anusia29
05.01.12, 10:48
Niedaleko Arboretum moi rodzice mają dom. Ja nie mieszkam juz w Łodzi kilkanascie lat. Przyjeżdzając do rodziców mogłam obserwowac jak buduje się ten blok. I chyba nie kupiłabym tam mieszkania. Miała byc rama h, a w praktyce wszystko zalewali betonem i mntowali z gotowych prefabrykatów - cos a la wielka płyta. cegły/pustaka, ktory pownien wypełniac rame jest tyle, co kot napłakał.
Ciekawa jest tez historia bludynku. Mial powstac na terenie byłych zakładów PAFINO, które mieściły sie w zabytkowej XIX wiecznej fabryczce. Projekt mial zachowac fabryczke wokoponowując jej bryłe w budynek. Niestety na kilka tygodni pze rozpoczęciem budowy fabryczka (gołe ale piekne i stylowe mury!) spłonęła.
Skoro więc deweloper tak podchodzi do sprawy (pożar i rama h z 2 cegłami na krzyż) nie chciałabym wiedziec jak dotrzymal innych norm (material uzyty do budowy, jego jakość, pochodzenie, normy techniczne i prawa budowlanego). Balabym się, że dom jest oceplony np. jakims ukraińskim styropianem, ktory zawiera taki procent smiecia, że w nocy może świecić.
Nota bene dom jest ocieplony styropianem, nie włana mineralną - nie wiem, co macie w umowie.
Choc generalnie blok preznetuje się ładnie z zewnatrz. Niesteyt teraz jeszcze wycięto szpaler stuletnich lip na ul.Lukasińskiego - podobno rozwalały chodnik. Ciekawe, bo przez 100 lt nie rozwalały. Może będzie tam parking... Szkoda pieknych klimatycznych lip i szpaleru...
Pozdrawiam
ex Łodzianka