Dodaj do ulubionych

Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie

27.08.11, 08:45
Może tak skupić się na budowie ścieżek?
Najłatwiej wziąć pędzel, malnąć pasek i odtrąbić kolejny wiekopomny sukces. Tylko kto, jak i gdzie dojedzie tymi poszarpanymi kawałkami dziurawych, zarośniętych ścieżek i fragmentami kontrapasów powstałych na miejscach parkingowych dla samochodów.
Będzie z tego jeszcze większy bajzel.
Obserwuj wątek
    • mineyko Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie 27.08.11, 08:55
      Powstaną nowe kwatery na cmentarzach: DLA JADĄCYCH POD PRĄD!
      • Gość: rowerek nie truje Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 09:07
        Jestem jednym z tych pie...nych łódzkich rowerzystów i wierz mi, że znam przynajmniej dwa sposoby jak zmusić kierowcę do tego aby wylądował na słupie czy latarni. Dla nich będą płyty nagrobkowe z napisem "Rżnął kozaka na drodze". Oczywiście wszystko zgodnie z prawem, wykorzystując nagminne łamanie przepisów ruchu drogowego, o którym ja jako jeden z pie...nych łódzkich rowerzystów, pomimo nie posiadania prawa jazdy mam większe pojęcie niż wielu, wielu kierowców. Szczególnie KOBIET i dresiarzy w beemkach, golfach i audicach.
        • Gość: M Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.193.160.9.tvsat364.lodz.pl 27.08.11, 09:48
          Umyślne spowodowanie wypadku? To według ciebie zgodne z prawem? Gratuluję, jeśli Ty jesteś jednym z mądrzejszych i wykształconych rowerzystów, to ja proponuję wprowadzić zakaz jazdy rowerami po ulicach.
        • Gość: :) :| :( Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 10:40
          Szkoda że, wczoraj masa krytyczna tak fantastycznie i zgodnie z przepisami przejeżdżała przez miasto.. Tak fantastycznie większość rowerzystów zna przepisy że aż na czerwonym świetle jeżdżą.. Znasz przynajmniej 2 sposoby by kierowca wylądował na słupie? Nie bądź śmieszny.. Pewnie zepchniesz go rowerem..
          • Gość: tomek Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 11:29
            Podczas przejazdu kolumny zgłoszonej jako manifestacja mają przejechać w jednym ciągu, Misiu. Czerwone światła ich nie obowiązują, kieruje policja Misiu. Policja na masie jest od dawna i doskonale wie, co się dzieje, Misiu.
            Jeśli chodzi o przejeżdżanie na czerwonym, Misiu, to w podobnym procencie robią to wszyscy: kierowcy, piesi, rowerzyści. Taki naród i taki szacunek dla prawa.
            • Gość: :) :| :( Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 29.08.11, 06:45
              Coś często z tym Misiem wyjeżdżasz.. Na masie przejeżdżają w jednym ciągu, a później na ulicy propagują to czego nauczyli się na masie. Tyle lat jeżdżę na rowerze po ulicach i jakoś nie mam tylu wymyślnych problemów co Ci niedzielni rowerzyści..
              • rowerowalodz.pl Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie 29.08.11, 15:08
                Wszelkie uogólnienia są skazane na niepowodzenie. Tak samo jak pisanie, że w piątkowej Masie biorą udział "niedzielni rowerzyści". Radzimy pojechać 30 września, aby się przekonać, że na Masę przyjeżdża cały przekrój rowerzystów - bo właśnie także o to chodzi w Masie Krytycznej.
        • Gość: niedowiarek Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.08.11, 16:36
          Sęk w tym, misiu puszysty, że zgodnie z twoimi przewidywaniami (tj. będzie się starał uniknąć kolizji) to zareaguje akurat w miarę normalny i zgubsza przestrzegający przepisów kierowca...
          A przecież nie o tych Ci chyba chodzi, nieprawdaż ?

          Jeśli trafisz na takiego "inteligentnego inaczej" jak Ty co to "rżnie kozaka na drodze" to będą Cię zeskrobywać z muru, chodnika, latarni, zderzaka (niepotrzebne skreślić).
          • rowerowalodz.pl Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie 29.08.11, 15:11
            To chyba podobne, jak nie większe ryzyko (bo tam nie ma odseparowanego ruchu dla rowerów) istnieje na wąskich drogach dwukierunkowych - zobacz np ul. POW pomiędzy Rewolucji a Jaracza.
    • Gość: Kaaas Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.play-internet.pl 27.08.11, 09:11
      Niech się pan Kopeć pełnomocniki kopnie na ul. Stefanowskiego po rozpoczęciu roku akademickiego i zobaczy, że tam szpilki nie można wetknąć. Tyle samochodów stoi (studenci na zajęciach!). Kontrpas - idaelny pomysł. Jak studenci będą po zajęciach wyjeżdżać, to rozmaślą na kontrpasie rowerzystów. Zwłaszcza że po ostatnich pomysłach władz Łodzi na Stefanowskiego ciemno jak w... (wiadomo gdzie).
      • Gość: magik Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.retsat1.com.pl 27.08.11, 10:04
        > Zwłaszcza że po ostatnich pomysłach władz Łodzi na Stefanowskiego ciemno jak w... (wiadomo gdzie).

        A co Politechnika nie płaci za energie, że jej odcięto zasilanie oświetlenia?
        Decyzja Prezydenta dotyczy dróg miejskich, a nie wewnętrznych.
        • Gość: gosc Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 10:23
          Tylko część ul. Stefanowskiego jest drogą wewnętrzną...
    • Gość: Konrad Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.08.11, 09:32
      Rewelacja :) biorąc pod uwagę że miasto nie oświetla ulic po zmierzchu to gwarantuje wypadki a co najmniej kolizje.... sam nie wiem jak zachowam się widząc białe światełka na przeciwko mnie wiedząc że powinny być czerwone ( ominąć z prawej czy lewej)
    • Gość: gosc Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 10:31
      Jak widać pan Kopeć to kolejny " użyteczny idiota " utrzymywany z naszych podatków.
      • Gość: :) :| :( Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 10:47
        Najpierw to rowerzyści powinni posiadać coś na kształt prawa jazdy, jeśli chcą jeździć po ulicach i przynajmniej minimalną wiedzę z zakresu ruchu drogowego..
        • Gość: kb Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 12:35
          znasz podstawę prawną tego twierdzenia?
          • Gość: niedowiarek Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.devs.futuro.pl 27.08.11, 17:51
            Niestety, nie ma podstawy prawnej.
            "Dura lex sed lex" czyli, jak przetłumaczył to kiedyś Julian Tuwim, "Durne prawo ale prawo".
          • Gość: :) :| :( Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 29.08.11, 06:48
            Czy ja napisałem powinni, czy muszą zgodnie z prawem? Czytanie ze zrozumieniem nie boli..
    • Gość: stein Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 10:51
      Gdzie na Piramowicza czy Kamińskiego zmieszczą się te kontrpasy? Jaką to ma szerokość? Poza tym, jak tu się nie denerwować na rowerzystów, skoro urządzili sobie masę krytyczną, pod eskortą policyjną, a ja czekam aby dojechać na pl. Dąbrowskiego. Miałem akurat na czas skasowany bilet i czekając skończyła się jego ważność. W razie gdyby był kontroler, kto zapłaciłby mi za mandat?
      • Gość: she z powodu choroby sklep nieczynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 11:15
        Gość portalu: stein napisał(a):

        > ... skasowany bilet i czekając skończyła się jego ważność

        litości! na co czekała Jego Ważność?
        • Gość: no_pis_no_cry Re: z powodu choroby sklep nieczynny IP: *.4web.pl 27.08.11, 11:26
          Nie bądź bezczelny. Czas to pieniądz a takie "masy krytyczne" nie powinny mieć miejsca w centrum miasta. Jak chcą niech sobie jeżdżą po wiochach i polach, gdzie nikomu nie będą przeszkadzać.
          • Gość: rozsądny łodzianin Re: z powodu choroby sklep nieczynny IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 11:43
            A nie przyszło ci do głowy, kretynie, że to ty przeszkadzasz normalnym obywatelom poruszać się po swoim mieście? Ty i twój dwudziestoletni złom?
            • Gość: no_pis_no_cry Re: z powodu choroby sklep nieczynny IP: *.4web.pl 27.08.11, 11:49
              Nie, bo jakbyś nie zauważył w mieście są ulice, a nie ścieżki rowerowe. Ja swoim "dwudziestoletnim złomem" po ścieżkach dla rowerów nie jeżdżę.
              • Gość: ac Re: z powodu choroby sklep nieczynny IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 12:36
                ale ulice nie są tylko dla samochodów, prawda?
              • Gość: tom Re: z powodu choroby sklep nieczynny IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 12:45
                ale ty nie robisz nikomu łaski że rowerzyści jeżdzą po Łodzi,mają do tego pełne prawo,jeśli jest ci ciasno postuluj o budowe choćby 30% tego po czym jeżdzą auta.Jeśli będzie jakaś równowaga w tym względzie można wtedy krytykować.I jeszcze jedno ty swoim złomem np.niszczysz chodniki na których parkujesz i idąc twoim tokiem myślenia rowerzyści mieliby te chodniki remontować?
                • Gość: niedowiarek Re: z powodu choroby sklep nieczynny IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.08.11, 16:53
                  A czy przypadkiem rowerzyści nie są normalnymi uczestnikami ruchu i czy ich nie obowiązuje PoRD?
                  Posiadanie praw implikuje posiadanie obowiązków.
                  I jeszcze jedno:
                  - skąd wiesz, że on niszczy chodniki ?
                  - gdzie widzisz równowagę między prawami i obowiązkami w przypadku rowerzystów ?
    • Gość: Zed Wprowadzić obowiązkowe OC dla rowerzystów IP: *.lodz.mm.pl 27.08.11, 10:58
      Szkoda, że nikt nie pomyślał o obowiązkowym OC dla rowerzystów. Kto zapłaci za szkody za uszkodzone samochody? Rowerzystę jadącego w tym samym kierunku łatwiej ominąć nawet jak nie jest oświetlony. Jadącego z naprzeciwka tym samym pasem ruchu można co najwyżej szybciej zabić. Szkoda mi będzie tylko samochodu bo głupka już nie.
      • Gość: rozsądny łodzianin Trolle won z forum! IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 11:16
        Już nawet nie chce się komentować głupoty piszących tutaj trolli. W całej Europie od dawna funkcjonują takie rozwiązania, znakomicie się sprawdzają i jakoś nie widać żadnych wypadków. Tyle że w Berlinie czy Amsterdamie większość ludzi jeździ właśnie rowerami i komunikacją miejską, bo tak jest wygodniej, zdrowiej (nie tylko dla ludzi, ale również dla miasta), taniej i zwyczajnie modnie. A poza tym miasto stara się o to, żeby jeżdżenie samochodem po mieście było na tyle drogie i uciążliwe, że zwyczajnie nie ma sensu. I tak powinno być u nas. Teraz, a nie za trzy lata (bo i tak z pewnością do tego dojdzie, tylko ile można czekać?).
        • Gość: tomek Re: Trolle won z forum! IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 11:25
          W Polsce jest moda na kupowanie szrotów za 3500zł. Nie po to biedak (hehe) kupuje auto aby później tolerował udogodnienia dla rowerzystów. Sam z roweru nie skorzysta bo wie, że w oczach kolegów będzie wyglądał jak frajer :)
          • Gość: Zed Re: Trolle won z forum! IP: *.lodz.mm.pl 27.08.11, 11:33
            Jeździjcie sobie, jeździjcie pod prąd jak jesteście samobójcy.
          • Gość: niedowiarek Re: Trolle won z forum! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.08.11, 17:10
            A może ten samochód jest mu potrzebny, żeby dotrzeć np. do pracy i zarobić na papu?
            Bo na rowerku za daleko a zbiorkom tam nie dociera?
            A swoją drogą, jeśli Twoim zdaniem,
            >Sam z roweru nie skorzysta bo wie, że w oczach kolegów będzie wyglądał jak frajer :) <
            to jedyny i w dodatku "dowcipny" argument - to wyrazy współczucia...
            I jeszcze jedno - jeździłem rowerem w czasach, kiedy Ty na chleb mówłeś beb a na muchy tapty.
            Wtedy "drogówka" nie patyczkowała się z rowerzystami i traktowała ich jak każdego innego uczestnika ruchu. Ze wszystkimi konsekwencjami.
            A z udogodnień i przywilejów to trzeba umieć korzystać.....
        • Gość: no_pis_no_cry Re: Trolle won z forum! IP: *.4web.pl 27.08.11, 11:31
          Co do czego ty porównujesz?
          Amsterdam do Łodzi? Wypadłeś na łeb przez balkon?
          W Holandii jest najbardziej chyba na świecie rozwinięta infrastruktura ścieżek rowerowych, czego u nas jeszcze długo nie będzie. Nie ma takich absurdów jak u nas, że rower jedzie ulicą razem z samochodem. Jedyne na co nas stać, to odmalowanie jakiegoś idiotycznego paska do jazdy pod prąd (sic!) i chwalenie się kolejnym "wspaniałym" (chyba inaczej) sukcesem. Jak słyszę o takich rozwiązaniach to aż mi niedobrze. Tym chcą mnie zachęcić do przesiadki na rower? Dziękuję, jeszcze nie czas umierać.
          • Gość: rozsądny łodzianin Re: Trolle won z forum! IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 11:41
            A byłeś kiedyś w Amsterdamie? To moze pojedź i zobacz. Tylko nie swoim dwudziestoletnim golfem, bo cię nie wpuszczą. Zupełnie zreszta wystarczy, żebyś pojechał tuż za granicę - do Berlina. Zobaczysz jak to działa. I zapewniam cię, że równie często jak tzw. ścieżki rowerowe napotkasz pasy do jazdy dla rowerów na jezdniach. Jedno, czego nie napotkasz, to tłum samochodów na ulicy. Bo tam ludzie jeżdżą raczej rowerami albo miejską komunikacją.
          • Gość: p. Re: Trolle won z forum! IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.08.11, 14:30
            Bo jak wiadomo pewnego dnia mieszkańcy Amsterdamu wstali a tam za oknem była już sieć dróg rowerowych.Jak wyszli z domów zmieniła im się mentalność z samochodowej na rowerową. Wsiedli więc na rowery i tak jeżdżą po dziś dzień. A w Łodzi rowerzyści zamiast czekać na podobne wydarzenie domagają się tworzenia jakiś fragmentarycznych udogodnień.
        • Gość: Zed Re: Trolle won z forum! IP: *.lodz.mm.pl 27.08.11, 11:36
          Kolego a co jest głupiego w OC dla rowerzystów? Taki sam uczestnik ruchu po drodze jak samochód czy motocyklista a nawet gorzej bo teraz pod prą będzie jeździł. Może spowodować szkodę to dlaczego mam potem ciągać takiego po sądach aby mi oddał kasę za zniszczone auto?
          • Gość: rozsądny łodzianin Re: Trolle won z forum! IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 11:45
            Twojego szrota nie da się bardziej zniszczyć. Wykup sobie jeszcze oddzielne OC na rozum, bo to na samochód może ci nie wystarczyć. Poza tym uważam, że samochodów w mieście w ogóle nie powinno być.
            • Gość: no_pis_no_cry Re: Trolle won z forum! IP: *.4web.pl 27.08.11, 11:53
              Brak ci argumentów na poparcie twoich absurdalnych bredni to ubliżasz innym? Nie do wiary, że niektórzy mają takie siano pod kopułą i nie rozumieją najprostszych rzeczy...
              • thorey Re: Trolle won z forum! 27.08.11, 11:59
                Won, pierd...ny dresie w poniemieckim szrocie. U siebie na wiosce sie mądrować.
                • Gość: niedowiarek Re: Trolle won z forum! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.08.11, 17:18
                  No no, to jest dopiero mocny, konkretny, mądry argument.
                  Więcej takich nam potrzeba.....
                  A do tego te zdolności paranormalne - toż siedząc przed monitorem i czytając posta widzieć, że autor jest dresem, do tego "p..nym" i w poniemieckim szrocie.
                  No, no...
        • Gość: niedowiarek Re: Trolle won z forum! IP: *.devs.futuro.pl 27.08.11, 18:33
          >Tyle że w Berlinie czy Amsterdamie większość ludzi jeździ właśnie rowerami i komunikacją miejską, bo tak jest wygodniej, zdrowiej (nie tylko dla ludzi, ale również dla miasta), taniej<

          Jakby w Łodzi była komunikacja miejska na poziomie Berlina czy Amsterdamu to nawet nie pomyślałbym o poruszaniu się po mieście samochodem.....

          >A poza tym miasto stara się o to, żeby jeżdżenie samochodem po mieście było na tyle drogie i uciążliwe, że zwyczajnie nie ma sensu. <

          Ale miasta te proponują alternatywę: używaj samochodu, płacz i płać albo korzystaj z komunikacji miejskiej i roweru co będzie tańsze i niewiele mniej wygodne.
          Wybacz, ale nasze miasto takiego wyboru nie daje i dać nie ma zamiaru......
          >I tak powinno być u nas. Teraz, a nie za trzy lata (bo i tak z pewnością do tego dojdzie, tylko ile można czekać?).

          No cóż, byle co, byle jak, byle szybko - a potem "jakoś to będzie".....
          Sorry a zacz takie porzekadło "Co nagle to po diable"?
          Nie lepiej wolniej ale z sensem stworzyć coś użytecznego?

          >Już nawet nie chce się komentować głupoty piszących tutaj trolli. <

          No jasne, jak ktoś ma inne zdanie to na pewno jest trollem...
          • Gość: jan Re: Trolle won z forum! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 22:57
            > Jakby w Łodzi była komunikacja miejska na poziomie Berlina czy Amsterdamu to na
            > wet nie pomyślałbym o poruszaniu się po mieście samochodem.....

            ale berlin dysponuje też świetnymi drogami których w łodzi brak

            > Ale miasta te proponują alternatywę: używaj samochodu, płacz i płać albo korzys
            > taj z komunikacji miejskiej i roweru co będzie tańsze i niewiele mniej wygodne.
            > Wybacz, ale nasze miasto takiego wyboru nie daje i dać nie ma zamiaru......

            właśnie w masach krytycznych (chyba - nie wiem - nigdy nie byłem) chodzi o pokazanie tych dysproporcji między inwestowaniem w dostępność miasta dla samochodów, a dla rowerów. dopóki nie zmieni się nasza mentalność będziemy tkwili w korkach niezależnie ile to do tego czasu nowych, fajnych tras za unijne pieniądze zostanie oddanych. jest na prawdę spora ilość ludzi która mieszka nie daleko i wolałaby dojeżdżać tramwajem czy rowerem, ale boi się że jak wejdzie na rower to zostanie rozjechana, a tramwaj i tak stoi za sznurem samochodów i cały system punktualności mpk się sypie. taka osoba nie mając alternatywy wsiądzie w samochód i przyłączy się do przytykania centrum dla kogoś kto naprawdę musi skorzystać z samochodu by do tego centrum dojechać. samochód obecnie mieć nie jest trudno ale znaleźć dla niego miejsce to już problem. założę się że gdyby drastycznie podnieść opłaty w centrum za parkowanie okazałoby się że spora część tych dumnych posiadaczy czterech kółek tak naprawdę nie musi samochodu na co dzień używać (bo po co dresowi bez pracy bmw czy studentowi który i tak mieszka w akademiku 15letni opel)

            łódź nigdy nie została przebudowana tak jak dla 700tys miasta powinno to nastąpić już dawno i teraz ciężko będzie wytyczyć nowe ulice w centrum, za to ograniczając trochę ruch samochodów na rzecz tramwajów czy rowerów można zmienić nie dużym kosztem miasto w bardziej przystępne i dostępne! zamiast sznura zaparkowanych przy ulicy samochodów -parking wielopoziomowy w pobliżu i ścieżka rowerowa; zamiast i tak nieprzejezdnej zakorkowanej kilińskiego -ulica z ruchem tylko punktualnych tramwajów; szersze chodniki -może się okaże że wygodniej jednak te 700m przejść zamiast krążyć w kółko i szukać miejsca do zaparkowania.

            ciesze się z projektu łódzkiej kolei aglomeracyjnej -mały kroczek w kierunku zachodu. może dzięki niej więcej osób dojeżdżających zdecyduje się jednak na wariant kolejka+tramwaj czy kolejka+rower, a centrum odrobinę odetchnie.
      • Gość: tom Re: Wprowadzić obowiązkowe OC dla rowerzystów IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 12:31
        co do OC pełna zgoda lecz co do drugiego problemu to przepis taki dotyczy pieszych na drogach bez pobocza i to od lat.jadąc na wprost pojazdu mam większą możliwość reakcji niż gdyby to on jechałrównolegle ze mną w tym samym kierunku
    • Gość: tom Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 12:26
      nie rozumiem dlaczego u nas każde zmiany są powodem to bluzgania jeden na drugiego.Jeżdzę często do danii i w kopenhadze dawno są takie rozwiązania o których nam w Polsce się nie śniło.To chodzi głównie o kulture i o równe prawa dla każdego uczestnika dróg w mieście(u nas jest jakieś dziwne zawłaszczanie jezdni wyłącznie dla kierowców,choć sam jeżdze samochodem nie mogę tego pojąć).Zaznaczam również iż wcale tam nie są szersze ulice niż u nas w centrum ,więc argument że samochody nie będą miały jak jeżdzić jest nietrafiony.
    • Gość: pimpek Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: 91.189.0.* 27.08.11, 12:39
      Dyskusja jak zwykle schodzi na psy - wyzwiska i inwektywy. Ludzie, i kierowcy i rowerzyści są w w JEDNEJ drużynie nie w dwóch. Chodzi o to, by się łatwiej, bezpieczniej poruszać po mieście - im więcej rowerów na ulicach, tym mniej samochodów - im mniej samochodów, tym przyjemniej się nimi jeździ (bynajmniej nie chodzi mi o "szybciej", ale "płynniej"). Póki co niestety infrastruktura rowerowa w porównaniu z samochodową niemal nie istnieje. Potrzebne są ścieżki rowerowe, pasy rowerowe by wyrównać szanse i zachęcić ludzi do korzystania z rowerów w mieście. Pojawi się więcej rowerzystów, a kierowcy będą musieli zmienić sposób jazdy, by uwzględnić obecność rowerów na drogach. Przyzwyczajenie się do nowej sytuacji zajmie trochę czasu. Ale od czegoś trzeba zaczynać. Efekt - udana współegzystencja a nie rywalizacja.
      Inna sprawa, że tworzenie poszatkowanych dróg rowerowych, które nie tworzą dłuższych ciągów jest bez sensu, bo nie zachęca do korzystania z nich, ale z dróg z dużym natężeniem ruchu samochodowego.
      Drogi rowerowe, pasy rowerowe są w interesie także kierowców.
      A może trzeba poczekać, aż ceny benzyny i gazu sprawią, że kierowcy przesiądą się na rowery?

    • Gość: mam Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.4web.pl 27.08.11, 13:21
      mam bardzo mieszane uczucia - wymienione ulice są na tyle wąskie, a maja takie natęzenie ruchu, ze moze to byc bardzo "wypadkowy" pomysł
      • Gość: tomek Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 14:18
        No tak, wypadkowy jeśli kierowcy jeździć nie potrafią i muszą zapie...ć po centrum swoimi auteczkami. Naprawdę pora ucywilizować to miasto.
        Metody to nie mandaty, to m.in. strefa tempo 30.
        • Gość: niedowiarek Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.devs.futuro.pl 27.08.11, 17:46
          A może tak mniej "brzydkich" wyrazów i obrażania kogoś, kto ma (moim zdaniem) uzasadnione wątpliwości.
          A teraz moja wątpliwość:
          - ul. Wólczańska - ok. kontrpas do najbliższego skrzyżowania i co dalej ?
          przejazd "pod prąd" przez skrzyżowanie?
          zjazd przed skrzyżowaniem i przejazd przez przejście dla pieszych?
          I dalej:
          Czy trzeba tworzyć bezsensowne fragmenty "kontrpasów donikąd" bo akurat ulica jest jednokierunkowa i jest wystarczająco szeroka i "można"?

          A może zamiast takich "wynalazków" stworzyć przemyślaną sieć dróg rowerowych (których kontrpasy będą fragmentem), którymi można dojechć z A do B w miarę płynnie, bezpiecznie i bez utrudniania życia innym ?
          Tyle że wtedy, zamiast inwektyw i wypominania w stylu "a u was to biją murzynów", trzeba pomyśleć, zorganizować i dopilnować prawidłowego wykonania zadania rozpisanego na lata i trwającego dłużej niż jedną kadencję.
          A to jest o niebo trudniejsze niż "genialne" pomysły i kłapanie dziobem na forach i środkach masowego przekazu.
        • Gość: niedowiarek Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.devs.futuro.pl 27.08.11, 18:13
          I jeszcze jedno.
          Tak sobie poczytuję komenty co bardziej zagorzałych fanów dwóch kółek i przychodzi mi do głowy taka głupia myśl:
          Czy aby stworzenie sieci dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia jest im na rękę ?
          Przecież gdyby ona istniała to trzeba byłoby z niej korzystać i przestrzegać obowiązujących zasad.
          Nie byłoby wroga w postaci tych "wrednych samochodziarzy" gnębiących biednych rowerzystów.
          Byliby sami odpowiedzialni za SWOJE postępowanie na SWOJEJ drodze.
          Skończyłaby się jazda w stylu "bo tak jest bliżej i wygodniej" uzasadniana "bo ja nie mam którędy jeździć".
          Naprawdę chciałbym tego doczekać.
    • Gość: Mungo Do rozsądny łodzianin IP: *.lodz.mm.pl 27.08.11, 14:22
      Musisz być strasznie sfrustrowany w życiu. Czyżby jakieś kompleksy. Na auto Cię nie stać czy jak? W każdym poście ubliżasz każdemu kto ma inne zadanie, szczególnie wytykając, że każdy kto ma auto to na 100% 20 letni szrot a właściciel nosi dres. Ogarnij się trochę bo Ci żyłka pęknie któregoś dnia, a swoim rozcietrzewieniem na swoim rowerku tylko wypadek możesz spowodować.

      Bez odbioru
      • Gość: rozsądny łodzianin Re: Do rozsądny łodzianin IP: *.toya.net.pl 27.08.11, 16:17
        Bredzisz, chłopcze. A prywatnie uważam, że samochody z miasta powinno się wyeliminować. Szczególnie ze ścisłego centrum.
        • Gość: gosc Re: Do rozsądny łodzianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 16:51
          A czy łaskawie zdradzisz jak będzie np. dostarczane zaopatrzenie do sklepów w mieście bez samochodów ???
          Czy masz więcej podobnie błyskotliwych pomysłów " rozsądny " łodzianinie ???
          • rowerowalodz.pl Re: Do rozsądny łodzianin 29.08.11, 15:02
            Zalecamy odwiedziny Berlina, gdzie ok 80% ulic jest z uspokojonym ruchem - co znacząco wpływa na preferowanie ruchu rowerowego: tempo30.dlalodzi.info/swiat.html
        • and_nowak Re: Do rozsądny łodzianin 29.08.11, 11:18
          Gość portalu: rozsądny łodzianin napisał(a):

          > Bredzisz, chłopcze. A prywatnie uważam, że samochody z miasta powinno się
          > wyeliminować. Szczególnie ze ścisłego centrum.

          Twoje "prywatne poglądy" świadczą, że nie należy cię słuchać. Po prostu.
    • Gość: sikawiak Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.play-internet.pl 27.08.11, 17:45
      Przypomina mi się dowcip z czasów komuny o pozwoleniu emerytom na przechodzenie na czerwonym świetle.
    • ori1980 Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie 27.08.11, 21:54
      W Krakowie jak wprowadzano kontrapasy też niektórzy straszyli dziesiątkami rozjechanych rowerzystów i choć istnieją one już jakiś czas, to czarne scenariusze jakoś nie chcą się spełnić. Czyżby kontrapasy nie były takie straszne?;)
    • Gość: jan Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 22:13
      Łódzcy urzędnicy wypróbują nowe rozwiązania na czterech ulicach: Kowieńskiej i Grodzieńskiej na Karolewie, Wólczańskiej (na odcinku Próchnika - Więckowskiego) oraz POW (na odcinku Jaracza - Narutowicza).

      łącznie kilometr wyznaczonych pasów dla rowerzystów - brawo - jak dla mnie prawdziwy sukces!
      • Gość: niedowiarek Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 27.08.11, 23:36
        Szczególnie kontrpas na Wólczańskiej - chyba po to aby pojeździć sobie w kółko i to z korka w korek....
      • rowerowalodz.pl Re: Rowerzyści pojadą ulicami pod prąd. Legalnie 29.08.11, 14:59
        Kontrapasy mają umożliwić przejechanie po najkrótszej możliwej drodze, a nie są tylko w celu łączenia jakichś dróg rowerowych. W centrum rowerem powinniśmy jeździć normalnie po ulicach, a tylko tam gdzie jest to konieczne wprowadza się pewne kontrapasy lub śluzy rowerowe.
    • Gość: Floater Niezbyt mądre rozwiązanie IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.11, 14:29
      Jestem rowerzystą, ale także i kierowcą. Nieczęsto zgadzam się z policją, ale tym razem ma ona rację. Zysków z tego rozwiązania będzie znacznie mniej niż ewentualnych strat i zagrożeń: chodzi nie tylko miejsca parkingowe, ale również o złamanie fundamentalnej zasady "jednokierunkowości" dróg jednokierunkowych oraz stwarzanie wrażenia, że rowerom wszystko wolno.

      Rowerzyści z tych kontrapasów będą zapewne korzystali w sposób dalece odbiegający od ideału a wiecie jak to jest: "Tu leży ten, co miał pierwszeństwo przejazdu".
    • and_nowak Rowery tak, ale nie kosztem parkingu 29.08.11, 11:15
      Kontrpasy są dowodem jakiegoś braku logiki. Inni uczestnicy ruchu też mają potrzebę jazdy w obu kierunkach - a jednak są ulice jednokierunkowe. Dlaczego więc rowerzyści mają być równiejsi? Czyżby nie mieli siły przejechać JEDNEJ PRZECZNICY dalej? Poza tym to akurat rowerzyści mają możliwość przeprowadzić swój pojazd chodnikiem, lub (w pewnych warunkach) pojechać tymże chodnikiem!

      Likwidacja tak deficytowych miejsc parkingowych i to dla tak niszowego (*) powodu jest po prostu politycznie poprawną głupotą.

      (*) proponuję zrobić badania intensywności ruchu rowerowego. CAŁOROCZNE, w KAŻDĄ POGODĘ. I porównać z MPK, czy samochodami.
      • rowerowalodz.pl Re: Rowery tak, ale nie kosztem parkingu 29.08.11, 14:57
        Dlaczego powstały drogi jednokierunkowe dla samochodów?
        Po pierwsze dlatego, że te ulice były za wąskie dla dwóch samochodów. Po drugie aby jakoś ukierunkować ruch samochodowy czego wynikiem jest pewna niedogodność dla ruchu samochodowego tranzytowego. W cywilizowanych miastach to pewien objaw zdrowej polityki transportowej, jak najbardziej logicznej.
        Podobnym objawem jest uprzywilejowanie transportu rowerowego, jako tego o wymiarze lokalnym i nieprzestrzennochłonnego (konieczność tworzenia parkingów).
        Dlatego też w wielu miastach daje się możliwość przejechania rowerem po najkrótszej możliwej drodze, bo zarządzającym drogami zależy aby jak najwięcej osób korzystało z rowerów i nie generowało jazdą samochodem niepotrzebnych korków.

        Konieczność likwidacji miejsc parkingowych? A w jakim celu?
        Polecamy lekturę, wraz z podstawami prawnymi rowerowalodz.pl/aktualnosci/449-rowerem-w-obie-strony-na-drodze-jednokierunkowej
        • and_nowak Re: Rowery tak, ale nie kosztem parkingu 29.08.11, 16:38
          Bla bla bla leje się woda...

          > Po pierwsze dlatego, że te ulice były za wąskie dla dwóch samochodów.

          Zwłaszcza Sienkiewicza i przecznice Piotrkowskiej (np. Zielona/Narutowicza). Zwłaszcza gdy je porównamy z szerokością 6 Sierpnia...

          > Po drugie aby jakoś ukierunkować ruch samochodowy czego wynikiem jest
          > pewna niedogodność dla ruchu samochodowego tranzytowego.
          Ale bełkot! Co to znaczy "jakoś ukierunkować"?
          Co do niedogodności - czemu tylko samochodów ma ona dotyczyć? A czemu rowerów nie?
          Pomijam fakt, że ruchu TRANZYTOWEGO to w ogóle nie dotyczy. Dotyczy to np. Kowalskiego, który nie znalazł miejsca parkingowego na Traugutta i chciałby spróbować na Moniuszki.
          Codziennie setki kierowców NIETRANZYTOWYCH wykonuje wygibasy stosownie do znaków utrudniających ruch w danym kierunku.


          > Dlatego też w wielu miastach daje się możliwość przejechania rowerem po najkrót
          > szej możliwej drodze, bo zarządzającym drogami zależy aby jak najwięcej osób ko
          > rzystało z rowerów i nie generowało jazdą samochodem niepotrzebnych korków.

          To samo można powiedzieć o krążących po centrum samochodach.



          > Konieczność likwidacji miejsc parkingowych? A w jakim celu?

          A napisali w artykule, że kontrpas ma być zamiast parkujących samochodów.
          Jeśli go zrobią bez takowej likwidacji, to jestem cały za.
          Popieram ścieżki rowerowe, ale nie kosztem dróg, po po drogach jeżdżą starzy i młodzi, a po ścieżkach głównie młodzi i głównie w ciepłe miesiące przy ładnej pogodzie. Popieram też sprawną komunikację zbiorową, bo im sprawniejsza będzie, tym mniej się będzie chciało jechać samochodem.


          Zachęcam do unikania bełkotliwych sformułowań i pustych frazesów typu "nieprzestrzennochłonny", czy "jakoś ukierunkować".
          • rowerowalodz.pl Re: Rowery tak, ale nie kosztem parkingu 31.08.11, 10:10
            and_nowak napisał:
            > Bla bla bla leje się woda...
            Chcesz dyskutować czy pyskować. Bo jeśli to drugie to na nas nie licz - wolimy siłę argumentów, a na pyskówki szkoda nam cennego czasu.

            > > Po pierwsze dlatego, że te ulice były za wąskie dla dwóch samochodów.
            > Zwłaszcza Sienkiewicza i przecznice Piotrkowskiej (np. Zielona/Narutowicza). Zw
            > łaszcza gdy je porównamy z szerokością 6 Sierpnia...
            A co ul. Sienkiewicza, Zielona czy Narutowicza ma wspólnego z kontrapasami rowerowymi?

            > > Po drugie aby jakoś ukierunkować ruch samochodowy czego wynikiem jest
            > > pewna niedogodność dla ruchu samochodowego tranzytowego.
            > Ale bełkot! Co to znaczy "jakoś ukierunkować"?
            A mógłbyś odnieść się merytorycznie, czy chcesz nas tylko obrażać? Bo jeśli to drugie to jak wyżej - szkoda cennego czasu.

            > Co do niedogodności - czemu tylko samochodów ma ona dotyczyć? A czemu rowerów n
            > ie?
            Bo na tym polega rozróżnienie obu tych środków transportu. Samochód jest dobry na większe dystanse, a rower na krótsze. Mądrze prowadzona polityka transportowa miasta sprzyja zachęcaniu mieszkańców, aby na krótsze dystanse wybierali rower - bo nie powoduje korków, nie trzeba dla niego tyle przestrzeni do parkowania. Zalety dość ważne, zwłaszcza w centrum miasta.

            > Pomijam fakt, że ruchu TRANZYTOWEGO to w ogóle nie dotyczy. Dotyczy to np. Kowa
            > lskiego, który nie znalazł miejsca parkingowego na Traugutta i chciałby spróbow
            > ać na Moniuszki.
            Mówić o ruchu tranzytowym wewnątrz miasta, mamy na myśli takich, którzy niejednokrotnie jadą przez centrum poruszając się pomiędzy dzielnicami.

            > Codziennie setki kierowców NIETRANZYTOWYCH wykonuje wygibasy stosownie do znakó
            > w utrudniających ruch w danym kierunku.
            Szacuje się, że ruch w centrum miasta to w 60% samochody, których kierowcy szukają miejsca do parkowania.


            > > Dlatego też w wielu miastach daje się możliwość przejechania rowerem po n
            > ajkrótszej możliwej drodze, bo zarządzającym drogami zależy aby jak najwięcej o
            > sób korzystało z rowerów i nie generowało jazdą samochodem niepotrzebnych korków.
            >
            > To samo można powiedzieć o krążących po centrum samochodach.
            Porównanie roweru z samochodu, w kontekście tworzenia korków i konieczności tworzenia dużych parkingów w centrum miasta? To chyba jakieś nieporozumienie.

            > > Konieczność likwidacji miejsc parkingowych? A w jakim celu?
            > A napisali w artykule, że kontrpas ma być zamiast parkujących samochodów.
            > Jeśli go zrobią bez takowej likwidacji, to jestem cały za.
            Radzimy podchodzić do doniesień medialnych z nieco większą rezerwą. Polecamy lekturę: rowerowalodz.pl/aktualnosci/449-rowerem-w-obie-strony-na-drodze-jednokierunkowej

            > Popieram ścieżki rowerowe, ale nie kosztem dróg, po po drogach jeżdżą starzy i
            > młodzi, a po ścieżkach głównie młodzi i głównie w ciepłe miesiące przy ładnej p
            > ogodzie.
            W tym właśnie problem, że obecna infrastruktura rowerowa nie jest wystarczająco atrakcyjna dla rowerzystów w każdym wieku i w każdej pogodzie. Właśnie do tego dążymy, aby rower nie był wybierany tylko w ciepłe dni.

            > Popieram też sprawną komunikację zbiorową, bo im sprawniejsza będzie,
            > tym mniej się będzie chciało jechać samochodem.
            Zgadza się.


            > Zachęcam do unikania bełkotliwych sformułowań i pustych frazesów typu "nieprzes
            > trzennochłonny", czy "jakoś ukierunkować".
            A my radzimy się nieco bardziej im przyjrzeć i spróbować zrozumieć.
            • Gość: niedowiarek Re: Rowery tak, ale nie kosztem parkingu IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.11, 18:48
              No to bardzo się różnimy, bo:

              - na rowerze nie przeszkadza mi brak udogodnień - potrafię poradzić sobie w normalnym ruchu drogowym i to przestrzegając przepisów: nie stanowi dla mnie problemu ani stosowanie się do sygnalizacji ani zatrzymywanie i zsiadanie z roweru w razie potrzeby

              - rower nigdy nie będzie atrakcyjny dla osób w różnym wieku i przy różnej pogodzie niezależnie od tego czy będzie istniała odpowiednia infastruktura czy nie - wybacz, ale jazda w 30 stopniowym upale czy w czasie intensywnego deszczu albo przy silnym wietrze i niskiej temperaturze to jest jedynie dla pasjonata albo osoby, która nie ma innego wyjścia (większość nie jest pasjonatami albo ma inne wyjście)
              • Gość: niewierny Re: Rowery tak, ale nie kosztem parkingu IP: *.toya.net.pl 14.09.11, 15:19
                Cały rok jeżdżę rowerem a przemoczony byłem w ciągu ostatniego 2 (słownie: dwa) razy. Idzie przeboleć. Deszcz ma to do siebie, że pada tylko jakiś czas. Dobra, co ja się produkuję, przecież blachosmród jest lepszy nawet jeśli mówimy o dystansie 5km.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka