Dodaj do ulubionych

Na ile mozna wycenic?

IP: *.lodz.mm.pl 21.07.04, 23:57
Na ile wycenilibyscie portal ulicapiotrkowska.pl? Zalozmy, ze pracujecie w
jakims urzedzie(zalozmy, ze jest to urzad miasta) i wlasciel strony chce
przekazac strone tej instytucji, ale nie za darmo, chce kase. Ile ten portal
wedlug was jest wart i ile urzad wedlug was powinien mu zaplacic?
Obserwuj wątek
    • Gość: boards_of_canada Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.lodz.mm.pl 22.07.04, 01:11
      w gore
    • Gość: Paul Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.nwrk.east.verizon.net 22.07.04, 02:04
      Nic bym w tej sytuacji ne dal. Nazwal bym portal inaczej. Chyba ze ktos
      zarejestrowal "wszystkie mozliwosci". Wszystkich nie zarejestrowal i zawsze w
      wyszukiwarce wyskoczy rowniez strona "oficjalna" miasta Lodzi. Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: MarcinK Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 08:07
        A domenę nie dałbym nic (poszukałbym podobnej wolnej). Za sam portal. No cóż
        nie wiem, o który konkretnie chodzi ale aby być spokojnym złożyłbym do paru
        firm zapytanie ofertow ile kosztuje zrobienie portalu o tylu stronach itp i
        wiedziałbym ile obecnie na rynku jest warta praca włożona w portal.

        Pozdrawiam, MK
        • boards_of_canada Re: Na ile mozna wycenic? 22.07.04, 08:32
          Chodzi o portal ulicapiotrkowska.pl , o ktorym swego czasu rozpisywala sie
          Gazeta Wyborcza.
          • Gość: MarcinK Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 13:57
            O wycenie domeny pisaem - wg mnie 0zł,
            wycena zawartości portalu - wg cen wytworzenia (trzeba przygotować zlecenia dla
            kilku firm i zobaczyć ile powiedzą);
            Wycena marki... hmm, nie wydaje mi się aby ten portal miał dobrze rozpoznawalną
            markę. Zatem tu znowu wstawiałbym 0zł.

            Raczej pomysłałbym o stworzeniu własnego portalu UMŁ np o adresie
            www.piotrkowska.com, czy www.piotrkowska.lodz.pl itp

            MK
            • gray Re: Na ile mozna wycenic? 22.07.04, 14:05

              zarówno piotrkowiska.lodz.pl jak i piotrkowska.com i piotrkowska.pl są już
              zarejestrowane.
    • Gość: P.B. Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 22.07.04, 20:07
      A skad takie pytanie? Czyzby wlasciciele portalu chcieli go odsprzedac lub UMŁ
      chciał go odkupic?


      Pzdr

      P.B.
      • Gość: boards_of_canada Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.lodz.mm.pl 24.07.04, 15:15
        Pytanie bierze sie stad, ze moja znajoma pracowala w tym portalu. Nie zobaczyla
        nigdy pieniedzy za ta prace. Wiem, ze portal pada, a wlasciciel szuka frajera,
        ktorego bedzie mozna naciagnac na jaknajwieksza kase. W rzeczywistosci w
        obecnym stanie rzeczy ten portal jest wart "0" zlotych, a wlasciciel powinien
        pocalowac w reke kazdego kto zapewni mu darmowy hosting.
      • jasam Re: Na ile mozna wycenic? 24.07.04, 16:28
        Gość portalu: P.B. napisał(a):

        > A skad takie pytanie? Czyzby wlasciciele portalu chcieli go odsprzedac lub
        > UMŁ chciał go odkupic?

        Chyba z informacji startującej wątek jasno wynika cel pytania:

        • Na ile mozna wycenic? IP: *.lodz.mm.pl
        Gość: boards_of_canada 21.07.2004 23:57 odpowiedz na list
        Na ile wycenilibyscie portal ulicapiotrkowska.pl? Zalozmy, ze pracujecie w
        jakims urzedzie(zalozmy, ze jest to urzad miasta) i wlasciel strony chce
        przekazac strone tej instytucji, ale nie za darmo, chce kase. Ile ten portal
        wedlug was jest wart i ile urzad wedlug was powinien mu zaplacic?

        ---------------------

        Z treści jednoznacznie wynika, że UMŁ sonduje jaka cenę powinien zapłacić.
        pozdr.
        • Gość: boards_of_canada Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.lodz.mm.pl 24.07.04, 17:00
          Chyba masz jakies zwidy. Gdzie tu widzisz UML?
          • Gość: P.B. Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 08:54
            Wlasciwie to wiem juz wszystko i nie oczekuje dalszych wyjasnien...
            Ehhh, kolego boards of canada..., no dobrze, pewnie miales na mysli Urzad
            Miasta Olsztyna piszac "zalozmy, ze jest to np urzad miasta" ;)- to tak na
            marginesie wymiany zdan z Jasamem.
            No dobrze, dobrze, rob rozeznanie, rob... nic sie nie ukryje... ;)

            Pozdrawiam Boards of Canada i UMŁ ;P

            P.B.
            • jasam Chyba sie mylisz P. B. ;-) 25.07.04, 09:41
              Gość portalu: P.B. napisał(a):

              > pewnie miales na mysli Urzad Miasta Olsztyna piszac "zalozmy, ze jest to np
              urzad miasta" ;)- to tak na marginesie wymiany zdan z Jasamem.

              P.B. czytaj dokładnie. Ponieważ chodzi tu o portal ulicapiotrkowska.pl - to z
              pewnością chodziło o Urząd Miasta w Piotrkowie. Przecież jasno mozna
              wydedukować, że miała to byc "piotrkowska strona WWW o ulicach" :-))

              pozdr.
              • jasam Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) 25.07.04, 09:47
                Przepraszam - ale jak spojrzałem powyżej to właściwie ja też w pierwszej chwili
                przypisałem ten urząd mylnie, zapominając o Piotrkowie.
                Więc, z pewnością mylimy sie obaj przypisując takie działania do naszego UMŁ.
                Co to ludzie nie wymyślą :-))

                pozdr.
                • Gość: boards_of_canada Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) IP: *.lodz.mm.pl 25.07.04, 10:25
                  Przy okazji warto, zebyscie skoncetrowali sie na istocie problemu, bo dla kogos
                  kto interesuje sie internetem nie jest zadna tajemnica, ze portal
                  ulicapiotrkowska.pl padl, a wlasciciel nie ma pieniedzy na oplacenie nawet
                  hostingu strony. Szuka wiec kogos komu moglby przekazac ten portal. Gdyby tak
                  sie zdarzylo, ze chcialby przekazac bankruta urzedowi miasta, to mam nadzieje,
                  ze nie bedzie chcial zadnych pieniedzy (a na pewno nie duzych), bo ja jako
                  podatnik uznalbym to za bezczelnosc i probe wyludzenia pieniedzy od miasta.
                  Uwazam, jako łodzianin, ze urzad miasta ma obowiazek poinformowac o tym
                  mieszkancow.
                  • Gość: P.B. Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 20:33
                    Tajemnica chyba jednak jest i to tylko tych, ktorzy kiedykowiek uwazali, ze
                    portal jest czymkolwiek komercyjnym... portal zostal zalozony przez grupe
                    ludzi, ktorzy probowali zrobic cos ku promocji naszego miasta, bo oczywiscie
                    UMŁ stac tylko na odwolywalnie parady techno i wystawianie sciany do
                    zamazywania przez graficiarzy (na marginesie kupa kasy na sciane do farbowania)
                    a nie na cos co pozwoli pokazac miasto z dobrej strony i zainteresowac nim
                    kogos wiecej niz grupe mlodziezy, ktora lubi mazac spray'em po murach... ale
                    wrocmy do meritum. Co do hostingu strony to sie nie wypowiem, bo nie wiem jak
                    sprawa wyglada, ale mysle, ze predzej uda mi sie znalezc w Warszawce firme
                    hostingowa, ktora za darmo przeznaczy na serwerze kilkadziesiat MB na portal
                    ulicapiotrkowska.pl niz zrobi to UMŁ..., nie jest to zgodne z polityka UMŁ,
                    ktora jak przypuszczam zaklada wykonczenie pietryny (to sa moje wlasne odczucia
                    mozemy o nich podyskutowac w odrebnym watku) za to ku chwale ojczyzny promuje
                    ul. Kamienna (HURA! - wszystko tylko nie Piotrkowska!).
                    Ani z hostingiem, ani z przygotowywaniem materialow zwiazanych z historia
                    ulicy , o ile wiem, nie ma problemow. Jedynym problemem jest czas, ktorego
                    tworcy portalu poswiecili naprawde niemalo na zebranie informacji,
                    przygotowanie tego wszystkiego, opracowanie informatyczne, dotarcie do
                    informacji i materialow archiwalnych itd. itp., a ktorego obecnie brakuje (z
                    czegos trzeba zyc...)
                    Wydaje mi sie, ze fakt odwiedzania portalu przez kilkaset osob dziennie
                    (kilkaset pod tysiac, a nie ledwo powyzej 100), osob z calego swiata, rowniez
                    nie pozostaje bez znaczenia. Ktos tu jednak zaglada i wyglada na to, ze portal
                    jest zrodlem informacji o Piotrkowskiej i Łodzi dla internautow ze swiata.
                    Wydaje mi sie, ze portal bankrutem nie jest i nie chodzi tu o wartosci czysto
                    finansowe, ale moze warto, zeby ktos to pociagnal dalej skoro tworcom
                    (zapalencom i filantropom) brakuje juz sil i srodkow na pociagniecie sprawy
                    dalej. Szkoda, zeby zmarnowalo sie to co powstalo w wyniku kilku miesiecy czy
                    lat pracy i co ma swoja okreslona wartosc (nie tylko dla tworcow ale i dla
                    miasta, i nie tylko finansowa ale tez na przyklad promocyjna czy intelektualna)
                    Bardzo dobrze byloby, gdyby na przyklad opisy kolejnych numerow ulicy
                    Piotrkowskie doszly do konca i zeby nie zostalo to urwane przy tym 69
                    numerze... moze powstalby w koncu jakis portal opisujacy Piotrkowska od A do Z,
                    a nie tak jak to ma miejsce dotychczas z wieloma innymi stronami www o Lodzi i
                    Piotrkowskiej, kolejna niedokonczona symfonia...
                    A co do informowania, to uwazam, ze UMŁ to ma obowiazek w koncu zaczac cos
                    robic co bedzie dzialalo naprawde na rzecz promocji miasta a nie tylko
                    wykanczac kolejne dobre inicjatywy i zapychac ich miejsce jakimis scianami do
                    mazania spray'em i podobnymi pseudodzialaniami, ktore od poczatku sa skazane na
                    niepowodzenie i nic nie dadza miastu na dluzsza mete.

                    Mysle, ze nalezy docenic wklad i prace wniesiona przez tych, ktorzy tworzyli
                    portal, bo jest on czyms istotnym dla miasta i dla ludzi, ktorzy chca sie
                    czegos o tym miescie dowiedziec. (wiem, wiem, zaraz mi napiszesz, ze
                    ulicapiotrkowska.pl pisze tylko o Pietrynie, ale wez pod uwage mozliwosc
                    rozwiniecia portalu na ogolnolodzki, wszak Pietryna jest wizytowka Lodzi i pod
                    adresem ylicapiotrkowska.pl, moze kryc sie cos wiecej, co bedzie dotyczylo
                    Lodzi a nie tylko Pietryny)
                    Ktos poswiecil swoj czas, wlozyl to pewna prace i wylozyl na to okreslone
                    pieniadze, bo umowmy sie, ze ludzie moze moga pracowac za darmo, ale niektorych
                    rzeczy nie da sie zalatwic bezkosztowo i moze warto to docenic, bo powstalo w
                    efekcie cos IMHO wartosciowego dla miasta.
                    To tyle z mojej strony.
                    Pozdrawiam i zycze sobie i Wam, zeby UMŁ zaczal w koncu promowac Lodz tak jak
                    to powinno wygladac i zeby przestal udawac, ze to robi.

                    Jesli o mnie chodzi to EOT, bo nie lubie walic glowa w mur.

                    P.B.
                    • Gość: boards_of_canada Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) IP: *.lodz.mm.pl 25.07.04, 21:27
                      Powiem tylko, ze masz slabe pojecie o wartosci portalu, bo o sprawach takich
                      jak stan fiansow miasta po rzadach SLD, to zapewne nie masz pojecia wcale.
                      Widac, ze nie czytasz gazet i interesuje cie tylko czubek wlasnego nosa.
                      Obrzydliwe.
                    • Gość: boards_of_canada Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) IP: *.lodz.mm.pl 25.07.04, 21:45
                      Osobiscie uwazam, ze jesli wlasciciel strony ulicapiotrkowska.pl zglosilby sie
                      do UML i zechcial przekazac portal miastu, to bardzo dobrze. Jako mieszkaniec
                      Łodzi jestem zwolennikiem przejecia tego portalu przez miasto. Ale pod
                      warunkiem, ze Miasto nie bedzie musialo placic za niego. Warunek taki dlatego,
                      ze miasto nie ma pieniedzy, a portal sam w sobie nie jest wiele wart w tej
                      chwili. Po przejeciu strony, miasto bedzie musialo zapewnic jej osbluge (czyli
                      poniesc koszty), no i dostosowac do wlasnych potrzeb. Dlatego jakiekolwiek
                      rzadania finansowe ze strony wlasciciela strony to skandal.
                      • Gość: P.B. Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 22:18
                        Gość portalu: boards_of_canada napisał(a):

                        > Powiem tylko, ze masz slabe pojecie o wartosci portalu, bo o sprawach takich
                        > jak stan fiansow miasta po rzadach SLD, to zapewne nie masz pojecia wcale.
                        > Widac, ze nie czytasz gazet i interesuje cie tylko czubek wlasnego nosa.
                        > Obrzydliwe.

                        Mysle, ze powyzsza wypowiedz nie wymaga komentarza, bo swiadczy (nienajlepiej)
                        o Tobie. Oczywiscie Ty masz nalepsze pojecie o wszystkim i z tym nie zamierzam
                        dyskutowac. (mnie, jak wspomniales interesuje tylko czubek mojego nosa i jest w
                        tym rowniez cos z obrzydliwosci)
                        Z kims, kto wysuwa takie argumenty nie bardzo mam ochote dyskutowac, bo szkoda
                        mi czasu, baw sie dobrze we wlasnym sosie.

                        Co do finansow miasta po rzadach SLD (tu juz odnosze sie do Twojego kolejnego
                        posta) ... no coz, to bardzo wygodny argument stosowany od wielu lat przez
                        kolejno nastajace po sobie ekipy. Nic nie zrobimy, bo poprzednicy zostawili
                        taka ruine, ze nic z tego nie bedzie... tylko skad pomysly na inne kosztowne,
                        IMHO znacznie mniej trafione inicjatywy, chocby na wspomniana juz kilkukrotnie
                        w tym watku sciane graffiti za ponoc 300.000 pln? Powiadasz, ze po przejeciu
                        portalu miasto bedzie musialo poniesc koszty jego obslugi. Zgoda. A co z
                        kosztami poniesionymi przez tworcow portalu? Kolejny prezent dla UMŁ? Zreszta,
                        niewazne. Pojawila sie propozycja, jak rozumiem. UMŁ ja przyjmie lub odrzuci i
                        tyle, takie sa prawa rynku. Nikt nie zmusi wlascicieli i tworcow portalu do
                        oddania go za darmo w prezencie UMŁ i tak samo nikt nie zmusi UMŁ do wydania na
                        portal chocby zlamanego grosza. Decyzja nalezy do wladz urzedu i tyle. Twoje
                        stanowisko wyraznie zawiewa pogladem typu "przynoscie dary a MY moze cos z tego
                        wybierzemy" tylko ile jeszcze czasu do licha mieszkancy miasta maja znosic dary
                        dla UML? Moze w koncu ktos sobie by przypomnial jakie sa cele dzialania urzedu
                        miasta?

                        Zreszta niewazne, skorupa jest skorupa i taka pozostanie a my szarzy ludkowie
                        interesujacy sie tylko wlasnym nosem mozemy tylko liczyc, ze historia jakos to
                        wszystko oceni...

                        To tyle w tej sprawie, a dalej robta co chceta, jak powiada ktos kto robi cos
                        niezwazajac na system, organizacje i poprzednie ekipy.

                        Niezmiennie pozdrawiam acz nie czule

                        P.B.
                        • Gość: boards_of_canada Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) IP: *.lodz.mm.pl 25.07.04, 22:34
                          Poniewaz wypowiadasz sie jak wlasciciel portalu sadze, ze nim jestes. Powiem ci
                          tylko, ze portal jest wart tyle ile ktos chce za niego dac. Ten portal nie jest
                          wart nic, bo nikt go nie chce od ciebie kupic. To ze wlozyles w ten portal kupe
                          kasy swiadczy tylko o twoich marnych zdolnosciach managerskich. Podany w
                          przykladzie portal alternativepop.pl ma podobna ogladalnosc do portalu
                          ulicapiotrkowska.pl a jego "wartosc odtworzeniowa" wynosi okolo 1000 zlotych.
                          Napisz ile wedlug ciebie wynosi "wartosc odtworzeniowa" portalu
                          ulicapiotrkowska.pl

                          O wartosci czegos nie swiadczy ilosc wykonanej pracy, by to stworzyc, ale to
                          jaka dana rzecz ma wartosc rynkowa. Jesli wynajmiesz ludzi i przez 2 lata
                          kazesz im przelewac z pustego w prozne, placac im co miesiac pensje, to nawet
                          jesli bardzo bedziesz chcial odzyskac pieniadze, ktore wyrzuciles w bloto, z
                          punktu widzenia wolnego rynku nie masz do tego ZADNEGO prawa. A zadanie
                          pieniedzy od instytucji, ktora utrzmuje sie z pieniedzy podatnikow, to juz
                          prawdziwy skandal. Jesli tak rzeczywiscie robisz, to podtrzymuje zdanie, ze
                          myslisz tylko o kasie.

                          Jesli rzeczywiscie tworzyles ten portal z mysla o promocji Piotrkowskiej, to
                          dlaczego chcesz pozbyc sie tego portalu? Czy to takie duze obciazenie dla
                          ciebie?

                          Dlaczego portalu nie chciala przejac np. Fundacja Ulicy Piotrkowskiej? Oni maja
                          wpisany w swoj statut promocje ulicy piotrkowskiej. Dlaczego nie chcieli z toba
                          wspolpracowac?
                          • Gość: P.B. Re: Chyba sie mylisz P. B. ;-) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 22:45
                            No tu Kolega troche pojechal i chyba nerwy juz z wiekiem nie te... musze Cie
                            zasmucic. Nie jestem wlascicielem portalu, ani nawet wspolwlascicielem. Nie
                            tworzylem go i nie mam w nim zadnego interesu. Jak widac kazdy popelnia bledy w
                            dedukcji drogi Sherlocku ;)

                            W zwiazku z powyzszym nie bede szerzej odpisywal na powyzszy post.

                            Zdrowia zycze

                            P.B.
                          • jasam do P. B. 26.07.04, 16:27
                            Gość portalu: boards_of_canada napisał(a):

                            > A zadanie pieniedzy od instytucji, ktora utrzmuje sie z pieniedzy
                            > podatnikow, to juz prawdziwy skandal.

                            Dlatego to nie artysta Cz. Bielecki żadął dużej kasy od intytucji utrzymującej
                            się z naszych podatków - tylko szef tej instytucji sam zabiegał aby mu tę kasę
                            wręczyc bezprzetargowo. Wysyłał swoich pracowników do W-wy i załatwili spejalną
                            procedurę.
                            Kwestia priorytetów - to ani procedury, ani wielkość kasy się nie liczą.
                            Podatnicy utrzymujący tę instytucję - przy okazji też.

                            A teraz Obrońca naszych podatków - zażarcie walczy aby nie dać ani zł.
                            Tylko po jakiego grzyba zaczął ten wątek. A i sam co chwila w innej
                            płaszczyźnie dyskutuje. Juz nawet nie kwestionuje, że to UMŁ.

                            Upały - mają swoje prawa.
                            pozdr.
                            • Gość: P.B. szkoda walic glowa w mur, wg. mnie EOT IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 17:14
                              Echhh, wiesz, wybacz, ale juz mi sie nie chce pisac w tym watku. Nie lubie
                              walic glowa w mur, bo wiem ze to nie ma sensu. Niech sie kisza we wlasnym
                              sosie. Poczekajmy do najblizszych wyborow, wymienia ich na innych a i tak dalej
                              bedzie tak samo. Jak czytam te watki o dokonaniach naszech God save the
                              prezydenta miasta to mi rece opadaja.Dziwie sie, ze ktos sie wpisuje na takie
                              watki. Ciekawiej wygladalby taki jednopostowiec przepelniony wazelina... ;)
                              Niech sie dzieje wola nieba a my robmy swoje. Zreszta, jak to pewien wnikliwy
                              obserwator spoleczno-polityczny zauwazyl, mnie i tak interesuje tylko czubek
                              wlasnego nosa to co ja sie bede denerwowal na beton. Obrzydliwe, nieprawdaz? ;)

                              Pozdrawiam
                              serdecznie

                              P.B.


                              ---
                              "W gorach jest wszystko co kocham..." i nie ma tego co mnie wkurza :P
                              • Gość: boards_of_canada Dobrze, ze jasno postawiles sprawe IP: *.lodz.mm.pl 26.07.04, 18:27
                                Dobrze przynajmniej, ze napisales wyraznie, ze chodzi ci o odsuniecie
                                Kropiwnickiego od wladzy, a nie o dobro miasta i stad ta zacieklosc. Tylko kim
                                ich zastapisz? Lewica spod znaku SdPL i PO, czy moze LPR-em i Samoobrona?
                                • Gość: P.B. Re: Dobrze, ze jasno postawiles sprawe IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 19:12
                                  Gość portalu: boards_of_canada napisał(a):

                                  > Dobrze przynajmniej, ze napisales wyraznie, ze chodzi ci o odsuniecie
                                  > Kropiwnickiego od wladzy, a nie o dobro miasta i stad ta zacieklosc. Tylko
                                  kim
                                  > ich zastapisz? Lewica spod znaku SdPL i PO, czy moze LPR-em i Samoobrona?

                                  Drogi Sherlocku, juz raz sie nie popisales sztuka dedukcji a tym razem jeszcze
                                  udowadniasz, ze nie czytasz do konca lub nie czytasz ze zrozumieniem tego co
                                  sie do Ciebie pisze.(tak na dobra sprawe posta do ktorego raczyles sie teraz
                                  odniesc nie pisalem do Ciebie..) Powiedz mi moj drogi gdzie napisalem, ze
                                  zalezy mi na odsunieciu Kropiwnickiego od wladzy? To, ze nie przepadam za nim i
                                  nie lubie klakierstwa to inna sprawa. Jesli bylbys uprzejmy skupic sie i
                                  przeczytac jeszcze raz moja wypowiedz to moze zauwazysz, ze napisalem, za po
                                  wyborach przyjda nastepni a i tak nic sie nie zmieni. To mial byc wyraz
                                  ogarniajacej mnie, podobnie jak wielu mieszkancow tego miasta, beznadziei i
                                  zobojetnienia.
                                  Na przyszlosc, jesli chcesz sie odnosic do moich wypowiedzi to prosze czytaj je
                                  uprzednio uwaznie i ze zrozumieniem i nie probuj mi wkladac w usta czegos czego
                                  nie powiedzialem, dobrze?
                                  Co do zacieklosci.... po przeczytaniu pewnej ilosci Twoich postow na roznych
                                  watkach dochodze do wniosku, ze chyba masz jakas obsesje z ta zaciekloscia
                                  wsrod ludzi, no coz, moze kiedys przeminie...

                                  Coz, pozostaje mi zyczyc powodzenia i sukcesow w dzialaniach na rzecz miasta
                                  Lodzi niezaleznie od tego kto bedzie u steru.

                                  P.B.

                                  ---

                                  Ziemia dla ziemniakow,
                                  ksieza na ksiezyc,
                                  marsjanie na marsa,
                                  a my na kielicha ;)
                                  • boards_of_canada Re: Dobrze, ze jasno postawiles sprawe 26.07.04, 19:20
                                    A ty uwazasz, ze tak czytasz uwaznie i ze zrozumieniem? Gdybym "chcial kisic
                                    sie we wlasnym sosie", to bym nie prowadzil rozmow na forum po pracy. Zapewniam
                                    cie, ze mam co robic i czesto przychodze do domu bardzo zmeczony. Moglbym, za
                                    przeproszeniem, olac to wszystko i puscic sobie jakis film. Wiesz dlaczego tego
                                    nie robie? Bo zalezy mi na tym miescie i jestem realista. Nie ma wladcow
                                    idealnych, a obecna wladza zrobila najwiecej dla Łodzi z wszystkich
                                    dotychczasowych. Tak uwazam i do tego przekonuje. Nie chce zwyczajnie, zeby
                                    nastepne wybory wygraly jakies przekretasy z PO i SdPL, albo Samoobrona. Tak
                                    pojmuje swoj obowiazek wobec miasta i chce przekonac jak najwieksza ilosc
                                    łodzian do tego, ze obecne wladze miasta naprawde robia bardzo duzo dla Łodzi.
                                    I ze idzie ku lepszemu.
                                    • Gość: P.B. Re: Dobrze, ze jasno postawiles sprawe IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 19:47
                                      boards_of_canada napisał:

                                      > A ty uwazasz, ze tak czytasz uwaznie i ze zrozumieniem?

                                      Uwazam, ze tak, przynajmniej sie staram.


                                      > Zapewniam
                                      > cie, ze mam co robic i czesto przychodze do domu bardzo zmeczony. Moglbym, za
                                      > przeproszeniem, olac to wszystko i puscic sobie jakis film. Wiesz dlaczego
                                      > tego nie robie? Bo zalezy mi na tym miescie i jestem realista. Nie ma wladcow
                                      > idealnych, a obecna wladza zrobila najwiecej dla Łodzi z wszystkich
                                      > dotychczasowych. Tak uwazam i do tego przekonuje.

                                      Sek w tym, ze jakos nie bardzo przekonujesz.
                                      Brawo ten biedny zapracowany Pan! Mysle, ze kazdy ma co robic i w pracy i po
                                      pracy, wiec zupelnie nie rozumiem dlaczego akurat nad Twoja osoba mialbym sie w
                                      jakis szczegolny sposob rozczulac lub bic Ci poklony za to, ze nie chcesz sobie
                                      filmu wlaczyc tylko dzialasz na Forum.

                                      > ...Tak
                                      > pojmuje swoj obowiazek wobec miasta i chce przekonac jak najwieksza ilosc
                                      > łodzian do tego, ze obecne wladze miasta naprawde robia bardzo duzo dla
                                      > Łodzi.
                                      > I ze idzie ku lepszemu.

                                      Swietnie pojmujesz swoj obowiazek. Co porabiales zanim ekipa Pana
                                      Kropiwnickiego zasiadla w UML, bo jakos Cie nie pamietam z tamtych czasow na
                                      Forum.
                                      Uwazam , ze moze mialbys wiecej zwolennikow przekonujac z mniejsza doza,
                                      zamierzonego lub nie, ale obecnego w Twoich wypowiedziach fanatyzmu i
                                      emocjonalnego zaangazowania. Przemysl to pisze szczerze i bez zadnej przekory.

