Dodaj do ulubionych

RADIO DLA MOTORNICZEGO...

IP: *.retsat1.com.pl 13.06.04, 16:12
Jesli jestes motorniczym wiesz jak potrzebne jest radio w pracy,jednak z
podlaczeniem radia w kabinie pewnie nie^jeden z was ma problem!Polecam wam
kogos kto przerobi wasze radio na 24V i pokaze jak i gdzie bezpiecznie
podlanczac.Ja osobiscie spalilem kilka odbiornikow radiowych poprzez
nie^lasciwe podl^czenie.Teraz mam radio ktore odbiera bez wiekszych zakl^cen.
Jestem ZADOWOLONY i dla tego polecam wam sprawdzonego fachowca [taniego i
solidnego z srodowiska MPK] Jego kontakt bbalek@o2.pl. Wiem ze kilku kolegow
bylo zainteresowanych.Cieplutkie pozdro JAZDA...........
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.06.04, 23:50
      To proste tyle ze bedzie sie mocno grzac.
      Zswykly stabilizator napiecia - taki trzykoncowkowy scalak z napieciem
      wyjsciowym np. 9V czyli 7809.
      Na wejsciu dwa ondesatory - 100 mikro/35V elektrolit (47 mikro - 220mikro) i
      monolityczny 100n (150n 220n) a na wyjsciu dw aondesatory - 100n monolityczny i
      1mikro (do 10 mikro) napiecie 16V.

      Monolityczne na 63V.

      To OK jesli radio nie pobiera prdu wiekszego niz 1A. Czyli zwykle turystyczne.
      Ale uwaga musi byc solidny radiator dla ukladu scalonego 7809!!!!. dla poboru
      pradu 0,5A to mamy (24 - 9) * 0,5 = 7,5W mocy traconej w postaci ciepla. A to
      juz bardzo duzo!!!!.
      Mozna dac na wejsciu rezystor na ktorym przy maksymalnej glosnosci mamy spadek
      napiecie nie wiekszy niz 10V. Ale ten opornik powieniem miec moc 5W.

      Jwesli interesuja nas inne napiecie to:
      7806 daje na wyjsciu 6V.
      Jesli wyprowadzenie srodkowe polaczymy z masa poprzez diode lub kilka diod to
      napiecie wyjsciowe podnosimy o wielokrotnosc 0,7V pomozone przez ilosc diod.
      Jesli mamy nizsze napiecie na wyjsciue to wspomany rezystor dodatkowy moze miec
      wiekszy opor tak ze napiecie na wejsciu jest nizsze - ale powinno sie stosowac
      regule ze na wejsciu jest o 4 V wiecej niz na wyjsciu.

      Ot tyle.

      Inne rozwiazanie to stabilizator impulsowy. Nie bedzie sie grzal. Ale na
      dlugich falach sobie nie posluchasz Warszawy I .....
      Monza taki stosunkow latwo juz zrobic. Sa dostepen elementy. Owszem bardziej
      skomplikowane - ale bedzie male i chlodne.
      • Gość: S.N. Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.zdnet.com.pl 21.06.04, 00:03
        > Jesli wyprowadzenie srodkowe polaczymy z masa poprzez diode lub kilka diod to
        > napiecie wyjsciowe podnosimy o wielokrotnosc 0,7V pomozone przez ilosc diod.
        Dlaczego 0,7V?
        Przecież D Si daje 0,6V

        S.N.
        • Gość: STUDI Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.prokom.pl 21.06.04, 11:32
          0,6V to napiecie poczatku przewodzenia. Ale im wiekszy prad przeplywa tym wiekszy spadek napiecia mamy na diodzie. Po prostu odzwa sie zwykla rezystancja. Ponadto dynamiczna rezystancja diody nie jest rowna zeru.

          W przypadku niektorych diod prostowniczych spadek ten moze wynosic 0,9V i wiecej.

          Diody germanowe mialy spadki paniecia okolo 0,1 - 0,3V
          Diody Shotky'ego maja spadki napiecia okolo 0,3 - 0,4V

          Proponuje zainteresowc sie starym i prostym scalakiem TL497. Bardzo prosto mozna zaporojektowac stabilizator impuslowy. Jedyna trudnosc to dobor dlawika ktorego rdzen nie powinien sie nasycac przy pelnym obciazeniu. Wartosc indukcyjnosci nie jest krytyczna. Oklad jest prosty i skuteczny. Przy wiekszych pradach obciazenia mozna dodac zewnetrzny tranzystor mocy.

          Taki zasilacz nie bedzie sie grzal.

          • Gość: S.N. Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.zdnet.com.pl 21.06.04, 15:52
            Dziękuje
            pozdrawiam
            S.N.
    • Gość: STUDI Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.pl 21.06.04, 19:06
      Hmmm jesli mam konkretniej pomoc to poprosze o:

      Napiecie na wejsciu (chyba w naszych tramwajach niskie napiecie to 40V, no moze
      Eliny maja inaczej....). Co podlaczamy na wyjsciu. Tj jesli radio to jakimi
      bateriami (ilosc i typ) jest zasilane.

      Natomiast jesli ktos ma nieco smykalki technicznej to idealme byloby podanie
      nastepujacych danych:

      - Pobor pradu (netezenie pradu) z baterii przy calkowicie sciszonym ale
      wlaczonym odbiorniku.
      - Pobor pradu przy grajacym na full radiu.
      napiecie zaislania radia.

      Upewnic sie co do napiecia zasilajacego - najprosciej zmierzyc. Ba dobrze by
      bylo sprawdzic jak sie ono zmienia .... - niektore mierniki maja opcje
      zapamietywania zakresu zmian - takie nieco bardziej luksusowe mierniki -
      podlaczamy na stale i po jakims czasie odczytujem wartosc minimalna, maksymalna
      i srednia.

      Wtedy jestem w stanie podac kilka prostych i skutrecznych rozwiazan
      technicznych.
      To proste z krzykoncowkowym stabilizatorem napiecia (prosty uklad scalony
      wygladajacy jak tranzystor) moze wykonac kazdy kto tylko umie trzymac w reku
      lutownice.

      ew, prosze o kontakt e-mail: studisat@interia.pl
      Nie chce tu podawac numeru telefonu.
    • Gość: ZKT - 2 Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.toya.net.pl 21.06.04, 19:17
      A w elinach gdzie należy podłączać radio??
      • Gość: STUDI Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.pl 21.06.04, 19:35
        Elektrycy powinni wiedziec.
        Ale jest jeszcze jedno miejsce - sterowniki kasownikow sa czyms zasilane. Ponoc
        z tego powodu byly zakladane falowniki dajace na wyjsciu 220V pradu zmiennego.

    • studi001 Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... 21.06.04, 20:52
      No coz moj wybor padl na scalaczki:

      LM2574-ADJ - prad obciazenia 0,5A
      LM2575-ADJ - prad obciazenia 1,0A
      LM2576-ADJ - prad obciazenia 3,0A !!!!

      Te moga pracowac przy napieciu wejsciowym max 40V (czyli tam gdzi eakumulatory
      maja 24 lub 28V)

      Wersje HV (drozszze prawie trzykronie) moga wytrzymac na wejsciu 60V.

      I tak np. LM2574 powinien kosztowac okolo 10 PLN. Kilka elelmentow, dlwaik,
      dioda schotky'ego, dwa kondesatory dwa oporniki i mamy impulsowy reduktor
      napiecia o wysokiej sprawnosci. Napiecie mozna rgulowac od 1,2 do 37 V lub 57V
      dla scalaczkow w wersji HV.

      Obudowa nie typu SMD czy inne nowoczesne dziwactwa wiec montaz tani.

      Uklad oscyluje z czestotliwoscia okolo 50 kHz. Wiec nie bedzie klopotu z
      odkloceniem nawet dla odbioru fal dlugich.


      \
      • Gość: 3320 Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.retsat1.com.pl 05.07.04, 22:11
        Witam radze skorzystac z uslug fachowca podanego na poczatku.Jest naprawde
        dobry!!!Studi troche namaciles ale masz troche racji.PS.nie odbieraj komus
        klientow!Gdy usluga nie kosztuje wiecej niz 30zl,!!!!!Polecam fachowca z postu
        glownego!!!!!!POZDRO!
        • michal.ch Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... 05.07.04, 22:30
          Hehe, zabrzmiało jak reklama, ale dobrze jest. Mam nadzieję, że redakcja w ten
          wątek nie zagląda i go nie wywali. Regulamin regulaminem, a jednak to forum
          rządzi się własnymi prawami i niech tak zostanie. :)
        • Gość: STUDI Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.prokom.pl 06.07.04, 10:33
          Tylko napisalem to co uwazam. Owszem wysta4rczy nawet glupi opornik.... w koncu radio wytrzyma skoki napiecia.... Stabilizator napiecia analogowy tez OK - tlyo kze bedzie grzejnikiem jak pisalem.....

          Najlepszy jest stabilizator impulowy. Ma te zalete ze bedzie pasowal do roznych odbiornikow. Klopot tylko w wartosci napiecia na wejsciu. Roznica ceny wynika z wymogow napieciowych tranzystora kluczujacego.

          Ale i tak cos takiego zrobie. No problem. Sprawdzimy itd.
          I na koniec - owszemt eki uklad za 30,00 PLN jest OK ale mamy jeden klopot - co gdy pojawi sie przepiecie w ukladzie niskiego napiecia w tramaju?
          Takie zabezpieczenia najwiecej kosztuja.
          O to sie matrwilem ale jak widac "konkurencja" tez sie "przeslizgnela" nad tym problemem.

          Ale jak mowilem zrobie taki stabilizator. Bo chyba sie w "zerowce" przyda.
          Dla zasilania wzmacniacza. Jedynyn klopot to przeslanie sygnalu audio do drugiego wagonu, nie chcialbym klasc dodatkowego przewodu. Czyli nosna 200kHz zmodulowana czestotliwosciowo i przeslane to kablem zasilajacym....
          • Gość: 3320 Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.retsat1.com.pl 06.07.04, 22:38
            Witam STUDI!Zabezpieczenie przed przepieciem tez jest.Moje radio gra glosno ,
            czysto,bez zaklocen!!Jestem zadowolony!!!!Polecam rywalizacje o ZEROWKE!!!!!Kto
            zrobi to lepiej!Dogadajcie sie bedzie ciekawie!A co dwie glowy to nie
            jedna!POZDRAWIAM!!!
    • Gość: luko Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.toya.net.pl 08.07.04, 00:55
      A jaką stację? Najbezpieczniej Radio Maryja. Będzie tramwaj patriotyczny,
      chętnie pojedzie nim Młodzież Wszechpolska :o)
    • Gość: 2278 Re: RADIO DLA MOTORNICZEGO... IP: *.retsat1.com.pl 24.07.04, 12:33
      RADIO KATUJE NIE*MILOSIERNIE!JAZDA.........................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka