Dodaj do ulubionych

Jeżdzę w Łodzi

22.11.11, 21:06
Witam Szanownych Forumowiczów,

Zazwyczaj po Łodzi poruszam się swoim samochodem. Nie za dużo - 10-15 km dziennie. Ale to co prawie codziennie widzę powoduje zazwyczaj skok adrenaliny. Pomijam, iż inni szanowni kierowcy regularnie przejeżdżają skrzyżowania na czerwonym, piesi przechodzą gdzie im wygodniej, czasami też rowerzyści wymuszają pierwszeństwo. O niektórych zachowaniach naszej szanownej policji czy Straży Miejskiej nawet nie wspomnę. Ja oczywiście nie jestem także idealnym kierowcą, ale tak sobie pomyślałem, iż jeśli jakieś "fajne" zachowanie na drodze zobaczycie to można by się tym na forum podzielić. Opiszę kilka moich śmiesznych sytuacji (zazwyczaj jeżdżę na trasie: Stefana-Łagiewnicka-Rynek Bałucki-Franciszkańska-Północna-Składowa-Rondo Solidarności- Pomorska):

-) dzisiaj z Pomorskiej na Rondzie Solidarności skręcam w Składową; stoję na lewym pasie, aby skręcić w prawo, to znaczy w lewo; wcześniej przepuściłem tramwaj, kierowcy stojący przede mną oczywiście nie; z prawej strony prawego pasa stoi rowerzysta, pewnie chce skręcić w prawo; oczywiście nic mylnego, ja ruszam, samochód z prawej strony rusza, rowerzysta także; okazało się, że chce skręcić w lewo w Pomorską, zobaczyłem go w ostatniej chwili i przepuściłem, ale gdybym go nie zauważył bym go potrącił ...

-) nieco wcześniej wracając do domu dojeżdżam do Rynku Bałuckiego i chcę na zielonej strzałce skręcić w prawo w Łagiewnicką; zatrzymałem się przed światłami, nic nie jedzie to ruszam, a na Łagiewnickiej samochód policyjny cofa się z dużą prędkością, oczywiście bez sygnałów; to ja stop, oni też zwolnili i zawrócili "do tyłu" po chodniku;

-) wczoraj znowu ulubiony skręt z Łagiewnickiej przy Rynku Bałuckim w stronę ulicy Frańciszkańskiej - dwa pasy - z obu można skręcać w lewo; większość kierowców z obu pasów skręca na prawy pas - często "L"-ki mają z tym problem, to znaczy z innymi kierowcami; OK skręciłem, przede mną na lewym pasie samochodzik - pokazuje prawy kierunkowskaz i zaczyna zjeżdżać na prawy pas, nie zjechał pokazuje lewy i odbija, nie odbił znowu pokazuje prawy i wreszcie próbuje zaparkować ...

W sumie noga z gazu i czekamy co inny szanowny użytkownik ma zamiar zrobić i w końcu zrobi ...

Może nie jest to najlepszy temat na post na forum, ale jeśli macie Państwo swoje tego typu przeżycia (mam nadzieję bez ofiar) lub jakieś miejsca Wam się nie podobają zachęcam do wypowiadania się. Może w przypadku niektórych miejsc ktoś z Władz Łodzi tematem się także zainteresuje ...

Pozdrawiam serdecznie Wszystkich Forumowiczów

Paweł Jan
Obserwuj wątek
    • staahoo Re: Jeżdzę w Łodzi 22.11.11, 21:54
      Witam!
      Łódź to adrenalina. Poziom skacze, ale równie szybko spada. Ruch kołowy i pieszy dostarcza wielu ciekawych wrażeń. Zgoda.
      Opisując swoje trasy przywołujesz ul. Składową. Z Ronda Solidarności w nią nie skręcisz, z ul. Północnej także. To musi być skok ;-)
      Na forum bardzo ucichło większość emigrowała na FB.
      • modlitwa Re: Jeżdzę w Łodzi 22.11.11, 23:45
        OK, może to skok w nadprzestrzeń, standardowo jeżdżę od Żabiej na Pomorską przy Tamki. Co do FB zgadzam się jak najbardziej.

        Pozdrawiam

        Paweł Jan
        • ww_lodz Re: Jeżdzę w Łodzi 23.11.11, 00:42
          Pozdrawiam wszystkich buraków, którzy korzystają z nowego odcinka pasa wyznaczonego tylko dla ruchu tramwajowego na Narutowicza.
    • parkomat Re: Jeżdzę w Łodzi 23.11.11, 08:27
      > -) dzisiaj z Pomorskiej na Rondzie Solidarności skręcam w Składową;

      To musiał być jakiś manewr hiperprzestrzenny, bo jeżdżę tamtędy 4x dziennie i nigdy żadnej Składowej tam nie zauważyłem:

      g.co/maps/rh589
    • Gość: - Re: Jeżdzę w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.11, 10:34
      jedno podstawowe spostrzezenie co do wieeeeelu kierowcow:
      - na zielonym ruszaja jak woly
      - na poznym zoltym dostaja megadopalaczy
    • iszkariota Re: Jeżdzę w Łodzi 23.11.11, 16:10
      Jadąc Lutomierską zawsze zachodzę w głowę kto wpadł na pomysł namalowania ścieżki rowerowej na odcinku circa 300 metrów, bez jej początku i końca.
      Ścieżka jest szalenie niebezpieczna, bo zwykle stoją tam kałuże na zmasakrowanym, bez odpływu asfalcie, teraz przykryte liśćmi. Rosnące przy jezdni topole wypchnęły nawierzchnię do góry, więc łatwo się tam przewrócić. Dodatkowo autobusy MPK nic sobie nie robią z oznaczeń i jadą... jak najbliżej krawężnika.
      Żeby tego było mało kierowcy wyjeżdżający z Rybnej w Lutomierską kompletnie nic nie widzą, i aby zobaczyć czy coś jedzie, choćby rowerzysta muszą wjechać na ścieżkę.

      Skorzystanie z zafundowanej przez miasto ścieżki na Lutomierskiej grozi ciężkim kalectwem, lub smiercią.
      • staahoo Re: Jeżdzę w Łodzi 27.11.11, 22:47
        Ścieżka rowerowa wymalowana na ul. Lutomierskiej to wielki eksperyment naszego nieocenionego ZDiT, który jak zwykle wyważa już otwarte wrota. Tak wyznaczone ścieżki rowerowe to żadne nazwyczajne zjawisko na świecie. Jeśli nie zmarnują pieniędzy na co innego to pewnie w jakimś szalonym przetargu kupią farbę, szkolne pędzelki i pociągną to dalej, potem rozpiszą znowu przetarg na sprzątanie tej scieżki i będzie to jedyna posprzątana ścieżka w Łodzi jesli oczywiście mieszkańcy Łodzi zgłoszą taka konieczność, a eksperci ZDiT po śledczych oględzinach miejsca i po burzy mózgów uznają, że zgłoszenie było zasadne ;-)

        Ścieżkom rowerowym stanowcze NIE !
    • Gość: Fik Re: Jeżdzę w Łodzi IP: *.toya.net.pl 23.11.11, 17:15
      E tam..pojeździj po warszawie :)
      A już stanie w korkach..szczególnie na trasach kilku-pasmowych z pasami awaryjnymi..bądź dla busów.
      Tam to jest adrenalina..walki aby nie wpuścić tych "cfaniaków" z awaryjnego...który oczywiście też stoi zakorkowany :D.
      Albo pas do zjazdu z mostu..następnie jest fragment wyłączony z ruchu..i dalej przemienia się to w pas dla tych co wjeżdżają z mostu na trasę..ale nic to wszystkie strefy stoją bo ludzie i tak prosto jadą..przejeżdżają drogę wyłączoną z ruchu i nie ważne że przecinają twój pas i tak nie przejedziesz....Polecam wjazd na Toruńska..z wisłostrady--kierunek z centrum..no i obszar wiaduktu ze zjazdami i wjazdami na Toruńskiej..tak od godziny 16-17 :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka