Dodaj do ulubionych

Rownosc, wolnosc i.....................

20.03.05, 20:14
.....braterstwo bylo. Pamietamy czym to sie skonczylo.Przypomne moze
krotko, jesli ktos zapomnial. Otoz przypomnial mi sie widok kobiet z
Rosji, ktore tu w TV pokazali, tych na stanowiskach i to wysokich,
ktore w futrach, obczepione zlotem i inna bizuteria staly w kolejce
(nie jak zebraki, co to to nie to, bo te zebrakami nigdy nie byly -
uwolnione za mocno, by tak sie znizyc)po darmowe jadlo i co tam
jeszcze. Feministki wydaje sie niczego z tego sie nie nauczyly.
Ciagle propaguja te samo haslo, wolnosci, rownosci, sprawiedliwosci. Co
prawda o braterstwie nie wspominaja, bo tu trzeba byloby sie zbratac
z "wrogiem" mezczyzna, ktory to juz niejedna kobiete skrzywdzil -bo
mezczyzna to tylko to potrafi zrobic. Nie musze chyba wiecej pisac.
Wasz drogowskaz tez prowadzi donikad, podobnie jak zaprowadzil ten,
wyzej wspomniany. Czy az takie slepe jestescie, by tego nie widziec?
Obserwuj wątek
    • login.kochanie Re: Rownosc, wolnosc i..................... 20.03.05, 20:58
      Kochanie, Twoj tytul ma sie do tresci postu jak piesc do nosa.
      Wolnosc , rownosc i braterstwo to z rewolucji francuskiej.
      Co prawda tez skonczylo sie zle ;)
      • wielo-kropek Re: Rownosc, wolnosc i..................... 20.03.05, 21:11
        Wiem ze z Rewolucji francuskiej, ale bylo praktykowane w komunizmie
        jak tez i obecnie (w jej czesci) gloszone przez feministki. Chlop i baba
        rowni sa, czyz nie tak tu twierdza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka