Gość: wartburg
IP: *.pppool.de
02.06.03, 09:58
Biedny ten Miller. I jaki glupi! Czy on naprawde uwierzyl w swoj dar
przekonywania? Nie moze sie powstrzymac i kazda aktualnosc polityczna musi
ukrasic pouczajacym przykladem. Objasnic swiat sobie i innym.
Dzisiaj rano w wywiadzie dla Polskiego Radia przypomnialo mu sie, ze
przed paru laty ktos z jego otoczenia chcial sie zaslonic teczka przed
nacierajacym fotoreporterem. Niezrecznie jednak psiakrew to zrobil, tak ze
ta teczka wysliznela mu sie z reki niechcacy trafila w fotoreportera.
- Z boku to wygladalo, jakby to on zaatakowal - westchnal znaczaco szef
rzadu. - I coz, nie bylo innego wyjscia. Trzeba go bylo zdymisjonowac...
Biedny Miller. Biedny Lapinski. Ofiary fotoreporterow i bezwzglednego
swiata mediow. Az podziw bierze, ze z takim stoickim spokojem to znosza.