Dodaj do ulubionych

Łódź na co dzien

IP: *.p.lodz.pl 21.07.04, 00:13
Dzisiaj znowu zrobila nam sie dziurka w kolku, wiec na pol godziny
wyladowalimy w okolicach Wigury-Kilinskiego. I oto co tam zobaczylismy.

Szkola blizej nieokreslona, "normalny", czyli nijaki klocuszek niski a dlugi,
polozona dosc daleko od ulicy, za plotem, za ktorym dosc siermiezny, ale w
mire zadbany zieleniec-ogrod. Przez plotem zas drzewa i trawnik - a zebyz tam
trawnik: trawa po kolana i wydeptane scizyny przemieszane z jakims parkingiem
ubitym. W onejz trawie az roi sie od lysin na ktorych spoczywaja tony smieci,
podchodzace pod sama podmurowke plotu szkoly. Pytamy: czy nie ma sposobu,
zeby zmusic dozorce szkoly do utrzymania porzadku nie tylko za, ale i przed
plotem? Ow zieleniec moglby byc nawet bardzo ladny - tylko nikomu sie nie
chce o tym pomyslec. Zupelnie jakby to byl koniec swiata.

Ale nie jest. Na parkingu bowiem parkuja samochody prokuratury, ktory
niedawno przeniosla sie naprzeciwko, do adaptowanej kamienicy czy czegos tam.
Oczywiscie, urzednicy prokuratury zapewne nie rozgladaja sie na boki i jest
in dokladnie wszystko jedno, w czym tkwi ich samochod. Wystarczy, ze najeli
ochrone pilnujaca parkingu.

Sama zas prokuratura to tez temacik na refleksje. Jakos nie przypada nam do
gustu urzad, z ktorego glownego wejscia wychodzi sie na dwumetrowy
chodniczek, jaki normalnie idzie wzdluz Kilinskiego ulicy. Wyadawaloby sie,
ze prokuratura to Wazny Urzad. Wymaga chyba jakiejs pompy.
Ale kto o tym mysli. W koncu nie to jest wazne, ale zeby placili na czas co
sie nalezy.

Tak sobie piszemy, bo za chwile idziemy sie plawic w miejscach, gdzie pod
plotami jest czysto, a prokuratury maja podjazdy, placyki, a moze i
kandelabry. Do zobaczenia-uslypiszenia w sierpniu.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka