Dodaj do ulubionych

Skąd nazwa Łódź?

IP: 217.8.166.* 19.08.01, 11:57
Na forum poznańskim toczy się (zaczyna się toczyć) dyskusja o Łodzi. No i ktoś,
napisał, że Łódź to dziwna nazwa. Mam więc pytanie: skąd się ta nazwa wzięła?
Może ktoś zna jakąś legendę?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Skąd nazwa Łódź? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 12:17
      Może od rzeki Łódka.
      Ciekawe czy jest jakaś legenda o powstaniu Łodzi.
      • Gość: Slobo D. Re: Skąd nazwa Łódź? IP: *.toya.net.pl 19.08.01, 13:13
        Ja znam dwie wersje:pierwsza od rzeki, która miała koryto mniej wiecej w
        Parku "Sledzia" i dalej przez włościa Poznańskiego, a druga mowi, ze jednym z
        pierwszych właścicieli osady był ród Łodziów.
    • Gość: Slobo D. Co poznaniacy sadza o Lodzi. IP: *.toya.net.pl 19.08.01, 13:17
      cytuje: Re: ŁÓDŻ
      Autor: Gość portalu: Rumor
      Data: 18-08-2001 23:18 adres: *.poznan.sdi.tpnet.pl


      --------------------------------------------------------------------------------
      eee, mi sie tam łódź nie podoba, byłem tam kilka razy z przyczyn przypadkowych,
      ale ogólnie w łodzi jest kiszka jak rzadko, po pierwsze nie ma tam wogóle
      zieleni, wszystkie ulice i ich zabudowy to jeden wielki żelbet.. woda płynąca w
      kranach a więc jak mniemam czerpana z kądś tam (tam chyba nawet rzeki nie ma)
      smakuje troche jak mieszanka smaru GW-40 z dodatkiem wiórków jakie powstają
      jako produkt uboczny w cegielskim, Gdyby tak wrócić z łodzi do Poznania to
      można pomyśleć ze znaleźliśmy się w dżungli mlekiem i miodem płynącej. Pozatym
      z lekcji geografii pamiętam ze w łodzi produkowano tylko i wyłączenie tekstylia
      a więc gacie i kalesony i cały przemysł nastawiony był właśnie na to
      (pamiętacie filmy o katorżniczej pracy szwaczek?) a że teraz wszystkie te
      produkty bierzemy z tajwanu i chin to szwalnie i fabryki kaleson upadły. Nie
      było by w tym nic złego , bo to może nawet przykre, ale teraz jest tam jeden z
      większych wskaźników bezrobocia, musimy więc utrzymywać swoimi podatkami tych
      wszystkich darmozjadów! Wracając jeszcze do zanieczyszczeń.. na ulicach łodzi
      wszyscy chodzą z worami pod oczyma, no i w kalesonach jeszcze :) No i wogóle
      sama nazwa "łódź" - co to ma znaczyć ? czy słyszeliście zeby nazywać tak
      miasta ? np miasto traktor albo miasto koparka ? nie mam pojęcia co to może
      oznaczać, a wogóle nie wiem jak się mówi na gnieżdżących się tam tubylców ?
      łodzianie? łodzianki ? to brzmi tragicznie! ...a, przypomniało mi się jeszcze
      jedno, znałem onegdaj:) jednego kumpliszona z łodzi, wszystko było by ok ale po
      każdym wyrazie wstawiał dziwny dla mnie znacznik "co-nie", z początku myślałem
      że może coś mu jest ale powiedział mi że tam mówią tak wszyscy..
      hmm.. troche subiektywna opinia prawda ? w każdym razie Rychu mówie ci,
      przeprowadzaj się do NASZEJ W I E L K I E J stolicy, pracowitej i prawożądnej!
      będziesz mógł dojeżdzać do pracy/szkoły zajebistą pestką (hehe, pewnie nie
      wiesz co to jest, ale to największe metro w całej zachodniej polsce!), pozatym
      będziesz mógł delektować się czystym powietrzem i wodą (nasza rzeka to warta,
      jest tak czysta że możesz o każdej porze dnia i nocy wejśc do niej, zanurzyc
      głowę i pić do woli krystaliczną wodę) wspaniałymi okolicami, nie wspomne już o
      dobytku kulturowym w sensie zabudowy/architektury no i wielu nowoczesnych
      rozwiązaniach architektonicznych jak np wspaniałe i porażające centrum handlowe
      Okrąglak czy cudowny budynek w samym środku starego rynku - taki klocek
      neosocjalistyczny z odcieniem klasycyzmu gierkowskiego hehe! Pozatym poznaniacy
      to przemiła nacja, zresztą sam widzisz po tym postcie, nas poprostu nie da się
      nie lubic! na dodatek jesteśmy pracowici i oszczędni, uczynni (utrzymujemy w
      końcu poza waszą wsią także te zaropiałą warszawę) Jak chcesz mogę wysłać ci
      przewodnik po poznaniu, ale sądze że dostaniesz go takze w łodzi, Rychu!
      pozdrawiam i czekamy na ciebie u wrót Poznania!!!!
      • Gość: Sergio Re: Co poznaniacy sadza o Lodzi. IP: 212.126.22.* 19.08.01, 13:54
        zacytowałeś jakiegos oszołoma, który wystawił nam poznaniakom wredną opinię.
        Wstydzę się za to co nabazgrolił. Takich "filozofów" niestety jest pełno i
        przypuszczam na niejednym forum. Do nas też zaglądają różni dziwni co to
        chcą "zaistnieć".
        Osoba, którą zacytowałeś nie jest specjalnie aktywna, ale cóż, słowa poszły
        w świat :-( Jeśli chodzi o moje osobiste skojarzenia z Łodzią to są całkiem
        pozytywne. Mieszka tam jeden mój serdeczny przyjaciel, mieszka dalsza rodzina,
        którą lubię odwiedzać, jednak niestety nieczęsto mam okazję. Jako kibic
        piłkarski jestem pod wrażeniem wkładu waszych klubów w historię naszego
        futbolu. Jak ktoś bardzo chce spłycić problem to sobie pisze, że dla niego Łódź
        to wyłącznie Piotrkowska, tak jak dla kogoś innego Poznań może być kojarzony
        wyłącznie z koziołkami. Co głupie to nieuleczalne i tak już jest.
        Pozdrawiam Łódź, pozdrawiam Wasze forum i mam nadzieję, że nie będziecie
        odreagowywać tej zacytowanej głupiej wypowiedzi poznaniaka na moim poście.
        czesc :-))
        • Gość: geograf skad nazwa Łódź IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 18:05
          skad? a jest kilka legend powstania nazwy..., kilka juz wymieniono...
          pozostale: oczywiscie od rzeki, prawdopodobnie od nazwy gatunku wierzby: Łoza,
          ktora rosla kiedys na podmoklych terenach w Łodzi, rowniez jest legenda o tym,
          ze pewien lekarz ktory sie tu kiedys sprowadzil podrozowal do chorych Łodzia (
          a trzeba wiedziec, ze kiedys bylo bardzo duzo rzek na terenie Łodzi) i chyba to
          wszystko co mi przyszlo do glowy...
          pozdrowienia
          • Gość: zamek Re: skad nazwa Łódź IP: *.mnc.pl 20.08.01, 01:24
            A ja znam taką legendę (jeszcze z matczynych bajek): pewien rybak miał się
            zapuścić w górę Bzury na tereny diabła Boruty. Ten ukazał się mu i mamił
            obfitością ryb u źródła rzeki. Rybak zaufał mu (bo przebiegły Boruta przybrał
            ludzką postać) i popłynął tak daleko, jak się dało. Blisko źródła okazało się,
            że ryb nie ma żadnych, a na domiar złego łódź utkwiła na płyciźnie i nie można
            jej było w pojedynkę uwolnić. Rybak, rad nierad, musiał osiąść w tym miejscu,
            pośród głuchej puszczy. A że Boruta jeszcze wielu śmiałków podobnie oszukał,
            toteż rychło u źródeł Bzury powstała osada, która przyjęła nazwę od środka
            lokomocji pierwszego mieszkańca...
            Ładne było? To pozdrawiam i dobranoc.
            • Gość: Ixtlilto Re: skad nazwa Łódź- kolejna wersja IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.08.01, 13:24
              Swego czasu, czytalam ze wies, ktora dala poczatek Łodzi- nalezala do bogatego
              pana zwanego: Władysław, z biegiem czasu o naszej osadzei zaczeto
              mowic "włodzia" (-jako, ze nalezala do wladyslawa)... w kolejnych latach na
              skutek niewyraznego wymawiania/ rozwoju mowy potocznej, mowiono: "łodzia". A
              od "łodzi" do formy "łódź" droga krotka...no i nazwa "łódź" zostala oficjalnie
              wpisana do dokumentow. W ktorym roku nie wiem. Z tego co pamietam pierwsze
              wzmianki o wsi "łodzia" pochodza z ok. 1420 (ale nie mam pewosci).

              Pozdrawiam Ixtlilto
              • Gość: NINNA Re: skad nazwa Łódź- kolejna wersja IP: *.swipnet.se 27.08.01, 20:22
                Ty chyba maz racje, bo z kads tam pamietam ze wies ktora tutaj byla, nazywala
                sie Lodzia zanim dostala prawa miejskie.

                //NINNA
              • Gość: zamek Re: skad nazwa Łódź- kolejna wersja IP: *.mnc.pl 27.08.01, 20:54
                Z tego co pamietam pierwsze
                > wzmianki o wsi "łodzia" pochodza z ok. 1420 (ale nie mam pewosci).
                Drobniutka korekta - wzmianki o wsi: 1332 r., prawa miejskie - 1423 r.
                >
                > Pozdrawiam Ixtlilto
                Ja Ciebie również - zamek

                • Gość: Ixtlilto Re: skad nazwa Łódź- thx za korekte IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.08.01, 21:01
                  Gość portalu: zamek napisał(a):

                  > Z tego co pamietam pierwsze
                  > > wzmianki o wsi "łodzia" pochodza z ok. 1420 (ale nie mam pewosci).
                  > Drobniutka korekta - wzmianki o wsi: 1332 r., prawa miejskie - 1423 r.
                  Wiesz.. mozliwe, uczylam sie tego 5 lat temu, na konkurs wiedzy o Lodzi, ja sie
                  dziwie, ze cokolwiek pamietam :-)
                  > >
                  > > Pozdrawiam Ixtlilto
                  > Ja Ciebie również - zamek
                  jw. Ixtlilto
                  >

            • Gość: NINNA Re: skad nazwa Łódź IP: *.swipnet.se 27.08.01, 20:20
              Gość portalu: zamek napisał(a):

              > A ja znam taką legendę (jeszcze z matczynych bajek): pewien rybak miał się
              > zapuścić w górę Bzury na tereny diabła Boruty. Ten ukazał się mu i mamił
              > obfitością ryb u źródła rzeki. Rybak zaufał mu (bo przebiegły Boruta przybrał
              > ludzką postać) i popłynął tak daleko, jak się dało. Blisko źródła okazało się,
              > że ryb nie ma żadnych, a na domiar złego łódź utkwiła na płyciźnie i nie można
              > jej było w pojedynkę uwolnić. Rybak, rad nierad, musiał osiąść w tym miejscu,
              > pośród głuchej puszczy. A że Boruta jeszcze wielu śmiałków podobnie oszukał,
              > toteż rychło u źródeł Bzury powstała osada, która przyjęła nazwę od środka
              > lokomocji pierwszego mieszkańca...
              > Ładne było? To pozdrawiam i dobranoc.

              AAAAAA to teraz wiem dlaczego smierdzaca fabryka w Zgierzu to Boruta. ;)

              //NINNA

            • cumella Re: skad nazwa Łódź 17.10.01, 21:12
              Właśnie taka legenda jest mi znana! Może nie tak bogata w szczegóły, ale jej
              przesłanie jest dokładnie takie samo. Często opowiadam ją tym co pytają się "a
              właściwie skąd ta nazwa Łódź?" Wierzcie lub nie, ale legenda bardzo się
              wszystkim podoba.

              Do Flipa: I proszę nie sadzić mi tu o prowincjonalizmie.
    • hubar Re: Skąd nazwa Łódź? 19.08.01, 19:58
      Ja znam taką humorystyczną wersję: Siedział Jagiełło i zastanawiał się jaką dać
      nazwę dla nowego miasta. Mówił głośno: "...chcę aby ludzie żyjący tu mieszkali
      w dostatku, aby była to kraina miodem płynąca, aby ludzie bogacili się i byli
      optymistami..." wtem za krzaków ktoś zaczął szeptać pod nosem: "łudź się..."

      pozdrowy
      • jasam Re: Skąd nazwa Łódź? 19.08.01, 22:31
        gratuluję dobrej znajomości legend o Łodzi.
        Na dobrą sprawę nie ma jednoznacznego wiarygodnego źródłosłowu.
        Ta przytoczona legenda bardzo pasuje do tego miasta będącego
        permanentnie "ziemią obiecaną". Tylko nikt nie wie kto komu co obiecywał i czy
        wcześniej nie popiał okowity łódzkich pubach.
        • Gość: NINNA Re: Skąd nazwa Łódź? IP: *.swipnet.se 27.08.01, 20:32
          haha

          to naprawde bylo dobrze powiedziane ;)

          //NINNA smieje sie histerycznie
    • hubar Re: Skąd nazwa Łódź? 16.10.01, 16:55
      Specjalnie dla redakcji przypominam ten wątek.
    • Gość: panBozia Re: Skąd nazwa Łódź? IP: *.pai.net.pl 17.10.01, 21:41
      Gość portalu: Tol napisał(a):

      > Na forum poznańskim toczy się (zaczyna się toczyć) dyskusja o Łodzi. No i ktoś,
      >
      > napisał, że Łódź to dziwna nazwa. Mam więc pytanie: skąd się ta nazwa wzięła?
      > Może ktoś zna jakąś legendę?
      > Pozdrawiam

      Jest to transkrypcja staroceltyckiego słowa luga - nie wiem co to
      znaczy!!!!!!!!!!!
    • Gość: ELVIZ Re: Skąd nazwa Łódź? IP: *.mipro.pl 18.10.01, 09:48
      Przed nadaniem praw miejskich, na terytorium obecnej Łodzi mieściła się bardzo
      mała wioska o nazwie Łodzia (czy coś takiego "Lodzia"). Ponieważ leżała w
      bardzo atrakcyjnym miejscu, Król Jagiełło postanowił nadać jej prawa miejskie.
      Dopiero rozkwit w końcu XVIII i w XIX wieku utrwalił na stałe nazwę Łódź,
      wiązało się to ze wzrostem potęgi włókienniczej i przypływu ludności do naszego
      kochanego miasta. I tak już pozostało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka