Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl
19.07.11, 16:26
lodz.naszemiasto.pl/artykul/999157,progi-i-ograniczenie-do-30-km-h-w-centrum-lodzi-beda,id,t.html?kategoria=660#6878e2a7e19f3aa3,1,3,60
<<<<<<<<<
Ograniczenie prędkości w ścisłym centrum do 30 km/h, wagi dla tirów i większa liczba progów zwalniających, nie tylko na osiedlowych uliczkach - to pomysły Tomasza Kacprzaka, przewodniczącego Rady Miejskiej, na poprawę bezpieczeństwa na łódzkich ulicach.
- Policyjne statystyki pokazują, że liczba ofiar wypadków rośnie, a ponad siedemdziesiąt procent z nich ginie na prostych odcinkach ulic - mówi Tomasz Kacprzak. - Spowolnienie ruchu na jednokierunkowych ulicach Tuwima, Jaracza i innych przecinających Piotrkowską zmusi kierowców, by uważali. Wagi dla tirów, które wreszcie Łódź będzie miała, spowodują, że mniej przeciążonych aut wjedzie do miasta.
Pomysły radnego Kacprzaka to jedne z priorytetów Miejskiego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2012-2014. Taki program ma stworzyć prezydent Łodzi, a zobowiąże go do tego uchwała Rady Miejskiej, przygotowana przez Kacprzaka. O ile radni ją poprą, dyskusja - 31 sierpnia.
Kierowcy pomysł spowolnienia ruchu krytykują.
- To bez sensu, będą korki.
I bez ograniczeń na Kilińskiego, Tuwima, Zamenhofa czy Nawrot już szybciej jechać się nie da - mówi Jan Misiak, emerytowany zawodowy kierowca.
Podobnego zdania jest Adrian Furgalski, specjalista z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
- Propagandowo to nośne pomysły, ale nie wyobrażam sobie spowolnienia ruchu w całym centrum, bo będą korki - mówi Furgalski. - Kierowcy i tak nie będą tego przepisu przestrzegać. Uważam, że 50 km to wystarczające ograniczenie.
Spowolnienie ruchu wprowadził Gdańsk, Kraków i Wrocław, ale tylko wokół starówek. Poznań po konsultacjach społecznych i protestach na razie nie wie, co robić.
Śledź nasz serwis specjalny: Utrudnienia na łódzkich drogach
Furgalski krytykuje też wagi dla tirów, które mają poprawić bezpieczeństwo. - Tylko pięć procent wypadków powodują tiry, nie demonizujmy - mówi. - Wagi mają sens, ale w dbałości o nawierzchnie jezdni, z bezpieczeństwem nie ma to nic wspólnego.
Policjanci z drogówki twierdzą, że nadmierna prędkość to główna przyczyna wypadków, ale ograniczenia trzeba wprowadzać rozsądnie. I tam, gdzie faktycznie jest niebezpiecznie.
- Rozsądne ograniczenia prędkości, fotoradary i policyjne kontrole na drogach to są sposoby na poprawę bezpieczeństwa - kwituje Adrian Furgalski.
/>>>>>>>>
1. Nie ma to jak autorytet pana Misiaka.
2. Pan Furgalski jak zwykle dał popis elokwencji i kompetencji
- nikt nie mówi o spowolnieniu ruchu w całym centrum, tylko na wąskich ulicach przecinających Piotrkowską. Spowolnienie ruchu na trasie WZ rzeczywiście dało by korki, ale nikt go nie proponuje.
- jeśli waga TIRa nie ma nic wspólnego z jego drogą hamowania, to chyba mnie innej fizyki uczyli
- nie wprowadzajmy przepisu, bo nikt go nie będzie przestrzegać- zalegalizujmy rozboje, bo bandyci ich dokonują pomimo odpowiednich artykułów kodeksu karnego.