Gość: gosc 1 Matura z majc Tablice i kalkulator IP: *.aster.pl 09.05.12, 09:43 Rozdzielono maturę z majcy. Jeden dzien poziom podstawowy. Drugi dzien poziom rozszerzony (dla chętnych). Na maturze uczniowie mają: tablice matematyczne + kalkulatory proste. Wymagania obnizone do minimum. W pierwszym dniu uczniowie klas matematycznych wychodzili po 1 godzinie i 10 minutach, bo matura podstawowa jest dla nich prymitywnie prosta. Dlaczego nie mogli pisać w tym samym dniu poziomu rozszerzonego? Bo co, zmęczyli się na zadaniu Nr. 1 o ile % obnizono cenę spodni? To własnie jest lenistwo, cynizm, aroganctwo młodziezy, bezczelność młodego pokolenia. Pójdą do pracy i będą odpoczywać od rana. Odpowiedz Link Zgłoś
malcriada Delikatne dzieci :) 09.05.12, 10:18 Uznanie za aktywną postawę, ale dzieci delikatne. :) Faktycznie, nie tak dawno pisało się egzamin przez 5 godzin - bez obiadku. :) No i poziom był sto razy wyższy, a za trzy błędy ortograficzne uwalało się maturę z polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek za jednym razem IP: 194.110.64.* 09.05.12, 10:48 Ja wolałem to zdawać za jednym razem! Było z głowy i już. Jeden stres, jedna wizyta. Więcej wolnego czasu na naukę. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Matura łatwiejsza dzięki łódzkim uczniom. Ale k... 09.05.12, 11:05 Co by nie mowic i pisac to matura jest pierwszym powaznym egzaminem w zyciu mlodego czlowieka. Tak bylo i jest a nawet bedzie w przyszlosci a to z powodu tradycji w polskich szkolach. Jesli zastanowic sie to matura kiedys byla swiadectwem awansu do klasy inteligencji. Dzisiaj to juz calkowicie stracilo na znaczeniu,bo nawet dyplom wyzszej uczelni nie daje takiego awansu.Inteligenci stali sie wyrobnikami zaliczanymi do klasy nizszej-sredniej (wg mojej oceny).Do klasy wyzszej sredniej zaliczam tych inteligentow,ktorym sie powiodlo i prowadza wlasny biznes albo sa na wysokich stanowiskach w swojej branzy. Krotko mowiac mam watpliwosci co do sensu istnienia matury.Kazdy potencjalny student i tak musi zdac egzamin wstepny na studia.Egzaminatorami sa ludzie,ktorzy nie maja nic wspolnego ze "szkolka" i oceniaja rzeczywista przydatnosc mlodego czlowieka. Jak to sie dzieje,ze czesto "orly" na maturze nie dostaja sie na studia ? Jesli tak,to minister oswiaty powinien posylac na zielona trawke nauczycieli,ktorzy "wychowywali" takich slabych uczniow....i odwazyli sie dac im mature.... Jestem b.starym maturzysta,moj rocznik maturalny to rok 1954. W szkole bylem "trojkowiczem",ale na studia zdalem bez zadnych problemow za pierwszym podejsciem. To jest przyczyna dla ktorej nie rozumiem sensu zdawania matury.Na maturze musialem wykazac sie znajomoscia wykutych regulek a na studiach umiejetnoscia myslenia czyli inteligencja. Nie chwale sie tutaj soba,ale chce wykazac bezsens matury. Pozniej w doroslym zyciu ukonczylem trzy "fakultety",dwa w Polsce i ostatni za granica.Osiagalem b.dobre wyniki mimo "trojkowej" matury... Uwazam,ze to wszystko to kwestia szkolenia umyslu a nie wiedzy formulkowej..... Nie ma znaczenia czy mature zdaje sie w ciagu jednego czy wiecej dni.Nie ma znaczenia czy zdaje sie na poziomie podstawowym czy rozszerzonym (sic!).Matura to egzamin,ktory uprawnia do czegos a matura nie uprawnia do niczego...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Za "sukces" płacą ich młodsi koledzy stratą czasu! IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.12, 11:06 Bo ta "dobroć" ["Daję, bo nie moje...";-)] jest kosztem czasu nauki w młodszych klasach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tantrum Kiedyś miało się 5 godzin na maturę, która była IP: 194.8.126.* 09.05.12, 16:49 trudniejsza niż dziś. Nikt nie narzekał, że zmęczy się, tylko pisało się. Dzisiejsza matura "rozszerzona" z matmy jest łatwa. Jedno z zadań rozwiązałem w głowie w 10 sekund. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thebill Hall powinna przeprosić za dwa stracone roczniki IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.05.12, 09:23 Wprowadzenie 2 egzaminów w ciągu jednego dnia - rano z zakresu podstawowego, a po południu z zakreus rozszerzoego - to była najgłupsza rzecz, jaką przygotował MEN na nowe matury w 2010r. Za ten koszmar nie jeden maturzysta zapłacił gorszymi wynikami egzaminu maturalnego i teraz studiuje nie tam gdzie chciał:-( Pani minister Hall powinna za to przeprosić!!! Odpowiedz Link Zgłoś