kuubaa
28.05.04, 13:40
Jest teoria że władza w Polsce to sieć osób powiązanych przestępczymi nićmi.
Każdy na każdego ma haka, do sieci (czyli do władzy) nie może dostać się NIKT
uczciwy, bo może okazać się niesterowalny, nielojalny, groźny. Jeśli jednak
zdarzy się ktoś uczciwy (ale czy ktoś zna taki przypadek?) trzeba go jakoś
umoczyć. Najpierw zaprosić na obiad, potem pożyczyć komputer, podsunać
dziwkę, dopisać do delegacji zagranicznej... a potem już z górki. Nie
podpiszesz zamówienia dla szwagra? A za obiad zapłaciłeś?