                                      I ostatnia sprawa: najlepiej byloby gdyby nie trzeba bylo przekonywac lodzian
                                      do tego, ze obecne wladze sa dobre. Zreszta przekonac nikogo sie nie uda.
                                      Ludzie mieszkajacy w Lodzi sami musza pewnego dnia stwierdzic "Ale mamy
                                      wspanialego prezydenta i wladze miasta!". Zadna propaganda ani agitacja tu w
                                      niczym nie pomoze. Wladza musi dzialac na rzecz ludzi tak by Ci byli zadowoleni
                                      i dopiero gdy nienagabywany mieszkaniec Lodzi bedzie bez dodatkowego urabiania
                                      mowil: To jest dobra wladza. Dopiero wtedy bedzie to znaczylo, ze jest dobrze.
                                      I nie mow mi prosze, ze ludnosc Lodzi sprzysiegla sie i postanowila zadeptac
                                      obecna wladze mimo, ze ta jest wspaniala i robi duzo dobrych rzeczy. Jesli
                                      wiecej byloby inicjatyw proludnosciowych, a mniej festyniarstwa dla wyzszych
                                      sfer to juz w tym upatrywalbym przyczyn znacznego wzrostu popularnosci obecnej
                                      wladzy wsrod szarych Kowalskich w Lodzi, ale najwyrazniej wladzy na tym nie
                                      zalezy. Moze wydaje im sie, ze wystarczy miec takiego zaangazowanego agitatora
                                      na Forum i to juz zalatwi sprawe..., nic bardziej mylnego.

                                      Pozdrawiam i po raz kolejny prosze, skonczmy te dyskusje towarzyszaca innemu
                                      tematowi bo do niczego ona nie prowadzi.

                                      P.B.

                                      ---
                                      - Ojej! Co oni wyprawiają!!
                                      - Nic, to tez jest patologia, tylko troche inna niz nasza.....
    • jasam Re: Na ile mozna wycenic ? 22.07.04, 20:50
      Na bardzo duzo !!!

      Kilka prywatnych osób włożyło bardzoi duzo pracy aby inni mogli bezpłatnie
      dowiadywać się różnych informacji z hidtori tej ulicy i tego miasta.
      Zebranie i opracowanie tych materiałów jest to masa bardzo dobrej roboty.
      Wg mnie bzdury wypisuje Marcin K.
      Czy kilkumiesięczne bardzo duże zainteresowanie portalem w internecie - tak
      było w początkowej fazie tworzenia portalu - to nie była dobra promocja miasta.
      A że dziś zabrakło juz sił twórcom na wymyslanie atrakcji aby ciągle zaskakiwac
      internautów - to co - jest to już nic nie warte ?
      Że dzis już nie maja sił i środków aby ciągle dokładać do promocji miasta - to
      Magistrat ma to wykorzystac i przejąc za darmo ? Jakieś pomylenie pojęć.

      Oby więcej takich mieszkańców miała Łódź - a Magistrat powinien to wspierać,
      nawet jeśli może dziś wytargować coś za "darmo".
      pozdr
      • jasam Re: Na ile mozna wycenic ? 22.07.04, 21:00
        jasam napisał:

        > Oby więcej takich mieszkańców miała Łódź - a Magistrat powinien to wspierać,

        Teraz sobie tak pomyślałem:
        A może zamiast kupować - zatrudnic autorów do kontynuacji ?

        pozdr.
      • gray Re: Na ile mozna wycenic ? 22.07.04, 21:01

        nie ma się co gorączkować - jak komuś będzie za mało to nie sprzeda.
        • Gość: MarcinK Re: Na ile mozna wycenic ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:18
          Drogi Jasamie

          Nieco mniej gorączki i więcej trzeźwego myślenia. Jak ktoś robił portal z pasją
          to niech go odda za darmo ale obwaruje przekazanie warunkami odnośnie zasad
          dalszego prowadzenia portalu.
          Jeśli chce sprzedawać to znaczy, że chodzi nie o ideę, a o biznes. Z
          biznesowego punktu widzenia niszowy, zupełnie nierozreklamowany (poza
          początkową akcją w GW) portal jest wart tyle ile koszt wytworzenia stron.
          Taki portal jako marka nie jest wart nic. Duże i rozreklamowane portale jak
          swego czasu Yoyo.pl upadły i nikt nie zapłacił za nie grosza.

          Zatem podtrzymuję swoje bzdur pisanie:

          1) wartość domeny - znikoma
          2) wartość stron - wg kosztu analogicznych stron na rynku (w to wchodzi koszt
          zebrania materiałów i pisanie samych stron)
          3) koszt marki portalu - znikomy (no chyba, że są udokumentowane tysiące
          odwiedzin dziennie i setki reklamodawców - ale tak nie jest)

          Zatem prosiłbym Drogi Jasamie o mniej emocjonalne, a bardziej konkretne
          wskazanie, w którym punkcie napisałem bzdury - 1, 2, czy 3?

          Pozdrawiam, MarcinK
          • jasam Re: Na ile mozna wycenic ? 22.07.04, 23:32
            Gość portalu: MarcinK napisał(a):
            > Nieco mniej gorączki i więcej trzeźwego myślenia.

            Ok.
            Masz rację.
            Pieniądz rządzi swiatem

            pozdr.
            • Gość: MarcinK Re: Na ile mozna wycenic ? IP: 212.160.172.* 23.07.04, 09:31
              Odczytuję sarkazm. Więc wyjaśnię jeszcze raz. Wyceniając bierze się różne
              rzeczy pod uwagę, między innymi koszt wytworzenia (w tym pracę ludzi i
              zainwestowane środki), markę i inne dodatkowe czynniki jak np. lokalizację,
              koszty rozwiązań substytucyjnych (unikatowość) itp.

              Nie wiem czemu odnoszę wrażenie, że usiłuję zdeprecjonować pracę ludzi. Ależ
              NIE! Napisałem wszak, że główny koszt to koszt budowy stron portalu. Aby
              zbudować strony trzeba wykonać 3 rzeczy:
              1) zebrać materiały
              2) przygotować koncepcję graficzną
              3) napisać strony

              Uznałem, że najlepszą metodą wyceny takich prac jest metoda porównawcza - za
              ile zrobiliby to inni (mozna odpytac firmy małe i duże - całą kwestia to dobre
              sformułowanie zapytania ofertowego).

              Jeśli chodzi o domenę i markę portalu (nie treść!) to uważam, że są one mało
              rozreklamowane i mało znane oraz stosunkowo łatwe do zastąpienia więc wartość
              ich jest znikoma. Ale może się mylę - tu trzeba odpytać speców od wartości
              marek.

              Jednak biorąc pod uwagę, że ponoć pasjonatom zależy tylko na odzyskaniu
              poniesionych nakładów (pracy i finansowych) a nie o zrobienie biznesu to
              dyskusja o wartości marki i ekstra profitach w tego tytułu jest zupełnie nie na
              miejscu ;-)

              Mam nadzieję, że teraz jasno napisałem.

              Pozdrawiam, Marcin
              • jasam Re: Na ile mozna wycenic ? 23.07.04, 09:49
                Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                > Odczytuję sarkazm.
                Nie miałem żadnych takich intencji. Jdynie sumtek.

                Natomiast twórcy portalu poszukiwali od dluższego czasu wsparcia aby to
                kontynuować - jak widać nie znaleźli ludzi sobie podobnych. Ponieważ już dawno
                przekonali sie, że to nie portal zarobkowy a hobbystyczny - więc mają problemy
                z pozyskaniem chetnych do działania. Wiadomo - brakuje chętnych do działań
                społecznych. Łatwiejsze jest gadanie co byc powinno.
                Więc wnioskuje że nie widząc możliwości dalszego rozwoju portalu - złozyli
                propozycje Urzędowi - który w swoich zadaniach ma wspieranie takich inicjatyw
                jak ich.
                Dlatego ja pozostanę przy moim przekonaniu że w tym wypadku nie powinna to byc
                li tylko rynkowa cena realizacji - ale coś więcej.

                Ale sytuacja jest jaka jest. Towar jest tyle wart ile za niego zapłacą. Nie ma
                gromady kupujących - więc Urząd zrobi co będzie chciał.
                Oni moga przecież nie zgodzić sie na proponowane warunki - i nie będą mieli nic.

                Czyli pieniądz - jego posiadanie i potrzeby - rządzi światem.
                :-((
                pozdr.
                • Gość: MarcinK Re: Na ile mozna wycenic ? IP: 212.160.172.* 23.07.04, 09:55
                  A to może poszukać funduszy unijnych na wspieranie lokalnych inicjatyw
                  społecznych? Nie jestem pewien, czy nie ma takich działań w ramach programu
                  ZPORR? Tu bym raczej szukał niż oddawał portal.

                  Pozdrawiam, Marcin
                  • jasam Re: Na ile mozna wycenic ? 23.07.04, 21:46
                    Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                    > A to może poszukać funduszy unijnych na wspieranie lokalnych inicjatyw
                    > społecznych?

                    Gdybys przejrzał statystyki ŁARR - jaki procent wniosków i jakich firm
                    przechodzi - pewnie ostudziłoby to ciągle przywoływaną imaginację na temat
                    unijnych pieniędzy.
                    Jeżeli nie dostanie to solidnego wsparcia "politycznego" że ma przejść bo
                    potrzebne lokalnej władzy miasta czy regionu - to nie ma żadnych szans.
                    Nawet jak znajdą udział własny to i tak mudszą najpierw sfinansować wszystko
                    aby z opóźnieniami dostac refundację. Kredyt bankowy nie wchodzi w rachubę - bo
                    odsetki zeżrą profity.

                    Więc hasło "dofinansowanie z Unii" podobnie jak pogoda - jest dla bogaczy.
                    pozdr.
              • Gość: al-ki Re: Na ile mozna wycenic ? IP: *.toya.net.pl 23.07.04, 13:02

                Zgadzam się poza jednym. Uważam, że domena, mimo, że nie jest rozreklamowana,
                jest bardzo dobra. I gdybym ja chciał ją nabyć, to bym to uczynił za duże
                pieniązki. Jak duże - nie wiem, bo nie mam rozeznania w tym.

                Chociaż...zależy do jakich celów ma służyć ta domena. Ale skoro interesuje się
                tym UMŁ, to pewnie coś ciekawego.
      • Gość: super-mecenas Re: Na ile mozna wycenic ? IP: *.pai.net.pl 23.07.04, 00:54
        ej czlowieku wez sie normalnie bujaj co
    • Gość: byłylogowany Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.radogoszcz.arise.pl 22.07.04, 21:18
      Pewien klasyk, a za nim paru innych (poniekąd i ten klasyk i Jego naśladowcy
      mają tu niemałe grono wyznawców), powiedział już spory czas temu, że towar jest
      wart tyle, ile chcą za niego zapłacić. Co prawda ja się z tym nie bardzo
      zgadzam, ale co tam moje zdanie:)
      • Gość: MarcinK Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:19
        To zaproponuj lepszą metodę wyceny? Ja mogę sobie swoje stare auto wycenić na
        1.000.000zł, bo jestem z nim emocjonalnie związany. I co z tego wynika?

        MK
        • Gość: byłylogowany Re: Na ile mozna wycenic? IP: *.radogoszcz.arise.pl 22.07.04, 23:31
          A jak tak się złoży, że nie znajdzie się nikt, kto byłby skłonny dać więcej
          aniżeli 10 pln za Twoje auto, to oczywiście pozbędziesz się go bez żalu?
    • Gość: konsultant Re: Merytoryczny poziom dyskusji jest przecietny.. IP: *.toya.net.pl 23.07.04, 14:17
      Po pierwsze :
      portal jest niekomercyjny, nie przynosi dochodów ale generuje olbrzymi ruch
      internautów zaintersowanych Łodzią ( z całego swiata) a więc przyczynia się do
      promocji miasta. A więc stosujemy metodę odtworzeniową i patrzymy czy mamy na
      to kasę. Jezeli rodziły się poronione pomysły na finansowanie muru dla
      graficiarzy za 300.000zł ( niezła willa) to taki portal chyba lepiej spełnia
      zadania promocyjne.
      A za ile ? takie przedsiwewziecia nie powstają z dnia na dzień i koszt zalezy
      od nakładów pracy - to zwykle kilkadziesiąt tysiecy.( nie mówimy o domowej
      stronie kota mruczusia)
      Sam otrzymywałem oferty na podobne przedsięwziecia i choć rozrzut jest duzy to
      nie są to tanie projekty.
      Wycena marki jest trudna- choć twierdzę ze jednak ona jest to na tym etapie
      niemozliwa do oszacowania i zgadzam sie że można przyjąc zero.
      Wazne ze na pierwszy rzut oka widać duzy potencjał tkwiący w tym portalu - jest
      wyjatkowy a duzo można jeszcze dorzucić
      Po drugie:
      To chyba nieporozumienie by prywatne osoby promowały miasto, to miłe ale
      nieprofesjonalne. A jezeli z żalu do władz przeprowadzą się do Katowic?
      To co znajdziemy w portalu? obawiam się że gorzka prawda o naszym mieście może
      być dla wielu porażająca.
      Włodarzem takich witryn powinny być jednośtki odpowiadzialne za promocję i
      jęzeli ktoś jak widać nie daje rady dalej robić pracy za Urząd Miasta to niech
      się dogadają.
      Powiem więcej: władza powinna co roku inspirować konkursami nowe projekty i
      kupować te najlepsze. Wystarcczy zobaczyć co się dzieje w innych województwach
      i miastach.... u nas bez zmian.... samo gadanie
      Po trzecie:
      propozycje typu zróbmy to samo i zmieńmy nazwę to typowe lokalne cwaniactwo.
      Nie warto komentować dalej
      Po czwarte:
      Jeżeli ktoś jest zaintersowany poważną wyceną to poroszę o sygnał: zrobię ale
      odpłatnie. Mnie Zus I US nic nie podarowuje więc darmowe porady na forum to
      raczej forma rozrywki.
      mam nadzieje, że myśli z takiego forum nie są podstawą do decyzji
      strategicznych zapadajacych w firmach i urzędach.
      pozdrawiam serdecznie
      konsultant
      • Gość: MarcinK Re: Merytoryczny poziom dyskusji jest przecietny. IP: 212.160.172.* 23.07.04, 14:27
        taaa. szukanie zleceń? no comments
      • Gość: boards_of_canada Re: Merytoryczny poziom dyskusji jest przecietny. IP: *.lodz.mm.pl 24.07.04, 15:26
        A na ile panie "konsulatancie" wycenilbys ten portal: www.alternativepop.pl ?
        Bo skadinad wiem, ze dziennie generuje on ruch 400-500 osob (liczone z
        pojedynczych IP) i w swoim srodowisku ma duza sile oddzialywania, czego
        potwierdzenie jest fakt, ze patronuje najwiekszej w Europie Srodkowo-Wschodniej
        imprezie traktujacej o podobnej muzyce, czyli Castle Party
        (www.castleparty.com ). To jaka "wartosc odtworzeniowa" ma wedlug ciebie wortal
        alternativepop.pl?
        • Gość: P.B. Re: Merytoryczny poziom dyskusji jest przecietny. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 20:55
          Gość portalu: boards_of_canada napisał(a):

          > A na ile panie "konsulatancie" wycenilbys ten portal: www.alternativepop.pl ?
          > Bo skadinad wiem, ze dziennie generuje on ruch 400-500 osob (liczone z
          > pojedynczych IP) i w swoim srodowisku ma duza sile oddzialywania, czego
          > potwierdzenie jest fakt, ze patronuje najwiekszej w Europie Srodkowo-
          Wschodniej
          >
          > imprezie traktujacej o podobnej muzyce, czyli Castle Party
          > (www.castleparty.com ). To jaka "wartosc odtworzeniowa" ma wedlug ciebie
          wortal
          >
          > alternativepop.pl?

          Swietnie, ze to napisales. Wartosc odtworzeniowa jest mizerna, ale wartosc
          portalu (o zgrozo!! co ja pisze!! Stronki internetowej) jest ogromna. Odwiedza
          ja wiele osob dziennie i wplywa na opinie i dzialania okreslonej grupy osob.
          Tak samo jest z portalem ulicapiotrkowska.pl, odwiedza go wciaz okolo 700-800
          osob dziennie, jest zrodlem informacji na temat Pietryny i czesciowo, miasta,
          a do tego wartosc odtworzeniowa jest niceo wyzsza, sadzac po stopniu
          skomplikowania chocby kodu stron i podstron...

          Powodzenia w dalszych poszukiwaniach tego co nienamacalne...

          Pozdrawiam

          P.B.
          • Gość: boards_of_canada Re: Merytoryczny poziom dyskusji jest przecietny. IP: *.lodz.mm.pl 25.07.04, 21:44
            Osobiscie uwazam, ze jesli wlasciciel strony ulicapiotrkowska.pl zglosilby sie
            do UML i zechcial przekazac portal miastu, to bardzo dobrze. Jako mieszkaniec
            Łodzi jestem zwolennikiem przejecia tego portalu przez miasto. Ale pod
            warunkiem, ze Miasto nie bedzie musialo placic za niego. Warunek taki dlatego,
            ze miasto nie ma pieniedzy, a portal sam w sobie nie jest wiele wart w tej
            chwili. Po przejeciu strony, miasto bedzie musialo zapewnic jej osbluge (czyli
            poniesc koszty), no i dostosowac do wlasnych potrzeb. Dlatego jakiekolwiek
            rzadania finansowe ze strony wlasciciela strony to skandal.
            • Gość: P.B. Re: Merytoryczny poziom dyskusji jest przecietny. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 22:29
              Gość portalu: boards_of_canada napisał(a):

              > Dlatego jakiekolwiek
              > rzadania finansowe ze strony wlasciciela strony to skandal.

              Jakos nie wydaje mi sie, zeby UMŁ dostal pismo w stylu: "Zadamy, zeby UML
              przejal od nas portal ulicapiotrkowska.pl i wyplacil nam za to kwote xxxxx zl"

              Mysle, ze bylo to raczej przedstawione w formie propozycji do rozpatrzenia
              przez UML. A ze ktos nie chce oddac swojej pracy za darmo zeby ktos inny mogl
              sie chwalic ta praca jako swoim dzielem, to mnie akurat nie dziwi. Ale coz,
              wiadomo, ze wszyscy lubia dostawac prezenty. ;)

              P.B.
      • Gość: P.B. Re: Merytoryczny poziom dyskusji jest przecietny. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 20:48
        Gość portalu: konsultant napisał(a):

        > Po pierwsze :
        > portal jest niekomercyjny, nie przynosi dochodów ale generuje olbrzymi ruch
        > internautów zaintersowanych Łodzią ( z całego swiata) a więc przyczynia się
        do
        > promocji miasta.
        > To chyba nieporozumienie by prywatne osoby promowały miasto, to miłe ale
        > nieprofesjonalne.
        > To co znajdziemy w portalu? obawiam się że gorzka prawda o naszym mieście
        może
        > być dla wielu porażająca.
        > Włodarzem takich witryn powinny być jednośtki odpowiadzialne za promocję i
        > jęzeli ktoś jak widać nie daje rady dalej robić pracy za Urząd Miasta to
        niech
        > się dogadają.
        > Powiem więcej: władza powinna co roku inspirować konkursami nowe projekty i
        > kupować te najlepsze. Wystarcczy zobaczyć co się dzieje w innych
        województwach
        > i miastach.... u nas bez zmian.... samo gadanie

        He, he, pewnie, Obywatelu zrob sobie dobrze sam, stare, wytarte, ale w Lodzi
        wciaz stosowane przez UMŁ, od czego wydzial promocji miasta i regionu? Od
        wykanczania inicjatyw, bo jeszcze sie ktos czegos dowie o Lodzi i sie wyda...;)
        Robta co chceta, my wam nie pomozemy, bo mamy wazniejsze sprawy... ;)

        > pozdrawiam serdecznie
        > konsultant

        Rowniez serdecznie, lecz z mala doza optymizmu w glosie...

        P.B.
    • Gość: boards_of_canada Zajmuj sie muzyka IP: *.lodz.mm.pl 25.07.04, 21:23
      Zajmij sie lepiej muzyka, bo na innych sprawach sie nie znasz i tylko szkodzisz.
    • the_elviz 1 zł. 26.07.04, 10:10
      Taka symboliczna złotówka.
      • Gość: koniec.kropka Re: 1 zł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:22
        W Urzędzie Miasta Łodzi jak widać wyceniono "portal" na 24.998 złotych więcej
        niż kolega the_elviz.
        Zob. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=18908333
    • Gość: micin (Zameczku;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:47
      Może i nie jestem tak do końca w temacie, ale jednego jestem pewna- podawanie
      czyjegoś nazwiska na forum publicznym- dyskusji wcale nie pomaga, a jest
      zdecydowanie naganne. I nie ważne, kto w tej dyspucie ma rację.
      Boards nie ukrywał, zdaje mi się, nigdy, że pracuje w UMŁ. Ale nigdzie również
      nie wyrażał zgody na upublicznianie swoich danych. A Ty nie tylko je ujawniasz
      (o ile są prawdziwe), to jeszcze w lekceważący sposób używasz jego nazwiska.
      I nie jest to w żaden sposób merytoryczne...
      Znam Cię troszkę, Zamku i wydaje mi się, że w polemice słownej jesteś w stanie
      wygrać z Boards'em i wieloma innymi osobami, których poglądów nie podzielasz.
      Wiem to, bo wiem, że jesteś inteligentny, wykształcony i oczytany. Dlatego tym
      bardziej dziwi mnie upór, z jakim w każdym wątku, w każdym poscie, podajesz
      nazwisko Boards'a...

      • Gość: boards_of_canada Kobieta, to brzmi dumnie IP: *.lodz.mm.pl 26.07.04, 18:59
        > nie wyrażał zgody na upublicznianie swoich danych. A Ty nie tylko je
        ujawniasz
        > (o ile są prawdziwe), to jeszcze w lekceważący sposób używasz jego nazwiska.
        > I nie jest to w żaden sposób merytoryczne...

        Wprawdzie nie do mnie list skierowany, ale jak milo sie go czytalo. Od razu
        przypomina mi sie powiedzenie Voltaire'a "Nie zgadzam sie z twoimi pogladami,
        ale oddam zycie za to, zebys mogl je glosic". Moze nie wszyscy widza zwiazek
        miedzy tym stwiedzeniem, a listem micin, ale zapewniam, ze on jest.

        Inne powiedzenie mowi, ze kobiety lagodza obyczaje i mam nadzieje, ze tak sie
        stanie :). Nie chcialbym tylko, zeby moj list dziekczynny stal sie dla
        Ciebie "pocalunkiem smierci" :)
        • Gość: micin Re: Kobieta, to brzmi dumnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 19:51
          Gość portalu: boards_of_canada napisał(a):

          > Inne powiedzenie mowi, ze kobiety lagodza obyczaje i mam nadzieje, ze tak sie
          > stanie :). Nie chcialbym tylko, zeby moj list dziekczynny stal sie dla
          > Ciebie "pocalunkiem smierci" :)


          Ja myślę, że nie ma obaw;-))) Znam troszkę Zamka i wydaje mi się, że wszystko
          skończy się dobrze i szczęśliwie;-)
          Czasem każdy może się troszkę zagalopować i nie wiedzieć w którym momencie
          przestać. Wiem z autopsji, że takie zacietrzewianie się nie jest dobre w żadną
          stronę. I słowa te kieruję nie tylko do Zamka, ale również do Ciebie, Boards. I
          powiem Ci coś jeszcze- uważam, że byłoby zajebiście miło, gdybyś czasem zajrzał
          na forum ot tak- dla przyjemności pogadania z wartościowymi ludźmi. Mamy
          wakacje, lato wreszcie pełną parą nadejszlo- pogadajmy o pierdołach. Daj sobie
          chociaż tydzień oddechu i napisz coś o sobie- kim jesteś, co Cię interesuje. Po
          prostu chwilka luzu. Jeśli o mnie chodzi, a nigdy nie ukrywałam, że jestem
          osobą o prawicowych poglądach (wyssane z mlekiem mamusi i tatusi), to po prostu
          w pewnym momencie rzygać mi się chce od gadania w kółko macieju o polityce. Na
          forum zaglądam dla przyjemności, dla relaksu. Czasem się z kimś pokłócę, ale
          nigdy nie na tematy polityczne, bo według mnie- szkoda na to mojego i czyjegoś
          zdrowia. Niech oni sami tam na górze się wykończą;-) Po co jeszcze o nich
          gadać? ;-)))

          Pozdrawiam obu panów:-)
          • Gość: P.B. & T. Re: Kobieta, to brzmi dumnie IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 19:58
            Gość portalu: micin napisał(a):
            >
            > Pozdrawiam obu panów:-)

            No ladnie, czuje sie pokrzywdzony... ;/ A mnie Micinku nie pozdrawiasz?? ;)

            Powodzenia, kiedys Was najedziemy ;)

            Por. Borewicz & Tulka
            • Gość: micin Re: Kobieta, to brzmi dumnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 20:05
              Gość portalu: P.B. & T. napisał(a):

              > Gość portalu: micin napisał(a):
              > >
              > > Pozdrawiam obu panów:-)
              >
              > No ladnie, czuje sie pokrzywdzony... ;/ A mnie Micinku nie pozdrawiasz?? ;)


              Poruczniku, pozdrawiam również Ciebie i Tuleczkę serdeczniuchno!!!;-)
              (oprócz tego pozdrawiam wszystkie Panie i Panów na forum;-)

              > Powodzenia, kiedys Was najedziemy

              Kiedyś kiedyś... Kiedy???
              W ogóle, to trza się jakoś zebrać zusammen do kupy, zorganizować jakieś
              koncerto niemyte i jakiś zlocik, bo czas już najwyższy! Chyba ja się za to
              muszę wziąć, bo jak mam liczyć na sroota...to....w tej pięciolatce się nie
              spotkamy....

          • boards_of_canada Re: Kobieta, to brzmi dumnie 26.07.04, 20:11
            Gość portalu: micin napisał(a):
            > Ja myślę, że nie ma obaw;-))) Znam troszkę Zamka i wydaje mi się, że wszystko
            > skończy się dobrze i szczęśliwie;-)

            Obys miala racje :)

            > Czasem każdy może się troszkę zagalopować i nie wiedzieć w którym momencie
            > przestać. Wiem z autopsji, że takie zacietrzewianie się nie jest dobre w
            żadną
            > stronę. I słowa te kieruję nie tylko do Zamka, ale również do Ciebie, Boards.

            Tak jest prosze pani :)

            > powiem Ci coś jeszcze- uważam, że byłoby zajebiście miło, gdybyś czasem
            zajrzał
            >
            > na forum ot tak- dla przyjemności pogadania z wartościowymi ludźmi.

            No wiec ja tak zagladam czasami, ale jakos nie jest to zauwazane. Zawsze jestem
            sprowadzany do roli "pretoriana obecnej wladzy", nawet jesli zabieram glos w
            watku neutralnym. W najlepszym razie, jak w watku o tym ilu jest fanow Nicka
            Cave'a w Łodzi, nikt nie odpowiada na moje posty.

            > w pewnym momencie rzygać mi się chce od gadania w kółko macieju o polityce.
            Na
            > forum zaglądam dla przyjemności, dla relaksu.


            Popieram :).
          • boards_of_canada Re: Kobieta, to brzmi dumnie 26.07.04, 20:13
            A na dowod tego co napisalem w poprzedniej odpowiedzi przeczytaj to:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=14455188&a=14456137
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka