Dodaj do ulubionych

MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 21:33
Kilka dni temu - linia 46.....
Awaria gdzieś w Emilii.

Tramwaje linii 46 dojeżdżają tylko do Helenówka - zawracają przez b. zajezdnię z postojem na niej. Komunikacji zastępczej niema. Pierwszy autobus dotarł po ponad półtorej godziny....

Stoi sobie pan z Nadzoru Ruchu z MPK. Ludziom wciska kit z ezaraz będzie autobus. Najlepsze że na terenie zajezdni Helenówek stoją sobie i czekają na odjazd na Zdrowie tramwaje dwukierunkowe M6S. Sugestia że przecież on sam kazał stać na Helenówku dwukierunkowym tramwajom, które mogłyby podjechać do miejsca zatrzymania i wrócić się - co przynajmniej na części trasy zapewniłoby kursowanie linii 46. Pan z Nadzoru stwierdził ze tramwaj nie będzie jechał tyłem a tym bardziej po kiepskich torach tyłem jeździć nie będzie. A ponadto to linia do Ozorkowa jendotorowa jest i mogłyby dwa naraz w przeciwnych kierunkach jechać na jednym torze a to niedopuszczalne bo by się zderzyły....
Śmiać się czy płakać z głupoty "błyskotliwego inaczej" pracownika Nadzoru Ruchu?

Tramwaje mogły zabrać choć z części trasy pasażeów, którzy bez bezmyślność MPK byli zmuszeni do tylko ponad dwugodzinnego oczekiwania na coś na linii 46 aby dojechać czy to do Zgierza czy do Łodzi. no bo jak w stornę Ozorkowa zastępczy autobus pojawił się po ponad półtorej godzinie pod zdarzeniu to z powrotem np. Lućmierzu bły po dwóch i pół godzinie....


Kierowca autobusu zastępczego nie wiedział jak ma jechać. Próbowała uzyskać informację od Dyżurnego Ruchu (czy jak osię on tam zwie - nie ważne) - usłyszał (on i cały autobus) - radź sobie jakoś.

MPK niestety nie potrafi świadczyć usług transportowych. Proste sprawy przerastają organizacyjnie ten przeżytek PRL'u. Pasażer jest kulą u nogi dla MPK - bez pasażerów przecież byłoby wszystko idealnie. A ponadto to pasażer ma obowiązek się dostosowywać do MPK. Szkoda że nie ma konkurencji (choć na liniach podmiejskich jakaś konkurencja jest).

Awarie i zatrzymania na linii 46 to chleb codzienny. Łatwiej byłoby wymienić dni bez zatrzymania na tej linii. Na 10 przejazdów w lipcu do i z Proboszczewic tylko dwukrotnie nie traifłem na problem z kursowaniem linii 46.
Obserwuj wątek
    • Gość: akuku Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.ttu.ee 16.08.12, 21:44
      Głupota głupotą, a MPK po prostu zdążyło już popsuć część kabin w M6S.
      • Gość: sloven Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.147.183.156.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.08.12, 22:00
        To samo na 43. Też często jeździ autobus zamiast tramwaju. MPK nic nie wie i nie chce wiedzieć. Dobrze, że zabutkowy jeździ od czasu do czasu, to przynajmniej w weekend jest szansa trafić na normalny tramwaj a nie solówkę konstala. Co to za transport, w którym godzinę trzeba jechać na stojąco.
        • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 08:41
          MPK - wg nich czas się zatrzymał, nadal mamy PRL.
          Dlaczego mamy nakazany przez władze miasta monopol?
    • Gość: xyz Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.devs.futuro.pl 17.08.12, 11:59
      Akurat tyłem (kabiną B) do przodu już jeżdżą wszystkie, nawet 324. Jak było MKT to przynajmniej jeździły kabiną A do przodu.

      A dwukierunki bardziej by się przydały przy remoncie łuków na Rzgowskiej
      • Gość: . Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 08:13
        Dwukierunki powinny na co dzień obsługiwać linie peryferyjne (Lutomiersk, Ozorków, a nawet Pabianice), choćby ze względów bezpieczeństwa. Ludzie nie musieliby wysiadać na dość ruchliwe drogi krajowe wzdłuż których te linie przebiegają.
        Drugim zastosowaniem tego typu wagonów to wspomniane już remonty.
        Ale aby to tak funkcjonowało trzeba mieć wyobraźnię, której niestety włodarzom tego miasta, a w szczególności prezesom MPK i dyrekcji ZDiT brakuje.

        Najłatwiej bazować na jednym modelu wagonu, bo to tanio.
        Oszczędności niestety często bokiem wychodzą.
    • Gość: . Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łódź? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 08:17
      Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łódź?


      www.tvnwarszawa.pl/index.php/informacje,news,warszawa-kupuje-dwukierunkowe-tramwaje,47142.html

      m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,106541,12268246,Dwukierunkowy_Swing_juz_w_Warszawie__ZDJECIA_.html
      • Gość: y Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.teleatlas.com 21.08.12, 16:08
        > Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łódź?

        A Łódź psuje.
        • Gość: STUDI zlikwidować MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 16:46
          Jeśli MPK psuje tabor to trzeba natychmiast zlikwidować ten przeżytek komunizmu i w drodze przetargu wyłonić prywatną firmę, którą można by obarczyć odpowiedzialnością materialną za powierzone mienie a docelowo transport miejski powinien być sprywatyzowany. Inaczej będziemy nadal jeździć tekturowymi bulwami odstraszającymi skutecznie od korzystania z komunikacji miejskiej. Wolny rynek i konkurencja szybko naprawią ten horror jaki nam funduje MPK.

          Niszczenie taboru to w sumie przestępstwo, za które można odpowiedzialne osoby wsadzić do pierdla. no ale normalność nie jest możliwa za rządów PO lszewików.
          • Gość: a Re: zlikwidować MPK IP: *.toya.net.pl 21.08.12, 22:39
            Gość portalu: STUDI napisał(a):

            > Jeśli MPK psuje tabor to trzeba natychmiast zlikwidować ten przeżytek komunizmu

            A kto ci go zlikwiduje? Pani prezydent, która klaszcze jak małe dziecko na widok "elektronicznej migawki" albo "wynalezionego pługu GT6", który od prawie 10 lat nie jest i pewnie nie będzie nigdy używany? Może i lepiej, bo jeszcze by kretyni popsuli.
            • Gość: STUDI Re: zlikwidować MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 15:24
              To wywalić tę prezydęt (pisownia celowa) wraz z całą watahą nierobów z peło.
              Inaczej miasto szybko utonie w długach i ze zniszczona infrastrukturą.
        • Gość: magik Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.retsat1.com.pl 21.08.12, 20:39
          Psuje? Nawet to co ma w "spadku" po MKT i TP niszczy.
          • Gość: STUDI Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 21:35
            W państwowym zgodnie z socjalistycznymi wzorcami obowiązuje złota zasada: masz rację, rozp*****l, nie Twoje..... Dopóki firma nie ma prywatnego właściciela, który ryzykuje swoim majątkiem, wszystko będzie rozwalane w szybkim tempie.
            • Gość: xyz Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.12, 10:32
              MPK trzeba ściśle kontrolować a nie sprzedawać. A pożądany udział prywatnych przewoźników zapewnia się tak, że pisze się przetarg na wozokilometry (nie na linie!!!) z bardzo ścisłymi wymogami (tutaj trzeba się uczyć na błędach, np. Kraków zapomniał napisać o miejskim malowaniu i jeżdżą u nich żółte autobusy) i kryterium ceny. Cenowo powinno wyjść podobnie/nieco taniej niż w MPK (które nie ma tak przeszacowanych stawek jak warszawskie MZA) ale za to za niskopodłogowe, klimatyzowane autobusy (pod warunkiem że wpisze się coś takiego w przetarg).
              I ZDiT musiałby dopracować swoje centrum nadzoru ruchu, teraz mają 2 samochody
              • Gość: STUDI Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 15:27
                Akurat malowanie to ostatnia rzecz jaką interesuje się pasażer. Ma szybko, sprawnie i punktualnie dowieźć przy zapewnieniu cywilizowanego poziomu komfortu. To czy to będzie tramwaje, autobus itd to mało istotna sprawa, no dla mieszkańców ulic z tramwajami nie dla nich ulga byłaby natychmiastowa likwidacja tramwaju.
                • Gość: xyz Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.12, 22:45
                  No nie wiem czy taka ostatnia. Widząc żółto-czerwony autobus wiesz, że możesz nim jechać na tym samym bilecie i że dowiezie cię tam gdzie powinien, gdyby nagle 1/4 autobusów była zielono-niebieska (i nie w reklamie) pewnie część pasażerów miałaby problemy i kierowca co przystanek musiałby odpowiadać, że to ŁTZ.
                  Poza tym to kwestia estetyki miasta
                  • Gość: STUDI Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 12:45
                    No oczywiście reklamy całopojazdowe tez ułatwiają pasażerowi rozpoznać....

                    To czy to transport zbiorowy czy nie to raczej o tym decyduje widoczna z dala duża tablica z numerem linii i docelowym przystankiem końcowym. Malowanie dawno przestało być wyznacznikiem od kiedy to główną rolą pojazdów komunikacji miejskiej (oraz przystanków) stąło się bycie nośnikiem reklamy wizualnej.

                    Próbujesz to drugie ukryć. Łodź to chyba jedynie miasto w Polskie gdzie z tej tablicy pasażer nie dowie się dokąd jedzie tramwaj. Łódź to miasto gdzie standardem są nieoznakowane pojazdy. Nierozwiązywalny problem tablicy kierunkowej. Mało ich jest a jeśli już są to prowadzący nie raczy ich zmieniać bo przecież to jakiś potworne obciążenie jaśnie pana. Norma jest wystawianie dwóch tablic kierunkowych bo wg tych nierobów z MPK przecież tak jest dobrze. W Poznaniu są dobrze oznakowane tramwaje, w Krakowie niektóre helmuty też mają duży elektronicznych wyświetlacz z numerem linii na dachu wagonu.

                    Informacja o trasie i przystankach wewnątrz pojazdu jeśli ( autobusach normą jest jej całkowity brak) jest to jest żałosna. Wyświetlacz jako najważniejsze info podaje imieniny, jakiś kretyńskie kapryśne telewizorki podające nieaktualne wiadomości oraz reklamy. Kartka papieru z jakimś bazgrołem to jest to na co stać MPK, jakaś mozaika przypadkowo załączonych pikseli na wświetlaczu. Komunikaty głosowe to jakiś nierozpoznawalny zgrzyt (pomijam że często informują o przystankach z innego kierunku jazdy lub nawet z innej linii).
                    Na wyświetlaczach często pojawiają sie jakieś dziwne skróty zamiest nazw przystanków.

                    No ale najważniejsze jest to na jakie kolory jest pomalowany przerdzewiały złom.
                    • Gość: gość Re: Warszawa kupuje dwukierunkowe tramwaje, a Łód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:12
                      Malowanie dawno
                      > przestało być wyznacznikiem od kiedy to główną rolą pojazdów komunikacji miejsk
                      > iej (oraz przystanków) stąło się bycie nośnikiem reklamy wizualnej.

                      W wielu miastach pojazdy komunikacji miejskiej nie są nośnikiem reklamowym, a tym bardziej jeśli mówimy o reklamach całopojazdowych. Jest też jednak wiele miast, gdzie nie ma reklam, ale każdy przewoźnik ma swoje barwy. Dzieje się tak częściej w miastach, w których nie ma żadnej "dodatkowej" komunikacji publicznej.
    • Gość: olo Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 09:55
      Nie wiem na ile sobie zdajecie z tego sprawę, ale "dwukierunkowe" tramwaje z przecudownego MKT do MPK trafiły w takim stanie technicznym, że rozważano od razu ich całkowite zezłomowanie. Gdyby nie ostatni zakup "dawców" z Helenówka, to wcześniej przejęte wagony pojeździłyby do pierwszej większej awarii a potem już tylko złomowisko. Wychwalani pod niebiosa specjaliści z MKT, którzy tak wspaniale dbali o tabor, prawdopodobnie w momencie gdy dowiedzieli się o końcu MKT postanowili odpuścić sobie dbanie o tabor (żeby nie powiedzieć wręcz o jego celowym "podkręcaniu") skutkiem czego tylko w jednym wagonie "dwukierunkowym" w momencie przejęcia przez MPK sprawne były obie kabiny. Cieszmy się zatem, że w ogóle udało się te tramwaje uruchomić.
      • Gość: xyz Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 11:25
        To straszne MKT kupiłoby w tym roku jeszcze 6 M6S (MPK jakoś nie umiało, poszły do Rumunii a w Łodzi nowoczesnością straszą konstale) i mogłoby sobie pozwolić na odstawienie ze trzech helmutów (które wieczne przecież nie będą).
      • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 12:19
        Niektóre duewagi owszem ale M6S?
        Co innego że jeździły na trasie gdzie każdy z wagonów będzie szybko wykończony.

        A tę super uwagę polecam nadal większość konstazłomów z MPK jeżdżących w takim stanie jakby wyciągnięto jest szrotu po kilkunastu latach odstawienia.

        Ktoś MPK lubi wypisywać takie bzdury a stan ich taboru (nie tylko tramwaje) to agonia. Dziurawe pudła, przemoczone powyginane (a czasem ich brak) tekturopodobne elementy wnętrza. Wystające gołe przewody elektryczne, nie daję sie otworzy okna, drzwi napie***, wyjące przetwornice, hałas o poziomie zagrażającym zdrowiu pasażerów, połamane siedziska z wystającymi ostrymi elemetnami, do tego radosna "tfurczość MPK" w postaci ostrych blach, wystających śrub itp.

        Aby krytykować byłe MKT to niech najpierw się jakiś propagandzista sukcesu z MPK dowie co na jego własnym podwórku się dzieje. MPK na wagon miało wielokrotnie więcej przeznaczonych środków niż MKT i TP jednak stan taboru MPK to coś bliskie agonii.
        Pomijam już to że tramwaje i autobusy MPK sa potwornie brudne.

        Wrocław wpyrzedaje konstazłomy - cena to chyba 5000 PLN za sztukę. Nie chcą ich mić na swoich torach. Kraków systematycznie wycofuje kmonstazłomy. Poznań podobnie,. W Gdańsku konstazłomy mają zakaz jazdy na nowych trasach (warunek zgody mieszkańców na tramwaj zamiast wygodnego, ciepłego i cichego autobusu)

        A i jeszcze jedno jeśli wszystkie nadawały się tylko na złom to po co MPK je kupiło?
        • Gość: y Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.teleatlas.com 23.08.12, 12:56
          > Niektóre duewagi owszem ale M6S?

          M6S też. Tu nie chodzi o żadną propagandę, tylko zwyczajnie o to, że pod koniec istnienia MKT nie dbało specjalnie o tabor i nie kupowało części, no bo gdyby się tak zastanowić - jaki miało w tym interes?

          > A i jeszcze jedno jeśli wszystkie nadawały się tylko na złom to po co MPK je ku
          > piło?

          Bo czymś musi jeździć.
          • Gość: olo Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 14:31
            dziękuję, że wyjaśniłeś STUDIemu najważniejsze zagadnienia mojego postu bo zrozumiał go delikatnie mówiąc średnio
            jedno jeszcze tylko dodam od siebie - MPK kupiło te wagony od MKT ufając, że opis techniczny przedstawiony przez Helenówek jest zgodny z prawdą, niestety nie był
            • Gość: magik Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.retsat1.com.pl 23.08.12, 17:53
              W tej sytuacji należy zadać pytanie, po co MPK przejmowało obsługę linii 43, 46 i wydłużyło 9 do Kanzas skoro nie ma/miło czym ich obsługiwać?
              Nie rozumiem tej polityki.
              • Gość: Zoidberg Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 19:18
                > W tej sytuacji należy zadać pytanie, po co MPK przejmowało obsługę linii 43, 46
                > i wydłużyło 9 do Kanzas skoro nie ma/miło czym ich obsługiwać?

                Spytaj Zdanowskiej, albo lepiej któregoś jej prosiaczka, który to wymyślił.
              • Gość: olo Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 09:18
                Taki tu jesteś spec od komunikacji na forum a nie wiesz, że MPK nie przejęło tylko dostało te linie do obsługi na podstawie zlecenia ZDiT.
                • Gość: xyz Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.12, 11:00
                  Gdyby się do tego nie rwali to nikt by się w likwidację podmiejskich spółek nie bawił.
                  • Gość: olo Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 12:21
                    Rwało się do tego tylko miasto Łódź. A ściślej Prezydent Miasta.
                    • Gość: magik Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.retsat1.com.pl 24.08.12, 19:16
                      O ile wiem, to nie tylko Prezydent Miasta, ale również, a może przede wszystkim, Rada Miejska.
                      • Gość: xyz Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.12, 23:15
                        Prawdopodobnie gdyby (obsadzane oczywiście z klucza politycznego) MPK zaprotestowało, że nie jest w stanie obsłużyć podmiejskich swoim "taborem" a ze spółek dostanie pewnie jakiś zaniedbany szrot (szczególnie z TP, na linii Lutomierskiej empekowskie konstale to poprawa sytuacji) to udałoby się wycofać z tych pomysłów (poprzestając na niezbędnym wspólnym bilecie)
                        • Gość: gość Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:15
                          > to udałoby się wycofać z tych pomysłów (poprzestając na niezbędnym wspólnym bilecie)

                          Tam nie ma wspólnego biletu, tylko łódzki bilet. A to bardzo duża różnica.
                    • Gość: gość Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.08.12, 02:05
                      Gwoli ścisłości, to chodziło o to, że w umowie powierzenia zapisane jest, że MPK dostanie od miasta do obsłużenia konkretną ilość wozkm (lub za konkretna kwotę - kto ma tę umowę pod ręką, niech sprawdzi). Miasto jednak postanowiło zrobić cięcia i tym samym umowa nie byłaby spełniona. Żeby więc MPK się nie rzucało zaszantażowano miejscowości podłódzkie, że jak chcą mieć tramwaj, to muszą swoje wozokm oddać Łodzi, a jak nie, to mogą sobie organizować autobus. Teraz okoliczne miasta płacą Łodzi, a Łódź ich pieniędzmi opłaca MPK, dzięki czemu jest w zgodzie z wcześniejszą umową a pan Małek może się chwalić, że liczba obsługiwanych km wzrosła.

                      Pozostaje pytanie co prosiaczki wymyślą, żeby zrobić następne cięcia, każą oddać na rzecz MPK połączenia kolejowe w granicach miasta?
                      • Gość: barnaba Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: 79.139.34.* 27.08.12, 12:20
                        > Pozostaje pytanie co prosiaczki wymyślą, żeby zrobić następne cięcia, każą odda
                        > ć na rzecz MPK połączenia kolejowe w granicach miasta?

                        Raczej będą namawiać okoliczne gminy na wydłużenie kolejnych linii za granicę miasta- vide Brzeziny i Andrespol.
                        • Gość: STUDi Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 13:22
                          A kto będzie łożył na "linię" mają dwa / try kursy dziennie o jakichś chorych porach.
                          No jeśli wójt z peło to dostanie odgórny prikaz.
                • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 13:34
                  Co za różnica ZDiT czy MPK? Sztuczny podział pozwalający jedynie udawać że za nic się nie odpowiada. ZDiT da zlecenie takie jakie MPK podsunie (jaki jest sens np. częstszego kursowania rano w niedzielę w porównaniu z sobotnim porankiem? - ci którzy pracują w soboty na pierwsza zmianę nie mają dojazdu do pracy środkami MPK). Brak jednej instytucji odpowiedzialnej za burdel z komunikacją miejską pozwala na pełną bezkarność.
                  • Gość: kpc21 Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.xdsl.centertel.pl 24.08.12, 21:38
                    Gość portalu: STUDI napisał(a):
                    > Co za różnica ZDiT czy MPK? Sztuczny podział pozwalający jedynie udawać że za
                    > nic się nie odpowiada. ZDiT da zlecenie takie jakie MPK podsunie
                    Co nie znaczy że tak powinno być. ZDiT powinien kontrolować MPK.

                    > kami MPK). Brak jednej instytucji odpowiedzialnej za burdel z komunikacją miejs
                    > ką pozwala na pełną bezkarność.
                    Jedna instytucja to by była dopiero bezkarność.
                    • Gość: xyz Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.12, 23:12
                      Jedna instytucja zarządzana przez odpowiednią osobę to najlepsze rozwiązanie bo pozwoliłaby na wprowadzenie usprawnień, które wymagają siłowego potraktowania betonu.
                      • Gość: . Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.retsat1.com.pl 25.08.12, 00:05
                        Hipokryta.

                        Jedna instytucja = beton.
                        • Gość: kpc21 Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.xdsl.centertel.pl 25.08.12, 14:21
                          W tej chwili dwie instytucje to też beton. Nie zostaje nic innego jak go skuć.
                    • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 08:03
                      ZDiT nie będzie kontrolować i wymagać jakości od MPK gdzie obydwie należą do tego samego właściciela i szefa.

                      Jedna instytucja zamiast dwóch to koniec z rozmywaniem odpowiedzialności - to nie MPK to ZDiT, to nie ZDiT bo wozi MPK. A ponadto oszczędności na całej czapie darmozjadów.
                      • Gość: gość Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:17
                        > ZDiT nie będzie kontrolować i wymagać jakości od MPK gdzie obydwie należą do te
                        > go samego właściciela i szefa.

                        To nie jest kwestia wspólnego właściciela, tylko jakości tego właściciela.

                        > Jedna instytucja zamiast dwóch to koniec z rozmywaniem odpowiedzialności

                        Na szczęście nie jest to możliwe w świetle polskiego prawa.
                        • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 15:00
                          A czymże jest dzielenie odpowiedzialności za usługę pomiędzy różne instytucje?
                          Klient skarz się do MPK za jakość usług a MPK odeśle do ZDiT, ZDiT stwierdzi że to a tamto do MPK itd... Korespondencja w obie w strony w najlepsze czas sobie płynie (na odpowiedź 2 tygodnie wiec minimum miesiąc musi mienąć) a może pasaże machnie ręką i sprawy nie będzie.

                          Kiedyś składałem skargę na kontrolerów - czyli ewidentne niekontrolowanie gapowiczów. I co ZDiT na to podczas konfrontacji z firmą realizująca kontrole: ZDiT nie może odpowiadać za pracę kontrolerów bo to inna spółka ba na to jak pracują kontrolerzy nie ma wpływu, a ta spółka znowu że kontroler nie musi kontrolować każdego a po za tym to ZDiT nie wymaga tego od nich itd, stanęło na tym że nikt nie jest winny, nikt tak naprawdę nie odpowiada za to jak przeprowadzana jest kontrola biletów i że tak naprawdę to jest wszystko OK.

                          A z powoływaniem się na polskie prawo że czemuś zapobiega to ostrożnie ostatnie wyczyny Amber Gold pokazały jak zgodnie z prawem można z rozmysłem kraść.
            • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 07:59
              To ma być usprawiedliwieniem że przez kilka miesięcy to "cudowne" MPK nie zrobiło nic z przejętymi wagonami? Jedyne co MPK potrafi to zajechać wszystko co nie jest ukochanym przez nich konstazłomem podszytym lakierowaną tekturą.

              Eliny w stanie agonalnym, helmuty w stanie postępującego coraz szybciej rozkładu, cztery stare Eniki - szkoda gadać, Cityrunnery jak wyciągnięte ze złomu, zepsute PES'y.

              Stan autobusów to też coś bliskiego szrotu.

              MPK nie potrafi zadbać o posiadany tabor.
              • Gość: gość Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:19
                Zwłaszcza teraz jak zatrudnia samych specjalistów od marketingu (politycznego). Czy w zarządzie lub radzie nadzorczej MPK jest obecnie choć jedna osoba kompetentna w dziedzinie transportu?
              • Gość: barnaba Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: 79.139.34.* 27.08.12, 12:25
                > To ma być usprawiedliwieniem że przez kilka miesięcy to "cudowne" MPK nie zrobi
                > ło nic z przejętymi wagonami? Jedyne co MPK potrafi to zajechać wszystko co nie
                > jest ukochanym przez nich konstazłomem podszytym lakierowaną tekturą.

                Akurat o tabor MKT nikt specjalnie nie dbał- przynajmniej od czasu, kiedy likwidacja spółki stała się przesądzona. Popatrz ile GT6/8 zostało skasowanych- bo zdewastowane i zdekompletowane miały wartość niewiele większą od złomu.
                MPK wykończy tylko tych 12 czy 15 których nie zajechali poprzedni właściciele.
                • Gość: xyz Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.12, 09:47
                  Dobra, ale te tramwaje mają w sumie prostą konstrukcję (szczególnie te z bezpośrednim nastawnikiem 600V - wajchą w podłodze), wystarczyłoby wszystkim przetoczyć koła, zinwentaryzować braki/wady i różnice w częściach zamiennych, zrobić większe zamówienie na części i doprowadzić te wagony do znośnego stanu. W międzyczasie kombinując lepsze z Niemiec, już na normalne linie miejskie.
                  • Gość: gość Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.opera-mini.net 29.08.12, 11:32
                    Przede wszystkim, jak się wiedziało, że szykuje się przejecie podmiejskich, to trzeba było sobie zawczasu szukać taboru na zachodzie - co roku jest od kilkudziesięciu do stukilkudziesięciu wagonów do wzięcia. No ale pan Cieślak miał idee fixe, że zrobi oszczędności życia jak obsłuży konstalami Ozorków, Zgierz, Konstantynów i Lutomiersk. Plan był równie genialny co ze sprzedażą zajezdni na Dąbrowskiego, tylko jakoś pan "rozwijamy komunikację a nie ją tniemy" nie potrafił przyjąć do wiadomości, że ten tabor nie jest w stanie sobie poradzić na niektórych trasach i że MPK zdążyło już wyzłomować bądź popsuć tyle wagonów, że ich zwyczajnie braknie.
                    • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 13:20
                      Rabunkowa gospodarka made in peło
                  • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 13:18
                    W fimie w której tablica z numerem linii jest problemem?
      • Gość: gość Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.08.12, 02:15
        > Nie wiem na ile sobie zdajecie z tego sprawę, ale "dwukierunkowe" tramwaje z pr
        > zecudownego MKT do MPK trafiły w takim stanie technicznym,

        No to trzeba było kupić z innego źródła niż z przecudownego MKT. Jakoś większość miast na wschód od Łaby korzysta bądź korzystała z używanego taboru tramwajowego i tylko pier­doły saskie z MPK nie były w stanie sprowadzić sobie wagonów, którymi można by podreperować swoją sytuację.

        > że rozważano od razu ich całkowite zezłomowanie.

        I w ramach tego rozważania przez pół roku nie przetacza się obręczy w GT6? W niektórych wagonach koła są tak podkute, że gołym okiem widać ich jajowaty kształt! To już nawet w burdelu PKP PLK wagon z podkutym kołem jest natychmiast wyłączany ze składu.

        > Cieszmy się zatem, że w ogóle udało się te tramwaje uruchomić.

        Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz.
        • Gość: STUDI Re: MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 08:15
          (...)No to trzeba było kupić z innego źródła niż z przecudownego MKT. Jakoś większość miast na wschód od Łaby korzysta bądź korzystała z używanego taboru tramwajowego i tylko pier­doły saskie z MPK nie były w stanie sprowadzić sobie wagonów, którymi można by podreperować swoją sytuację.
          (...)
          Co to zmieni jeśli w ramach swojej jedynej słusznej polityki te sprowadzona wagony po roku zajechalibyby doszczętnie. Tu nawet nie chodzi o sprowadzenie wagonów. Wszystko inne od konstazłomu podszytego tekturą (zmodernizowany design) jest w stanie agonalnym. Ale łatwiej jest wymyślać bajki o tym jaki to złom przejęto by nie mówić o tym że w MPK nie ma mechaników potrafiących coś więcej niż obsługa młotka i majzla.
          Jeśli już ten zapatrzony ślepo w cudowne MPK tak wrzeszczy o tym że stan wagonów jest inny niż podano w przetargu to czemu MPK nie oddało tych wagonów i zażądało sądownie zwrotu kasy - przecież przedmiot nie jest zgodny z umową sprzedaży.

          (...)I w ramach tego rozważania przez pół roku nie przetacza się obręczy w GT6? W niektórych wagonach koła są tak podkute, że gołym okiem widać ich jajowaty kształt! To już nawet w burdelu PKP PLK wagon z podkutym kołem jest natychmiast wyłączany ze składu.
          (...)
          No bo nie mogą być w dobrym stanie technicznym bo prysłby mit nowoczesności tekturowych bulw. A może MPK nie umie przetoczyć tych kół? Na Helenówku jest wyposażenie ale przecież jest niepotrzebne.

          (...) Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz.(...)
          Nie potrafią utrzymać innego taboru od bulw. Eliny w stanie agonii, Citurunnery raczej powinny mieć nazwę Cityruinerów, 4 stare Eniki jak ze szrotu, niejeżdżące PES'y.
          Co do Elinów - spece w MPK nie potrafią nic z nimi zrobić i zwalają nie da sie bo falownik i to jest niedobra itd.... To może MPK nie w końcu zatrudni kogoś innego niż kowali.


          A autobusy.... szkoda gadać - np. solarisy które nie potrafią płynnie ruszyć i zwolnić to też przykład dbania o tabor w MPK.
    • Gość: ejże MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwaje IP: *.toya.net.pl 31.08.12, 18:28
      • Gość: kpc21 Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.xdsl.centertel.pl 31.08.12, 22:42
        Może i MPK nie wie że ma tramwaje dwukierunkowe, ale CHCE takie mieć.
        www.fakt.pl/MPK-kupi-dwukierunkowe-tramwaje-na-linie-43-i-46,artykuly,174758,1.html
        • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 09:44
          Ten zakup to tylko próba ratowania się przed dwuletnią zapaścią komunikacyjną gdy zaczną robić trasę WZ. Efektem będzie podział łódzkiej sieci na dwie nie połączone ze sobą.

          Mówić to sobie mogą różne bzdury. Na dodatek tabor który nie jest dostosowany do naszych przystanków. Trzeba będzie szybko dostawiać platformy o wysokości takiej jak perony kolejowe albo istniejące perony zlikwidować. To raczej jest chyba powodem że zbyt wielu chętnych na tabor ex-Bielefield nie ma.

          Ponadto Wrocław pokazał że można mieć dwukierunkowe tramwaje nawet nie przebudowując konstalzłomów.

          A co ciekawsze ten artykuł daje do zrozumienia że wkrótce pojazdy MPK nie dojadą ani do Lutomierska ani do Ozorkowa.
          • Gość: gość Brednie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 10:39
            > Mówić to sobie mogą różne bzdury. Na dodatek tabor który nie jest dostosowany
            > do naszych przystanków. Trzeba będzie szybko dostawiać platformy o wysokości ta
            > kiej jak perony kolejowe albo istniejące perony zlikwidować

            Brednie do sześcianu. Te wagony mają rozkładane stopnie.

            STUDI znowu w formie.
            • Gość: gość Re: Brednie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 10:40
              www.trampicturebook.de/tram/germany/bielefel/pics_mtw/10980101.jpg
              • Gość: STUDI Czy dziecko umie czytać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 11:30
                .... I co z tego że jest na dole stopień, którego nie wysunie na przystanku z platforma przystankową.... Pisałem o przystankach z peronami.

                Tam w Bielefield albo jest wejście z poziomu jezdni albo z wysokiego kolejowego peronu.
                Zresztą na zacytowanym zdjęciu nie widać aby był wysuwany kolejny stopień ułątwijacy wspisaczkę do tramwaju z poziomu 25cm na główkę szyny,

                No ale dziecko się pochwaliło że wie gdzie jest fotka tramwaju...
                • Gość: gość Re: Czy dziecko umie czytać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:09
                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                  > .... I co z tego że jest na dole stopień, którego nie wysunie na przystanku z p
                  > latforma przystankową....

                  To wtedy dolnego nie musi wysuwać, ofiaro losu.
                  • Gość: STUDI Re: Czy dziecko umie czytać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:11
                    Ale wspinaczka pozostaje. Na dodatek wyżej niż do obecnie eksploatowanych tramwajów.
                    • Gość: gość Re: Czy dziecko umie czytać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:27
                      Gość portalu: STUDI napisał(a):

                      > Ale wspinaczka pozostaje. Na dodatek wyżej niż do obecnie eksploatowanych tramw
                      > ajów.

                      Spodziewałeś się, że MPK pozyska używane niskopodłogowce? O co ci chodzi?
                      • Gość: STUDI Re: Czy dziecko umie czytać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:46
                        Raczej pozyska tramwaje przystosowane do naszej sieci a nie wagony kolei miejskiej dostosowane do wysokich, kolejowych peronów. Taki mały drobiazg.

                        www.schmalspur-ostwestfalen.de/imgs/BI/StrabTITBI270-2.jpg
                        Widać dokładnie gdzie jest próg wejściowy w wagonie M8C (czyli prawdopodobnie tym co chce kupić MPK - bo Bielefield nie będzie się pozbywać M8D) i gdzie są drzwi gdy ten wagon zatrzymuje się na przystanku z peronem kolejowym.

                        W Bielefield to chyba tylko jeden odcinek jednej linii przebiega tak że przystanki są bez peronów (dość "malowniczy" przy zakładach Duerkopp). Reszta sieci ma charakter szybkiej kolei miejskiej z typowo kolejową infrastrukturą przystankową.

                        Stan taborowy jeśli chodzi o tramwaje w MPK jest na tyle zły że muszą coś kupić na dodatek tanio. Tanio czyli na nie jest wzięcie. Padło z racji mniejszego popytu na stadtbahny a nie tramwaje. Ilość jaką planują zakupić nie zrównoważy ubytku stanu składów 805Na w najbliższym okresie.

                        Już to widzę jak kowale w MPK będą potrafili przebudować każdy z tych wagonów dostosowując je do standardów w naszej sieci. Tym bardziej jak w MPK nie będzie pieniędzy na modernizację czy nawet zwykłe remonty 805Na.

                        Tak to jest jak przespało się okres kiedy niemieckie miasta wymieniały tabor korzystając z dodatkowej kasy związanej z Euro 2008.
                    • Gość: Stara Zrzęda Re: Czy dziecko umie czytać? IP: *.opera-mini.net 03.09.12, 12:44
                      :-*
          • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 10:42
            > Na dodatek tabor który nie jest dostosowany do naszych przystanków.

            Brawo studi, w paplaniu bredni jesteś szybszy od dziennikarzy Ekspresu Ilustrowanego.

            > Ponadto Wrocław pokazał że można mieć dwukierunkowe tramwaje nawet nie przebudo
            > wując konstalzłomów.

            A to te z Bielefeld to są konstale?

            > A co ciekawsze ten artykuł daje do zrozumienia że wkrótce pojazdy MPK nie dojad
            > ą ani do Lutomierska ani do Ozorkowa.

            I to jest bardzo zła wiadomość.
            • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 11:47
              > Brawo studi, w paplaniu bredni jesteś szybszy od dziennikarzy Ekspresu Ilustrow
              > anego.

              O ile jest stopień ułatwiający wejście z poziomu jezdni to niestety platforma przystankowa nie pozwoli na wysunięcie tegoż stopnia. Poprosimy o porady pana specjalisty, który się wypowiedział jak wejść z wózkiem dziecięcym albo jak z tego wagonu ma skorzystać osoba niepełnosprawna. Co do wózka dziecięcego - udogodnieniem jest pionowa poręcz w drzwiach.

              > > Ponadto Wrocław pokazał że można mieć dwukierunkowe tramwaje nawet nie pr
              > zebudo
              > > wując konstalzłomów.
              >
              > A to te z Bielefeld to są konstale?
              Co ma Bielefield do zrobienia dwukierunkowego składu z Konstali. To info o tym, że tabor dwukierunkowy pod chwilowe potrzeby można mieć od zaraz a ew zakup nie wynika z chęci posiadania dwukierunków na linie podmiejskie tylko z potrzeby utrzymania choćby w stanie agonalny komunikacji tramwajowej której w ciągu najbliższych 5 lat grozi cięcie o 50%.
              • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:10
                > Poprosimy o porady pana sp
                > ecjalisty, który się wypowiedział jak wejść z wózkiem dziecięcym albo jak z teg
                > o wagonu ma skorzystać osoba niepełnosprawna

                Tak samo jak do 805 obecnie, wiecznie niezadowolona ze wszystkiego zrzędo. Jak MPK nie kupuje taboru od Niemców - źle, jak chce kupić - jeszcze gorzej.
                • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:26
                  Obejrzyj sobie taki filmik: www.youtube.com/watch?v=qyiyaaQdOfg
                  Niestety aby wygodnie wsiąść z naszych peronów musi mieć możliwość odsłonięcia dodatkowych stopni nie tylko tego najniższego wysuwanego.
                  • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:28
                    Co prawda ja właśnie o tych dodatkowych mówiłem, ale to przecież ty jesteś ekspertem od rozumienia.
                    • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 12:34
                      Te dodatkowe będą mogły być dostępne na przystanku bez platformy.
          • Gość: barnaba Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: 79.139.34.* 03.09.12, 17:15
            > Ten zakup to tylko próba ratowania się przed dwuletnią zapaścią komunikacyjną g
            > dy zaczną robić trasę WZ. Efektem będzie podział łódzkiej sieci na dwie nie poł
            > ączone ze sobą.

            1. Jeśli do zakupu dojdzie. Wiarygodność źródła jest wątpliwa.
            2. Podział sieci na dwie? Bądź poważny. Na pewno nie będzie to większy podział niż przy budowie LTR.

            > Mówić to sobie mogą różne bzdury. Na dodatek tabor który nie jest dostosowany
            > do naszych przystanków.

            Jakby obecny był.

            > Trzeba będzie szybko dostawiać platformy o wysokości ta
            > kiej jak perony kolejowe albo istniejące perony zlikwidować.

            A po co? Jak do 805N ludzie wsiadają z poziomu jezdni, to gorzej nie będzie.

            > A co ciekawsze ten artykuł daje do zrozumienia że wkrótce pojazdy MPK nie dojad
            > ą ani do Lutomierska ani do Ozorkowa.

            Raczej o czymś zupełnie innym. Ilość kursów do Ozorkowa/ Lutomierska zależy od władz odpowiednich gmin (za ile kursów są skłonne zapłacić).
            Ale Konstantynów chętnie wykupiłby kursy do Ignacewa, a Zgierz do Proboszczewic. Problem w tym, że Konstantynów nie ma ochoty płacić za budowę krańcówki, a w Proboszczewicach ZTCP nie ma na nią miejsca. Dwukierunkowe składy, które na pojedynczym torze mogą zawrócić właściwie wszędzie to jest rozwiązanie. W najgorszym razie w powstanie dodatkowa mijanka.
            • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 17:22
              > 1. Jeśli do zakupu dojdzie. Wiarygodność źródła jest wątpliwa.
              Nie dojdzie prędze z powodu braku środków finansowych. BO jak nie ma kasy na utrzymanie wagonów i drobne naprawy to nie będzie na kupno używanego taboru.

              > 2. Podział sieci na dwie? Bądź poważny. Na pewno nie będzie to większy podział
              > niż przy budowie LTR.
              Termin robót to od 30-04-2013 do 30-09-2014. Do przebudowy tory na wszystkich skrzyżowaniach z trasą WZ za wyjątkiem ul. Żeromskiego.
              Ile robią Łagiewnicką? Ile trwały prace na Limanowskiego?
              A tu nie tylko tory ale też przebudowy jezdni.
              A przy ŁTR to problemem był przejazd w kierunku N-S - przez cały czas trwania inwestycji. W poprzek i tak praktycznie nie było za wiele możliwości.
              • Gość: barnaba Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: 79.139.34.* 03.09.12, 19:13
                > Termin robót to od 30-04-2013 do 30-09-2014. Do przebudowy tory na wszystkich s
                > krzyżowaniach z trasą WZ za wyjątkiem ul. Żeromskiego.
                > Ile robią Łagiewnicką? Ile trwały prace na Limanowskiego?

                Ile trwał remont skrzyżowania Zachodnia/Legionów w 2002 roku?
                Jak się chce, to się da.
                • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 11:00
                  I co zrobiono - pośpiesznie - no bubel - znowu tramwaje trzęsły okolicą. ŁTR tez nie poprawił "przyjazności" tramwajów dla okolicznych mieszkańców.
                  • Gość: barnaba Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: 79.139.34.* 04.09.12, 16:45
                    > I co zrobiono - pośpiesznie - no bubel - znowu tramwaje trzęsły okolicą.

                    Od tej pory wymieniono jedynie krzyżak (którego wymiana też trwała krótko- przejazd na wprost ul. Legionów był możliwy prawie cały czas). Ale oczywiście skrzyżowania na trasie WZ będą zamknięte co najmniej półtora roku, trzy dni, dwie godziny i dziesięć minut.
                    • studi000 Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa 04.09.12, 17:52
                      Limanowskiego - szybko sprawnie. Ile to trwało.
                      Łagiewnicka - tez nie wdać być ktoś się tam śpieszył z zakończeniem prac.
                      Tramwaje ile już nie jeżdżą na tej trasie? Czyż nie prawie rok?
            • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 17:24
              >A po co? Jak do 805N ludzie wsiadają z poziomu jezdni, to gorzej nie będzie.
              Zachęcamy do tramwajów.
              Starsi ludzie bez ogródek mówią - precz z tramwajem, zlikwidować je i to natychmiast, do autobusu daje się w ogóle wsiąść.
              • Gość: barnaba Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: 79.139.34.* 03.09.12, 19:14
                > Starsi ludzie bez ogródek mówią - precz z tramwajem, zlikwidować je i to natych
                > miast, do autobusu daje się w ogóle wsiąść.

                Mówią też, że w Smoleńsku rozpylili sztuczną mgłę, a Tusk po Tupolewie ze śrubokrętem latał.
                I że za Stalina było w Polsce lepiej.
                • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 10:59
                  Proponuję dla sportu trochę powspinać się do tramwaju z poziomu jezdni, a później wypisuj takie brednie o Smoleńsku.

                  Osoba starsza bez problemu wsiądzie do autobusu - nie dość że niskie wejście, autobus "przyklęknie" to jeszcze chodnik jest wyżej niż jezdnia. Tramwaj z przystankiem na środku jest dla niej barierą trudną do pokonania - wspinaczka i wymuszenie na samochodach dojście do tramwaju. Co będzie preferował pasażer - to co wygodniejsze i bezpieczniejsze - autobus.
                  • Gość: barnaba Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: 79.139.34.* 04.09.12, 16:43
                    > Proponuję dla sportu trochę powspinać się do tramwaju z poziomu jezdni, a późn
                    > iej wypisuj takie brednie o Smoleńsku.

                    Łódzkie tramwaje mają ponad 110 lat. Za Mościckiego i Stalina zapewne starsze osoby miały zakaz wsiadania do tramwaju. Albo konduktor je wnosił.

                    > Osoba starsza bez problemu wsiądzie do autobusu - nie dość że niskie wejście, a
                    > utobus "przyklęknie" to jeszcze chodnik jest wyżej niż jezdnia. Tramwaj z przys
                    > tankiem na środku jest dla niej barierą trudną do pokonania - wspinaczka i wymu
                    > szenie na samochodach dojście do tramwaju. Co będzie preferował pasażer - to co
                    > wygodniejsze i bezpieczniejsze - autobus.

                    Najlepiej Ikarusa. Albo niskopodłogową saunę na kółkach.
                    A w ogóle to <cytat> autobus tak szarpie i hamuje, że przewrócić się można</cytat>
                    • studi000 Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa 04.09.12, 17:26
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      > Łódzkie tramwaje mają ponad 110 lat. Za Mościckiego i Stalina zapewne starsze o
                      > soby miały zakaz wsiadania do tramwaju. Albo konduktor je wnosił.
                      >

                      Wtedy nie było alternatywy. Żadnej. W innych krajach tramwaje już zastępowano czy to najpierw trolejbusami czy autobusami. Można sie dalej wstecz cofnąć do wozów ciągniętych przez woły. Niestety jest coś takiego jak postęp i ci starsi ludzie widza ze są autobusy a niskim wejściem.

                      >
                      > Najlepiej Ikarusa. Albo niskopodłogową saunę na kółkach.
                      > A w ogóle to <cytat> autobus tak szarpie i hamuje, że przewrócić się mo
                      > żna</cytat>

                      No no no sauna na kółkach - czyli Cityrunner. Tak?
                      Jakie jest prawdopodobieństwo spotkania Ikarusa a jakie 805Na?
                  • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.12, 11:53
                    > Osoba starsza bez problemu wsiądzie do autobusu - nie dość że niskie wejście, a
                    > utobus "przyklęknie"

                    Ta, uważaj, bo jakiś kierowca z MPK ci "przyklęknie"...
                    • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 13:44
                      Jakoś przyklęka.... Chyba że kowal na zajezdni urwie jakiś kabelek....
                      • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.12, 14:01
                        Gość portalu: STUDI napisał(a):

                        > Jakoś przyklęka....

                        Ta. Na zdjęciach promocyjnych może. Na takich zdjęciach to i rampa jest rozłożona a autobus czysty. Zejdź na ziemię.
            • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 17:28
              (...)Raczej o czymś zupełnie innym. Ilość kursów do Ozorkowa/ Lutomierska zależy od władz odpowiednich gmin (za ile kursów są skłonne zapłacić).
              Ale Konstantynów chętnie wykupiłby kursy do Ignacewa, a Zgierz do Proboszczewic. Problem w tym, że Konstantynów nie ma ochoty płacić za budowę krańcówki, a w Proboszczewicach ZTCP nie ma na nią miejsca.(...)

              Inna nazwa tego efektu jak skrócenie linii. Zresztą żadna z tych gmin nie kwapi się do remontu torowiska. Na dodatek wymuszone obce bilety na swoim terenie. Czyli płać ale nie miej przychodów z biletów. Mieszkańcy tez są pewnie zadowoleni że poruszając się po Zgierzu czy Pabianicach muszą kupować inne bilety (sporo droższe) a po migawki jeździć do Łodzi.
              • Gość: barnaba Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: 79.139.34.* 03.09.12, 19:17
                > Inna nazwa tego efektu jak skrócenie linii. Zresztą żadna z tych gmin nie kwapi
                > się do remontu torowiska.

                Torowisko węgierskie w Konstantynowie i w Zgierzu nie istnieje. Nie istnieje. Nie istnieje.

                > Na dodatek wymuszone obce bilety na swoim terenie. C
                > zyli płać ale nie miej przychodów z biletów.

                Jak na razie płacą.

                > Mieszkańcy tez są pewnie zadowolen
                > i że poruszając się po Zgierzu czy Pabianicach muszą kupować inne bilety (sporo
                > droższe) a po migawki jeździć do Łodzi.

                Mieszkańcy na razie cieszą się, że nie muszą kupować dwóch rodzajów biletów i dwóch rodzajów migawek.
                • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 10:55
                  No to znaczące odcinki linii do Lutomierska. A na tej do Ozorkowa to tylko te tory przesunięte poza jezdnię przy okazji remontu DK1 oraz mijanka Stary Rynek. Położone jak najbardziej prymitywną technologią. Wielkie remonty nie ma co.... W Pabianicach jedynie króciutki odcinek torów przy skrzyżowaniu Zamkowej z Łaską (jakieś 30m ....)
                • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 11:07
                  > Mieszkańcy na razie cieszą się, że nie muszą kupować dwóch rodzajów biletów i dwóch rodzajów migawek.

                  Tylko ci mieszkają przy tramwaju i dojeżdżąją tylko do Łodzi. Zaś reszta musi mieć dwa bilety miesięczne w Zgierzu i Pabianicach. No ale wg barnaby mieszkańcy Pabianic i Zgierza jeżdżą tylko do Łodzi.

                  Owszem bilet łódzki powinien być jak i też powinien pozostać lokalny bilet (zgierski, pabianicki) a tak to tramwaj jest "wykreślony" z racji innych biletów jako środek lokalnej komunikacji w tych miastach.
                  Osoba dojeżdżająca np. ze zgierskich Proboszczewic do szkoły i przesiadająca się na autobus MUK musi kupić dwa miesięczne bilety. Super udogodnienie. Ci na pewno są wdzięczni za drogie łódzkie bilety. No ale barnaba ma swój świat.
                  • Gość: barnaba Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: 79.139.34.* 04.09.12, 16:40
                    > Tylko ci mieszkają przy tramwaju i dojeżdżąją tylko do Łodzi. Zaś reszta musi m
                    > ieć dwa bilety miesięczne w Zgierzu i Pabianicach. No ale wg barnaby mieszkańc
                    > y Pabianic i Zgierza jeżdżą tylko do Łodzi.

                    Bo podpisanie umowy o wzajemnym honorowaniu biletów albo o wspólnej taryfie przekracza możliwości tęgich łbów z miast województwa. Mieszkańców też- ktoś te tęgie łby wybiera od 1990 roku.

                    > Osoba dojeżdżająca np. ze zgierskich Proboszczewic do szkoły i przesiadająca si
                    > ę na autobus MUK musi kupić dwa miesięczne bilety. Super udogodnienie. Ci na pe
                    > wno są wdzięczni za drogie łódzkie bilety.

                    Jak głosowała na obecne władze- to dobrze jej tak. Krasnoludki tych umów nie podpisały.
                    • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 17:11
                      (...)Bo podpisanie umowy o wzajemnym honorowaniu biletów albo o wspólnej taryfie przekracza możliwości tęgich łbów z miast województwa. Mieszkańców też- ktoś te tęgie łby wybiera od 1990 roku. (...)
                      No niestety MPK i Łódź wymusiły łódzkie bilety bez zgody na honorowanie biletów lokalnych. A co do wspólnej taryfy - no cóż trzeba być idiota aby się zgadzać na mus znacznie droższych biletów.
                      A wystarczyło pozwolić na bilety łódzkie oraz na bilety lokalne w granicach tych dwóch miast / gmin. No ale to w MPK niemożliwe. Te bilety miały uratować dochody MPK.... Raczej będą gwoździem do trumny linii podmiejskich,
                    • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.12, 11:55
                      > Jak głosowała na obecne władze- to dobrze jej tak. Krasnoludki tych umów nie po
                      > dpisały.

                      Alternatywą do tych umów było "to se zróbcie autobus do granicy miasta", więc pole manewru nie było za duże.
              • Gość: xyz Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 03.09.12, 19:55
                Gminy nie mają przychodów z biletów ale za to płacą tylko 50% kosztów i nie martwią się obsługą gapowiczów bo te zadania przejmuje na siebie Łódź. To naprawdę może się opłacać
                • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 11:15
                  Szczególnie opłaca się mieszkańcom tych miast zmuszonym niekiedy do kupowania dwóch biletów miesięczny aby korzystać z MK w granicach tylko tych miast, gmin. Mogą zagłosować na kogoś kto zakończy tę bzdurę wraz z tramwajami. To może być szybciej niż niektórym się wydaje. Niestety Łódź nie będzie mogła nie wpuścić prywatnych przewoźników na swoje ulice i przystanki - bowiem już od pewnego czasu nie ma czegoś takiego że przystanek jest danego tylko przewoźnika.
                  • Gość: xyz Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.09.12, 12:47
                    No i co że są zmuszeni? To następnym krokiem powinno być włączenie miast ościennych do łódzkiej strefy taryfowej żeby mieszkańcy kupowali jedną tańszą migawkę i mogli jednocześnie dojechać do Łodzi.
                    I w takim przypadku trzeba by udostępnić dwa dodatkowe bilety: Zgierz+Ozorków - 50zł/30dni i Pabianice+Ksawerów w podobnej cenie. Przy takiej propozycji nawet osoby korzystające z komunikacji wyłącznie w swoim mieście byłyby zachwycone
                    • studi000 Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa 04.09.12, 17:32
                      A co z osobami które nie jeżdżą na tyle często żeby potrzebować migawkę? Przejście na łódzki bilet to podwyżka kosztów przejazdu. Jak opisałem wystarczyło tylko dopuścić bilety MUK w Zgierzu i MZK w Pabianicach. Proste.

                      Bilet aglomeracyjny o jaki wnioskujesz niestety byłby jedynie dochodem dla Łodzi. Zgierz czy Pabianice miałyby tylko koszty do ponoszenia. Gdyby proponowano coś do zaakceptowania te miasta by się zgodziły na wspólna taryfę, wspólne usługi komunikacyjne. No ale Uć chce zrobić interes życia na liniach podmiejskich

                      Zresztą inne miasta też jakoś ochoczo nie rwa się do usług MPK na łódzkich biletach.
                      • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.12, 12:05
                        > A co z osobami które nie jeżdżą na tyle często żeby potrzebować migawkę? Przejś
                        > cie na łódzki bilet to podwyżka kosztów przejazdu. Jak opisałem wystarczyło tyl
                        > ko dopuścić bilety MUK w Zgierzu i MZK w Pabianicach. Proste.

                        Wystarczy tylko, żeby każdemu na świecie spadało z nieba to, co mu się tylko zamarzy. Proste.
                • Gość: gość Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.12, 12:04
                  > Gminy nie mają przychodów z biletów ale za to płacą tylko 50% kosztów

                  To czy "tylko" czy "aż" zależy tylko i wyłącznie od tego jaka jest frekwencja. W Europie linie podmiejskie potrafią się nawet samofinansować. Tutaj - nikt tego nie wie, bo po wrzuceniu wszystkiego do jednego wora nie ma żadnej weryfikacji jakie są wpływy z biletów na tych liniach. Mówiąc krótko - okoliczne miasta utraciły wpływ na kształt rozkładów jazdy, politykę cenową, taborową i kształt taryfy. Do tego straciły część przychodów do swojego budżetu (co wpływa na zdolność kredytową miasta) i zostały ze zdezorganizowanym systemem taryfowym (dwa różne bilety w obrębie miasta). Tak naprawdę Łódź jeśli tylko zechce może w kilka miesięcy w białych rękawiczkach wykończyć tramwaj podmiejski - wystarczy, że rozwali rozkłady jazdy i wywinduje w górę ceny migawek. Ale dużo bardziej prawdopodobne, że próbować będzie dużo bardziej bezczelnie - wykazując rzekomy niski stopień pokrycia kosztów funkcjonowania wpływami z biletów.
            • Gość: xyz Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 03.09.12, 20:00
              Źródło kiepskie ale podpierało się słowami prezesa czyli coś musi przynajmniej być na rzeczy. Ostatnie pogłoski o M6/M8C (te sprzed kwietnia) były rozpowszechniane tylko przez motorniczych i to MKT.
              • Gość: xyz Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 03.09.12, 20:06
                Poza tym dwukierunki i rozjazdy nakładkowe (w dużych ilościach - ze 6 sztuk) będą potrzebne nie tylko na remont WZ ale i na '3', która po zakończeniu obecnych/najbliższych remontów i rozpoczęciu kolejnych etapów (remonty Julianowskiej i przebudowa wiaduktu) będzie miała dwa ślepe końce (Łagiewnicka-Julianowska i wiadukt na Przybyszewskiego) czyli żeby móc korzystać z dobrodziejstw nowego torowiska będzie musiała w całości być obsłużona taborem dwukierunkowym (potrzebne jest koło 11 tramwajów - więcej niż posiada MPK)
                • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 11:24

                  > dą potrzebne nie tylko na remont WZ ale i na '3', która po zakończeniu obecnych
                  > /najbliższych remontów i rozpoczęciu kolejnych etapów (remonty Julianowskiej i
                  > przebudowa wiaduktu) będzie miała dwa ślepe końce (Łagiewnicka-Julianowska i wi
                  > adukt na Przybyszewskiego) czyli żeby móc korzystać z dobrodziejstw nowego toro
                  > wiska będzie musiała w całości być obsłużona taborem dwukierunkowym (potrzebne
                  > jest koło 11 tramwajów - więcej niż posiada MPK)

                  Będzie skrócona od Północnej do Pl. Niepodległości albo w ogóle zawieszona. Da się po jednym Vero na na zastępcze linie poprowadzone tak by nikt z nich nie korzystał wzorem linii Z3.

                  Mówienie o dwukierunkach to tylko chwyt propagandowy. Po prostu tanimi są chociażby te dwukierunki wysokowejściowe z Bielefield. Trzeba coś wymyśleć by uzasadnić zakup.
                  Ew 40 wagonów to i tak pokryje z ledwością to co mają pociąć na złom w przyszłym roku - 47 składów. Prędzej inne miasta przebija oferty MPK-bankruta, które jest w stanie utraty płynności gotówkowej.

                  Okres dużej wyprzedaży taboru w Niemczech minął - Euro 2008 było 4 lata temu. MPK nieco się spóźniło. Ale zawsze może po cenie 5000 PLN kupić wycofane 105-tki z Wrocławia. Wózki - no przecież kilka mogą odzyskać po kanciakach z MKT jeśli nie będą się ociągać.
                  • Gość: xyz Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.09.12, 13:02
                    Te dwukierunki to najnowocześniejsze wąskotorowe tramwaje, które da się obecnie sprowadzić z zachodu. Kropka. Niskiej podłogi nie ściągiesz (tzn. M8C_NF może i tak, ale to zadanie na potem), a M8C są nowocześniejsze niż wersja S. I to, że trzeba wykonać w nich malutką zmianę konstrukcyjną (najpierw sprawdzić czy wysuwanie dolnego stopnia nie jest mechanicznie powiązane z otwarciem górnych, jeśli nie jest to początkowo można puszczać je bez modyfikacji, jeśli jest powiązane to trzeba tymczasowo wyjąć dolny stopień) jest naprawdę tylko łyżką dziegciu w beczce miodu.
                    Na dobrą sprawę drzwi można przebudowywać dopiero przy okazji wstawiania niskopodłogowego członu, ten mechanizm otwierania stopni jest dość sprawny
                    • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 17:07
                      Pięknie owszem ale.... nie wierzę ani we wstawkę niskopodłogową ani przeróbkę wejść gdy MPK ogranicza się do jedynie do prymitywnego bulwienia z użyciem niskiej jakości materiałów. Coś innego to 4 Eniki i ostatnio jeden Woltan z drzwiami odskokowymi. Cholernie dużo. (w tych 6 i tak MPK nie potrafiło zwiększyć liczbę miejsc siedzących - no cóż tramwaj to w MPK ma być jedynie bydłowozem skutecznie zniechęcającym do korzystania z KM).
                      Przecież te wagony plus sugerowane przeróbki to będzie droższe od tych Eniki i Woltanów.

                      Gdyby MPK raczyło wcześniej coś sprowadzić to było coś innego niż Bielefied.
                      • Gość: xyz Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.09.12, 19:52
                        Droższe na pewno nie będą. Skład enik kosztuje ponad milion, Gdańsk za zmianę członu, frontów i wystroju wnętrza w Modertransie płacił koło 600-650 tys. i jeśli MPK zrezygnuje z nowych frontów i odświeżania wnętrza (które bardziej by się przydało w GT6/GT8, a przynajmniej wymiana laminatów i tapicerki, zerwanie reklam i przejechanie wszystkiego detergentem) to z kosztem przeróbki wejść (niewielkiej - trzeba tylko zmienić płaty drzwi na nowe, wywalić mechanizm otwierania stopnia razem z osłoną i przyspawać stopień na stałe, nawet ten, który już jest, dobrze byłoby zachować mechanizm otwierania dolnego stopnia) zmieściliby się w tej cenie
                        • Gość: STUDI Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 09:41
                          Rozsądny głos ale niestety MPK jak dotąd nacisk kładzie na zakładanie tych okropnych przodów i tyłów. Zamiast marnowania środków na te zbędne i wątpliwej urody ozdóbki-potworki powinny być montowane:
                          - piasecznice dla eliminacji poślizgów - kwestia bezpieczeństwa ale co finansowo istotne zużycie szyn i kół.
                          - poprawa resorowania wózków
                          - ciche drzwi
                          - rearanżacja rozmieszczenia miejsc siedzących - zwiekszeni liczby stworzenie przestrzeni dla osób z większym bagażem. W Krakowie potrafią w Łodzi nie.
                          - wysuwany stopień wejściowy - niestety znaczna liczba przystanków to wejście z poziomu jezdni
                          - sprawne ogrzewanie
                          - ciche drzwi ale nie takie co do otwarcia potrzebują około minuty...
                          - wygodne siedziska bez pokrycia tekstyliami tylko nie te badziewia z ostatnich bulw - co za idiota jej zaprojektował (chyba że ktoś olał prawidłowe ich montowanie...)
                          - modernizacja napędu aby nie była aż tak prądożerny

                          Jeśli już coś więcej to wstawienie niskiej podłogi. W zbliżonych do serii 105N/805N długością wagonach T3 Czesi potrafią wstawić w środek niską podłogę.

                          No ale jedyne co MPK lubi to zmodernizowany design. Po co? spełnić jakieś obietnice producentowi tych elementów?
                          • Gość: xyz Re: MPK w ogóle nie wie, że posiada jakieś tramwa IP: *.devs.futuro.pl 05.09.12, 12:28
                            No ale to jest wypisz wymaluj generacja M, ewentualnie po pozbyciu się kilku siedzeń i wymianie środka na niskopodłogowy. A zakup jednego M8 to koszt mniej więcej remontu konstala w standardzie MPK (da się też taniej - Gdańsk zrobił interes życia kupując N8C po kilkanaście tysięcy euro za sztukę)
        • Gość: STUDI Mus o nazwie brak tramwajów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 11:33
          W przyszłym roku ubędzie 47 wagonów. Na przestrzeni 5 lat do kasacji pójdzie 130.
          Czyli plany 40 wagonów z Bielefeld nawet nie pokryją kasacji. Czyli czeka nas dalsze i to szybkie zmniejszanie sieci tramwajowej.
          • Gość: STUDI PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 11:39
            ...nie wagonów ale składów. Ubytek blisko 130 składów to ponad połowa obecnego stanu taborowego.
            • Gość: barnaba Re: PS IP: 79.139.34.* 03.09.12, 16:21
              Zdziwisz się, ile w biednym mieście może wytrzymać tramwaj.
              • Gość: STUDI Re: PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 17:16
                Naiwności.... Młotkiem nie przywrócisz do użytkowania przekładni, silnika, młotkiem kół nie zrobisz.
                • Gość: barnaba Re: PS IP: 79.139.34.* 03.09.12, 19:11
                  > Naiwności.... Młotkiem nie przywrócisz do użytkowania przekładni, silnika, młot
                  > kiem kół nie zrobisz.

                  Pojeżdżą póki się nie rozlecą. 10-15 lat, jak będzie trzeba.
                  803N dały dobry przykład.
                  • Gość: STUDI Re: PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 11:12
                    Czego dały przykład (803N)? Gdyby nie sprowadzane Helmuty to MKT by pało 5 lat temu z braku taboru.
                    A 805Na - fajne są też złomy w stanie jakby były wyciągnięte ze szrotu których coraz więcej na liniach tramwajowych w Łodzi.
                    Bulwy jak się okazuje po 3 latach od remontu to już niewiele odbiegają od przysłowiowych "standardów w GOP-ie". Przegnita tektura, roklekotane drzwi, brak ogrzewania, hałas powyżej 90dB w wagonie, dziurawe, przerdzewiałe pudło.
                    • Gość: xyz Re: PS IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.09.12, 12:40
                      To MKT. Ale ta druga spółka cały czas eksploatowała różnego rodzaju złom, nawet ściągnęli te wątpliwe wagony z Grudziądza (i to był zakup typu "tonący brzytwy się chwyta", nie 40 sztuk najnowocześniejszego taboru, jaki można dostać). MKT chociaż trochę zmodernizowało swoje 803N, TP ciągnęło na pierwotnej wersji
                      • studi000 Re: PS 04.09.12, 17:34
                        Gość portalu: xyz napisał(a):

                        > nie 40 sztuk najnowocześniejszego taboru, jaki można dostać).

                        Nie będą to M8D ale M8C w sumie to praktycznie samo co te ex-Bochum przejęte po MKT - mniej więcej tyle samo wyjężdżone kilometrów..
                        • Gość: xyz Re: PS IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.09.12, 19:46
                          C cały czas są nowocześniejsze od S. A jaką aparaturę mają D, nie mam pojęcia, ale przecież może być za nowoczesna dla naszego MPK ;)
                          • Gość: STUDI Re: PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 13:39
                            D to już silniki asynchroniczne czyli falowniki.
                            Dla naszego MPK to i S jest za nowoczesne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka