, w gimnazjum z tą wiedzą nie dasz rady, a po co masz siedzieć kilka lat w jednej ławce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 15:19 Zadałem sobie trud i zajrzałem do tego PDF-a. Te "badania", które stanowią częśc pracy magisterskiej jakiegoś delikwenta polegały na wysłaniu 120 ankiet do mieszkańców jednego osiedla i 40 kilku drugiego osiedla. Ankiety nie były rozesłane losow (autor argumentu, że kosztowałoby to zbyt dużo czasu) a część ankiet została odrzucona. Pani magister jest fanem transportu rowerowego, więc istnieje uzasadnione podejrzenie, że ankiety nie zostały rozesłane całkiem przypadkowo (skoro nie zostały rozeslane losowo ;)). "Badanie" na tak małej grupie osób, w dodatku nie wyłonionej losowo, ma bardzo małą wartość metodyczną. W dodatku nawet z tak nieprofesjonalnego badania wynika, że najchętniej wybieranym środkiem transportu jest jednak samochód :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) strefy uspokojonego ruchu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 15:26 I jeszcze jedną ciekawę rzecz znalazłem w tym opracowaniu. Cytuję: "Potrzebę wytyczania stref uspokojonego ruchu widziało tylko 34,31% rowerzystów". Czyli nawet rowerzyści, w tym zmanipulowanym "badaniu" nie chcą ograniczenia prędkości dla pojazdów do 30 km/h :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: strefy uspokojonego ruchu IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 18:12 Świetnie, to co napisałeś sugeruje, że jednak nie zmanipulowała, a Ty się cieszysz jak łysy na otwarcie salonu, że to znalazłeś. Wiesz co, z pewną satysfakcją posiadzę i popatrzę jak sam sobie przeczysz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hurrdurr Re: Potrącony przez samochód na ścieżce rowerowej IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 16:09 Gość portalu: :) napisał(a): Pani magister jest fanem transportu rowerowego, więc istniej > e uzasadnione podejrzenie, że ankiety nie zostały rozesłane całkiem przypadkowo > (skoro nie zostały rozeslane losowo ;)). Oczywiście ty już wiesz, że pani tutaj sfałszowała, ale nie powiesz tego głośno, bo przecież wiesz, że mógłbyś wylądować w sądzie za oszczerstwo, więc ty tylko sugerujesz rzucając błotem zza węgła. "Badanie" na tak małej grupie osób, w > dodatku nie wyłonionej losowo, ma bardzo małą wartość metodyczną. Ale coś mówi o trendach, w przeciwieństwie do z dupy wyjętej tezy o 99% osob chcących jeździć Samochodami. > > W dodatku nawet z tak nieprofesjonalnego badania wynika, że najchętniej wybiera > nym środkiem transportu jest jednak samochód :) Ale nie w 99%. Odpowiedz Link Zgłoś