Dodaj do ulubionych

tramwaj 49

IP: *.toya.net.pl 04.07.11, 20:49
czy orientujecie sie czy w Łodzi kiedykolwiek jeżdził tramwaj linii 49? szczególnie interesuje mnie rok 2002.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: , Re: tramwaj 49 IP: 77.252.222.* 04.07.11, 23:48
      mkmlodz.webd.pl/linietram/stronalinietramwaje.htmnie
      • Gość: xxx Re: tramwaj 49 IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.11, 22:58
        Nigdy w Łodzi nie było linii miejskiej o takim numerze. Najwyższy numer jaki istniał to 29. Chociaż na którymś ze starych planów Łodzi była 30 ale to była pomyłka. Były też linie podmiejskie 41 do 46 z czego tylko 42, 43 i 46 istnieją do dzisiaj.
        • ww_lodz Re: tramwaj 49 11.07.11, 23:40
          42?
          • kuba_bed Re: tramwaj 49 12.07.11, 01:17
            Fajnie by było z 42, no ale raczej po prostu wcisnął nie ten guzik - powinno być 41.
            • Gość: xxx Re: tramwaj 42 IP: *.ip.netia.com.pl 19.07.11, 22:55
              Trochę nie rozumiem tego znaku zapytania o 42. Była taka linia tramwajowa przez długie lata z placu Niepodległości do Tuszyna a potem ja skrócono do Rzgowa by wreszcie w związku z przebudowa ulicy Pabianickiej zlikwidować. Tak jak zlikwidowano wtedy tramwaje na Rudzkiej 26, 18 czy 1. Ciekawostką tej linii 42 był fakt, iż na początku jej istnienia ciągnęły wagoniki parowozy a linia kończyła się aż w Głuchowie.
              • Gość: xxx Re: tramwaj 41 IP: *.ip.netia.com.pl 19.07.11, 22:56
                Sorry rzeczywiście palec się omsknął i powinno być 41.
              • Gość: Radio Erewań Re: tramwaj 42 IP: *.toya.net.pl 20.07.11, 00:41
                > Była taka linia tramwajowa przez
                > długie lata z placu Niepodległości do Tuszyna a potem ja skrócono do Rzgowa by
                > wreszcie w związku z przebudowa ulicy Pabianickiej zlikwidować.

                Nie.
                Linię 42 po raz pierwszy zawieszono z dniem 1 kwietnia 1991, by odwiesić ją od 1 stycznia 1992 i ostatecznie zawiesić 1 czerwca 1993.
                Natomiast przebudowa ulicy Pabianickiej nie miała z tym nic wspólnego, za to przyczyniła się do zawieszenia ruchu tramwajowego na ul. Rudzkiej 24 lipca 1996 - znów zawieszenia, a nie likwidacji.

                > Ciekawostką tej linii 42 był fa
                > kt, iż na początku jej istnienia ciągnęły wagoniki parowozy

                Linia była niezelektryfikowana od dzisiejszej ul. Popioły do Tuszyna do doku 1927, do Kruszowa do końca obsługi linii (1931), a linia 42 zaistniała dopiero w 1956, więc na 42 nie mogły jeździć parowozy.

                > a linia kończyła si
                > ę aż w Głuchowie.

                Nie w Głuchowie tylko w Kruszowie.
                • Gość: xxx Re: tramwaj 42 IP: *.ip.netia.com.pl 24.07.11, 00:55
                  Ok zgadzam się z tymi informacjami. Niestety sugerowanie, iż od 1996 roku linia jest zawieszona trochę jest nie poważne ponieważ sugeruje to, że linia może być odwieszona. Nie jest to realne ze względu na brak torowiska od Pabianickiej do Rzgowa. A przyczyna likwidacji trakcji tramwajowej na tej trasie była właśnie przebudowa ulicy Pabianickiej i nie zaplanowanie skrętów w ulice Rudzka.
                  • Gość: barnaba Re: tramwaj 42 IP: *.lodz.msk.pl 24.07.11, 12:54
                    > Niestety sugerowanie, iż od 1996 roku linia
                    > jest zawieszona trochę jest nie poważne ponieważ sugeruje to, że linia może by
                    > ć odwieszona.

                    Nikt nie mówi, że ZDiT traktuje łodzian poważnie.

                    > A przyczyna likwidacji trakcji tramwajowej na tej trasie była właśnie
                    > przebudowa ulicy Pabianickiej i nie zaplanowanie skrętów w ulice Rudzka.

                    <ZDiT>Skręcający tramwaj "komplikował ruch samochodowy" na skrzyżowaniu. </ZDiT>
                    • kuba_bed Re: tramwaj 42 25.07.11, 00:07
                      Odwieszenie linii jest możliwe, jak najbardziej, ale niestety dopiero za jakieś pewnie nie mniej niż 30 lat, kiedy Rudzka zacznie się rozpadać. O ile będzie to miało jakiś sens, bo np. ludzie przekonają się do komunikacji miejskiej albo/i Rzgów się mocno rozwinie i będzie potrzebne porządne połączenie, chociaż trochę długie bo przez Rudę.
                      • slavekk Re: tramwaj 42 25.07.11, 07:33
                        kuba_bed napisał:

                        > Odwieszenie linii jest możliwe, jak najbardziej, ale niestety dopiero za jakieś
                        > pewnie nie mniej niż 30 lat, kiedy Rudzka zacznie się rozpadać.

                        Bzdura.
                        Nie da sie odwiesić linii której nie ma, niezaleznie od tego co ma w swoich papierach ZDiT.
                        To nie ZDiT wydaje pozwolenie na budowę.
                        Linię należałoby zbudowac od nowa, po przejsciu wszystkich procedur jak dla inwestycji uciążliwej dla otoczenia.

                        > chociaż trochę długie bo przez Rudę.

                        No właśnie.
                        Jeśli juz tramwaj do Rzgowa to jako przedłużenie linii na Chojny
    • zteofilowa Re: tramwaj 49 21.08.11, 16:20
      hm... zupełenie nie miałem świadomości, że pierwotnie linia "42" kursowała do Głuchowa! Pamiętam ten plan miasta z lat 80-tych, w którym wskazano, że kursuje po Łodzi tramwaj "30". Wówczas interesowałem się komunikacją i jak tylko zobaczyłem takie cudo na mapie to od razu pobiegłem na pl. Wolności sprawdzić czy faktycznie tamtędy przejeżdża? Na mapie linia ta miała kursować z pętli przy ul. Warszawskiej-Łagiewnicką-Dolną-Nowomiejską-Nowotki do pętli "Przemyska" (na terenie obecnego Centrum Kliniczno-Dydaktycznego).
      Na marginesie..... a kto wspomni "44" do Aleksandrowa? Zwaną na Teofilowie "stodoła" ;) Jeździło się nią z Teofilowa na lekcje religii do Kochanówki. To były czasy.....
      • Gość: Alicja Plonk Re: tramwaj 49 IP: *.toya.net.pl 21.08.11, 17:44
        zteofilowa napisał:

        > hm... zupełenie nie miałem świadomości, że pierwotnie linia "42" kursowała do Głuchowa!

        Gdybyś przeczytał cały wątek, to byś wiedział, że ta linia nigdy do żadnego Głuchowa nie dojeżdżała.
        • kuba_bed Re: tramwaj 49 21.08.11, 18:13
          Do Głuchowa co prawda jeszcze kawałek od Kruszowa, do którego kursował tramwaj, ale od Tuszyna był odcinek niezelektryfikowany. Początkowo odcinek Popioły-Tuszyn był niezelektryfikowany. W najlepszy momencie linia 42 przejeżdżała przez jakieś 10 miast i wsi: Łódź, Ruda Pabianicka, Gadka Stara, Gospodarz, Rzgów, Prawda, Modlica, Poddębina, Tuszyn i Kruszów. Później Łódź wchłonęła Rudę, zrezygnowano z odcinka Tuszyn-Kruszów, w końcu zrezygnowano z tramwaju do Tuszyna, aż nastał czas na Rzgów w pierwszej połowie lat 90. XX w. Od tamtego czasu zmieniono granice Rzgowa i dziś tramwaj nie przejeżdżałby już przez Gospodarz.

          źródło: mkmlodz.webd.pl
          • Gość: . Re: tramwaj 49 IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.11, 23:34
            Czy masz jakiekolwiek źródło potwierdzające kursowanie tramwajów pasażerskich do Kruszowa?
            • kuba_bed Re: tramwaj 49 23.08.11, 20:23
              Jedynym źródłem jest podana przeze mnie strona sugerująca przedłużenie linii do Kruszowa (obstawiam, że skoro przedłużono linię to pasażerowie też mogli podróżować). Później odcinek Tuszyn-Kruszów został przejęty.
              • Gość: stowarzyszenie Re: tramwaj 49 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.11, 20:39
                Tak jest, zabytkowa cegielnia była już wtedy wielką atrakcją turystyczną i jeździła tam cała masa głodnych wrażeń pasażerów.
                • Gość: . Re: tramwaj 49 IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.11, 20:48
                  Pewnie jeździli tam kibice wyścigów konnych po cegły do rzucania z trybun.
                  • Gość: xxx 44 IP: *.ip.netia.com.pl 25.08.11, 10:14
                    Jeszcze gdy nie było wiaduktu na Żabieńcu podróż do Aleksandrowa odbywała się dwoma etapami. Najpierw tramwajem miejskim z centrum do pętli przed torami kolejowymi, następnie po przejściu przez przejazd kolejowy z pętli tramwajem podmiejskim 42 do Aleksandrowa. Oczywiście była krzyżówka torów tramwajowych i kolejowych ale była wykorzystywana jedynie do przeciągania wagonów tramwajowych na linię podmiejską 42. Wynikało to chyba w kolizji napowietrznej sieci tramwajowej i kolejowej. Gdy wybudowano wiadukt tramwaj 42 zaczął już bezpośrednio kursować z Północnej do Aleksandrowa
                    • Gość: xxx I znowu reka się omsknęła 42 to 44. IP: *.ip.netia.com.pl 25.08.11, 10:16
                      Jeszcze gdy nie było wiaduktu na Żabieńcu podróż do Aleksandrowa odbywała się dwoma etapami. Najpierw tramwajem miejskim z centrum do pętli przed torami kolejowymi, następnie po przejściu przez przejazd kolejowy z pętli tramwajem podmiejskim 44 do Aleksandrowa. Oczywiście była krzyżówka torów tramwajowych i kolejowych ale była wykorzystywana jedynie do przeciągania wagonów tramwajowych na linię podmiejską 44. Wynikało to chyba w kolizji napowietrznej sieci tramwajowej i kolejowej. Gdy wybudowano wiadukt tramwaj 44 zaczął już bezpośrednio kursować z Północnej do Aleksandrowa
                      • Gość: barnaba Re: I znowu reka się omsknęła 42 to 44. IP: *.lodz.msk.pl 25.08.11, 16:14
                        > Wynikało to chyba w kolizji napowietrznej sieci tramwajowej i
                        > kolejowej.

                        ZTCP: to głównie z ryzyka kolizji tramwaju z pociągiem w przypadku wykolejenia lub awarii.
                        • Gość: . Re: I znowu reka się omsknęła 42 to 44. IP: *.xdsl.centertel.pl 25.08.11, 16:29
                          A jakikolwiek inny pojazd na takim przejeździe awarii ulec już nie może?
                          • Gość: barnaba Re: I znowu reka się omsknęła 42 to 44. IP: *.lodz.msk.pl 25.08.11, 21:09
                            > A jakikolwiek inny pojazd na takim przejeździe awarii ulec już nie może?

                            W tamtych latach to jedynym pojazdem przewożącym porównywalną ilość osób był całkowicie napełniony wóz drabiniasty, z którego jednak ewakuacja była dużo łatwiejsza.
                      • Gość: . Re: I znowu reka się omsknęła 42 to 44. IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.08.11, 19:24
                        > Jeszcze gdy nie było wiaduktu na Żabieńcu podróż do Aleksandrowa odbywała się d
                        > woma etapami.

                        Tylko przez pewien czas po wojnie.

                        > Wynikało to chyba w kolizji napowietrznej sieci tramwajowej i kolejowej.

                        Wątpliwe, skoro linię kolejową zelektryfikowano w tym samym roku, w którym wybudowano wiadukt.
                  • Gość: magik Re: tramwaj 49 IP: *.retsat1.com.pl 25.08.11, 20:33
                    > Pewnie jeździli tam kibice wyścigów konnych po cegły do rzucania z trybun.

                    No. No. To ja już wiem czemu tą linia do Tuszyna została zlikwidowana jako pierwsza. ;)
                    Stadion (przynajmniej dla wyścigów konnych) pewnie zamknęli z tego samego powodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka