Dodaj do ulubionych

Bezrobocie

22.06.04, 15:56
Nasz kraj bezrobociem stoi. Pozbawionych prawa do pracy jest już ponad 20%
zdolnych do pracy Polaków, spośród których zaledwie co szósty otrzymuje
zasiłek pozwalajacy na jakąkolwiek wegetację. Wieksza część bezrobotnych
kosztami swojego utrzymania obciąża więc rodzinę i przyjaciół, ciągnąc ich
finansowe dno, zwłaszcza wtedy, gdy ci ostatni sami wykonują niskopłatne
zajęcia ( dotają poniżej 50% przeciętnej pensji ) albo żyją z renty czy
emerytury. Do tego dochodzi ukryte bezrobocie polegające na wykonywaniu
pracy, za które nie otrzymuje sie od pracodawcy wynagrodzenia bądź dostaje
się ją szczątkowo. Jest ono jeszcze szkodliwsze, bo oszukana osoba dodatkowo
inwestuje własny czas i pieniądze ( za dojazd i zużytą energię życiową, a
często też pracuje na własnych kosztach ). A jak jest w Żychlinie ?
Bezrobocie jest w wysokości ponad 30% w tym młodzież stanowi ponad 50%. Co
trzeba zrobić aby ten stan rzeczy zmienić. Kapitalistyczna ekonomia dowodzi,
że bezrobocie to stan naturalny. Skoro tak to nie ma żadnego powodu karać
ludzi tylko za to, że akurat oni znaleźli się w tej " naturalnej " grupie.
Młodzi powinni domagać się tworzenia miejsc pracy, a także zasiłków dla
wszystkich bezrobotnych. A jak to zrobić ? Tworzyć trzeba formalne grupy
stowarzyszeniowe bo w grupie jest siła działania. Zachęcam młodzież do
działania.
Obserwuj wątek
    • ibir1 Re: Bezrobocie 22.06.04, 16:00
      ibir1 napisał:

      > Nasz kraj bezrobociem stoi. Pozbawionych prawa do pracy jest już ponad 20%
      > zdolnych do pracy Polaków, spośród których zaledwie co szósty otrzymuje
      > zasiłek pozwalajacy na jakąkolwiek wegetację. Wieksza część bezrobotnych
      > kosztami swojego utrzymania obciąża więc rodzinę i przyjaciół, ciągnąc ich
      > finansowe dno, zwłaszcza wtedy, gdy ci ostatni sami wykonują niskopłatne
      > zajęcia ( dotają poniżej 50% przeciętnej pensji ) albo żyją z renty czy
      > emerytury. Do tego dochodzi ukryte bezrobocie polegające na wykonywaniu
      > pracy, za które nie otrzymuje sie od pracodawcy wynagrodzenia bądź dostaje
      > się ją szczątkowo. Jest ono jeszcze szkodliwsze, bo oszukana osoba dodatkowo
      > inwestuje własny czas i pieniądze ( za dojazd i zużytą energię życiową, a
      > często też pracuje na własnych kosztach ). A jak jest w Żychlinie ?
      > Bezrobocie jest w wysokości ponad 30% w tym młodzież stanowi ponad 50%. Co
      > trzeba zrobić aby ten stan rzeczy zmienić. Kapitalistyczna ekonomia dowodzi,
      > że bezrobocie to stan naturalny. Skoro tak to nie ma żadnego powodu karać
      > ludzi tylko za to, że akurat oni znaleźli się w tej " naturalnej " grupie.
      > Młodzi powinni domagać się tworzenia miejsc pracy, a także zasiłków dla
      > wszystkich bezrobotnych. A jak to zrobić ? Tworzyć trzeba formalne grupy
      > stowarzyszeniowe bo w grupie jest siła działania. Zachęcam młodzież do
      > działania, bo bezrobocie to klęska nasz wszystkich.
    • abranight Re: Bezrobocie 23.06.04, 07:57
      To ci dopiero odkrycie. Smiem twierdzić, że i w Polsce i w samym Żychlinie
      bezrobocie jest +/- dwukrotnie wyższe. Dane z urzędów w żaden sposób nie
      pokrywają się z rzeczywistością.
      Co proponujesz by temu zapobiec?
      Klub miłośników świstaka?!
      • ibir1 Re: Bezrobocie 26.04.05, 20:01
        Piorytet to przede wszystkim patriotyzm lokalny !!! Aby w minimalnym stopniu /
        mikro / wpłynąć na zmniejszenie bezrobocia w Żychlinie proponuję po pierwsze
        czynić zakupy u tych osób, które autentycznie mają firmy, sklepy itp. i
        mieszkają w Gminie Żychlin i tu tworzą miejsca pracy. Nie kupować w POLO,
        BIEDRONCE itp. !!! Po drugie należy wymagać od osób, które mają dzieci w wieku
        szkolnym na poziomie szkoły gimnazjalnej i średniej aby ich dzieci uczęszczały
        do szkół w Żychlinie. Naganne jest aby córka lub syn osoby pracującej w
        żychlińskiej oświacie posyłana była do szkół poza Żychlin !!! Po trzecie dążyć
        do ograniczenia zatrudniania " tzw. wraków" będących na rencie i emeryturze !!!
        a tym sposobem dając możliwość zatrudniania młodych mieszkańców gminy. Do tych
        działań powinien inspirować Urząd Gminy na czele z Burmistrzem. Czy to tak
        trudno ?
        • keracz1 Re: Bezrobocie 26.04.05, 23:03
          ... oj ibir1, jak możesz tak brzydko o burmistrzu... tak na władzę "wrak"...
          no, no. Ale może to tradycja tego miasta, albo rencista, albo emeryt...
          • ibir1 Re: Bezrobocie 27.04.05, 19:21
            Jakie brzydko ? Wrak nie odnosi się do Osoby Pana Burmistrza. Proszę uważniej
            czytać co piszę. Po pierwsze burmistrz nie został zatrudniony a wybrany w
            wolnych, demokratycznych wyborach przez większość mieszkańców Gminy Żychlin. Po
            drugie. Czy uczciwe jest zatrudnianie osób, które mają jakiś tam dochód /
            renta, emerytura lub inny dochód / lub nabyli prawo do emerytury a pracują,
            podczas gdy bezrobotni, w większości młodzież ! , bezskutecznie szuka
            zatrudnienia ?
            • keracz1 Re: Bezrobocie 27.04.05, 21:50
              ...podobno prawie każdy, gdy jest w sile wieku twierdzi, że nie będzie zwlekał
              ani chwili i odejdzie na emeryturę, kiedy przyjdzie czas. Jednak kiedy czas
              nadchodzi... to okazuje się, ze emerytura wystarcza jedynie na podstawowe
              opłaty.... Dziwisz się, że chcą przeżyć godnie czas "emerytury" - z emerytury
              się nie da.... Mało tego - polityka ZUS sprawia, iż emerytura za parę lat
              będzie jeszcze niższa. Więc nie dziw się, że tzw. przez Ciebie "wraki" chcą
              dorobić, startując w wyborach też (dobrze muszą płacić). I nie jest to pierwsza
              kadencja kogoś kto nie był zadowolony z renty lub emerytury...
              ... a młodzież, cóż są tacy co wiedzą kogo się trzymać, żeby mieć pracę. Ale
              przecież wszyscy nie mogą mieć znajomości...
              Chyba szkoda gadać...
              • ibir1 Re: Bezrobocie 28.04.05, 13:54
                Kieracz1, zacytuję fragment Twojego postu. " Więc nie dziw się, że tzw. przez
                Ciebie "wraki" chcą dorobić, startując w wyborach też (dobrze muszą płacić). I
                nie jest to pierwsza kadencja kogoś kto nie był zadowolony z renty lub
                emerytury .... " . Widzę, że ciągle wracasz do wyborów samorządowych i starasz
                się nawiązywać do wyborów na stanowisko burmistrza. Jest to odrębny temat nie
                mający nic z tym co ja piszę ! Ja poruszyłem we wcześniejszych postach zupełnie
                inny problem, a mianowicie sprawę bezrobocia i co należałoby zrobić aby ten
                straszny żychliński problem w jakis tam sposób zminimalizować. Co do tych
                wraków. Ja mam inne spojrzenie. Tak się składa, że osoba w podeszłym wieku,
                spracowana, która straciła zdrowie, a za to ma " gówniane pieniądze " nie
                będzie dorabiać, jak to pięknie piszesz. Staraj się zauważyć kto tak
                naprawdę "dorabia". W większości dorabiają ci, co mają niezłe zdrowie i
                pieniądze, które nie jeden młody chciałby mieć. A teraz kto pracuje !!! Pracują
                byli mundurowi z PRL-u !, nauczyciele z 30-letnim stażem pracy, zasłużeni
                niezastąpieni urzędnicy, itd. A nasza żychlińska młodzież, która powinna
                pracować i zakładać rodziny, tu w Żychlinie, to wyjeżdża w szeroki świat szukać
                pracy. Pomyśl czym to grozi ! Z całym szacunkiem dla tych "wraków" bo może
                trochą przesadziłem, ale nie żałuj sie tych co mają możliwość jakiegoś życia.
                Staraj się myślec o tych co nic nie mają i muszą żyć !!!!!!! Ale do tego trzeba
                mieć czułe spojrzenie i ............. Ale o czym tu gadać jak to ujęte jest w
                Twoim poście .....
                • keracz1 Re: Bezrobocie 28.04.05, 21:58
                  To co robimy ?
                  Rewolucję?? Masz jakieś rozwiązania ? Bo ja, jako ja nie mam pomysłu... chyba,
                  że zostać Radnym i się pomądrzyć... i próbować zamknąć jakąś szkołę ? Nie tędy
                  droga. Masz rację, kwiat naszej młodzieży wyjeżdża. Zostają tylko ci, którym
                  rodzice poukładali już biznes i mają co robić. Dziecko zwykłego obywatela nie
                  ma zbyt dużych szans na zdobycie pracy. Pomyślmy... Emit ? nie ma szans,
                  kościół ? ...może; lekarz ? może - ale ile mozna miejsc zaoferować, szkoła ?
                  hmmm... poukładane; itd... Trzeba dużej inwestycji, firmy na miarę Opel, czy
                  Emit sprzed lat by coś się zmieniło. NO, jeszcze turystyka...ale z czym do
                  ludzi... Natomiast wysłanie ludzi o których pisałeś na emeryturę i zwolnienie
                  miejsc pracy - nie da się... ( chyba )
                  • ibir1 Re: Bezrobocie 12.05.05, 12:43
                    Rewolucję ? Śmieszne. Może dla niektórych będzie to co napiszę śmieszne.
                    Ale ...... Jednym z wielu praktycznych rozwiązań zmierzających do usunięcia w
                    pewnym rozmiarze bezrobocie i ograniczenie biedy jest tworzenie spółdzielni
                    socjalnych zakładanych przez samych bezrobotnych. Wzorm jest znana w całej
                    Polsce Fundacja BARKA założona przez Tomasza i Barbarę Sadowskich z Poznania.
                    Bezradność nie jest lekarstwem na bezrobocie. Ale lekarstwem może być
                    umiejętność współdziałania bezrobotnych w lokalnym środowisku. W zorganizowanej
                    grupie można wiele ! Np. tworząc spółdzielnie zajmujące się dystrybucją
                    żywności z Banków Żywności dla ludzi ubogich, opieką nad ludźmi chorymi,
                    starszymi i samotnymi, itp. Tylko trzeba wydobyć z siebie więcej wiary w to co
                    się chce osiągnąć. Powodzenia !!!
                    • keracz1 Re: Bezrobocie 13.05.05, 19:36
                      Powodzenia !!!
                      • art724 Re: Bezrobocie 05.08.05, 14:20
                        Czy ktoś słyszał o Specjalnej Strefie Ekonomicznej Kutno?Podobno przyciąga
                        ostatnimi czasy sporo nowych inwestycji?A Żychlin z bezrobociem przekraczającym
                        30% zaliczany jest do SSE Kutno?
                        • szefuu Re: Bezrobocie 05.08.05, 22:49
                          poruszanie takich tematow jest pozbawione sensu.
                          hmmm... ale to tylko moje zdanie.

                          P.S. Wszyscy sie przysssali do 217.17.44.209:8081/ramgen/wosp/rwoodstock.smil :))) ...az net sie przymuil.
                          • art724 Re: Bezrobocie 05.08.05, 23:11
                            Szefuu!Wpełni się z tobą zgadzam.Bezrobocie i nowe miejsca pracy to zupełnie
                            marginalny problem.Ja robotę mam!Co się przejmować!Życzę udanego startu w
                            dorosle życie.
                            • szefuu Re: Bezrobocie 05.08.05, 23:47
                              art724 napisał:

                              > Szefuu!
                              po co te krzyki ?
                              >Wpełni się z tobą zgadzam.
                              cieszy mnie to :)
                              >Bezrobocie i nowe miejsca pracy to zupełnie
                              > marginalny problem.
                              ...wszystko zalezy od punktu siedzenia;)
                              >Ja robotę mam!
                              tak trzymac!
                              >Co się przejmować!
                              pewnie!
                              >Życzę udanego startu w
                              > dorosle życie.
                              a dziekuje i zycze teo samego :)

                              P.S. Spraw abym mial cien watpliwosci co do szans na zmiane tej sytuacji. Nie jeden probowal i... w sejmie zasiada/al :)
                              • edmurphy Re: Bezrobocie - specjalna strefa 06.08.05, 01:36
                                Żychlin nie należy do specjalnej strefy kutnowskiej, niestety.Kutno oddaje pod
                                strefę kolejne hektary, zdaje się, że maja problem, bo brakuje im już miejsca.
                                Tak to się właśnie dzieje, jeden inwestor przyciąga następnego. Miasto stwarza
                                dobre warunki na rozpoczęcie inwestycji. Niektórzy kutnianie mają nawet za złe,
                                że zbyt dużo do tego dokłada. Ale sądzę, że to zdanie tych, którzy mają pracę.
                                Dla bezrobotnych otwiera się nowy rynek pracy. Również kutnowska firma AMZ ma
                                chyba oferty pracy w związku z dużym kontraktem na budowę samochodów do Iraku.

                                Żychlin może mieć z tego pośrednie korzyści, mam nadzieję, że jacyś
                                żychlinianie znajdą tam po prostu pracę. I to dobrze. Przydałaby się choćby
                                namiastka takiej strefy w naszym mieście, ale to zależy od inwencji naszych
                                radnych i operatywności burmistrza i podleglych mu służb. Ale oni przecież mają
                                pracę......

                                "Stagnacja ma tendencję wzrostową" - prawo Wayne,a
                                • szefuu Re: Bezrobocie - specjalna strefa 06.08.05, 23:34
                                  "usta pełne gładkiej mowy
                                  i pomysłów epokowych"

                                  ;)
                                  • edmurphy Re: Bezrobocie - specjalna strefa 07.08.05, 00:30
                                    To miało być śmieszne czy kąśliwe?


                                    "Co uchodzi bogom nie uchodzi krowom" - aksjomat Aquinasa
                                    • art724 Re: Bezrobocie - specjalna strefa 07.08.05, 01:06
                                      Ten Szefu to chyba nie Żychliniak?
                                    • szefuu Re: Bezrobocie - specjalna strefa 07.08.05, 22:41


                                      'Logika jest absolutnie pewną metodą dochodzenia do niepewnych wniosków.'
                                      • edmurphy Re: Bezrobocie - specjalna strefa 08.08.05, 00:15
                                        "Nie martw się, jeśli czujesz się dobrze.
                                        Przejdzie ci" - postulat Bolinga

                                        Zdaje się, że zbaczamy z tematu? O to chodzi Szefuu?
                                        • szefuu Re: Bezrobocie - specjalna strefa 08.08.05, 21:20
                                          edmurphy napisała:

                                          > "Nie martw się, jeśli czujesz się dobrze.
                                          > Przejdzie ci" - postulat Bolinga

                                          > Zdaje się, że zbaczamy z tematu? O to chodzi Szefuu?

                                          tu mnie masz ;)
                                          temat jest malo ciekawy poniewaz wiaze sie z polityka :(
                                          • edmurphy Re: Bezrobocie - specjalna strefa 08.08.05, 23:48
                                            Fakt, temat jest mało ciekawy i najlepiej, żeby go wcale nie było. Ale niestety
                                            jest. I to nie jest tylko temat do pogaduszek na forum, ale codzienna tragedia
                                            wielu ludzi. O ile dobrze pamiętam Ty Szefuu pracujesz i dlatego ten temat Cię
                                            nie obchodzi. Życzę Ci abyś zawsze miał dobrą pracę i całą furę kasy. Życie
                                            niestety zaskakuje. Może trudno zrozumieć problem bezrobocia komuś kto nigdy
                                            bezrobotnym nie był. Ja byłem. Wiem jak się czuje człowiek pozbawiony pracy,
                                            jak trudno mu się pozbierać, jak trudno prosić o pomoc, jak trudno walczyć z
                                            galopującym zalewem rachunków, ktorych nie ma czym zapłacić. Wiem też, że nie
                                            można liczyć na pomoc urzędu pracy i tym podobnych służb. Mógłbym na ten temat
                                            sporo napisać, ale może przy innej okazji. Pomóc mogą tylko rodzina i naprawdę
                                            sprawdzeni przyjaciele. Zresztą takie sytuacje znakomicie czyszczą szeregi
                                            przyjacioł i tzw. dobrych znajomych, niestety.
                                            A tak a propos: czy są na forum bezrobotni lub byli bezrobotni. Jak sobie
                                            radzicie lub poradziliście (co bardziej by mnie ucieszyło). Kto Wam pomógł?
                                            Jakie macie doświadczenia i przemyślenia z okresu kiedy byliście bezrobotni lub
                                            z okresu kiedy szukaliście pracy?

                                            "Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" - prawo Milesa

                                            • szefuu Re: Bezrobocie - specjalna strefa 09.08.05, 22:20
                                              edmurphy napisała:

                                              > Może trudno zrozumieć problem bezrobocia komuś kto nigdy bezrobotnym nie był.
                                              skad to wiesz?
                                              >Wiem też, że nie można liczyć na pomoc urzędu pracy i tym podobnych służb.Mógłbym na ten temat sporo napisać, ale może przy innej okazji.

                                              urzad pracy? hehe :))) /nie mam na mysli Zychlina/

                                              "Stopień głupoty postępowania urzednika jest wprost proporcjonalny do liczby przyglądających mu się osób."

                                              sprawdzilem i nie wiem czy smiac sie, czy plakac /bo dotyczy to mnie/?

                                              > "Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" - prawo Milesa

                                              niewatpliwie zalezy ;)

                                              P.S.Urzednik powinien znac/rozrozniac podstawowe kolory, klendarz, tabliczke mnozenia do 100 moze wtedy nie bedzie posmiewiskiem. Ale kiedy on to opanuje? Na to potrzeba lat :))) przynajmniej trzech.
    • dinozaur.57 Bezrobocie w Gminie Żychlin od 2003 r. 11.06.06, 00:47
      Do urzędników Urzędu Gminy. Czy ktoś z państwa potrafi określić statystykę
      bezrobocia w Gminie Żychlin za ostatnie 3 lata / 2003-2005 /. Wskazane byłoby
      określenie procentowo jak odnosi się ono w grupie ludzi młodych do 35 lat w
      stosunku do całkowitej ilości bezrobotnych.
      • dinozaur.57 Re: Bezrobocie w Gminie Żychlin od 2003 r. 12.06.06, 08:07
        Milczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka