Dodaj do ulubionych

PKP - absurd trwa

IP: 213.17.170.* 21.06.04, 10:40
W piątek jechałem pociagiem Bohemia. Dysponowałem biletem wystawionym do
stacji Łódź Fabryczna. Bohemia jeździ jednak do stacji Łódź Kaliska.
Konduktor o wyglądzie ostatniej łajzy (to apropos wizerunku PKP) wszystkich w
podobnej sytuacji bardzo namolnie informował, że wysiadają na Widzewie albo
robia dopłatę. Okazuje się bowiem, że do Kaliskiego jest 6 km dalej niż do
Fabrycznego i wchodzi sie w inna taryfę cenowa. Jedziesz wiele kilometrów do
jednego miasta i masz rózne taryfy biletowe przeciez to kompletny absurd, że
PKP każe Ci płacic dodatkowo za to, że powoci Cię po obrzeżach miasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bart Re: PKP - absurd trwa IP: *.tpnets.com 21.06.04, 10:48
      No bez przesady, jakieś zasady muszą być, bo zaraz będzie można kwestionować
      zakaz wyrzucania przedmiotów przez okno czy niepalenia w odpowiednich
      przedziałach.

      Oczywiście o dopłacie podróżny powinien być poinformowany przed sprzedażą
      biletu.
      • Gość: Ingo Re: PKP - absurd trwa IP: 213.17.170.* 21.06.04, 11:14
        Przecież to jest jedno miasto!!!! Jedziesz na długim dystansie. To absurd, żeby
        nie wprowadzić w swoim systemie komputerowym poprawki np. zamiast dzielic na
        Fabryczy i Kaliski wpisać po prostu Łódź.
        • Gość: Bart Re: PKP - absurd trwa IP: *.tpnets.com 21.06.04, 11:53
          Trzeba było wysiąść na Widzewie i co: Cityrunner.

          Fabryczny/Kaliski no nie, to już przegięcie. I będzie trzeba zgadywać gdzie się
          jedzie? Poza tym pociąg ma jechać parę kilometrów za darmo?
          • trishika Re: PKP - absurd trwa 21.06.04, 12:25
            Miałam podobna sytuację tyle że w Szczecinie. Ja nie miałam szcześcia z
            dopłatą - trafiłam na łajzę z Renomy (skąd się wzięła taka idiotyczna nazwa?!).
            Mandat: 119 zł. "Kontroler" nie mógł (nie chciał?) przyjąć do wiadomości że to
            cały czas to samo miasto a ja i tak jadę dalej, do Świnoujścia.
            Ech... szkoda gadać.
            Dla porównania w Szwecji: masz bilet do danego miasta a nie do stacji w tym
            mieście.
          • Gość: Ingo Re: PKP - absurd trwa IP: 213.17.170.* 21.06.04, 13:14
            Bart
            Ty naprawdę żartujesz, to ironia przez Ciebie przemawia, Nie jesteś sprawny
            umysłowo inaczej. Błagam potwierdź to.
            • Gość: Bart Re: PKP - absurd trwa IP: *.tpnets.com 21.06.04, 13:30
              Ledwo napisałem Cityrunner, a już:

              > Nie jesteś sprawny
              > umysłowo inaczej.

              Nie wiem, jaką wartość logiczną ma to orzeczenie, ale chiałbym powiedzieć, że
              jak Łódź Fabryczna/Kaliska potraktujemy jako jedność, to zaraz GOP by chciał
              tak samo, bo to w zasadzie jedno miasto.

              Jak już mówiłem pani z okienka powinna to przewidzieć i sprzedać bilet z
              wariantem dłuższym. Poza tym dlaczego nie napisałem, że to absurd? Otóż PKP od
              dawna jest znane z tego, że dzieją tam się cuda-niewidy i nie ma co pisać o tym
              co post.
    • Gość: mr x Moze dlatego z wroclawia do warszawy przez poznan IP: *.p.lodz.pl 25.06.04, 11:34
      Moze dlatego PKP zalezy zeby pociagi omijaly lodz. Teraz z warszawy do
      wroclawia jezdzi sie przez poznan, czyli PKP moze kolo 30 % wiecej zazadac za
      bilet. W przyszlosci szybka kolej tez ominie lodz i pojdzie przez belchatow,
      czyli znow PKP bedzie mialo czysty zysk bo podrozni beda musieli zaplacic
      wiecej za dluzsza trase. Rozwiazac ten bajzel PKP i bedzie spokoj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka