Dodaj do ulubionych

Okularnicy - itd., itp., itp., itd.,

10.03.02, 21:03
Między nami po ulicy,
pojedynczo i grupkami,
snują się okularnicy ze skryptami.
I z książkami,
z notatkami,
z papierami, kompleksami.
Itd., itp.,
itp., itd.,
itd.

Uszy mają odmrożone,
nosy w szalik otulone,
miny mroczne.
Taki dzieckiem się nie zajmie,
tylko myśli o Einsteinie.
Itd., itp.,
itp., itd.,
itd.

Gnieżdżą się w akademiku,
mają każdy po czajniku.
I nie dla nich de volaje,
i Paryże, i Szanghaje.
I nie dla nich baju bach,
ani lala, ani buba.
Itd., itp.,
itp., itd.,
itd.

Tylko czasem przy tablicy,
wiosną jakiś okularnik,
skradnie swej okularnicy pocałunek.
Wtem okular zajdzie mgłą,
przemarznięte dłonie drżą.
Potem razem w bibliotece,
i w stołówce, i w kolejce.
Itp., itd.,
itd.

Wymęczeni, wychudzeni,
z dyplomami już w kieszeni,
odpływają pociągami,
potem żenią się z żonami.
Potem wiążą koniec z końcem
za te polskie dwa tysiące.
Itp., itd.,
itd.

Agnieszka Osiecka
------------------------------
Czy ktos przeczytał tu coś o sobie lub znajomych ?
pozdr.

"Okularnicy" byli pierwszym sukcesem Agnieszki Osieckiej.
Piosenka ta wygrała Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu w 1963 roku. Agnieszka
Osiecka za otrzymane pieniądze kupiła sobie motorówkę"Mr Pagannini", którą
wodowała w Krzyżach, na swoich ukochanych MAZURACH.
Obserwuj wątek
    • Gość: geograf Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 10.03.02, 21:13
      nie ma tu nic o mnie- ani trochę...
      może niestety???

      nie wiem, wiem że chciałbym nosic okulary :))
      • grover 8-) - 1 10.03.02, 22:04
        To może ja trochę zmienię koncepcje wątku (tzw. ANTYKONCEPCJA)
        Kto nosi okulary? Zgłaszać się!!!

        Ja będę pierwszy
        Grover
        • jasam Re: 8-) - 2 10.03.02, 22:12
          Ale tylko do czytania.
          pozdr.
          • saper_ Re: 8-) - 3 10.03.02, 22:14
            Ostatnio w takiej kombinacji 8-?
            :)))
            • Gość: Ixtlilto Re: 8-) - 4 IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.03.02, 13:18
              Od jakiś 3 tygodni Ixtlilto wygląda tak: 8-D
    • jasam Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 22:12
      Ok. Zmiana koncepcji,
      ale czy uważacie okulary jako symbol młodych inteligentów ?
      Tak było w latach 60-tych.
      pozdr.
      • Gość: geograf Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 10.03.02, 22:15
        szczerze mówiac, z moich obserwacji wynika, że znowu takie myślenie wraca.
        Okulary dodaja powagi i TEGO czegoś (zwiazanego z przypisywaniem inteligencji...)
      • grover Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 22:22
        Jasamie, moja zmiana wyniknęła z faktu, że po spotkaniach w "realu" tak jakoś
        mnie naszło:)

        A z tymi okularami jest tak, że uważa się ogólnie, że człowiek je noszący jest
        jakimś tam inteligencikiem... Mam koleżankę, która mimo, iż powinna nosić
        wymiguje się, bo myśli, że ludzie pomyślą, że jest jakąś kujonką (ma dziewczyna
        20 lat i studiuje) - to bzdura. Dziewczyny nie chcą nosić okularów, bo myślą,
        że to odstrasza facetów... kolejna paranoja, moim zdanie to w niczym nie
        przeszkadza.

        Ja powiem tak, już niedługo (może w przyszłym roku) pójdę na operację,
        skorygują mi laserem wadę wzroku, ale wiem, że zaraz po tym pójdę do sklepu i
        kupię sobie zerówki, bo w okularach mi ładniej:)))

        Pozdrawiam wszystkich okularników!!!

        Grover
        • kropka. Re: 8-) 4 10.03.02, 22:50
          Zakończenie tej piosenki zostało zmienione na zlecenie cenzury. W pierwszej
          wersji było 1600 zł, bo tyle wówczas zarabiała tzw.inteligencja.
          Cenzor stwierdził, że to za mało i nie można kompromitować Polski Ludowej.
          Dwa tysiące go zadowoliło :-)
          Ale coś w tych okularach jest. Czy ktoś widział "dresiarza" w okularach?
          Noszę okulary, ale wcale nie jestem tym zachwycona. Wolę się bez. Wiem, że
          można operować, ale się boję. No więc umówmy się, że okulary są symbolem
          wyższego poziomu intelektualnego :))))
          pozdrawiam
          • Gość: Do. Re: 8-) 4 IP: *.bluewin.ch 10.03.02, 23:15
            A ja nosilam przez kilka lat okulary i mialam z tego powodu okropne kompleksy,
            duze oprawki zaslanialy mi polowe buzi i nie moglam uwierzyc, ze sie komus
            podobam. Mimo to w tych to okularach poznalam mojego meza i dopiero gdy
            uwierzylam, ze wlasnie mu sie taka podobam zaczelam nosic soczewki kontaktowe.
            Nie moge opisac mojej ulgi. Uwielbiam nosic soczewki, ale za to teraz dobralam
            sobie takie ladne oprawki do okularow, ze i je lubie nosic. Zatem dopisuje
            siebie do listy okularnikow.
            PS: Operacji chyba bym sie bala, ale powodzenia Grover.
            PS2. Kropka, jak tam bol glowy?
            pozdr.
          • jasam Re: 8-) 4 10.03.02, 23:33
            kropka. napisał(a):

            > Zakończenie tej piosenki zostało zmienione na zlecenie cenzury. W pierwszej
            > wersji było 1600 zł, bo tyle wówczas zarabiała tzw.inteligencja.
            Historia zatoczyła koło
            pozdr.
          • tulka Re: 8-) 4 11.03.02, 00:11
            kropka. napisał(a):

            > Zakończenie tej piosenki zostało zmienione na zlecenie cenzury. W pierwszej
            > wersji było 1600 zł, bo tyle wówczas zarabiała tzw.inteligencja.
            > Cenzor stwierdził, że to za mało i nie można kompromitować Polski Ludowej.
            > Dwa tysiące go zadowoliło :-)

            A ja słyszałam, ze to miało być 1200, a tekst brzmiał : "potem żyją w jakimś
            mieście za te polskie tysiąc dwieście". Ciekawe, jak było naprawdę...
        • unikorn Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 23:14
          grover napisał(a):
          > Dziewczyny nie chcą nosić okularów, bo myślą, że to odstrasza facetów...
          > kolejna paranoja, moim zdanie to w niczym nie przeszkadza.

          Widzisz, to jest tak, że według nas, facetów, to w niczym nie przeszkadza, żeby
          dziewczyna nosiła okulary i była atrakcyjna, ale weź to babom wytłumacz...
          Ja też mam koleżankę, która musi nosić okulary. Bardzo się tego kiedyś
          wstydziła, ale wystarczyło z nią pogadać, wyjaśnić, że to wcale nie wygląda
          źle, zmieniła w końcu zdanie (jak dla mnie nic nie straciła na atrakcyjności :))

          > Ja powiem tak, już niedługo (może w przyszłym roku) pójdę na operację,
          > skorygują mi laserem wadę wzroku, ale wiem, że zaraz po tym pójdę do sklepu i
          > kupię sobie zerówki, bo w okularach mi ładniej:)))

          To po co korygować? ;) Żartuję oczywiście. Ale, Grover - uważaj z tą korekcją!
          Gdzie będziesz ją miał przeprowadzoną - znasz już szczegóły, czy to wszystko na
          razie tylko w zamyśle???
          Oprócz tego, że cena całkiem pokaźna, to i ryzyko jakieś tam istnieje.
          Nie daj się leczyć byle komu!

          Aha. Ja, podobnie jak Jasam, okularki tylko do poczytania... 8-)
          Ale i bez nich dobrze widzę :-)

          > Pozdrawiam wszystkich okularników!!!
          Dołączam się do pozdrowień!
          • grover Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 23:28
            W liceum miałem taką koleżankę, która zakładała okulary tylko wtedy, kiedy ja
            miałem już dość czytania co była napisane na tablicy i mówiłem, żeby sama sobie
            czytała, a wtedy *bum* i okulary znajdowały się na jej nosie i już nie mrużyłą
            swoich oczek.

            Moim zdanie dobrze dobrane okulary robią z każdego ładnego człowieka:))

            unikorn napisał(a):

            > Gdzie będziesz ją miał przeprowadzoną - znasz już szczegóły, czy to wszystko na
            > razie tylko w zamyśle???
            O ile wiem (chyba) w Łodzi coś takiego robią...

            > Oprócz tego, że cena całkiem pokaźna, to i ryzyko jakieś tam istnieje.
            > Nie daj się leczyć byle komu!

            Cena: 2000zł za jedno oko:((, ryzyko znikome (ale zawsze). W sumie jescze do
            końca nie wiem czy pójdę, ale taki mam plan.

            > Ale i bez nich dobrze widzę :-)

            Ja o dziwo też:)))
          • jasam Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 23:32
            unikorn napisał(a):

            > Aha. Ja, podobnie jak Jasam, okularki tylko do poczytania... 8-)
            > Ale i bez nich dobrze widzę :-)

            Jasam też dobrze widzę, ale małe litery musiałem odsuwać aby były ostre. I tak
            odsuwałem, aż nadszedł problem gdzie pójść:
            1. Do chirurga, aby przedłużył rękę ?
            2. Do okulisty po okulary ?
            Wybrałem to drugie. I wyglądam inteligentniej niż bez okularów.
            pozdr.
        • Gość: Ixtlilto Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.03.02, 13:24
          grover napisał:

          > Dziewczyny nie chcą nosić okularów, bo myślą,
          > że to odstrasza facetów
          ??? To wychodzi na to, że znasz nie te dizewczyny co trzeba. :)
          Ja dostałam okulary do czytania, pisania, ogólnie do pracy, cyzli właściwie mam
          je cały czas na nosie. I się tego nie wsytdzę! I nie powiedziałabym żeby moje
          okulary odstraszały facetów. Powiedz swoim koleżankom, które nie chcą dbać o
          swoje oczka, żeby poszły do sklepu i pooglądały oprawki- znając panie- to spędzą
          tam pół dnia, ale coś twarzowego sobie wyborą :)

          pozdroofka, Ixtlilto 8-D
    • petter Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 23:38
      To i ja napisze.
      Nie nosze okularow,narazie nie potrzebuje.

      nieinteligentny peter :)))
    • por_borewicz Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 23:50
      jasam napisał(a):

      > Między nami po ulicy,
      > pojedynczo i grupkami,
      > snują się okularnicy ze skryptami.
      > I z książkami,
      > z notatkami,
      > z papierami, kompleksami.

      snuje sie czasami, ale bez kompleksow... ;-)

      >
      > Uszy mają odmrożone,
      > nosy w szalik otulone,
      > miny mroczne.
      > Taki dzieckiem się nie zajmie,

      oj jak trzeba to sie i zajmie.....

      > tylko myśli o Einsteinie.

      to moj idol....

      > Gnieżdżą się w akademiku,
      > mają każdy po czajniku.
      > I nie dla nich de volaje,
      > i Paryże, i Szanghaje.
      > I nie dla nich baju bach,
      > ani lala, ani buba.

      sorki, nigdy nie mieszkalem w akademiku...

      > Tylko czasem przy tablicy,
      > wiosną jakiś okularnik,
      > skradnie swej okularnicy pocałunek.
      > Wtem okular zajdzie mgłą,
      > przemarznięte dłonie drżą.
      > Potem razem w bibliotece,
      > i w stołówce, i w kolejce.
      > Itp., itd.,
      > itd.
      >
      > Wymęczeni, wychudzeni,
      > z dyplomami już w kieszeni,
      > odpływają pociągami,
      > potem żenią się z żonami.
      > Potem wiążą koniec z końcem
      > za te polskie dwa tysiące.
      > Itp., itd.,
      > itd.
      >

      Itp., itd.,
      itd.
      Itp., itd.,
      itd.

      a co to za roznica okularnik czy nie.... 8-)

      Pozdrawiam
      Por. B.
      • jasam Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 10.03.02, 23:58
        por_borewicz napisał(a):

        > > Wymęczeni, wychudzeni,
        > > z dyplomami już w kieszeni,
        > > odpływają pociągami,
        > > potem żenią się z żonami.
        > > Potem wiążą koniec z końcem
        > > za te polskie dwa tysiące.

        > a co to za roznica okularnik czy nie.... 8-)
        no właśnie. I tak forsy mało.
        pozdr.
        • por_borewicz Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 00:03
          ... i bida , az piszczy, ale grunt, ze raz do roku mozna sie wybrac z
          porzadnymi ludzmi na majowke ;-)

          Pozdr
          Por.B. & Co.
    • zamek Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 02:40
      Poza akademikiem (nie miałem przyjemności nie licząc
      jakichś tam kursów wakacyjnych) to zostałem przez
      Maestrę Osiecką prawie sportretowany w tej piosence 8-)
      Noszę okularki od dawna (chyba już z 16 czy 17 lat),
      zdążyłem się do nich przyzwyczaić i nawet chyba gębę
      mam taką z gatunku "do okularów". Na "kontakty" ich nie
      zamienię po pierwsze z racji rzeczonej gęby i jej
      priorytetów, a po drugie z powodu nadwrażliwych oczu.
      Inna kwestia - czy istnieje kasta "okularników -
      inteligencików"? Może faktycznie jest tak, że od
      czytelnictwa w dziecięctwie wzrok się pogarsza i
      rowerek na nosie ląduje w trybie przyspieszonym. A nie
      ma się co oszukiwać - dzieciak pochłaniający książki
      jak łakocie to niemal wykapany kandydat na przyszłego
      inteligenta.
      Czego i swoim dzieciom in spe życzę.
      Pozdrawiam znad zaparowanych okularków :))
      • michal.ch Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 12:28
        zamek napisał(a):

        > Pozdrawiam znad zaparowanych okularków :))

        A po co na nie dmuchałeś? :)

        • zamek Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 23:15
          michal.ch napisał(a):

          > A po co na nie dmuchałeś? :)
          Oj widzę, że Brat Tramwajarski albo wierszyka Maesty Osieckiej nie czytał, albo
          nie całkiem pojął... :)
          Pozdrowienia -0^0-
    • yaa Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 12:39
      Yaa jestem okularnikiem raczej tylko słonecznym - czyli noszę tylko
      przeciwsłoneczne. Do niedawna nosiłem fotochromy zerówki, ale w zeszłym roku
      rozleciały mi się kompletnie i od tej pory nie mam czasu na wizytę u optyka i
      chodzę w jakiś okularach przeciwsłonecznych, które namiętnie gubię - i kupuję
      następne.
      Lubię okulary i u siebie na nosie i u innych.
      Pozdrawiam
      Yaa
    • Gość: aksa Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., IP: 212.191.133.* 11.03.02, 13:01
      Mnie wzrok popsuł się po studiach (polonistyka). Teraz dużo dużo czasu spędzam
      przy komputerze i mam okulary ze specjalnym filtrem bo bardzo mnie bolały oczy.
      Ale tylko do komputera. I podobno jest mi w nich ładnie :)
      pozdr.
      • michal.ch Re: Okularnicy und inne entelegenty :) 11.03.02, 14:03
        To będzie prawdziwa inwazja! Wy ośmielacie się nazywać inteligencją? :-)
        Jak Wam coś powiem, to przyznacie mi rację.

        Jestem 100% okularnika i jajogłowego. Dosłownie (przeglądałem się niedawno
        bardzo dokładnie w lustrze). I co wy na to? Czy przyćmiłem Was swoją wybitnie
        entelegentną osobą? :-)
        • kropka. Re: Okularnicy und inne entelegenty :) 11.03.02, 15:21
          Nie przyćmiłeś, m.ch. bo też jesteśmy entelygentni. Ale nie zaskoczyłeś mnie
          swoimi okularami. Wcale a wcale :-)
          pozdrowionka
          • michal.ch Re: Okularnicy und inne entelegenty :) 11.03.02, 16:39
            To nawet na forum rzuca się w oczy, że jestem 8-) ?

            Pozdrowienia :)
            W prezencie pozwolę Wam zobaczyć moje logo:

            ______<>_
            |_________|
            == ==

            Kto zgadnie co to takiego?
            • geograf Re: Okularnicy und inne entelegenty :) 11.03.02, 18:32
              eeeeeeeee tramwaj??

              jak nagroda??:))
              • michal.ch Re: Okularnicy und inne entelegenty :) 11.03.02, 20:46
                Dostaniesz firmowy kubek z logo :) , nie wiem tylko kiedy.
                • geograf Re: Okularnicy und inne entelegenty :) 12.03.02, 14:11
                  DZIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘKI :))


                  ALe jakiej firmy ? :)
    • p8 Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 15:58

      -0^0-
      ~

      A ja tam lubię swoje okularki:), bez nich moja morda wygląda jak lampa od
      Junaka, więc nawet jeśli niedługo sprawię siobie soczewki, to i tak jakieś
      "zeróweczki" będę miał zawsze przy sobie:))))

      Co do pań w okularach, to uważam, że odpowiednio (b.istotne) dobrane oprawki
      dodają kobiecie takiego czaru i pewnej tajemniczej skromności. No ale to mój
      osobisty pogląd...

      Greetz dla Łokularnicek:) i Łokularnicków:)

      panBozia >>> -0^0- <<< aizoBnap
      • Gość: Do. Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., IP: 129.194.53.* 11.03.02, 16:59
        Szczesciarze!!! Byscie sobie dobierali 15 lat temu okulary to byscie wiedzieli
        jaki wspanialy "wybor" byl w sklepach.... Ja ich nieznosilam i juz. A teraz
        nie narzekam. A wzrok mi sie popsul od czytania pod koldra, bo rodzice mi
        gasili swiatlo. Rodzice! NIE GASCIE SWIATLA SWOIM ENTELEGENTNYM DZIECIOM!!!!
        Ale i tak Was pozdrawiam kochani okularnicy.

        Do.- ex-okularnica w soczewkach (niezaparowanych)
        • p8 Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 17:04
          Gość portalu: Do. napisał(a):

          > Szczesciarze!!! Byscie sobie dobierali 15 lat temu okulary to byscie wiedzieli
          > jaki wspanialy "wybor" byl w sklepach....

          Hmm, nie będę wspominał moich pierwszych okularów, bo z premedytacją połamałem
          oprawki. To był 1986 rok, a ja byłem wtedy w drugiej klasie...:))))



          panBozia
          • jasam Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 12.03.02, 20:58
            p8 napisał(a):

            > To był 1986 rok, a ja byłem wtedy w drugiej klasie...:))))
            Czyli idzie Tobie 24
            pozdr.
            • p8 Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 12.03.02, 21:03
              jasam napisał(a):

              > p8 napisał(a):
              >
              > > To był 1986 rok, a ja byłem wtedy w drugiej klasie...:))))
              > Czyli idzie Tobie 24
              > pozdr.


              Dwadcat' piat'

              panBozia
    • Gość: kasiaprim Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., IP: *.pai.net.pl 11.03.02, 18:38
      -4,5 lewe; -5 prawe, to znaczy, ze chyba o mnie???
      • da.killa Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 19:49
        Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

        > -4,5 lewe; -5 prawe,

        niezle... ja tylko -1,75, -2 ... narazie :)

        zaczelo sie od czytania pod koldra, a to ze teraz siedze do 26 godzin bez przerwy przy komputerze (moj rekord) niczego nie poprawia.... :)

        da.O-O.killa
        • Gość: kasiaprim Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., IP: *.pai.net.pl 11.03.02, 19:55
          da.killa napisał(a): > zaczelo sie od czytania pod koldra, a to ze teraz siedze
          do 26 godzin bez przerwy przy komputerze (moj rekord) niczego nie poprawia.... :)


          Ja bez kołdry , ale za to od 3 roku zycia i tez całodobowo-wtedy czytalam, dzis
          sie komputerzę...
          • yarro_ Re: Okularnicy - itd., itp., itp., itd., 11.03.02, 20:08
            A ja ma sobie astygmatyzm -0,5 na obu ślipkach ;)
            I jakos zawsze chciałem nosić rowerek, obecnie w stylu wiedeńskim (półoprawki)
            ;)

            Pozdrawiam wszystkich okularników!

            Yarro -^^-

            PS-Z fajeczką też 8-? (to do Sapera ;)

            <>< <>< <>< <>< <>< <>< <><
            yarro_@poczta.gazeta.pl
            GG# 959336
            <>< <>< <>< <>< <>< <>< <><
    • Gość: petter Makabra !!!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 12.03.02, 00:15
      Czy naprawde oprocz mnie i Grovera
      nikt nie nosi okularow ?

      Czyzby komputer=noszeniu okularow?

      Strasznie zatrwozony peter.
      • tulka Re: Makabra !!!! 12.03.02, 08:36
        Gość portalu: petter napisał(a):

        > Czy naprawde oprocz mnie i Grovera
        > nikt nie nosi okularow ?

        No jak to, przecież mnóstwo okularników się zgłaszało... A jeśli chodzi Ci o to,
        czy są jakies osoby NIE noszące okularów (tak należałoby wnioskować z treści
        całego Twojego postu, choć w dosłownym brzmieniu pytanie ma sens wręcz
        przeciwny), to muszę Cię zmartwić- Grover też nosi okulary...

        > Czyzby komputer=noszeniu okularow?

        Na to wygląda...

        > Strasznie zatrwozony peter.

        Ale czym??

        Tak nawiasem mówiąć- ja również noszę okulary. I całkiem je lubię. Czasem tylko
        daję sobie od nich odpocząć, bo moja wada wzroku należy do takich, przy których
        bez szkieł mozna się obejść, aczkolwiek tylko wtedy, gdy wiem, że nie będę
        prowadzić samochodu, czytać, wpatrywać się w odległą tablicę, ekran lub scenę.
        Dlatego część Forumowiczów poznała mnie jako nie-okularnicę (stwierdziłam, że na
        koncercie Zamka raczej słuch będzie mi potrzebny).

        Pozdrawiam
        Tulka zza szybek.... 8-)
        • geograf Re: Makabra !!!! 12.03.02, 14:14
          ja też nie noszę okularów (jeszcze- bo kto wie, może jakieś zerówki??:))

          słabo czytasz posty petter, może czas na okularki??
        • Gość: petter Re: Makabra !!!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 12.03.02, 17:29
          Droga tulko.
          Przyznaje Ci racje,potrafisz w okularach przeczytac nawet to co nie bylo
          napisane:))
          To oczywisty moj blad :(
          Chodzilo mi tylko o to ze zdecydowana wiekszosc osob piszacych na forum,
          ma klopoty ze wzrokiem,wiec zastanawiam sie jaki wplyw na to ma komputer
          i te lata przed nim spedzone.

          pozdrawiam peter
          • geograf Re: Makabra !!!! 12.03.02, 17:33
            oj- komputer ma bardzo duży wpływ na jakośc wzroku. Może i utrata wzroku zaczęła się wcześniej, ale te godziny spędzone przed komputerem z pewnościa jeszcze dobijaja oczy- coś czuję, że u mnie jednak na zerówkach się nie skończy....

            • jasam Re: Makabra !!!! 12.03.02, 21:04
              geograf napisał(a):

              > oj- coś czuję, że u mnie jednak na zerówkach się nie skończy....

              Do Rady KFŁ się chciało - to teraz i okularki trzeba będzie nosić
              pozdr.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka